aga00007 16.08.04, 13:00 robię w sobotę babski wieczór,bo mam wolną chatę,czy ktoś z was ma jakieś ciekawe pomysły na taką imprezę,zaznaczę,że będą panie w wieku od 35 do 40 lat i tylko same panie,czekam,że mnie poratujecie z pomysłami Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bix Re: ROBIĘ W SOBOTĘ BABSKI WIECZÓR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:43 KONKURS SZYDEŁKOWANIA skromnie zaproponuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek11 Re: ROBIĘ W SOBOTĘ BABSKI WIECZÓR IP: *.stoen.pl 16.08.04, 16:38 powinien być striptizer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek11 Re: ROBIĘ W SOBOTĘ BABSKI WIECZÓR IP: *.stoen.pl 16.08.04, 16:38 powinien byc striptizer... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kathy Re: ROBIĘ W SOBOTĘ BABSKI WIECZÓR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.04, 21:55 To wszystko zależy od warunków lokalowych, jakimi dysponujesz. My z dziewczynami zazwyczaj rozpoczynamy od grilla w ogrodzie. Dobre jedzonko i jakiś miły drineczek, to zawsze dobry początek. Zawsze też robimy michę jakiejś sałatki i takie tam. Najczęsciej wypożyczamy jakieś babskie filmy, chyba, że dawno się nie widziałyśmy i wiemy, że na pogaduchach zejdzie nam pół nocy... Jeśli spotykamy się w wąskim gronie - to wypróbowujemy alternatywne makijaże (często bardzo ciekawe...zwłaszcza po 2 Desperado...). Zdaża się też, że robimy wieczory tematyczne np. meksykańskie, francuskie, wtedy obowiązkow jest strój z "motywem" odpowiednia muzyka, jedzenie, filmy. Najczęsciej jednak niezależnie od tego co zaplanujemy i tak kończy sie na rozmowach, o rodzinie, facetach, kosmetykach, aktualnie odbywanych szkoleniach i problemach w pracy. Jakiś czas temu zaplanowałyśmy sobie wieczór "bez pracy". Efekt był fatalny - wszystkim nam pchały się na ustaw firmowe problemy i anegdoty - teraz już wiem, ze nie warto robić wieczorów "bez", lepiej "z". Odpowiedz Link Zgłoś