Gość: Tośka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.01.09, 18:08
Ja rowerzystka dziś mało na Marsa nie przejechałam ziomala:(
Stanęłam jak trzeba, wyjrzałam przepusciłam dwa samochody i włączyłam się do
ruchu. Niewiele brakowało:(!!! Nie wiem skąd tam się znalazł, zobaczyłam go w
ostatniej chwili. No i szczęście ,że dopiero ruszałam
Po prostu , gdy patrzyłam mój mózg nie zanotował go. Wyglądałam, i
spodziewałam się zobaczyć samochody.A może to te obowiązkowe światła mylą,
szukamy podświadomie świateł i gdy ich nie ma uznajemy,że droga wolna
Zakładajcie kamizelki odblaskowe!