sloggi 29.11.05, 20:35 Czy zwracacie uwage na muzykę lecącą w głośnikach centrów handlowych i marketów? Dziś w Kerfurze słuchałem polskiej składanki dla samobójców. Na etapie Kasi Kowalskiej zrozumiałem miny kasjerek. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoraz Re: Muza w marketach 29.11.05, 20:51 Nigdy nie zwracałam uwagi, do czasu aż Tesco przyatakowało mnie jakimś rykiem słonia i pkręconą przyśpiewką. Horror, zwłaszcza w aptece, która ma również pod sufitem głośniki sieciowe i zero możliwoświ wyłączenia czy choćby przyciszenia. Odpowiedz Link
sloggi Re: Muza w marketach 29.11.05, 21:06 W Tesco na Stalowej pracuje dużo blondynek z linii białostockiej więc muza jest taka raczej z okolic Tłuszcza i Małkinii Odpowiedz Link
frida2 Re: Muza w marketach 29.11.05, 21:03 Byłam w tesco ostatnio, ale zupełnie nie zwrócilam uwagi. Ale teraz to chyba jakieś świąteczne lecą. Odpowiedz Link
speer Re: Muza w marketach 29.11.05, 22:09 a w ikea co bardziej spostrzegawczy zawsze trafnie zwracali uwage, ze w tamtejszych WC leci muzyka i nie slychac jak ktos oddaje gazy! Bardzo pomyslowe Odpowiedz Link
zoraz Re: Muza w marketach 29.11.05, 22:44 Jestem za, w takich miejscach zawsze brakuje mi zagłuszacza . Odpowiedz Link
sloggi Re: Muza w marketach 29.11.05, 23:16 zoraz napisała: > Jestem za, w takich miejscach zawsze brakuje mi zagłuszacza . Z czasów nowego lokum nie miałem drzwi do toalety, wisiała kotara. Na pralce stało radio, które podczas wizyty w WC włączało się jako zagłuszacz. Ustawione było na Radio Maryja. Nic tak skutecznie nie zagłusza defekacji jak nowenny Odpowiedz Link
zoraz Re: Muza w marketach 30.11.05, 13:42 Zaprzyjaźniony dentysta założył w gabinecie kołchoźnik który zgłaśniał gdy borowałalbo pacjent stękał. To podnosiło komfort oczekiwania w poczekalni Odpowiedz Link