tanebo
31.10.12, 08:43
Decyzja prokuratury budzi moje wątpliwości. Jak to oba czyny trzeba rozpatrywać oddzielnie? Czy włamywacz po wybiciu szyby powie:"Dzień dobry, czy zastałem Mietka?" raczej można spodziewać się po nim wszystkiego najgorszego łącznie z zamiarem morderstwa. Ciekawe co zrobiłby minister gdyby ktoś przyszedł i "tylko" rozbił mu szybę w domu...