Gość: Peppers
IP: *.pl
04.10.02, 21:16
Chcialbym sie dowiedziec jakie jest panstwa zdanie na temat tego czlowieka co
to sie wspail na pylon mostu Swietokrzyskiego. Wedlug mnie wyczyn jest wielki
ale niczym nie usprawiedliwia to tego, ze przez to wszystko zrobila sie
komunikacyjna katastrofa i wiele osob starcilo wiele cennego czasu. Tego
czlowieka powinni ukarac z cala surowosicia a gazety (tutaj niestety pije do
mojej kochanej wyborczej) nie powinny o tym wogole pisac. A juz na pewno nie
w tonie wielkiej sensacji. Sporty ekstremalne OK ale nie kosztem innych. To
ze jakis czlowiek czuje sie niespelniony w zyciu i musi zrobic cos czego inni
jeszcze nie zrobili aby zaistniec i sie dowartosciowac nie znaczy jeszcze, ze
inni musza przez to cierpiec. To tak jakby ja np. mial pozwolenie na czolg i
chcial sobie pojezdzic po ulicach. I co wtedy? Tez byloby wielkie swito mimo,
ze zniszczylby asfalt na wiekszosci ulic? Powinny byc jakies ograniczenia
ludzkiej ekspresji i kary dla tych co sie wylamuja. A juz na pewno nie wolno
z nich robic bohaterow. Takie jest moje zdanie. Co panstwo sadza na ten temat?