Gość: krakus IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 30.11.04, 01:23 Nie zapinać pasów- taka jest nauka płynąca z tego artykułu ...(szczególnie jak sie jedzie 180/h - wtedy to nawet pasy nic nie dadzą! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan_pndzelek Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 30.11.04, 04:45 CYTAT: 'Prokuratura nie ujawniła, kto był kierowcą.' Kierowcą był Piotr K. i nie trzeba być specjalnie rozgarniętym by to ustalić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs super! po smierci ktos ich dowartosciowal IP: *.arcor-ip.net 30.11.04, 10:09 Zawsze jak szczeniactwo cos wbrew prawu zmajstruje to w wyborce sie z nich mezczyzn robi - mlodzi mezczyzni sie rozwalili w samochodzie, 17-letni mezczyzna gwalcil staruszki itp. Mlode ofiary dla rownowagi sie zdrabnia - np. zaloba po zastrzeleniu studenta Wojtka. Moze rozrabiactwo faktycznie dowartosciowuje, tylko ja cos w szkole przespalem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dab Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.devs.futuro.pl 30.11.04, 11:01 Kierowca samochodu byl Piotr K. Byl bliskim kolega moich synow, przezywam to bardzo i wspolczuje rodzicom tej tragedii. Niech ten wypadek bedzie naprawde przestroga dla innych mlodych ludzi. Zycie jest piekne, ale i kruche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny gość Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.11.04, 12:28 > Kierowca samochodu byl Piotr K. Byl bliskim kolega moich synow Radzę zweryfikować z kim jeszcze kolegują się synowie i może coś z tym zrobić zanim będzie za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dab Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.devs.futuro.pl 30.11.04, 14:59 Dziwie sie, ze mam weryfikowac znajomosci, jakie utrzymuja moi synowie z kolegami. Znalam Piotra K. byl jednym z wielu mlodych ludzi, jakich setki . Kazdy popelnia bledy, a szczegolnie mlodzi ludzie, wkraczajacy w doroslosc i majacy swiat przed soba. Tego co sie stalo, czas nie cofnie, ale kazda smierc jest rzecza straszna i o tym trzeba pamietac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Obniżyć wiek posiadania prawa jazdy do 14lat!!! IP: 82.160.18.* 30.11.04, 21:29 Wtedy napewno będzie mniej wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Obniżyć wiek posiadania prawa jazdy do 14lat!!! IP: 82.160.18.* 30.11.04, 21:29 Wtedy napewno będzie mniej wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Obniżyć wiek posiadania prawa jazdy do 14lat!!! IP: 82.160.18.* 30.11.04, 21:29 Wtedy napewno będzie mniej wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-aa Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:42 Ja tez znam, bo mieszkał w moim bloku i niechciałbym, żeby moje dzieci utrzymywały z nim kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VERONA CYTAT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:04 Skad wiesz kto prowadzil?Moze tez tam byłes i z bagaznika wypadles?skoro tak wiesz wszytsko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoHa Tekla Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 30.11.04, 08:11 dzieki bogu ?? czy ty wiesz co ty piszesz?? dzieki bogu ze zginely 3 mlode osoby ?? ktore mialy przed soba cale zycie ?? nie masz ludzkich uczuc?? jesli naprawde sadzisz tak jak napisales to nie jestes czlowiekiem... a do tego nie wiesz kim oni byli... jacy byli... Fakt ze postapili glupio rozpedzajac sie w takim miejscu do takiej predkosci.. ale nie zasluzyli na takie konsekwencje... nikt nie zasluzyl... ale nie masz prawa ich oceniac... najpierw ocen siebie a dopiero potem zabierz sie do oceniania innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:36 A gdyby akurat ktoś tamtędy szedł, albo z boku wyjechałby inny samochód i zabiliby niewinną osobę, to też byś tak mówiła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fil Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. IP: 83.238.4.* 30.11.04, 10:09 Tragedia, dramat ale niestety spowodowana głupotą!!! Zapłacili najwiekszą cene! ['][']['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LeeLou [`] [`] [`] [`] [`] [`] [`] IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 01.12.04, 11:03 R.I.P. Kochan...będziemy o Tobie pamiętać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. IP: *.netmaniak.net / 82.160.18.* 30.11.04, 08:37 ja też jak usłyszałem o tym wypadku to chciałem tylko się dowiedzieć czy nie zginął nikt postronny. jak ktoś nie ma za krztę rozumu to są takie efekty, tragedia z pewnością jest wielka ale sami sobie taki los wybrali Odpowiedz Link Zgłoś
paczula64 Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. 30.11.04, 09:29 Nie bardzo rozumiem ten napad wsiekłości: dla ich rodziców pewnie jest to tragedia, nie wątpię. Ale ... ich nikt na siłe do tego samochodu nie zapakował i nikt na siłe nie kazał im tak i tam jechać, więc o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrozpaczona Powalilo was?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 15:34 opanujacie po ch*** mowicie zeby wyciagac z tego wnioski czlowieku to ze ty masz 430 lilka lat to nie oznacza ze musisz sie silic na madrosci ktore nigdy nic nie pomoga a juz napewno nie ukochanym i bliskim ludziom tych co nieszczescliwie zgineli...nie taka powinna byc kara...byli mlodzi..to kolejna strata dla naszej spolecznosci i nie pieprzyc mi tu ze dzieki bogu nikogo nie zabija... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rondo Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. IP: 142.108.181.* 02.12.04, 18:07 A skad ty raptem wiesz w calej swojej madrosci kto na co zasluzyl? Ze trzy mlode osoby zginely to takie okropne? Na swiecie tysiace dzieci ktore nikomu nic zlego nie zrobily gina z glodu co dzien i nikt dupy nie zawroci! To nie jest straszne bo ich nie znasz! A jak trzech debili z wlasnej nie przymuszonej woli za rodzicow pieniadze wpadlo w kanal, to takie okropne ma byc! Jakby nie zasluzyli to by zyli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B;( o czym ty do cholery mówisz ?!?! IP: *.chello.pl 02.12.04, 21:24 a przepraszam bardzo ty ich znasz,żeby nazywać ich "debilami" ?!?!?! gdzie ty masz rozum ?!?!? albo chociaz jego szczątki ?!?! tak sie sklada,ze jeden z nich byl moim znajomym a drugi wspanialym przyjacielem i nie mozesz sobie nawet wyobrazic jaki wartosciowy to byl czlowiek !!!!! nie jechali tam, zeby sie zabic !!! mieli pecha ... i wydarzyla sie tragedia .. i ludziom w oczy litry lez plyna a ty piszesz,ze to nie bylo okropne ?!?!?!?! wyobraz sobie teraz,ze ginie twoj przyjaciel a ja mowie,ze dobrze,ze jakis debil zginal !!!!! (ale w przeciwienstwie do Ciebie takiej rzeczy nie moglabym powiedziec bo NIE ZNALABYM TEJ OSOBY !!!) radze sie troche powstrzymac i uszanowac zmarlych i ludzi, ktorzy ich kochaja i cierpia ogromnie ...... ;((( i skad ty kretynie wiesz na co Oni zasluzyli ... niedobrze mi sie robi jak widze,ze istnieja na tym swiecie tacy ludzie jak ty ...... Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Już nikogo nigdy nie zabiją. Dzięki Bogu. 05.12.04, 18:00 Gość portalu: Rondo napisał(a): > A skad ty raptem wiesz w calej swojej madrosci kto na co zasluzyl? Ze trzy > mlode osoby zginely to takie okropne? Na swiecie tysiace dzieci ktore nikomu > nic zlego nie zrobily gina z glodu co dzien i nikt dupy nie zawroci! To nie > jest straszne bo ich nie znasz! Brawo, wreszcie jakiś mądry człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathias Nie zapinanie pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 08:43 Według danych policji i firm ubezpieczeniowych nie zapięcie pasów ratuje życie w 0,2% wypadków (np kiedy samochód wpadnie do zbiornika wodnego, albo kiedy pasażer wyjątkowo szczęśliwie wypadnie z pojazdu). W pozostałych 99,8% pasy ratują życie. Oczywiście mówimy jedynie o wypadkach, w których co najmniej 1 osobie udało się przeżyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: Nie zapinanie pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 09:41 ni kazdego mlodego zycia szkoda. jesli ktos ma na tyle malo wyobrazni ze wsiada w samochod i pedzi 180/h to jest potencjalnym morderca, tym bardziej jesli ma prawo jazdy od dwoch miesiecy. gdyby im sie udalo to nastepnym razem zrobiliby taki rajd przez miasto i byloby cool. prawda jest brutalna - zginelo 3 nieodpowiedzialnych ludzi. i prawdopodobnie ktos ocalal kogo nie zabija. wspolczuje oczywiscie rodzinom, to musi byc koszmar, ale jesli mialabym byc potencjalna ofiara tych kierowcow to wniosek nasuwa sie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
stary.prochazka Re: Nie zapinanie pasów 30.11.04, 09:55 a mi nie szkoda tych pacanów, najwyraźniej rodzice sobie na to zasłużyli. A ja będę bezpiecziej chodził po ulicach, tym bardziej że mieszkam bardzo blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Nie zapinanie pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 10:15 Chcialbym zeby Twoi rodzice zasluzyli na Twoja smierc jak najszybciej idioto bo gdyby dowiedzieli sie jaki jestes glupi to sami by Cie zabili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tx Re: Nie zapinanie pasów IP: *.chello.pl 30.11.04, 10:29 A kto miał ich nauczyć, że nie jeździ się z taką szybkością samochodem, jak nie rodzice? A kto im dał samochód do samodzielnej jazdy w tym wieku? Czy gdyby rodzice dali dzieciom rewolwer do zabawy w rosyjską ruletkę (a tak to trzeba w tym przypadku traktować) tak samo byś to komentował(a)? Żal mi tych chłopaków, że mieli tak nieodpowiedzialnych rodziców. Sami doprowadzili do śmierci swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hulcia Re: Nie zapinanie pasów IP: *.compress.com.pl 30.11.04, 11:01 Zastanawiam sie ile tu jest winy rodzicow... szczerze mowiac wychowanie to jedno, a samo dzialanie - drugie. Pomyslcie sami ile razy postepowaliscie spontanicznie, nie myslac o konsekwencjach, mimo, ze rodzice wpajali wam zupelnie inne wartosci!!! Kto z was w wieku 17lat byl odpowiedzialna osoba za kierownica. Moge was zapewnic, ze w 99% nikt nie mysli o konsekwencjach takiej zabawy i sprawdzania predkosci jaka moze osiagnac samochod. POLACY, wiecej tolerancji!!! Dla wyjasnienia, nie popieram takiego zachowania ale nie mozemy obwiniac rodzicow a tylko ich samych oraz ich brawure, ktora osiagnela sam szczyt :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny xxx Re: Nie zapinanie pasów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 17:58 > Zastanawiam sie ile tu jest winy rodzicow... > szczerze mowiac wychowanie to jedno, a samo dzialanie - drugie. Sporo. Tak na oko, polowe, a moze nawet wiecej. > Pomyslcie sami ile razy postepowaliscie spontanicznie, nie myslac o > konsekwencjach, mimo, ze rodzice wpajali wam zupelnie inne wartosci!!! Niech pomysle... 2 razy? I polegalo to na zamroczeniu alkoholowym na imprezie u kumpla, a nie rozbijaniem sie samochodu (potem wiedzialem ile moge wypic). > Kto z was w wieku 17lat byl odpowiedzialna osoba za kierownica. Moge was > zapewnic, ze w 99% nikt nie mysli o konsekwencjach takiej zabawy i sprawdzania > predkosci jaka moze osiagnac samochod. Ja bylem. Moi koledzy tez. Wiedzielismy ile pracy i wysilku kosztowalo naszych rodzicow kupno samochodow. Jak w wielku 19 lat kupilem swoj pierwszy samochod (za wlasne oszczednosci), to tez go szanowalem - i sila rzeczy bylem odpowiedzialny i zawsze myslalem o konsekwencjach swoich dzialan na jezdni. Sugerujesz, ze cala mlodziez to nieodpowiedzialni idioci. Czesc mlodziezy napewno tak (ci tacy byli). Ale mam nadzieje, ze jednak jest to wzglednie nieduzy odsetek mlodziezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Mądra opinia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 21:52 Wierzmy w mądrość młodzieży - dbajmy o to by nasi znajmi byli rozsądniejsci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Nie zapinanie pasów IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 30.11.04, 20:57 "Żal mi tych chłopaków, że mieli tak nieodpowiedzialnych rodziców. Sami doprowadzili do śmierci swoich dzieci." ZASTANÓW SIE JAK W OGÓLE MOŻESZ TAK MÓWIĆ? ZDAJESZ SOBIE CZŁOWIEKU SPRAWĘ CO ONI TERAZ PRZEZYWAJĄ! TAK SIĘ SKŁADA, ZE ZNAM RODZICÓW JEDNEGO Z NICH I WCALE NIE SĄ NIEODPOWIEDZIALNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!! POMYŚL TROCHE ZANIM ZADASZ KOMUŚ TAKI POTFORNY BÓL JAK PRZED CHWILĄ SWOIMI SŁOWAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r. Re: Nie zapinanie pasów IP: *.chello.pl 01.12.04, 22:12 czy mi się wydaje czy wszyscy mówią o 3 nieodpowiedzialnych osobach? a jeśi można wiedziec to ilu kierowców siedzi w samochodzie (za kierownicą) podczas jazdy? nie rozumiem więc po co roztrząsanie i przeciąganie winy na 3 niewinne osoby. no chyba że samo siedzenie w samochodzie to już przestępstwo. w takim wypadku każdego ocalałego w wypadku powinno się wsadzać na dożywocie... ZASTANÓWCIE SIĘ LUDZIE KRYTYKUJĄCY CHŁOPCÓW. albo niech wasza krytyka będzie konstruktywna i sensowna bo nam i tak juz jest ciężko. i nie piszcie że ich śmierć to także nasza, ich znajomych, rodziny i przyjaciół, wina bo za przeproszeniem gó.. wiecie na ten temat... a tak na marginesie teksty typu "rodzice powinni zapłacić, bo wychowali morderców" są conajmniej nie na miejscu i to nie o naszej i rodziców winie świadczy tylko o waszym chamstwie, braku taktu oraz braku jakiegokolwiek wyniesionego z domu wychowania... Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Nie zapinanie pasów 02.12.04, 10:59 Gość portalu: r. napisał(a): > czy mi się wydaje czy wszyscy mówią o 3 nieodpowiedzialnych osobach? a jeśi > można wiedziec to ilu kierowców siedzi w samochodzie (za kierownicą) podczas > jazdy? Odpowiem ci: wszyscy kierowcy siedzą w samochodzie za kierownicą podczas jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kathy Re: Nie zapinanie pasów IP: *.cskmswia.pl 07.12.04, 14:50 W pełni Popieram Nionę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 11:40 Jak możecie tyle bzdur tu wypisywać??????Zginęło 3 młodych ludzi,nieważne czy ze swojej winy czy nie,ale to dla ich rodziców wielka tragedia.Jak można w takiej sytuacji obwiniać tych biednych rodzców?Młodzi ludzie mają mnóstwo głupich pomysłów,ale Ci rodzice nie zostawili bez opieki 5 latków,tylko pełnoletnie dzieci,sama mam 16 letnią córkę i pomomo,że codziennie jej wpajam pewne rzeczy nieraz mnie dobija jej głupota i niefrasobliwość.Rodzicom tych chłopców współczuję tragedii a niektórym forumowiczom głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lily ;( Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:34 nawet nie wiem co mozna w takiej sytuacji napisac... wiem jedno...na pewno nie to co niektorzy z was bredza...zastanowcie sie czasem nad tym co piszecie...zycie jest bezcenne...a wy zalujecie ze nie zginal micha? nie wystarczy ze musielismy pozegnac sie z 3 wspanialymi ludzxmi... ci co nimi gardza, obrazaja.. sa bez serca... nie obraza sie ludzi ktorzy z marli, pozwolcie zachowac ich w pamieci jako wspanialych ludzi jakimi bezwatpienia byli,... znalam daniela, wspolczuje jego rodzicom i najblizszym przyjaciolom ktory tak cierpia po jego stracie...oni nie zasluzyli na to, ... powiedzcie czy zawsze postepujecie idealnie zgodnie z zasadami? jestem przekonana ze nie...blagam dajcie im odejsc w spokoju. sama bardzo przezywam ich smierc...taka bezsensowana ŚMIERĆ. wy jedynie potraficie oceniac, za grosz ludzkich odruchow, wspolczucia...dostrzegam jedynie wasza hipokryzje...niby macie tyle madrosc ale jak zwykle po fakcie... ludzie zastanowcie sia nad soba !!! wiecej wspolczucia, wyrozumialosci ( sami byliscie mlodzi, to nie nasza wina ze macie teraz 40 na karku i nie potraficie sie pogodzic ze jako nastolatkowie nie mogliscie czerpac z zycia tyle ile my teraz....), litosci... opanujcie sie... pograzona w zalu i cierpieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 14:30 po fakcie madrosci sa twoje. Trzeba bylo ich ratowac poki zyli, teraz za pozno. To ty ich znalas nie my. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:21 Gość portalu: lily ;( napisał(a): > zastanowcie sie czasem nad tym co piszecie...zycie jest bezcenne... No właśnie - a ci ludzie narazali zycie swoje (ze skutkiem wiadomym) i (na szczescie nieskutecznie) zycie potencjalnych przechodniow. Czemu jako ich znajoma nie powiedzialas im, ze zycie jest bezcenne? > ludzie zastanowcie sia nad soba !!! wiecej wspolczucia, wyrozumialosci ( sami > byliscie mlodzi, to nie nasza wina ze macie teraz 40 na karku i nie > potraficie > sie pogodzic ze jako nastolatkowie nie mogliscie czerpac z zycia tyle ile my > teraz.... Czy to znaczy, ze nadal planujesz z kumplami "czerpac z zycia" wlasnie w taki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lily ;( Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:14 czlowieku, nie w taki sposob! czy ty nie potrafisz wlasciwie interpretowac cudzy slow, tylko tak pobieznie i plytko? my mamy wiele mozliwosci wy- nie .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r. Re: IP: *.chello.pl 01.12.04, 22:22 TAAAAAAK...ZDANIEM POŁOWY SKRETYNIAŁYCH FORUMOWICZÓW MY JAKO ZNAJOMI CHŁOPCÓW POWINNIŚMY ZAWSZE I WSZĘDZIE ZA NIMI ŁAZIĆ I WPAJAĆ IM CO 5 PRZEBYTYCH METRÓW I CO 5 MINIONYCH MINUT ŻE ŻYCIE JEST BEZCENNE. haczyk jest tu taki, że oni o tym doskonale wiedzieli! A MOŻE MY JAKO ZNAJOMI POWINNIŚMY RAZEM Z NIMI ZGINĄĆ? BO PRZECIEZ TO TEZ NASZA WINA! POJEBAŁO WAS LUDZIE I TO OSTRO.ale cóż...ktoś musi być stary, zgorzkniały i nienawistny, żeby ktoś inny mógł paść ofiarą jego bezsensownych słów... POWIEDZCIE TYLKO ,CZEMU TAK NIENAWIDZICIE MŁODZIEŻY? JAK SIĘ CZYTA WASZE KOMENTARZE TO ODNOSI SIĘ WRAŻENIE (przynajmniej ja), ŻE NIE MIELIBYŚCIE NIC PRZECIWKO TEMU, ŻEBY WSZYSCY PONIŻEJ 25 ROKU ŻYCIA ZNIKNĘLI Z POWIERZCHNI ZIEMI. nad sobą też trzeba sięczasem zastanowić...życie nie składa się tylko i wyłącznie z samej krytyki w stosunku do innych. ODROBINĘ SAMOKRYTYCYZMU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 14:54 > byliscie mlodzi, to nie nasza wina ze macie teraz 40 na karku i nie > potraficie sie pogodzic ze jako nastolatkowie nie mogliscie czerpac > z zycia tyle ile my teraz....), litosci... opanujcie sie... > pograzona w zalu i cierpieniu... No to już jest szczyt prymitywnego blokerstwa. Bandyckie wybryki drogowe jakichś bananowych szczyli to jest "czerpanie z życia"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo44 Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 12:30 Na śmierć nikt nie zasługuje!!!!! Ludzie trochę szacunku dla zmarłych!!!! Może się kiedyś przekonacie co to znaczy jest stracić kolegów nawet nie jakoś strasznie bliskich na zawsze!!! Nie życze Nikomu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivis Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 14:26 Śmierć jest najgorszą karą za bezmyślność, jednak nikomu nie mozna jej zyczyc. Mam nadzieje, ze inni młodzi ludzie wyciągną z tego wnioski. Jeden z nich chodzil do mojej szkoly. Mimo, ze nie kojarzymy go dobrze, ta tragedia nas dotyka. Dzis caly dzien toczyly sie dyskusje na ten temat. Myśle, ze wiele osób nauczy sie czegoś na ich błędzie. <RIP Piotrek K.> peace with lo44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozak Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 13:31 Ej, dlaczego wszyscy z gazet i inni poszukiwacze sensacji nazywaja ten wypadek "rajdem", "wyscigiem". Jestem fanem rajdow samochodowych, przez takich redaktorow pozniej mysla ze to Ci ktorzy doskonala sztuke jazdy sa mordercami prostych, zastanowcie sie co piszecie bo pozniej Inni maja przez wasza chec zrobienia z glupiego wypadku sensacji problemy. Kazdy chyba chce wiedziec jak szybko pojedzie jego samochod, nie udawajcie takich swietych!!! Glupota bylo to ze nie sprawdzili tej trasy wczesniej, wiedzieli by jak to wyglada i zaczeli by hamowac w odpowiednim momencie. KAZDY Z WAS SIE KIEDYS POPISAL W MLODOSCI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazdy Każdy chce wiedziec ile pojedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 21:30 Gość portalu: kozak napisał(a): > Kazdy chyba chce wiedziec jak > szybko pojedzie jego samochod, nie udawajcie takich swietych!!! Moze w Twoim srodowisku. Moj samochod wedlug instrukcji rozwija ponad 200 ale nigdy nie przyszlo mi do glowy by to sprawdzic (I TO JESZCZE W MIESCIE) a i powyzej 150 jezdzilem nim tylko na autostradach poza Polską. Ale dobra, chcieli sprawdzic to sie przekonali, ze prawa fizyki jednak dzialają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutek Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 13:32 jeden z chlopakow ktorzy z gineli mial na imie DANIEL a nie DAMIAN !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małka Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: 193.110.99.* 30.11.04, 14:30 a mnie zastanawia, że dla takiego cymbała to jest miejsce w szpitalu, jakoś nie skończył się limit z NFZ. Może ci, którzy nie mogą się doczekać na zaplanowaną operację też powinni się zapakować do fury i w coś bezmyślnie przydzwonić pozdr. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivis Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 14:46 Chyba sie nie znasz na limitach w NFZ... Planowane operacje nie dotycza zszywania głowy 20toma szwami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoHa Tekla Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 01.12.04, 07:53 jak czytam to co tu piszecie to mi rzygac chce o_O jestescie nie ludzcy... kazda tragedia jest tragedia... nie wiecie jak wygladal ten wypadek... moze cos lezalo na drodze i trzeba bylo to ominac... wszyscy gdybaja co by bylo gdyby tak ktos byl.... NIE BYLO TAM NIKOGO!! ludzie zastanowcie sie co wogle piszecie... to nie jest film w ktorym oceniacie bohaterow... czy nudna lektura w ktorej trzeba ocenic psychologie postaci... to jest zycie... to sie stalo naprawde i sie nei odstanie... tego filmu nie wlaczysz jeszcze raz.. nei przeczytasz tej nudnej lektury.. nie cofniesz kilku kartek... nie zaczniesz czytac co robili wczesniej... jak mozna napisac 'jak dla takiego cymbala.....' ?? to co tu piszecie jest niedorzeczne o_O dobrze ze nie mam z wami nic wspolnego i niegdy nie bede miala...o_O OUT Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 01.12.04, 11:11 Gość portalu: GoHa Tekla napisał(a): nie wiecie jak wygladal > > ten wypadek... moze cos lezalo na drodze i trzeba bylo to ominac... Szkoda, że przed ominięciem rozpedzili się do 180 km/h. wszyscy > gdybaja co by bylo gdyby tak ktos byl.... NIE BYLO TAM NIKOGO!! A czy oni byli tego pewni? Czy zagrodzili teren w promieniu kilku kilometrów? Szczęśliwie nikogo nie było, ale w każdej chwili mógł się tam znaleźć, a wtedy rzeczywiście pojawiłaby się ofiara, która "nie zasłużyła" na śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:11 nie oskarzajcie tych ludzi. lepiej pomodlcie sie za nich byli zajebisci Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 30.11.04, 21:12 Gość portalu: mala napisał(a): > nie oskarzajcie tych ludzi. lepiej pomodlcie sie za nich byli zajebisci I zajebiście głupio zginęli. Kwalifikują się do Księgi Darwina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 14:51 > nie oskarzajcie tych ludzi. lepiej pomodlcie sie za nich byli zajebisci Jacy byli? Możesz to przetłumaczyć z dresiarskiego na polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 14:59 Wszyscy ktorzy mowia "zajebiscie" sa dresiarzami tak? A to ciekawe, jakas nowa selekcja? "Chcesz zostac dresiarzem wystarczy ze powiesz 'zajebiscie' i juz nim bedziesz" to jakas paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 15:08 > Wszyscy ktorzy mowia "zajebiscie" sa dresiarzami tak? Na pewno są tępymi prymitywami, skoro nie potrafią sklecić jednego zdania bez przekleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 15:15 Nie wiesz czy nie potrafia.Znowu oceniasz po paru zdaniach, ktore przeczytales, jestes strasznie (zeby nie powiedziec zajebiscie, bo bede tepym prymitywem albo dresem)ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 02.12.04, 10:54 Gość portalu: lo napisał(a): > Wszyscy ktorzy mowia "zajebiscie" sa dresiarzami tak? A to ciekawe, jakas nowa > selekcja? "Chcesz zostac dresiarzem wystarczy ze powiesz 'zajebiscie' i juz nim > > bedziesz" to jakas paranoja. To nie o to chodzi, ale też zwróciłam uwagę, ze "koledzy" denatów posługują sie wyjątkowo prymitywnym językiem i prymitywnie myslą. Mam nadzieję, że to im przejdzie z wiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 17:28 No tak wszyscy sa prymitywami. Moze cie to dziwi, ale to co tu wypisujecie budzi agresje i nie dziw sie, ze ma sie ochote uzywac roznych slow. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 05.12.04, 17:58 Gość portalu: lo napisał(a): > No tak wszyscy sa prymitywami. Moze cie to dziwi, ale to co tu wypisujecie > budzi agresje i nie dziw sie, ze ma sie ochote uzywac roznych slow. No własnie, niestety to co wy wypisujecie budzi moje politowanie. A od tego się NIE JEST prymitywnym, żeby się powstrzymywać przed używaniem "różnych słów", a może i użyć mózgu w celu dokonania autorefleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.uk.ibm.com / *.uk.ibm.com 30.11.04, 16:23 Wszyscy popełniamy w młodości błędy i wszyscy za nie płacimy. Chociaż nie wszyscy mamy tyle szczęścia żeby zapłacić niską cenę. Ci chłopcy zapłacili najwyższą i to jest olbrzymia tragedia Ich rodzin. Oskarżanie kogokolwiek jest niemoralne i nieludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 17:09 Zamknijcie mordy, tam zginoł mój kumpel z klasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopa szumowiny z gazety na temat smierci kumpli IP: *.visp.energis.pl 30.11.04, 17:45 co wy kuźwa móiwcie.. zapinanie pasów ?? ćpanie, picie?? gó.. iwecie jacy oni byli .. Krzysiek miał tylko lat 17!! nie było żadnego wyscigi samochodowego.. to tylko wasza (reporterów) wybujała wyobraźnia.. zgineli.. widac tam musiało byc.. ale całe KABATY, NATOLIN I SASKA KEPA jest w żałobie.. [*] .. bedziemy o was pamietac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VERONA Re: szumowiny z gazety na temat smierci kumpli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 19:54 Tu KOCHAN tesh ma swoich znajomych:) wiec i Pyry pamiętają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imp Re: szumowiny z gazety na temat smierci kumpli IP: 217.153.29.* 30.11.04, 22:04 WILANÓW, MOKOTÓW, GOCŁAW [ * ] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość cały świat pogrążył się w żałobie IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 14:41 ...bo trzech "ziomali" popełniło debilne samobójstwo. U mnie w domu raczej radość, bo na ulicach zrobiło się trochę bezpieczniej. Warto zwrócić uwagę na to jakim językiem posługują się rzekomi "koledzy" denatów. To jest język typowy dla środowiska takich trochę "lepszych" dresów, bananowych gó..arzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: cały świat pogrążył się w żałobie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 14:47 To mile ze cieszysz sie z cudzej smierci.A mozesz mi wierzyc albo nie ze zadnymi dresami ani bogatymi gowniarzami nie byli. Widaz ze czujesz sie lepszy, ale po tym co piszesz mozna pomyslec ze jest calkiem na odwrot, tylko prymitywy oceniaja ludzi o ktorych nie wiedza nic, a ty jestes taki madry i juz zdazyles wywnioskowac, ze byli dresami i babanowymi gowniarzami, to ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AllMighty Re: cały świat pogrążył się w żałobie IP: 213.134.155.* 06.12.04, 14:59 ZAstanów sie Cieciu co wygadujesz. Masz pewnie ze 40 dychy,gruba zone i beznadziejna robote, dlatego zazdroscisz kazdemu, kto Choc przez chwilke mogl poszalec Przyjedz na Imielin, a osobiscie sprawie ze tym trzem bedziesz mogl powiedziec w 4 oczy to co tu wypisujesz.... R.I.P Homies.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: cały świat pogrążył się w żałobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:43 Gość portalu: AllMighty napisał(a): > ZAstanów sie Cieciu co wygadujesz. Masz pewnie ze 40 dychy,gruba zone i > beznadziejna robote, dlatego zazdroscisz kazdemu, kto Choc przez chwilke mogl > poszalec > Przyjedz na Imielin, a osobiscie sprawie ze tym trzem bedziesz mogl powiedziec > w 4 oczy to co tu wypisujesz.... Nie badz cieciem! Przyjedz! I przy okazji dostaniesz zjebe za odmienne od jedynie slusznych poglady. Za to koledzy beda mogli "choc przez chwilke poszalec". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:18 Przykro, kiedy czyta się o śmierci tych młodych ludzi tak okrutne słowa potępienia.Wiem, że ich brawura, ryzykanctwo i to czego młodym ludziom brakuje brak wyobraźni doprowadziły do tej tragedii, ale chciałabym, żeby niektóre osoby, które tak łatwo wypowiadają się na forum, zastanowiły się nad tym co piszą. Moja córka znała jednego z zabitych, chodziła z nim do szkoły i dla tych dzieciaków to jest ogromny wstrząs, przecież oni dopiero wchodzą w dorosłe życie, rozpoczęli studia, wspominali czasy liceum, a tu nagle jednej osoby zabrakło. Współczuję rodzicom tych chłopców i proszę o chwilę zastanowienia i zadumy wszystkich uczestników forum, przecież zginęli ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 20:48 Znalam Krzyska(17 l.) i wierzcie mi nie byl idiota, byl zawsze mily, sympatyczny i wszyscy go bardzo lubili, pol szkoly chodzi po korytarzach i placze za nim. A niektorzy z was pisza, ze to jeso wina, ze na to zasluzyl, tacy jestescie madrzy bo was to bezposrednio nie dotyczy! Ciekawe czy gdyby dziecko ktoregos z was by zginelo to powiedzielibyscie ze spokojem ze sobie na to zasluzyl i przynajmniej nikogo wiecej nie zabije...nie sadze. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 30.11.04, 21:13 Gość portalu: lo napisał(a): Ciekawe czy gdyby > dziecko ktoregos z was by zginelo to powiedzielibyscie ze spokojem ze sobie na > to zasluzyl i przynajmniej nikogo wiecej nie zabije...nie sadze. Też nie sądzę, ale na razie się cieszę, że nie zabili nikogo, kto znalazłby sie na trasie samochodu pędzacego 180 na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 21:29 Nie zabili. I uwazasz ze lepiej jest powiedziec "jest mi przykro ze zgineli, ale ciesze sie ze nikogo nie zabili" no swietnie, tylko pogratulowac. Az plakac mi sie chce jak cos takiego czytam, bo wiem ze oni na to nie zasluzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 30.11.04, 21:41 Gość portalu: lo napisał(a): Az plakac > > mi sie chce jak cos takiego czytam, bo wiem ze oni na to nie zasluzyli. Nie rozumiem stwierdzenia "nie zasłużyli" w kontekście tego, że sami rozpędzili samochód do 180. "Zasłużyli" lub "nie zasłużyli" można rozważac w kontekście dopustu bożego, a nie czegoś, co sie samemu spowodowało własnym działaniem. Co roku w jeziorku czerniakowskim ginie kilka osób, bo skacze na główkę i nie zna gruntu, czy też powiesz, że nie zasłużyli na śmierć? Owszem, zasłużyli, własną głupotą, choć skąndinąd mogli być za życia bardzo sympatyczni. Oczywiscie, ich śmierć to tragedia dla ich rodzin i znajomych, ale była w pełni konsekwencją ich działań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.04, 22:17 Szkoda ze nie rozumiesz tego co czytasz. Nie zasluzyli na takie podle teksty!!! O to chodzilo!!!! Mozliwe nawet ze byl to ich pierwszy wielki blad w zyciu, najwiekszy jaki mogli popelnic. Nie mozna tak kogos oceniac, zwlaszcza po przeczytaniu paru zdan w gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.chello.pl 01.12.04, 00:45 Już skończcie to bicie piany. Nie ma teraz nic straszniejszego,że tak odeszli i nic ważniejszego by Ich pamiętać. W piątek pogrzeb-pochylmy głowy nad Ich stratą. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 01.12.04, 11:12 Gość portalu: lo napisał(a): > O to chodzilo!!!! Mozliwe nawet ze byl to ich pierwszy wielki blad w zyciu, > najwiekszy jaki mogli popelnic. No własnie- może pierwszy, ale poważny, więc śmiertelny. Gdybym ich znała, byłaym wstrząśnięta ich śmiercią, ale na pewno nie wstawialbym kitów, że sobie na nię "nie zasłużyli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 14:43 Jestes tak glupia czy tylko udajesz? Jeszcze raz powtarzam "nie zasluzyli" na to zeby tak o nich pisac jak pisza tacy kretyni jak ty!!!! Czy wreszcie zrozumialas czy do ciebie trzeba pisac jakims specjalnym alfabetem???? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 02.12.04, 10:52 Gość portalu: lo napisał(a): > Jestes tak glupia czy tylko udajesz? Jeszcze raz powtarzam "nie zasluzyli" na > to zeby tak o nich pisac jak pisza tacy kretyni jak ty!!!! Czy wreszcie > zrozumialas czy do ciebie trzeba pisac jakims specjalnym alfabetem???? Oj, widzę że ci zabraklo argumentów, stąd wyzwiska. Wstydź sie, wstydź, to co napisałeś jest nie na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lo Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.12.04, 17:26 Nie chodzi tu o zadne argumenty ale o to ze krew czlowieka zalewa jak ktos kto udaje takiego madrego jak ty nie potrafi zrozumiec prostego zdania, jesli nie rozumiesz po prostu zapytaj, a nie dalej prowadzisz swoje wywody. Wstydem jest krasc wiec nie mam sie czego wstydzic skarbie. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 05.12.04, 17:59 Gość portalu: lo napisał(a): > Nie chodzi tu o zadne argumenty ale o to ze krew czlowieka zalewa jak ktos kto > udaje takiego madrego jak ty nie potrafi zrozumiec prostego zdania, jesli nie > rozumiesz Tego nie napisałam, natomiast ty najwyraźniej czegoś nie rozumiesz. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prostaczek oto NAGRODA DARWINA IP: *.dsl.pipex.com 01.12.04, 18:16 Zgadzam sie, ze ich smnierc jest zasluzona ... Tak jadac wlasnie zasluzyli na Najwyzszy stopien Nagrody Darwina - czyli na smierc. Jednym slowem mamy naoczny i niewatpliwy przyklad dzialania selekcji naturalnej. Kiedys mlody, pewny siebie czlowiek igral z zyciem drazniac lwa, czy innego lamparta. Popisywal sie jaki to on jest odwazny. Nie ma dzis u nas lwow ani lampartow biegajacych na swobodzie, za to ich role przejely samochody. A mechanizm doboru jest wciaz ten sam. Przecenienie swoich sil i umiejetnosci. Konsekwencja jest tez taka sama jak zawsze ... - SMIERC. Zostaja przy zyciu ci, ktorzy lepiej oceniaja wlasne mozliwosci i umiejetnosci. I oni sie rozmnazaja, a nie ci u ktorych brak rozeznania. Szkoda rodzicow, bo ani ich wina, ani zasluga. Ale za to tryumfuje biologia. Pozostaja lepiej przystosowani ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość: Jechałem po Grocie samochodem 215km/h IP: 82.160.18.* 30.11.04, 21:33 Kto da więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imperator Re: Jechałem po Grocie samochodem 215km/h IP: 217.153.29.* 30.11.04, 22:02 Nie zrób w majtki ze szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo ['] ['] ['] IP: 193.130.97.* 01.12.04, 08:30 Czytajac Wasze komentarze jestem pewien ze gdyby zginał ktos z Waszej rodziny pisalibyscie zupelnie cos innego. Pamietajmy ze niezawsze prawda jest co pisze prasa tam nie było zadnego wyscigu to była chwila zapomnienia i koszmarny bład a teraz patrza na nas z gory wiec niepiszcie glupot i zastanowcie sie jak sami jezdzicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:29 wy chyba zapominacie o jednym - gdyby ta przejazdzka nie skonczyla sie tragicznie to bylyby nastepne. bo to adrenalina, bo fajnie, predkosc etc. mimo calego szacunku dla bolu rodzin - nie mozna bronic malolata ktory rozpedza samochod na slabo oswietlonej drodze do takiej predkosci. tylko kretyn tak mogl zrobic. cale szczescie ze jechali pusta droga. ostatnio bowiem bylam swiadkiem jak taki samochodzik z malolatami pedzil al. niepodleglosci.... wiekszosc smierci jest tragedia, dla bliskich, rodziny, przyjaciol - nie umiem i chyba nawet nie chce sobie wyobrazic bolu rodzicow. tym bardziej ze byla to smierc glupia. ale moze nic sie nie dzieje bez przyczyny - moze kolejni koledzy wsiadajacy na nocna przejazdzke do bryki pomysla ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość nosił wilka razy kilka... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 15:11 Jak widać czasem jest w przyrodzie sprawiedliwość. "Ziomale" na pewno nie pierwszy raz narażali życie przypadkowych ludzi, i na pewno nie byłby to ostatni raz, gdyby im się znowu "udało". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość poprawka: nosił wilk razy kilka... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 01.12.04, 15:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 15:32 Jest mi naprawde bardzo smutno i przykro,poniewaz 2tygodnie temu bylem z jednym z pasazerow na imprezie.Byl moim dobrym kumplem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwentka lo44 Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl 01.12.04, 18:16 szczere kondolencje dla rodzicow, rodzin, przyjaciol i wszystkich ktorzy znali tych ktorzy odeszli. przykro ze pewne osoby maja czelnosc pisac pewne rzeczy na forum...wstyd mi za takich ludzi. zawsze za mlodzi...zawsze za szybko odchodza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koć Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 19:20 cala wawa oplakuje chlopakow, wszystkie dzielnice. i jeszcze raz uslysze slowo 'dresiarz' czy 'banan' o nich, to po prostu zwatpie w was kochane pokolenie naszych rodzicow i kochane niedorobki naszego pokolenia. tacy jestescie dobrzy i mlodziezowy. tak wszystko rozumiecie. nic nie moge zrobi ze nie zyja. nic. ale moge wam powiedziec, jak bardzo, bardzo jestescie niesprawiedliwi oceniajac kilkoro dzieciakow tylko po tym wypadku. 'nosil wilk razy kilka'...jezu, przeciez krzys..jeden z cudowniejszych chlopcow jakich znalam i plakac mi sie chce jak was slucham. kochan, drugi super chlopak. tesknie za Wami i placze. a na mysl o tym co przezywaja ich rodziny..;( zostawiliscie po sobie ogromna pustke.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mf Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.chello.pl 01.12.04, 19:59 rowniez znalam Kreta i Kochana..super chlopaki..bardzo mi sie zle robi jak pomysle ze zgineli na wlasne zyczenie..bo taka jest prawda:( przykra...ale niestety..natomiast rowniez zgadzam sie z przedmowca. chlopaki zrobili glupote owszem, zaplacili za to najwieksza cene. zgineli. wiec czemu wszyscy na nowo roztrzasaja ta sprawe i mowia ze cholera jasna ICH WINA, ICH PROBLEM, SAMI CHCIELI.dupa kurna nie wiecie jacy byli to nie mowcie. Nie zycze nikomu czegos takiego, nie zycze zeby sie przekonal JAK TO JEST JAK BLISKIE(MLODE W DODATKU_ OSOBY GINA... Ursynów pamięta[^] [^] chyba wszyscy wokolo tylko o tym mowia i ich wspominaja. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 02.12.04, 11:03 Gość portalu: mf napisał(a): > rowniez znalam Kreta i Kochana..super chlopaki..bardzo mi sie zle robi jak > pomysle ze zgineli na wlasne zyczenie..bo taka jest prawda:( przykra...ale > niestety..natomiast rowniez zgadzam sie z przedmowca. chlopaki zrobili glupote > owszem, zaplacili za to najwieksza cene. zgineli. No i nareszcie rozsądna dziewczyna. Cała reszta znajomków uderza a ton niesprawiedliwości, która spotkała tych chłopaków, tak jakby to nie oni sami się rozpedzili tym samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koć Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 18:23 jezu. tak. wszyscy sie rozpedzili. jak nic, samochod ma 4 miejsca, 4 kierownice, 4 pedaly gazu. wszyscy sie rozpedzili i takie z nich balwany. boshe, co za skrajna glupota, takie uogolnianie. wez sobie pomysl co moze zrobic pasazer gdy kierowca sie rozpedza. wyskoczyc czy qrcze co?! pasazerowie nie moga nic zrobic. przestancie obwiniac tych, ktorzy zgineli z powodu glupoty innych. i skonczcie juz lepiej ten temat. nawet sobie nie wyobrazacie, co czuje rodzina gdy czyta podobne bzdury po smierci ukochanego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ......... ......... IP: *.aster.pl 02.12.04, 20:00 mam nadzieje, że ja umrę naturalnie i nie ukaże się artykuł o mnie w sieci. Wtedy nikt nie bedzie debatował, analizował i wyzywał mnie po śmierci. większośc tych komentarzy po prostu bezcześci pamięć po nich... nic tylko współczuć. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riki Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.chello.pl 21.12.04, 12:29 Mówicie o śmierci. Zgoda. Kieidy ginie człowiek zawsze jest tragedia. Cierpią rodzice bliscy znajomi itd itp. Wyliczać można wielu. Kiedyś kolega przechodził przez jezdnię na zielonym świetle, i potrącił go samochód, którym kierował nietrzeźwy kierowca........ CZY JEGO (kierowcy)TEŻ WAM NIE SZKODA? Tam na miejscu wypadku, pięć minut po zdarzeniu przejeźdzało moich dwóch kolegów. Moje pytanie. Co by było gdyby cała czwórka spóźniła się o tyle? Czy było by o 2 trupy więcej? Czy ktoś by przejżał wtedy na oczy, że to nie była GŁUPOTA? Na autostradzie dopuszczalna prędkość to 130 km/h, a nie w mieście (coprawda zielone tereny)180!!!!!!! Nie mam 40 lat nawet 30 nie. Więc nie jestem starym zgredem jak to określacie i wyczyn tych chłopaków to nic innego jak GŁUPOTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 19:07 dzisiejszy nekrolog kondolencyjny dla jednych z rodziców wyjasnia dlaczego śledztwo objete jest tajemnicą. Kondolencje z MSWiA i wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ol Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:04 Uszanuj dziewczyno Zmarłych. To nie był jedyny nekrolog, który się dzisiaj ukazał. Wyrazy współczucia Rodzinom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Refleksyjna Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.12.04, 00:47 Kochani, chwilą zadumy uczcijmy dzis smierć mlodziutkich chlopców, zlóżmy kondolencje ich bliskim ale ... pochylmy głowy z zadumą nad naszym postępowaniem! To my wszyscy zostalismy ukarani tą smiercia stad beznajdziejne komentarze, czasami z wulagryzmami, czasami z lzami, to my - zle wychowujący nasze dzieci w domu i w szkole, to my - bez wyobrazni dajacy klucze do samochodów po swiezo zrobionym przez mlodego czlowieka prawie jazdy, to my wypuszczajacy dzieci na pseudoimprezy Bog wie gdzie i Bog wie z kim, to my - wychodzacy z domu gdy mlodzi urzadzaja 15-tki, 16-tki, 18-tki a potem zbierajac butelki po imprezie udajemy, ze nic sie nie stalo. Taka droga jak widac dojedzie sie tylko szybciej na tamten swiat, tak jak Walem Zawadowskim. I niewazne czyje dziecko bedzie jechac taka droga. Bedzie to zawsze niepowetowana strata, bo mlodego czlowieka, chociaz najbardziej bolesna dla rodzicow takiego dziecka. Dorosli opamietajmy sie. To my bylismy tego wieczoru i jestesmy w inne wieczory bez wyobrazni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imielinka trasa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 00:58 nie wiem czy ktoś z was kiedyś był w miejscy gdzie zginęli nasi znajomi... bardzo znana trasa do wyścigów. "latają" tamtędy tiuningowane punta i motory... trasa kończy się (bądź zaczyna) urwiskiem i zbiornikiem wodnym... przecież nie od dziś odbywają się tam wyścigi... przecież policja o tym wie... czemu nie zrobią wałów na ulicy? jechałam kiedyś tamtą drogą i jest najprawdę strasznie jechać i mieć świadomośc, że zaraz ktoś może mi wjechać w dupe jadąc 200km/h :/ może teraz warto się tym zająć... dowiedziałam się dopiero dziś o wypadku, ale mimo tego wydaje mi sie to nieprawdopodobne i bolesne... znałam jednego z chłopaków tam jadących... :( żegnaj... :( życze duuużo siły michałowi bo poradzenie sobie z tym co się stało jest trudne dla nas, a co topiero dla Ciebie... /miejsce wypadku przerażało mnie zanim cokolwiek się tam stało- nieogrodzona i nie oznaczona przepaść- teraz boje się tego miejsca jeszcze bardziej/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: trasa... IP: *.acn.waw.pl 07.12.04, 11:41 > nie wiem czy ktoś z was kiedyś był w miejscy gdzie zginęli nasi znajomi... > bardzo znana trasa do wyścigów. "latają" tamtędy tiuningowane punta i motory... > trasa kończy się (bądź zaczyna) urwiskiem i zbiornikiem wodnym... > przecież nie od dziś odbywają się tam wyścigi... > przecież policja o tym wie... > czemu nie zrobią wałów na ulicy? jechałam kiedyś tamtą drogą i jest najprawdę > strasznie jechać i mieć świadomośc, że zaraz ktoś może mi wjechać w dupe jadąc > 200km/h :/ fakt powinni dla dobra kilku osob, pretendujacych do nagrody darwina, postawic bandy, tak aby nikt nie mogl wpasc do rzeki. proponuje przed wyslaniem wiadomosci, przeczytac ja i jeszcze raz przemyslec co sie napisalo....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eti Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 12:36 Nikt z Was zapewne nie wie dokladnie,jak to wszystko wygladalo...nie znaliscie chlopcow,nie wiedzieliscie jacy byli,wiec jak mozna komentowac ich osoby? Ja znalam dwoch z nich i jest to dla mnie wielka tragedia,to,co sie stalo.To byli porzadni,mlodzi ludzie,ktorym akurat w tamtej chwili odbilo...ale nie zasluzyli na to,co im sie stalo...Zarowno Piotrek jak i Krzys mieli swoje pasje,marzenia,ambicje...chcieli miec cudowne zycie,ktore niestety na wlasne zyczenie sobie przerwali.Kocham Was chlopaki!! Nigdy nie zapomne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eminem Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 15:40 Przeczytałem całą to dyskusję i jestem zadowolony, że trzech "kierujących inaczej" skończyło w kanale. Osobiście wolę, żeby ONI się utopili niż mieliby rozjechać MNIE na drodze. Dla mnie to lepiej, że ich nie ma - przynajmniej nie stanowią zagrożenia dla mojej osoby. Szkoda, że TYLKO trzech - poruszając się samochodem widzę więcej kandydatów "do rybek". Nota bene, dwa tygodnie wcześniej inni "kierujący inaczej" (a może właśnie ci) w tym samym miejscu omal nie rozjechały mojej koleżanki. Mieli więcej szczęście, bo udało się ich "przyblokować" i "przedyskutować" temat nadmiernej prędkości. ... a biednym współczującym kolegom i koleżankom denatów proponuję wyścig samochodami po Wale Zawadowskim dla upamiętnienia... . Finał, oczywiście 6 metrów pod wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koć Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 16:20 zastanawialam sie czy warto odpisywac takiemu bezmozgowi(przepraszam, czasem trzeba dosadnie okreslic czlowieka), ale odpisze, bo poki moge bede tepila wszystkich kretynow, ktorzy mysla(aby na pewno?) ze cos wiedza o zyciu i w ohydny sposob bezczeszcza pamiec zmarlej bliskiej mi osoby. co ci napisac chlopczyku.. chyba jestes rownie glupi jak texty twojego idola. bo inaczej nie moge wytlumaczyc twojego komentarza. wiec moze po prostu wez dorosnij, przemysl sobie wszystko, przeanalizuj i wroc jak zmadrzejesz. w takich chwilach zastanawiam sie czemu tak wartosciowy chlopak jak Krzys musiał odejsc a tacy kretyni pozostaja.. wez sie czlowieku lepiej moze nie odzywaj bo podobni tobie wala mi cały swiatopoglad. Krzys - jutro msza.. pozostawiles po sobie ogromna pustke i cierpienie.. kochamy Cie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miłka Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.crowley.pl 13.12.04, 14:38 Piękne słowa piszecie o waszych śp. Kolegach, to dobrze. Nie chcę nawet mysleć co ciagle przeżywają Ich rodziny. Ale wiem jedno: nie uwolnią się od myśli, czego zaniechali w postępowaniu wobec Synów. A co wynika z tej tragicznej, bolesnej lekcji dla Was? Ile razy byliście wściekli na swoich rodziców, że nie pozwalają Wam na pewne sprawy, wyjścia, zachowania? Ile razy powstrzymaliście swoich kolegów od zrobienia głupich rzeczy? To my wszyscy przyczylilsmy się do tej śmierci i wielu innych. Zapytajcie dlaczego Wasi rodzice, sąsiedzi nie zgadają się na autostradę, a wolą jeżdić niebezpiecznymi wąskimi drogami? Wazniejszy jest szum za oknem czy czyjeś życie? Może powiecie co ma jedno do rugiego, a ma: bezpieczeństwo na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Normalne w tym miejscu IP: 195.94.206.* 14.12.04, 14:36 Mieszkam niedaleko, i co piątek i sobotę słychać jęk silników samochodowych i motorowych. Długa droga, nowa nawierzchnia zero ruchu i młodzi gniewni (naoglądali się Szybkich i Wściełych i innych tego typu filmów), ścigają się w piątki, soboty i niedziele wieczorem. Czekałam kiedy tylko tam się ktoś rozwali z własnej głupoty, gdyż tam jest po prostu ślisko. Tak były czasy wyścigów koło lotniska, potem fabryka w Ursusie, a od jakiegoś czasu Wał Zawadowski, i nie mówcie że sprawdzali ile może pojechać. NIE WIERZĘ w te bzdury. Na własne oczy często tam widuję jak się ścigaja i tak dla samych siebie dla fun'u nikt tam się nie rozpędza. Poza tym na asfalcie są ślady linii tzw startowej oraz końca. Kretynów nie brakuje z "podrasowanymi" autami (progi spojlery i jak mówią Alufelgi to ich życie). Szczerze bardzo przykro, że zginęli, ale powód jest jeden: GŁUPOTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mała Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.12.04, 00:37 Napiszcie, jak się czuje Michał? Czy jest juz w domu? W czym mozna pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Chłopak, który ocalał w wypadku na Wale Zawad 26.12.04, 01:14 Przeszczep mózgu można zrobić, tylko czy się przyjmie??? Odpowiedz Link Zgłoś