Dodaj do ulubionych

basen na Kabatach

02.04.03, 09:34
pytanko mam.

gdzie na Kabatach można popływać?
wiem że za budynkiem NASK jest jakaś pływalnie - chyba nazywa się body shape
albo jakoś tak. czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie z tym miejscem?
a może są inne jeszcze w okolicy?
Obserwuj wątek
    • Gość: ilona Re: basen na Kabatach IP: 81.210.48.* 02.04.03, 15:22
      hej,
      w szkole sggw przy rosoła (basen z rurami)
      i w szkole na hirszfelda
      Pozdrawiam
      • hocest Re: basen na Kabatach 02.04.03, 15:47
        a jak tam jest z czystością?

        dziękuje serdecznie za informacje
        • Gość: verbena Re: basen na Kabatach IP: *.acn.waw.pl 02.04.03, 16:44
          Ja chodzę na basen do Body Shape (ul. KEN 11)i jestem bardzo zadowolona. Karnet
          na 8 wejść, do godz. 16:00 kosztuje 70 zł, a od 16:00 80 zł. Nie wiem, jak jest
          tam po południu, ale do południa jest super. Często jestem sama na całym
          basenie, a największa ilość osób, z którymi pływałam to trzy. W cenie karnetu
          jest sauna. Jest też jaccuzi, bardzo przyjemne zresztą. Ogólnie w
          przebieralniach i na basenie czysto.
          Aha! Jedno wejście to pół godziny, ale absolutnie nikt Cię nie pogoni, jeżeli
          zostaniesz dłużej.
          Pozdrawiam.
          • Gość: superplywak piszcie jakie WYMIARY basenu! IP: *.chello.pl 02.04.03, 20:40
            Gość portalu: verbena napisał(a):
            > Ja chodzę na basen do Body Shape (ul. KEN 11)i jestem bardzo zadowolona. Karnet na 8 wejść (...)

            Dzieki za informacje, ale zabraklo tu tego co (przynajmniej dla mnie) najwazniejsze: jakie sa wymiary tego basenu - glebokosc i dlugosc - bo ci poczatkujacy wprawdzie wola male baseniki, ale jak ktos pragnie sie "rozkrecic" to naprawde mamy tu deficyt pelnowymiarowych plywalni...
    • Gość: J Re: basen na Kabatach IP: *.acn.pl / 10.71.8.* 02.04.03, 21:26
      hocest napisał:

      > pytanko mam.
      >
      > gdzie na Kabatach można popływać?
      > wiem że za budynkiem NASK jest jakaś pływalnie - chyba nazywa się body shape
      > albo jakoś tak. czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie z tym miejscem?
      > a może są inne jeszcze w okolicy?

      Basen ma też być w "Rezydencji Południowej" (czyli tam gdzie NASK).
      • Gość: Marcin Re: basen na Kabatach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 23:43
        Nowy basen jest budowany w zespole szkolnym niedaleko Ekologicznej. Najlepszy
        basen na Ursynowie to ten na SGGW - 15/25, mini park wodny (rura, bicze,
        malutka "dzika rzeka" ,jaccuzzi). Czysto i ładnie, nawet mają płyn do
        dezynfekcji stóp (nawet na Warszwiance nie ma). Pozostałe to: przy Hirszfelda -
        15/25, jaccuzzi, jeden bicz (ale fajny - nietypowy), rura - w sumie OK; przy
        Koncertowej 15/25 - najstarszy na Ursynowie - nigdy nie byłem, ale to że stary
        to może nie znaczy że brudno, chyba przeszedł poważny remont; mały basenik z
        sauną, masażami i biczem na Natolinie przy Płaskowickiej, raczej dla dzieci.
        Jest też Jaskinia Solna przy metrze Kabaty - niby nie basen, ale można się czuć
        jak nad morzem.
        A mogę prosić o bliższe info o basenie przy KEN 11?
        Miłego pływania!
    • Gość: roan Re: basen na Kabatach IP: *.acn.waw.pl 03.04.03, 00:54
      Basen przy KEN 11 jest malutki(na oko to 1/3 albo 1/4 basenu wymiarowego).
      Jeśli pływa tam 6 osób to już jest tłok. Jaccuzzi często jest nieczynne, więc
      lepiej zadzwonić i pytać, bo niby jest w cenie, ale nikt nie zwraca kasy jak
      jest wyłączone. Pani nie ostrzega też, że pływa np. 10 osób, więc zanim kupisz
      wejście, zadaj sakramentalne pytanie "dużo ludzi na basenie?"
      Ale jest czyściutko, kameralnie, miła atmosfera.
      • Gość: verbena Re: basen na Kabatach IP: *.acn.waw.pl 03.04.03, 10:20
        Gość portalu: roan napisał(a):

        > Basen przy KEN 11 jest malutki(na oko to 1/3 albo 1/4 basenu wymiarowego).
        > Jeśli pływa tam 6 osób to już jest tłok. Jaccuzzi często jest nieczynne,
        więc
        > lepiej zadzwonić i pytać, bo niby jest w cenie, ale nikt nie zwraca kasy jak
        > jest wyłączone. Pani nie ostrzega też, że pływa np. 10 osób, więc zanim
        kupisz
        > wejście, zadaj sakramentalne pytanie "dużo ludzi na basenie?"
        > Ale jest czyściutko, kameralnie, miła atmosfera.

        Faktycznie, basen nie jest duży, ale jak już pisałam, do południa są na nim
        góra dwie, trzy osoby.
        Dziwi mnie, że jaccuzi bywa nieczynne. Ja chodzę już drugi miesiąc i jeszcze
        się z tym nie spotkałam. No ale może po prostu miałam szczęście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka