Dodaj do ulubionych

tańcbuda za oknem :-/

26.09.06, 15:09
moze mi ktos powie o co chodzi: kilka dni temu na ul.Rodziny Hiszpanskich(za
Zepterem) pojawil sie widoczny z moich okien namiot,wielki wygladajacy jak
wlasnie cyrk,ktory cyrkiem nie jest,ale juz zdazyl mnie zdrowo wkurrr, bo juz
drugi dzien napierdziela tam muzyka do 1-wszej w nocy-autentycznie dzisiejszej
nocy grali do tej godziny!!! Kurna czy w tym
miescie nie wiedza ze cisza nocna jest od 22-giej!! Niedosc ze szumi mi
calodobowo Zepter i Galeria jak fabryki to kurna jeszcze ta wsiowa tańcbuda, i
to na tygodniu tak graja :-/.
Obserwuj wątek
    • Gość: cimcirymci Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 15:20
      Co to znaczy "i to na tygodniu tak grają".W jakim zapadłym regionie naszego
      pięknego kraju tak się mówi?
      • stworzenje Re: tańcbuda za oknem :-/ 26.09.06, 15:29
        boziu nie czepiaj sie szczegolow :-), tylko pomoz i powiedz co to jest :), w
        tygodniu bo szybko pisalam,bo mnie ponosi, czyli z poniedzialku na wtorek teraz
        umcyk umcyk o 1-wszej :( ...
    • Gość: Kron Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.aster.pl 26.09.06, 15:30
      Nie,w tym mieście nie wiedzą. Kurna. Na tygodniu, powiadasz? A na miesiącu? A
      na zakładzie?
      • stworzenje Re: tańcbuda za oknem :-/ 26.09.06, 15:33
        tak napisalam tak, bo do tej sytuacji to pasuje,tego wsiowego namiotu - na wsi
        wiem dokladnie sie tak mowi: impreza na tygodniu zagra ktos tam z pipidowa
        dolnego etc. i tu ma byc kultura ze nie szanuja ludzi ktorzy spac chca i
        odpoczywac po 22-giej :-(
        • Gość: cimcirymci Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 15:39
          Przepraszam Cię , ale wracaj skąd przyjechałaś i nie przenoś swojej wiejskiej
          gwary na warszawski grunt. Tam może trudniej o pracę ,ale jest za to ciszej ,
          wyśpisz się do woli.
          • stworzenje Re: tańcbuda za oknem :-/ 26.09.06, 15:43
            no tak a w Warszawie chamstwo kwitnie na potęgę ha ha. Ciekawe jakby Tobie
            zaklocano tak cisze nocna czy bys byl szczelsiwy.Mielgo dnia.
    • stworzenje do cimcirymci 26.09.06, 15:48
      tak? a Warszawa to takie miasto mega miastowe?? Ty chyba w zyciu nie widziales
      ładnej,zadbanej stolicy, przeciez w Warszawie to jak na niejednej wsi: handelek
      na ulicach ze sie poatknac mozna o staniki i inne badziewia,luksus w postaci
      zsyfialego stadionu x-lecia - "cudownej" wizytowki miasta :-/,zastanow sie co
      piszesz najpierw jak rozejszysz sie wokol siebie dobrze.
      • amikeo Re: do cimcirymci 26.09.06, 16:03
        Typowy, forumowy bełkocik. Jak nie znacie odpowiedzi na problem Forumowicza to
        najprościej sie przyczepić do stylistyki. A może nie bacząc na to pomóżcie
        Koledze/Koleżance,kto postawił ten namiocik, kto jest jego zarządcą, do kogo
        mozna sie zwrócić ze skargą. Ja wiem, że Warszawka się uważa za wszechpaństwo,
        ale to nie znaczy, ze nie nalezy tu respektować prawa, które stanowi, że cisza
        nocna obowiązuje od 22 do 6 rano.
        • Gość: cimcirymci Re: do cimcirymci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 16:21
          Oczywiście , macie rację że w Warszawie jest wiele do zrobienia , ale między
          innymi należy ucywilizować prowincjuszy.
          • mmeva Re: do cimcirymci 26.09.06, 17:21
            Sam się człowieku najpierw ucywilizuj a potem zacznij cywilizować innych.

            PS. Może warto wprowadzić obowiązek logowania na forum - może choć część
            prowokatorów się zniechęci i przestanie pisać durne komentarze niemajace
            związku z tematem...
            • Gość: mokotowianin [...] IP: *.chello.pl 26.09.06, 18:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mmeva Re: do cimcirymci 26.09.06, 19:35
      Takim jak on ("mokotowanin" oczywiście) nie warto odpowiadać - lepiej kliknąć
      na kosz.
      • mmeva lit 26.09.06, 19:39
        przepraszam za literówkę, "mokotowianin"

        btw niektóre wpisy w tym wątku pachną mi prowokacją...komuś widocznie bardzo
        zależy na szerzeniu wizerunku warszawiaka chama ;(
        • stworzenje Re: lit 26.09.06, 21:58
          no wlasniec :-(,a ja tylko sie chcialam dowiedziec co jest grane za moim
          oknem,ze halasuje po nocach
    • stworzenje cos dla dogryzaczy 26.09.06, 22:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=49291984
      • Gość: Mmeva Re: cos dla dogryzaczy IP: *.chello.pl 26.09.06, 23:17
        Oj bez przesady, Warszawa fajna jest! Tylko niektórzy prowokatorzy bardzo się
        nudzą...
        • stworzenje Re: cos dla dogryzaczy 26.09.06, 23:18
          no wlasnie bardzo sie nudza,a ja tylko zapytalam o problem...
          • Gość: Mmeva Re: cos dla dogryzaczy IP: *.chello.pl 26.09.06, 23:22
            stworzenje napisała:

            > no wlasnie bardzo sie nudza,a ja tylko zapytalam o problem...

            Zgaś już komputer i dla dobra wszystkich idź spać.
            • mmeva Re: cos dla dogryzaczy 26.09.06, 23:43

              Ostatni wpis, czyli:
              "Zgaś już komputer i dla dobra wszystkich idź spać"

              nie jest mojego autorstwa, ktos się bezczelnie podszywa.
              • stworzenje podszywanie sie i inne do mmeva 27.09.06, 09:40
                wiesz, bo tym ludziom ktorzy pasjonuja sie wrecz docinkami etc. czegos tak
                naprawde brakuje,albo sami czuja sie niedowartosciowani, ja ich potocznym
                jezykiem mowiac olewam,
                a co do podszywania sie to widze wlasnie ze jeden nick Twoj jest z duzej drugi z
                malej litery i ze cos nie tak,mysla, ze na internecie zawojuja swiat podszywajac
                sie etc.,myla sie.Pozdrawiam
                • Gość: Mmeva Re: podszywanie sie i inne do mmeva IP: *.chello.pl 27.09.06, 10:49
                  > wiesz, bo tym ludziom ktorzy pasjonuja sie wrecz docinkami etc. czegos tak
                  > naprawde brakuje,albo sami czuja sie niedowartosciowani, ja ich potocznym
                  > jezykiem mowiac olewam,
                  > a co do podszywania sie to widze wlasnie ze jeden nick Twoj jest z duzej drugi
                  > z
                  > malej litery i ze cos nie tak,mysla, ze na internecie zawojuja swiat podszywaja
                  > c
                  > sie etc.,myla sie.Pozdrawiam

                  Oszukują cie!
                  Oni tylko dybią na takie naiwne!
                  Czają się wszędzie, żeby cie straszyć!
                  Nawet przez okno nie można wyjżeć bo tam stoją i się śmieją!
                  Na wsi to ich psami można poszczuć i sklepowej opowiedzieć na nich!
                  • amikeo Re: podszywanie sie i inne do mmeva 27.09.06, 11:35
                    Obserwuję ten wątek. Ale zwistni jesteście, jacy płytcy, niedowartościowani.
                    albo się nie dozywajcie wcale jak nie macie nic do powiedzenia w temacie wątku
                    albo się przyznajcie, że nie umiecie pomóc. W koncu nie wiem jak mozna zaradzić
                    hałasom za oknem w porze nocnej?
                    • Gość: Mmeva Re: podszywanie sie i inne do mmeva IP: *.chello.pl 27.09.06, 11:59
                      amikeo napisała:

                      > Obserwuję ten wątek. Ale zwistni jesteście, jacy płytcy, niedowartościowani.
                      > albo się nie dozywajcie wcale jak nie macie nic do powiedzenia w temacie wątku
                      > albo się przyznajcie, że nie umiecie pomóc. W koncu nie wiem jak mozna zaradzić
                      >
                      > hałasom za oknem w porze nocnej?

                      Tak to prawda:(
                      Ty też odnosisz wrażenie, że oni nieustannie cię podglądają?
                      To jest straszne, że im się to nie znudzi.
                      I szepczą , stoją pod drzwiami, słychać ich za ścianą,
                      widać jak z za firanek zerkają przy powrocie do domu.
                      Sztukają po rurach i śmieją się na naszą reakcję.
                      • mmeva do lubiącego szyć 27.09.06, 12:39
                        człowieku daj sobie siana i przestań pisać pod moim nickiem!
    • Gość: klippi Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.aster.pl 29.09.06, 16:42
      dziś tematu Warszawa / prowincja nie poruszam - bo mi się nie chce :)) ja tylko
      w kwestii tej ciszy nocnej . Gdzie to niby jest zapisane że po 22 ma być
      cicho ?? Nie żebym lubił bądź nie lubił umc umc umc i ciszę w nocy , ale jakoś
      ani w konstytucji ani w żadnym kodeksie nie spotkałem się z określeniem "cisza
      nocna" . Pojęcie to funkcjonuje chyba tylko w regulaminach spółdzielni
      mieszkaniowych wywieszanych na klatkach schodowych . A tak btw to chyba
      normalne że biały człowiek nie idzie spać przed 1 po północy. ;) pozdrawiam i
      życzę wszystkim spokojnego łikendowania .
      • amikeo Re: tańcbuda za oknem :-/ 29.09.06, 22:39
        "Cisza nocna" to pojęcie zwyczajowe. Ale... KW. Art.51.&1. wyraźnie
        wymienia "spoczynek nocny" a w komentarzach do kodeksów funkcjonuje on jako
        czas między godziną 22 a 6 rano, czyli w jęsyku potocznym cisza nocna. Na
        pierwszym komisariacie można zapytać.
        • amikeo Re: tańcbuda za oknem :-/ 29.09.06, 22:48
          Aha i jeszcze Rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska:
          lwzhow.republika.pl/prawo.htm
          • Gość: klippi Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.aster.pl 30.09.06, 09:55
            zatem popełniłem błąd. przepraszam . i pozdrawiam jak zwykle. :)
            • Gość: kot Re: tańcbuda za oknem :-/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 17:30
              Wydaje mi się, że już zlikwidowano ten namiot - źródło wszelkich niepokojów w
              tym wątku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka