Gość: tomek IP: 158.66.44.* 28.03.02, 12:59 Rosłem wraz z tą częścią Warszawy i czuję do niej olbrzymi sentyment. Czy jeszcze ktoś odczuwa taki lokalny patriotyzm? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasia-s Re: Ursynów-moje miasto 28.03.02, 16:32 Wprawdzie z Ursynowem nie rosłam, bo wprowadziłam się raczej duża, ale też nigdy bym się już z niego nie wyprowadziła do Warszawy, tu jest najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Ursynów-moje miasto 28.03.02, 16:40 kasia-s napisał(a): > Wprawdzie z Ursynowem nie rosłam, bo wprowadziłam się > raczej duża, ale też nigdy bym się już z niego nie > wyprowadziła do Warszawy, tu jest najlepiej. Juz się oddzieliliście od nas? Nic Wyborcza nie pisała, a może nie zauwazyłam :). Kiedy to było? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pacio Re: Ursynów-moje miasto 28.03.02, 17:01 Separatyści Ursynowscy dopieli swego przeobrażając Ursynów w niezależną, samorządnąn, zawodową dzielnice :) Odpowiedz Link Zgłoś
kulowoj Re: Ursynów-moje miasto 29.03.02, 23:29 pacio napisał(a): > Separatyści Ursynowscy dopieli swego przeobrażając Ursynów w niezależną, > samorządnąn, zawodową dzielnice :) I z dostępem do morza !!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowik22 Re: Ursynów-moje miasto 01.04.02, 22:03 do morza, z pustynią, lasem, i górami Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Ursynów-moje miasto 28.03.02, 22:27 eela napisał(a): > Juz się oddzieliliście od nas? Nic Wyborcza nie pisała, a może nie zauwazyłam : > ). Ależ Eelu, ja zawsze bedę z Wami choć na Ursynowie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Ursynów-moje miasto IP: *.speed.planet.nl 27.04.02, 20:04 Chociaz od kilkunastu lat mieszkamy w Holandii.to nasz syn, ktory urodzil sie na ul Na Uboczu, ciagle wspomina Ursynow.Nie wiedzielismy ze Ursynow urosl do rangi "miasta" ale chyba na to zasluzyl. Fajnie nam sie tam mieszkalo czego i Wam zyczymy. Pozdrawiamy naszych starych sasiadow z Ubocza 12! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: Ursynów-moje miasto IP: 158.66.44.* 29.03.02, 12:58 nie zamierzam się stąd nigdy wynosić! Może warto się policzyć na forum?-ilu jest miłośników ursynowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursyn Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 30.03.02, 01:14 Spedziłem tutaj prawie całe swoje życie. Jeżeli się da, zostanę tu aż wyzionę ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Ursynów-moje miasto IP: *.chello.pl 01.04.02, 00:43 Ja,imielińska duszyczka przez 21 lat,teraz od 2 lat Latawiec (śródmieście),za 2- 3 lata Australia.Pewnie nazwę swój domek pod Sydney Imielin :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ursynka Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 01.04.02, 19:22 Kocham Ursynów od pierwszego, 14 lat temu, wejrzenia. Szukałam mojego M-ileś po polach pooranych przez głębokie tunele (na rury), wśród sadków, kukała kukułka, kicały zające i pętały się bażanty. Teraz jest inaczej, ale i tak Kocham Ursynów! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Ursynów-moje miasto 01.04.02, 21:49 Pięknie tu wtedy było, mimo że przyjezdnym się nie podobało...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Ursynów-moje miasto 02.04.02, 11:41 Bo wszedzie było błoto i nigdzie nie można było trafić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasjo Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 12:39 Trafić jak najbardziej można było łatwo, tylko że trzeba było się troche przy tym nachodzić :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Ursynów-moje miasto IP: 195.94.196.* 02.04.02, 12:50 jasne,że można było trafić. to ma swój wielki urok- nie gubić się w gęstwinie uliczek ursynowskich. a propos b. potaniały mieszkania w wielkiej płycie.64m ok. 120 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasjo Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 12:59 HA ! Ale teraz mamy wspaniałął linie 179 , która zawiezie Nas w najbardziej odległe miejsca na USN. Dawno tak nie było, ażeby dotrzeć wszędzie i wszystko "załatwić" jednym autobusem. hehehehehe Te wspaniałe widoki z okien autobusu. Po co nam jakaś linia turystyczna ( 180 ? ) skoro mamy wszystko na miejscu : począwszy od wspaniałej góry Cwyla , Megasam , Kościół przy Romera , piekna pętla przy Ciszewskiego, najokazalsze Multikino, wspaniały "Urząd" przy ul. Szolc.... , ciekawy biurowiec przy Plaskowickiej, ZUS przy Raaaaaabego, nie wspomne o kolosie - Galerii Ursynów , najwspanialszy okaz Dżungli Ursynowskiej pomiędzy KEN-em i Przy Bażantarni, piękne okazy nowoczesnej architektury wzdłuż Rosoła , czynny do 24.00 HIT , no a o Lesie Kabackim to już nic nie będe mówił ( bo niby co tu można powiedzieć ). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia-s Re: Ursynów-moje miasto IP: *.edu.pl / 10.5.254.* 02.04.02, 14:26 eela napisał(a): > Bo wszedzie było błoto i nigdzie nie można było trafić :) Błoto to niestety jeszcze dziś jest gdzieniegdzie, a żeby trafić, to tylko trzeba było zrozumieć zasadę, według której nazywano i numerowano ulice i domy na Ursynowie, potem wszystko już było proste... :) Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Ursynów-moje miasto 02.04.02, 14:57 Gość portalu: kasia-s napisał(a): > > Błoto to niestety jeszcze dziś jest gdzieniegdzie, a > żeby trafić, to tylko trzeba było zrozumieć zasadę, > według której nazywano i numerowano ulice i domy na > Ursynowie, potem wszystko już było proste... :) Alez Kasiu, te zasady nie miały zasad ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasjo Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 15:15 eela napisał(a): > Alez Kasiu, te zasady nie miały zasad ;-) WIEM !!!! Oni poprostu bawili się w ciuciubabkę z tym numerowaniem !! Na kogo wypadnie na tego bęc :)))))) Pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasjo Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.waw.pl 02.04.02, 15:02 Gość portalu: kasia-s napisał(a): > > Błoto to niestety jeszcze dziś jest gdzieniegdzie, a > żeby trafić, to tylko trzeba było zrozumieć zasadę, > według której nazywano i numerowano ulice i domy na > Ursynowie, potem wszystko już było proste... :) Zrozumieć zasadę ?? A wg to jakiej zasady posługiwały się osoby numerujace domy??? Wydajem mi się, ze wg zasady na chybił trafił albo "ważne że jest - nikt się przecież nie będzie nad tym rozczylać" Chciałbym poznać tę zasadę :))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia-s Re: Ursynów-moje miasto 02.04.02, 15:31 Zasada pierwsza - domy nie stoją przy ulicach głównych tylko przy tzw. "ciągach pieszo-jezdnych" (co za dziwoląg słowny swoją drogą!)- czyli dom nigdy nie ma adresu ulicy, którą się przyjechało, ale tej wewnętrznej (teraz to już trochę się zmieniło i niektóre domy mają) zasada druga - domy są numerowane zgodnie z biegiem Wisły lub, na ulicach prostopadłych, numeracja rosnąca od rzeki (tak zresztą jak w całej Warszawie) zasada trzecia - mieszkania w każdym domu są numerowane w porządku odwrotnym, niż domy przy poszczególnych ulicach Jedynym problemem była i jest, nieznajomość przebiegu ulic przy których usytuowane sa budynki. A przebieg ich był wytyczany w sposób bardzo fantazyjny i nie zawsze zgodny z logiką. Jeżeli zna sie plan, wg którego stawiano domy, to wszystko jest proste. Jeżeli się go nie zna, albo patrzy na plan wydrukowany przez niektóre wydawnictwa, to ma się wrażenie, że po 2 stoi 7, a potem nagle robi się 1 (tak jak na Stokłosach np. a to po prostu obecna ulica nie jest zgodna z jej zaplanowanym przebiegiem) Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Ursynów-moje miasto 03.04.02, 07:38 kasia-s napisał(a): > zasada druga - domy są numerowane zgodnie z biegiem > Wisły lub, na ulicach prostopadłych, numeracja rosnąca > od rzeki (tak zresztą jak w całej Warszawie) W całej? A na Puławskiej jest inaczej ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia-s Re: Ursynów-moje miasto IP: *.edu.pl / 10.5.254.* 03.04.02, 09:11 Puławska jest wyjątkiem potwierdzającym regułę ;) A na poważnie, to chyba dlatego, że znajdowała się już poza rogatkami, ale nie wiem muszę sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Ursynów-moje miasto 03.04.02, 10:21 Na pewno zaczynała się za rogatkami, tymi na Placu Unii, ale nie wiem, czy taka jest przyczyna. Tez muszę się dowiedzieć. Mokotów został włączony do Warszawy w 1916 roku i konczył się na Ursynowskiej. No tak, to nawet by miało sens, bo budowa szła od Sródmieścia na południe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teka Re: Ursynów-moje miasto IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 19:52 Kochani. Przestańcie liczyć domy w górę czy też w dół biegu Wisły lub w poprzek. Rozejrzyjcie się wokół i doceńcie urodę miejsca, w którym mieszkacie. Chyba jednej z najbardziej "zielonych" dzielnic Warszawy, bogatszej od innych o sąsiedztwo Lasu Kabackiego. Nie nasyconej tak spalinami jak inne miejsca w Warszawie. Marsz na spacer lub przejażdżkę rowerem, a później napiszcie co pięknego was spotkało po drodze. Warto. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pix Re: Ursynów-moje miasto IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.04.02, 11:50 Wszyskich miłośników Ursynowa zaprasza nowy portal e-Ursynów. www.e-ursynow.waw.pl Pozdr. Pix Odpowiedz Link Zgłoś