wieslawa-siemiankowska [...] 27.03.04, 13:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Wieska nie dawaj sie 27.03.04, 15:22 Zdroworozsadkowcy popieraja Ciebie i podobnie myslacych. Pare tygodni temu byl zblizony w nastroju watek o bojce w szkole i wyrzuceniu paru dresiarzy, o ile pamietam. To samo co tu - niezborny belkot jakichs przymulonych subkulturowcow, bez ladu i skladu, gdzie tresc stanowily pieknie brzmiace frazesy. Z bledami ortograficznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
oorchidea Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 13:39 Ludzie, dalibyscie spokój z tymi fałszywymi kondolencjami i zyczeniami spokoju. Zastanówcie się kogo wy tu czcicie ? Dwóch narąbanych kolesiów, którzy zabili się na własną prosbę ? To obrzydliwe i świadczy o waszej głupocie ! Ciekawe co czują w , gdy czytają te wasze nędzne wypociny ludzie , którzy przez takich debili stracili bliskich ? Oburzacie sie na Wiesławę, a ona sama na poczatku tego wątku napisała,że jej ojciec ledwo uszedł z zyciem z wypadku spowodowanego przez naćpanego i pijanego kierowcę. Ja się z Wiesławą zgadzam. NIE DLA PIJANYCH ĆPUNÓW NA DRODZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.03.04, 19:26 Rozejrzyj sie wokol... niestety zycie nie sklada sie tylko z czarnych i bialych barw... Zaloze sie ze napewno znasz kogos kto po pijaku prowadzil samochod... kogos kto wykazal sie razaca nieodpowiedzialnoscia.... Mozecie oceniac sytuacje, jedna krotka chile... ale KTO?? dal wam prawo do oceniania ludzi ktorych w zyciu nie spotkaliscie? ktorych usmiechow nigdy nie widzielscie? ktorych zycie dla nas bylo bezcenne bo wnosilo wiele radosci w nasze? Kto dal wam prawo do oceniania Nas i Naszych uczuc??? Obyscie nigdy nie poczuli naszego bolu... Wiec jezeli nie macie do powiedzenia nic innego.. odpuscie sobie poprostu... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 19:57 Słuchaj pustaku ! Nie znam nikogo, kto jeździłby po pijaku i naćpany, choćby dlatego,że obracam się w towarzystwie ludzi dorosłych i odpowiedzialnych, a nie pustogłowych szczylowatych pedałów jak Ty. Pewnie- że wnosili radość w twoje puste zycie- zawsze mozna było razem zachlać i zaćpać i zrobić sobie dobrze. Jestem bardzo ciekawa- czy jakby zabili niewinną osobę na wtedy na Marszałkowskiej- też jej rodzinie przyniesliby duzo usmiechu i szczęścia ? Los ich pokarał za głupotę, nieodpowiedzialność i brak szacunku dla innych. Bardzo dobrze, haha! Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 20:03 Aha i jeszcze jedno. Kto dał mi prawo oceniac człowieka po jednej sytuacji ? Mam prawo oceniać każdego, a już sama sytuacja- kiedy barman chla i ćpa razem z kierowcą a potem grzeją razem samochodem ponad 150 km/ h główną ulicą miasta i powodują tragiczny w skutkach wypadek- absolutnie wystarczy aby ich zdyskwalifikować. Puste, tępogłowe, nieodpowiedzialne pedały z mentalnoscią 15 latków.I dobrze,że zdechli i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka N. Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:14 Ciesze sie ze masz takie ciekawe przemyslenia,ale chyba nie na NIE pora ... KIm byl, co zorbil wie tylko on sam i napewno nam juz o tym nie opowie, wiec troche kultury!!! Zycze Ci by ty nie popelnaiala nigdy takich bledow... Pamietaj po miescie 50 km/h prawym pasem i nie pij alkoholu bo to nie zdrowe !!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 21:34 Gość portalu: Blanka N. napisał(a): > Ciesze sie ze masz takie ciekawe przemyslenia,ale chyba nie na NIE pora ... ----- Zawsze jest pora aby wyrazić swoje zdanie. KIm > > byl, co zorbil wie tylko on sam i napewno nam juz o tym nie opowie, wiec troche > > kultury!!! ----- Przypuszczam,że nie miałby nic ciekawego do powiedzenia, a kultury zwłaszcza na jezdni to trzeba było przedtem nauczyć swoich dwóch pedałów Zycze Ci by ty nie popelnaiala nigdy takich bledow... ---- Takiego nigdy, bo w przeciwieństwie do Twoich cioć mam trochę wyzsze od nich IQ a przede wszystkim szanuję innych uzytkowników dróg. Pamietaj po > miescie 50 km/h prawym pasem ---- Lepsze to zwłaszcza jak pada deszcz i jest slisko, niż grzać 150 km/h jak twoi przyjaciele i nie pij alkoholu bo to nie zdrowe !!! ----- Oczywiście,że niezdrowe - a nawet tragiczne w skutkach- czego dowiedli ci twoi dwaj pedryle Pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka N. Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:46 1. Marcina P. nie byl moim przcielem i od kiedy go poznalam zawsze krytykowalam , to co robi.... ale okolicznosci sa takie, ze mogla bys wlozyc gacie na glowe i nie gadac ze dobrze mu tak...Malego nie znam wiec nie bede sie wypowiadac... 2.Kazdy ma prawo do glosu-rzeczywiscie zawsze i wszedzie skoda tylko , ze okazujsz tym brak kultury i malo czlowieczenstwa..pomysl co czuje jego rodzina maly 6 letni barciszek.... Kutura zarowno jak i powaga powinny buyc nieozewnym atrybutem czlowieka...do Macina mas pretensje, ze byl nie opdpowedzilany, a sama nie dajesz odbrego przykladu... ZEGNAM i zycze Ci <jak kolezanka Paska czyi rownie glupia i niereformowalna jak i on> wypadku z twojej winy .... Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 21:50 Zmartwię Cię Blanko. Jeżdzę z rozsądną prędkością, nie szarzuję, nie ścigam się jak jakiś debil no i przede wszystkim zawsze prowadzę trzeźwa. Szanse na to abym spowodowała z własnej winy tak tragiczny wypadek są wiec znikome. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka N. Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 13:10 Powiem Ci tak: Ze wina NIE byla Marcina ...tylko facet z ktorym sie scigal go zeplnal.... <przynajmniej ja wieze w taka wersje> ... To ze byl po po drgach i alkohjolu nie watpie,ale to nei powodu by az tak bardzo czlowieka krytykowac i porownywac go do psa...Wez pod uwage, ze moga to czytac jego rodzice...a to ze zaliczal sie do bananowej mlodziezy to o niecyzm nie swoadczy...pozdrawiam PA Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 28.03.04, 14:29 Gość portalu: Blanka N. napisał(a): > Powiem Ci tak: Ze wina NIE byla Marcina ...tylko facet z ktorym sie scigal go > zeplnal.... <przynajmniej ja wieze w taka wersje> ... To ze byl po po drg > ach i > alkohjolu nie watpie,ale to nei powodu by az tak bardzo czlowieka krytykowac i > porownywac go do psa...Wez pod uwage, ze moga to czytac jego rodzice...a to ze > zaliczal sie do bananowej mlodziezy to o niecyzm nie swoadczy...pozdrawiam PA ---------------- Tak, prowadzenie samochodu po dragach i alkoholu to bardzo chwalebna rzecz, a w ogóle to najbardziej winna w tym wypadku była latarnia, bo po co tam w ogóle stała ? Rodziców nie znam, ale wychowania syna i wpojenia mu odpowiednich zasad moralnych mozna pogratulować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 14:54 TAK NIE MA NICZYJEJ WINYY ROBERT WSADZL SWOJEGO PRZYJACIELA DO MARCINA SAMOCHODU JECHALI Z DANIELKIEM DRUGIM SAMOCHODEEM A ZE TROSZKE GO SPYCHALI TO CO TAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazprom Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.03.04, 16:48 kolezanko paska, jego brat ma lat 17 i tez ćpa - więc co ty za brednie wypisujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.chello.pl 28.03.04, 16:56 akurat to Marcin mial dwoch braci. jeden ma 20 lat, a drugi 6. dobranoc marcinku, bedzie nam Ciebie brakowac :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.04, 20:54 Gdyby kozka nie skakala... To samo mozna powiedziec o tym kierowcy. Kazde przekroczenie dopuszczalnej predkosci moze konczyc sie wypadkiem. Jednak w tym przypadku wladze miasta maja swoj udzial: Na pochyle drzewo... Ulice Warszawy sa za szerokie i za proste i przez to stwarzaja okazje do szybkiej jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:34 robert i daniel zabawe trzeba traktowac z umiarem robert jestes mlody ale musisz podejmowac sluszne decyzje prosze przestan z danielem cpac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 21:50 ROBERT I DANIEL 1 bylscie nacpani i pijani 2 robert ze kazales swojemu przyjacielowi wsiasc w samochod smierc po imprezie jadac na nastepna impreze 3 teraz jestescie ciagle na procha i nie mozecie sie BAWIC ANI ZYC Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: Wypadek na Marszałkowskiej 27.03.04, 21:52 No i Danielowa robotę straciła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:01 robert i daniel ? dlaczego ty robrt? dziwka meska skazales swojego przyjaciela na taka smierc a ty daniel chodzac CHRUPKA ??WSPANIALY SELEKCJONER Z WSPANIALEJ UTOPI NIE MASZ TRZESWEGO UMUSLU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:12 ROBER I DANIEL wciągacie mnostwo ludzi w wasze TRAGICZNE sprawy jestescie tylko pedalami , selekcjonorami teraz i zycia a ty robert radzisz swojemu przyjacielow co ? po imprezie po narkotykach...... smierc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:24 DANIEL wspanialy selekcjoer? kto wie kim jest? to on scigal SIE Z OBECNYMI TRUPAMI sprzedawal dzialki,alkohol? KIM JESTES? mogli to być moi SYNOWIE ale dzieki Bogu NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 22:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 00:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 09:27 niech ktos zrobi wreszcie porzadek /JESLI RODZICE TEJ MLODZIEZY SA BEZRADNI/ z UTOPIA dlaczego policja nie moze z tym sobie poradzic,dlaczego wladze miasta nic nie robia? mlodzi ludzie BANANOWCY ZAMIAST SIE UCZYC, PRACOWAC TO CO ROBIA? ODBIJA IM TOTALNIE. A selekcjonera moze wyslac do kamieniolomow wraz z bardzo pracowitym ROBERTA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 11:10 A MOZE RODZICE bananowców dadza kase na zlikwidowanie mafi-zabawowej w tym miescie pytam kogo stac na tak drogie narkotyki? pytam kogo stac na taka zabawe piatek, swiatek? dlatego tych dwoch, a moze przepraszam moze tych dwoje juz nie zyje A OJCIEC tak zaaaaaaaangazowany w ratowanie marcina mysli ze forsa zalatwi wszystko, ze Szwajcaria zalatwi mu problem niedojrzalego syna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.04, 14:44 to straszne ze taki rzeczy sie dzieja...Marcinku mam nadzieje ze tam gdzie teraz jestes, jest Ci dobrze..nigdy Cie nie zapomne..mam nadzieje ze sie jeszcze spotkamy..ze jeszcze ujrze Twoj radosny usmiech ktory Cie nie opuszczal.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 15:24 nie macie prawa osadzac marcina rodzicow za cokolwiek, do byl juz duzy chlopak, wiedzial co robi, nie uwazam go za morderce, to oprostu byl nieszczesliwy wypadek, ktory nam wszytskim ukazal brutalna rzeczywistosc, kruchosc zycia, powinnismy wysiagac wnioski z Marcina bledu, on oddal wszystkie swoje organy do przeszczepow i dzieki temu nie uratowal jednej osobie zycia tylko paru. Nauczmy sie wspolczuc a nie osadzac ludzi po jednym glupim zakrecie, a czy bananowosc to wada, kazdy z nas zyje w innych rodzinach, jednemu jest dane miec zamoznych rodzicow, a innemu nie, to nie nasza sprawa, byli i sa dobrymi rodzicami, dobrze wychowuja i przemawia przez nich milosc i troska a nie pieniadze jak uwazaja coponiektorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 16:58 tak rodzice ponosza kolosalna wine MOGLI PRZEZNACZYC PIENIADZDE NA GLODUJACE DZIECI W AFRYCE A NIE NA SYNA PEDALA I NARKOTYKI. MALO MARCIN MIAL KOLEGOW ROBERT TEZ PRZYJECHAL Z SOPOTU A ROBERT POKAZAL MU NAJWIEKSZA ATRAKCE UTOPIE A POTEM SMIERC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr Re: NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 17:08 mam pytanie wyroku czy znales marcina(kierowce) bo chyba nie wiesz ze on byl hetero, i byl normalnym chlopakiem, a ty nie masz nic do gadania na co jego rodzice wydaja pieniadze to nie twoi rodzice, wiec przestan kogokolwiek oskarzzac z rodzicow, a poza tym z tego co wiem to ten Mala(pasazer) byl gejem , a utopia to klub jak kzasy inny tylko zwieksza tolerancja, ktorej ty nie posiadasz w ogole!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 19:22 CHODZI O TO ZE MAM DUZO DO GADANIA. MARCINEK ,,WSPANIALY ,, ZABIL CZLOWIEKA GEJA A UTOPIA ROBERT I DANIEL W TYM MU TYLKO POMOGLA A RODZICE ,,WSPANILEGO MARCINKA ZAMIAST WYZUCAC PIENIEDZE NA GNOJA KTORY CPAL I PIL MOGLI BY URATOWAC CHOCIASZ JEDNEGO CZLOWIEKA KTORY UMIERA NA RAKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 19:43 ZNASZ ROBERTA NIEROBA, ZNASZ DANIELA, DRUGIEGO NIEROBA TO ONI ORGANIZATORZY ZYCIA TOWARZYSKIEGO CPUNI I PEDALY DLA NICH CEL W ZYCIU TO GDZIE SIE DOBRZE ZABAWIC I SCIGAC SIE Z IMPREZY NA IMPREZE A SKAD MIELI KASE? SA LUDZIE KTORZY MAJA DZIECI I SA BIEDNI NIESTARCZA IM NA CHLEP I MLEKO I DO GLOWY BY IM NIE PRZYSZLO ZEBY TAK SPEDZAC CZAS I TAK BYC ZEPSUTYM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika wyrok------>stuknij sie w glowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:15 zalosny jestes z tymi osadami na czyj kolwiek temat, lustro w domu masz??? to spojrz w nie i zacznij zmieniac swiat od siebie, a poza tym na szczescie nie kazdy jest takim imbecylem jak ty, nie popieram tego co marcil zrobil, nie znasz go nie znales i nie poznasz, a moze trzeba bylo go poznac, zanim zaczniesz rzucac puste oskarzenia, nie popieram narkotykow, nigdy nic nie bralam i nie biore tez mam samochod, tez imprezuje, a ty widac zamkniety w klatce wlasnej pustki i debilnosci wyzywasz sie na forum, brak znajomych... szkoda czasu na tlumaczenia ci czegokolwiek, zycze ci tylko zeby ciebie nic zlego nie spotkalo ani twoich bliskich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: wyrok------>stuknij sie w glowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:20 NARKOTYKI, PICIE I SAMOCHOD TO SMIERC SZKODA ZE TEGO NIEWIEZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X [...] IP: 81.210.54.* 28.03.04, 22:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nik zmartwie Cię Wrrrr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 12:25 Znaczy się, że dawno nie miałes kontaktu ze swoim przyjacielem Marcinem P. - teraz już Świętej Pamięci niestety. Marcin był hetero - jak najbardziej, ale pozował jak mógł, aby przypodobać się Utopii i nawet dla niej zmienił orientacje i juz nie był hetero - przynajmniej jak go ostatnio widziałam - jakies dwa tygodnie temu... szkoda mi chłopaka, ale cóż... taki był jego los. Widywałam go w utopii od troche ponad miesiaca - regularnie - udało mu się wtopic w Utopijne towarzystwo - pasował do niego - był snobem jak większosc w tym klubie... szkoda ze tak krótko trwała jego kariera... RIP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x [...] IP: 81.210.54.* 28.03.04, 22:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 19:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:05 musze cie rozczarowac jestem tzn bylam kolezanka marcina, nie jestem gejem, poniewaz jestem kobieta, nie bylam nigdy w U... bo nie chcialam tam nigdy pojsc, Marcin teraz uratowal 3 zycia wiec nie pisz mi prosze kto co i jak powinien robic, nie mam zadnego stosunku(podejscia) do geji nie mialam z zadnym stycznosci, wiec nie mow prosze ze marcin byl pedalem skoro nie wiesz tego, wielu ludzi hetero bawi sie w u... moim zdaniem masz cos zle z bania, jestes ograniczona, cpac to cpun, pije alkoholik, a marcin uzywal z glowa wszystkiego( raz mu nie wyszlo) nikt pedala nie ciagnal do marcina auta, doskonale na pewno widzial wjakim jest stanie (kierowca) czlowiek rozsadny nie wsiada z pijanym kierowca.... a grozenie rodzicom marcina, ze i tak go usmiercom w szpitalu przed pedalow nie jest najfajniejsza rzecza!!!!!!!!!!!!!!!!! [pozdro] Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawa-siemiankowska Re: buhahahah 28.03.04, 20:15 Kolezanko Marcina, skoncz już z tymi bzdetami, że on uratował trzy zycia i oddał swoje organy. Jeżeli nie zgłosi się sprzeciwu w centralnym rejestrze sprzeciwów- to lekarze w szpitalu mają prawo pobrać organy i nie potrzeba na to niczyjej zgody. Twój Marcinek nie ma w tym żadnej zasługi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:24 ok, wiec pomogl ocalic czyjes zycie, ja sama czekalam pare lat na przeszczep nerki, nie wiesz nic, dla nas to jest strata kolegi mu go nie sadzimy my go chcemy zapamietac taki jaki byl dla nas, i nie mam nic do nikogo, ani do ciebie, jest wolnosc slowa wiec mozesz wyrazac swoje zdanie jak chcesz, ja sie ztym nie umiem pogodzic ze prez wlasna nierozsadnosc stracil zycie i nieumyslnie spowodowal czyjas smierc nie nm go osadzac, jesli jest Bog on to zrobi, i proszeoddajmy sprawiedliwosc w jego rece, anie wymierzajmy ja sami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:28 PO CZESI MASZ RACJE ALE JESLI MASZ WPLYW UCHRON CHOCIASZ REBERTA I DANIELA BO ONI NIEROZUMIEJA NIC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:37 JAKE ZYCIE JAKA ZASLUGA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: buhahahah IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.03.04, 22:45 Tak mnie swietnie znasz ze mozesz powiedziec ze moje zycie jest puste?? W zyciu nie bylam w tej zakichanej Utopii, nigdy nawet nie mialam w rece ziola czy czego kolwiek innego... a ty mi mowisz ze jestem cpunem... Czy ja mowie ze pochwalam to co M. zrobil??? Nie!! ale bedzie mi go bardzo brakowalo bo znalismy sie bardzo dlugo, bylismy przyjaciolmi... ale ty pewnie nawet nie wiesz co to znaczy.. zal mi ciebie poprostu... bo to ty jestes pusty(a) i twoje zycie jest niewiele warte skoro nie potrafisz nic wiecej oprocz oczerniania ludzi ktorym powinnismy wszyscy dac spoczywac w pokoju... jedna sytuacja nie czyni czlowieka i tak jak mowie nie znajac go NIE MASZ PRAWA I PODSTAW do tego zeby mowic o tym kim i jaki byl... Zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:15 GDYBY ROBERT Z DANIELEM NIE USTALILI KTO Z KIM MARCIN BYL PIJANY I NACPANY NIESTETY PRZYKRO MI NIE MIAL NIC DO POWIEDZENIA BO NIE BYL WSTANIE NIC POWIEDZIEC A TYM BARDZIEJ PROWADZIC SAMOCHOD A ROBERT Z DANIELKIEM POJECHALI DALEJ NA PONEDZIALKOWA IMPREZE UCZCIC SOBOTNIO- NIEDZIELNA IMPREZKE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:32 a co powiesz na to ze w u... podobno odbyla sie impreza bo tak strasznie sie pedaly ucieszyly ze kierowce odlaczyli od aparatury??? popierasz to??? ja to chybaich nie znosze, juz nie toleruje, jak mozna nie miec uczuc,,,,zadnych tylko nienawisc i rzadze zemsty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x [...] IP: 81.210.54.* 28.03.04, 22:19 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
agaga-1 [...] 28.03.04, 22:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: buhahahah IP: *.chello.pl 28.03.04, 22:50 po pierwsze, kolega z czerwonego lancera nie jest pedalem!!!!!!!!! po drugie, nie spychal nikogo i najpierw dowiedz sie o szczegoly!!!! nie obrazaj ojca marcina, bo niewiesz jakie byly Jego relacje z synem!!!! odwalcie sie wszyscy ci ktorym tak latwo sie o tym wszystkim pisze!!!! to swiadczy tylko o Was!!!! marcin zawsze bedziemy pamietac, mala- nie znalam Cie, widzialam pare razy, ale nigdy nie zapomne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 09:07 Czy zostal zepchniety to tylko wiedza Ci od czerwonego samochodu i sam marcin. Wczoraj pojechalam, tam weszlam w ten sam zakren na ktorym Marcin sie rozwalil.Milam na liczniku 120 km/h i z niego nie wylecialam... wniosek a) ojciec jest niespelna rozumy, ze mu <jak i jego bratu> kupil takie fajnutkie kolka, ktore nie nadaj sie na poslkie drogi. b)pyl pod wplywem alkoholi i arkotykoW I KOLEGOW od czerwonego scigacza c) warunki atmosferyczne <deszcz> Pretensje powinnismy miec nie tylko od Marcina za bark jego odpowiedzilanosci,ale i do jego kolegow ktorych serdecznxie pozdrawiam ... wiezienia sa W POLSCE calkiem mile, cos o tym wiem !!! Zakonczym juz te dyskusjie ... to tak moja mala prozba...przda sie teraz milczenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: buhahahah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 14:48 DLACZEGO NIKT NIE ZAMKNIE ROBERTA I DANIELA WSPOLUCZESTNICZACYCH W TEJ TRAGEDII ONI SIE SCIGALI Z MARCINEM ONI SPYCHALI FOKUSA ROBERT WSADZIL SWOJEGO PRZYJACIELA Z SOPOTU DO MARCINA SAMOCHODU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: NIE MACIE PRAWA........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:32 NIE NOSIL PIELUCH? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Wypadek na Marszałkowskiej - PO KOKSIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 22:07 Jak sie jezdzi po Koksie to takie sa efekty - dobrze ze nikogo nie zabili! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Do WYROK IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.03.04, 22:52 Jesteś totalnym debilem.... moze wedlug ciebie wszyscy ludzie ktorzy maja wiecej niz inni powinni zadbac o dzieci z afryki chorych na aids czy raka??? Padlo ci na leb??? Twoi rodzice nie wydawali na ciebie pieniedzy.. nie robili wszystkiego by tobie bylo jak najlepiej.. zastanow sie nad soba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Do WYROK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:12 wydawali duzo ,ale nie na narkotyki, alkohol, imoja smierc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Do WYROK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:26 ODPOWIEM CI DEBILU NIE POTRAWISZ ZROZUMIEC NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej - PO KOKSIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:10 jakto nie zabili? mal 2 zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dead but dreaming Re: Wypadek na Marszałkowskiej - PO KOKSIE IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.03.04, 12:55 Ludzie przestancie sie wreszcie obrzucac blotem. Sama tragedia ktora miala miejsce powinna byc wystarczajacym powodem do zastanowienia. Nie zycze takiej sytacji najgorszemu wrogowi. Zginal czlowiek. Umarl. Nie ma juz go wsrod nas. Nie ma szans sie obronic przed waszymi wscieklymi atakami. A najgorsze w tym wszystki jest to, ze do tego NIE MUSIALO dojsc. Moze ktos w koncu powie ze to tylko taki tragiczny zart. PS Jesli ktos z was wierzy w boga to teraz wlasnie ma okazje sie wykazac swoja wiara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAJco Jeszcze dycha czy już zdechł? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.04, 22:47 Skłaniałbym się raczej ku drugiemu. Wtedy na pewno nikomu krzywdy nie zrobi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jeszcze dycha czy już zdechł? IP: *.chello.pl 28.03.04, 22:53 nie zrobi, bo nie zyje. qrwa, nie zycze nikomu,zeby przezywal to co teraz przezywa jego rodzina, bliscy i znajomi!!!! naprawde, nie zycze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doWieski itp Re: Jeszcze dycha czy już zdechł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 01:20 Zastanawia mnie fakt,iż jesli się macie za tak elokwentne strażniczki moralności to czemu używacie tak nie parlamentarnych słów- ludzie przeciez sami sobie podkopujecie swój autorytet .W jakimś stopniu sie z wami zgadzam ale troche wiecej kultury-"wiesławo"nie wierze ze jestes jakims ćwokiem,piszesz w miare sensownie a tu wyjezdzasz z "pedrylem".A tak a propos ja tez chodze do klubów(min. utopii) ale nie cpam i nie prowadze po pijaku ,wiec czemu życzysz smierci ?Nie genaralizuj,bo nie tedy droga, byś sie zdziwiła ale pojawia się tam sporo wartosciowych osób-Kobieto wiem,że Cie pniosło w zwiazku z Twoim tata ale tak nie można.Mam nadzieje ze da Ci to coś do myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec 23 latki Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.acn.pl 28.03.04, 23:17 nie wjem dlacczego moja corka z swojm towarzystwem chodzi do tego klubu? mowja ze on jest d.best.......oni nie sa inaczej .Wytlomaczcie o co chodzi.????? gdy nie bylem w tym klubie .nawet mnie to nie ,,,, Ale przeraza ta gluota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr K O N I E C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 23:23 proponuje zamknac juz to forum , to nie ma sensu najmniejszego, nic sie nie zmini, a ludzie (obcy) nie zmienia zdania, my( przyjaciele i znajomi) musimy dalej zyc bez Marcysia, nie ma sensu tu juz nigdy wiecej wchodzic, wiec prosze niech to ktos juz skasuje, i nie denerwujmy sie juz wiecej. Wszyscy potrzebujemy ciszy i spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: K O N I E C IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.03.04, 00:11 Nie łatwo... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadziwiony Re: K O N I E C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 01:55 dwie naćpane i pijane pedały scigajac sie po ulicach warszawy skonczyly na latarni- big deal, dlaczego ktokolwiek mialby sie tym przejmowac??? najlepsze sa te wszystkie znajomki pograzone w rozpaczy, tres camp ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: K O N I E C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:16 znajomi teraz maja dobiero okazje se bawic szczegolnie ROBERTA I DANIELOWA. BYLI WSTANIE POJSC NA POGRZEB? A swoja droga ojciec MARCINA MOGLBY POZNAC TYCH DWUCH TO MOZE BY ZROZUMIAL KIM BYL JEGO SYN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Do zdziwiony... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.03.04, 20:45 Jak to jest ze tak latwo ci uwierzyc w te wszystki swinstwa jakie ludzie tu wypisuja... a trudno wtloczyc do tego ograniczonego mozdzku to co mowia ludzie ktorzy ich znali... NIE "pedaly" NIE cpuny NIE degeneraci.... normalni ludzie, ktorzy cierpia bo stracili kogos bliskiego - i wbrew temu co tu wypisuja skrajnie odczlowieczeni ludzie - cudownego i wyjatkowo pozytywnego czlowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 05:28 JAK NAJDALEJ OD UTOPI CZLOWIEKU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 08:23 MOZE MA CHLOPAKA I CIESZ SIE CZLOWIEKU ZE CHLOPAKA A NIE DZIEWCZYNE KTORY TAM JEST DIZEJEM WIDZI ZE DZIEWCZYNY TANCZA NA BARZE A MOZE ONA TEZ WIDAC STRINGI A MOZE COS WIECEJ ALE SIE CIESZ GEJOW TO NIE RUSZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemot97@gazeta.pl Re: Wypadek na Marszałkowskiej* IP: *.citicorp.com 29.03.04, 09:29 Dowiedzialem sie ze Marcin zmarl. Nie znalem go, co nie oznacza ze nie jest mi smutno, bo jest. Smierc nie wybiera, a czy to wazne czy byl gejem czy nie, czy mial chlopaka czy nie. Nalezy mu sie najwyzszy szacunek. Bez wzgledu na to w jakim momencie i z jakiej przyczyny stracil zycie. Modle sie i wierze, ze jest mu TAM lepiej. A ci wszyscy, ktorzy teraz naskakuja na jego osobe niech sie na chwile zamilkna i sie zastanowia. Nad soba. Z wyrazami wspolczucia dla Wszystkich znajomych Marcina pozdrawiam bardzo smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 10:43 Media powinny zmusić wszystkich włascicieli klubów do prowadzenia akcji. Nalezy wszystkim uświadomic, że na imprezy przejezdza się taksówka i wraca taksówka. Impreza to miejsce służące zabawie a to kłóci się z jazdą samochodem. Ludzie czy wyobrażacie sobie rozpacz rodziców. Nie dopuszczajcie do tego aby inni rodzice przeżywali śmierc swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr K O N I E C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:01 drodzy znajomi przyjaciele, my wiemy kim Marcin byl, jak byl dla nas wazny i jak bedzie zywy w naszych glowach, nie musimy tu klocic sie z ludzmi ktorym, byl totalnie obcy, ktorzy go nawet nigdy nie widzieli, przed nami trudny dzien, musimy byc silni i pokorni wobec smierci, smierci za mlodej i za glupiej by to narazie pojac, musimy uwazac ten wypadek jako przestroge dla nas, oddac Marcinowi i jedo rodzinie nalezyty szacunek. Naprawde to bezsensowne udowadniac komus obcemu :jaki byl Marcin, i jakiej orientacji byl, to ze ma sie "innych" znajomych nie mowi ze my jestesmy tacy jak oni, ubolewam nad znieczulica mlodych ludzi w obliczu tragedii i smierci. Bog Marcina prowadzi teraz modlmy sie zeby lepsza droga niz tu na Ziemii. Odpowiedz Link Zgłoś
7grzechow MEMORY 29.03.04, 12:08 odeszło maleństwo trzask huk odeszło daleko daniel ty hieno i wy, którzy roniliscie łzy na bankowym nie byliscie przyjaciółmi nigdy hieny hieny Odpowiedz Link Zgłoś
agaga-1 Re: K O N I E C 29.03.04, 20:57 Widze ze opadly emocje, w koncu daliscie spokoj Marcinowi ! Chlopak po prostu nie mial szczescia - odpowiedzialnosci tez nie, ale iluz z nas popelnilo ten sam blad? Nie udalo sie jemu.... Wspolczuje rodzinie, dziewczynie ktora kochal i znajomym. Zycia kilkorga ludzi nie beda juz takie same. Nie tylko ludzi z Utopii, ktorzy nie spotkaja Malej. Choc tej drugiej rodzinie wspolczuje rownie serdecznie.Jedno jest pewne : Marcin popelnil blad, ale nie zrobil tego specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fabianeczka K O N I E C 29.03.04, 21:30 drodzy znajomi przyjaciele, my wiemy kim Marcin byl, jak byl dla nas wazny i jak bedzie zywy w naszych glowach, nie musimy tu klocic sie z ludzmi ktorym, byl totalnie obcy, ktorzy go nawet nigdy nie widzieli, przed nami trudny dzien, musimy byc silni i pokorni wobec smierci, smierci za mlodej i za glupiej by to narazie pojac, musimy uwazac ten wypadek jako przestroge dla nas, oddac Marcinowi i jedo rodzinie nalezyty szacunek. Naprawde to bezsensowne udowadniac komus obcemu :jaki byl Marcin, i jakiej orientacji byl, to ze ma sie "innych" znajomych nie mowi ze my jestesmy tacy jak oni, ubolewam nad znieczulica mlodych ludzi w obliczu tragedii i smierci. Bog Marcina prowadzi teraz modlmy sie zeby lepsza droga niz tu na Ziemii. agaga1 -idziesz na pogrzeb?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentimprezowicz Imprezy a TAXI IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 01:04 Wypadku nie będę komentował. Chcę natomiast poruszyć pewien problem związany z dojazdami i powrotami z imprez. Należę do niewylewających za kołnierz, do Utopii jednak nie chodzę - preferuję studenckie kluby typu Proxima czy Park. Cenię sobie wygodę i nie uśmiecha mi się telepać po imprezie nocnym z przesiadką. Nie biorę jednak na imprezę własnego pojazdu - zazwyczaj w obie strony korzystam z taksówki. Dobrze wiem, że niektórzy mówią potem, żem burżuj itp., bo się "rozbijam" taryfami. Powrót z klubu kosztuje mnie ok. 30 zł, dojazd na imprezę trochę mniej - czy to powód, żeby nazywać mnie burżujem? Żal dupę ściska, że muszą z panienką tłuc się komunikacją i wystawać na przystankach, podczas gdy kolega wraca bardziej luksusowym środkiem lokomocji? Ciekawe, czy aby przypadkiem ci sami Forumowicze, którzy tu piszą, żeby promować taxi jako środek transportu dla balangowiczów, nie wyrażają się potem o studentach wracających z imprez taryfą jako o burżujach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Imprezy a TAXI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 11:48 taksówki nie sa luksusowym środkiem transportu lecz służą miedzy innymi do późnych powrotów z imprez własnie dlatego aby wszyscy byli bezpieczni. Co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemot97@gazeta.pl Re: Imprezy a TAXI IP: *.citicorp.com 30.03.04, 13:27 Nie wiem po co teraz zaczynacie watek pt. Imprezy a Taxi - ten temat zupelnie odbiega od omawianego tutaj. Jutro jest pogrzeb Marcina, niech zatem kazdy pomilczy troche i pomodli sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentimprezowicz Re: Imprezy a TAXI IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 13:36 To dobrze aa, że tak uważasz. Wierz mi, że nie brakuje ludzi, którzy nie szczędzą złośliwych uwag odnośnie jeżdżenia na i z imprezy taryfą. Myślę, że tacy ludzie mogą przyczynić się jeżeli nie bezpośrednio to pośrednio do tego, że część młodzieży będzie jeździć na imprezy autem (własnym/rodziców), bo tak jest rzekomo cool, a taryfa jest dla burżujów/frajerów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemot97@gazeta.pl A kiedy przyjdzie po mnie... IP: *.citicorp.com 30.03.04, 16:59 Po co tyle tu glosów na tak, glosow na nie. Jedno jest pewne - smierc czlowieka. Niech spoczywa w spokoju. Mlody, nierozwazny, bez wyobrazni, nacpany roznie teraz mozna go opisywac i oceniac - umarl. Smutno umierac w takim wieku, wielka jest to tragednia, rozpacz rodziny i przyjaciol. Nikomu tego nie zycze. Nie mowmy juz, czy byl dobry, czy byl zly... co to zmieni. Dajmy juz spokoj Jemu i swoim emocjom. Pozdrawiam Kemot97 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 22:34 Cóż, zabrzmi cynicznie ale jest to selekcja naturalna. Taka kolej rzeczy, ze jak ktos nie mysli , to sie doigruje. Zal tych co zgineli, ale stalo sie to na wlasne zyczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr Do zobaczenia pozniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 22:56 musimy byc silni .... do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Do zobaczenia pozniej IP: *.dialup.warszawa.pl 31.03.04, 01:55 Kochani, jestem matką jednego z Was. Ta śmierć jest zupełnie niepotrzebna. Tutaj pojawia się wątpliwość mojej wiary w Boga. Taki młody, mógłby być moim synem a może nawet moim zięciem. Jednakże wszyscy Ci, którzy go znali wiedzą, że był wspaniałym młodym człowiekiem, wrazliwym, czułym, inteligentnym, człowiekiem z zasadami. ŚMIERĆ TAKIEGO CZŁOWIEKA WAMI WSTRZĄSNĘŁA! Może to właśnie było przesłanie Boga i Jego znak. Gdyby to zdarzyło się innemu Waszemu koledze powiedzielibyście, że OK, szkoda, ale on zawsze szarżował, był szalony itp., ale taki Marcin !.... Był wspaniały. Może to jest dla Was wszystkich znak. Znak , abyście wszyscy zastanowili się nad sensem i sposobem życia. Żyjecie tak jak jakby za godzinę miał być koniec świata. Jakby w tej ostatniej godzinie trzeba by było ze wszystkich uciech życia skorzystać. Cudownie, aby szybko. Wyciągnijcie wnioski !!!!!! Ta śmierć Waszego Kolegi nie może być bezsensowna. Może właśnie to jest znak dla wielu Was, abyście zastanowili się nad wlasnym postępowaniem i sensem życia. Może TO SIĘ WŁAŚNIE STAŁO DLA WAS. OKRUTNE, ALE MOŻE MISJA JEGO BYŁA, ABY OCALIĆ WIELU INNYCH. NIE ZMARNUJCIE TEJ OKRUTNEJ ŚMIERCI !!!!! Nie obwiniajcie też innego Waszego kolegi. Scigali się czy nie ? Nie ma to żadnego znaczenia. Każdy z Was ma swój rozum. Każdy z Was zaczyna być dorosłym człowiekiem. Każdy z Was dorosłość kojarzy z niezależnością, ale czy faktycznie jesteście niezależni ? Dorosłość to przede wszystkim odpowiedzialność. CZEMU NAJBARDZIEJ KRZYWDZICIE TYCH, KTÓRZY NAJBARDZIEJ WAS KOCHAJĄ ?! BO ONI ZAWSZE WYBACZĄ ? Nie ulegajcie wpływon Waszych przyjaciół. Nie próbujcie być "cool" na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szatanisci wzruszajace...och...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 02:12 > Nie ulegajcie wpływon Waszych przyjaciół. Nie próbujcie być "cool" na siłę. dziekujemy Ciociu Dobra Rado ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: wzruszajace...och...... IP: *.dialup.warszawa.pl 31.03.04, 02:51 Przeraża mnie Wasz egocentryzm. Jeśli kogoś ta SMIERĆ nie poruszyła to .... SPADAJ !!! Zwróć się do psychoterapeuty, bo masz problemy z samym sobą, a może właśnie jesteś naćpany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRrrrrrrrrrrrr dzis pogrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 12:50 mam nadzieje ze pochowamy Marcinka w spokoju, i nikt nie zakloci nam tej ceremoni, drodzy forum'owicze nie macie juz nic do powiedzenia, pogodzcie sie z rzeczywistoscia.... zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 22:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
southwawa Re: Wypadek na Marszałkowskiej 31.03.04, 17:11 Niestety obaj nie zyja. Dla mnie to byl JEST NADAL straszny cios. Jest mi niesamowicie przykro i dokladnie wiem co przezywaja wszyscy najblizsi poniewaz mialem identyczne przezycia w swoim zyciu. Los jest okrutny zyci jest take ulomne,nigdy nie widomo co moze nas spotkac, nie planujemy naszej smierci to prawda - zyjemy czujemy bawimy sie smucimy sie - nie jest latwo ale kazda smierc powoduje w nas narastajace uczucia bolu, nienawiscie, milosci i tak naprawde po za tym ze wyrzucamy to wsyztsko na "forum" jedyne co nam pozostalo to pamiec i moze troche pokory /nauki na przyszlosc/ Czy cos z tego wywnioskujemy - chcialbym wiezyc? Plakalem, plakalem jak sie dowiedzialem o Malej i o Marcine P. obaj byli wspaniali, obaj mieli lepsze i gorsze chwile jak kazdy znas, jedni ich lubili i sznaowali inni nie, ale nalezy pamietac ze to byli mlodzi chlopcy (tak jak ja), ktorzy cieszyli sie zyciem, nie marnowali go a wrecz przeciwnie chcieli sie bawic i wiem ze ten krotki okres jaki im bylo dane spedzic na tym swiecie spedzili jak najlepiej potrafili. Teraz tez po pogrzebie Marcina P. jest mi smutno bardzo smutno bo pozostaje pewna pustka, strata z ktorej ciezko bedzie wyjsc ale Mala by powiedziala "Show Must Go On" i taka jest prawda oni sa teraz szczesliwi i sa z nami w naszych sercach. A co do wypadku to wiekszosc z Was nic nie wie na ten temat, ale wsyztsko jest czarno na bialym na kasecie w Policji - kto jak jechal, ile na godzine itd. Juz nie dlugo bedzie oficjalne oswiadczenie wtedy mozna komentowac lub nie, teraz tylko ranicie bliskich obu Marcinow. A to jakich mieli przyjaciol i dlaczego oni nie zapobiegli temu co sie stalo to tez inna sprawa, do Utopi przychodza snoby to fakt, ci ludzie chca sie pokazac, dla nich nie liczy sie przyjazn i uczucie a jedynie poza i sex! Ocyzwiscie nie znacyz to ze oni nie byli tam z przyjaciolmi - BYLI - ale przyjaciele nie wiedzieli, nie musieli wiedziec nawet w jaki sposob i gdzie oni zamierzaja sie udac. TO FAKT ta SMIERC to glupia smierc ktorej nie powinno byc, ale alkoholu i narkotykow tez nie powinno byc. Powiem szczerze ze dzis dopiero znalazlem to forum a wczesniej strasznie cierpialem - szukalem winnego, chcialem ukarania sprawcy, w myslach mowielm sobie smierc za smierc ale czy to jest sens zycia cyz tak powinnismy reagowac. Teraz juz wiem ze wszyscy przezywaja tragedie jeden nie powinien pic, cpac i jechac, drugie nie powinien wsiadac do samochodu a pozostali nie powinni prowokowac na drodze Njawazniejsze z tego jest jedno pamietajmy ich takimi jacy byli zachowajmy ich w naszych sercach. Ja jeszce dlugo bede plakal po "malej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MG Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 00:16 SZKODA TYLKO ZE NIKT NIE NAPISAL ZE TEN GOSC JECHAL ROWNE 190 NA GODZINE I ZE BYL NAWALONY JAK SZPADEL , W CZWAREK RANO ZMARL TO BARDZO PRZYKRE ALE SAM SOBIE NA TO ZASLUZYL TYLKO CZEMU MUSIAL ZA JEGO GLUPOTE UMRZEC NIEWINNY PASAZER Odpowiedz Link Zgłoś
southwawa Re: Wypadek na Marszałkowskiej 02.04.04, 10:49 to fakt ale to byl tragiczny wypadek! zabil i nic tego nie usprawiedliwia pasazera ale to juz nie nam oceniac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 02.04.04, 17:45 500 jechal.... :/ Sam jestes 190 kretynie.. a pasazer nie taki niewinny... po pierwsze razem cpali razem chlali i nikt go do samochodu sila nie wpychal...wiec odpusc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 22:49 POPIERAM CIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 22:58 NAWET NIE WIESZ ZE PCHALI? PRZECIESZ ROBERT PASAZRA WSADZIL DO TEGO SAMOCHODU A TERAZ ZARBIA SPORA KASE NA OPOWIEDZENIU TEJ HISTORII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK UWAGA, UWAGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:06 DANIEL I ROBERT CHCĄ ZAROBIC CHCA SPRZEDAĆ ,,WYDARZENIE,, ZAINTERESOWANEJ GAZECIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYROK UWAGA, UWAGA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:08 DANIEL I ROBERT CHCA SPRZEDAC INFORMACJE!!!!! ZAINERESOWANI NIECH SIE ODEZWA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrok Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 22:39 Daniel i ROBERT WYROK:! TRZEBA BAWIC SIE Z GLOWA A POTEM ,,JEZDZIC TAKSOWKA,,! ZYCIE TO NIE JAZDA, TRZEBA MIEC COS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hunter skad macie takie bzdurne informacje?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 16:42 Skąd macie informacje o tej gazecie? Co Daniel albo Robert wam powiedzieli??? Po co rozdmuchujecie takie bzdury? To co sie stało juz sie nie odstanie. Nam pozostało nauczyc sie zyc dalej z tą myślą, ze zdarzyła sie taka tragedia. Była w sobote rano w Le Madame - po Utopii. A tam aż wrzało, wszedzie słysząłam o tymwypadku, ale tylko plotki, każdy sie przescigał w nowosciach. Bo Daniel w wiezieniu, za chwile ze nie bo sie bawił dzis w Utopii, za sekunde był juz na urlopie, a nawet juz wraca na selekcje do Utopii! Ludzie opanujcie się! Co ma byc niech bedzie! Plotkami ani nie zawrócucie czsu ani nie zmienicie przyszłosci! A daniel moim zdaniem powinien wrócic na bramke utopijną - ponieważ ten klub juz powoli konczy swoją kariere - a Grzesiek (nowy selekcjoner) tylko Utopii w tym pomaga - wpuszczajac takie towarzystwo jakie wpuszcza, a zamykajac drzwi przed stałymi bywalcami... Pozdrawim wszytkich i pokój duszom Marcinów... ['] ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyjaciele Spokojnych Swiat IP: *.unused.zigzag.pl 09.04.04, 13:45 spokojnych Swiat Maly! Pamietamy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebastiab THE DOORS - THE END IP: 172.16.1.* 10.04.04, 17:44 21 marca od 8:29 do 8:40 Radio TOK FM grało piosenkę Doorsów THE END. Sprawdziłem to w wiarygodnym źródle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angela Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:23 Mieszkam w bloku, z którego okien widać było ten wypadek. Patrzyliśmy z okna kiedy to się stało. Co prawda przeczytałam tylko pierwszą i ostatnią część rozmowy, ale wkurzyła mnie jedna rzeczy - dlaczego ludzie oceniają, kto był winny, a kto nie??? Gdy patrzę na taki poważny wypadek, to nie myślę kto zawinił, ale trzymam kciuki, by wszyscy wyszli z tego cało. Bo nawet jeśli ktoś był winny i z tego wyjdzie, to on sam wyciągnie wnioski z tego co zrobił. I nie nam oceniać kto winny, a kto nie. Wypadek to wypadek, a nie zamierzone działanie i pamiętajmy o tym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madalińskiego Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 18:21 Trafiłem na to forum przypadkiem. Przeczytałem wszystkie posty i zrobiło mi się smutno. Szczególnie w pewnym momencie. Gdy ktoś podał nr rej. Focusa. Swojego czasu ten fokusik z charakterystycznymi tablicami parkował na Madalińskiego, zaraz koło bramy mojego budynku... Od tej chwili nie daje mi to spokoju... Nie chcę rozdrapywać ran, domyślam się, co czują jego bliscy ale z ciekawości - czy to był ktoś z tych okolic? Wiecie coś może. R.I.P ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOL Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.orion.fi 26.02.14, 11:08 Niedługo będzie 10 lat odkąd zginął M. Wielu osób i miejsc już nie ma, ale przynajmniej zostaje pamięć. Na jak długo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOL Re: Wypadek na Marszałkowskiej IP: *.itsa.net.pl 27.07.21, 14:19 teraz to już ponad 17 lat temu ... Odpowiedz Link Zgłoś