Dodaj do ulubionych

Kabaty - prosze o pomoc

21.05.02, 19:53
Zamierzam przeprowadzic sie na Kabaty (na dlugo). Przejarzlam bardzo uwaznie
wszystkie wypowiedzi na forum na ten temat. Mam jednak watpliwosci zwiazane z
halasem - samoloty. Jak to jest na co dzien? Czy czesto sa dni, kiedy macie
samoloty naprawde nad glowami? Od ktorej do ktorej sa loty? Musze przyznac, ze
halas mi naprawde przeszkadza... Bylam juz ze dwa razy posluchac, ale trafilam
na dni, kiedy samoloty lataly wystarczajaco daleko, zeby bylo OK.
Bede tez wdzieczna za wszelkie dodatkowe informacje dotyczace tego jak Wam sie
tam mieszka: sasiedztwo, sklepy, bezpieczenstwo (zwlaszcza wlamania), codzienne
dojazdy metrem... Nie mam dzieci, pracuje w scislym Srodmiesciu. Pozdrawiam :-
)))
Obserwuj wątek
    • konger Re: Kabaty - prosze o pomoc 21.05.02, 21:29
      Moim zdaniem da się mieszkać, zależy zresztą w którym miejscu.
      Mnie najbardziej przeszkadzałyby nie samoloty, które latają tu sporadycznie
      ale potworne zagęszczenie, po prostu w niektórych miejscach okno w okno.
      W takim np. wielopiętrowcu możesz mieszkać 10 lat a i tak wszystkich nie
      poznasz.
    • matylda8 Re: Kabaty - prosze o pomoc 21.05.02, 21:34
      Po pierwsze samoloty latają tylko jak wiatr wieje silny z określonego kierunku
      (nie wiem z jakiego). Ostanio samoloty latały naprawdę nisko i często, ale
      dlatego że był remont na Okęciu. Teraz (od 3 tygodni) nie latają w ogóle(albo
      gdzieś bardzo wysoko).
      Po drugie dzielnica jest sympatyczna, same nowe bloki. Ludzie mam wrażenie
      bardziej cywilizowani (to moja subiektywna ocena). Nie wiem po której stronie
      będziesz mieszkać, więc nie doradzę Ci odnośnie natężenia hałasu. Kabaty są w
      miarę spokojne, bo jak to mówi moja ciocia z Centrum "to przecież wieś..." i
      coś w tym jest. Taka betonowa wieś...
      Po trzecie Kabaty są ok dlatego,że dociera tu metro. Z centrum ok 25 minut, a
      poza szczytem 20. To prawdziwy luksus dla tych, którzy praują w Centrum i nie
      lubią stac w korkach.
      Po czwarte trochę mało tu miejsc, w których ludzie (w każdym wieku) mogliby się
      spotkać, zjeść coś smakowitego, napić się piwa bądź kawki.
      Itd...
      Pozdrawiam,
      matylda
      • Gość: ann.k Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 22.05.02, 09:16
        z samolotami jest tak, ze one musza zawsze pdo wiatr, zarowno przy siadaniu,
        jak i startowaniu; z naszego polozenia geograficznego wynika, ze mamy okolo 90%
        wiatrow w Polsce tzw zachodnich, czyli wiejacych z zachodu; dalej oznacza to,
        ze samoloty siadajacego na Okeciu musza do niego podchodzic od strony
        wschodniej, czyli od strony Piaseczna i Urysnowa, bo tak ida korytarze
        powietrzne nad Warszawa; starty odbywaja sie wtedy na ogol w kierunku
        przeciwnym i dopiero na odpowiedniej wysokosci samoloty wchodza w odpowiednie
        korytarze, ale nie odbywa sie to na poziomie, na ktorym halas moglby nam jakos
        szczegolnie przeszkadzac;
    • konger Re: Kabaty - prosze o pomoc 21.05.02, 21:40
      No i jeszcze jedno, wyższe niestrzezone bloki wszystkie
      predzej czy później skazane są na malowanki sprajami i
      bałagan.A gdy przypadkiem ktoś z wyższego piętra rzuci Ci coś na głowę
      nie ma takiej policji na świecie, która by znalazła winnego.
      To z doświadczeń 19 lat na Ursynowie. Teraz mam to z głowy.
      Pzdr.
      • pianissima Re: Kabaty - dziekuje za inf. :-))) 22.05.02, 01:21
        Dziekuje :-))) za inf. o samolotach nad glowami. Wkrotce przebudowa Okecia :-(.
        A jak wyglada sprawa bezpieczenstwa (np. wlamania)? Czesto wyjezdzam sluzbowo i
        to w dodatku na dlugo. Mieszkanie bedzie puste... Jasne, ze na osiedlu
        strzezonym jest lepiej, ale np. teraz moge liczyc na sasiadow, a to jak wiadmo
        skuteczna ochrona. Jak takie relacje sasiedzkie wygladaja na nowym osiedlu,
        gdzie wiekszosc pracuje, a sporo mieszkan jest na kredyt, wiec pracuje sie
        jeszcze dluzej? Czy zdazaja sie wlamania do samochodow (i to nie tylko tych
        stojacych non-stop na zewnatrz, ale i tych zaparkowanych na pare godzin)?
        Serdecznosci :-))))
        • matylda8 Re: Kabaty - dziekuje za inf. :-))) 22.05.02, 10:08
          Na strzeżonych osiedlach chyba nie jest źle. Na moim osiedlu ok 40% mieszkań
          jest niezamieszkanych, więc nie można liczyć na sąsiadów.(ale z sąsiadami to
          różnie bywa - zgodnie z powiedzeniem, żę sąsiadów się nie wybiera). Nie
          słyszałamo włamaniach do samochodów w mojej okolicy, ale pewnie na złodziei nie
          ma mocnych. Większość ludzi ma samochody w podziemnych garażach i jest spokój.
        • Gość: Jan Re: Kabaty - dziekuje za inf. :-))) IP: 195.94.205.* 22.05.02, 10:33
          Jak zapewne zauważyłaś na Kabatach zdedcydowana większość samochodów to
          luksusowe (jak na polskie warunki) lizmuzyny. Częsć z nich stoi w podziemnych
          garażach, lecz większośc na otwartych nistrzeżonych parkingach. W ciągu trzech
          lat nie słyszałem aby komuś na moim osiedlu skradziono auto. Słyszałem tylko o
          kilku kradzieżach radyjek, lecz było to przy okazji robót budowlanych na naszym
          osiedlu (robotnicy byli spoza Kabat, chyba nawet spoza Warszawy). Włamania do
          mieszkań praktycznie nie istnieją. Poza tym możesz o każdej porze nocy wyjść
          bez obawy o napad. Mieszkam na niestrzeżonym zupełnie osiedlu (społdz. Klub
          Dwustu)
          • Gość: żaba Re: Kabaty - dziekuje za inf. :-))) IP: 195.94.193.* 22.05.02, 11:55
            Wszystko się zgadza, dzielnica jest bardzo bezpieczna, nie ma tzw. elementu,
            etc. poza jednym.......zdecydowana większość aut stoi w podziemnych garażąch, a
            zwłaszca te luksusowe....
    • Gość: Jan Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: 195.94.205.* 22.05.02, 10:23
      Od ponad trzech lat mieszkam na Kabatach (ściślej Moczydle Zachód) i jestem
      niezmiernie zadowolony z podjetej decyzji o kupnie mieszkania w tej okolicy.
      Samoloty latają tylko w wtedy gdy jest remont lotniska (ostatnio w kwietniu).
      Faktycznie było to trochę uciążliwe. Poza tym, jest niesamowicie spokojnie,
      jeżeli znajdziesz mieszkanie w enklawie ciszy (jak ja) to nie zaznasz hałasu,
      chyba, że pozwolisz aby jakiś cham urządzał imprezy nocne lub wypuszczał psa
      aby sobie poszczekał na balkonie. Z tym problemem też sobie poradziłem i przy
      pomocy władz spółdzielni zmusilismy prostaków do obyczajnych zachowań w
      mieście. Lokalizacja jest cudowna: blisko las kabacki (mozliwość spacerów i
      rajdów rowerowych), super tani HIT czynny 7 dni w tygodniu od godziny 8 do 24.
      W tym eleganckim makrkecie masz szereg placówek usługowych, jak ciastkarnia,
      poczta czynna też w niedzielę, bak PKO BP, czynny do godz. 21.00, pracuje także
      w niedzielę, 2 bankomaty, pralnia, w której po 90 minutach masz wyprane, rożen,
      piekarnia itp. Nie zaskoczą Cię goście. Poza tym jest tam apteka czynna do
      22.00. Na osiedlu Moczydło Zachód jest budowana obecnie szkoła, przedszkole,
      basen (ogólnodostępny) i inne obiekty rekreacyjne. Będzie to jeden z
      największych ośrodków w Warszawie. Poza tym jest nowy kościół przy Rybałtów,
      poczta przy Ekologicznej, wiele aptek, fryzjerów, prywatnych przychodni. Jest
      też nowoczesny elegancko zbudowany bazarek przy skrzyżowaniu ul. Wawozowej i
      Rybałtów (rzadko tam kupuje - jest bardzo drogo, nie pozwolę na okradanie się
      przez pseudohandlowców). O zaletach metra nie bede pisać - to oczywiste, bez
      wzgledu na pogodę w ciągu 25 minut jestes pod Pałacem Kultury. Koło HITa jest
      tez pętla autobusowa, skąd masz połączenia pośpieszne do centrum.
      A poza tym fajnie jest czuć inne czystsze powietrze leśne. Złośliwi mówią, że
      jest to betonowa dżungla, być może w pewnych miejscach za mało jest zieleni.
      Lecz z czasem i tutaj ona wyrośnie o ile chamscy właściciele psów nie pozwolą
      tym zwierzętm na zniszczenie mlodych drewek i krzewów. ale ztym będziemy
      walczyć.
      Na Kabatach mieszka Jurek Owsiak, Ibisz, niedaleko mieszka Leszek Miller i
      Tober.
      • Gość: soni Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: 157.25.121.* 22.05.02, 14:49
        a gdzie buduja ten basen?
        rowniez mieszkam na moczydle, wiec bardzo mnie to zainteresowalo

        na ursynowie mieszkam od dziecka i wszystkim z calego serca polecam ze wzgledu
        na klimat przedmiescia /cywilizowanej wiochy jak kto woli/
        natomiast jesli chodzi o kradzieze samochodow nie dalej niz dwa tygodnie temu
        zwineli mojej kolezance spod bloku na Pileckiego roczna toyote
        czyli kradna tak jak wszedzie
        • agma Re: Kabaty - prosze o pomoc 23.05.02, 13:22
          Basem buduja dokladnie pod moimi oknami na tylach ulicy Ekologicznej. Nie wiem,
          jaki bedzie mial adres, bo znajduje sie pomiedzy trzema ulicami. Latwo znalezc,
          bo to jedyna budowa w tej okolicy.
          • Gość: Dyzio Re: Kabaty ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 18:14
            Jak widać Kabaty (i te "pawdziwe" i te "przyszywane") mają swoje grono
            admiratorów - i słusznie. Cicho tu i spokojnie. Samoloty usiłują lądować na
            głowie stosunkowo (?) nie za często; menelstwo prawie (?!?) ucywilizowane (boć
            przecie "swoje" - a gościnne występy braci budowlanej przejawiają się głównie w
            nocnym piłowaniu ryja), kradzieże poniżej (?!?) normy, łatwy dojazd
            (metro !!!), w porównaniu z innymi rejonami miasta łatwiej tu zaparkować a jak
            kto chce cosik podjeść to też można cosik i/lub z "dowozu". Generalnie: jest
            byczo a będzie tylko byczej ...
    • Gość: Ewa Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: *.chello.pl 23.05.02, 21:44
      Z tym bezpieczeństwem na Kabatach to lekka przesada. Mieszkam tu od trzech lat
      (nowe bloki). W pierwszym roku większość mieszkań na parterze została
      okradziona. Może to wina przyjezdnych robotników. Nie wiem. Kolega z klatki
      obok został napadnięty koło metra około godz. 21. Na ul. Mielczarskiego obok
      banku Milenium wyrwano torebke naszej sprzątaczce W tamtym roku przy Wąwozowej
      u jubilera (juz go nie ma) wybuchła bomba. Ponadto regularnie ochroniarze
      jednej SM okradają pilnowane przez siebie samochody.
      • pianissima Re: Kabaty - prosze o pomoc 23.05.02, 22:06
        Dzieki wszystkim za cenne inf. i prosze o jeszcze :-)))) A w ogole internet
        fajna rzecz - rozne punkty widzenia w jednym miejscu... Ile by sie
        trzeba "nabiegac", zeby miec tyle rozmaitych opinii w ciagu kilku dni ;-)))
        Mam jeszcze pytanie o sasiedztwo: na oko wyglada, ze powinno byc lepiej niz
        srednia warszawska... Jak Wy to oceniacie? Meneli sie nie spodziewam (chyba ze
        na goscinnych wystepach), raczej ludzi, ktorzy zapracowali na swoje mieszkanie
        i szanuja, to co udalo im sie kupic...
        Pozdrowienia majowo-wiosenne :-))))
        Pianissima
        • Gość: phoenix Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: *.acn.pl / 10.128.134.* 13.06.02, 16:21
          Na Kabatach mieszkam od 3 lat. Z tego, co mogłem przeczytać powyżej, mogę
          przyznać jedno: ludzie z ochrony nie są chyba w pełni wykwalifikowani. W moim
          bloku były co najmniej 2-3 włamania do samochodów w garażu podziemnym (sic!).
          Od pewnego czasu siedzi tam - określmy to łagodnie - pseudoochroniarz, który -
          zza biurka, przed którym ledwo się mieści - przerzuca kanały tv (o zgrozo!).
          Cały szkopuł w tym, że to MY - lokatorzy - za to płacimy (w formie dopłaty do
          czynszu). Czy mi się zdawało, czy na drzwiach do mojej klatki widzialem
          nalepkę 'obiekt chroniony'?...

          ---------
          wniosek: nie nowość, Kabaty - nie ważne jak nowoczesne - to wciąż Polska...
        • Gość: JK Re: Kabaty - prosze o pomoc IP: *.pl 26.06.02, 20:12
          Z tym szanowaniem mieszkan to nie tak. W moim bloku kupa mieszkan jest
          wynajmowana przez studentow albo innych mlodych "ludzi", ktorzy niestety
          wreszcie oddaleni od rodzicow koniecznie chca poszalec. W zwiazku z tym bardzo
          czesto sa imprezy glosne i dlugotrwale, czesto nawet w srodku tygodnia. A
          jeszcze moj blok jest tak zbudowany, ze akustyka jest "genialna". Slychac
          dzwieki z pieter i pionow, z ktorymi moje mieszkanie nie ma nic wspolnego.
          Poza tym na Kabatach mieszka duzo wiesniactwa (umyslowego, a nie z
          pochodzenia). Nic nie mysla o innych. Parkuja blokujac innym dojazdy,
          wydzieraja sie na podworku, wierca dziury w srodku nocy itp. Kabaty jako Kabaty
          sa fajne, ale niektorzy ludzie niestety nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka