Dodaj do ulubionych

Mokotowskie autobusy

15.01.02, 12:13
Mój 182 lubi nie przyjechać o 7.41 i wtedy spóźniam się do pracy. Dziś ledwo
zdążyłam. Poza tym jeżdżą przeważnie krótkie autobusy zapchane do
ostateczności. Za to w niedziele i wolne soboty jeżdżą puste przegubowe
Ikarusy. Ciekawe dlaczego jest taki absurd?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: o linii 182 15.01.02, 12:39
      ZTM traktuje linię 182 i 382 jako jedną linię z dwoma wariantami tras w dzień
      powszedni. Uważają, że skoro linie te kursują z Okęcia i z Ostrobramskiej na
      przemian, to znaczy, że w sumie jeżdzą często. Cierpią na tym pasażerowie
      korzystający z linni na odcinkach, gdzie nie pokrywają się oba warianty.
      • eela Re: o linii 182 15.01.02, 12:47
        No właśnie, u mnie się nie pokrywa :(. Jak się go nie doczekam wtedy jadę
        nastepujaco: tramwajemlub innym autobusem do Wołoskiej, tramwajem do Zakładów
        Mięsnych, autobusem do Alei Krakowskiej, tramwajem do pracy. musze sie 3 razy
        przesiadać, wsciec sie mozna
        • eela Re: o linii 182 16.01.02, 09:15
          dziś nie ryzykowałam spóźnienia do pracy. Z Mokotowa na Okęcie jechałam przez
          Sródmieście, metrem do Nowowiejskiej i potem dwoma tramwajami. Wstąpił do
          piekieł, po drodze mu było :)
    • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 13:02
      Jest źle, będzie gorzej. Wczoraj został przyjety budżet miasta. Transport
      miejski dostanie 0 7% mniej pieniędzy. W godzinach szczytu moze częstotliwość
      kursowania zostanie utrzymana, ale poza szczytem nie - wręcz przeciwnie,
      zostanie rozrzedzona. Moje 182 poza szczytem jeździ co 40-45 minut. Po diabła
      ja kupuje bilet miesięczny?!
      • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 13:59
        Częstotliwość kursowania linii i rodzaj taboru kierowanego do obsługi odpo-
        wiadają wielkościom potoków pasażerskich, ale oczywiście muszą uwzględniać
        możliwości taborowe przewoźników. W godzinach szczytu, kiedy zdecydowana
        większość linii jest przeciążona (w tym także linie obsługiwane taborem
        wielkopojemnym), nie ma możliwości kierowania wtedy do obsługi np. linii 182
        wozów wielkopojemnych. Pomiary wykazują, że linia 182 nie należy do tych
        najbardziej obciążonych. W dni śiąteczne, kiedy jest mniej autobusów w ruchu,
        są większe możliwości kierowania do obsługi wozów wielkopojemnych. Zresztą ja
        często widzę autobusy linii 182 i nie zauważyłem, aby były one zatłoczone
        (również w szczycie).
        A co do punktualności, to zapewne Twój autobus, Eelu, utyka w korku na Trasie
        Łazienkowskiej i dlatego może przyjeżdżać opóźniony.
        • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 14:41
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > Częstotliwość kursowania linii i rodzaj taboru kierowanego do obsługi odpo-
          > wiadają wielkościom potoków pasażerskich, ale oczywiście muszą uwzględniać
          > możliwości taborowe przewoźników. W godzinach szczytu, kiedy zdecydowana
          > większość linii jest przeciążona (w tym także linie obsługiwane taborem
          > wielkopojemnym), nie ma możliwości kierowania wtedy do obsługi np. linii 182
          > wozów wielkopojemnych. Pomiary wykazują, że linia 182 nie należy do tych
          > najbardziej obciążonych. W dni śiąteczne, kiedy jest mniej autobusów w ruchu,
          > są większe możliwości kierowania do obsługi wozów wielkopojemnych. Zresztą ja
          > często widzę autobusy linii 182 i nie zauważyłem, aby były one zatłoczone
          > (również w szczycie).
          > A co do punktualności, to zapewne Twój autobus, Eelu, utyka w korku na Trasie
          > Łazienkowskiej i dlatego może przyjeżdżać opóźniony.

          Widocznie pomiary nie sa robione w szczycie. Jeżdżę nim codziennie, to wiem, jak
          to wyglada. Luźno jest dopiero na ulicy Postępu, bo na Słuzewcu wysiada tłum. A u
          mnie przy metrze czasami nie mozna się wcisnąć, bo na raz jada wszyscy, ludzie do
          pracy i dzieciaki do szkoły. I powiedz mi wobec tego, po kiego grzyba w sobote i
          swięta wysyłac autobusy wielkopojemne, gdy nie ma pasażerów? Czy MZA mają jakiś
          plan wykorzystywania autobusów i dlatego wysyłaja przegubowce do wożenia
          powietrza, żeby zamknąć rachunek? A co to w ogóle znaczy obciażony? 10 osób na 25
          cm kwadratowych?
      • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 14:02
        eela napisała:

        > Jest źle, będzie gorzej. Wczoraj został przyjety budżet miasta. Transport
        > miejski dostanie 0 7% mniej pieniędzy. W godzinach szczytu moze częstotliwość
        > kursowania zostanie utrzymana, ale poza szczytem nie - wręcz przeciwnie,
        > zostanie rozrzedzona.

        Niestety, jest coraz gorzej. Najważniejsze, że mamy nowego prezydenta miasta.

        > Moje 182 poza szczytem jeździ co 40-45 minut.

        Bez przesady. 182 kursuje co 22 min. w szczycie, 30 min. w międzyszczycie oraz
        20 min. w soboty i święta.

        > Po diabła
        > ja kupuje bilet miesięczny?!

        30-dniowy. Oczywiście nie musisz kupować.
        • sloggi Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 14:13
          Michał wyślij mi na moją skrzynkę swój adres emaliowy, coś się chcę zapytać,
          ale nie na forum. Dziękuję.
        • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 14:44
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > > Moje 182 poza szczytem jeździ co 40-45 minut.
          >
          > Bez przesady. 182 kursuje co 22 min. w szczycie, 30 min. w międzyszczycie oraz
          > 20 min. w soboty i święta.

          Faktycznie przesadziłam. Ale sam widzisz, ze najczęściej jeźdxi wtedy, gdy nie ma
          pasażerów, czyli w soboty i swieta

          > > Po diabła
          > > ja kupuje bilet miesięczny?!
          >
          > 30-dniowy. Oczywiście nie musisz kupować.

          Oczywiście, że nie muszę, ale przemawia przez Ciebie bezduszny urzędnik. Jesli ja
          z góry opłacam sobie przejazdy, to oczekuje przyzwoitego traktowania
          • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 15:04
            eela napisała:

            > Oczywiście, że nie muszę, ale przemawia przez Ciebie bezduszny urzędnik. Jesli
            > ja z góry opłacam sobie przejazdy, to oczekuje przyzwoitego traktowania.

            Ja to słyszę bardzo często w czasie rozmów służbowych.
            Chociaż Ty byś mi tego oszczędziła.

            Wpływy z biletów pokrywają ok. 60 % kosztów funkcjonowania komunikacji zbiorowej.
            Resztę dopłaca budżet miasta. Moim zdaniem nie należy więc mówić, że "płacę za
            bilet to wymagam" tak samo jak np. w sklepie "płacę za towar to wymagam".

            I to nie jest tak, że w ZTM pracują bezduszni urzędnicy, którzy tylko co najwyżej
            pomyślą jak by tu komuś popsuć komunikację. Po prostu najczęściej realizacja zgła-
            szanych postulatów dotyczących zmian w układzie komunikacyjnym jest dużo bardziej
            skomplikowana, niż się to z boku wydaje. I najczęściej jest zależna od bardzo wie-
            lu czynników. Na wiele z tych czynników często ZTM nie ma wpływu.
            • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 15:11
              Gość portalu: Michał napisał(a):

              > eela napisała:
              >
              > > Oczywiście, że nie muszę, ale przemawia przez Ciebie bezduszny urzędnik. J
              > esli
              > > ja z góry opłacam sobie przejazdy, to oczekuje przyzwoitego traktowania.
              >
              > Ja to słyszę bardzo często w czasie rozmów służbowych.
              > Chociaż Ty byś mi tego oszczędziła.


              No dobrze, oszczędzę po znajomości :))


              > Wpływy z biletów pokrywają ok. 60 % kosztów funkcjonowania komunikacji zbiorowe
              > j.
              > Resztę dopłaca budżet miasta. Moim zdaniem nie należy więc mówić, że "płacę za
              > bilet to wymagam" tak samo jak np. w sklepie "płacę za towar to wymagam".
              >
              > I to nie jest tak, że w ZTM pracują bezduszni urzędnicy, którzy tylko co najwyż
              > ej
              > pomyślą jak by tu komuś popsuć komunikację. Po prostu najczęściej realizacja zg
              > ła-
              > szanych postulatów dotyczących zmian w układzie komunikacyjnym jest dużo bardzi
              > ej
              > skomplikowana, niż się to z boku wydaje. I najczęściej jest zależna od bardzo w
              > ie-
              > lu czynników. Na wiele z tych czynników często ZTM nie ma wpływu.

              być może tak jest. Ale powiedz mi wobec tego, jak to jest, ze linia prywatna,
              która wozi ludzi do Karczewa i Otwocka swietnie prosperuje, bilety sa tanie i w
              godzinach szczytu jeździ co 15 minut (przynajmniej tak było dawniej)
              • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 16:11
                Przewoźnik realizujący kursy do Karczewa jest bez porównania mniejszą firmą niż
                przedsiębiorstwa tworzące warszawską komunikację miejską.
                Ma on więc dużo mniejsze koszty. Na podobnej zasadzie zresztą bilety komuni-
                kacji miejskiej w małych miastach są tańsze, niż w dużych.
                Poza tym stan taboru i regularność kursowania tego typu linii prywatnych pozo-
                stawiają jednak mnóstwo do życzenia.
                • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 16:20
                  Wniosek z tego taki, ze ZTM należy rozbić na kilka firm duzo mniejszch
                  • Gość: Ann Re: Mokotowskie autobusy IP: 213.17.164.* 15.01.02, 16:31
                    ale wtedy michal straci prace!
                    • eela Re: Mokotowskie autobusy 15.01.02, 16:37
                      Może się zatrudnic w którejś z małych firm :)
                  • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 16.01.02, 15:10
                    eela napisała:

                    > Wniosek z tego taki, że ZTM należy rozbić na kilka firm duzo mniejszch

                    To brzmi dokładnie tak samo jakbyś napisała, że Warszawę trzeba rozbić na kilka
                    dużo mniejszych miasteczek.

                    Przy tak rozbudowanym układzie komunikacyjnym obsługującym tak wielkie miasto,
                    koszty jego funkcjonowania muszą być duże.
                    Tak samo ogólne koszty utrzymania w dużym mieście są większe, niż w małym.
                    • eela Re: Mokotowskie autobusy 16.01.02, 15:24
                      Niezupełnie się z Toba zgadzam. W tej chwili doszło do absurdu, zakładom
                      transportowym nie opłaca sie działalność do której sa powołani - przewożenie
                      ludzi. Moim zdaniem jedynym wyjściem jest własnie rozbicie molocha na kilka
                      mniejszych firm. Łatwiej bedzie zarządzac i będa mniejsze koszty, co sam
                      przyznałes przy okazji dyskusji o prywatnych firmach.
                      • Gość: Michał Re: Mokotowskie autobusy IP: *.ztm.waw.pl 16.01.02, 15:38
                        eela napisała:

                        > Moim zdaniem jedynym wyjściem jest własnie rozbicie molocha na kilka
                        > mniejszych firm.

                        Takie działania były i są podejmowane. Kiedyś było jedno MZK.
                        W 1991 r. oddzielono przewozy od zarządzania komunikacją (powołano ZTM).
                        Obecnie przewoźników autobusowych jest kilku: Miejskie Zakłady Autobusowe,
                        RAPID, PKS Grodzisk. Parametry funkjonowania komunikacji poprawiły się. Liczba
                        taboru w tym czasie zwiększyła się, punktualność wzrosła, koszty zmniejszyły się.
                        • d.z Re: Mokotowskie autobusy do Eli 16.01.02, 15:48
                          Elu jeśli wejdziesz na www.ztm.waw.pl, a nastepnie klikniesz na tekst "ZTM
                          uruchomił serwer grup dyskusyjnych szczegóły tutaj" to zobaczysz ile rózni ludzie
                          mają pretensji do ZTM o różne rzeczy.
                          Są też i odpowiedzi ;)
                          Ale o tym ewentualnie in priva, jak bedziesz miała ochotę :)
                          Pozdrawiam serdecznie :)
                          • eela Re: Mokotowskie autobusy do Eli 16.01.02, 16:38
                            Dziękuje bardzo za pozdrowienia i prosze o priv :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka