Gość: kolik
IP: localhost:*
16.06.03, 10:47
Jeśli ktoś lubi małą winiarnię z niezłymi trunkami i miłymi acz skromnymi
przekąskami - polecam. Pusto, cicho, spokojnie, atmosfera swojsko - spokojna
(mozna popróbować, obejrzeć butelki). Jedyny zgrzyt - pani podaje lód do
czerwonego wina (bo może być ciepłe...) - no tu to zgroza