Dodaj do ulubionych

Lernakow - prywata

08.02.11, 06:25
Kiedys pisales, ze uprawiasz sztuki walki. Jesli to nie tajemnica, jaki styl i jak dlugo? Ciekaw jestem Twoich ogolnych refleksji na ten temat.
Obserwuj wątek
    • lernakow Re: Lernakow - prywata 08.02.11, 07:31
      Uprawiałem. Uczyłem się w niezrzeszonej szkole przez jakieś dwa lata. W sumie uczyliśmy się tego, co działa na ulicy, z wieloletnich doświadczeń trenera, obecnie eksperta jednego z gazetowych for o bezpieczeństwie. Już po moim odejściu szkoła wstąpiła do federacji karate shidokan, bo to było najbliższe naszym doświadczeniom, więc jeśli koniecznie mamy używać nazw, to uczyłem się czegoś w stylu karate shidokan.
      Poza tym miałem krótki kurs krav magi (kilka miesięcy).
      • rata.sofisticada Re: Lernakow - prywata 08.02.11, 16:08
        Dlaczego zrezygnowales?
        • wuzet21 Re: Lernakow - prywata 08.02.11, 16:47
          --Może za bardzo bolało...?
          -----
          ***** Internet, to świat w którym żyjesz - postaraj się w nim nie napaskudzić... :-)
          forum.gazeta.pl/forum/f,95102,Spoleczenstwo_Obywatelskie.html
        • lernakow Re: Lernakow - prywata 09.02.11, 07:10
          Brak czasu, głównie.
          Potem chciałem wrócić, ale szkoła już przestała funkcjonować. Teraz znów byłby to brak czasu, a i brak większego sensu - obronić się umiem, a na karierę zawodniczą za późno.
          • jutrzenka.3 Re: Lernakow - prywata 09.02.11, 17:59
            --Sztuki walki to filozofia, sposób na życie, ale i sport, a na sport czas musi się znaleźć zawsze, bo sport to zdrowie. Ćwicz Lernakow, bo inaczej skapcaniejesz. W zdrowym ciele zdrowy duch ! :-)

            ***Każda chwila jest dobra, by zmienić wszystko.
            • lernakow Re: Lernakow - prywata 10.02.11, 07:43
              Uprawiam inne aktywności, łatwiejsze do zarządzania w czasie. Jeżdżę na rowerze, trochę biegałem, robię jakieś pompki. No i w innych wysokoenergetycznych dziedzinach nie próżnuję.
      • gazeta_mi_placi Re: Lernakow - prywata 09.02.11, 19:32
        A przydało się kiedyś?
        • jutrzenka.3 Re: Lernakow - prywata 09.02.11, 19:48
          Owszem, kiedyś i teraz. Dla mnie dzień bez ćwiczeń, to dzień stracony. Ja po prostu już tak mam.
        • lernakow Re: Lernakow - prywata 10.02.11, 07:45
          I tak i nie.
          Nie, bo odkąd ćwiczę nie miałem okazji do ulicznej konfrontacji.
          Tak, bo ćwiczenia przekładają się na sylwetkę i sposób poruszania się, które mogą być sygnałem zniechęcającym dla potencjalnych napastników.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka