znj2
10.10.10, 18:47
Obserwuję ze zdumieniem, jak to tzw. "Państwo" rozpoczęło walkę z dopalaczami. Wygląda tak, jakby dopalacze pojawiły się tydzień temu i uprzejmie doniesiono "plemielowi" o tym niecnym procederze, jakim jest sprzedaż tego świństwa.
A tymczasem okazuje się, że mamy nawet "króla dopalaczy" , młodego faceta lat 23.
Chłopak zbił nielichą fortunę na kretynach, którzy to kupowali. Ciekawe, czy ma wspólasów?
Na filmach rodem z USA pokazują, że jest to gra zespołowa.