Dodaj do ulubionych

Centrum 2 na Marszalkowskiej

IP: *.chf-il-3-117.rasserver.net 24.07.02, 10:56
Z trwoga przeczytalem informacje o sporze dotyczacym zabudowy Marszalkowskiej
pomiedzy Swietokrzyska a Krolewska. Mniejsza dla mnie kto wygra ten spor. Z
opisu projektu nowego Centrum wynika ze gmach PASTY zostanie kompletnie
zasloniety. Jeszcze jedna budowa-pomnik z Powstania Warszawskiego zniknie
kompletnie z panoramy Warszawy. To okropne!
Apeluje wiec do architektow-projektantow, do tych osob ktore zatwierdzja te
plany i do najwyzszych wladz miejskich o stworzenie takiej koncepcji zabudowy
ktora utrzyma Paste w panoramie ulicy. To nie jest takie trudne. Trzeba
wszakze aby architekci wczuli sie w dzien wczorajszy warszawiakow i w
bohaterska, krwawa historie Warszawy. PASTA jest tego symbolem. Stoi niczym
Luk Triumfalny.
Zap.
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzegorz Re: Centrum 2 na Marszalkowskiej IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 24.07.02, 23:38
      Gość portalu: zap napisał(a):

      > Z trwoga przeczytalem informacje o sporze dotyczacym zabudowy Marszalkowskiej
      > pomiedzy Swietokrzyska a Krolewska. Mniejsza dla mnie kto wygra ten spor. Z
      > opisu projektu nowego Centrum wynika ze gmach PASTY zostanie kompletnie
      > zasloniety. Jeszcze jedna budowa-pomnik z Powstania Warszawskiego zniknie
      > kompletnie z panoramy Warszawy. To okropne!
      > Apeluje wiec do architektow-projektantow, do tych osob ktore zatwierdzja te
      > plany i do najwyzszych wladz miejskich o stworzenie takiej koncepcji zabudowy
      > ktora utrzyma Paste w panoramie ulicy. To nie jest takie trudne. Trzeba
      > wszakze aby architekci wczuli sie w dzien wczorajszy warszawiakow i w
      > bohaterska, krwawa historie Warszawy. PASTA jest tego symbolem. Stoi niczym
      > Luk Triumfalny.
      > Zap.

      List bardzo charakterystyczny, jeżeli chodzi o podejscie inwestycji... trwogą
      napwa nie spór o nie rozstrzygnięte przez tyle lat kwestie własnościowe
      ("mniejsza dla mnie kto wygra ten spór"), ale o to że zostanie zasłonięty
      budynek PASTY. A nawet gdyby był zasłonięty, to czy nie byłoby dobrze, żeby ten
      wygon wzdłuż pryncypalnej ulicy, która w tym miejscu nie jest właściwie ulicą
      został zabudowany ? Zap. brakuje wyobraźni przestrzennej, bo z opisu projektu
      wynika wyraźnie, że główny korpus budynku będzie o wiele niższy od PASTY.
      Wyższy od niej miałby być tylko wieżowiec na rogu Świętokrzyskiej i
      Marszałkowskiej, w rejonie wejścia do stacji metra, to znaczy że przysłoni on
      PASTĘ tym, którzy będą wcinać hamburgery w McDondldsie.
      G.
      • Gość: zap Re: Centrum 2 na Marszalkowskiej IP: *.chf-il-0-217.rasserver.net 26.07.02, 05:06
        Wielce szanowny Panie Grzegorzu!
        Dziekuje za zapewnienie ze "glowny korpus budynku bedzie o wiele nizszy od
        Pasty". PAST-a, przedtem Cedergren, jest i dlatego historyczna ze powstala jako
        pierwszy wdziejach Warszawy "drapacz chmur". W kazdym razie, uspokoil Pan mnie
        nieco.
        Dopuszczam mozliwosc ze moja wyobraznia przestrzenna jest nieco zdekalibrowana.
        Patrzalem na przestrzen Warszawy od wewnatrz, najpierw w 1939 roku a potem
        ogladalem w 1943,w sierpniu 1944 roku a takze kiedy wrocilem do miasta w lutym
        1945-go. To sie zmienialo, szybko i radykalnie az bylo... duzo przestrzeni.
        Moze wreszcie i dlatego ze od kilku dziesiatkow lat mieszkam na Jeziorem
        Michigan. Zbyt duza odleglosc.
        A co do inwestycji to jest to temat na kilka wieczorow, tym ciekawszy ze jest w
        nim duzo watkow kryminalnych. Moze kiedys nadarzy nam sie okazja porozmawiac i
        znow Pan mnie uspokoi.
        Jesli jednak czyms Pana urazilem, to pardon!
        Zap
















        • Gość: Grzegorz Re: Centrum 2 do Zap IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 27.07.02, 12:18
          Gość portalu: zap napisał(a):

          > Wielce szanowny Panie Grzegorzu!
          > Dziekuje za zapewnienie ze "glowny korpus budynku bedzie o wiele nizszy od
          > Pasty". PAST-a, przedtem Cedergren, jest i dlatego historyczna ze powstala
          jako
          >
          > pierwszy wdziejach Warszawy "drapacz chmur". W kazdym razie, uspokoil Pan
          mnie
          > nieco.
          > Dopuszczam mozliwosc ze moja wyobraznia przestrzenna jest nieco
          zdekalibrowana.
          >
          > Patrzalem na przestrzen Warszawy od wewnatrz, najpierw w 1939 roku a potem
          > ogladalem w 1943,w sierpniu 1944 roku a takze kiedy wrocilem do miasta w
          lutym
          > 1945-go. To sie zmienialo, szybko i radykalnie az bylo... duzo przestrzeni.
          > Moze wreszcie i dlatego ze od kilku dziesiatkow lat mieszkam na Jeziorem
          > Michigan. Zbyt duza odleglosc.
          > A co do inwestycji to jest to temat na kilka wieczorow, tym ciekawszy ze jest
          w
          >
          > nim duzo watkow kryminalnych. Moze kiedys nadarzy nam sie okazja porozmawiac
          i
          > znow Pan mnie uspokoi.
          > Jesli jednak czyms Pana urazilem, to pardon!
          > Zap
          >
          > Wielce Szanowny Panie Zap !

          Nie domysliłem się, że komentuje pan problem inwestycji w rejonie PASTy aż znad
          jeziora Michigan. Byłem tam jakiś czas temu i - jak pamiętam - sprawy
          warszawskie widać stamtąd nieco mniej dokładnie niż znad Wisły. A ja miałem
          okazję oglądać dość dokładnie projekt inwestycji Centrum Bis (bo taka jest
          robocza nazwa tego przedsięwzięcia) dzięki uprzejmości jej projektanta [prof.
          Jerzy Skrzypczak z Politechniki Warszawskiej] stąd wiem, że nie jest
          ona "wizualnym" (ani innym) zagrożeniem dla budynku Cedergrenu, który zresztą
          daże dużym sentymentem, ale bardziej ze wzgledów czysto historycznych niż
          architektonicznych (bo jest dość eklektyczny i do tego, niestety, bardzo
          zaniedbany).
          Załączam wyrazy szacunku
          Grzegorz
          >
          >PS: co do tego, że "w temacie" inwestycje warszawskie, jest dużo wątków
          kryminalnych, to ma pan 100 % racji, niestety... Nawet to, że prawa do terenu,
          na którym ma być zbudowane Centrum Bis, roszczą sobie dawne domy Towarowe
          CENTRUM,a obecnie spółka Eastbridge na wątpliwej podstawie tzw. decyzji
          lokalizacyjnej jeszcze z lat osiemdziesiątych, ociera się o kryminał...
          G.
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • Gość: erazm1 Re: Centrum 2 do Zap IP: *.ipartners.pl / 157.25.119.* 29.07.02, 15:50
            Obaj Panowie. Gmach PAST-y i tak ma przechlapane, bo zostanie otoczony
            biurowcami na tyłach Bagna i Zielnej, a wygon zamiast odtworzenia zabudowy
            między królewska a Świętokrzyska to oczywisty skandal. Poza tym przecież PAST-
            a , przynajmniej przed wojną wyrastała z dość ciasnej zabudowy tej cześci
            miasta, Dzis standardy wysokościowe się zmieniły i mam nadzieje, że powstańcy
            warszawscy nie będa torpedowac takiej inwestycji, w końcu jakby nie było
            sprowokowali zniszczenie miasta, a PAST-a stoi bo uratował ją żelbet i to , że
            powstańcy nie mieli czołgów i wilkokalibrowych dział, inaczej nie byóoby w
            ogóle o czym mówić.
            • Gość: Grzegorz Re: Centrum 2 do erazma 1 IP: *.acn.pl / 10.129.128.* 29.07.02, 17:56
              Gość portalu: erazm1 napisał(a): min:

              (... )mam nadzieje, że powstańcy
              > warszawscy nie będa torpedowac takiej inwestycji, w końcu jakby nie było
              > sprowokowali zniszczenie miasta, a PAST-a stoi bo uratował ją żelbet i to ,
              że powstańcy nie mieli czołgów i wilkokalibrowych dział, inaczej nie byóoby w
              > ogóle o czym mówić.

              Własciwie dziwię się sam sobie, że podejmuję polemikę z tak absurdalną i
              prymitywną tezą, jaką postawił erazm 1 (skąd ten nick, skoro brakuje w tej
              tezie elementarnej logiki, powinno raczej być "antyerazm" ?). Pisze [erazm1],
              że Powstańcy warszawscy sprowokowali zniszczenie miasta, a potem sugeruje że
              sami zburzyli by ją jeszcze bardziej, gdyby tylko mieli czołgi i wielokalibrowe
              działa ... A jaka była w tym wszystkim rola Dżyngis-chana i Hannibala - erazmie
              1. I dlaczego dla dopełnienia dzieła zniszczenia Warszawy Powstańcy nie użyli
              słoni i szarańczy, których pełne było stołeczne zoo ? Czy dlatego że hitlerowcy
              wysłali je wcześniej pod Stalingrad lub że zjedli je sowieci ? aha i jeszcze
              zulusi - dlaczego zulusi nie pomogli Powstancom ? czy dlatego, że ich doradca
              erazm 1 nie wyraził się o takim planie pozytywnie ?
              • Gość: erazm1 Re: Centrum 2 do erazma 1 IP: *.ipartners.pl / 157.25.119.* 06.08.02, 15:13
                Do Grzegorza,
                oczywiście była to ironiczna metafora, ale odsyłam chocby do ostatniego tekstu
                J.Kurskiego o powstaniu i jego wywiadu z W.Chrzanowskim, tak, tak, bezsens
                powstania widzieli juz współcześni, ale cóż... Otóz teza o sprowokowaniu
                zburzenia miasta nie jest nowa, proszę przesledzić publicystyke S.
                Kisielewskiego. Nie mówię już o tak epokowych opracowaniach jak Ciechanowski
                czy Kirchmayer. Zapraszam do lektury, a i jeszcze jedno - Budapeszt w 1944 był
                oblezony przez Sowietów 3 miesiące i broniony przez doborowe jednostki SS, ale
                kiedy najbardziej ucierpiał, oczywiście podczas powstania węgeirskiego w 1956
                roku - może to da Ci trochę do myślenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka