Gość: kiwi
IP: *.chello.pl
28.01.03, 09:52
Marazm. Sklepy wegetują albo padają, powstaja nowe bez specjalnego
przekonania. To powinno być miejsce urozmaiconych, tanich zakupów dla
okolicznych osiedli, taki bardziej cywilizowany bazarek, a nie "salony" z
pretensjonalnym zadęciem. Nawet lokalizacja nie pomoze...