15.10.05, 17:18
Rozmawiałam z kobietą ,która ma masarnię.Bardzo smaczne wedliny w firmowym
sklepie.Wygrała przetarg na dostawę wędlin do TESCO.I co? Ano to,że mówi do
mnie musi prowadzić dwie produkcje.W TESCO nie może byc za dobre.
Obserwuj wątek
    • speer Re: Wędliny. 15.10.05, 17:26
      czarnaandzia napisała:

      > Rozmawiałam z kobietą ,która ma masarnię.Bardzo smaczne wedliny w firmowym
      > sklepie.Wygrała przetarg na dostawę wędlin do TESCO.I co? Ano to,że mówi do
      > mnie musi prowadzić dwie produkcje.W TESCO nie może byc za dobre.


      to znaczy, ze musi wkladac do wedlin wiecej wody i maki i innych wypelniaczy,
      zeby byly tansze?
      • pier_niczek Re: Wędliny. 15.10.05, 19:50
        czy zjemy jeszcze smaczną kiełbaskę,szyneczkę bez polepszaczy?
        • bogulo Re: Wędliny. 20.10.05, 15:20
          tak, jak sobie wieprzka wlasnorecznie ubijesz i sama wykonasz podroby

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka