Gość: chinique
IP: *.acn.waw.pl
24.04.08, 23:09
Patrycjusze Bartelskiego? Czytam i oczom nie wierzę. Patrycjusze, wina władz w
latach 1990-tych, skąd Bartelski się urwał? No to dlaczego na Chmielnej
mogłoby być lepiej, a np. przy pl. 3+ mamy hajendowe sklepy i dobre knajpy?