Gość: pawel IP: 62.233.214.* 17.12.07, 03:41 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j_karolak Komuniści z ASP 17.12.07, 08:10 "Mają nadzieję, że nowy rząd zmieni niekorzystną dla ASP decyzję o zwrocie Pałacu Czapskich, będącego własnością skarbu państwa, spadkobierczyniom właściciela." "Na koniec na głównej bramie uczelni wychodzącej na Krakowskie Przedmieście studenci wywiesili tablicę z postulatami. - Prawo do własności nie może być realizowane kosztem instytucji publicznych" Przecież to komunizm w najczystszej postaci. Ja rozumiem, że przyszli artyści mogą mieć w poważaniu otaczającą ich rzeczywistość, ale żeby do tego stopnia? Byłoby to nawet zabawne, gdyby nie to, że jest lekko przerażające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ateusz musicie zrozumiec,ze to"holota"wyksztalcila IP: *.adsl.alicedsl.de 17.12.07, 09:12 tych,ktorzy dzisaj chca wracac do polski przedwojennej. ps.czy dzisaj w szkolach ucza na lekcjach historii o polsce przedwojennej i stosunkach spolecznych w niej panujacych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza Ciekawe? IP: *.hapay.pl 17.12.07, 09:32 Ciekawe czy pałac miałby takie wzięcie gdyby nadal znajdował się w stanie z roku 45? Warszawiacy i nie tylko odbudowali miasto i po co po ty oddać je arystokracji, która tchórzliwie pouciekała za granicę w czasie faszystowskiej okupacji. To zwykła kradzież w majestacie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Odszkodowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:36 A nie można dać odszkodowania zamiast zwracać budynek? Fajnie, że w centrum są wyższe uczelnie, to nadaje kolorytu. Kolejny bank go na pewno nie doda. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 A ja jestem przeciwko uczelniom w centrum... 19.12.07, 23:26 Dużo bardziej podoba mi się podejście brytyjsko-amerykanskie - uczelnie na kampusach pod miastem. Dużo tańsze mieszkania i życie - i dojazd lepszy - ważne dla żaków i pracowników uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "była komunistka" Re: Komuniści z ASP IP: *.aster.pl 17.12.07, 09:44 j_karolak napisał: > Przecież to komunizm w najczystszej postaci. Ja rozumiem, że > przyszli artyści mogą mieć w poważaniu otaczającą ich rzeczywistość, > ale żeby do tego stopnia? > Po drobnej kosmetyce Twoje zdanie brzmi: "Ja rozumiem, że spadkobiercy mogą mieć w poważaniu otaczającą ich rzeczywistość, ale żeby do tego stopnia?". Satysfakcjonującym rozwiązaniem byłaby rekompensata finansowa. Rozumiem, że ucieszysz się gdy prezydent odda potomkom Zamek Królewski, Łazienki, Wilanów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goja Re: Komuniści z ASP IP: 195.42.249.* 17.12.07, 10:33 Przekazanie budynkow bylym wlascicielom nie oznacza zamkniecia ich dla zwiedzajacych. W Anglii, gdzie wiekszosc albo moze wszystkie palacow jest w prywatnych rekach mozna zwiedzac zamki bez problemu. jest czesc prywatna i tam sie nie wchodzi i jest czesc dla zwiedzajacych. Ci ludzi zostali okradzeni bo inaczej nie moge tego nazwac i trzeba im zwrocic to co do nich nalezy. Mozna oczywiscie negocjowac i zaproponowac odkupinie ale nie mozna na zasadzie, ze juz to mamy to nie damy. Oni tez kiedys to mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "była komunistka" Re: Komuniści z ASP IP: *.aster.pl 17.12.07, 11:43 Czy jest sens powoływać się na angielskie oświadczenia? A jeśli spadkobiercy są światowi i ugodowi to czemu nie doszło do porozumienia w sprawie odszkodowania? Państwo ma oddać? A spadkobiercy zwrócą koszty poniesionych remontów ich tzw posiadłości? Wiele osób mogłoby udowodnić prawo do posiadłości, ale żyją w tym kraju i jego los nie jest im obojętny. To zwyczajni patrioci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawiedliwy Re: Komuniści z ASP IP: *.range86-148.btcentralplus.com 17.12.07, 22:14 Nie klam byla komunistko. Wymienione dobra nalezaly do korony polskiej, ktora po 1795 przeszla na wlasnosc rzadow zaborczych a po 1918 na panstwo polskie jako ze monarchii w polsce nie restytuowano. Natomiast wlasnosc prywatna skradziona po 1944 powinna zostac zwrocona tak jak sobie tego zycza poszkodowaniu. Jak ty czulabys sie gdyby pobory lub emeryture wyplacano ci w rekompensacie rzeczowej np. kartoflach a nie w zl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "była komunistka" Re: Komuniści z ASP IP: *.aster.pl 18.12.07, 00:00 Tyleż w Tobie sprawiedliwości, co i zrozumienia w czytaniu. Co do własności - historii uczona byłam, w szkołach i na rodzinnych doświadczeniach. Zapewne miałabym o co występować do skarbu państwa, tylko po co?? Żeby demonstrować, że moi przodkowie byli z "tych" i mieli "tyle"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to znowu ja. Re: Komuniści z ASP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 08:24 a co z taka sytuacja? jest ich coraz wiecej. pojawiaja sie spadkobiercy, maja kwity ze tan a ten palac byl przed wojna wlasnoscia ich rodziny, wiec teraz go chca z powrotem. a po jakims czasie okazuje sie ze tuz przed wojna ich szanowny dziadek tak sie zadliuzyl ze palac i tak by przechodzil na wlasnosc skarbu panstwa. tylko o tym jakos nie mowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "była komunistka" Re: Komuniści z ASP IP: *.aster.pl 18.12.07, 11:11 >maja kwity ze tan a ten palac byl przed wojna wlasn > oscia ich rodziny, wiec teraz go chca z powrotem. a po jakims czasie okazuje sie ze tuz przed wojna ich szanowny dziadek tak sie zadliuzyl ze palac i tak by po rzechodzil na wlasnosc skarbu panstwa. Cenna uwaga. Prawdopodobne, że większość była na skraju bankructwa. Ale co tam, w majestacie prawa można podreperować dobra przepuszczone przez dziada hulakę, robiąc przy tym złoty interes i w 4 literach mieć Polskę, jak ją mieli uciekający na zachód ci 'wspaniali' o wielkich nazwiskach. Nie wszyscy, bo wielu pozostało dzielnie znosząc niewygody życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Komuniści z ASP IP: *.ichf.edu.pl 18.12.07, 11:43 Perwnie, że należy im ten pałac zwrócić. Chwilę po wypłaceniu odszkodowań potomkom chłopów pańszczyźnianych za setki lat niewolniczej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredota Tam zawsze było ASP i powinno być! IP: *.pse.pl 17.12.07, 11:37 za sprawą zasiedlenia a niech jakiś tam pan b aron lub hrabia smaczkiem się obędzie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotka Re: Tam zawsze było ASP i powinno być! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 14:34 ASP przed wojną było na Wybrzeżu nad Wisłą, naprzeciw pomnika Syrenki!! I raczej byłoby wskazane, żeby trochę ożywić tym artystycznym folklorem tamte dziś puste rejony nad Wisłą. ------- Prawo własności trzeba szanować. Wiele osób , PATRIOTÓW polskich, zostało po wojnie pokrzywdzonych dekretem Bieruta. Dlaczego sąd polski od razu nie przyznał zadośćuczynienia i odszkodowania za budynek Paniom Raczyńskim?? tylko stwarza takie sytuacje - podżeganie do awanturnictwa społecznego. ----- Szanowny Panie, 'zasiedlenie' to było po wojnie, każdy złodziej właził w cudze i jeszcze uważał, że tak jest poprawnie politycznie i należy mu sie nagroda za tępienie 'kułaków'. Teraz mówi się ZASIEDZENIE i takie rozwiązanie powinno być stosowane tylko w wyjątkowo uzasadnionych przypadkach. Niestety staje się dość powszechnym sposobem bogacenia się na cudzej krzywdzie i zawłaszczanieM cudzego mienia- I TO w majestacie prawa. ------ Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 ASP - Raczyńscy 17.12.07, 14:25 Kolejny raz prawo wadzi się z logiką. Pałac Raczyńskich przejął Skarb Państwa a nie ASP. Jeśli się aprobuje ciągłość administracji państwowej, to oczywiście Minister Skarbu powinien zwrócić Raczyńskicm ich własność, ale wpierw musi zapewnić ciągłość działania Uczelni, albo ją zlikwidować. Ciągłość oznacza poniesienie wszelkich kosztów związanych z przniesieniem i studentówq i pracowników do innych Akademii na czas budowy nowej siedziby ASP. Tylko czy nie lepiej kupić pałac za cenę uwzględniającą koszty odbudowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chcm ASP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 14:58 Szanowni Państwo, chciałbym dodać do dyskusji kilka spraw - często mówi się o tym, że nie należy zwracać nieruchomości, gdyż to "społeczeństwo" odbudowało.Zwracam uwagę na to, że po pierwsze dawni właściciele nie prosili o to, żeby ktoś za nich odbudowywał ich nieruchomość a w zamian ją przejmował, nie mówiąc o tym, że wielokrotnie to dawni właściciele rozpoczynali odbudowę, a "Państwo" zabierało już na jakimś etapie. Nawet jeżeli miałoby ze strony dawnych właścicieli dojść do zwrotu kosztów odbudowy (tej części, która odbyła się nie ich kosztem) to proszę pomyśleć o tym, ile zarobiliby wynajmując budynek przez 60 lat!! A byli tego prawa pozbawieni. Całkiem socjalistyczno - komunistyczny argument to "nie oddawajmy dawnym artystokratom, przecież oni to wybudowali gnębiąc chłopów..." czy coś w tym guście. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że już od XVIII i XIX wieku ogromna ilość szlachty zajmowała się po prostu handlem czy przemysłem. A jakie były stosunki społeczne w II RP? Podobne do tych jakie mamy teraz. Z tym, że wówczas byli bogatsi dawni arystokraci a teraz nasi miliarderzy to w największym procencie dawny establishment nomen omen "komunistyczny" który w dużej ilości "uwłaszczył się" na zagarniętym przez Niemców/Sowietów/Rządy komunistyczne dawnym majątku prywatnym. Teraz mówi się o kompromisach itp. Zastanawiam się, jakie było podejście i władz uczelni i Państwa do spadkobierców ASP w momencie, kiedy rozpoczęli oni działania "reprywatyzacyjne". Wcale bym się nie zdzwiwił, gdyby okazało się, że byli oni lekceważeni, nawet wysuwając sensowne propozycje, do czasu, kiedy okazało się, że po kilkunastu latach jednak mogą przejąć nieruchomość. Nie wiem czy tak było, domyślam się, bo znam takie historie z własnego doświadczenia. Na koniec do przemyślenia dla wszystkich Państwa - pewnego dnia ktoś do państwa mieszkania wchodzi i mówi "to już do pani/pana nienależy, proszę się wynosić". Jaki argument Państwa przekona, że ta osoba postąpiła słusznie...PRoszę też zauwazyć, że nie jest prawdą, co ktoś napisał, iż "arystokracja uciekła z Polski w czasie wojny". Ogromna ilość dawnych właścicieli została w kraju, ogromna ilość zginęła i podczas okupacji podczas walki, w obozach, jak i była męczona przez władze komunistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misza Re: ASP IP: *.hapay.pl 17.12.07, 15:15 Biedni ci arystokraci… tylko w większości przypadków jest tak, że zwrotów domagają się ci, którzy nawet polskiego nie znają. A warszawę odbudowywali pogardzani chłoporobotnicy za miskę zupy i nowe buty oraz ci z pośród warszawiaków, którzy przetrwali okupację. Dzięki ich wysiłkowi to miasto w ogóle istnieje, więc proszę mi nie prawić patriotyczno-romantycznych baśni „o bohaterach i ofiarach”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ASP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 16:26 No, nie, bajka o chłoporobotnikach i misce zupy to już za wiele! Bez kitu, robotnicy byli zrzucani na miejsce budowy, pracowali za miskę zupy i nikt ich nie pytał o zdanie. Nie sądzę, żeby akurat pękali z dumy, że odbudowują Pałac Raczyńskich, nie przesadzajmy. Co do samego budynku- prawa własności należą się paniom Raczyńskim, jak psu micha, nie ma wątpliwości. Pamiętajmy jednak, że nie dyskutujemy o kamienicy z przypadkowymi lokatorami, tylko o AKADEMII SZTUK PIĘKNYCH! Z pełną świadomością stwierdzam, że będąc spadkobierczynią budynku, byłabym dumna, że ma on takiego lokatora i z całą pewnością domagałabym się (godziwego!) odszkodowania, a nie zwrotu nieruchomości. Skoro Pałac i tak ma zostać sprzedany, dlaczego nie może wykupić go Skarb Państwa, pozostawiając Akademię na miejscu??? Domaganie się swoich praw na zasadzie "bo mi się należy i mogę sobie zrobić z tym co zechcę", jest w tej sytuacji, delikatnie mówiąc, niegodziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chcm Re: ASP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 18:03 Też opowiadałbym się za odszkodowaniem. Pytanie - czy panie Raczyńskie nie próbowały tej ścieżki a zostały zignorowane. Znam takie przykłady z autopsji. Co do tego, co napisał Misza - po pierwsze chłopo-robotnicy nie byli pogardzani,bo to ich rodziny jako pierwsze dostawały mieszkania w nowych dzielnicach (jak MdM) a także odbudowanych (jak część Starego Miasta), a dawni właściciele musieli wówczas chować się przed NKWD. Po drugie - nie piszę żadnej historii romantycznej. Piszę jak było. Jestem Warszawiakiem od kilku pokoleń i naprawdę dobrze znam historię tego miasta. I ludzi je zamieszkujących. Odpowiedz Link Zgłoś
bodziuvv1 Re: ASP 17.12.07, 18:11 Takie rozwiazanie z odszkodowaniem byloby najprostsze, ale sa pewnie tacy co moga zrobic tu szmal - bo to i budowa nowych gmachow i przeniesienie i potem wynajecie Palacu Czapskich pewnie jakiemus bankowi - przy tym calym kolowrocie - wydawaniu zgod , podpisywaniu umow, ilez to roznych operacji i operacyjek dla roznych posrednikow z dojciami , decydentow etc. . Jesli mnie pamiec nie myli to byc moze sama GW z 2 lata temu donosila, ze spadkobierczynie chca sie dogadac , ale wladze ASP nie chca. Moim zdaniem to ASP powinna zostac tam gdzie jest, a z tylu jest niby parczek i w przyszlosci ASP mogla by sie w tym kierunku rozbudowac, o ile ktos juz nie widzi mozliwosci i apanazy plynacych z wystawienia tam 50 pietrowego apartamentowca/biurowca. Strach pomyslec ,bo niektorym sie marzy i Lazienki apartamentowcami zabudowac bo jest teren spory i to nawet ogrodzony i tak sie marnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ASP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 08:16 problem polega na tym ze moze i panie Raczynskie chcialaby sie jakos dogadac ale to juz nie ich problem bo swoje prawa do tej ziemi sprzedaly juz jakiejs nowojorskij firmie. a oni juz dobrze wiedza ile ta ziemia jest warta. nic ich nie obchodzi ani historia, wlasnosc, ASp czy panie Raczynskie. tu chodzi o kase i to bardzo duza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Sobolewski Exmisja SAP IP: *.z.pppool.de 29.12.07, 18:34 No to wspaniale, ze studenci protestuja, maja prawo, bo juz nie PRL. Wlasciciele, czy spadkobiecy, tez maja prawo. Czy tylko mamy barynow w aministracji, aby tego problemu nie mozna bylo rozwiazac? Mozna zawolac do Europy aby zaplacila, beda sie cieszyc grecy jak musza placic, dlaczego nie, przyciez jak oni podpalaja lasy aby zdobywac dzilaki na budowe placi cala Europa za te szkody. Najlatwiej przeciez oddac wlasnosc spadkobiercom, ASP musi placic normalny czynsz, bedzie taniej niz nowy budynek zbudowac. Jakim trzeba byc baranem aby na taki pomysl nie wpasc, jasne trzeba byc ministrem, gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś