Dodaj do ulubionych

charytatywnie

14.02.11, 14:37
czy wspieracie jakies akcje charytatywne? byliście kiedykolwiek na balu charytatywnym?Co myslicie o takim sposobie pomagania innym?
Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: charytatywnie 14.02.11, 14:45
      1% mojego podatku idzie na pewna instytucje tego typu. Na inne formy dzialalnosci charytatywnej niz przelewy nie mam niestety czasu.
    • ozonx owszem 14.02.11, 14:51
      kiszonyogorek napisała:

      > czy wspieracie jakies akcje charytatywne? byliście kiedykolwiek na balu charyta
      > tywnym?Co myslicie o takim sposobie pomagania innym?

      Owszem, popieram takie akcje, ponieważ każde pomaganie jest cenne.
      Jednak osobiście wolę pomagać tak, aby "lewica nie wiedziała, co robi prawica" - cichutko, bez rozgłosu i skutecznie.
      • kiszonyogorek Re: owszem 14.02.11, 15:02
        ale czy kiedykolwiek byłes na takim balu? Jaka jest atmosfera?czy rzeczywiscie czuje sie ten wyjątkowy klimat? Ile w ogole najczesciej przekazywane jest z biletów na szczytny cel?
        • ozonx Re: owszem 14.02.11, 15:15
          kiszonyogorek napisała:

          > ale czy kiedykolwiek byłes na takim balu? Jaka jest atmosfera?czy rzeczywiscie
          > czuje sie ten wyjątkowy klimat? Ile w ogole najczesciej przekazywane jest z bil
          > etów na szczytny cel?

          To zależy kto celebruje ów bal.
          • billy.the.kid Re: owszem 14.02.11, 15:38
            bale??
            łojezuniu-tyle wódki musiałem wypić, tyle łososia i kawioru sie nażreć zeby tym biedakom pomóc.i jeszcze tańcować mi kazali.
            staram sie jak mogę.
            na jutro przwiddziałem zeżrec 1,5kg kawioru. na pewno biedne dzieci sie uciesza.
            gdzieś kiedyś ktoś naspisał ze jedna kiecka na takim balu kosztuje drożej niz tych pieniąchów z "dobroczynności" tej uzbierano.
            • kiszonyogorek Re: owszem 14.02.11, 15:46
              Ale ja nie mówię o jakichś balach z najwyższej półki, gdzie jest głównie zbieranina snobów, choć pewnie w takich przypadkach mimo wszystko i tak przekazują spore środki potrzebującym. Sama sie zastanawiam po prostu czy nie iść na taki bal i czy rzeczywiście mogę liczyc , ze pieniądze wydane na bilety w jakis sposob pomogą potrzebującym.
              • billy.the.kid Re: owszem 14.02.11, 15:53
                w czasach LALKI prusa arystokracja się tak jakoś śmiesznie dowartościowywała.
              • piwi77 Re: owszem 14.02.11, 16:56
                kiszonyogorek napisała:

                > Sama sie zastanawiam po prostu czy nie iść na taki bal i czy rzeczywiście mogę liczyc ,
                > ze pieniądze wydane na bilety w jakis sposob pomogą potrzebującym.

                Wystarczy zapytać organizatorów ile wygospodarowali w ubiegłych latach na potrzebujących i kto nim był. Jeżeli przestraszą się pytania, lub zaczną kręcić, to też to będzie jakaś odpowiedź.
                • kiszonyogorek Re: owszem 15.02.11, 10:13
                  to akurat coroczny bal stowarzyszenia Nasze Serce w jednym z podpoznańskich hoteli, z którego środki przekazywane są na oddział kardiochirurgii dziecięcej, więc organizatorzy nie boją się tego pytania. Mnie bardziej przerazą, ze wszystkie takie przedsięwzięcia ludzie zaczynają wrzucac do jednego worka o nazwie snobizm. Czy to sprawiedliwe?
                  • piwi77 Re: owszem 15.02.11, 10:16
                    Pojęciami, to najmniej bym się przejmował.
                    • kiszonyogorek Re: owszem 17.02.11, 11:52
                      czyli najlepiej nie przejmować się takimi złośliwościami i iść za wewnętrznym głosem, który mówi że warto? :)
    • marouder.eu Ja wspieralem akcje afirmacyjna.. 15.02.11, 10:18
      ..."Fuck a whale"!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka