Gość: Facet
IP: 212.180.161.*
19.08.04, 15:18
Słuchajcie. Rozpocząłem swoje seksualne życie dość późno bo w wieku 28 lat.
Wiadomo, wcześniej cieszyłem sie tylko masturbacją. I co teraz. Stwierdziłem,
że łatwiej podniecić mi się w samotności, osiągam wówczas piękne wzwody, a
gdy tylko jestem z kobietą zaczynają się problemy. Poznałem wspaniałą
dziewczynę. Bylismy ze sobą i oto moje ciało nie okazało jej pełnego
podniecenia. A ona mnie zapytuje: nie podniecam cię? Cholera. Podniecała mnie
tylko dlaczego mój rycerz tak się lenił? Czy to jakaś blokada? Wiecie coś na
ten temat? Pomocy!!!!!