broneknotgeld Re: A może jedzynie 07.02.13, 18:39 Lepsze te szokoladowe? Piyrwyj boły dyć gusowe. katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13365487,W_Gliwicach_odlali_z_czekolady_dawnych_wladcow_i_celebrytow.html Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 07.02.13, 19:25 Kreple zjedzone Czy na tym koniec? Idzie spokopić Co trza tyż popić. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 04.03.13, 22:53 Toż za krupnioka co niy we zokach! Prost! www.dziennikzachodni.pl/artykul/775119,stowarzyszenie-krupnioki-slaskie-gotowy-wniosek-o-unijna,id,t.html Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 26.02.19, 16:14 CHRUŚCIK Utrzeć na śmietanę 4 żółtka z 2 łyżkami cukru czubato nabranemi, 2 łyżkami masła klarowanego letniego i 6 gr. amonium carbonicum; następnie wlewać po trochu 4 łyżki dobrej gęstej śmietany i 2 łyżki wody dosypując naprzemian 20 deka mąki. Skoro dobrze z mąką w donicy masa wymieszana, wyłożyć ią na stolnicę, dobrać 10 deka mąki, wygnieść z nią ciasto, zostawiając 1 łyżkę do wycierania wałka i stolnicy, rozwałkować, wykrawać chruściki i piec jak wyżej podane. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 19:22 ŁOSOŚ W GALARECIE 20-25 dag wędzonego łososia w plastrach. 4 szklanki bulionu rybnego, 8 łyżeczek żelatyny, 12 plasterków imbiru marynowanego, koperek, 2 cytryny Bulion zagotuj. Rozpuść w nim żelatynę. Odstaw. Do 6 mini foremek włóż po 2 plasterki imbiru i po gałązce koperku. Boki foremek wyłóż kawałkami łososia. Zalej wystudzonym bulionem z żelatyną. Przykryj. Wstaw do lodówki do całkowitego stężenia. Wyjmij z foremek. Udekoruj koperkiem i plasterkami cytryny. Aby galaretka łatwo wysunęła się z foremek włóż ją na 30 sekund do wrzącej wody. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 19:23 NADZIEWANE SMAŻONE JAJKA 8 jajek, 150 g szynki wędzonej, 1/2 pęczka natki pietruszki, około 2 łyżki majonezu, bułka tarta do obtoczenia, sól, pieprz, olej do smażenia 6 jajek ugotować na twardo. Zalać zimną wodą i ostudzić. Natkę pietruszki opłukać, osuszyć, posiekać. Szynkę wędzoną pokroić w drobną kostkę. Zimne ugotowane jajka obrać ze skorupek i przekroić na pół. Wyjąć żółtka, przełożyć do miseczki i rozgnieść widelcem. Do żółtek dodać pokrojoną szynkę, pietruszkę oraz tyle majonezu aby pasta była gęsta. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dokładnie wymieszać. Wydrążone jajka napełnić farszem. Połówki jajek złożyć razem. Jajka obtoczyć w rozmąconych jajkach oraz obtoczyć w tartej bułce. Jajka smażyć na głębokim oleju na zloty kolor. Osączyć z nadmiaru tłuszczu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 19:29 GALARETKA Z JAJKAMI PRZEPIÓRCZYMI I PIETRUSZKĄ 500 ml bulionu mięsnego, 150 g żelatyny, 30 ml słodkiego białego wina, 1 łyżka octu winnego, 12-15 jajek przepiórczych, 1 pęczek natki pietruszki, sól, pieprz Jajka przepiórcze ugotować na twardo. Zalać zimną wodą i obrać. Natkę pietruszki opłukać, osuszyć i niezbyt drobno posiekać. Do rondelka wlać 250 ml zimnej wody, wsypać żelatynę i odczekać około 10 minut aż napęcznieje. Bulion wlać do garnka, dodać szklankę wody, białe wino oraz ocet. Dodać sól i pieprz do smaku. Wymieszać podgotować, zdjąć z ognia. Dołożyć napęczniałą żelatynę i doprowadzić do jej rozpuszczenia. Dno podłużnej formy wyłożyć częścią natki pietruszki. Ułożyć kilka jajek, zalać galaretką do przykrycia. Wstawić do lodówki do stężenia galaretki. Na stężałej galaretce ułożyć kolejną warstwę natki i jajek. Zalać porcją bulionu i odstawić do stężenia. Czynność powtarzać aż do wyczerpania składników. Następnie ostawić na kilka godzin do całkowitego stężenia. Przed podaniem formę z galaretką włożyć na chwilę do gorącej wody. Wyjąc galaretkę i pokroić w plastry. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 19:54 GALARETA W JAJKACH 9 jajek, 14 łyżek bulionu, 1 i 1/2 łyżeczki żelatyny, 1/2 ugotowanej marchewki, 1 plaster ugotowanego selera, 2 plastry szynki, 1 plaster żółtego sera, 1 plaster marynowanej papryki, 1 ogórek kiszony, 1 i 1/2 natki pietruszki Jajka ugotować i obrać. Marchewkę, paprykę, żółty ser, szynkę, ogórek kiszony i seler pokroić w kostkę. Z jajek odkroić czubki i ostrożnie wyjąć żółtka tak aby nie uszkodzić białek. Żelatynę rozrobić w bulionie, po czym całość podgrzać. Pokrojone składniki i natkę pietruszki włożyć do białek. Zalać bulionem z żelatyną. Wstawić do lodówki do stężenia na około 1 godzinę. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 19:56 KOLOROWY WIANEK Z KIEŁBASY 60 dag suchej kiełbasy, 1/2 zielonej papryki, 1/2 małego ogórka sałatkowego, 10 dag twardego, żółtego sera, 10 dag boczku pokrojonego w cienkie plastry Kiełbasę obrać ze skórki i naciąć poprzecznie na 1 cm głębokości. Paprykę oczyścić i pokroić na kawałki. Ogórek obrać i pokroić w krążki a ser na niewielkie kawałki. Paprykę, ogórek i ser wkładać na przemian w powstałe nacięcia. Końce kiełbasy połączyć tak aby powstał wianek. Całość owinąć cienkimi plasterkami boczku, włożyć do brytfanki i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 C. Piec tak długo aż boczek będzie chrupiący i przyrumieniony. Kiełbasę podajemy na gorąco z pieczywem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:03 CIASTECZKA OWSIANE 1 paczka płatków owsianych, mała paczka łuskanego słonecznika, mała paczka rodzynek, mała paczka orzechów włoskich, mała paczka płatków migdałowych, 3-4 łyżki miodu, 1/2 szklanki wody Płatki owsiane zmielić najdrobniej jak się da. Przesypać do dużej misy, wsypać wszystkie bakalie, wymieszać na sucho. Dodać wodę, która połączy składniki i miód. Ciastka formować według uznania. Piec około 40 minut w 160 C. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:04 PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI I JAJEK 1 świeżo uwędzona makrela, 1 cebula czerwona, 3 ogórki konserwowe w curry, 2 jajka ugotowane na twardo, sól, świeżo zmielony pieprz, 2 łyżki majonezu Rybę wędzoną oczyścić z ości oraz skóry. Makrelę, obraną cebulę, jajka oraz ogórki, pokroić w kosteczkę. Przełożyć do miseczki i przyprawić. Składniki dokładnie wymieszać z dodatkiem majonezu. Odstawić na minimum 1 godzinę przed podaniem Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:07 JAJKA WĘDZONE 10 jajek, sól lub sól wędzona do smaku, woda Do garnka wkładamy 10 jajek. Zalewamy je wodą, dodajemy łyżeczkę soli i gotujemy około 10-25 minut na twardo. Przelewamy zimną wodą i zostawiamy by wystygły. Wyjmujemy, osuszamy. Kilka jajek obieramy ze skorupek. Jedne i drugie umieszczamy na ruszcie wędzarni. Zaczynamy wędzenie od temperatury 20 stopni i stopniowo podnosimy ją nie przekraczając 45 stopni. Wędzimy przez kilka godzin, aż jajka nabiorą bursztynowego koloru Wędzenie zaczynamy od niższej temperatury by, jajka nie popękały, zaś aromat z wędzenia wnikał do środka jajka. W zależności od koloru jaki chcemy uzyskać podnosimy temperaturę o kilka stopni na wędzarni Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:09 KOLOROWA SAŁATKA Z JAJKIEM 1/2 opakowania gotowej mieszanki sałat, 1 jajko ugotowane na twardo, 1/2 świeżego ogórka, 1/2 czerwonej papryki, 1 mała cebula, 1 duży pomidor, garść ziaren słonecznika. Sos: 1 łyżka octu balsamicznego lub soku z cytryny, 3 łyżki oliwy, 1 łyżeczka miodu, 1 łyżeczka ostrej musztardy, sól, pieprz, zioła prowansalskie 🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣 Jajko i pomidora kroimy w ćwiartki bądź ósemki. Cebulę i ogórka kroimy w półtalarki, a paprykę w cienkie paski. Pokrojone warzywa układamy na talerzu wypełnionym sałatą. Słonecznik prażymy na suchej patelni, do momentu, aż się lekko zarumieni. Wszystkie składniki na sos mieszamy ze sobą (najlepiej umieścić je w małym słoiczku, zakręcić i intensywnie potrząsać). Sałatkę oblewamy przygotowanym sosem i posypujemy słonecznikiem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:10 JAJKO W KOSZULCE NA TOŚCIE 4 jajka, 4 kromki pieczywa tostowego, ząbek czosnku, oliwa, cytryna, masło, łyżka octu, sól, pieprz Czosnek obrać i przekroić na pół. Pieczywo tostowe natrzeć czosnkiem. Usmażyć na oliwie grzanki. Zagotować wodę, posolić i dodać łyżkę octu. Jajka wbić do miseczki i bardzo delikatnie położyć na wrzątek. Gotować około 2 - 3 minut. Każde jajko wyjmujemy łyżką cedzakową. Na talerz wyłożyć grzanki a na nich ułożyć po jednym jajku. Ozdobić plastrami cytryny. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:14 PARÓWKOWE SERCA Z JAJKIEM 4 parówki, 4 jajka, 2 witki szczypiorku, 4 małe wykałaczki do owoców, pieprz i sól, łyżka oleju do smażenia Parówki rozkroić w poprzek, uformować serce, spiąć wykałaczką. Na patelni rozgrzać olej, ułożyć parówki. Wbić w środek każdego ,,serca’’ jajka i smażyć około 5 minut. Pod koniec smażenia przyprawić pieprzem i solą, oraz posypać umytym, osuszonym, posiekanym szczypiorkiem Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:19 JAJKA Z ĆWIKŁĄ 3 jajka kurze, 2 kopiaste łyżki dobrego majonezu, 1 łyżeczka ćwikły z chrzanem, zielona pietruszka ewentualnie por Jajka gotujemy na twardo, studzimy i obieramy ze skorupek. Do miseczki dajemy majonez i ćwikłę z chrzanem. Wszystko razem mieszamy na jednolitą masę. Ugotowane jajka przekrawamy na pół wzdłuż i na każdą połówkę wykładamy różową masę Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:21 JAJKA FASZEROWANE TUŃCZYKIEM 1 puszka (180 g) tuńczyka w oleju - najlepiej słonecznikowym, 6 jajek ugotowanych na twardo, 1/2 pęczka zielonej pietruszki, 1 średnia dymka lub szalotka, 1 łyżka dobrego majonezu, 1 łyżeczka ulubionej musztardy, sól, pieprz - do smaku, mielona papryka do posypania gotowych jajek Ugotowane na twardo jajka obrać ze skorupki, przepołowić i wyjąć żółtko. (Można również przepołowić jajka w skorupkach, będzie ciekawie wyglądać na półmisku.) Tuńczyka wraz z olejem i żółtkami jajek rozgnieść na w miarę gładką masę. Dodać drobno posiekaną pietruszkę, drobno posiekaną cebulkę, majonez i musztardę. Wszystko razem dokładnie połączyć. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Taki farsz nakładać łyżeczką do połówek wydrążonych z żółtek jajek. Górę posypać mieloną papryką Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:24 JAJKA FASZEROWANE ŁOSOSIEM 5 jajek, 5 dag wędzonego łososia lub makreli, 2 łyżki masła, 1 łyżeczka musztardy, 1 łyżka soku z cytryny, 2 łyżki koperku, sól, pieprz czarny mielony, plasterki cytryny, gałązki koperku. Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać, przekroić na pół i wyjąć żółtka. Masło, musztardę, żółtka, sok z cytryny i koperek utrzeć na gładką masę. Doprawić solą oraz pieprzem i przełożyć do szprycy. Do każdej połówki jajka włożyć mały plasterek ryby tak, aby zostało wgłębienie. We wgłębienie wycisnąć rozetkę z masy żółtkowej. Jajka ułożyć na półmisku, przybrać ćwiartką plasterka cytryny i koperkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:26 JAJKA FASZEROWANE OGÓRKIEM I POMIDOREM 5 jajek ugotowanych na twardo, ogórek, pomidor, szczypiorek, majonez, sól i pieprz ajka kroimy na połówki, wyciągamy żółtka i drobno siekamy. Łączymy wszystko z majonezem i posiekanym szczypiorkiem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Farsz dzielimy na dwie części, do jednej dajemy pokrojonego w kostkę ogórka, a do drugiej pomidora i nadziewamy jajka. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:30 JAJKA FASZEROWANE OLIWKAMI 6 dużych jajek, słoiczek zielonych oliwek, sól i pieprz, majonez Jajka ugotować na twardo, wystudzić i obrać. Każde przekroić wzdłóż na pół i wyjąć żółtka. Oliwki drobno posiekać. Dodać do nich żółtka i wymieszać.Doprawić do smaku i dodać łyżkę majonezu. Wymieszać i nakładać do jajek. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:32 SKORUPKI FASZEROWANE 8 jajek, 1 łyżka masła, natka pietruszki, koperek, sól, pieprz, bułka tarta 1 jajko odłożyć, resztę ugotować na twardo,a póżniej przekroić na pół. Jajka wybrać ze skorupek i drobno posiekać. W rondelku rozpuścić masło, dodać posiekane jajka, sól, natkę pietruszki i koperek. Do tego trochę pieprzu i bułki tartej. Wymieszać z surowym jajkiem. Podsmażyć. Napełnić farszem skorupki, posypać tartą bułką. Zapiec w piekarniku na złoty kolor. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:35 JAJKA BENEDYKTYŃSKIE 4 jajka, 4 tosty, 3 łyżki octu, mała łyżeczka soli, 50 g szpinaku mrożonego, 200 ml śmietany 30 proc., 1 mała cebula, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz Wodę zagotować w wysokim garnku, wlać ocet i posolić. Jajka wbijać na wrzątek i gotować około 3 minut. Wyjąć na talerz. Cebulę pokroić w drobną kostkę, podsmażyć. Dodać przeciśnięty czosnek i rozmrożony szpinak. Zalać śmietaną, zagotować i doprawić do smaku. Polewać delikatnie jajka ułożone na tostach. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:39 SZYBKA SAŁATKA 4 ogórki korniszony, 2 opakowania zupek chińskich, kukurydza z puszki, 5 jajek, sól, pieprz, sos sojowy, słonecznik, łyżka majonezu Jajka gotujemy na twardo. Makaron z zupek kruszymy, dodajemy kukurydzę, pokrojone w kosteczkę ogórki i jajka. Wszystko dokładnie mieszamy. Dodajemy łyżkę majonezu, doprawiamy solą i pieprzem, polewamy odrobiną sosu sojowego i mieszamy. Odstawiamy do lodówki. Na koniec posypujemy podprażonymi na patelni ziarnami słonecznika. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 20:40 SAŁATKA 1/2 opakowania mieszanki sałat, 1 jajko ugotowane na twardo, 1/2 ogórka, 1/2 czerwonej papryki, 1 mała cebula, 1 duży pomidor, garść ziaren słonecznika. Sos: 1 łyżka octu balsamicznego lub soku z cytryny, 3 łyżki oliwy, 1 łyżeczka miodu, 1 łyżeczka ostrej musztardy, sól, pieprz, zioła prowansalskie Jajko i pomidora kroimy w ćwiartki bądź ósemki. Cebulę i ogórka kroimy w półtalarki, a paprykę w cienkie paski. Pokrojone warzywa układamy na talerzu wypełnionym sałatą. Słonecznik prażymy na suchej patelni, do momentu, aż się lekko zarumieni. Wszystkie składniki na sos mieszamy ze sobą (najlepiej umieścić je w małym słoiczku, zakręcić i intensywnie potrząsać). Sałatkę oblewamy przygotowanym sosem i posypujemy słonecznikiem Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:25 SZASZŁYKI 2 duże wykałaczki, 6 małych jajek ugotowanych na twardo, 3 pomidorki koktajlowe, szczypiorek, majonez Na wykałaczkę nadziewamy jajko, na to połówkę pomidorka. Czynność powtórzyć trzy razy. Na pomidorowych kapelusikach zrobić kropki z majonezu. Wszystko można delikatnie posypać posiekanym drobno szczypiorkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:27 SAŁATKA JAJECZNA Z PIECZARKAMI 8 jaj 100 g pieczarek 1 bulionetka domowa warzywna Knorr 100 g sera żółtego, najlepiej typu gouda 100 g groszku zielonego 1 łyżka majonezu 1 pęczek szczypiorku 15 g jogurtu naturalnego sól, pieprz do smaku Jajka ugotuj na twardo, następnie ostudź, obierz i pokrój w drobną kostkę. Podobnie jak jajka pokrój żółty ser. Oczyść pieczarki, następnie pokrój w paski i sparz w gorącej wodzie. Nie musisz ich obierać. Umyj i poszatkuj szczypiorek. Do bulionetki Knorr dodaj dwie łyżki gorącej wody i wymieszaj, a następnie połącz z jogurtem, majonezem oraz dopraw sos do smaku. Wszystkie wyżej wymienione składniki przełóż do miski i dokładnie wymieszaj. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.04.19, 21:29 POLĘDWICZKI W KOLOROWYM PIEPRZU 1 polędwiczka wieprzowa, 1 opakowanie kolorowego pieprzu, sól i pieprz, olej, opakowanie bobu mrożonego, 10 łyżek zielonego groszku, 1 łyżka masła, gałka muszkatołowa, koperek, 2 liście pora Mięso wyczyść z błon i osusz ręcznikiem papierowym. W moździerzu rozetrzyj całe opakowanie pieprzu. Polędwiczki pokrój na kawałki o wysokości ok 3-4 cm, posól. W rondlu zagotuj wodę, w której sparzysz pokrojone na 1 cm paski liście pora. Kawałki mięsa zawijaj w por mocno wiążąc końce. Następnie skrop mięso olejem i natrzyj kolorowym, utartym w moździerzu pieprzem. Smaż na mocno rozgrzanej patelni aż zezłocą się z każdej strony. Przełóż do naczynia żaroodpornego i wstaw do nagrzanego do 180 C piekarnika na ok 15 min. Po tym czasie wyjmij je i odstaw na 10 min przykryte folią aluminiową, aby mięso odpoczęło. Bób ugotuj w osolonej wodzie ok 20 min. Obierz ze skórek, dodaj do niego groszek, sól, pieprz, gałkę muszkatołową i dużą łyżkę masła. Wszystko zblenduj niezbyt dokładnie tak, aby było widać gdzieniegdzie groszek. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 07.03.13, 20:09 Coś cieszyńskego? bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,13520954,Magda_Gessler_zrobila_rewolucje_w_Cieszynie.html Doczkali tego? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 28.03.13, 19:08 Jo bych kupioł Choć ze sztyry kilo żywca www.dziennikzachodni.pl/artykul/794088,ekolodzy-nie-kupujmy-w-wielkanocnym-prezencie-krolikow,id,t.html Sie po świyntach go upichca. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 06.04.13, 19:46 Karmynadle ze krolika! katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13689991,Franz_Josef_umarl__niech_zyje_Patria__Znan_restauracja.html Dom tu link - chciyjcie choć klikać. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 10.04.13, 00:25 Wodzionka z biksy? www.facebook.com/photo.php?fbid=449765935105131&set=a.370118249736567.91001.234273296654397&type=1&theater Już wola kyksy. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 28.04.13, 21:40 Po kanclersku zjysz? myslowice.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1833685,restauracja-dwor-bismarcka-w-myslowicach-na-szlaku-slaskie,id,t.html Jo niy wiym - ty wiysz? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 05.05.13, 22:17 Chorzowski biyrek! mojchorzow.pl/i,otwarto-pierwszy-minibrowar-w-chorzowie,100,822043.html Idzie do giyrek? Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 01.07.13, 17:42 Żur żyniaty abo niy? Coś Stanica ło tym wiy. slonskogodka.com/sz/2013/07/01/ii-festiwal-zuru-w-stanicy/ Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 27.05.14, 10:34 Mosz bez sztyngsu zoki Kej wcinosz krupnioki. www.facebook.com/silesiana.org/posts/10152261568254902 Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 12.06.14, 11:00 Jako bez chleba? Jako by mi prziszło żyć prawie bez chleba? Bez smaku pecynka żyć na ziymi ślōnski? Szczyńściym co sie tropić już tym mi niy trzeba Szczyńściym jak bajlaga dlo mie rymōw kōnski. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 15.08.14, 20:51 Dom ci przepis na jedzynie Ale chyba się niy rymnie A że obiod już jest blisko Może tyż wtoś skorzysto Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 15.08.14, 20:52 KOLTETY Z KARTOFLI 1/2 kg kartofli, 10 dag tartego żółtego sera, natkę, marynowaną paprykę i jajko zagnieć, uformuj kotlety, obtocz w tartej bułce i usmaż Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 15.08.14, 20:52 To jest dobre, gibkie danie Zrobisz je jak ci kartofli zostanie Odpowiedz Link
madohora Staro, śląsko Wilijo 01.01.15, 23:06 Jako pierwsze danie podajemy śledzia. Na kartoflach ugotowanych, ostudzanych i pokrajanych w talarki układamy dzwonka śledzia, polewamy go oliwą a na wierzch kładziemy talarki cieniutko pokrajanej cebulki i przykrywamy ją jajkami na twardo, również pokrajanemi w talarki. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 01.01.15, 23:10 Zupa może być wedle upodobań lub przyzwyczajeń: - barszcz czerwony z pierożkami z grzybów w kruchem cieście - rybna z kluseczkami, albo tez - migdałowa, słodka. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 01.01.15, 23:13 Po zupie podajemy szczupaka faszerowanego w galarecie. Następnie sandacz z wody w sosie chrzanowym z kartofelkami. Potem karpia na szaro. Karasie smażone oraz doskonała kapusta kwaszona z grzybami. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 01.01.15, 23:16 Kompoty z jabłek i z owoców suszonych, mak tarty z kluskami, lub, jeśli kto woli, z biszkoptami, stanowić będą deser. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 01.01.15, 23:18 Na zakończenie bakalie, orzechy z miodem. owoce i strucle z makiem i powidlłami dopełnią Świątecznych tradycji Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 17.03.15, 16:36 KARTOFLANKA ALPEJSKA 1/2 kg ziemniaków, spory kawałek selera, 2 kostki rosołowe, 1 cebula, 5 dkg świeżej słoniny, 2 topione serki, siekana zielenina (natka, koperek) Seler utrzeć na drobnej tarce, zalać w garnku gorącą wodą (ok. 2 litrami), Kiedy się zagotuje - wrzucić do zupy pokrojone w niedużą kostkę ziemniaki. Dodać kostki rosołowe, Gotować na średnim ogniu. Słoninę pokroić w drobną kostkę, cebulę posiekać. Serki włożyć do rondelka, zalać niewielką ilością gotującego się smaku zupy, mieszając podgrzewać, aż ser zupełnie się rozpuści, Słoninę stopić, dodać cebulę, a kiedy skwarki i cebula nabiorą złotego koloru - wlać do zupy. Wlać również roztopiony ser i zagotować. Odstawić, sprawdzić smak, ew, dosolić (ser jest słony, więc nie solić wcześniej), Podając - posypać siekaną natką, Przygotowanie zupy nie trwa dłużej niż 1/2 godziny. Jest smaczna i pożywna. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 17.03.15, 16:47 KULEBIAK Z CIASTA DROŻDŻOWEGO Na ciasto: 1/2 kg mąki, 3/4 szklanki mleka, 50 g drożdży, 50 g masła, 2-3 żółtka, łyżka cukru, łyżeczka soli, na farsz: 400 g surowego mięsa (wołowe z wieprzowym), 1-2 łyżki masła, 2 jajka na twardo, 1 spora cebula, sól, pieprz Mąkę wsypać do miski, drożdże rozprowadzić letnim mlekiem, Gdy nieco podrosną, dodać do mąki wraz z resztą składników, wyrobić zwięzłe ciasto, Pozostawić w cieple. Oczyszczone z żyłek mięso przepuścić przez maszynkę, włożyć na mocno rozgrzany na patelni tłuszcz, chwilę smażyć na silnym ogniu, po czym lekko przestudzone zemleć powtórnie. Oddzielnie odsmażyć drobno usiekaną cebulę, zmieszać z mięsem, dodać usiekane jajka i przyprawy, wymieszać, Ciasto rozwałkować na grubość 1 cm i szerokość 20 cm, ułożyć środkiem farsz, zalepić na wierzchu oba brzegi, ułożyć "szwem" do dołu na wysmarowanej tłuszczem blaszce, Posmarować rozbitym jajkiem i nakłuć w kilku miejscach. Wstawić do nagrzanego piekarnika (180°C) i piec około 3 - 4 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 17.03.15, 17:03 TORT CZEKOLADOWY 5 jaj ubijamy na parze (czyli w misce nad garnkiem, w którym wciąż wre woda, Garnek powinien być niezbyt szeroki tak, żeby umieszczona na nim miska nie dotykała wody), razem z 15 dkg cukru na bardzo gęstą masę, Zdejmujemy znad pary, dodajemy 12.5 dkg mąki (pół na pół ziemniaczanej z pszenną) oraz ok 4 dkg kakao. Dobrze mieszamy i wkładamy do tortownicy, wysmarowanej masłem. Wstawiamy do dość gorącego pieca i pieczemy na jasno złoty kolor, Po ostygnięciu krajemy tort poprzecznie na trzy części i nasączamy każdy krążek ciasta ponczem. A oto przepis na poncz: Szklankę wody zagotować z 20 dkg cukru i skórką pomarańczową (smażoną) lub z 2 g kwasku cytrynowego (lub soku), Po ostudzeniu dodać łyżkę spirytusu lub 2 łyżki wódki oraz zawartość 1/4 buteleczki esencji rumowej (tzw, "za- pach" - około 2 g.) Krążki tortu nasączyć ponczem albo przy pomocy pędzelka albo rozlewając poncz łyżeczką, Następnie upiec kruchy placek: z 15 dkg mąki, 8 dkg masła lub margaryny i 1 żółtka. Szybko wyrobić ciasto i rozłożyć je równo na tortownicy. Piec w gorącym piecyku, uważając by się nie przypalił, Gdy kruchy placek ostygnie, ustawiamy go na deseczce i smarujemy kwaskowatym dżemem, np, morelowym. Na dżem układamy krążek ciasta kakaowego i smarujemy go masą czekoladową, Na nią kładziemy drugi krążek, znowu smarujemy tą masą i na koniec kładziemy trzeci krążek ciasta, ten naj równiejszy, wierzchni. Masa czekoladowa: 25 dkg "Palmy" utrzeć z 20 dkg cukru-pudru, Dodać albo łyżkę kakao, albo rozpuszczoną czekoladę lub 10 dkg rozpuszczonego bloku czekoladowego. Dodać 2 filiżanki ubitych na parze jaj (ubijając jaja do tortu, dodać jeszcze 2-3 całe jaja, a potem przed dodaniem mąki, ująć 2 filiżanki ubitej masy). Można też utrzeć 3 jaja razem z "Palmą" i cukrem, ale efekt będzie gorszy. Tą masą smarujemy nasączone krążki tortu. Na koniec polukrować tort czekoladowym lukrem lub posmarować cały czekoladową masą, Jeśli tort lukrujemy, dobrze jest jego wysokie boki posmarować cieniutko marmoladą czy dżemem i gęsto obsypać tartą na tarce czekoladą, Można też zaprojektować sobie jakiś wzór i przybrać tort dekoracją. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 18.03.15, 14:07 ZRAZY ZAWIJANE Z MUSZTARDĄ 50 dkg wołowiny bez kości, 1 łyżka tłuszczu, 2 łyżki mąki, 6 dkg słoniny, 2 cebule, 2 łyżki tartej bułki, 1/2 szklanki śmietany, musztarda, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy Mięso opłukać, pokrajać w poprzek włókien na szerokie plastry. Zbić na cienkie płaty tłuczkiem zwilżonym wodą. Słoninę pokrajać w drobną kostkę, cebulę obrać i posiekać. Mięso osolić, każdy płat posmarować cienko musztardą, posypać cebulą i słoniną, oprószyć pieprzem, posypać bułką tartą, Zwinąć ciasno, zakładając starannie do środka boki, Spiąć szpilkami lub obwiązać bawełnianą nitką. Oprószyć mąką, zrumienić na silnie rozgrzanym tłuszczu ze wszystkich stron, przełożyć do rondla, podlać wodą i dusić pod przykryciem na małym ogniu. W miarę wyparowywania uzupełniać sos wodą. Do duszących się zrazów dodać kilka ziarenek ziela angielskiego i kawałek liścia laurowego, Gdy mięso będzie miękkie, dodać śmietanę wymieszaną z resztką mąki, zagotować. Doprawić do smaku solą i pieprzem, Jeśli sos jest za gęsty, można go rozrzedzić rosołem lub wodą, Wyjąć szpilki, ewentualnie zdjąć nici, zrazy ułożyć na półmisku, polać sosem. Podawać z kaszą gryczaną, jęczmienną, ziemniakami oraz surówkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 18.03.15, 14:10 KARP PO STAROPOLSKU 1 kg karpia, 10 dkg rodzynków, 10 dkg migdałów, 10 dkg mąki, 10 dkg cebuli, 1 dkg masła, 100 g czerwonego wina, sól, cukier, kostka rosołu z drobiu Karpia oczyścić, umyć i osolić. Pergamin posmarować tłuszczem, położyć na brytfance, ułożyć karpia w całości, polać masłem. Wstawić na 15 min. do gorącego piekarnika, W tym czasie umyć rodzynki, migdały sparzyć i obrać ze skórki, posiekać, Cebulę obrać, pokrajać w kostkę i wszystko razem podsmażyć na maśle, dodać łyżkę mąki i podrumienić, Podlać rosołem z kostki rozpuszczonej w wodzie (2 szklanki), Karpia wyjąć z pergaminu i położyć na półmisku, Polać gorącym, gęstym sosem i podać. Krajać na półmisku. Udekorować nacią pietruszki i plasterkami cytryny. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 18.03.15, 14:11 KARP Z PIECZARKAMI 1 kg karpia, 2 średnie cebule, 10 dkg pieczarek, 5 dkg masła, sól, pieprz Rybę oczyścić, posolić i posypać pieprzem. Pieczarki opłukać i drobno posiekać, Cebulę również drobno pokroić. Brytfankę wysmarować tłuszczem, ułożyć rybę, posypać pieczarkami i cebulą, skropić częścią roztopionego masła. Piec w piekarniku ok. 30 min. W trakcie pieczenia dodawać pozostałe masło. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 18.03.15, 19:35 TORTILLA 8 jaj, łyżka mąki, 4 małe cebulki, 1 duża papryka, mała puszka zielonego groszku, 2-3 ugotowane ziemniaki, olej do smażenia, pieprz, sól, papryka mielona. Cebulki i paprykę pokroić w talarki, obgotować w osolonej wodzie. Jajka ubić z solą, pieprzem, mieloną papryką i mąką. Dodać pokrojone w talarki ziemniaki oraz obgotowane cebulkę i paprykę. Dodać osączony groszek. Wymieszać. Na sporej patelni rozgrzać olej, smażyć na średnim ogniu racuszki przez ok. 3 minuty, jednostronnie, pod przykryciem. Podawać z zieloną sałatą doprawioną olejem z cytryną i roztartym czosnkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Staro, śląsko Wilijo 18.03.15, 21:20 CIASTO DROŻDŻOWE (niekłopotliwe) Ok. 1 kg mąki, 20 dkg drożdży, 1/3 kg cukru, 5 jaj, ok. 2-3 szklanek mleka, ew. połączonego ze śmietaną, jakikolwiek zapach do ciasta. Drożdże rozetrzeć z cukrem, roztrzepanymi jajami, mlekiem (dodatek śmietany czyni ciasto bardziej wilgotnym) i częścią mąki. Dobrze wymieszać drewnianą łyżką. Kiedy zacznie rosnąć, wsypać resztę mąki i znowu wymieszać. Ciasto powinno być gęste. Zostawić na kilka godzin, nawet na noc. Jeżeli to możliwe, co jakiś czas energicznie mieszać. Wyrobić i kiedy zacznie odstawać od naczynia, przełożyć do wysmarowanej tłuszczem blachy i upiec. Przy zaglądaniu i wyjmowaniu uważać, bo może, podobnie jak baby, przeziębić się i siąść. Z reguły jednak udaje się znakomicie, jest przy tym wilgotne i pulchne. Odpowiedz Link
madohora WIELKANOC 28.03.15, 20:35 KURCZACZKI Z TWAROŻKIEM 8 jajek, 30 dag serka śmietankowego kanapkowego. sól, biały pieprz, curry, ziarna pieprzu, marchewki do dekoracji (dzióbki) Jajka ugotuj na twardo w wodzie z dodatkiem łyżki soli. Ostudź, obierz. Odetnij wierzchy i delikatnie wyciągnij żółtka, rozgnieć je widelcem. Dodaj serek śmietankowy, wymieszaj. Przypraw do smaku solą, białym pieprzem i curry, Pastę włóż do szprycy. Wyciśnij rozetki do wnętrza białek. Udekoruj robiąc oczy z pieprzu, dziubek z marchewki. Przykryj wierzchami odciętych jajek. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 20:41 JAJKA Z RZEŻUCHĄ OWIJANE SZYNKĄ 12 jajek, 6 łyżek rzeżuchy, 12 plastrów wędzonej szynki, 4-5 łyżek majonezu, sól, pieprz Jajka ugotuj na twardo w lekko osolonej wodzie. Ostudź, obierz ze skorupek. Spody lekko zetnij, tak aby jajka mogły stać. Wyjmij żółtka, rozdrobnij widelcem. Dodaj 5 łyżek rzeżuchy i majonez. Wymieszaj. Przypraw solą i pieprzem. Napełnij wgłębienia w żółtkach. Każde jajko owiń szynką. Posyp resztką rzeżuchy. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 20:46 JAJKA PANIEROWANE 8 jajek, 10 dag sera żółtego, 5 łyżek bułki tartej, olej, łyżka przyprawy suszone pomidory z czosnkiem i bazylią Sześć jajek ugotuj na twardo, ostudź, obierz. Ser zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, odstaw na chwilę by lekko wysechł. Wymieszaj z bułką tartą i przyprawą. Pozostałe jajka lekko rozkłóć. Panieruj w nich jajka na twardo. Następnie jajka obtocz w bułce z serem. Usmaż na oleju z każdej strony. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 20:54 JAJKA FASZEROWANE W ORZECHACH 8 jajek, duża cebula, 2 ząbki czosnku, 2 łyżki natki, 2 łyżki majonezu, 5 łyżek bułki tartej, 3 łyżki posiekanych orzeszków ziemnych lub włoskich, łyżka masła, sól, pieprz Jajka ugotuj na twardo, ostudź. Przekrój na pół uważając by nie popękały skorupki. Wyjmij środki, posiekaj. Cebulę posiekaj, zeszklij na maśle. Posiekane jajka, majonez, cebulę, czosnek i natkę wymieszaj. Przypraw do smaku, Napełnij skorupki. Bułkę tartą wymieszaj z orzeszkami. Posyp jajka, dociśnij. Usmaż na oleju. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:28 ZAKWAS NA ŻUR Do szklanego naczynia wsypać 1/2 szklanki żytniej mąki (najlepiej razowej), dodać 3 szklanki ciepłej przegotowanej wody, roztarty czosnek i kawałek skórki z chleba razowego. Dokładnie wymieszać. Przykryć naczynie lnianą ściereczką lub gazą i odstawić do ukiszenia na 3-4 dni. Po ukiszeniu można przelać zakwas do słoików, szczelnie zamknąć i przechowywać w lodówce do 3-4 tygodni. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:29 WIELKANOCNY ŻUR Z NUTKĄ GRZYBOWĄ 3 szklanki zakwasu na żur, 2 litry bulionu warzywnego, 1/2 szklanki suszonych leśnych grzybów, 1 łyżka masła, 1 łyżka oliwy, 20 dag wędzonego boczku, 1/2 kg świeżej kiełbasy, 1 średnia cebula, 4 ząbki czosnku, 6 jaj ugotowanych na twardo, 2 średnie ziemniaki, 1 łyżka świeżo startego chrzanu, 1 liść laurowy, 3 ziarnka ziela angielskiego, 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki, 1 łyżka majeranku, sól, pieprz do smaku Dzień wcześniej grzyby namoczyć w zimnej wodzie. Zagotować bulion warzywny, dodać liść laurowy i ziele angielskie. W gotującym wywarze sparzyć białą kiełbasę. Kiełbasę wyjąć i pokroić w plastry. Dodać grzyby wraz z wodą. Gotować około 1/2 godziny. Cebulę i czosnek drobno posiekać. Boczek pokroić w kostkę. Wrzucić na rozgrzany tłuszcz (masło z oliwą), cebulę, czosnek i boczek lekko podsmażyć. Całość wrzucić do wywaru. Dodać zakwas i całość zagotować. Do gotującej się zupy dodać paprykę, majeranek, chrzan, pokrojoną białą kiełbasę i posiekane jajka na twardo. Doprawić solą i pieprzem. Nie gotować. Dodać parę łyżek kwaśnej śmietany. Podawać z pieczywem lub ziemniakami. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:36 ZUPA CZOSNKOWA 70 dag wędliny czosnkowej, 8 ząbków czosnku, 7 łyżeczek chrzanu, 150 ml śmietany 18%, 2 kostki rosołowe, liść laurowy, 3 ziarenka ziela angielskiego, majeranek, sól, pieprz, maggi, olej Zagotuj 3 litry wody, włóż kostki rosołowe, liść laurowy i ziele angielskie. Wędlinę pokrój w kostkę, dodaj do wywaru. Czosnek pokrój, podsmaż na oleju. Wrzuć do zupy, dodaj chrzan. Przypraw. Gotuj 20 minut. Zupę skrop maggi, dopraw śmietaną. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:42 CHRZANOWA NA SMAŻONYM BOCZKU 30 dag wędzonego boczku, 1 cebula, 4-5 ziemniaków, włoszczyzna, 3 ziarenka ziela angielskiego, 2 liście laurowe, 2 łyżki chrzanu, 2-3 łyżki śmietany, ząbek czosnku, sól, pieprz, natka, 4 jajka na twardo Boczek pokrój na kawałki, cebulę posiekaj. Podsmaż w rondlu razem z boczkiem. Zalej wodą. Dodaj oczyszczoną włoszczyznę, ziemniaki pokrojone na ćwiartki, liście laurowe i ziele angielskie. Gotuj do miękkości. Dodaj chrzan, posiekany czosnek, przypraw. Zupę zabiel śmietaną. Podaj z jajkiem, posyp posiekaną natką. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:51 ŻUREK OGÓRKOWY 1,5 l bulionu mięsnego, 1/2 l kwasu z kiszonych ogórków, 1/2 szklanki śmietany, 25 dag wędzonego boczku, 2 łyżki mąki, po łyżce majeranku i natki, 6 jajek przepiórczych na twardo, kiszony ogórek, sól, pieprz Boczek pokroić w kostkę, wysmażyć w rondlu, zalać bulionem, gotować kilka minut. Śmietanę wymieszać z mąką, wlać do zupy razem z kwasem ogórkowym, posypać majerankiem i natką. Gotować 2-3 minuty. Zupę przyprawić, podawać z jajkami przepiórczymi i plasterkami ogórka. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 21:59 ŻUR W CHLEBIE 2 małe chlebki (kupne), 1/2 l zakwasu na żur, marchewka, seler, cebula, 8 jajeczek przepiórczych, ziele angielskie, liść laurowy, 2 suszone grzyby, sól, pieprz, białko jajka, 1/2 l śmietany Pokrojone warzywa, liść laurowy, ziele angielskie i grzyby zalać 2 l wody i gotować godzinę. Przecedzić, dodać zakwas, przetarty czosnek, pogotować chwilę. Pod koniec gotowania wlać śmietanę, przyprawić. Z chlebków odciąć wierzchy, wydrążyć, środki posmarować białkiem, zapiec (kupne chlebki są już zazwyczaj przygotowane). Do tak przygotowanych chlebków wlać żur. Podawać z jajkami przepiórczymi ugotowanymi na twardo. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 22:08 ŻUREK Z GRZYBAMI 40 dag mąki żytniej, skórka z 1 kromki chleba, 2 łyżki suszonych grzybów, pęczek włoszczyzny, ząbek czosnku, 25 dag ziemniaków, 4 kiełbaski, 1/2 łyżeczki soli, 5 dag słoniny Mąkę wymieszać z taką ilością wrzątku aby powstało rzadkie ciasto. Wystudzić, wymieszać z 1/4 l letniej, przegotowanej wody. Dodać skórkę z chleba. Masę przelać do glinianego naczynia. Przykryć gazą, pozostawić na 3 dni w ciepłym miejscu. Grzyby namoczyć. Do 1 l wrzątku włożyć pokrojoną włoszczyznę i odcedzone grzyby. Gotować 30 minut, wywar przecedzić. Grzyby drobno pokroić i włożyć do wywaru. Dodać 2-3 szklanki zakwasu o roztarty czosnek. Gotować 30 minut. Po 15 minutach gotowania, dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Na pięć minut przed zakończeniem gotowania dodać pokrojoną w plastry kiełbasę. Zupę polać tłuszczem i skwarkami ze słoniny. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 22:16 ŻUREK Z KIEŁBASĄ 1 l zakwasu na żur, 70 dag wędzonej kiełbasy, 1 cebula, 2 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera, liść laurowy, 2 ziarenka ziela angielskiego, majeranek, sól, pieprz, maggi, szklanka śmietanki 18%, czubata łyżka mąki, olej Marchewkę, pietruszkę i seler obierz, umyj, pokrój na duże kawałki. Zalej 1 l zimnej wody. Kiełbasę pokrój na plasterki, dodaj do warzyw. Włóż ziele angielski i liść laurowy. Gotuj na małym ogniu około 20 minut. Cebulę obierz, pokrój w drobną kostkę, zeszklij na oleju. Włóż do garnka. Wlej zakwas, przypraw majerankiem, solą, pieprzem i kilkoma kroplami maggi. Gotuj 10 - 15 minut. Mąkę rozrób ze śmietaną, zalej zupę. Przypraw do smaku. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 22:27 ŻUREK Z KRÓLIKIEM PACHNĄCY GRZYBKAMI 1 l zakwasu żytniego, po 1/2 tuszki królika i wędzonej kiełbasy, 30 dag wędzonego boczku, kilka suszonych grzybów, 2 łyżki chrzanu, 1/2 szklanki kremówki, cebula, marchewka, pietruszka, kawałek selera, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, liście laurowe, 3 ziela angielskie, 2 łyżki majeranku, łyżka przyprawy do żuru, olej Tuszkę królika zalej 2 l wody. Dodaj obrane warzywa, grzyby (grzyby wcześniej namocz w zimnej wodzie), przyprawy. Gotuj 45 minut, przecedź. Dodaj pokrojoną kiełbasę i boczek. Gotuj 10 minut. Śmietanę rozrób łyżką zupy. Dodaj do reszty zupy. Wlej zakwas, dodaj posiekany czosnek, przyprawę do żuru, majeranek i chrzan. Wymieszaj. Zagotuj. Cebulę posiekaj, zeszklij na oleju. Dodaj do żurku. Wymieszaj. Przypraw do smaku. Odpowiedz Link
madohora Re: WIELKANOC 28.03.15, 22:37 CHLEB NA ŚWIĘTA 5 dag drożdży, szczypta cukru, szczypta soli, trochę gorącej wody, około 2 i 1/2 łyżki mąki, 3 łyżki siemienia lnianego, 1 kg mąki, 3 łyżki suchego maku, 100 g słonecznika łuskanego, 3 łyżeczki soli, 3 łyżki otrąb owsianych lub żytnich, 2 i 1/2 szklanki przegotowanej, letniej wody, ewentualnie 1/2 szklanki gorącej wody Z drożdży, cukru, szczypty soli, gorącej wody i 2 i 1/2 łyżki mąki zrobić zaczyn i odstawić aż wyrośnie. Siemię lniane zalać wodą i odstawić na 10 minut. Do miski z zaczynem drożdżowym wsypać mąkę, suchy mak, słonecznik, otręby, sól oraz siemię lniane. Dodać wodę i wymieszać wszystko ręką. Nałożyć do foremek wysypanych mąką. Wygładzić ręką. Odstawić do wyrośnięcia. Piec 1 godzinę w temperaturze 220 C. Po wyjęciu z pieca zostawić na kratce na 10 minut. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: WIELKANOC 20.03.16, 11:06 Kej Wielkanoc - czas na jojka Niy godejcie iże bojka. zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/12,112276,19786635.html#BoxVidImg Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:38 SERNIK GOTOWANY 1 kg białego niekwaśnego sera twarogowego, 3 jajka, 6 dkg masła, 25 dkg cukru, 1 cukier waniliowy, 1 budyń śmietankowy, trochę herbatników lub biszkoptów Ser dobrze rozgnieść widelcem (lub zemleć), włożyć do rondla, dodać masło, cukier, cukier waniliowy i jajka, Wszystko dobrze wymieszać (można zmiksować). Podgrzewać na małym ogniu mieszając, aż masa zrobi się całkiem rzadka, Wówczas, nadal mieszając, stopniowo dosypywać budyń. Podgrzewać dalej (mieszając), aż z masy będą się wydobywać "bąbelki" powietrza, Wówczas odstawić z ognia, Dno tortownicy wyłożyć pokruszonymi herbatnikami (lub biszkoptami), wylać masę serową, przestudzić. Kiedy wystygnie - wstawić do lodówki, aby dobrze się ścięło. Zimny wyjąć z tortownicy, Można do masy serowej dodać przeróżne bakalie (smażona, skórka pomarańczowa drobno posiekana, rodzynki, siekane orzechy), Gotowy sernik można polukrować lub polać polewą kakaową. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:41 ZUPA Z DYNI 30 dkg oczyszczonej dyni, 10 dkg cebuli, 15 dkg pomidorów (lub 1 łyżka koncentratu), 2-3 ziemniaki, 1/2 szklanki zielonego groszku (konserwowanego lub ugotowanego oddzielnie), 1,5 łyżki masła (margaryny słonecznej), siekany szczypiorek. Cebulę drobniutko posiekać i dusić w rondlu, dodając część tłuszczu, Dynię pokrajać w kostkę, dodać do cebuli i dalej dusić. Pomidory sparzyć, obrać ze skóry, podlać wodą, dodać pokrajane w kostkę ziemniaki i dusić razem, aż ziemniaki będą miękkie, Przetrzeć przez sito lub zmiksować uduszoną dynię i ziemniaki z pomidorami. Wymieszać oba przeciery, dodać wody, aby zupa nie była zbyt gęsta, dodać resztę masła, zagotować - doprawiając do smaku solą i ewentualnie szczyptą pieprzu i cukru, Tuż przed podaniem wrzucić do zupy groszek i siekany szczypiorek. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:43 TORT ORZECHOWY Ubić sztywno pianę z 3 białek, dodając po trochu 20 dkg cukru-pudru, aż masa będzie gotowa, Dodać łyżkę roztopionego miodu, posiekane drobniutko orzechy (12,5 dkg) oraz paczkę cukru waniliowego. Tortownicę wyłożyć andrutem lub opłatkiem, Wylać masę i zapiec w średnio gorącym piecu, Można też upiec dwa takie torciki, dzieląc masę na dwie części. Gdy ostygną, przełożyć je masą kakaową. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:52 KAPUSTA BIAŁA FASZEROWANA Gotujemy całą główkę, a gdy zmięknie, nożem nakładamy pomiędzy liście farsz mięsny (może być taki, jak do gołąbków). Jeśli mamy bardzo dużą główkę, można ją podzielić na połówki lub 4 części, ale tak, by liście się nie rozleciały. Zamiast kapusty białej, cukrowej, można też użyć kapusty włoskiej, Następnie ułożyć faszerowaną kapustę do rondla i albo dusić pod przykryciem, albo zapiec w piecyku, podlewając wodą, Jeśli liście zbyt odstają, można je związać nitką; zwykle jest to jednak zbyteczne. Podawać z sosem pomidorowym lub sosem szarym z ziemniakami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:55 KLOPS FASZEROWANY JAJKAMI 40 dkg wołowiny i 20 wieprzowiny (gorsze gatunki, np. łopatka i kark) przepuścić przez maszynkę razem z 2 cebulami, namoczoną w mleku czerstwą bułką (dobrze odciśniętą!). Do tej masy wbić jajko, wymieszać dodając do smaku soli i pieprzu, Uformować prostokąt, ułożyć na nim 2 jajka ugotowane na twardo i obrane ze skorupki. Mięso zwinąć w gruby rulon, wyłożyć na brytfannę z rozpuszczonym tłuszczem; wstawić do gorącego piekarnika, Piec ok 40 minut podlewając pieczeń wodą, Osobno podać sos: szary, chrzanowy, musztardowy, grzybowy lub inny, Podawać z makaronem, kluskami, ziemniakami, kaszą. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 16:59 CIASTO DROŻDŻOWE Z WODY Na stolnicy zagnieść ciasto z 50 dkg mąki, 25 dkg margaryny, 1 jajkiem i 8 dkg drożdży roztartych 2 łyżeczkami cukru, Z ciasta zrobić kulę i wrzucić ją do zimnej wody (np, w garnku), Gdy ciasto wypłynie (zwykle po 1/2 - 1 godzinie) osuszyć je w czystej ścierce i rozwałkować na 2 lub 3 placki. Każdy placek posmarować innym dżemem (nie za grubo) i złożyć jak długie naleśniki. Na płaskiej blasze położyć papier śniadaniowy, wysmarowany margaryną i ułożyć zsuwając placki, jeden obok drugiego, Piec w bardzo gorącym piecu, Gdy są już dobrze zarumienione, wyjąć z piecyka i na ciepło posypać cukrem-pudrem, Uwaga: ciasto należy wyrabiać szybko. Szybko wałkować i od razu smarować gęstą, zimną konfiturą czy dżemem, Świetne są dżemy figowy, morelowy i - jeśli ktoś lubi - konfitura z róży, Bardzo polepsza smak dodanie do dżemu, na wierzch, garści rodzynek I jeszcze jedno: nie żałować cukru, bo ciasto jest niesłodkie. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:06 [b][color=green]ŚLIWKOWE PĄCZKI[/color][/b] Ciasto: 25 dkg mąki, 2 jaja, szklanka piwa, 2 łyżeczki od herbaty cukru i tyleż oleju (sojowy, jadalny, arachidowy) razem zagnieść na dość twarde ciasto, 50 do 70 dkg śliwek (np. węgierek), umyć, wydrylować i na miejsce pestki włożyć kostkę cukru. Każdą śliwkę obłożyć dookoła ciastem, wrzucić do wrzącego tłuszczu (margaryna, olej, smalec) i obsmażyć na złoty kolor. Wyjmować łyżką cedzakową, dobrze odsączając z tłuszczu. Gorące posypywać przez sitko cukrem-pudrem i od razu podawać. Kto lubi, może do cukru dodać nieco cynamonu, Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:08 POMPADURKI ŚLIWKOWE Ciasto: zagnieść razem 25 dkg mąki, 25 dkg margaryny i 25 dkg białego sera, przetartego przez nylonowe sito. Ciasto rozwałkować na centymetr grubości, pokrajać na kwadraty o bokach około 8 cm. Przygotować śliwki jak poprzednio, tj, umyć, obsuszyć, wydrylować, a na miejsce pestki włożyć kostkę cukru, Na środek każdego kwadratu ciasta ułożyć sztorcem śliwkę i zwinąć nad nią ciasto "na stojąco". Układać pompadurki na suchej blasze, wstawić do gorącego piekarnika i piec na złoty kolor, Wyjmować na półmisek i od razu posypywać cukrem-pudrem. Podawać świeże, gorące, ale dobre są i zimne. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:12 KOTLETY Z SOJI Nasiona soi opłucz pod bieżącą wodą szklanka nasion wystarczy dla dwóch dorosłych osób i dwójki małych dzieci) i namocz na noc. Rano odcedź nasiona i zalej "świeżą" wodą. Gotuj około półtorej godziny (w szybkowarze - 20 min.), Ugotowaną soję zmiel (np, w maszynce do mięsa) lub zmiksuj (np. w malakserze) albo po prostu rozgnieć widelcem, Dodaj usmażoną dużą cebulę (przedtem drobno posiekaną) i kilka poszatkowanych ząbków czosnku. Przypraw wszystko: sosem sojowym (łyżka stołowa), solą, pieprzem do smaku i czym lubisz. Uformuj kotleciki (tak samo jak mielone kotlety), Panieruj w roztrzepanym jajku i tartej bułce, Usmaż na rozgrzanym oleju - kotlety z każdej strony muszą się przyrumienić. Podawaj z ziemniakami lub z ryżem na sypko (może być też jakaś kasza). Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:14 KNEDLE PO TYROLSKU Bułkę paryską lub około 6 bułeczek (czerstwych) pokrajać w kostkę i przyrumienić na łyżce margaryny razem z posiekaną cebulą oraz z pół pęczkiem posiekanej natki czy szczypiorku (lepsza jest natka pietruszki), Z 20 dkg osolonej mąki, z 2 jaj i około 1,5 szklanki mleka zagnieść ciasto (dość lekkie) i wymieszać je z bułką, Dodać 20 dkg posiekanego boczku wędzonego (może być uprzednio zagotowany), wszystko razem wymieszać i formować dość duże knedle, Wrzucać je na wrzącą, osoloną wodę i gotować na małym ogniu około 15 minut. Podawać z kapustą kiszoną lub z surówką z kapusty, czy porów lub z sosem chrzanowym, Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:21 WINO GRZANE 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina, 2-3 łyżki cukru, kawałek cynamonu lub szczypta cynamonu sproszkowanego, 3 - 4 goździki ewentualnie 2 plasterki dokładnie umytej cytryny ze skórką. Wino wlać do emaliowanego rondelka, dodać cukier, cynamon i goździki. Ogrzewać pod przykryciem. Wino powinno być bardzo gorące, ale nie należy doprowadzić do zawrzenia. Gorące wino wlać do ogrzanych (spłukanych gorącą wodą) szklaneczek. Do każdej porcji warto włożyć pół plasterka cytryny, Od razu podawać. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:23 WINO GRZANE Z ŻÓŁTKAMI 1 szklanka białego wytrawnego wina, 2-3 żółtka, 3 łyżki cukru, 1/2 opakowania cukru waniliowego lub kawałek laski wanilii, 2 plasterki dokładnie umytej cytryny ze skórką Żółtka ubić z cukrem do białości. Wino zagrzać pod przykryciem z dodatkiem przekrojonej wzdłuż wanilii, ale nie doprowadzić do zawrzenia, Gorące wino wlewać stopniowo do ubitych żółtek, stale ubijając szybkimi ruchami trzepaczki. Ubijając w dalszym ciągu podgrzewać. W trakcie podgrzewania mieszać z cukrem waniliowym. Gorącym napojem napełniać ogrzane uprzednio szklaneczki. Do każdej porcji dodać pół plasterka cytryny, Podawać zaraz po przyrządzeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 17.03.15, 17:25 WINO GRZANE Z SOKIEM OWOCOWYM 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina, 1/2 szklanki soku truskawkowego lub malinowego, 2 żółtka, 2 łyżki cukru Napój przyrządzić tak jak wino grzane z żółtkami. Wino podgrzewać wymieszane z żółtkami i sokiem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:02 PIECZEŃ WOŁOWA PO OBYWATELSKU 50 dkg wołowiny bez kości (zrazowa, krzyżowa), 2 dkg mąki, tłuszcz, 2 suszone grzybki, 8 dkg marchwi, 8 dkg pietruszki, 8 dkg selera, 8 dkg cebuli, 15 dkg ziemniaków, '/3 szklanki śmietany, 4 dkg tartego chrzanu, sól, pieprz, majeranek i czosnek do smaku Mięso umyć, wyżyłować, zbić tłuczkiem, natrzeć przyprawami, oprószyć mąką, zrumienić na silnie rozgrzanym tłuszczu, dodać namoczone i pokrojone w paseczki grzybki, skropić wodą i dusić na małym ogniu pod przykryciem. Warzywa umyć, obrać, opłukać, zetrzeć na tarce o dużych otworach, włożyć do mięsa pod koniec duszenia. Miękkie mięso wyjąć, pokrajać w poprzek włókien na porcje i ułożyć na półmisku, Sos przetrzeć, połączyć ze śmietaną, chrzanem oraz przyprawami, chwilę pogotować, doprawić i polać mięso, Podawać z ziemniakami i surówkami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:04 ZRAZY CIELĘCE PO WŁOSKU 50 dkg cielęciny bez kości (frykando), 5 dkg cebuli, tłuszcz, 8-10 dkg kaszy gryczanej (ugotowanej), żółtko, 5 dkg szynki, natka pietruszki, 2 dkg mąki, 1 szklanki śmietany, 4 dkg koncentratu pomidorowego, sól, pieprz i przyprawa do zup do smaku Mięso umyć, zdjąć błonę, pokrajać ukośnie na 4 porcje, rozbić tłuczkiem zwilżonym wodą na cienkie plastry, posypać przyprawami. Cebulę obrać, opłukać, drobno pokrajać, usmażyć, połączyć z kaszą, żółtkiem, pokrajaną w paseczki szynką oraz posiekaną natką pietruszki, doprawić, Następnie rozłożyć na przygotowanym mięsie, zwinąć w ruloniki, obwiązać nitką, oprószyć przyprawami i mąką, zrumienić na silnie rozgrzanym tłuszczu, skropić wodą i dusić na małym ogniu pod przykryciem, Pod koniec duszenia wlać śmietanę wymieszaną z koncentratem, doprawić, Podawać z ziemniakami, kalafiorem i surówkami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:15 KURCZAK Z ROZMARYNEM 2 duże kurczaki o wadze 1 kg każdy lub 3 kg udek z kurczaków, 2 szklanki surowego, długiego ryżu, 4 -6 ząbków czosnku, drobno posiekanego, 5 szklanek rosołu lub wody, 1/2 łyżeczki soli, 1/2 łyżeczki rozmarynu, 4 łyżki soku z cytryny, 1/2.-3/4 szklanki majonezu, 1/2 szklanki tartej bułki, 1 szklanka startego, ostrego sera żółtego Ryż wypłukać, zalać zimną wodą na 30 minut. Piekarnik nagrzać do 110°C, Kurczaki wypłukać, osuszyć, podzielić na porcje. Ryż osączyć, rozprowadzić na dużej blaszce wysmarowanej masłem, posypać czosnkiem, polać rosołem lub wodą, Kawałki kurczaków ułożyć na ryżu, posypać solą i rozmarynem, pokropić cytryną. Porcje kurczaka posmarować majonezem, posypać tartą bułką, Piec bez przykrycia 1-1,5 godz. lub do miękkości mięsa, Przed podaniem posypać żółtym serem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:18 KURCZAK W MIODZIE 1 duży kurczak (1,5-2 kg), 1 łyżeczka soli, 1/2 łyżeczki pieprzu, sok z cytryny, 4 - 6 łyżek stopionego masła, 4 łyżki miodu, 1/2 łyżeczki świeżo startej gałki muszkatołowej Odciąć skrzydełka i szyjkę, kurczaka wypłukać, osuszyć, Natrzeć go solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Masło wymieszać z miodem i gałką muszkatołową. Pędzelkiem posmarować kilkakrotnie kurczaka wewnątrz i zewnątrz, Przełożyć do brytfanny, polać pozostałym miodem, Wstawić do nagrzanego piekarnika (190°), wlać 1/2 szklanki wody. Piec około 1,5 godz., często polewając sosem wytworzonym podczas pieczenia. Podzielić na porcje, polać sosem. Podawać z ziemniakami i surówką. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:20 CUKINIA SMAŻONA W CIEŚCIE 25 dkg cukini, 2 łyżki mąki, jajka, łyżka oleju, 2 łyżki wody, sól, odrobina startej gałki muszkatołowej, tłuszcz do smażenia, zielenina Do przygotowania tej potrawy wybieramy cukinię młodą, Po umyciu kroimy ją na płaty grubości około 0,5 cm. Pokrojoną lekko solimy i oprószamy przyprawą do potraw "Jarzynka", przykrywamy i odstawiamy na kilka minut. Przygotowujemy ciasto: do mąki dodajemy jajko, olej, sól, odrobinę "Jarzynki" i startej gałki muszkatołowej i dokładnie mieszamy, Jeśli ciasto jest za gęste, dodajemy trochę wody. Każdy kawałek cukini maczamy w cieście i smażymy na rozgrzanym na patelni tłuszczu (może być olej, albo smalec), Podajemy posypaną obficie zieleniną z dodatkiem sałatki z pomidorów lub z soku pomidorowego. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:21 OMLET ZIEMNIACZANY 1 kg ziemniaków, 15 dkg porów, 12,5 dkg wędzonego boczku, 4 łyżki masła, sól, pieprz, 4 jajka, 6 łyżek śmietany, 2 łyżki posiekanej zieleniny Ziemniaki ugotować, obrać i pokroić w bardzo małą kosteczkę. Obrać i oczyścić pory, pokroić je w plasterki, dokładnie wymyć i pozostawić do oschnięcia. Boczek pokroić w małą kostkę i zeszklić na patelni. Dodać masło, rozgrzać je i smażyć na tym ziemniaki na złotożółty kolor. Doprawić solą i pieprzem, a następnie dodać szczypiorek. Wymieszać jajka, śmietanę i zieleninę, doprawić solą i pieprzem i dolać do ziemniaków. Gotować na niezbyt dużym ogniu i podawać z sałatką polaną sosem ziołowym. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:24 POMIDORY FASZEROWANE 8 pomidorów, sól, 3/4 szklanki zielonego groszku, 1 marchew obrana, pokrojona w małą kostkę, 4 jajka ugotowane na twardo, ok. 1 szklanki gęstego majonezu, sok z 1 cytryny, czarne oliwki, sałata pokrojona w paseczki. Pomidory przepołowić w poprzek, wybrać łyżeczką miąższ, posolić, pozostawić w odwróconej pozycji na 30 min, Marchew gotować w lekko osolonej wodzie, aż będzie prawie miękka, odcedzić, odstawić do wystudzenia. Groszek osączyć. Obrane ze skorupek jajka pokrajać w talarki. Marchew i groszek wsypać do miski, dodać sok z cytryny i majonez, dokładnie wymieszać. Napełnić połówki pomidorów, przybrać rozetkami z majonezu, ułożyć na półmisku, przybrać paseczkami sałaty, plasterkami jaj i czarnymi oliwkami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:26 KLUSKI WOŁYŃSKIE 10 dkg płatków owsianych, 2 szklanki mleka, 5 dkg migdałów, 5 dkg rodzynków, 3--4 jajka, 15 dkg mąki gryczanej, 5 dkg masła, 3 dkg margaryny, masło, cukier puder, sól Płatki wsypać do mleka, wymieszać i pozostawić na 30 minut. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, zetrzeć, połączyć z opłukanymi rodzynkami, płatkami, jajkami, przesianą mąką i stopionym masłem, posolić, dokładnie wyrobić, łyżką formować kluski i kłaść do wrzącej osolonej wody z dodatkiem tłuszczu, ugotować, wyjąć cedzakową łyżką, osączyć z wody, podzielić na porcje, polać masłem, posypać cukrem pudrem i zaraz podawać. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:29 GULASZ Z PRAWDZIWKÓW Z POMIDORAMI 1 kg grzybów prawdziwych, dokładnie oczyszczonych, kroimy w kostkę, podobnie postępując z 1/2 kg obranych ziemniaków. Z 1/2 kg pomidorów zdejmujemy po sparzeniu wrzątkiem skórki i również kroimy w kostkę. Grzyby, ziemniaki i pomidory przekładamy do rondla, w którym poddusiliśmy 2 średnie cebule z 15 dkg pokrojonego w drobną kostkę wędzonego boczku, Dodajemy szklankę rosołu (może być z kostki) i dusimy pod przykryciem na małym ogniu ok, 30 minut. Potem solimy i dodajemy szczyptę mielonej papryki. Gulasz podprawiamy 1/2 l kwaśnej śmietany, raz tylko zagotowujemy, po czym podajemy suto posypany drobno posiekaną natką pietruszki. Można również dodać tarty ser żółty, Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:32 JABŁKA W CIEŚCIE Około 1 kg obranych jabłek krajemy cieniutko, a jeszcze lepiej ścieramy na nożu tarki (tej do ogórków), na cieniutkie płatki. Takie ścieranie jest o wiele szybsze od krojenia nożem. Przygotowujemy ciasto: 2 żółtka ucieramy z 6 łyżeczkami cukru; 2 białka ubijamy trzepaczką na pianę. Do żółtek dodajemy 10 łyżek mleka i tyle mąki, aby ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. Żółtka, mleko i mąkę rozbijamy na jednolite ciasto i dodajemy do niego ubitą pianę, a na końcu - poszatkowane jabłka. Wszystko razem mieszamy. Na rozgrzaną patelnię nalewamy trochę oleju, a gdy będzie gorący, układamy na nim łyżką małe placuszki ciasta z jabłkami. Nie muszą być bardzo cienkie, ale i nie grubsze niż 2 cm. Obsmażamy je na złoty kolor po obu stronach, wykładamy na półmisek czy talerze i obficie posypujemy cukrem-pudrem przez sitko. Można je jeść na gorąco i na zimno. Gdyby się nam jabłka pokrajały grubo, dobrze jest przed zdjęciem z patelni poddusić placuszki chwilkę pod przykryciem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:34 KLUSKI Z JABŁKAMI Jabłka przygotować jak wyżej, Nastawić na ogień wodę, osolić, 30 dkg mąki, 1-2 jaja, 1/4 litra mleka, szczypta soli i tyle wody, by otrzymać ciasto dość gęste, Wyrabiać starannie, bo od tego zależy pulchność klusek, Kto chce, może do ciasta dodać pół łyżeczki proszku do pieczenia, Gdy ciasto jest już dobrze wyrobione, wymieszać je z jabłkami. Tym razem jabłka mogą być starte nie na nożu tarki, ale na jej dużych otworach. Na wrzącą wodę kłaść nieduże kluseczki, zamieszać, przykryć. Gdy się zagotują, odkryć. Wybierać łyżką cedzakową. Po osączeniu z wody podawać na półmisku polane margaryną z tartą bułeczką, Osobno podać cukier-puder i kto ma - śmietanę ubitą z cukrem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:36 JABŁKA ZAPIEKANE Półmisek do zapiekania, żaroodporny rondel lub tp, posmarować margaryną, Jabłka - najlepiej antonówki - umyć, obrać ze skórki, wydrążyć gniazdka nasienne. Do środka jabłek nałożyć dżem lub konfitury, po czym ułożyć na półmisku. 3 żółtka utrzeć z 8 dkg cukru (około pół szklanki), dodać 4 łyżki śmietany lub mleka i około pół kubka mąki (6 -8 dkg). Wymieszać ciasto na gęstą masę, Ubić pianę dosyć sztywno i dodać ją do ciasta. Jabłka ułożone na półmisku zalać tym ciastem, wstawić do piekarnika, dość gorącego, na około 30 do 40 minut. Podawać w naczyniu, w którym się zapiekały, Można posypać cukrem-pudrem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:39 SAŁATKA ŚLEDZIOWA Z JABŁKIEM Szklanka posiekanych filetów z wymoczonych śledzi, 3/4 szklanki startego lub posiekanego drobno jabłka, 1/2 łyżeczki pieprzu, 4 łyżki majonezu, 4 łyżki drobno posiekanych orzechów włoskich Sledź i jabłko wymieszać, dodać majonez, pieprz i orzechy, jeszcze raz dokładnie wymieszać, wstawić do lodówki na godzinę lub dwie. Podawać z razowym pieczywem, przybrać plasterkami gotowanego jajka i zieloną sałatą. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:43 SAŁATKA Z RYŻU I GROSZKU 2 szklanki ryżu, 1 ząbek czosnku przepołowiony, sól, pieprz do smaku, 1 /2 szklanki sosu winegret, 2 szklanki groszku zielonego z puszki, 1 pęczek cebuli dymki drobno pokrojonej, 6 łyżek posiekanej natki pietruszki, 1/2 czerwonej słodkiej papryki drobno posiekanej Duży garnek napełnić do 2/3 wodą, osolić, zagotować, wsypać ryż, gotować na dużym ogniu 10-12 min., odcedzić, wypłukać zimną wodą, dokładnie osączyć. Salaterkę natrzeć przepołowionym czosnkiem, wsypać ryż, zielony groszek, cebulę, natkę i paprykę, dodać sos winegret, wymieszać podrzucając. Schłodzić w lodówce. Sałatka wiele zyskuje, jeśli dodać puszkę tuńczyka w oleju, Sos winegret: do pojemnika wlać 6 łyżek oliwy i 4 łyżki soku z cytryny, wsypać 1/2 łyżeczki zmielonej gorczycy, sól, pieprz, Wstrząsnąć, a następnie wstawić do lodówki. Przed użyciem wymieszać sos raz jeszcze. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:43 SOS WINEGRET Sos winegret: do pojemnika wlać 6 łyżek oliwy i 4 łyżki soku z cytryny, wsypać 1/2 łyżeczki zmielonej gorczycy, sól, pieprz, Wstrząsnąć, a następnie wstawić do lodówki. Przed użyciem wymieszać sos raz jeszcze. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:46 SAŁATKA ZE ŚMIETANĄ I ROKPOLEM 2-3 główki sałaty, 3 małe obrane cebule, pokrojone w talarki rozdzielone na obrączki, 1 szklanka gęstej śmietany, 1/2 łyżeczki soli, 3/4 łyżeczki zmielonej gorczycy, 1/4 szklanki pokruszonego sera rokpol, posiekany szczypiorek Śmietanę wlać do pojemnika miksera, dodać sól, gorczycę, zmiksować. Dodać ser, miksować 30 sek. do powstania gładkiego sosu, przełożyć do słoiczka, zakręcić wieczko, oziębić. Główki sałaty podzielić na listki, wymyć pod bieżącą wodą, starannie osączyć, osuszyć, Listki poszarpać na kawałki, ułożyć na sześć miseczek lub talerzyków, położyć po kilka obrączek cebuli, polać każdą porcję 2 - 4 łyżkami sosu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:49 DESER OWOCOWY 20 dkg jabłek, 20 dkg gruszek, 30 dkg wiśni bez pestek, cytryna, 25 dkg bitej śmietany, 25 dkg cukru kryształu, 100 ml wiśniówki, 5 dkg galaretki agrestowej Umyte jabłka i gruszki obrać ze skóry, usunąć gniazda nasienne i pokroić owoce w cienkie plastry, skropić sokiem z cytryny. Z części plastrów wyciąć trójkąty. W szklanych salaterkach ułożyć warstwę wiśni, przykryć warstwą jabłek i gruszek, ustawiając trójkąciki dookoła brzegu salaterki, przykryć warstwą wiśni. Skropić alkoholem. Bitą śmietanę zabarwić galaretką agrestową. Kremem udekorować środek deseru tak, aby naokoło zielonego kremu był widoczny krążek wiśni, Schłodzić w lodówce i podawać. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:53 DESER RYŻOWY 1 szklanka drobno posiekanych rodzynek, 2 i 1 /2 szklanki cukru, 1 szklanki wody, 3/4 szklanki posiekanych i lekko zrumienionych orzechów włoskich lub laskowych, 2 szklanki ryżu, 1 łyżeczka aromatu migdałowego, 1 łyżeczka cynamonu lub gałki muszkatołowej, orzechy do przybrania Cukier, rodzynki i wodę doprowadzić do wrzenia, gotować, aż powstaną purchle na powierzchni, zestawić, wymieszać z orzechami. Ryż ugotować w lekko posolonej wodzie, dokładnie osączyć, Wymieszać z rodzynkami i orzechami, odstawić do wystudzenia. Dodać aromat i cynamon lub gałkę muszkatołową, Kłaść łyżką na talerzyki, przybrać połówkami orzechów, Można posypać wybranym korzeniem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:54 SZYBKI PLACEK Z AGRESTEM Pół kostki margaryny, 4 jaja, 20 dkg mąki, 20 dkg cukru, łyżeczka proszku spulchniającego, łyżeczka posiekanej skórki pomarańczowej gotowanej w syropie, łyżka tłuszczu, łyżka tartej bułki, około 30 dkg agrestu, cukier puder do posypania Margarynę z jajkami i cukrem zmiksować lub utrzeć na gładką masę, Wymieszać z mąką i proszkiem do pieczenia, a następnie z drobno posiekaną skórką pomarańczową, wyłożyć na posmarowaną tłuszczem i wysypaną tartą bułką blachę. Na surowe ciasto rozłożyć agrest, upiec. Gorące ciasto posypać cukrem-pudrem z dodatkiem cukru waniliowego. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:56 BISZKOPT Z JAGODAMI 4 jaja, 1 szklanka cukru, 1 szklanka mąki, 1 kostka margaryny, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 25 dkg czarnych jagód Jajka (całe) ubić z cukrem, dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, mąkę ziemniaczaną, a na końcu stopiony tłuszcz. Wylać do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą, na wierzchu rozłożyć jagody i piec w nagrzanym piekarniku przez ok 30 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 14:59 FRANCUSKIE CIASTECZKA 25 dkg twarogu przetrzeć przez sito (np. plastikowe). Na stolnicę przesiać 25 dkg mąki. Dodać 25 dkg margaryny, przetarty ser i wyrobić wszystko razem, szybko, na jednolite ciasto, Ciasto rozwałkować na grubość pół cm, pokrajać w kwadraty ok. 8 cm długości, Na każdy kwadrat nałożyć nadzienie, np. gęsty dżem (figowy, morelowy lub każdy inny byle gęsty), Zwinąć kwadracik w rulonik, tak, aby na dole był brzeg dolny, a górny w środku ciastka, Oba końce rulonika przycisnąć palcami. Ułożone na blasze ciastka wstawić do bardzo gorącego piecyka, Najlepiej nagrzewać piecyk tak długo, jak długo przygotowuje się ciastka, tj, ok 20 minut, Po 20-25 minutach ciastka są już upieczone na piękny złoty kolor. Wyjąć je na półmisek i posypać przez sitko cukrem-pudrem. Z podanej ilości produktów otrzymamy 20 ciastek, Są wyborne! Uwaga! Z tego samego francuskiego ciasta na serze można przygotować paszteciki do barszczu, bulionu itp. Naturalnie zamiast dżemu jako nadzienia dajemy farsz mięsny, jarzynowy lub grzybowy Takie paszteciki można podawać albo na zimno, albo na gorąco. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:02 CIASTECZKA PIASKOWE 40 dkg cukru-pudru, 40 dkg stopionego masła, 40 dkg mąki, ew, orzechy do dekoracji Masło ubijamy trzepaczką, aż zbieleje. Dodajemy cukier, wyrabiając łyżką do całkowitego rozpuszczenia cukru w maśle. Następnie dodajemy mąkę i wyrabiamy ciasto ręką. Powinno być delikatne i "piaskowe" (gdy za miękkie, dodać mąki). Z ciasta robimy spłaszczone kulki, ozdabiamy orzechami i pieczemy 20-25 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:05 SZARLOTKA JOLI 1 kostka margaryny, szklanka cukru-pudru, 4 jaja, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 szklanki mąki wrocławskiej, 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej, 50 dkg jabłek Margarynę rozpuścić, ochłodzić do zastygnięcia i utrzeć z cukrem. Dodawać kolejno po 1 żółtku i mąkę rozmieszaną z proszkiem do pieczenia porcjami, na końcu pianę z białek. Jabłka pokroić w szesnastki, obtoczyć w tartej bułce. Wylać połowę ciasta na blaszkę wysmarowaną tłuszczem i obsypaną tartą bułką, ułożyć pokrojone jabłka i na to wylać resztę ciasta. Piec w nagrzanym do temperatury 200° piekarniku. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:07 BABKA CZARNA 3 szklanki cukru, 1,5 kostki margaryny, 4 łyżeczki kakao, 1/2 szklanki wody, 3 szklanki mąki, 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia, 6 jaj Cukier, margarynę, kakao i wodę razem zagotować w rondlu, Chwilkę gotować mieszając. Z tego odlać 3/4 szklanki gęstej masy i odstawić. Do reszty dodać 3 szklanki mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia i razem ucierać mikserem. Dodać po jednym 6 żółtek, na końcu sztywno ubitą pianę z 6 białek, delikatnie wymieszać. Piec około pół godziny, Po przestudzeniu polać masą. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:09 ROŻKI FRANCUSKIE Zagnieść ciasto z 2,5 szklanki mąki, kostki margaryny i kostki serka twarogowego. Zostawić na noc w lodówce lub na 1-2 godz. w zamrażalniku. Rozwałkować cienko w koło, podzielić je na trójkąty. Na każdy trójkąt nałożyć łyżeczkę dżemu, konfitury lub cząstkę jabłka. Zwinąć w rożek i piec na złoty kolor. Z tej porcji wyjdzie ok. 30 sztuk, które można polukrować (np. cukrem-pudrem roztartym z odrobiną wrzącej wody), Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:12 PTASIE MLECZKO Galaretki owocowe (3 smaki) 30 dkg, 40 dkg mleka skondensowanego nie słodzonego, 20 dkg cukru kryształu Mleko z cukrem ubić na puszystą masę. Dwie galaretki (po 10 dkg) rozpuścić każdą osobno w 0,25 l wrzącej wody, Przestudzić, Mleko podzielić na dwie równe części, do każdej z nich wlać po jednej rozpuszczonej galaretce - ubijając. Jedną część mleka połączonego z galaretką wlać do tortownicy, wstawić do lodówki w celu stężenia, Następnie wlać drugą część mleka i ponownie wstawić do lodówki. Trzecią galaretkę rozpuścić w 0,5 l wrzącej wody, ostudzić. Na zastygłą masę nakładać tężejącą galaretkę i wstawić do lodówki na 12 godzin. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:14 BLOK CZEKOLADOWY 25 dkg masła, 1/2 szklanki wody lub mleka, 1 szklanka cukru lub miodu, 4 łyżki kakao, 2 czubate łyżki mleka w proszku, 25 dkg herbatników, bakalie Kakao i masło zagotować z wodą lub mlekiem, lekko przestudzić, dodać zapach arakowy lub waniliowy, dodać bakalie, wsypać mleko w proszku, dobrze wymieszać i dosypać pokruszone herbatniki. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 15:16 MASA DO WAFLI 1/4 kostki margaryny, 4 łyżki wody albo mleka, 1 szklanka cukru, 3 łyżki kakao, 2 szklanki mleka w proszku Margarynę, wodę, cukier i kakao rozgrzać do gotowania, do ugotowanego dodawać 1 szklankę mleka w proszku, ciągle mieszając, Przygotowaną masą szybko przekładać wafle (bo zastyga) i obciążyć do zastygnięcia. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 18:01 TORT MAKOWY Na ciasto: 30 dkg maku, 30 dkg cukru, 8 jajek, 3 łyżki kaszy manny, 1 łyżka tartej bułki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, cukier waniliowy. Mak sparzyć i odsączyć z wody, przepuścić dwa razy przez maszynkę do mielenia. Z żółtek i cukru ukręcić kogel-mogel. Stale ucierając (można ubijać minimikserem) - kolejno dodawać pozostałe składniki Na końcu dodać oddzielnie ubitą na sztywno pianę z białek. Lekko wymieszać. Wlać ciasto na wysmarowaną tłuszczem i wysypaną tartą bułką tortownicę, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na niedużym ogniu około 40 minut. Następnego dnia ciasto przekrajać ostrym nożem na trzy plastry. Nasączyć ponczem (herbata lekko osłodzona z dodatkiem soku cytrynowego i zapachu rumowego lub odrobiny alkoholu) i smarować kremem jak każdy tort. Najlepszy jest krem waniliowy lub kawowy. Ubrać siekanymi orzechami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:09 CIASTO BISZKOPTOWE Z OWOCAMI 4 całe jajka, 1 szklanka cukru, 1 szklanka mąki, 1 cukier waniliowy lub otarta skórka z cytryny, 3/4 kg owoców: jabłek, śliwek, moreli (mogą być również śliwki mrożone). Blachę posmarować masłem i posypać tartą bułką. Następnie przygotować owoce. Jabłka obrać, pokrajać na ćwiartki. Jeżeli stosujemy śliwki czy morele - przekrajać na połówki i usunąć pestki. Całe jajka ubić z cukrem na pulchną masę (najlepiej mikserem), wsypać mąkę i wymieszać. Wylać na przygotowaną blachę i ułożyć gęsto na wierzchu owoce. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w średniej temperaturze ok. 50 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:11 NAJŁATWIEJSZA SZARLOTKA 1/2 kg renet, 30 dkg mąki, 15 dkg margaryny, 8 dkg cukru. cukier waniliowy, 2 łyżki śmietany, pół łyżeczki proszku do pieczenia, łyżka smażonej siekanej skórki pomarańczowej (lub trochę olejku pomarańczowego), tarta bułka do wysypania tortownicy i trochę cukru do posypania jabłek. Zagnieść kruche ciasto. Dużą tortownicę wysmarować margaryną i wysypać tartą bułką, wyłożyć ciastem i wstawić do lodówki. W tym czasie jabłka umyć, obrać i zetrzeć na grubej tarce do jarzyn. Dodać skórkę lub olejek pomarańczowy (można dodać również cukier waniliowy), wymieszać. Ciasto w tortownicy ponakłuwać widelcem i wyłożyć na wierzch jabłka. Piec w nagrzanym piekarniku, na ostrym ogniu, około 25 minut, aż brzegi ciasta zaczną się rumienić. Wówczas posypać jabłka cukrem i wstawić jeszcze na 2 minuty do piekarnika. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:14 KEKS ORZECHOWY NA BIAŁKACH 1- 8 białek, laska wanilii lub cukier waniliowy, 3 szklanki mąki, 250 g łuskanych orzechów włoskich, 2 szklanki cukru, 1/4 kg margaryny lub masła (może być roślinne), łyżeczka proszku do pieczenia. Tłuszcz i tarta bułka do formy. Ubić bardzo sztywną pianę, dodać drobno pokrajaną wanilię, po trochu cukier, ucierając pianę wałkiem-kulką (10 minut). Po wsypaniu cukru sypać po trochu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i jednocześnie wlewać stopiony tłuszcz. Dodać w końcu usiekane niezbyt drobno orzechy, wymieszać, wyłożyć do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką, wstawić do średnio nagrzanego piekarnika (200°C), piec około 45 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:17 ALBERTY Pół kg mąki, 2 łyżki otrąb, 15 dkg tłuszczu, ok. 3/4 szklanki mleka, 25 dkg cukru, duże jajko, proszek do pieczenia, otarta skórka cytryny lub zapach cytrynowy, albo cynamon, gożdziki, anyż Mąkę przesiać, zostawić trochę na wałkowanie, zmieszać z proszkiem do pieczenia (małe opakowanie) i otrębami. Tłuszcz posiekać z mąką, skórką cytrynową lub innymi dodatkami (cynamon, gożdziki, anyż) i aromatami. Jajko rozkłócić z mlekiem lub jego odpowiednikiem w mniejszej nieco niż podano ilości. Zagnieść mocne ciasto, w razie potrzeby dolewając po odrobinie mleka, tyle, aby wyrobić mąkę i aby ciasto nie przylepiało się do stolnicy. Partiami rozwałkowywać możliwie najcieniej, pokłuć widelcem (żeby równo rosło) i wykroić krążki. Można uformować prostokąt i ostrym nożem podzielić go na różne geometryczne małe figury. Ścinki zarobić i ponownie rozwałkować. Ciastka ułożyć na posmarowanej tłuszczem blasze w pewnej od siebie odległości. Piec w gorącym piekarniku na jasnozłoty kolor. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:19 SZARLOTKA BABCI 20 dkg gotowych biszkoptów, 1/2 kg jabłek, 20 dkg cukru, cukier waniliowy, 1/2 łyżeczki masła, 2 białka, 1/2 cytryny lub sok cytrynowy. Tortownicę wysmarować masłem, wyłożyć biszkoptami, zapełniając wolne miejsca pokruszonymi. Jabłka obrać, pokroić w plastry, odrzucając gniazda nasienne, włożyć do rondla, dodać masło, połowę cukru, cukier waniliowy i dusić ok. 5 minut. Podduszone jabłka wyłożyć równą warstwą na biszkopty. Z białek ubić sztywną pianę i, nadal ubijając, dodawać stopniowo resztę cukru i sok cytrynowy. Wyłożyć pianę na jabłka, równo rozprowadzić, wstawić do letniego piekarnika i piec, aż piana nabierze jasnozłotego koloru. Przestudzony torcik kroić ostrym nożem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:22 CIASTECZKA 1 kg mąki, 2 kostki masła (margaryny), 40 dkg cukru, 3 jajka, 3 paczki cukru waniliowego, 4 białka, 10 łyżek cukru pudru, 25 dkg mielonych orzechów lub wiórków kokosowych, skórka otarta z dwóch (umytych i wyparzonych) cytryn, kolorowa posypka do ciast, drobne cukierki typu "groszki" w różnych kolorach Zagnieść ciasto z mąki, 3 jaj, masła, cukru i cukru waniliowego. Odłożyć do lodówki. Białka ubić z cukrem pudrem na sztywną pianę, dodać otartą skórkę cytrynową i mielone orzechy lub wiórki kokosowe. Rozwałkować ciasto na grubość ok pół centymetra, ostrym nożem wycinać dowolne kształty (gwiazdki, kwiatuszki, wzory kart do gry etc.), układać na posmarowanej tłuszczem blasze. Nakładać z wierzchu cienką warstwę masy białkowej. Piec w temperaturze 170-180°C przez ok. 25 minut. Po wyjęciu smarować glazurami i ozdobić "koralikami" z cukru, owocami kandyzowanymi, orzechami etc. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:27 SERNIK GOTOWANY 1 kg białego sera, 3 jaja, 6 dkg masła, 25 dkg cukru, cukier waniliowy, 1 budyń śmietankowy, trochę herbatników lub biszkoptów. Ser zemleć, włożyć do rondla, dodać masło, cukier, cukier waniliowy, jajka. Wszystko zmiksować. Podgrzewać na małym ogniu mieszając, aż masa zrobi się całkiem rzadka. Wówczas, nadal mieszając, stopniowo dosypywać budyń. Podgrzewać dalej, aż z masy będą się wydobywać "bąbelki" powietrza. Wylać do tortownicy wyłożonej herbatnikami, przestudzić, wstawić do lodówki. Można polukrować lub polać polewą kakaową. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:30 ZUPA "NIC" 1 litr mleka, 4 jaja, 4 pełne łyżki cukru, płaska łyżeczka mąki, pół laski wanilii, 4 pełne łyżki cukru do piany, 1 cukier waniliowy. Niewielką ilością zimnego mleka rozprowadzić mąkę; resztę mleka zagotować z wanilią, ubić sztywną pianę z białek, dodając pod koniec cukier i cukier waniliowy. Na wrzące mleko kłaść łyżką pianki i gotować 3 minuty. Pianki zdejmować na półmisek tak, by nie leżały jedna na drugiej. Po ugotowaniu wszystkich do mleka dodać mąkę, mieszając - zagotować. Ubić z cukrem żółtka, wlać do nich trochę wrzącego mleka, wymieszać, wlać do reszty mleka i chwilę utrzymywać na słabym ogniu, nie dopuszczając do wrzenia. Zdjąć z ognia, wystudzić, mieszając (nie tworzy się wówczas kożuszek). Dobrze ochłodzoną zupę rozlać na talerze, kładąc na wierzch pianki. Jest to pożywna zupa, którą podaje się na deser po lekkim obiedzie. W sezonie do ostudzonej zupy można dodać przetarte truskawki, maliny lub poziomki i będzie to owocowy chłodnik Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:33 OMLETY Z FASOLKĄ SZPARAGOWĄ 1/2 kg fasolki szparagowej (z gatunku bez włókien), łyżeczka soli, łyżka cukru, 6 jaj, 4 łyżki mleka, 2 pełne łyżki masła, 10 dkg startego ostrego sera, łyżeczka zielonej pietruszki, sól, pieprz Opłukaną i oczyszczoną z końcówek fasolkę włożyć do dużej ilości wrzącej wody z solą i cukrem, ugotować do miękkości, odcedzić na sicie. Zrumienić tartą bułkę i wymieszać z łyżką masła, zetrzeć ser na drobnej tarce. Przygotować dwie patelnie jednakowej wielkości; jajka wbić do miski, ubić lekko widelcem, dodając mleko, sól i pieprz. Na patelniach rozgrzać mocno po łyżce masło, wlać na każdą połowę jaj i na niezbyt silnym ogniu smażyć omlety, nie mieszając, a tylko podważając brzegi nożem, by nie ścięte jajka spływały pod spód. Gdy omlety dobrze zetną się od dołu, ułożyć środkiem fasolkę, pokrojoną w ukośne kawałki, polać masłem z bułeczką, zawinąć przeciwległe brzegi omletu na wierzch, przykryć pokrywą i utrzymywać jeszcze kilka chwil na małym ogniu. Następnie zaraz podać, posypując tartym serem i zieleniną. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:37 CHŁODNIK ANDALUZYJSKI 1/2 kg bardzo dojrzałych pomidorów, 2 cebule, 2 ząbki czosnku, 1 mały surowy ogórek, 2 strąki papryki (zielona i czerwona), 1 łyżka świeżej oliwy, sól i pieprz. Pomidory sparzyć, obrać ze skóry, obrać ogórek i 1 cebulę. Wszystko to zmiksować w mikserze. Papryki i drugą cebulę oczyścić i pokroić w cienkie krążki. Płynną, zmiksowaną masę wymieszać z utartym z solą (lub wyciśniętym przez praskę) czosnkiem, dodać oliwy, soli i pieprzu do smaku. Dobrze oziębić w lodówce. Podając - dodać do chłodnika krążki cebuli i papryki lub podać je oddzielnie, aby każdy mógł sobie dorzucić do zupy. O smaku potrawy decyduje dobry gatunek oliwy. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:39 PIKANTNE PLACUSZKI Z ZIEMNIAKÓW Około 1/2 kg gotowanych ziemniaków (resztka), 25 dkg żółtego sera, 2 żółtka, 1 całe jajko, 3 pełne łyżki tartej bułki, sól, pieprz i trochę startej gałki muszkatołowej do smaku, tarta bułka do posypania, tłuszcz do smażenia. Ziemniaki zemleć, dodać starty na grubej jarzynowej tarce ser i resztę składników. Wyrobić ciasto, doprawić do smaku (powinno być pikantne). Na posypanej tartą bułką stolnicy rozwałkować ciasto na grubość około 1/2 cm, wykrawać spodkiem od szklanki lub większym słoikiem krążki, obtaczać w tartej bułce i smażyć na rozgrzanym tłuszczu, rumieniąc z obu stron. Podawać do gotowanych jarzyn, do surówek lub zsiadłego mleka czy kefiru. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:58 MUSS Z KASZKI MANNY 2 szklanki wody, 2 pełne łyżki kaszki manny, 25 dkg żurawin, 10 dkg cukru. Można dodać cukier waniliowy. Mannę wymieszać z 1/2 szklanki wody, resztę wody zagotować. Do wrzątku wlać mannę i na małym ogniu, mieszając, gotować 10 minut. W tym czasie żurawiny przebrać, przepłukać i przetrzeć przez sito. Wytłoczyny na sitku przelać 1/2 szklanki wrzątku, trzymając sito nad gotującą się kaszą. Gdy kasza zgęstnieje - dodać surowy sok, cukier, zdjąć z ognia i ubijać trzepaczką lub miksować, aż utworzy się puszysty mus. Przełożyć do miseczek i pozostawić do ostygnięcia. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 19:59 MUS Z MROŻONYCH TRUSKAWEK Mrożone owoce, cukier do smaku. Mrożone owoce wysypać na durszlak i przelać wrzątkiem. Przełożyć do głębokiej salaterki lub kamiennego garnka i miksować, dodając cukier do smaku. Podawać z biszkoptami, drobnymi kruchymi ciasteczkami lub herbatnikami. Można także dodać bitą śmietanę. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:02 GRZYBOWY "KOKTAJL" NA GORĄCO 500 g grzybów kurek, 300 g pieczarek, 2 łyżki oleju sojowego, łyżka masła, sól, pieprz, 2 ząbki czosnku, pęczek zielonej pietruszki, sok z 1 cytryny Grzyby - każdy rodzaj oddzielnie - starannie umyć, odciąć końce trzonków, duże sztuki pokroić na pół lub cztery części. Pieczarki skropić sokiem z cytryny. Po chwili osuszyć w ręczniku bibułkowym i od razu włożyć na rozgrzany w rondlu olej. Kurki włożyć do drugiego rondla. Oba gatunki grzybów smażyć do odparowania soku. Wówczas połączyć grzyby, dodać czosnek, przyprawy, masło, zmniejszyć ogień i dusić jeszcze 5-8 minut. Podawać gorące do ryżu na sypko i sałaty lub surówki z pomidorów. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:05 ŻEBERKA Z GRUSZKAMI 1 kg żeberek wieprzowych, kompot gruszkowy (może być ze słoja lub ugotowany z suszonych gruszek), 3 łyżki oleju, sól i pieprz do smaku, keczup. Żeberka natrzeć solą i pieprzem, posmarować keczupem. W garnku zagrzać olej i żeberka ostro obsmażyć ze wszystkich stron. Odcedzić gruszki, kompot wlać do mięsa. Dusić pod przykryciem około godziny, aż mięso nabierze delikatnej miękkości, a sos częściowo odparuje. Pod koniec dodać gruszki: w całości bądź pokrojone w paski. Wyłożyć na półmisek. Jeżeli sos jest za rzadki, doprawić go tartym suchym razowcem lub łyżeczką mąki kartoflanej (uprzednio rozpuszczonej w małej ilości zimnej wody). Zagotować, oblać żeberka lub - lepiej - podać w sosjerce osobno. Doskonałym dodatkiem jest ryż ugotowany na ostro, przyprawiony papryką, kurkumą lub curry. Do tego jakakolwiek surówka, np. selerowa, porowa, zielona sałata itp. Zamiast gruszek można użyć śliwek suszonych. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:07 DYNIA NADZIEWANA RYŻEM Na 1 dużą dynię: 2/3 szklanki ryżu, 2 pomidory (lub łyżka koncentratu pomidorowego), 1 cebula, 1 ząbek czosnku, 1 szklanka bulionu (może być z kostek bulionowych), 2 łyżki oleju, 4 łyżki tartego żółtego sera, sól i pieprz do smaku. Dynię oczyścić, podzielić na pół, wybrać pestki z miąższem. Powstałe połówki nadziać następującą masą: dobrze namoczony i odcedzony ryż wymieszać z drobno pokrojonymi pomidorami (lub koncentratem), drobno posiekaną, podsmażoną na oleju cebulą, siekanym czosnkiem, doprawić do smaku solą i pieprzem. Polać wierzch nadzienia bulionem, ułożyć w żaroodpornym naczyniu, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na ostrym ogniu ok. 15 minut, aż dynia będzie miękka. Wówczas polać ją olejem, posypać tartym serem i jeszcze chwilę zapiekać, aż ser zacznie się rumienić. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:09 SAŁATKA Z RESZTEK 1 szklanka ugotowanego ryżu, 1 smażony filet z ryby. 1 ugotowana marchewka, 1 jabłko, 1 kiszony ogórek, siekany szczypiorek i natka (lub koperek), 1 mały słoik majonezu i to, co jest w spiżarce, np. garstka zielonego groszku, posiekany strąk marynowanej papryki kilka rzodkiewek, trochę jakiejś marynaty. Rybę, marchewkę, jabłko i ogórek pokrajać w drobną kostkę. Wymieszać z ryżem i majonezem i ewentualnie z innymi dodatkami. Można również dodać 1 siekaną cebulę. Doprawić do smaku solą i pieprzem, przełożyć do salaterki i posypać siekaną zieleniną. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:10 SAŁATA PO WIEJSKU 2 główki sałaty, 2 ząbki czosnku, duży pęczek kopru, majonez Sałatę umyć, otrzepać z wody. Obranym czosnkiem natrzeć dobrze salaterkę. Włożyć sałatę, posypać siekanym koprem, wymieszać, aby przeszła zapachem czosnku, zalać majonezem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:13 DYNIA ZAPIEKANA 1 kg dyni, 4 jajka, 2 łyżki masła (margaryny), 1/2 szklanki kwaśnej śmietany, sok lub kwasek cytrynowy, szczypta startej gałki muszkatołowej, szczypta cynamonu, pęczek koperku, sól, pieprz, 1 cebula. Dynię umyć, obrać ze skóry, usunąć miąższ z pestkami, pokrajać w grubą kostkę, posypać solą, pieprzem, skropić kwaskiem, dodać podduszoną, ale nie zrumienioną na tłuszczu cebulę. Włożyć do rondla i dusić pod przykryciem na małym ogniu. Gdy jest na wpół miękka, dodać cynamon i gałkę, wymieszać i przełożyć do wysmarowanego masłem żaroodpornego naczynia. Jajka rozbić trzepaczką ze śmietaną, zalać dynię i zapiekać 20 - 30 minut. Podawać w naczyniu w którym się zapiekała, posypaną suto siekanym koperkiem. Uwaga: taką samą zapiekankę można zrobić z kabaczka lub cukini. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:18 NIBY PIZZA Szklanka ugotowanego makaronu (resztka), 1 jajko, 1 łyżka oleju, 2 pełne łyżki mąki, 1/2 szklanki wody, 25 dkg wędliny (różnej - kiełbasa, parówkowa, mortadela), 25 dkg cebuli, t łyżka tłuszczu, sól, pieprz (lub ostra papryka), trochę przyprawy ziołowej (jałowiec, trochę startej gałki muszkatołowej, bazylia), 20 dkg startego na grubej jarzynowej tarce żółtego sera. Do jajka dodać mąkę, wodę, olej i trochę przypraw. Wymieszać, jak ciasto na lane kluski. Płaską blaszkę do pieczenia lub tortownicę wysmarować tłuszczem i wysypać tartą bułką. Ułożyć na to równą warstwą makaron, zalać ciastem, posypać warstewką sera, na to ułożyć pokrajaną w cieniutkie plasterki wędlinę. Na wędlinie - plasterki podsmażonej na tłuszczu cebuli. Wierzch posypać resztą sera. Układając, każdą warstwę oprószyć przyprawami ziołowymi. Wstawić do średnio nagrzanego piekarnika (200°C) i zapiekać około 25 minut, aż ser ładnie się zrumieni. Podawać z surówką. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:57 SURÓWKA Z CYKORII 4 spore cykorie, 1 winne jabłko, 1 ugotowany w skórce burak, kilka wyłuskanych orzechów, sól, pieprz, sok z cytryny, 2 łyżki oleju słonecznikowego lub sojowego. Rozdzielić cykorie na liście, odrzucając głąbik, który jest gorzki. Wypłukać dokładnie, osączyć, pokrajać na 2-cm kawałki, od razu skrapiając sokiem z cytryny. Pokrajać w sztabki obrane jabłko i w ten sam sposób - burak, wymieszać wszystkie składniki, skraplając olejem roztartym z solą i sokiem z cytryny. Ułożyć w salaterce i przybrać połówkami orzechów. Sałatkę można przyrządzić ze śmietaną lub majonezem, dodając dla wzbogacenia jajko na twardo pokrojone w kostkę. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 20:58 ZIMOWA SURÓWKA Kapustę włoską poszatkować, posolić i odstawić, żeby zmiękła. Dodać posiekaną cebulę, którą można uprzednio sparzyć. Polać sosem z kwaśnej śmietany, musztardy, soli i cukru oraz pieprzu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:00 ZAPIEKANKA Z KLUSEK 35 dkg makaronu (wstążki lub spaghetti), 20 dkg wędliny, 4 łyżki oleju (oliwy), 6 łyżek przyprawy do zup (lub sosu sojowego), 2 średniej wielkości cebule, 30 dkg młodego, zielonego groszku, 2 szklanki rosołu (może być z kostek rosołowych), 3 jajka, sól, pieprz (lub sproszkowana papryka) do smaku. Makaron wrzucić na osolony wrzątek, gotować ok. 10 minut i odcedzić. Groszek zalać wrzątkiem i ugotować. Odcedzić. Wędlinę pokroić w małe paseczki, skropić 1 łyżką przyprawy do zup, wymieszać z olejem, dodać szczyptę cukru i dusić na małym ogniu 2 minuty. Dodać drobno posiekaną cebulę i dalej dusić razem. Kiedy cebula się zeszkli - dodać ugotowany groszek, wlać rosół, dodać resztę przyprawy do zup, szczyptę cukru, szczyptę pieprzu, wymieszać i dusić jeszcze 5 minut. Wymieszać wszystko z kluskami. Przełożyć do wysmarowanego tłuszczem (olejem lub masłem) żaroodpornego naczynia, polać roztrzepanymi jajkami i zapiec, aż jajka się zetną. Podawać z zieloną sałatą lub inną surówką. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:02 DYNIA LUB KABACZEK A LA SZPARAGI 1 kg kabaczka (lub dyni), 3 kostki cukru (lub 3 łyżeczki), sok z pół cytryny (kwasek cytrynowy lub ocet cytrynowy), 2 dkg tartej bułki, tłuszcz do bułki (margaryna, masło) Oczyszczony kabaczek (lub dynię) krajać w długie równe kostki (niezbyt cienkie bo się pokruszą). Gotować w osolonej wodzie z dodatkiem cukru i soku z cytryny (lub kwasku). Gdy miękka, wylać na cedzak, odcedzić, ułożyć na półmisku i polać zrumienioną bułeczką z tłuszczem. Można - jeśli ktoś lubi - posypać również tartym żółtym, ostrym serem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:04 SURÓWKA Z CYKORII 1 spora cykoria (ok. 150 g) i duże winne jabłko, odrobina soli i cukru, łyżeczka soku z cytryny lub odpowiednio rozcieńczony kwasek, usiekana zielenina. Odrobina oleju słonecznikowego. Listki cykorii oddzielić od głąbika w paski, od razu skropić sokiem z cytryny. Jabłko pokrajać w paseczki, wymieszać z cykorią, doprawić do smaku solą i cukrem. Skropić olejem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:07 ROŻKI WIEDEŃSKIE 25 dkg krupczatki, 1/2 paczki proszku do pieczenia, 2 paczki cukru waniliowego do posypania, 1/2 szklanki cukru pudru, 2 żółtka, 1 łyżka gęstej śmietany, 15 dkg mielonych orzechów lub migdałów albo czubata łyżka wiórków kokosowych, 20 dkg masła lub margaryny, zapach waniliowy. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia dwa razy. Dodać do niej cukier, żółtka śmietanę, orzechy lub wiórki, zapach waniliowy, na końcu - posiekany nożem, dobrze w lodówce przedtem schłodzony, tłuszcz. Wymieszać i szybko wyrobić ciasto; gdy będzie gładkie, postawić w zimne miejsce na pół godziny. Po wyjęciu formować rożki, ułożyć na wysmarowanej tłuszczem blasze i upiec w średnio gorącym piekarniku na złoty kolor. Zaraz po wyjęciu obtoczyć w cukrze waniliowym. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:11 MAKARONIKI 25 dkg orzechów laskowych (po wyłuskaniu) lub wiórków kokosowych, 4 białka, pół łyżeczki cynamonu, pół łyżeczki zmielonych goździków, skórka otarta z pomarańczy, 25 dkg cukru. Białka ubić na sztywną pianę dodając pod koniec cukier zmieszany z przyprawami (skórka pomarańczowa, cynamon, goździki), po czym dodać wiórki kokosowe lub zmielone orzechy (przed zmieleniem należy je podpiec w piekarniku na suchej blasze). Blachę wyłożyć folią, układać na niej małe kulki lub inne kształty formowane z masy. Piec w temperaturze 140°C aż nabiorą złotego koloru (ok. 25 min.). Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:13 TORT SACHERA 10 dkg cukru, 15 dkg masła, 15 dkg czekolady, 15 dkg tortowej mąki, 6 jajek, dżem morelowy lub brzoskwiniowy, duża paczka cukru waniliowego. Rozpuścić czekoladę (nad parą), utrzeć w makutrze z masłem i cukrem. Dodać żółtka, dobrze ukręcić. Delikatnie połączyć z ubitą sztywno pianą z białek, dosypując podczas tej czynności mąkę. Wlać do tortownicy i upiec. Po wyjęciu przekroić na dwie lub trzy części. Przełożyć oraz posmarować ze wszystkich stron dżemem morelowym lub brzoskwiniowym. Z wierzchu można polać letnią polewą czekoladową. Ubrać świeżymi lub kandyzowanymi owocami, najlepiej morelami lub brzoskwiniami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:15 [b][color=green]OŁATKI Z OWOCAMI[/color][/b] 2 szklanki zsiadłego mleka, 2 jajka, ok. półtorej szklanki mąki, trochę soli (na koniec łyżeczki), odrobina proszku do pieczenia (1/3 małej łyżeczki), ok 60 dkg owoców (truskawki, jagody, wiśnie, czereśnie), tłuszcz do smażenia, cukier puder wymieszany z cukrem waniliowym do posypania. Owoce przebrać, pozbawić szypułek, umyć. Wiśnie i czereśnie wypestkować. Do garnka o pojemności ok. półtora litra wsypać mąkę, szczyptę soli, proszek do pieczenia (ew. cukier waniliowy), wbić jajka i mieszając lub ubijając mikserem, wlewać mleko. Ubijać ciasto, aż nabierze konsystencji gęstej śmietany. Wówczas wrzucić owoce i wymieszać. Na rozgrzany tłuszcz (smalec, olej, margarynę) kłaść łyżką placuszki, smażyć rumieniąc na jasnozłoty kolor z obu stron. Przekładać na półmisek, posypując cukrem pudrem z cukrem waniliowym. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 18.03.15, 21:17 KREM TRUSKAWKOWY 1 pudełko (25 dkg) twarożku homogenizowanego, 4 białka, 4 pełne łyżki cukru, 1 cukier waniliowy, 40 dkg truskawek, 2 pełne łyżeczki żelatyny. Truskawki starannie opłukać, sparzyć na sicie wrzątkiem, oczyścić z szypułek, pozostawić do obeschnięcia. Ubić sztywną pianę z białek dodając następnie po trochu cukier i twarożek oraz cukier waniliowy. Żelatynę zmiękczyć w 4 łyżkach zimnej wody i rozpuścić w jak najmniejszej ilości wrzątku, po czym po odrobinie, stale ubijając, dodać do kremu. Z truskawek odłożyć kilkanaście sztuk do przybrania, resztę dodać do kremu, ubijając go trzepaczką do piany. Ułożyć puszystą masę w szklanych miseczkach przy- brać całymi truskawkami. Krem ten można również przyrządzić z poziomek lub malin. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 28.03.15, 22:17 Kogoś stropi? Coś utopi? katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,17671900,Magda_Gessler_znow_przeprowadza_rewolucje_w_Katowicach.html Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 12.04.15, 22:59 Kręci się baba jak fryga Ponoć nieźle tam śmiga Ale straciła już notowania Bo za dużo krzyku za mało gotowania Odpowiedz Link
madohora Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:19 ROSÓŁ WZMACNIAJACY 1. Kg, mięsa wołowego, 1. Kg. cielęciny pół kury, nalać gorącą wodą i gotować. Po wyszumowaniu włożyć kilka szparagów i jarzynę jak do zwykłego rosołu, tylko cebuli nie dawać. Z tej ilości mięsa ma być mała filiżanka rosołu. Rosół taki daje się chorym i osłabionym dla wzmocnienia. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:19 ROSÓŁ Z KURY LUB Z KACZKI Wszystkie warunki konieczne przy rosole wołowym musi się zastosować i przy innym, z tą różnicą, że inne mięso gotuje się daleko prędzej, z przyczyny delikatności mięsa i tak rosół z kurcząt gotuje się najwięcej półtory do dwóch godzin, ze starej zaś kury lub kaczki półtrzecia, do trzech godzin. Następnie trzeba bardzo uważać, ażeby się kura lub kaczka nie rozgotowały, gdyż zwykle robi się z niej druga potrawa na drugie danie. Rosół wołowy podaje się z rozmaitemi dodatkami osobno gotowanemi. Rosół z drobiu, zasypuje się od razu ryżem, kaszką zatartą białkiem, lub zalewa kluseczkami lanemi. Podróbka podaje się razem w rosole. Jeżeli kto lubi, można w wazę wsypać oprócz pietruszeczki zielonej, odrobinę kopru Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:19 BULION Chcąc mieć buljon dobry, trzeba go koniecznie gotować na rosole lub na dobrym smaku z kości wołowych ugotowanych z włoszczyzna, lub wreszcie przynajmniej na odwarze z kości cielęcych. Można gotować bulion na samym smaku z włoszczyzny, jednak nie będzie już tak dobry, jak na kościach wołowych. Najdoskonalszy jednak jest buljon, gdy do rosołu lub kości wołowych, doda się jeszcze trochę dróbek z drobiu, i na tym wygotowanym smaku buljon ugotuje. Trzeba także zawsze pamiętać, ażeby buljon drobno postrugać i dopiero postrugany wrzucić w przygotowany smak. Buljon wrzucony w kawałku, nigdy dobry nie będzie, traci bowiem na smaku i na świeżości. Jeżeli się niema swej roboty domowego buljonu, powinno się zawsze kupować jak najlepszy. Buljon powinien gotowac się w smaku najmniej pół godziny. — Jeżeli czasem się zdarzy, że potrzebujemy prędko bardzo mieć ugotowany dobry buljon, wziąć w proporcyi mięsa, dwa deka ustruganego surowego wołowego mięsa i dwa deka buljonu, zagotować razem na mocnym ogniu, wrzucić mięso i buljon już w dobrze gorącą wodę a w dziesięć do dwanaście minut buljon będzie gotów, posolić, przecedzić i podać w filiżankach. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:20 ROSÓŁ Z WOŁOWINY Półtora kilo mięsa — od krzyżowej, zrazowej, środka łopatki, mostku lub szpondra — zalać czterem a litrami wody. Dodać włoszczyznę: sporą marchew, pietruszkę, pół selera, pól pora, rozkrajaną na pół i przyrum ienioną na blaszę cebulę. Gdy rosół zawrze; starannie zbierać wypływające na wierzch szumowiny. Gdy już dobrze zszumowany, wrzucić parę ziarn pieprzu, tyleż ziela, pół małego listka i gałązkę zielonego lub suszonego koperku, osolić — niezbyt mocno, gdyż przy gotowmniu rosół staje się bardziej słony. Na razie gotować na dużym ogniu, a gd y piana przestanie się pokazywać na powierzchni, przesunąć na brzeg blachy i gotować jaknajwolniej, aż mięso zmięknie, a rosół się wygotuje do trzech litrów . Gdyby się rosół zanadto wygotował, dolać go zimną wodą, — a nie gorącą — jak to -czyni wiele kucharek, przez co rosół nabiera zapachu ścierki. Dolawszy zimną wodą, zagotować ponownie. Tak ugotowany rosół powinien mieć dobry, wzbudzający apetyt, aromat, jasno złoty kolor i musi być zupełnie klarowny. Gotować go trzeba, zależnie od miękkości i kruchości użytego nań m ięsa, od dwóch i pół do trzech i pół godzin. Wiosną, gdy świeżych jarzyn jeszcze niema, a stare mają przykry odór piwnicy, stanowczo lepiej użyć do rosołu jarzyn suszonych. Na noc należy je namoczyć w zimnej wodzie, a gdy doskonale wybrzękną, z tą wodą w łożyć je do rosołu. Jedno deka dobrej suszonej włoszczyzny starczy do tej ilości rosołu. Rosół taki służy za podstawę do całego szeregu zup zaprawianych i zabielanych. Jako rosół czysty, możemy go podać z włoszczyzną, która się w nim gotowała, krając ją ładnie, i zagotować w nim przed podaniem włoską kapustę, pokrajaną na ćwiartki, oraz kilka kartofli, pokrajanych w talarki lub paski. Jeżeli do takiego rosołu dodajemy ryż lub makaron kupny, domowe kluseczki krajane, lub drobną kaszkę — należy te dodatki ugotować w oddzielnym rondelku na wodzie, lub na tym że rosole, i dopiero przed podaniem zmięszać z resztą rosołu, aby go nie zmącić. Kluseczki kładzione, parzone lub francuskie, a także kluseczki z drobnej kaszki —- spuszczam y wprost na wrzący rosół, zawsze kładąc je małą łyżeczką, każdorazowo maczaną w rosole, aby kluski do niej nie przystawały Dawniej twierdzono, że dobry rosół można ugotować jedynie w kamiennym , specjalnie tylko do rosołu używanym garnku. Jest to przesąd, jak wiele innych przesądów, niczem nie uzasadniony. Rosół, gotowany w rondlu miedzianym pobielanym , żelaznym emaljowanym , aluminiowym, niklowym może być również smaczny, O ile jest starannie przyrządzony. Ponieważ zwykle przy gotowaniu rosołu podaje się po nim sztukę mięsa, czyli bierze mięsa więcej, niż na zupę potrzeba — podaję tu ilość rosołu, dostateczną na dwa dni dla 5 osób. Po ugotowaniu rosołu należy więc połowę jego odlać w inne naczynie i wynieść na chłód; pozostały rosół zaprawia się dodatkami, z którem i mamy go tego dnia podać. Rosół odlany może stać latem do dnia następnego, zimą zaś nawet dwa i trzy dni w chłodnej śpiżarni przechować go można. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:20 BULION PODAWANY W FILIŻANKACH Do zwykłego, dobrze ugotowanego rosołu włożyć kawałek suchego buljonu mięsnego, Lub też na każde cztery filiżanki rosołu wrzucić kostkę krajowego bulionu Raz zagotować i podać w filiżankach z grzankami, pasztecikami itp. Można też taki buljon podać na talerzach , kładąc na każdy talerz plasterek royal‘u jajko poszetowe, lub par ę knelek z kury , oddzielnie ugotowanych. Jajka poszetowe robi się, spu szczając je po jednem wprost ze skorupki na wrzącą wodę, zagotowaną z octem w płaskiem naczyniu . Skoro tylko białko się zetnie, wyjmuje się je durszlakową łyżk ą. ,,Royal" jest jakby jajecznicą, ugotowaną na parze. Na sześć osób ubić mocno trzy całe jaja z dwiema łyżkami śmietanki, osolić, włożyć do foremki w kształcie wąskiej szklaneczki, wysmarowanej masłem wstawić w rondelek z gotującą się wodą i gotować tak na parze, aż się mocno zetnie. Przed podaniem wyrzucić, pokrajać w plastry i kłaść po takim plasterku na każdy talerz ; knelki podaję przy rosole z kury Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:21 ROSÓŁ Z JARZYNAMI JULIENNE Pokrajać w drobne paski marchew, pietruszkę, seler, por i wszelkie jarzynki, jakie są w danym sezonie, jakto: szparagi, groszek zielony w strączkach , fasolkę zieloną lub szparagową, kalarepk ę, kalafiory, rzepkę, brukiew, liście szpinaku , — zalać gotowym rosołem, aby tylko objęło, włożyć łyżkę dobrego masła i gotować wolniutko, aż jarzynki zmiękną. Przełożyć do wazy, w której powinien być przygotowany drobno posiekany koperek, dolać resztę rosołu i podawać ze zrumienionemi na maśle grzankami z bułki Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:21 ZUPA RUMIANA JULIENNE Ugotować zwyczajnym sposobem rosół mocny. Osobno uszatkować cienko jak na makaron rozmaitej włoszozyzny, jako to : marchewki, salerów kalarepki. pietruszki, kalafiorów drobniutko rozebranych, groszku zielonego, szparagów w kostkę pokrajanych, troszeczkę kapusty włoskiej, pierwej ją oparzywszy, to wszystko oczyścić starannie i uszatkowawszy włożyć w rynkę, dać spory kawałek świeżutkiego masła i skrapiając wodą a jeszcze lepiej rosołem, dusić razem w rynce pod pokrywą, póki nie zmięknie, uważając bardzo, aby się nie przypaliło. Osobno wziąć parę maleńkich kawałeczków mięsa, w rondelku zrumienić mocno i wtedy wraz z sosem powstałym z niego wrzucić do rosołu wraz z odęstowaną jarzyną. Osobno tnieć przygotowaną zaprażkę zrobioną na maśle i przed wydaniem na kwadrans wlaó do tej zupy. Bardzo dobrze jest także włożyć do takiej zupy razem z włoszczyzną jedną całą cebulę smaku. Do tej zupy nie podaje się nic innego oprócz grzanek. — Można również zupę a la J u l i e n n e gotować na dobrych kościach wołowych a nawet cielęcych. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:21 ROSÓŁ Na rosół bierze się szponder lub łojówkę. Mięso nalewa się świeżą zimną wodą, mniej więcej pół litra na osobę. Ćwierć kila mięsa bierze się na osobę. Gotuje się na wolnym ogniu bez przerwy trzy godziny. Po pierwszym zagotowaniu kładzie się włoszczyznę, cebulę upieczoną i grzybek sparzony. Soli się podczas gotowania. Do mięsa wołowego można dodać kawałek cielęciny lub kury, aby był smaczniejszy. Męty z rosołu usuwa się po ugotowaniu, wlewając do tegoż surowe białko, które osadza męty na dnie naczynia. Tłuszcz zdejmuje się z naczynia za pomocą łyżki. Podawać z makaronem. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:22 ZUPA FRANCUSKA Ugotować mocny rosół z kila mięsa wołowego dodawszy kawałek kury. Pół szklanki ryżu sparzyć kipiącą wodą, przecedzić przez durszlak a gdy ocieknie z wody włożyć go do rynki, dodać do niego ćwierć kila surowej cielęciny pokrajanej w małe kawałki, odrobinę masła, trochę soku z cebuli i denstować to wszystko pod pokrywą skraplając mocnym rosołem. Osobno udenstować piersi wątróbkę z kury, a gdy już miękkie, pokrajać drobniutko, włożyć do garnka, dodać udenstowaną cielęcinę z ryżem i zalać to wszystko mocnym rosołem a następnie zagotować kilka razy. Kilka żółtek na twardo ugotowanych przetrzeć przez sito rozpuścić rosołem, dodać trochę soku z cytryny i zalać gorącą zupą. Zupa ta jest bardzo pożywną i doskonałą. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:22 FASOLKA PO BRETOŃSKU fasola "Piękny Jaś", 1 kg, kiełbasa śląska, 1 kg, Boczek wędzony, 30 dkg, cebula, 3 szt, przecier pomidorowy, 1 kartonik, pomidory w puszce, 1 szt, mąka (do sosu), 1 łyżka, papryka słodka, tymianek Fasolę namoczyć na noc, następnie wylać pozostałą wodę, nalać nową i ugotować fasole, dodając do niej tymianek i trochę soli. Ugotowaną fasolę pozostawić w garnku, a wodę w której się gotowała odlać i pozostawić do wykorzystania. Kiełbasę i boczek pokroić w kostkę, usmażyć na patelni i dodać do fasoli. Cebulę pokroić w kostkę, wrzucić na patelnie z olejem i smażyć. Gdy cebula się zeszkli, posypać ją papryką oraz dodać mąkę, przesmażyć chwilkę i dolać wody w której się gotowała fasola, cały czas mieszając dolewać tą wodę aby powstał sos w miarę gęsty. Powstały sos z cebulą dodać do fasoli i wymieszać. Dolać przecier pomidorowy i pomidory w puszce, wymieszać i całość zagotować Przyprawić do smaku pieprzem i ulubionymi przyprawami. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:22 KRUPNIK Ugotować mocny rosół z mięsa wołowego. Osobno ugotować na gęsto licząc na pięć osób ćwierć litry kaszy jęczmiennej lub perłowej. Kasza musi być gotowaną tylko w naczyniu kamiennem i nie można jej solić, gdyż w przeciwnym razie krupnik nie będzie miał białego koloru i krupy nie rozkleją się dobrze. Gdy kasza jest już dostatecznie rozklejoną, włożyć do niej mały kawałek młodego masła ubić ją z tern masłem doskonale i rozlać ugotowanym rosołem. Ażeby krupnik, był dobry, rosół musi być mocny i trzeba do niego dać jak najwięcej jarzyn. Krupnik można także robić na kościach wołowych i cielęcych. Chcąc ażeby sią krupy dobrze i szybko rozgotowały trzeba wrzucić do kaszy muł) kawałek masła podczas gotowania. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:23 BARSZCZ CZYSTY Dobroć barszczu zależy głównie od świeżego kwasu burakowego. Chcąc mieć dobry barszcz domowy, bierze się stosowną ilość ćwikłowych buraków, płucze obiera starannie przykrawa na połowę, kładzie w dzieżkę, słój lub garnek gliniany i nalewa przegotowaną i ostudzoną wodą. Jeżeli chce się go mieć prędzej, wrzucić kawałek chleba. Stawia się w ciepłem miejscu, na przykład w kuchni, na przypiecku, a za cztery a najdalej sześć dni barszcz będzie dobry do użycia. Wtedy trzeba go zaraz wynieść do piwnicy, lub spiżarni żeby dalej nie fermentował i dłużej w zimie zachował swą świeżość. Ugotować mocny rosół z mięsa wołowego. Kilka buraków opłukać bardzo dobrze i ugotować osobno w naczyniu kamiennem a gdy są już miękkie, obrać z łupy i uszatkować; nalać je następnie młodym kwasem burakowym i niech tak postoją, z godzinę na boku ciepłej kuchni. Gdy rosół jest już gotowy, dolać go tym kwasem razem z burakami i zagotować raz jeden tylko, gdy gotowany dłużej traci smak i kolor. Podając na stół przecedzić przez sitko a jeżeli kto lubi buraczki w barszczu można ich trochę włożyć do wazy. Rosół do barszczu dobry jest także na mięsie wieprzowem na okrawkach i kościach wołowych i wieprzowych ale nigdy na kościach cielęcych. Barszcz czysty podaje się zwykle z liszkami z mięsa wołowego lub z jajami faszerowanemi, Można także kawałki wieprzowiny i plasterki kiełbasy podać w wazie z barszczem. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:23 BARSZCZ ZE ŚMIETANĄ Barszcz w ten sam sposób robiony jak wyżej, robi się często ze śmietaną ale li tylko na rosole z mięsa wołowego. Często jednak barszcz zabielany robi się postny, Ugotować kilka prawdziwych, dobrych grzybów suszonych, jedną cebulę w całości i włoszczyznę na smak, osobno zaś ugotować kilka uszatkowanych ćwikłowych buraków, które gdy są już ugotowane nalać kwasem burakowym, aby nabrał od nich słodyczy (co zresztą przy każdem gotowaniu barszczu uczynić należy) i postawić na boku kuchni zalane na godzinę, smak z wygotowanych jarzyn dolać tym kwasem burakowym, osolić i na dwie litry barszczu wziąć pół litry dobrej śmietany kwaśnej, wsypać dobrą szczyptę mąki, wbić jedno lub dwa żółtka, dobrze i zaprawić barszcz wlewając po trochę zaprawę i mieszając ciągle łyżką. Dać się raz zagotować dobrze, byle nie więcej, bo barszcz smak traci i wydać na stół. Do takiego barszczu podają się jaja faszerowane, kartofle tarte z masłem, kartofle pieczone, a niektórzy nawet lubią groch lub fasolę na miękko ugotowaną. Na post, bardzo dobre są do takiego barszczu uszka z grzybków lub z ryby i śledzia. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:25 W przepisach zachowana jest oryginalna pisownia oraz dodatki do zup. Ja na przykład nie wyobrażam sobie barszczu ze śledziem - część tych przepisów pochodzi z kuchni litewskiej, być może na Litwie lub prawie wiek temu to było normalne. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:25 BARSZCZ CZYSTY ZAPALANY Barszcz czysty może być także postnym Zalewa się go wtedy smakiem z wygotowanych jarzyn a nie rosołem i robi się osobno bardzo rzadką rumiana zaprażkę, którą rozpuszcza się smakiem z jarzyn i zagotowuje tylko raz z barszczem. Ustatkowane i zgotowane buraki trzeba zalać kwasem burakowym i postawić na kraju kuchni na godzinę przed wlaniem go do smaku z jarzyn; jeżeli się tego nie zrobi, barszcz nie będzie dobry. Do takiego postnego barszczu podaje się zwykle osobno purée z grochu lub fasoli, co bardzo dobrze smakuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:26 BARSZCZ WYKWINTNY Kilo mięsa wołowego, ćwierć kila wieprzowiny nalać wodą i gotować, a gdy wieprzowina będzie miękką wyjąć ją i odłożyć. Do rosołu dodać kawałek pieczonej kaczki lub kury, kawałek kiełbasy, parę grzybków, jarzynę cebulę posolić do smaku i niech się to wszystko zwolna gotuje... Osobno opłukać starannie i ugotować parę buraków w kamiennym garnuszku a gdy już miękkie obrać z łupy poszatkować i zalać kwasem burakowym niech tak postoją z godzinę na ciepłej kuchni. Gdy rosół gotowy przecedzić go przez sitko wlać do niego przygotowany kwas burakowy i zagotować raz jeden tylko. Wieprzowinę i kaczkę pokrajać w małe kawałki, kiełbasę w plasterki, trochę buraczków włożyć do wazy nalać gorącym barszczem i podać do stołu Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:26 ZUPA Z KACZKI, GĘSI LUB PODROBÓW Gęś lub taczkę ugotować z rozmaitą włoszczyzną jak wyżej przy rosole z kury podano. Wziąć pół szklanki krupek perłowych, zgotować je tak, aby się rozkleiły dolewając rosołem a następnie rozbić do białości, Wziąć półtory szklanki lub więcej śmietany stosownie do ilości rosołu, wsypać dobrą szczyptę mąki, wbić jedno lub dwa żółtka, rozbić je dobrze i zaprawić rosół, wlewając po trochę i mieszając ciągle łyżką, zagotować raz tylko i podać do stołu włożywszy do wazy kaczkę na części pokrajaną. Zupa ta jest jeszcze smaczniejszą, jeśli się doda smaku z grzybków i wciśnie soku z cytryny przed wydaniem na stół. Bardzo dobrze smakuje następujący farsz z gęsich lub kaczych szyjek, Usiekać drobno wątróbkę, przetrzeć przez druszlak, utrzeć trochę masła, wbić do tego masła dwa żółtka i utrzeć razem, przysmażonej cebulki na maśle, szczyptę pieprzu, posolić i zmieszać usiekaną wątróbką dodać trochę tartej bułki, na ostatku dodać pianę z pozostałych białek, wymieszać, nadziać skórkę z gęsich lub kaczych szyjek, zaszyć, ugotować na rosole jeszcze nie zaprawionym a na wydaniu pokrajać w talarki ukośne i włożyć z podróbkami do wazy. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:26 ZUPA POMIDOROWA KLAROWNA Ugotować jak zwykle dobry rosół. Wziąć na pięć osób, pięć lub sześć pomidorów w miarę wielkości, przekroić na kilka części, włożyć w rynkę dobre pół łyżki masła i denstować pomidory z pół godziny, skraplając zimną wodą, potem przefasowac przez rzadkie sitko i rozprowadzić rosołem; dolać do tego pół szklanki białego wina, co bardzo dodaje smaku i dodać z ryżem lub grzankami w kostkę na maśle smażonemi. Pomidorów trzeba wziąć dosyć, które szczególnie w lecie nie są bardzo kwaśne, bo zupa ta powinna być gęstawa sama przez się. W zimie kiedy pomidory są kwaśniejsze, dobrze jest namoczyć kawałeczek ośrodka bułki w rosole i przetrzeć razem z pomidorami. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:27 ZUPA POMIDOROWA ZE ŚMIETANĄ Wszelkie zupy ze śmietaną mogą być robione na lżejszym rosole, zawsze jednak lepsze są na dobrym rosole aniżeli postne. Zupa ta robi się tak, jak poprzednia, tylko zamiast wina po rozprowadzeniu pomidorów rosołem zaprawia się ją dobrą kwaśną śmietaną, dodawszy jedno lub dwa żółtka i odrobinę mąki. Gdy zupa ma być postną, bierze się trochę więcej masła do pomidorów i zamiast rosołu rozprowadza się smakiem wygotowanym z włoszczyzny, dodając również trochę więcej śmietany. Do takiej zupy podaje się zwykle ryż ugotowany osobno z dodatkiem kawałeczka masła i włożony przed zupą w wazę lecz można również podać grzanki w kostkę krajane i smażone na maśle. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:27 ZUPA SZCZAWIOWA - dzisiaj już prawie zapomniana Ugotowawszy dobry rosół, usiekać tyle szczawiu, żeby zupa była kwaśna w miarę do smaku, co zależy od pory roku, Szczawiu siekany udusić osobno w ryneczce, dodając do tego trochę masła, potem rozprowadzić rosołem, zaprawić zupę śmietaną, dodawszy jedno lub dwa żółtka, dosypać odrobinę mąki, dać się raz zagotować, uważając by nie więcej i wydać na stół. Jeżeli zupa ta ma być postna, to do szczawiu dodać trochę więcej masła, rozprowadzić smakiem z włoszczyzny, przefasować przez rzadkie sito, wziąć śmietany pół litry na dwie litry zupy, dwa lub trzy żółtka, pół łyżki mąki, rozbić razem i zaprawić zupę a raz zagotowawszy wydać ją na stół. Do takiej zupy postnej, jak i mięsnej podają się jaja faszerowane lub grzanki na maśle smażone. — Marynowany szczaw płucze się w wodzie ze soli, a zupę robi się tak samo jak ze świeżego Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:28 KAPUŚNIAK Włożyć do garnka kwaśną kapustę z rzadkim kwasem, dać do niej kawałek mięsa wołowego, trochę kości wołowych lub wieprzowych cebulę, pietruszkę, selera i gotować. Osobno usiekać trochę kapusty, jeżeli zbyt kwaśna opłukać wodą, dodać do niej kawałek wieprzowiny i kiełbasy nalać wodą niech się osobno w rynce gotuje, a gdy już wszystko będzie miękkie pokrajać wieprzowinę w małe kawałki, kiełbasę w plasterki, włożyć do kapusty w której się gotowały i zalać wygotowanym i przecedzonym przez sitko kwasem gotowanym w garnku. Osobno pokrajać kawałek słoniny w kostki, stopić dodać pół łyżki mąki zasmażyć i dać do zupy, niech się trochę z zupą gotuje. Podając na stół podać razem z wieprzowiną i kiełbasą. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:29 ROSÓŁ Z CIELĘCINY Gotuje się tak samo, jak rosół z wołowiny, tylko potrzebuje znacznie mniej czasu na ugotowanie. Na rosół bierze się zwykle mostek lub łopatkę cielęcą, które następnie podaje się w potrawce. Rosół z cielęciny gotuje się od pięciu kwadransy do półtorej godziny. Selerów, porów i cebuli doń się nie używa, lecz tylko marchew którą można po przekrajaniu wzdłuż podpiec na blasze dla nadania rosołowi ładnego koloru), pietruszkę i koniecznie koperek, w braku świeżego, chociaż suszony; pieprzu i liścia tak że się nie używa wcale. Rosół z cielęciny podaje się z kluskami wszelkiego rodzaju , z ryżem, zasypany kaszką, lub z kaszką w kostkę krajaną . Na rosole z cielceiny robi się różne z u p y zaprawiane i zabielane, jak : szczawiowa, cytrynowa, pomidorowa Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:29 ROSÓŁ Z KURY Na rosół można użyć kurę starszą niezdatną już na pieczyste, jednak bardzo starego drobiu na rosół używać nie należy, gdyż ani potrawka w której zwykle ugotowaną w rosole kurę podaje się i sam rosół smaczne nie będą. Kurę starannie oczyszczoną i opaloną włożyć w rondel wraz z podrobami zalać wodą (na półtoralitrową kurę cztery litry wody) zagotować na mocnym ogniu. Zszumować. Włożyć dwie spore marchwie i dwie duże pietruszki, parę ziaren ziela i troszkę zielonego lub suchego koperku. Gotować na wolnym ogniu starannie mieszając. Solić umiarkowanie, gdyż wygotowując się staje się bardziej słony. Gdy kura i dróbka miękkie wyjąć i podać oddzielnie w potrawce z jakimś sosem zrobionym na rosole. Do rosoły z kury dodaje się ryż, kaszkę krakowską, kluseczki krajane, kluseczki francuskie z mąki lub kaszy manny. Bardzo dobrym dodatkiem są delikatne knelki z piersi kurczaka. Wyżyłować je, usiekać drobno po czym tłuc w moździerzu dodając na dwadzieścia deka czystego mięsa, dwie łyżki gęstej śmietanki, dwa żółtka, osolić do smaku tę masę, która powinna być pulchna i gładka jak masło. W oddzielnym rondelku zagotować nieco rosołu i małą łyżeczką kłaść wąskie kluseczki z tej masy gdy wypłyną na wierzch, są gotowe. Kłaść je wprost na talerze, nalewając zupę gdyż są bardzo delikatne. Jeżeli ktoś lubi ostrzejsze może dodać trochę przyprawy do zup. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:32 ZUPA JARZYNOWA Ugotować mocny rosół z mięsa wołowego lub z kości wołowych i cielęcych. Osobno uszatkować trzy kalarepki dwie marchewki włożyć do małego kamiennego naczynia, wrzucić pół ćwierci litry groszku, skropić jarzyny wodą dać kawałeczek masła i niech się tak na wolnym ogniu pod pokrywą dęstują, uważać bardzo żeby się nie przypaliły. Gdy jarzyny są prawie miękkie podlewać po trochę rosołem a gdy są już ugotowane dać na wazę i rozlać rosołem. Osobno zgotować mały kalafior: ugotowany podzielić na części i wrzuć go do wazy. Chcąc by zupa była jeszcze lepszą ugotować osobno trochę, szparagów i ugotowane główki z nich wrzucić także do wazy. Zupa jarzynowa może być także postną. W takim razie zalewa się jarzyny, wygotowanym smakiem z włoszczyzny a nie rosołem, Robi się rumianą zaprażke z masła i mąki, rozprowadza się ją smakiem z włoszczyzny. Osobno ugotować na wodzie francuskie kluseczki, odcedzić, włożyć do wazy i zalać zupę. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:33 ZUPA GROCHOWA Zupa grochowa zawsze jest najlepsza gotowana na wieprzowinie; można ją wprawdzie gotować na mięsie wołowem lub postną, ale nigdy tak smaczną nie będzie. Litr grochu zalać dwoma litrami gorącej wody, zagotować, włożyć pół lub trzy ćwierci kila wieprzowiny najlepiej przerastałej, lub ogon wieprzowy, pierwiej dobrze oparzony, albo wreszcie pół kila świeżej wędzonki, posolić i gotować póki groch nie będzie miękki. Wtedy wyjąć wieprzowinę, groch przefasować przez gęsty durszlak, rozlewając go smaku wieprzowinę pokrajać w kawałki, włożyć w zupę, ogrzać razem na ogniu, pilnując żeby się nie zagotowała i wydać z grzankami z bułki w kostkę pokrajanemi i w maśle usmażonemu Kto lubi, można dodać trochę majeranku. Jeżeli ta zupa ma być postna, wziąć więcej grochu, włożyć w zupę kawałek masła, rozbić i z grzankami podać na stół. Jeżeli gatunek grochu jest twardszy, co się często zdarza, najlepiej jest zalać go wodą miękką, to jest przegotowaną, zagotować potem, odlać tę wodę, groch wypłukać i nalać drugą gorącą wodą, groch bowiem nalany zimną wodą, nigdy miękki nie będzie. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:33 ZUPA Z ZIELONEGO GROSZKU Ugotować dobry rosół. Osobno nalać małą ilością wody młody groszek, dać kawałeczek masła i gotować, a gdy już miękki przetasować go przez rzadkie sitko. Zrobić zaprażkę z mąki i masła zaprażkę, rozprowadzić ją tą masą z grochu przetartą, rozpuścić rosołem, aby nie była zbyt gęstą, pokrajać garść szpinaku, wycisnąć sok z niego przez płótno, dać ten sok z niego do tej zupy, ogrzać w rondlu mocno na ogniu, nie gotując i wydać z grzankami w kostkę pokrajanemi i na maśle przysmażonemu Jeżeli ma być postną zamiast rosołem rozprowadzić smakiem z jarzyn. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:39 GRZANKI Czerstwy chleb, sól, ewentualnie przyprawy, odrobina tłuszczu Z czerstwego chleba odkrawamy skórki. Grzanki przekładamy lekko natłuszczoną patelnię i przesmażamy (idealna byłaby patelnia na której smaży się bez tłuszczu). Lekko solimy. W zależności do czego chcemy użyć później grzanek możemy dodać też odrobinę ulubionej przyprawy. Gdy grzanki lekko się zrumienią, przekładamy na talerz. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy ze stary książki kucharski 1900 05.06.15, 23:43 KALAFIOR Najsmaczniejsze kalafiory są w lipcu, sierpniu i wrześniu, chociaż dobrze zachowane w piwnicy przez cały rok służyć mogą za garnitury do pieczystego. Dobroć kalafiorów zależy na ścisłości kwiatu, nadzwyczajnej białości, oraz twardości. Oczyścić kalafiory starannie z liści i robaczków i rzucić do miski z zimną wodą, do której wlać z pół łyżki octu, bardzo to dobry sposób, bo jeżeli znajdują się jeszcze jakie robaczki wewnątrz, z pewnością na wierzch powyłażą. Duże kalafiory poprzekrawywać na pół, małe w całości gotować. W szerokim rondlu zagotować dużo wody, aby kalafiory dużo miejsca miały, i gotować je w osolonym ukropie dopóki miękkie nie będą, dodawszy parę kawałeczków cukru. Czy już gotowe łatwo się przekonać, wziąwszy kawałek w rękę; skoro ugina się pod palcami, a zachowuje jednakże pewną właściwą sobie twardość, można wyjmować. Wyjmują się łyżką durszlakową na sito, żeby woda ściekła, ułożyć zgrabnie na półmisku, kwiatem na zewnątrz, a korzeniami do środka i oblać sklarowanem masłem i zrumienioną tartą bułeczką. — Cukier konieczny jest w gotowaniu kalafiorów, bo bardzo kalafiorom smaku dodaje. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 10.06.15, 12:22 NADZIEWANE PIECZARKI (KAPELUSZE) 30 dag dużych, ładnych pieczarek, 1 jajko, 1 mała cebula, szczypiorek, sól, pieprz, tarta bułka Z pieczarek oddzielamy ogonki od kapeluszy. Obieramy delikatnie tak by nie uszkodzić kapelusików grzybków. Płuczemy i osuszamy. Kapelusze odkładamy na bok. Natomiast ogonki kroimy w drobną kostkę. Możemy je też zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Ja wolę pokrojone w kostkę. Do pokrojonych pieczarek dodajemy jajko, szczypiorek, pokrojoną w kostkę cebulę. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Na koniec dodajemy tyle tartej bułki aby masa nam się dobrze "związała". Przygotowane pieczarki smażymy na rozgrzanym tłuszczu. Najlepiej smakują smażone na masełku i podane bezpośrednio po usmażeniu Tak przygotowane pieczarki mogą stanowić dodatek do obiadu lub mogą być podane jako przystawka. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 10.06.15, 12:49 GALARETKA MALINOWA Z PIANKĄ "NA BOGATO" DLA DOROSŁYCH 2 galaretki malinowe, garść malin, rodzynki, kieliszek soku malinowego, 1 łyżeczka soku z cytryny, kieliszek koniaku Maliny opłukać, jeżeli istnieje taka potrzeba to oczyścić. Osuszyć. Odłożyć kilka ładniejszych do dekoracji. Resztę utrzeć na jednolitą masę. Przełożyć do garnka, dodać sok malinowy oraz sok z cytryny. Zagotować. Wystudzić. Jedną galaretkę malinową przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu używając trochę mniej wody. Galaretkę i kieliszek koniaku dodać do wystudzonej masy malinowej. Można też dodać kilka całych malin. Masę przełożyć do szklanek lub salaterek. Odłożyć do stężenia. Drugą galaretkę przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ubijać mikserem tak długo aż powstanie pianka. Odłożyć do stężenia. Gotową galaretkę można ozdobić bitą śmietaną oraz malinami. Dla maluchów robimy tę samą wersję ale bez koniaku Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 10.06.15, 12:42 [b][color=green]MALINOWA GALARETKA Z PIANKĄ[/color][/b] 2 galaretki malinowe Galaretki przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Dzielimy na dwie części. Jedną rozlewamy do szklanek lub salaterek i odkładamy do stężenia. Drugą galaretkę ubijamy na pianę. Gdy galaretka dobrze stężeje łyżeczką nakładamy piankę z galaretki i odkładamy do stężenia. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 12.06.15, 22:45 MAKARON Wziąć ćwierć litry najpiękniejszej mąki, pszennej, przesiać przez sito, wbić jedno jajo i miesić dobrze rękami, nie dolewając ani kropelki wody, bo wtedy makaron będzie niedobry. Mąki może wyjść ćwierć litry, czasem trochę mniej, czasem więcej, to zależy od suchości mąki i od wielkości jaja. Trzeba uważać, aby dać tyle mąki ile jajo zabierze. Tak zamieszone jak najtwardziej ciasto, rozwałkować jak można najcieniej, przy wałkowaniu strzegąc się przesypania mąką o ile można, Rozwałkowane ciasto zostawić z pół godziny, niech przeschnie na stolnicy, potem nożem pokrajać w paski dość szerokie, mniej więcej na trzy palce, położyć trzy takie razem jeden na drugim, zwinąć razem, pokrajać jak najcieniej i tak dalej postępować z całem rozwałkowanem ciastem. Pokrajane roztrząsuąć palcami po całej stolnicy, niech przeschnie. Na kwandrans przed wydaniem obiadu odlać trochę rosołu z garnka w rondelek, zagotować, wrzucić makaron, jak spłynie na wierzch, to ugotowany, potem wlać w wazę razem z rosołem i resztą odlanego rosołu. Można także gotować makaron na wodzie osobno, wtedy trzeba makaron wylać na druszlak. wodę odcedzić, sam makaron włożyć w wazę i zalać rosołem. Wiele osób gotuje makaron włoski w formie gwiazdek i kółek do rosołu. Wygląda dość elegancko, jednak najsmaczniejszy makaron w rosole jest domowy. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:05 [b][color=green]SAŁATKA Z INDYKIEM Z POMARAŃCZĄ[/color][/b] 1 opakowanie mixu sałat, 2 filety z piersi indyka, 1/2 pomarańczy, 2 łyżki oliwy z oliwek, 1 łyżka octu balsamicznego, 1 łyżka soku z cytryny, łyżeczka soli Z oliwy, octu, soku z cytryny i soli robimy sos winegret dokładnie mieszając wszystkie składniki. Odstawiamy. Filety z indyka doprawiamy solą i pieprzem, podsmażamy na odrobinie oleju. Gdy się usmażą przekładamy na papierowy ręcznik i odciskamy nadmiar tłuszczu. Kroimy w pasku. Obraną połówkę pomarańczy pozbawiamy białych błonek i kroimy w nieduże cząstki. Indyka i pomarańcze mieszamy z sałatą. Całość polewamy sosem. Dokładnie mieszamy. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:11 SAŁATKA Z JAJKIEM I ANCHOIS 6 jajek, 2 żółtka, 2-3 łyżki pasty kawiorowej, 125 g anchois, 1 mały pęczek natki pietruszki, 1 mały pęczek koperku, 1 pęczek szczypiorku, kawałki plasterków cytryny do dekoracji Jajka ugotuj na twardo. Obierz ze skorupek i posiekaj. Wymieszaj z żółtkami i pastą kawiorową. Anchois posiekaj i dodaj do masy. Koperek, pietruszkę i szczypiorek drobno posiekaj. Dodaj do reszty składników. Całość dokładnie wymieszaj. Serwuj na ciepłym pieczywie ozdobione kawałkami cytryny. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:17 ZAPIEKANKA Z ŁOSOSIEM 80 dag ziemniaków, 4 jajka, 300 ml mleka, sól, pieprz, 40 dag fileta z łososia, 1/2 pęczka koperku, 10 dag masła Ziemniaki ugotuj w mundurkach. W tym czasie usuń ości i warstwę tłuszczu z łososia. Filet przekrój wzdłuż na połowę a następnie pokrój na ukośne plasterki. Ziemniaki obierz i pokrój w plasterki. Posmaruj masłem formę do zapiekania. Warstwami układaj ziemniaki i łososia. Każdą warstwę ziemniaków lekko posól. Jajka wymieszaj z mlekiem. Przypraw solą i pieprzem. Polej przygotowane składniki. Formę wstaw do piekarnika. Piecz35 minut w 200 C. Wyłącz piekarnik. Pozostaw w nim zapiekanką przez około 10 minut. Rozgrzej masło, wsyp posiekany koperek. Wymieszaj. Podawaj do zapiekanki. Doskonałym dodatkiem jest też zielona sałata. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:23 PIERŚ KURCZAKA W MUSZTARDOWEJ SKORUPCE 4 pojedyncze filety z kurczaka, 5-6 łyżek musztardy, skórka z cytryny, 8-10 dag mielonych migdałów, 2 ząbki czosnku, 1 pęczek natki Opłucz i osusz mięso. Utrzyj musztardę ze skórką cytrynową i migdałami. Dodaj roztarty czosnek i posiekaną natkę. Filety posmaruj przygotowaną masą zawiń ciasno w folię aluminiową i upiecz na grillu lub w gorącym piekarniku około 20-30 minut. Podawaj z zieloną sałatą i sosem winegret oraz bagietką. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:30 HERBATA ULUNG- często jest nazywana niedofermentowaną lub półfermentowaną. Produkowana jest w Chinach i na Tajwanie. Zbiór liści odbywa się w ściśle określonym czasie. Zaraz po zebraniu liście są pozostawione na słońcu. Kiedy zwiędną, zbiera się je i wstrząsa w bambusowych koszach w celu obtarcia brzegów liści. Czynności te powtarza się kilkakrotnie aż do momentu kiedy liście zyskają żółtawy kolor. Wtedy poddaje się je lekkiej fermentacji, która stanowi 12%-15% fermentacji zwykłej i procesowi palenia. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:33 HERBATY PRASOWANE - znane są od czasów panowania w Chinach dynastii Tang. Wytwarzano wtedy herbatę w postaci twardych kulek. Wystawiano je później na działanie pary. Następnie prasując je a dopiero potem poddając suszeniu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 13.09.15, 18:35 W takiej właśnie formie herbata dotarła do Japonii. Produkowane są z herbat różnych gatunków. Do ich produkcji mogą być stosowane całe liści, liście łamane oraz pył herbaciany. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 04.04.15, 22:25 MINI KORECZKI Kulki mięsne w różnych wariantach (przepis wyżej), pomidorki koktajlowe, mini - kukurydza, ogóreczki w wersji mini, oliwki, kulki z sera mozzarela, jajeczka przepiórcze, wędlina, oliwki, wykałaczki Popatrzmy na talerz - co my tam mamy Na wykałaczki więc nadziewamy Najpierw kuleczki mięso mielone Różnymi ziołami jest doprawione Potem może dodamy sera Może jajeczko dodamy teraz Każdy niech sobie sam komponuje Jak mu się podoba i jak to czuje Na koniec może pomidor, oliwka I już skończona przystawka szybka Ja już za chwilę się do łóżka położę A tobie zdjęcie może coś pomoże Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 04.04.15, 22:26 fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3808988,2,1,020.html Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 04.04.15, 23:47 Rzadki dziś gość uśmiech w twarzy Same dąsy, same kwasy, Kogo spotkasz już się skarży: "Ciężkie czasy, ciężkie czasy"!! Oj co źle, to źle mospanie!" A mnie powstała myśl pusta, Choć raz w rok na Zmartwychwstanie, Śmiech wywołać wam na usta. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 04.04.15, 23:55 Hałas, tartas, rwetes, wrzawa, Łoskot, łomot jak w młockarni: W izbie parno, ścisk, kurzawa, Drzwi wciąż skrzypią u spiżarni. Znoszą masła, jaja, sery, Mąki, cukry i korzenie; Jak jest w domu dziewek cztery, Jedna się za drugą żenie. Skrobią, myją, w piecach palą, Wiercą, tłuką, sieją, wrzeszczą, Ledwo domu nie rozwalą Aż w piekarni belki trzeszczą! Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:00 Wszystko kłębi się jak w garnku, Ledwo na głowach nie chodzą "Co to jest...czy wir jarmarku Gdzie tam, to Święta nadchodzą. Jejmość to jak Marek w piekle, Torem czcigodnej Prababy, Żwawo, ogniście, zaciekle, Bije na Wielkanoc Baby. - Bije placki, jajeczniki, Torty, mazurki, kołacze; Z tych powodów takie krzyki - Dla tego Jejmość tak gdacze, Tak grzmi, trąca, baje, bredzi, Diabłami sadzi aż miło; Że pies w domu nie usiedzi - Aby się ciasto ruszyło I musi się gwałtem ruszyć, Gdy Jejmość tak gębą rusza, O wzroście Bab można tuszyć, Jejmość jest to Biabia dusza! Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:07 Nikt sobie tak nie poradzi, Jak nasza Jejmość przy cieście: Gdy Baba w górę nie sadzi, Wnet w nią buchnie diabłów dwieście. Jak ci panicze znienacka, Pochwycą ją na paznokcie; Nie pomoże i krzyż Jacka, Rośnie Baba na dwa łokcie. Lecz trzeba dwieście koniecznie; Jak dasz mniej, dozys za słaba, Jak dasz więcej, niebezpiecznie, Może się rozsadzić Baba. Bo jak Babie nie ugadnie, Wnet jej na nos siądzie chmura; To się skrzywi, to opadnie, · To zakalec albo dziura. Na tem też to właśnie sztuka,- Miarę zachować w ilości; Oj trudna to jest nauka, Zapytajcie się Jejmości. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:12 I Jejmość jak młodszą była, Także nie raz przesadzała; Raz jak tysiąc diabłów wbiła, Baba mazią się rozlała. - Lecz dzisiaj tak źle nie będzie, Sławna czynem, sławna wprawo, Sto Bab z pieca wydobędzie, A za każdą woła "Brawo!!" A każda w swem charakterze, Pulchna, rosła, lekka, sztywna, A jak ją Jejmość ubierze, W czepek z cukru - to przedziwna. Zostawmy więc gospodynie, Przy jej ważnem zatrudnieniu, Przy mące, drożdżach, rozczynie, Formach, jajach i korzeniu. Niech grzmi, trąca, łaje, bredzi, Wstrząsa piekieł fundamenta; Jutro pójdzie do spowiedzi, Da Bóg, że się upamięta. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:16 Tymczasem nim Jejmość nasza Uwieńczy swe szczere chęci, Nim Ksiądz diabłów powystrasza, Dóm i pieczywo poświęci. Nim chrześcianom do koła, Dzwón ogłosi Zmartwychwstanie, Chodźmy bracia do kościoła, Na Chrystusa powstanie. Cierpiał on za prawdę wiele, Bo to prawda w oczy kole, Dał nam przykład przyjaciele, Jak krzyż dźwigać, znosić bole. Dziś już pękła moc szatana, Patrzcie jak dzwón w górze buja: chodźmyż wielbić z ludem Pana, Resurexit Alleluja!! . . . . . Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:22 Już lud z kościoła powraca, I Jejmość już wraca nasza, Musiała się udać praca, Bo nas z uśmiechem zaprasza. No! chodźmyż w wesołym kole, A idąc Ojców zwyczajem, Uściśniemy się przy stole, Dzieląc się święconym jajem. Otóż mamy i Święcone! A! praca nie była marną, W którą okiem rzucisz stronę, Pieści wzrok pszeniczne ziarno. Co za Baby! jakie ciasta! Jaka lekkość! a smak jaki!! Jejmość coraz bardziej wzrasta, A że skromna, piecze raki. Wiec gdy nam się pora zdarza, Nie czyńmy domowi sromu, Nie mijając gospodarza, Zacznijmy od Pani domu. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 05.04.15, 00:27 Oby nam łaskawe Nieba, Darów swoich nie szczędziły Oby nam nie brakło chleba, Ani życia, ani siły, Byśmy byli litośnemi, W Bogu mogli się weselić, I wszystkim z nieszczęśliwemi Jak tym jajkiem się podzielić!!... BabY Wielkanocne - 1855 Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 12.04.15, 22:58 BRYJA Owoce. 1/ 2 I słodkiej śmietany. łyżka mąki gładkiej. cynamon. cukier, sól. Oczyszczone i opłukane owoce obrać ze skórki, pokrajać w ćwiartki, zalać wodą i ugotować na słabym ogniu. Do ugotowanych owoców wlać śmietankę roztrzepaną z mąką, wymieszać i zagotować. Doprawić do smaku cynamonem, cukrem i solą. Bryję można podawać na gorąco lub zimno z młodymi ziemniakami lub chlebem. Bryję można gotować z jednego rodzaju albo różnych rodzajów owoców. Odpowiedz Link
madohora Przepisy współczesne 05.06.15, 23:38 ROLADA Z FRANCUSKIEGO CIASTA Z PIECZARKAMI Z uwagi na to że ciasto francuskie jest dość pracochłonne i nie zawsze się udaje polecam gotowe w rulonie. Składniki:1 ciasto francuskie w rulonie, 30 dag pieczarek, 1 cebula, 1 mały koncentrat pomidorowy, 1 jajko, 20 dag twardego żółtego sera, sól, pieprz, mielona czerwona papryka ostra, suszona pietruszka, tarta bułka, olej do posmarowania formy. Pieczarki obieramy, płuczemy, kroimy w drobną kostkę.Cebulę obieramy ze skórki, kroimy w drobną kostkę. Cebulkę przesmażamy na tłuszczu razem z pieczarkami. Smażymy tak by płyny lekko odparowały. Dodajemy do smaku sól, pieprz oraz ostra paprykę. Pieczarki odcedzamy. Płyn możemy wykorzystać do zupy lub sosu pieczarkowego. Ciasto francuskie rozmrażamy - ja przygotowywałam je na obiad więc rozmrażałam je przez kilka godzin w nocy. Stolnicę podsypujemy mąką i ciasto leciutko rozwałkowujmy. Na cieście rozsmarowujemy koncentrat pomidorowy. Przesypujemy je lekko tartą bułką. Nakładamy masę pieczarkową. Jeszcze raz przesypujemy tartą bułką. Żółty ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Posypujemy nim masę pieczarkową. Dodajemy też trochę suszonej pietruszki. Zwijamy roladę. Surowe jajko rozbijamy w szklance, roztrzepujemy je widelcem lub specjalnym urządzeniem. (Ja dostałam parę lat temu taką "szczoteczkę" do takich na baterie do takich celów. Dzisiaj można ją też wykorzystać do spieniana mleka). Blaszkę smarujemy oliwą lub margaryną. Możemy ją dodatkowo posypać tartą bułką. Układamy na niej roladę. Smarujemy ją z wierzchu roztrzepanym jajkiem rozprowadzając je widelcem lub specjalnym pędzelkiem. Ciasto posypujemy jeszcze raz tartym serem. Pieczemy 35 - 40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C. Gotowe ciasto możemy podać z keczupem. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:38 Rolada z pieczarkami fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/HZEaYuIPikH9ZgkCbX.jpg Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:39 MŁODA KAPUSTA główka młodej kapusty, koperek, szczypiorek, masło, mąka, sól Młodą kapustę poszatkować, włożyć do garnka i zalać wodą do 1/4 objętości. Lekko posolić. Kapustę gotować aż będzie miękka. Szczypiorek wraz z koperkiem posiekać, dodać do kapusty. Wymieszać. Na rozpuszczonym maśle zrobić zasmażkę z mąki uważając by się nie przypaliła. Dodać do kapusty. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:40 KOTLETY SCHABOWE 5 kotletów schabowych bez kości, 2 jajka, sól, pieprz, bułka tarta, tłuszcz do smażenia Kotlety rozbijamy tłuczkiem lub specjalnym młotkiem na deseczce (możemy to zrobić przez folię), przesypujemy z obu stron solą i pieprzem. Jajko rozkłócamy widelcem dodając odrobinę wody. Każdy kotlet panierujemy z obu stron w jajku i obtaczamy w tartej bułce. Smażymy na gorącym tłuszczu z obu stron na złoty kolor. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:40 MODRO KAPUSTA główka czerwonej kapusty (gdy jest bardzo duża to pół), 15 dag boczku wędzonego, 1 średnia cebula, sól, cukier, pieprz, ocet Kapustę poszatkować, ugotować w posolonej wodzie. Boczek pokroić w kostkę i usmażyć, a pokrojoną w kostkę cebulę zeszklić razem z boczkiem. Kapustę odcedzić, dodać boczek z cebulą. Przyprawić do smaku solą, cukrem, pieprzem, dodać ocet i wymieszać. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:40 KOTLETY MIELONE - KLOPSY 1/2 kg mięsa mielonego wieprzowo - wołowego, 1 mała, czerstwa bułka, woda do namoczenia bułki, 1 mała drobno posiekana cebula, 1 jajko, sól, pieprz do smaku, tarta bułka, tłuszcz do smażenia Bułkę namaczamy w wodzie i odstawiamy na 15 minut. Cebulę drobno kroimy. Do mielonego mięsa dodajemy jajko, drobno posiekaną cebulę oraz dobrze odciśniętą bułkę. Przyprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wyrabiamy okrągłe kotleciki i obtaczamy je w tartej bułce. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:41 SAŁATKA Z ZUPEK CHIŃSKICH 1 łagodna zupka chińska, 1 ostra zupka chińska, 1 puszka kukurydzy, 5 ugotowanych jajek, mały słoik ogórków konserwowych, mały słoik papryki marynowanej, cebula, 1 mały majonez, 20 dag dobrej wędlinki Makaron z zupek chińskich pokruszyć, dodać przyprawy (bez oleju) i zalać szklanką wrzątku. Przykryć spodeczkiem i odstawić na parę minut. Jajka, wędliną oraz ogórki pokroić w drobną kostkę. Cebulę również pokroić w drobną kostkę a marynowaną paprykę na mniejsze części. Kukurydzę odsączyć z zalewy. Makaron z chińskiej zupki oraz kukurydzę wymieszać z pozostałymi składnikami. W miarę potrzeby doprawić do smaku solą i pieprzem. Wymieszać z majonezem. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:41 SZTUKA MIĘSA BIAŁA OPIEKANA Z CHRZANEM Ugotowawszy dobrze kawał wołowego mięsa, pokrajać go w zrazy, ułożyć na półmisku i zalać każdy z osobna chrzanem przyrządzonym w następny sposób: Wziąć pół litry dobrej śmietany kwaśnej, wsypać do niej troszkę mąki, dość dobrego tartego chrzanu, wbić w to dwa surowe żółtka, ogolić, dodać kawałeczek masła i mieszając zaciągnąć to wszystko razem na kuchni; gdy zgęstnieje odstawić, dodać parę kropel cytryny, jeżeli kto lubi troszkę cukru i tem sztukę mięsa polewać, resztą zaś co się zostanie polać całe mięso po wierzchu, posypać tartą bułką, pokropić masłem i wstawić na kwadrans przed wydaniem w wolny piec poczem wydać na stół. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:41 DUSZONA MARCHEWKA 1/2 kg marchwi, szczypta soli, odrobina cukru, woda, tłuszcz - najlepiej masło do smażenia Marchew kroimy w drobną kostkę lub ścieramy na tarce o dużych oczkach. Wkładamy do garnka, dodajemy odrobinę cukru oraz soli - nie podaję proporcji bo to kwestia naszych preferencji smakowych. Dodajemy masło. Marchew podlewamy wodą aby się nie przypalała. Dusimy pod przykryciem aż będzie miękka. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:42 SAŁATKA WARSTWOWA INACZEJ 1 kapusta pekińska, 1 mała puszka kukurydzy, 4-5 jajek, 30 dag szynki lub dowolnej delikatnej kiełbasy, puszka ananasa może być w kawałkach, biała część z małego pora, twardy żółty ser, kilka liści sałaty zielonej lub mix sałat, sól, pieprz, majonez, szklane naczynie, majonez Kapustę pekińską poszatkować, kukurydzę odsączyć z zalewy. Jajka, szynkę i ananas pokroić w drobną kostkę, białą część pora pokroić w półplasterki, sałatkę porwać. Na dnie szklanego naczynia nałożyć majonez a następnie warstwami nakładać wszystkie składniki. Dodać pieprz i sól do smaku. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:42 SAŁATKA ZIEMNIACZANA Z KUKURYDZĄ Marchewka 8 szt, Pietruszka 2szt, Seler połówka, Ziemniaki 3szt, Jajka 3szt, Ogórki kiszone 3szt, Groszek konserwowy 1 puszka, Kukurydza 1 puszka, Majonez, sól, pieprz Marchewkę, pietruszkę, seler gotujemy do miękkości, ziemniaki gotujemy w mundurkach. Jajka gotujemy na twardo. Po wystygnięciu warzyw obieramy je i kroimy w kostkę, jajka, ogórki kiszone również kroimy w kostkę. Dodajemy groszek konserwowy, majonez i przyprawy. Możemy dodać odrobinę tłuszczu z pieczonego mięsa. Całość mieszamy. U mnie w domu majonez do sałatki dodaje się zazwyczaj zaraz przed podaniem, wówczas mamy gwarancję że sałatka się nie zepsuje na przykład do następnego dnia. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:48 KOMPOT Z TRUSKAWEK truskawki, cukier, woda Truskawki oczyścić z szypułek, dokładnie umyć, odsączyć na sicie. Przełożyć do słoików. Do każdego słoika dodać cukier oraz zalać wodą do wysokości 3/4. Kompot pasteryzować około 20 minut. Wyjąć z wody i przełożyć na ręczniku lub ścierce ustawiając słoiki denkami na ściereczce. W ten sposób sprawdzamy czy słoiki są szczelne. Jeżeli tak to zostawiamy do wystygnięcia a następnie odkładamy w ciemne i suche miejsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 05.06.15, 23:59 [b][color=green]JAJECZNICA ZE SZPINAKIEM[/color][/b] 3 jajka, 50 g mrożonego szpinaku, 1 łyżka masła, 2 ząbki czosnku, 1/ 2 cebuli, sól, pieprz Szpinak rozmrażamy, odcedzamy z nadmiaru wody. Osuszamy na papierowym ręczniku. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Czosnek przeciskamy przez praskę. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy cebulkę z czosnkiem i lekko szklimy przez 4 - 5 minut. Następnie dodajemy szpinak i przesmażamy przez parę minut. Na koniec dodajemy roztrzepane jajka. Przyprawiamy solą i pieprzem i smażymy aż jajka nam się zetną. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 00:01 Aż mi trudno uwierzyć, że ja do tej pory nie jadałam szpinaku a od jakiegoś czasu sama go przyrządzam w domu i cała rodzinka się zajada Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 00:34 WIOSENNA SAŁATKA OWOCOWA 20 dag truskawek, 2 nektarynki, mała puszka mandarynek, jabłko, plasterek arbuza Truskawki obrać z szypułek, opłukać , odsączyć na durszlaku. Następnie pokroić w plasterki. Nektarynkę umyć, delikatnie obrać ze skórki. Wyjąć pestkę a następnie owoc pokroić w drobną kosteczkę. Mandarynki osączyć na sicie lub durszlaku osączyć z zalewy. Przekroić na pół i dodać do sałatki. Jabłko obrać i pokroić w drobną kosteczkę. Arbuz odkroić ze skórki, oczyścić z pestek a miąższ pokroić w drobną kostkę. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Dosłodzić do smaku. Dodać 2 łyżeczki zalewy z mandarynek. Sałatkę odstawić na 30 minut do lodówki. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 00:46 KOKTAJ TRUSKAWKOWY 1/2 kg świeżych truskawek, 1 duży kubek jogurtu naturalnego, cukier do smaku Truskawki oczyszczamy z szypułek, płuczemy. Odstawiamy na sitko aby się dobrze odsączyły. Przekładamy do naczynia i zasypujemy cukrem. Zostawiamy na chwilę by cukier się rozpuścił. Następnie przekładamy do naczynia i rozdrabniamy truskawki na jednolitą masę. Kilka truskawek możemy zostawić do ozdoby. Do truskawek dodajemy jogurt naturalny i dokładnie mieszamy. Gotowy koktajl odstawiamy na parę minut do lodówki lub w zimne miejsce. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 00:48 CIAP KAPUSTA 500 gram kapusty kiszonej, 800 gram ziemniaków, optymalnie ok.250 gram boczku wędzonego, sól, pieprz Kiszoną kapustę zalać przepłukać, zalać wodą. Wodę odcisnąć. Następnie kapustę ugotować do miękkości. Przyprawić solą i pieprzem do smaku. Ziemniaki obrać, umyć, ugotować dodając trochę soli. Ugotowane ziemniaki potłuc tłuczkiem na purre. Wszystko razem dokładnie wymieszać. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 01:45 DOMOWA "PIZZA" NA CIEŚCIE DROŻDŻOWYM KROK PO KROKU Składniki na ciasto: 3 - 4 dag drożdży (mała paczka drożdży babuni), 1/3 szklanki oliwy, 2/3 szklanki mleka, szczypta cukru, szczypta soli, 2/3 szklanki mąki, jeżeli zajdzie taka potrzeba to więcej Składniki na farsz (górę pizzy): 30 dag pieczarek, kiełbasa, żółty, twardy ser, optymalnie surowa papryka, oliwki, 1 cebula, masło, sól, pieprz ziołowy, papryka w proszku, zioła prowansalskie, suszona natka pietruszki, trochę wody Dodatki: Keczup, szczypiorek CIASTO DROŻDŻOWE Składniki na ciasto: 3 - 4 dag drożdży (mała paczka drożdży babuni), 1/3 szklanki oliwy, 2/3 szklanki mleka, szczypta cukru, szczypta soli, 2/3 szklanki mąki, jeżeli zajdzie taka potrzeba to więcej. Paczkę drożdży ogrzewany w temperaturze pokojowej. Drożdżowe ciasto nie lubi zimna.Mleko przelewamy do garnuszka i podgrzewamy tak aby było letnie. Jeżeli mleko mamy za gorące schładzamy je. Ma być letnie. Ani zimne ani gorące. Tylko letnie. Drożdże dokładnie rozkruszamy w misce lub w garnku. Dodajemy szczyptę soli i cukru. Jeżeli chcemy aby ciasto było wyraźnie słone dodajemy trochę więcej soli. Następnie ciasto zasypujemy mąką. Ciasto zasypujemy 2 - 3 łyżkami mąki. Robimy to tak aby mąka całkowicie przykryła drożdże i mleko. Ciasto przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na pół godziny w ciepłe miejsce. W tym czasie musimy uważać by ciasto nam się "nie przeziębiło" czyli nie otwieramy okna itp. W tym czasie możemy przygotować farsz na naszą "pizzę" FARSZ Składniki na farsz (górę pizzy): 30 dag pieczarek, kiełbasa, żółty, twardy ser, optymalnie surowa papryka, oliwki, 1 cebula, masło, sól, pieprz ziołowy, papryka w proszku, zioła prowansalskie, suszona natka pietruszki, trochę wody. Cebulę kroimy w kostkę. Pieczarki przebieramy, obieramy ze skórki, płuczemy, osuszamy. Oddzielamy kapelusze od trzonków.. Następnie kroimy je w drobną kostkę. Pieczarki przekładamy do garnka, dodajemy ok. 1/4 kostki masła. Aby nam się pieczarki nie przypaliły podlewamy je niewielką ilością wody. Pieczarki cały czas mieszamy. Pieczarki przekładamy na patelnię, dodajemy do nich pokrojoną w kostkę cebulę. Możemy też dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem ziołowym. Dodajemy masło i wszystko przesmażamy aż cebula zrobi się szklista. Grzyby odsączamy na sicie oraz na papierowym ręczniku z nadmiaru wydzielonego płynu. Płyn możemy użyć do zupy lub sosu. Kiełbasę śląską lub inną obieramy ze skórki i kroimy w słupki. Żółty ser - lepszy jest twardszy - trzemy na tarce o dużych oczkach. Zakładamy, że minęło już pół godziny i wracamy do naszego ciasta. Jeżeli pewne rzeczy wykonujemy wolniej to powyższe czynności możemy sobie podzielić - bo ciasto będziemy jeszcze raz odkładać na pół godziny. Do wyrośniętego drożdżowego ciasta dodajemy 1/3 szklanki oliwy. Dokładnie mieszamy. Dodajemy resztę mleka. Niestety mleko musimy ponownie podgrzać by było letnie. Mieszamy. Do ciasta dodajemy 2/3 szklanki mąki. I wyrabiamy ciasto. Dodajemy resztę mąki. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Jeżeli jest za gęste dodajemy mleko. Natomiast jeżeli ciasto mamy za rzadkie dodajmy więcej mąki. Wyrabiamy je na gładką masę. Ciasto przykrywany ściereczką i ponownie odstawiamy na pół godziny. Tortownicę lub blaszkę nacieramy tłuszczem. I wysypujemy dokładnie tarta bułką. Ciasto przekładamy do formy i dokładnie rozprowadzamy. Drewnianą łyżką lub warzechą lekko rozprowadzamy ciasto na całej powierzchni tortownicy. Czerwoną papryką posypujemy wierzch ciasta. To samo robimy pieprzem ziołowym. Dodajemy zioła prowansalskie lub inne ulubione. Całość posypujemy suszoną natką pietruszki. Na górę ciasta nakładamy przesmażone i dobrze odsączone pieczarki z cebulką. Następnie nakładamy pokrojoną w słupki kiełbaskę. Całość obficie posypujemy startym serem. Ciasto zostawiamy jeszcze na 15 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik. Ciasto pieczemy około 30 - 40 minut w temperaturze 180 C. Przed wyjęciem ciasto sprawdzamy patyczkiem. Szczypiorek drobno kroimy. Ciasto polewamy keczupem i posypujemy szczypiorkiem. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 01:51 250 g truskawek, 250 ml soku pomarańczowego, 250 ml soku ananasowego, 250 ml wody gazowanej, 2 łyżki cukru brązowego, kostki lodu Wszystkie składniki oprócz lodu wlać do wysokiego naczynia i razem wymieszać. Odstawić w zimne miejsce na około 30 minut. Przed podaniem wrzucić do naczynia kostki lodu. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 12:34 GALARETKA W KSZTAŁCIE ARBUZA Składniki: 1 galaretka agrestowa, 3 galaretki arbuzowe (lub inne czerwone), serek homogenizowany, wiórki kokosowe, 1/4 tabliczki gorzkiej lub mlecznej czekolady, optymalnie żelatyna Galaretkę agrestową rozpuścić w 500 ml przegotowanej, gorącej wody (nie gotować). Z płynnej galaretki odlać dwa razy po 1/4 szklanki. Żelatynę rozpuścić zgodnie z przepisem na opakowaniu. Trzymać ją w miarę ciepłym miejscu aby nam za szybko nie stężała i stopniowo dodawać do wszystkich części galaretek. Pozostałą zieloną galaretkę podzielić na pół i jedną część wylać do formy keksowej. Pozostawić do zastygnięcia.Wiórki kokosowe rozbijamy w naczyniu lub moździerzu. Serek homogenizowany przekładamy do miski, dodajemy do niego wiórki kokosowe. Rozpuszczoną zimną żelatynę oraz 1/4 szklanki zielonej galaretki. Dokładnie wszystko mieszamy na jednolitą masę. Białą warstwę galaretki wylewamy na zieloną, dobrze stężałą galaretkę. Masę wygładzamy. Rozpuszczamy 3 arbuzowe galaretki (mogą być inne czerwone) zgodnie z przepisem na opakowaniu. Można użyć nieco mniej wody niż w przepisie albo tak jak ja dodać żelatynę. Galaretkę ostawiamy do ostygnięcia. Lekko tężejącą ale jeszcze płynną czerwoną galaretkę wylewamy na zielono - białą kompozycję i dokładamy na parę godzin do lodówki aby galaretka bardzo dobrze stężała. Żelatyna odgrywa w tym przypadku rolę "przyspieszacza" ale można zrobić galaretki bez dodatku żelatyny. Gdy galaretka nam stężeje powtarzamy zabawę ale odwracamy kolejność - wylewając najpierw na czerwoną galaretkę - białą mieszankę z kokosem a następnie zieloną. Galaretkę ponownie odstawiamy na parę godzin albo na całą noc do lodówki. Foremkę zanurzyć na parę sekund w ciepłej kąpieli wodnej. Wyjąć galaretkę i pokroić w trójkąty "arbuza". Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej - tak jak na polewę i patyczkiem lub wykałaczką narysować "pestki z arbuza". Odstawić aż czekolada zastygnie. I gotowe. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 15:01 ROLADA Z CIASTA FRANCUSKIEGO ZE SZPINAKIEM Składniki: 1 małe opakowanie mrożonego szpinaku, 1 rulon ciasta francuskiego, 1 serek pleśniowy niebieski, cebula, czosnek, sól, pieprz, przyprawa typu vegeta, tarta bułka, 20 dag twardego żółtego sera, oliwa do posmarowania blachy, białko do posmarowania ciasta. Szpinak rozmrażamy, przepłukujemy. Odsączamy na sicie z nadmiaru wody. Możemy go dodatkowo delikatnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Przekładamy do garnka. Dodajemy 1/4 kostki margaryny. Czosnek przeciskamy przez praskę dodajemy do szpinaku. Cebulę obieramy ze skorupek. Kroimy w drobną kostkę i dodajemy do szpinaku. Całość przesmażamy ciągle mieszając aby szpinak się nie przypalił. Możemy lekko podlać wodę. Smażymy tak długo aż płyny zmniejszą swoją objętość o połowę. Francuskie ciasto rozmrażamy. Najlepiej zrobić to tradycyjnie zostawiając je na całą noc. (Nie przyspieszamy tego procesu w kuchence mikrofalowej). Zostawiamy na stole i czekamy aż się rozmrozi. Ciasto rozwałkowujemy podsypując je z obu stron mąką. Gotowy szpinak odsączamy na sicie. Zostawiamy na chwilę aby ostygł. Serek pleśniowy kruszymy na nasz szpinak. Delikatnie całość mieszamy. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz vegetą. Nie przyprawiałam wcześniej bo w naszej kompozycji mamy dwa sery, które mogą nadać potrawie nieco słonawy smak. Żółty ser ścieramy na tarce o dużych oczkach. Francuskie ciasto podsypujemy lekko tartą bułką. Nakładamy na nie masę szpinakową. Jeszcze raz przesypujemy tartą bułką. A na górę dajemy starty żółty ser. Zawijamy ciasto w roladę. Górę ciasta smarujemy rozmąconym jajkiem (może być tylko białko). Górę ciasta posypujemy tartym serem. Blaszkę smarujemy oliwą. Możemy też przesypać tartą bułką. Kładziemy ciasto szpinakowe i pieczemy około 50 minut w 190 C (piekarnik z termo obiegiem). Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 15:20 KOKTAJL TRUSKAWKOWY 1 małe opakowanie mrożonych truskawek ( w sezonie mogą być świeże - wówczas około 50 dag). 1 średnie opakowanie Kefiru, 1 opakowanie śmietany, optymalnie cukier lub miód do smaku. Świeże truskawki pozbawiamy szypułek, myjemy. Odsączamy. Mrożone zostawiamy aby się rozmroziły. Świeże truskawki pozbawiamy szypułek, myjemy. Odsączamy. Mrożone zostawiamy aby się rozmroziły. Następnie rozdrabniamy je w mikserze lub blenderze. Dodajemy śmietanę oraz kefir. Całość razem mieszamy. W miarę potrzeby dosładzamy miodem lub cukrem. Jeżeli lubimy możemy dodać listek mięty oraz kostki lodu. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 16:56 BISZKOPT W KSZTAŁCIE SERCA Ciasto: 3 jajka, 1/2 szklanki cukru, 1/2 szklanki wody, sok z 1/2 cytryny, cukier waniliowy, 1 i 1/3 szklanki mąki (może być więcej) Krem śmietankowy z truskawkami: 20 dag truskawek, 1/2 l mleka, 1 jajko, 2 żółtka, 1 paczka cukru waniliowego, 15 dag mąki, 10 dag masła. Dodatkowo: 1 opakowanie czerwonej galaretki, truskawki Trzy żółtka utrzeć z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym. Dodać szklankę wody oraz sok z 1/ 2 cytryny. Następnie dodajemy tyle mąki by ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. Na koniec ubijamy pianę z białek. Delikatnie przekładamy do ciasta i mieszamy. Blaszkę w kształcie serca smarujemy tłuszczem i wysypujemy tartą bułką. Piekarnik rozgrzewamy wcześniej do 180 C i nagrzewamy przez około 15 minut. Ciasto przelewamy do formy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy w 180 C około 30 - 40 minut. Podczas pieczenia nie otwieramy piekarnika bo ten rodzaj biszkoptu lubi się lekko skurczyć. Krem truskawkowo - śmietankowy: Do mleka wbić żółtko i jajko. Dodać mąkę, cukier i cukier waniliowy. Zagotować na małym ogniu ciągle mieszając aby masa nie przypaliła się. Gdy zgęstnieje zdjąć z ognia, przestudzić. Dodać masło i śmietanę. Wymieszać. Truskawki odzielić od szypułek. Opłukać. Osączyć. Wybrać kilka ładniejszych na górę tortu. Pozostałe zmiksować na jednolitą masę. Dodać do kremu śmietankowego. Biszkopt przekroić na pół. Posmarować masą śmietankowo - truskawkową. Na górę biszkoptu poukładać truskawki i zalać tężejącą galaretką truskawkową przygotowaną zgodnie z przepisem na opakowaniu. Torcik odstawiamy aż nam galaretka dobrze stężeje. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:08 DESER TRUSKAWKOWY 1 galaretka truskawkowa, 20 dag truskawek, 1 łyżka cukru lub miodu, brązowy cukier, 300 ml wody, 1 goździk, 1 łyżeczka czerwonego gęstego syropu owocowego, małe opakowanie żelatyny, Truskawki obieramy z szypułek, płuczemy. Odcedzamy na sicie i dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy cukier lub miód, goździki oraz syrop. Przez chwilę gotujemy. Powstały kompot przepuszczamy prze gazę. Studzimy. Do ostudzonej masy dodajemy czerwoną galaretkę oraz rozpuszczoną żelatynę. Odstawiamy aż galaretka dobrze stężeje. Z drugiej części truskawek odkładamy kilka do dekoracji. Truskawki miksujemy z cukrem, dodajemy żelatynę. Pierwszą warstwę nakładamy na drugą. Odstawiamy do stężenia. Gdy galaretka dobrze stężeje dodajemy bitą śmietanę lub kulkę lodów. Ozdabiamy truskawkami i listkiem mięty. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:13 SORBET Z TRUSKAWEK 1 opakowanie mrożonych truskawek lub 1/2 kg świeżych. Sok z cytryny, woda, cukier do smaku Świeże truskawki obrać z szypułek. Opłukać. Osączyć na sicie. Mrożone lekko przepłukać. Rozdrobnić w mikserze lub blenderem. Dodać sok z cytryny, wodę oraz cukier do smaku. Gotową masę truskawkową przełożyć do pucharków lub salaterek i mocno schłodzić. Można włożyć do zamrażalnika ale wówczas należy masę kilka razy przemieszać Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:45 DESER JAGODOWY 20 dag czarnych jagód (borówek), 1 serek homogenizowany waniliowy, 1 opakowanie śmietany kremówki, kieliszek ajerkoniaku. Biszkopty, wafle lub rurki waflowe, kilka ładniejszych jagód i listek mięty do ozdoby deseru. Jagody przebieramy, dokładnie płuczemy i zostawiamy aby ociekły. Kilka ładniejszych wybieramy do dekoracji. Śmietanę ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy ajerkoniak. Delikatnie mieszamy śmietanę z serkiem. Do pucharków wsypujemy owoce. Nakładamy krem. Deser ozdabiamy owocami, listkami mięty i jak do lodów wkładamy kawałek wafelka, rurki waflowe lub biszkopt. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:45 GALARETKA CZEREŚNIOWA 1/2 kg czereśni, 2 galaretki wiśniowe, białko jajka, gruby cukier, porzeczki do dekoracji Wiśnie umyć, wydrylować z pestek. Można przekroić na połówki. Galaretki przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odstawić do wystudzenia. Wystudzone galaretki wlać do formy keksowej. Włożyć do niej czereśnie i odstawić aż galaretka stężeje. Porzeczki zamoczyć w białku oraz cukrze. Udekorować nimi tężejącą galaretkę czereśniową. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:46 CYTRYNKA DO HERBATY 6 dużych soczystych cytryn, 20 goździków, 500 ml wody, 4 szklanki cukru, 4 słoiczki po 300 ml Cytryny sparzyć gorącą wodą. Trzy cytryny obieramy ze skórki. Samą skórkę wkładamy do garnuszka razem z goździkami i zalewamy wrzątkiem. Dodajemy 4 szklanki cukru i doprowadzamy do wrzenia. Z trzech cytryn wyciskamy sok i kiedy tylko syrop cukrowy się zagotuje dodajemy do niego sok. Gotujemy przez 30 - 40 minut aż część płynu odparuje. Słoiki wyparzamy. Pozostałe cytryny kroimy w plasterki i wkładamy do słoiczków. Zalewamy zalewą. Mocno zakręcamy i stawiamy na zakrętce przez całą noc. Cytrynka jest świetnym dodatkiem do herbaty lub ciast cytrynowych. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 17:53 MUFFINY Z JAGODAMI 7,5 dag margaryny 7,5 dag cukru, 1/2 małego opakowania cukru waniliowego, 1 jajko, 10 dag mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, płatki owsiane błyskawiczne, kwaśna śmietana, 1/2 szklanki jagód Margarynę ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy jajko i dobrze ucieramy. Następnie dodajemy mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia oraz płatkami owsianymi. Dodajemy śmietanę. Całość mieszamy. Na końcu dodajemy jagody. Lekko mieszamy. Foremki do muffinów lub babeczek napełniamy masą. (Masę nakładamy do 3/4 wysokości bo ciasto nam trochę urośnie). Pieczemy około 25 minut w 180 C. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 18:09 BABECZKI BISZKOPTOWE 3 jajka, 1/2 szklanki cukru, 1 mały cukier waniliowy, 1/2 szklanki wody, sok z 1/2 cytryny, 1 małe opakowanie proszku do pieczenia, sok z 1/2 cytryny, 1 i 1/2 szklanki mąki (może być potrzebne więcej) Jajka rozbić. Oddzielić białka od żółtek. Żółtka utrzeć z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym na jednolitą masę. Ja to robię ręką i tradycyjna drewnianą łychą. Dodać 1/2 szklanki wody oraz sok z 1/2 cytryny. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać tyle mąki by ciasto miało masę gęstej śmietany. Nie może być za gęste - wówczas dodać trochę letniego mleka lub wody. Wymieszać z masą. Ubić pianę z 3 białek i delikatnie wymieszać z ciastem. Ciasto przelać (powinno się swobodnie dać przelać do tortownicy) do formy tortowej lub dobrze natłuszczonych foremek do babeczek. Piec około 20 minut w 180 C. Do babeczek można dodać kakao, czekoladę, owoce itd....Jednym słowem ile pomysłów tyle kombinacji. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 18:32 CZEREŚNIE W KOLOROWEJ GALARETCE 1 duży kefir, 1 opakowanie czerwonej galaretki, 1 opakowanie zielonej galaretki, czereśnie, Czereśnie umyć, wydrylować, odłożyć kilka do dekoracji. Czerwoną galaretkę rozpuścić w połowie wrzącej wody podanej na opakowaniu. Dokładnie wymieszać by galaretka dobrze się rozpuściła. Dobrze schłodzić galaretkę. W ten sam sposób przygotowujemy zieloną galaretkę. Kefir ubijamy dzielimy na połowę i do jednej części dodajemy galaretkę czerwoną a do drugiej zieloną. Najlepiej gdy czynność tę podzielimy sobie na dwa razy. Czerwoną galaretkę rozkładamy na dole salaterki lub szklanki. Dodajemy czereśnie. Gdy galaretka dobrze stężeje nakładamy czereśnie i zalewamy je zieloną galaretką. Gdy galaretka dobrze nam stężeje ozdabiamy ją owcami czereśni. Odpowiedz Link
madohora Re: Przepisy współczesne 06.06.15, 19:11 KRUCHE BABECZKI Z OWOCAMI Składniki: 30 dag mąki, 4 łyżki cukru, 15 dag masła, 2 jaja, dowolne owoce Mąkę, masło, jaja zarobić w zimnym miejscu dodając po trochu cukier i łyżkę zimnej wody. Takie ciasto najlepiej wyrabia się nie rękami a nożem schładzanym w zimnej wodzie. Ciasto odkładamy na pół godziny do lodówki a następnie cienko wałkujemy. Foremki do babeczek mocno smarujemy tłuszczem. Można wysypać tartą bułką. Ja kupiłam jakieś z warstwą ochronną, których podobno nie trzeba smarować. Ale dla bezpieczeństwa posmarowałam. Foremkami wycinamy babeczki. Delikatnie palcami układamy ciasto w foremce by nadać im kształt babeczki. Do każdej foremki wkładamy ziarenko grochu lub fasoli, wówczas kruche ciasto nam nie popęka. Pieczemy około 20 - 30 minut w 160 C. Wypełnienie babeczek I: 1 galaretka truskawkowa (lub inna czerwona), 20 dag świeżych truskawek, mandarynki z puszki. Truskawki oczyszczamy, płuczemy. Odsączamy na sitku a następnie na papierowym ręczniku. Kroimy je na połówki. Gdy są większe to na plasterki. W każdą babeczkę nakładamy truskawki. Mandarynki odsączamy z zalewy. Do każdej babeczki wkładamy po jednej mandarynce. Galaretkę rozpuszczamy w wrzącej wodzie - nie gotujemy - odstawiamy do stężenia. Gdy galaretka zacznie tężeć łyżeczką nakładamy galaretkę do każdej babeczki. Aby przyspieszyć tężenie możemy dodać łyżeczkę rozpuszczonej we wrzątku i wystudzonej żelatyny. Ciasteczka odstawiamy w chłodne miejsce aż galaretka stężeje. Wypełnienie babeczek II truskawki lub poziomki, 1 białko, cukier Owoce obtoczyć w ubitej na sztywno pianie z białek, posypać cukrem i wstawić na 6 minut do piekarnika aby z białka uzyskać konsystencję bezy. Odpowiedz Link
broneknotgeld Re: A może jedzynie 10.08.15, 22:00 Przi biyrku Siedza se przi biyrku – „chipsy” mi podali Medykuja bestōż jako bydzie dali Na hamerykański muster co przegryza? Cosik ze kartofli, czy jakegoś zwyrza? Ech, w biurku szuminy – coś na ucho prawiōm Cichutko, dyć kōncept jakowyś mi jawiōm Coby ze tym cofnōńć aż rokōw sztyrdziecha Coś do biyrka chycić z echt ślōnskego miecha Wspōmnieć trza familok, za bajtla to było Kej tuste ze chlebym żołōndek cieszyło Ze gorka wylone, niy styngłe z bōncloka Przi tymu durś gorke by łogrzoć boroka Posolić wystykło, chlyb tōnkać w tym potym Sztimuje do biyrka? Dyć to niy gupoty Za bajtla brōniyli mi „zupy ze chmiela” Chlyb tōnkołch we tustym – bych doł dzisioj wiela Coby tako stało jak prawiōm szuminy Dyć „chipsy” mi prziszło we brzuch durś kłaść driny „Ober” – kufel nowy, kej biyrek smakuje! Szuminōw posłuchōm, co było – raduje Ło nudlach coś prawiōm, w niedziela przi piecu „Serwety” z nich suszōm – wspominki zaś lecōm Ze nudli abfale na blasze pamiyntōm Zdowały maszketym tōm niedzielōm świyntōm A dzisioj przi biyrku zagryzōm „chipsami” Dyć przeca ze blachy bych woloł nudlami! Szuminy ucichły kej biyrek wypity „Ober”! Kufel trzeci i rachunek przi tym! Trzeci roz uchole terozki nadstowiōm Trzeci roz szuminy mie czymsik zabowiōm? Dyć niy, ciche cołkym drap z kufla straciły Kelner grosz skasowoł – łōne łobraziyły?! www.facebook.com/media/set/?set=a.885360224872215.1073742073.195759197165658&type=3 Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 23.03.16, 19:23 JAJKA NADZIEWANE Obierz 6 na twardo ugotowanych jaj, które natychmiast po ugotowaniu włożono w zimną wodę, i poprzekrawaj ostrożnie. Wyjęte żółtka utrzyj drobno i zmieszaj na miazgę z łyżeczką oliwy; dodaj 2 łyżki posiekanych grzybków i pietruszki, a także nieco soku cytrynowego. Rozetrzyj miazgę dobrze i przemieszaj, a następnie napełnij białka i podawaj je przybrane liśćmi sałaty i rzeżuchy. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 23.03.16, 22:29 NALEŚNIKI Ile naleśników, tyle jaj i tyle łyżek mąki ubić z małą ilością cukru w letnim mleku; masło rozpuścić na patelni, łyżkę ciasta wolnego rozlać prędko po całej patelni i ładnie zarumienić na słabym ogniu po obydwu stronach; następnie wyłożyć na półmisek, posypać cukrem i podać z chlebem. U w a g a : Każdy kęs należy d o b r z e p o ż u ć razem z chlebem! Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.02.17, 22:47 PĄCZKI 1 funt mąki wsypać na miskę i wygrzać. Wbić w garneczek 7 żółtek i ucierać z trzema łyżkami cukru, rozrobić filiżankę śmietanki lub mleka i wlać w mąkę rozrabiając ręką, osolić, poczem wlać 7 łyżek sklarowanego masła letniego, rozrobić w mleku 16 gramów młodzi, skoro się ruszą wlać do ciasta i doskonale ubijać. Postawić na ciepłe miejsce, gdy podrośnie ciasto, wyłożyć je na stolnicę mąką posypaną, rozciągnąć i nakładać powidłami, wyrzynać okrągłe pączki foremką lub kieliszkiem, wkładać na blachę posypaną mąką i postawić w ciepłem miejscu, gdy podrosną, rzucać na dobrze roztopiony ciepły tłuszcz lub masło i smażyć, gdy lekkie i zrumienione wykładać na półmisek łyżką durszlakową i posypać cukrem utartym z wanilją. Z tej proporcji jest 45 pączków. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 19.02.17, 23:04 PIŁKI ŚNIEŻNE Kwaterkę mleka przystaw do ognia. skoro się zawarzy, przyczyń za gr. p. utartych gorzkich migdałów, 1 funta dobrego masła i 4 łuty cukru. Ciągle mieszając, przyczyń 8 lub 9 łyżek mąki do wrzącego mleka i mieszay dopóty, aż masa stanie się podobna do papkisi od wrzęchy i rądelka odstawać będzie, przyley 7 lub 8 jay rozbitych w garnuszku. mleszay aż ciasto stanie się zupeblie miękkie. wytniy z niego łyżką małe kupki. kładź na blachę i piecz w miernie ogrzanym piecu. Jeśli je pieczesz w ponwi od tortu, to z wierzchu daway mocllieyszy ogień. aby c:iaato wyrosło. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 11:03 PĄCZKI INNYM SPOSOBEM Z 1 funta masła utartego na śmietanę, 4 całych jay, 8 żółtków. kwaterki mleka, stołowych 2 łyzek drożdży, 2 funtów mąki i t funta cukru, którego zostaw cokolwiek do potrząśnienia gotowego ciasta, zrób miękkie ciasto, gdyby miało bydi nadto jędrne, to przysyp cokolwiek mąki, wywałlmy cienko, włóż cokolwiek konfitm'ohciśuiy mocno, w}'tniy kiuliszkiem pączki, połóż na desce, aby wyrosły, upiecz w smalcu podług przepisów podanych do wypiekania IIkhuowan}'m, połóż na bibule, a potem na półmisku potrząsniy cukrem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 11:06 PĄCZKI INNYM SPOSOBEM Z 1 funta masła utartego na śmietanę, 4 całych jay, 8 żółtków. kwaterki mleka, stołowych 2 łyzek drożdży, 2 funtów mąki i t funta cukru, którego zostaw cokolwiek do potrząśnienia gotowego ciasta, zrób miękkie ciasto, gdyby miało bydi nadto jędrne, to przysyp cokolwiek mąki, wywałlmy cienko, włóż cokolwiek konfitm'ohciśuiy mocno, w}'tniy kiuliszkiem pączki, połóż na desce, aby wyrosły, upiecz w smalcu podług przepisów podanych do wypiekania IIkhuowan}'m, połóż na bibule, a potem na półmisku potrząsniy cukrem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 11:11 JESZCZE INNY RODZAJ PĄCZKÓW rodz,ay pączków. Funt masła ubiy z 3 całemi jajami na śmietanę, _miesza}' ł garnoa mąki, trochę cukru, muszkatelowego kwiatu, skórkę cytr}"now,! i pół kwarty drożdży; ale jeśli drożdże liche, to lepiey zamiast nich uzyć mleka, rozczyń z powyższych in- gl'edyencyl cia to, wywalkuy cienko, postawiay małe kupki konfitur, marmulady , lub pawideł w stosowney od siebie od ległości. przykryi ciastem, tak jednakże, aby nic mąki pmuię dzy IIi mi nie bylo, przyciśniy ciastQ szczelnie do nadzienia, wytniy' kieliszl..iem lub szklanką w kształcie p{,lxięzyca. po- kładź na serwetę potrząśniętą mączlt'ł. pozwól im wyrość powoli, piecz nie nadto szybko, posyp cukrem i polukruy nakoniec l'ozpaloną łopatką, Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 19:24 PĄCZKI mąka 4 szklanki żółtka 3 szt mleko 1 i 1/2 szlkanki sól 1/2 łyżeczki cukier 1/2 szklanki drożdże 3 dkg masło 1 łyżka marmolada olej do smażenia Mąkę przesiać do miski, dodać żółtka utarte z cukrem. Masło roztopić. Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku, dodać łyżkę mąki i łyżeczkę cukru. Wymieszać i pozostawić aż zaczną rosnąć. Takie rosnące drożdże dodać do mąki z żółtkami, wymieszać i na końcu dodać masło. Dobrze wymieszać i zostawić do wyrośnięcia. Następnie partiami brać ciasto i rozwałkowywać je na grubość około 1 cm. Wycinamy foremką okrągłe pączki i kładziemy je na oprószoną mąką ściereczkę i znowu pozostawiamy do wyrośnięcia. Gdy podrosną kładziemy je na mocno rozgrzany olej. Smażyć z obu stron. Po wyciągnięciu przy pomocy szprycy wypełnić je marmoladą i posypać cukrem pudrem Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 19:36 PĄCZUSIE 1 opakowanie serka homogenizowanego waniliowego (180 g) 1,5 szklanki mąki pszennej 1 łyżka cukru 3 jajka 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1 łyżka spirytusu szczypta soli Wszystkie składniki dokładnie wymieszać przy pomocy miksera. Najszybciej jest nakładać ciasto łyżeczką wprost zrzucając jej zawartość na gorący głęboki olej, ale pączuszki tak usmażone mają nieregularny kształt. Nie każdemu przypadną one do gustu. Dlatego ja porcję ciasta z łyżeczki przed wrzuceniem do oleju obtaczałam delikatnie w mące formując z niej kulkę, co zajęło trochę więcej czasu, ale efekt był zadowalający. Pączuszki smażymy na średnim ogniu do zbrązowienia, a po ostudzeniu dekorujemy cukrem pudrem. Odpowiedz Link