Dodaj do ulubionych

Bracia w polityce

23.09.10, 09:34
Bracia Miliband czyli nasi chłopcy z Nalewek w Londynie to póki co szare myszki na Szpilach. Kudy im do statusu Gordiego albo Tony B. Liar' a ;)

Powoli coś się jednak zaczyna ruszać: Ed Miliband, który ostro konkuruje ze swoim bratem Davidem o stanowisko lidera Labour /tak, są takie kraje!/ obiecuje wywindować partię na szczyt poprzez oderwanie się od 'ery Blaira, Browna i Mandelssona'. Ciekawe, jaki ma parol, skoro odcina się od 'New Labour'? 'Jeszcze nowsze, pachnące lakierem, plastikiem i fasolą na przypalonym toście Labour!' ?

;)))

[img]https://i.telegraph.co.uk/telegraph/multimedia/archive/01716/miliband_1716855c.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • redundant Re: Bracia w polityce 23.09.10, 10:00
      Parol ma zapewne taki, że jakoś musi odróżnić się od Dave'a. Jakkolwiek.
      A Dave, żeby skutecznie odspoić własnego siebie od New Labour, potrzebowałby talentu na miarę naszego Niedoszłego. :)
      • twardycukierek Re: Bracia w polityce 23.09.10, 14:20
        Taaaaak :) już go ochrzcili Red Ed bo się froteruje ze związkowcami zawodowymi ;)

        Nie jestem pewna jak dalece można ich w ogóle od siebie odseparować, podejrzewam, że po wygranej brata A, brat B nigdy nie będzie daleko, stąd komentarze na ich temat: vote one, get one free :D

        Kogo nazywasz 'Niedoszłym'? :)
        • redundant Re: Bracia w polityce 24.09.10, 09:30
          Naprawdę nie wiesz, kto to Niedoszły? =O

          Dawniej znany był jako Prezes Tysiąclecia vel Mądrzejszy Brat. :)
          • twardycukierek Re: Bracia w polityce 24.09.10, 10:40
            Nie, domyślałam się, ale nie byłam pewna :)

            Mam końcepcję, by Niedoszły stał jako żywy pomnik Brata. O!
            • redundant Re: Bracia w polityce 24.09.10, 12:05
              Jak Jańcio Wodnik! :D :D :D
              • twardycukierek Re: Bracia w polityce 24.09.10, 15:20
                Tak? A za kogo on stał i za ile? :D
                • redundant Re: Bracia w polityce 27.09.10, 00:27
                  Właściwie to siedział. Ale nie w pierdló! :D Ale dłuuugo i bez ruchu.
                  Szczęśliwie zarejestrowano moment, kiedy powstał. klik

                  I nie za ile siedział, ale po co?...
                  • twardycukierek Re: Bracia w polityce 27.09.10, 11:01
                    Pięknie zrobione :)

                    Po co? Może parafrazując chiefa z 'Lotu...' nie miał nic do zrobienia?
                    • redundant Re: Bracia w polityce 28.09.10, 01:40
                      Szczerze mówiąc, odpowiedź jest inna - Jańcio Wodnik cofał czas.
                      Tzn. próbował, ale zrozumiał, że nie zdoła tego dokonać. Właśnie wtedy powstał i się umył.
                      • twardycukierek Re: Bracia w polityce 28.09.10, 09:09
                        Hmmmm, nielogiczne :F A już go lubiłam...
    • twardycukierek Red Ed wins 26.09.10, 12:46
      'I am nobody's man, I am my own man. I am very clear about that.''

      [img]https://i.telegraph.co.uk/telegraph/multimedia/archive/01725/mili_1725110c.jpg[/img]
      • redundant Re: Red Ed wins 27.09.10, 00:45
        1. 50,65:49,35 - real narrow margin =O
        2. Ciekawe, jak będzie się nazywał Scargill naszych czasów, żeby nie powiedzieć - tamtejszy Śniadek. :D Żarty żartami, ale ktoś musi wypłynąć.
        3. Teraz chyba Labour będzie mogła wejść w miejsce Torysów do frakcji europarlamentarnej, którą ci tworzą razem z PiS. Labour znajdzie wiele wspólnego z PiS - stosunek do związków, te sprawy... :D
        4. Jeżeli Ed uderzy w lewicową retorykę (bo nie wyobrażam sobie ,żeby miał powrócić do Third Way) i jednocześnie rząd zacznie ostre duszenie deficytu... Wyborcy Libów, jak wiadomo - nie za zbytnio prawicowi, mogą zacząć mocno wierzgać. A wtedy Dave Chameleon... cóż, może mocno się zdziwić. :D
        • twardycukierek Re: Red Ed wins 27.09.10, 10:56
          1. Bo taki podobny! Reszta kandydatów za to wypadła, nomen omen, blado ;)
          2. Może Gillian Duffy? ;D Fuj, spadaj cukierek, trollu! Tak na serio to nie wiem, ten wielki łysy podobny do goryla raczej nie cieszy się zaufaniem ludzi poza związkami.
          3. Związki ze związkami, brak jakiejkolwiek wizji przyszłości i... raczej nic więcej :D Za to David się postarał i po swojej wpadce /w wywiadzie nie miał pojęcia co to PiS i jakie mają poglądy/ nawet ministra-geja wysłał do Warszawy na Pride. Wzruszyłam się ;)))
          4. Dokładnie taki jest jego plan :))) I żółty krawat już ma, z Saville Row...
          • redundant Re: Red Ed wins 28.09.10, 01:50
            Ciekawe, czy Ed (już jako lider, a nie kandytat) rzeczywiście zrezygnuje z centrowego kursu partii - taką wygraną, która w istocie jest remisem, trudno w końcu uważać za legitymację do wykonywania gwałtownych zwrotów.
            Ciekawe też, jak David odnajdzie się w nowej sytuacji, średnio dla niego komfortowej, delikatnie mówiąc. :/
            • hardy1 Re: Red Ed wins 28.09.10, 07:54
              Odnajdzie się. Podobno bracia ustalili już przed kampanią "o stołek szefa" że obojętnie który z niich wygra, będą dalej współpracować.

              Ciekawe czy Ed pójdzie w lewo, licząc na głosy zielonych i mlodych ludzi, czy też utrzyma kurs centrowy, a więc zorientowany na dotychczasowych wyborców, kurs który dał trzykrotnie władzę Blairowi...
              • redundant Re: Red Ed wins 28.09.10, 14:08
                To, co się ustala przed kampanią, to, co się dzieje w trakcie, i sytuacja już po opadnięciu kurzu - te trzy rzeczy nie zawsze do siebie przystają.
                • twardycukierek Re: Red Ed wins 29.09.10, 10:41
                  Dlaczego klaszczesz?
                  No to klops ;)
            • twardycukierek Re: Red Ed wins 28.09.10, 10:26
              Pokaże się w najbliższych dniach, czy David odsunie się na back bench i pozostanie lojalnym MP czy wejdzie w skład gabinetu cieni.
              Moim zdaniem dużo zależy od tego, czy dostanie inne 'propozycje nie do odrzucenia'.
              • hardy1 Re: Red Ed wins 28.09.10, 17:04
                ..."nie do odrzucenia" to pewnie chce dostać po wygraniu kolejnych wyborów...
                • twardycukierek Re: Red Ed wins 28.09.10, 17:23
                  Nie, ja miałam na myśli Davida :) może jakieś wysokie stanowisko na 'arenie międzynarodowej'?
                  Przeczeka, odczeka... ;)
    • twardycukierek Re: Bracia w polityce 19.10.10, 09:38
      TUC and cover...

      He he he. ;)

      Pink Ed?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka