niech
09.05.04, 12:45
Panie Nowak - w tekscie z Pierrogerii zrobila sie panu
Pierrogarnia - a to zakrawa na konflikt z ksiedzem. Po drugie -
u ksiedza najadl sie pan szescioma pierogami a okazuje sie ze
pana norma jest duzo wieksza - czyzby zalezala od miejsca? Po
trzecie - Pierrogeria to wariacja wyrazu pizzeria. Jesli widzi
pan w tym Pierrota i drogerie to moze zobaczy pan tam tez
Szalonego Piotrusia i menazerie.