Dodaj do ulubionych

Mokotowskie korki

14.01.02, 09:11
Które ulice na Mokotowie sa najczęściej nieprzejezdne? Ja widzę koszmar na
Racławickiej
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 13:37
      Wobec zamkniecia wiaduktów w Al. Jerozolimskich i tego co się dzieje w płd. -
      zach. części miasta, korki na Mokotowie póki co nie są takie straszne.
      • eela Re: Mokotowskie korki 14.01.02, 13:48
        Może to tak wyglada globalnie, ale jak ja wracam z Ochoty na Mokotów autobusem
        172 szczególnie w piątki, to wcale mi nie do smiechu. Od Żwirki i Wigury do Al.
        Niepodległości wlacze się w żółwim tempie sznur samochodów

        Ps. Michał, zajrzyj do poczty
        • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:44
          Eelu, a skad jeździsz 172 ?
          Bo z ul. Grójeckiej to chyba szybciej jest pojechać tramwajem do Centrum lub
          Politechniki i dalej metrem.
          • eela Re: Mokotowskie korki 14.01.02, 15:50
            Jade z Pawińskiego, bo na Korotynskiego mieszka tato i od czasu do czasu
            odwiedzam go.

            Wysłałam Ci drugiego maila
            • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:55
              No to możesz spróbować pojechać tramwajem i metrem.

              Na drugiego maila odpisałem.
              • eela Re: Mokotowskie korki 14.01.02, 16:03
                Mogę, ale czasowo na jedno wychodzi. Do tramwaju muszę dojść i poczekać, albo
                jechac z przesiadką na Placu Narutowicza. nie bardzo mi się chce. Wole juz stać
                w korku w autobusie. Jak jest ogromny korek, to wysiadam na początku
                Racławickiej i lecę do tramwaju na Wołoskiej
    • eela Re: Mokotowskie korki 15.01.02, 11:12
      Dzis rano jak zwykle była zakorkowana Marynarska. Szkoda, ze nikt nie pomyslał,
      aby te 2 czy 3 lata temu, gdy ja remontowali, poszerzyc wiadukt nad koleją
      radomską
      • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 11:44
        eela napisała:

        > Dzis rano jak zwykle była zakorkowana Marynarska. Szkoda, ze nikt nie pomyslał,
        > aby te 2 czy 3 lata temu, gdy ja remontowali, poszerzyc wiadukt nad koleją
        > radomską

        Eelu, gdyby te wiadukty poszerzyć, to ul. Marynarska byłaby jeszcze bardziej
        zakorkowana ! Szerszy wiadukt miałby większą przepustowość, zatem więcej samo-
        chodów wjechałoby na ul. Marynarską (nie poszerzoną) tworząc jeszcze większe
        korki. Poza tym dla poszerzenia wiaduktów zapewne niezbędna byłaby rozbiórka
        istniejącej konstrukcji obiektu (zaprojektowanej dla obecnej szerokości) i budowa
        nowej, co niesamowicie zwiększyłoby koszty remontu. Byłoby to działanie zresztą
        niewłaściwe ze względu na wspomniane "dokorkowanie" Marynarskiej, a także roz-
        biórkę konstrukcji wiaduktu która nadawała się do remontu.
        • eela Re: Mokotowskie korki 15.01.02, 12:04
          Czyli jesteśmy skazani na korki w tej części miasta do końca swiata i jeden
          dzień dłuzej? :)
          • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 12:28
            eela napisała:

            > Czyli jesteśmy skazani na korki w tej części miasta do końca swiata i jeden
            > dzień dłuzej? :)

            I tak i nie.
            Układ komunikacyjny Warszawy jak wiadomo jest stale przeciążony.
            Problemy komunikacyjne powinno się rozwiązywać kompleksowo, a nie tylko poprzez
            poszerzanie ulic.
            Tak już jest, że komunikacja zawsze zajmuje tyle miejsca ile się jej da.
            Nawet w Los Angeeles, gdzie ulice zajmują aż 60 % całej powierzchni miasta
            (najwięcej na świecie), też są korki.
            W Warszawie należy oczywiście rozbudowywać układ drogowy, ale sensownie. Przede
            wszystkim należy budować obwodnice i połączenia międzydzielnicowe, a nie należy
            rozbudowywać ulic do centrum.
            Należy zniechęcać do wjazdu do centrum samochodów indywidualnych poprzez płatne
            (drogie) parkowanie, ograniczanie liczby miejsc parkingowych w śródmieściu i
            usprawnienie komunikacji zbiorowej (wydzielanie pasów dla autobusów, budowa
            nowych linii trasmwajowych, rozbudowa metra, włączenie kolei w układ komunika-
            cyjny miasta).
            Działania w różnych kierunkach należy prowadzić jednocześnie.
            Ale nasze władze niestety są zdominowane przez lobby samochodowe.
            • eela Re: Mokotowskie korki 15.01.02, 12:43
              A moze wiesz, kiedy wreszcie Wirazowa zostanie połączona z Poleczki? To by
              bardzo odciążyło Marynarską
              • Gość: Michał Połączenie Wirażowej z Poleczki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 13:28
                Dokładnych terminów to myślę, że nikt nie zna, bo jak zawsze wszystko zależy od
                pieniędzy.
                Wiadomo natomiast, że połączenie ul. Poleczki z ul. Wirażową jest projektowane.
                W temat zaangażowanych jest wiele instytucji: ZDM, gmina Ursynów, gmina Włochy,
                PKP, no i najbardziej zainteresowane Porty Lotnicze. Gazeta informowała, że w
                ramach rozbudowy terminalu na Okęciu połączenie to ma być zrealizowane w ciągu
                kilku najbliższych lat. Oby.
                • eela Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki 15.01.02, 13:47
                  Może udział portów Lotniczych przyspieszy troche to połączenie. Jesli chcą
                  rozbudowac lotnisko i zwiększyc liczbe przylotów, a co za tym idzie, pasażerów,
                  to musza jakoś ten ludzki tłum przemieścić
                  • Gość: Michał Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 14:44
                    Przede wszystkim powinna zostać wybudowana stacja kolejowa na lotnisku wraz z
                    niezbędnym układem torowym łączącym stację z linią radomską. Wówczas koleją
                    można by dojechać z lotniska do centrum w kilkanaście minut. Gazeta podała, że
                    w ramach rozbudowy terminalu stacja ma być wybudowana jedynie w stanie surowym,
                    bo na resztę nie ma pieniędzy. Szkoda.
                    • eela Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki 15.01.02, 14:49
                      Ale czy w takim surowym stanie będzie czynna. O tym włączeniu ruchu do kolei
                      radomskiej i połączeniu z linia srednicowa mówi się od lat :((
                      • Gość: Michał Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 15:08
                        No właśnie nie będzie czynna (nie będzie torów). To właśnie jest problem.
                        • eela Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki 15.01.02, 15:17
                          To wobec tego chyba lepiej, żeby były tory bez stacji :)
                          • Gość: Michał Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 15:37
                            A jeszcze lepiej: POCIĄG, bez torów i bez stacji.
                            • eela Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki 15.01.02, 15:51
                              A do czego ten pociąg?
                              • Gość: Michał Re: Połączenie Wirażowej z Poleczki IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 15:54
                                no właśnie, sam nie znam odpowiedzi...
        • Gość: Mr. X Re: Mokotowskie korki IP: 10.0.4.* 20.01.02, 02:09
          Podczas remontu nie trzeba było poszerzać wiaduktu. Wystarczyło dobudować
          dodatkowy pas do skrętu w prawo w Taśmową i sensownie zorganizować ruch na
          Cybernetyki (obecnie tworzą się korki przed Postępu z powodu źle wymalowanych
          pasów - wystarczyło zakazać skrętu w lewo i wymalować lewy pas tylko do jazdy
          prosto, a prawy do skrętu w prawo w Postępu). Niedługo na Marynarskiej będziemy
          stać w korku tylko przed Taśmową (są tam tylko 2 pasy), bo zostanie całkowicie
          przebudowane skrzyżowanie z Wołoską i Rzymowskiego.
          • eela Re: Mokotowskie korki 20.01.02, 14:50
            Przebudowa tego skrzyżowania spowoduje nieprawdopodobne korki na Marynarskiej
    • eela Re: Mokotowskie korki 17.01.02, 16:04
      dzisiaj Marynarska nie była zapchana
      • Gość: Michał Re: Mokotowskie korki IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 08:59
        Korki mają to do siebie, że np. jakaś stale zakorkowana ulica nagle jest
        przejezdna bez większych utrudnień, albo np. inna ulica na ogół niezakorkowana
        nagle się korkuje. Ja najczęściej ze względu na miejsce zamieszkania obserwuję
        al. Niepodległości - zazwyczaj do późnego popołudnia jest korek w kierunku
        Ursynowa, ale zdarzają się dni, kiedy nie wiadomo dlaczego w godzinach szczytu
        aleja jest przejezdna.
        • eela Re: Mokotowskie korki 18.01.02, 09:10
          Tak, w Al. Niepodległości też to zaobserwowałam i nie wiem, dlaczego tak jest,
          chyba korki się jakoś przenoszą. Dzis np. na Marynarskiej stałam, a wczoraj nie
    • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 02:03
      Ja na szczęście nie widzę korków na Mokotowie,
      "podjeżdżam" je metrem
      • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 02:05
        Czasami, jak mi się zdarza wracać do domu "górą"
        to trafiam na koszmar na wysokości Dworca Południowego,
        czasami Puławska "stoi" już od Woronicza na południe,
        i zawsze wtedy obiecuję sobie, że już nigdy więcej...
        tylko metro.
      • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 19:38
        abc2001 napisał(a):

        > Ja na szczęście nie widzę korków na Mokotowie,
        > "podjeżdżam" je metrem

        Abc, jesteś? :)). To chyba nie był dołek tylko dziura do samego jądra ziemi.

        • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 19:49
          był dołek, potem brak czasu,
          a potem... no cóż, jestem
          • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 19:53
            To bardzo dobrze, bo ostatnio byłam sama, emjot gdzieś przepadła... W pracy
            jesteś?
            • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 19:57
              Właśnie w tym sęk, że pisać mogę tylko z domu.
              A pracuję długo w dzień i po prostu się mijamy.
              A w nocy "na pusto" nie chce mi sie gadać
              i pewnie też stąd ta długa ma nieobecność (czynna,
              bo biernie to tu sobie bywałam)
              • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:04
                To szkoda. Internet będe miała dopiero chyba w kwietniu, jak bede miała nowy
                komputer, to bedzie mozna pogadać. A do której pracujesz, jeśli pracujesz?
                • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:10
                  Do siedemnastej, osiemnastej
                  w domu jestem odpowiednio później,
                  ale i w domu też pracuję.
                  Takie teraz czasy
                  • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:13
                    Ja w pracy też ostatnio mniej więcej tyle siedzę, tylko trochę wcześniej
                    wyłączam się na forum, bo wciąga i przeszkadza w pracy. W domu na szczęście na
                    ogół nie, choc jak czasami coś w pracy przerwe i boje się, że zapomnę, o czym
                    myślałąm, to kończe na papierkach, a potem wrzucam do komputera. A można
                    wiedziec z jakiej branzy jestes?
                    • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:22
                      z zawodu "księgowa"
                      • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:23
                        Uuuuu, robota nie do przerobienia. Ciesz się, że masz komputer, a nie te
                        okropne liczydła :))
                        • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:32
                          eela napisał(a):

                          > Uuuuu, robota nie do przerobienia. Ciesz się, że masz komputer, a nie te
                          > okropne liczydła :))

                          To sie i cieszę, zresztą bardzo lubię komputerki,
                          chociaż w mojej robocie liczy się nie tylko rachowanie,
                          ale niestety też i wiedza, a nasi "przepisodawcy" nie skąpią nowinek...
                      • abc2001 Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:24
                        abc2001 napisał(a):

                        > z zawodu "księgowa"
                        z branży różnie- zależy od firmy, dla której pracuję

                        • eela Re: Mokotowskie korki 19.01.02, 20:30
                          Czyli faktycznie wolny zawód, ale zapracowac się można na śmierć. Siostra jest
                          księgowa i wiecznie łazi z teczkami wypchanymi papiórkami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka