skiela1
05.05.08, 17:37
MarcPol chce w tym roku otworzyć dwie galerie handlowe. Przeniesie się tam
część kupców z blaszaka na pl. Defilad, który musi zniknąć do marca 2009 roku.
We wrześniu jako pierwsze powstanie centrum handlowe przy ul. Trenów w
Izabelinie. Prosty budynek przypominający halę targową zajmie 2 tys. mkw.
Połowa to supermarket MarcPol, w reszcie znajdzie się galeria handlowa.Kto
będzie wynajmował stoiska, na razie nie wiadomo.
– Budujemy obiekty w okolicach, w których brakuje dobrych pralni, poczty,
salonu fryzjerskiego, drogerii – wymienia Marcin Guzek z MarcPolu. W nowych
galeriach będzie miejsce dla telefonii komórkowych, aptek i markowych sieci
odzieżowych.
– Myślę, że miejscami mogliby być zainteresowani kupcy ze stadionu albo KDT,
które też mają zniknąć z pl. Defilad w przyszłym roku – mówi Dariusz Lipka z
Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnych Przedsiębiorców. Podobna
galeria handlowa, jak nazywają swój obiekt przedstawiciele MarcPolu, powstanie
przy ul. Berensona na Białołęce. Inwestor otwarcie nowego obiektu planuje na
grudzień tego roku.
– Lokalizujemy nasze centra handlowe w nowych dzielnicach i kierujemy ofertę
do ludzi bogatszych – wyjaśnia Guzek.
Koszt jednej inwestycji to kilka milionów złotych.
W następnym roku firma chce otworzyć swoje kolejne centra handlowe: na
Białołęce u zbiegu ulic Białołęckiej i Danusi oraz na Tarchominie przy ul.
Światowida.
MarcPol to firma najbardziej znana z blaszaka na pl. Defilad. Prowizoryczna
hala powstała w 1993 roku i miała stać trzy lata. Odrapana stoi do dzisiaj.
Kolejnym ekipom w ratuszu nie udało się usunąć tymczasowej hali, sprawy
kończyły się w sądzie. Dopiero w ub.r. miasto zawarło ugodę, na mocy której
MarcPol może prowadzić handel na pl. Defilad do końca tego roku. Potem w ciągu
trzech miesięcy musi rozebrać halę.
MarcPol ma w Warszawie 50 sklepów, prowadzi też dwa parkingi: na pl. Defilad i
w rejonie pl. Krasińskich.
/ZW/