Dodaj do ulubionych

DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie?

    • ran4cy hehehejjjj! 08.08.09, 20:52
      z małżem?
    • nedzioza Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 20:54
      Ale dlaczego niesmak? Przecież nie jest grzechem coś mieć zarabiając
      na to ciężko (nie jestem bogata, małż też nie). Oboje pracujemy na
      chlebek dzień po dniu. Może tak się złożyło, że większośc moich
      znajomych ma swój kąt a nawet kącisko. Ale czy to powód do takich
      emocji? Po prostu pytam i tyle wink)) A pytać chyba mogę.
    • nedzioza Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 20:55
      małż = mąż wink))
    • pitrusza U nas wygrał blok 08.08.09, 21:06
      Wybór pomiędzy dużym mieszkaniem w mieście a domem pod miastem był trudny.
      Wybraliśmy mieszkanie. Zdecydowała lepsza infrastruktura, sklepy pod domem,
      komunikacja miejska w razie potrzeby, blisko szkoły, bez problemu z nianią itp.
      No i oczywiście odpadają problemy typu dach, rynny, antena tv, ogród, ogrodzenie
      i inne. Na pewno dużo zależy od sąsiadów, ale wszędzie można trafić na
      oszołomów, również mieszkając w domu.
      Także my z żoną, podobnie jak ty, wolimy mieszkać w bloku, a od rozwiązywania
      problemów jest administracja smile
    • maniek_ok Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 21:16
      Ale to zdecyduj się - chodzi Ci o pokazanie swojego sukcesu (budowa domu takim na pewno jest) czy też o komfort życia?
      Porównywanie mieszkania w bloku do mieszkania we własnym domu to nieporozumienie - jest jasne że dom wygrywa zawsze i na każdym polu. Natomiast faktem jest że nie każdy chce mieszkać w domu - jak zwykle w życiu. Są ludzie dla których liczy sie bliskość sklepu, brak problemów z internetem, brak błota na drodze, niektórzy po prostu boją się ciągłej pracy nad własnym domem.
      Ja oddałbym wszystko za możliwość wybudowania domu, i na razie małymi kroczkami do tego zmierzam.Niestety przy niektórych miastach budowa domu to bardzo ale to bardzo droga kwestia. Ale tez faktem jest że gdbyby nie po*******ieprzeni sąsiedzi jakich mam, czyli totalny brak liczenia sie z zyciem innych, głośna muzyka, imprezy, cha*stwo, i bynajmniej nie niskie koszty utrzymania (nie oszukuję na niczym) - to mógłbym spokojnie sobie na tę budowe domu poczekać w bloczku... Mieszkanko mamy ciepłe i przytulne, szkoda że dzięki sąsiadom uważam że bloki to slums-y i nic więcej. To przechowalnia ludzi bez korzeni - przepraszam ale taka jest prawda. Mieszkając w bloku jesteś anonimem, przychodzisz i odchodzisz, nikt Cię nie zauwazy w życiu. Wystarczy rozejrzeć się wokoło siebie - ludzie żyją jakby ich nie było, nie mają niczego i umierają w zapomnieniu i milczeniu. Życie w domu to życie z zapuszczonymi korzeniami, nie jesteś anonimem i ludzie będą Cię rozpoznawać,choćby jako totalnego ćw*ka. Zawsze to lepsze od tego co widzę wokoło siebie. Niestety - popatrz że nawet jakieś opuszczone ruiny starych domów zaszyte gdzieś daleko od dróg mają duszę, widać w nich ślady po czyimś życiu. Blokowisko umiera cicho i anonimowo, a następny właściciel zatrze wszystkie pozostałości po poprzednikach.
      • sorapis Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 21:27
        No wlasnie, dom zawsze wygra (oczywiscie pod warunkiem, ze porownujemy typowe
        lokum dla Kowalskiego o podobnej powierzchni i wyposazeniu).

        To, co zwykle dyskwalifikuje blok to uciazliwi sasiedzi i brak poczucia wlasnego
        miejsca. Wychowalem sie w domu jednorodzinnym ale cale dorosle zycie mecze sie w
        blokach i nigdy sie do nich nie przyzwyczaje. Mieszkalem w bloku z lat 60, 80,
        90. W kazdym jest/byla jedna wada: halas. Po kazdej przeprowadzce musimy prosic
        sasiadow aby dali nam zyc. Na dluzsza mete to ciezko znosic ...



      • mark234 Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 21:52
        Dziękuję za komfort z dala od cywilizacji wolę blok zdecydowanie
        • ginztonickiem Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 08.08.09, 22:09
          mieszkanie w polsce to obciach...
          • pan-kabak Blok blokowi nie równy 08.08.09, 22:59
            Zdecydowanie mieszkanie w NOWYM bloku. Menele tu nie mieszkają, a na
            wypadek ich odwiedzin jest ochrona. Na klatce schodowej stoją rowery
            po 2000 zł nawet bez klamry bo jw. Wyjechać można bez obaw.
            Dzieci od 7 r.ż. mogą wyjść na podwórko i plac zabaw. Psich kup nie
            ma, bo sąsiedzi na poziomie. Nie muszę odśnieżać, kosić trawy, łatać
            dachu - od tego jest administracja. Nie muszę uprawiać ogródka -
            jakbym to lubił, poszedłbym na SGGW.
            No a przede wszystkim wsiadam w metro i w ciągu 30 minut jestem pod
            Pałacem Kultury. Za te same pieniądze mógłbym kupić dom na Białołęce
            i dojeżdżać >=90 minut.
            • a.e Re: Blok blokowi nie równy 09.08.09, 08:21
              Ja mieszkam w budynku z 1990 r. i jestem bardzo zadowolona. Mam 4
              pokoje, mieszkanie jest jednopoziomowe, podczas gdy w nowym
              budownictwie to rzadkość (wszędzie alpinistyczne schody). Ostatnie
              pietro (z premedytacją takie wybrałam), bo mam cisze i spokój.
              Budynek jest dobrze ocieplony (po modernizacji) przez co latem się
              nie nagrzewa, a zimą jest ciepło. Co roku mamy zwroty w granicach
              500-700zł za ogrzewanie. Wyjscie z bramy bez ani jednego schodka,
              więc wyjazd z wózkowni to czysta przyjemność. Wczesniej mieszkałam w
              budynku z 2000 r. (2 pokoje) na 3-pietrze i totalna porażka.
              Akustyka koszmarna. Słyszałam nawet jak sąsiad gasi światło, nie
              mówiąc juz o dreptaniu po schodach (miał mieszkanie dwupoziomowe).
              Wszedzie schody. Nie można normalnie wyjść z bramy, bo wszedzie
              dziesiątki schodków. Przeciekajacy balkon sąsiadów i mnóstwo innych
              niedoróbek. Dlatego, tylko starsze budownictwo. Te nowe budynki są
              g... warte, bo budowane w okresie boomu i byle jak po jak
              najmniejszych kosztach.
        • vincentyna Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 09.08.09, 02:09
          Ja kompletnie nie lapie tej jazdy pt: blok w centrum kontra domek na zadupiu. Ja
          mam dom (3 pietra, ogrod, balkon, garaz) prawie w centrum i zaden apartament sie
          nie rowna. Przeciez posiadanie domu wcale nie oznacza mieszkania gdzies w
          polu...a mieszkanie w bloku wcale nie oznacza nowoczesnego mieszkania w centrum
          • pan-kabak sprawa kosztów, ale nie tylko 09.08.09, 15:29
            Dom w centrum także ma wady - mniej bezpiecznie go zostawiać niż
            mieszkanie; jak pojedziesz na narty a ktoś złamie nogę na ulicy, to
            odpowiadasz za nieodśnieżenie, poza tym nie każdy lubi przycinać
            trawę. Oczywiście można płacić za ochronę i dozorcę, ale w wypadku
            bloku te koszty rozkładają się na setki mieszkań.
            No i oczywiście ceny - w wypadku Wwy ze 4 mln trzeba mieć na tę
            przyjemność. A jak się nawet ma, to czasem woli się na co innego
            wydać.
    • gm114 Bloki to obciach dla ormowców. 08.08.09, 23:43
      My mieszkamy w apartamentach, ponad 2 tysiące metrów, ogród w stylu francuskim,
      stajnia, place, kilkaset drzew, zespół parkowy, parkingi, rzeźba terenu -
      sztuczne 3 góry, pływalnia, sale gimnastyczne, zadaszona bieżnia, sala do gry w
      koszykówkę i druga do piłki nożnej, nieduże 50 arów - pole golfowe, mała 500m2
      salka konferencyjno-kinowa, podziemny zespół garażowy, oczywiście do tego
      służba, własna ochrona, kilka samochodów i jeszcze kilka podobnych atrakcji.
      Wszystko za zarobione pieniądze, częściowo za wygrane w multimulti kikadziesiąt
      melonów.

      Grajcie w multi, to tez będziecie mieszkać jak ludzie a nie jak kloszardzi.
      • shineme Każdy dąży do tego co lubi 09.08.09, 09:33
        Dziwnie się czyta niektóre posty, część osób "od zawsze" mieszka w bloku i
        dlatego pisze, że dom to porażka (na jakiej podstawie i o jakie doświadczenia
        oparte te opinie ? ) - część wychwala ponada niebiosy inne rozwiązania - część
        pisze jakby pisała za nich zazdrość a część przechwala się jak dzieci w
        piaskownicy a zapominamy o najważniejszym. Mamy prawo wyboru - jakieś marzenia -
        nie zawsze łatwe i możliwe do spełnienia ale dążymy do nich nawet o tym nie
        myśląc świadowmie. Każde rozwiązanie mieszkaniowe ma swoje zalety i wady i ktoś
        dobrze bapisał - nie każdy blok jest taki sam i dom również są różne i w różnych
        miejscach. Moim zdaniem nie ma żadnego obciachu w mieszkaniu w bloku ani w
        żadnym innym miejscu które jest dla nas i naszych dzieci odpowiednie i wygodne.
        To, że chcemy żyć wygodniej nie znaczy ze kombinujemy - jednemu wystarczy 40m2
        inny dobrze się czuje jak jest dwa razy więcej. Kolejnym wątkiem jest potępianie
        ludzi którym łatwiej było osiągnąć cel - czy to pomoc rodziców czy też dobra
        praca, sam nie mialem takich takich super warunków ale ciesze się ze ktoś miał
        i ani o jotę nie jest przez to lepszy lub gorszy odemnie. Dom czy blok - żle
        zadane pytanie i nie doprowadzi do żadnego wniosku. Mieszkaj gdzie się lepiej
        czujesz lub spraw by takie mieszkanie stało się za jakiś czas Twoim udziałem a
        będziesz z pewnością szczęśliwy.

        ja mieszkam "od zawsze" w domu - nie na końcu świata ale nie w centrum. Nie jest
        to jeszcze coś co chciałbym na zawsze - powinno być dla mnie ciut dalej od
        centrum - za domem jak najwięcej drzew - takze iglastych - tak by z przeszklonej
        jadalni wychodziło się wprost do "lasu" teren naturalny - żadne tam idelanie
        równe boisko z trawką - bez ziemniaków/batatów - drzwwa owocowe obok - takie
        zwykłe przemiszane - dom niewysoki - kominek i salka do ogladania filmów w domu
        - dzieci już są więc marzeniem jest by tam się kiedyś dobrze czuły - ot moje
        małe marzenia. Jeśli ktoś ma zupełnie inne z blokiem w tle doskonale to rozumiem
        bo one są jego/jej własne a o to chodzi.

        pozdrawiam niedzielnie
    • ethlin Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 09.08.09, 00:07
      Ha
      Mieszkalam w domu przez 25 lat. W bloku ostatnie 4.
      Wszystko ma swoje wady i zalety.
      W bloku (nowym o wysokim standardzie) brakuje mi przede wszystkim przestrzeni.
      Tu kazdy siedzi sobie na glowie (niemal doslownie). Ludzie kiszą się na
      kilkudziesięciu metrach.
      Dom z kolei jest o wiele drozszy w utrzymaniu. Poza tym problem z ogrzewaniemsad
      Ogrzac duza powierzchnie to nie lada sztuka i kosztsad
      Przychylam sie ku opcji dom wiosna i latem, mieszkanie w bloku jesienia i zima -
      tyle ze na razie mnie na to nie stacsad
    • senseiek bo jestes zakompleksiona.. 09.08.09, 01:43
      > Czemu zatem to dziwne
      > poczucie frajerstwasmile))

      Juz Ci mowie- bo jestes zakompleksiona..

      Mozna miec wille z basenem itd itp i na wszystko kredyt ktory pochlania calosc zarobkow, a mozna miec przytulne mieszkanko bez zadnych ekstrawagancji i calkowicie swoje. Kto jest w lepszej sytuacji? Ten ktory drzy codziennie ze stresu o swoja posade/firme,czy bedzie mial zlecenia/klientow, aby nie wpasc w spirale dlugow ktora by sie skonczyla niechybnie pod mostem, czy ten ktory wszystko ma kupione za swoje i ma spokojny sen?

      Moral z tego taki, ze nie zawsze zloto to co sie swieci.. Wiec dopoki nie zweryfikujesz lini kredytowej swoich znajomych, to to co pokazuja ze maja, nic nie znaczy.. Bo moze byc na kredyt lub leasing lub "na firme", sluzbowe..
    • dankam1 Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 09.08.09, 09:36
      osobiście nie przepadam za mieszkaniami w blokach, na osiedlach, w
      sumie najważniejsze aby na łeb nie leciało. Każdy mieszka gdzie
      chce, wcale nie świadczy to o jego statucie finansowym, bo jak
      biedny to blok, jak ciut bogatszy to na osiedlu domków
      jednorodzinnych, niczym nie różniącym się od blokowiska.
      Najważniejszy jest sam człowiek, a nie 4 ściany.
    • yola13 Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 09.08.09, 09:42
      nie zazdroszcze ci snobistycznych znajomych, rozumiem ze ich bogactwo tak im wlazło w zycie ze kazdy kto mieszka w bloku dla nich jest skonczonym frajerem, bez komentarza, na twoim miejscu zrobiłam inwentaryzacje wsród znajomych, niektórych po prostu wyrzucic do kosza
      • nedzioza Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 09.08.09, 19:35
        nie są snobami. mają domy, bo tak chcieli i bardzo cięzko na to
        pracowali. jeśli już to ja tu mam pewne kompleksy jak ktoś tu
        zauważył. cięzko pracować nie chce mi się na przykład wink)) stąd
        mieszkanko w bloku mi starcza. może głupio mi się zrobiło, że
        zamiast pracować to ja sobie podróżuję lub kupuję ksiązki i tego
        typu. takie pomieszanie wyrzutów sumienia i kompleksu ;P
        • skiela1 Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 10.08.09, 16:07
          Dlatego nie patrz na polki,ktore sa za wysokosmile
          Zeby z nich sieganac trzeba troche wysilku.
          Ciesz sie z tego co maszsmile
          • nedzioza Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 11.08.09, 20:21
            ale razu pewnego jak się zepnę, to nawet villa w hollywood będzie
            przy moim domostwie wyglądać jak slumswink)) póki co siedzę na
            balkonie, pod nogami mam kota i żyć nie umierać... bloki są cool
            (teraz już to wiem) smile))
            • skiela1 Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 12.08.09, 04:22
              smile
    • cafe_justysia Re: DOM czy BLOK? Gdzie mieszkacie? 24.08.09, 20:38
      Większość życia spędziłam w blokach,udało mi się mieszkać w domu
      niecałe półtora roku(2 domy zsumowane smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka