Dodaj do ulubionych

Konwencji Rady Europy ...

17.10.14, 13:31
...o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej

cytat:
II. Drugi punkt widzenia opiera się na przeświadczeniu, że przemoc wobec kobiet istnieje dlatego, że rozróżnia się pomiędzy męskimi i żeńskimi rolami społecznymi przeznaczając kobietom role rzekomo służebne. Przemoc jawi się wówczas jako zjawisko uwarunkowane płcią, a konkretnie płcią pojmowaną jako „rodzaj” (gender) czyli społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn (art. 3 c Konwencji).

- do czego potrzebna Polkom i Polakom w świetle poniższych danych europejskich:
Jak zatem wygląda przemoc w krajach, które tak pojmują przemoc wobec kobiet?

Dania – 52%,
Finlandia – 47%,
Szwecja – 46%,
Holandia – 45%,
Francja – 44%

kobiet doznało przemoc.

Średnia w UE to 33% a w Polsce odsetek ten wynosi tylko 19%, niemal 3 krotnie mniej niż w Danii.

Jak wygląda raportowalność przypadków przemocy?

Dania – 10-16%,
Finlandia – 10-15%,
Szwecja – 14-17%,
Francja – 18%

kobiet stwierdziło, że policja dowiedziała się o przemocy, której doznały.

Średnia w UE to 19-20% zaś w Polsce 28-29%.

Dane te powinny być brane pod uwagę przy ocenie tego, czy ratyfikacja Konwencji CAHVIO przyczyni się do ograniczenia, czy też nasilenia zjawiska przemocy wobec kobiet.

www.ordoiuris.pl/raport-ordo-iuris-na-temat-konwencji-rady-europy-o-zapobieganiu-i-przeciwdzialaniu-przemocy-wobec-kobiet-i-przemocy-domowej,3404,i.html
Zatem mam pytanie takie:
Komu tak naprawdę potrzebna jest ta Konwencja ?
Nadmienić pragnę,że ani Niemcy,Duńczycy i inni Europejczycy,ponad połowa, nie podpisało tej Konwencji a polskim posłańcom tego się zachciewa,ciekawe po co ?
Obserwuj wątek
    • erka-46 post scriptum... 17.10.14, 13:37
      przemoc wobec kobiet istnieje dlatego, że rozróżnia się pomiędzy męskimi i żeńskimi rolami społecznymi przeznaczając kobietom role rzekomo służebne. Przemoc jawi się wówczas jako zjawisko uwarunkowane płcią, a konkretnie płcią pojmowaną jako „rodzaj” (gender) czyli społecznie skonstruowane role, zachowania, działania i atrybuty, które dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla kobiet lub mężczyzn

      ...alle działo się będzie kiedy chłopy zaczną chodzić w ciąży i dzieci będą musieli rodzić.
      • sclavus Re: post scriptum... 17.10.14, 13:57
        ... mniej się będzie działo, ale będzie bardziej znaczące, kiedy chłopy przestaną czekać aż przyjdzie baba i posprząta...
        Za to będzie działo, że hoho!!, kiedy się okaże, że salową w szpitalu jest chłop (na przykład - na przykład bo ten, który ty podałeś, jakiś taki... bardzo infantylny jest)
    • sclavus Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 13:40
      Zgaduję!!:
      ... nie masz żadnych danych na temat, ile Polek nie zgłasza i ukrywa akty przemocy wobec nich i dzieci!!!
      Zamknij dziób i bij i gwałć żonę dalej (przecież to sam bóg dał ci kobietę) a i dzieciom nie żałuj!!!
      • erka-46 Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 17:41
        sclavus napisał:

        > Zgaduję!!:
        > ... nie masz żadnych danych na temat, ile Polek nie zgłasza i ukrywa akty przem
        > ocy wobec nich i dzieci!!!
        > Zamknij dziób i bij i gwałć żonę dalej (przecież to sam bóg dał ci kobietę) a i dzieciom nie żałuj!!!


        - żeby z tym walczyć nie potrzeba jakiejś tam konwencji,w pełni wystarcza polskie prawo,tylko należy go przestrzegać,wszędzie nie tylko w domu.

        LINK

        p.s.
        czy uważasz ,że Konwencja powstrzyma ciebie kiedy zapragniesz swoją żonę zgwałcić,nie sądzę,jedynie wówczas,gdy ta zgwałcona twoja żona pójdzie na policję z dowodem zgwałcenia może tobie pomóc zmienić twój stosunek względem twej gwałconej żony.
        No ale jak to znaleźć ma ta żona sposób,żeby dowód gwałtu zanieść na policję.
        Ironizuję,ale takie jest to życie.

        Wierzyłbym w szczere intencje Konwencji,gdyby tam było jasno napisane,że gwałcącego chłopa zaraz i natychmiast policja wywala ze wspólnego mieszkania,albo wedle życzenia kobieta ma 100-procentowe prawo zabrać doopę w troki oraz dzieci i przenieść się do nowego mieszkania w przeciągu godziny.,które jej Konwencja zapewni,czyli mówiąc ściśle,POLSKIE PAŃSTWO.

        • sclavus Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 19:28
          ... po to jest ta konwencja, żeby kraje Unii zuniformizowały swoje prawo i żeby to było unijne prawo...
          Zapomniałeś widać, że jeszcze niedawno, gwałt nie był ścigany z urzędu!!!...
          ***
          Wierzyłbym w szczere intencje Konwencji, gdyby tam było jasno napisane, że gwałcącego chłopa zaraz i natychmiast policja wywala ze wspólnego mieszkania - nie od tego jest - jak sama nazwa wskazuje - konwencja... ale dzięki konwencji, łatwiej może dojść do uchwalenia takiego prawa...
    • kruuk57 Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 13:55
      Tu jest prawidłowa wykładnia :

      www.naszdziennik.pl/polska-kraj/103629,ramie-w-ramie-przeciw-konwencji.html
      „Przemoc jest zjawiskiem, którego nie można tolerować – szczególnie gdy wymierzona zostaje w słabszych. Taką opinię wyrażają zgodnie wszystkie środowiska. Naszą troskę budzi doszukiwanie się źródeł przemocy w religii, tradycji i kulturze czy dorobku cywilizacyjnym” – piszą członkowie Rady.

      W dokumencie zwrócono uwagę również na to, że przedłożona do ratyfikacji Konwencja nie stanowi skutecznego instrumentu zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet. „Nie identyfikuje ona bowiem rzeczywistych źródeł agresji, lecz forsuje ideologiczną teorię o przemocy, rozmywając naturalną tożsamość rodziny jako związku kobiety i mężczyzny, a także praw rodziców do wychowania zgodnie z własnymi przekonaniami. Jest przy tym otwartą próbą ideologicznej interwencji w system wychowawczy i wyznawane przez miliony rodziców w Polsce wartości” – czytamy w dalszej części.


      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,155154710,155154710,Ostatnie_klamstwo_Tuska.html
      • sclavus Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 13:59
        ... jeszcze jeden, któremu ... bóg dał kobietę... :D:D:D
      • erka-46 Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 17:13
        kruuk57 napisał(a):
        Jest przy tym otwartą próbą ideologicznej interwencji w system wychowawczy i wyznawane przez miliony rodziców w Polsce wartości”

        - w tym tkwi problem tej całej Konwencji,bo nie o przemoc jako taką idzie a o zmianę ideologii tejże przemocy,wszak mamy już dzisiaj i od dawien dawna stosowne polskie przepisy,które wystarczy przestrzegać już dzisiaj,lecz co dadzą przepisy skoro w domu brutal albo wredna zołza.
        Pod płaszczykiem Konwencji wprowadzić się pragnie marksistowską ideologię czyli zmaterializować polską rodzinę i nie tylko,bo idzie o całą Europę.
        Precz a marksistowską Konwencją bo Rodzina jako taka stanie się jej przedmiotem a winna być podmiotem.
    • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 18:22
      Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris to katolicka organizacja.
      Jak już widomi kto mówi to staje się też jasne dlaczego przeinacza fakty.:)

      > Średnia w UE to 33% a w Polsce odsetek ten wynosi tylko 19%, niemal 3 krotnie m
      > niej niż w Danii.

      No właśnie i to jest odpowiedz dlaczego należy ją ratyfikować konwencje. Te dane mówią o tym, że przemoc domowa jest zgłaszana częściej w Danii niż w Polsce, a nie o tym, że w Polsce jest ich mniej. To zdecydowana różnica, nie sądzisz ?
      Przemoc wobec kobiet oraz przemoc domowa są powszechnymi zjawiskami zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Według badań prof. Beaty Gruszczyńskiej z Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości każdego roku przemocy fizycznej lub seksualnej doświadcza od 700 tysięcy do miliona Polek. Każdego roku w Polsce zostaje zgwałconych 30 tysięcy kobiet. W wyniku przemocy domowej co roku ginie w Polsce około 150 kobiet. Oznacza to, że każdego tygodnia giną w Polsce 3 kobiety, które mogłyby żyć, gdyby otrzymały pomoc i wsparcie ze strony państwa. Dla porównania w Hiszpanii, gdzie od 10 lat państwo postanowiło w sposób zdecydowany karać sprawców i aktywnie pomagać ofiarom, liczba kobiet ginących z rąk członków rodziny zmniejszyła się o 24% i wynosi obecnie 54 ofiary rocznie.
      Od tego czy konwencja zostanie kodyfikowana i tak decydują posłowie, a nie społeczeństwo, a ci głosują tak jak im kościół nakazuje. I to posłowie zdecydują, czy ofiary przemocy domowej i przemocy seksualnej otrzymają w najbliższej przyszłości realną pomoc ze strony państwa, a sprawcy przemocy sprawiedliwą karę, czy też w dalszym ciągu Polska będzie krajem, gdzie ofiary przemocy domowej muszą uciekać z domu, a sprawcy pozostają bezkarni lub otrzymują kary pozbawienia wolności w zawieszeniu.

      • misiu-1 Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 19:17
        tigertiger napisała:

        > No właśnie i to jest odpowiedz dlaczego należy ją ratyfikować konwencje. Te dan
        > e mówią o tym, że przemoc domowa jest zgłaszana częściej w Danii niż w Polsce,
        > a nie o tym, że w Polsce jest ich mniej.

        Czytasz po łebkach.
      • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 18.10.14, 21:31
        W krajach europejskich, szczególnie Europie zachodniej kobiety zgłaszają częściej przemoc domową, bo wiedzą, że:
        - otrzymają stosowny zasiłek od państwa, więc pozbywając się drania nie pozostaną bez środków do życia,
        - dostaną odpowiednie mieszkanie, jeżeli nie będzie ich stać na opłacenie czynszu, koszty weźmie na siebie stosowny urząd,
        - mają możliwość przeniesienia się w inny region kraju, a ich dręczyciel nigdy nie otrzyma ich adresu, nawet jeżeli dana para ma dzieci.

        Swoją drogą - takie same możliwości powinien mieć również mężczyzna będący ofiarą przemocy, bo z roku na rok liczba takich panów rośnie. To akurat jest owocem "emancypacji".
        • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 06:02
          opornik4 napisała:

          > W krajach europejskich, szczególnie Europie zachodniej kobiety zgłaszają części
          > ej przemoc domową, bo wiedzą, że:
          > - otrzymają stosowny zasiłek od państwa, więc pozbywając się drania nie pozosta
          > ną bez środków do życia,
          > - dostaną odpowiednie mieszkanie, jeżeli nie będzie ich stać na opłacenie czyns
          > zu, koszty weźmie na siebie stosowny urząd,
          > - mają możliwość przeniesienia się w inny region kraju, a ich dręczyciel nigdy
          > nie otrzyma ich adresu, nawet jeżeli dana para ma dzieci.

          Tak bo to własnie wynika z owej Konwencji i jej protokołów, które przywołują:
          - Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności
          - Europejską kartę społeczną
          - Konwencję Rady Europy w sprawie działań przeciwko handlowi ludźmi
          - Konwencję Rady Europy o ochronie dzieci przed seksualnym wykorzystywaniem i niegodziwym traktowaniem w celach seksualnych
          Konwencja ta przywołuje również rekomendacje Komitetu Ministrów dla państw
          członkowskich Rady Europy:o ochronie kobiet przed przemocą, o standardach i mechanizmach dotyczących równouprawnienia płci, o roli mężczyzn i kobiet w zapobieganiu konfliktom i ich rozwiązywaniu oraz w tworzeniu pokoju.
          > Swoją drogą - takie same możliwości powinien mieć również mężczyzna będący ofi
          > arą przemocy, bo z roku na rok liczba takich panów rośnie. To akurat jest owoc
          > em "emancypacji".

          Swoją drogą czemu ty się nie zapoznałaś z treścią konwencji ? Twoje uwagi świadczą o tym, że pojęcia nie masz czego ta konwencja dotycz. Faktem jest, że to kobiety są w ponad 90 % przypadków ofiarami wszelkich form przemocy domowej, ale nie oznacza to, że konwencja ta nie chroni w równym stopu tych kilki procent mężczyzn, którzy również są ofiarami najczęściej przemocy psychicznej ze strony kobiet. Konwencja ta potępia wszelkie formy przemocy domowej z naciskiem na kobiety, które de jure i de facto są bardziej niż mężczyźni narażone na przemoc ze względu na płeć. Co wynika ze strukturalnego charakteru przemocy ze względu na płeć, oraz z faktu, że przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję.
          To w końcu kobiety i dziewczęta są najczęściej narażone na takie formy przemocy, które mają miejsce w krajach UE jak: przemoc domowa, molestowanie seksualne, gwałt, a w krajach gdzie jest duża migracja z państw, w których wyznaje się prawo szarijatu również inne formy jak: małżeństwo z przymusu, tak zwane „przestępstwa w imię honoru” i okaleczanie narządów płciowych.
          "Konwencja uznaje, że przemoc domowa dotyka kobiety w większym stopniu, oraz że
          mężczyźni mogą również być jej ofiarami.", a także " że dzieci są ofiarami przemocy domowej, również jako świadkowie przemocy w rodzinie"
          amnesty.org.pl/uploads/media/konwencja_przemoc_wobec_kobiet.pdf
          • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 18:50
            tigertiger napisała:

            > Tak bo to własnie wynika z owej Konwencji i jej protokołów, które przywołują: ...

            Dokument ten został już ratyfikowany przez: Albanię, Andorę, Austrię, Bośnię i Herzegowinę, Czechy, Czarnogórę, Francję, Hiszpanię, Portugalię, Serbię, Szwecję, Turcję i Włochy.

            W Austrii, Czechach, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Szwecji i Włoszech i bez Konwencji była odpowiednia pomoc dla kaobiet.
            W pozostałych państwach, szczególnie Albanii i Turcji ratyfikacja Konwencji niczego w losie kobiet nie poprawiła.

            W Niemczech Konwencji nie ratyfikowano, a jednak mamy bardzo dobrze rozwiniętą pomoc w tej właśnie dziedzinie.

            > Swoją drogą czemu ty się nie zapoznałaś z treścią konwencji ?

            Zapoznałam się - typowa gadka szmatka, jaką pamiętam z czasów komuny; marksistowska nowo mowa.
            Interesujący jest np. ten fragment: "Wdrażanie postanowień niniejszej konwencji przez Strony, zwłaszcza rozwiązań chroniących prawa ofiar, będzie zapewnione bez jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na: płeć, płeć społeczno-kulturową, rasę, kolor skóry, język, religię, poglądy polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, sytuację majątkową, urodzenie, orientację seksualną, tożsamość płciową, wiek, stan zdrowia, niepełnosprawność, stan cywilny, status uchodźcy, migranta lub inny. " (Art.4, pkt. 3)

            Możesz wytłumaczyć jak się ma ochrona kobiet przed przemocą domową, w odniesieniu do: płci społeczno-kulturowej, tożsamości płciowej, orientacji seksualnej?

            Podam jeszcze treść pkt. 4: ""W myśl postanowień niniejszej konwencji szczególne środki, niezbędne by zapobiegać przemocy ze względu na płeć i chronić przed nią kobiety, nie są uznawane za dyskryminujące" - zinterpretuj, proszę.

            Ja powiem, że są to bzdety, typu nazwania ślimaka rybą.



            • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 03:51
              > W Austrii, Czechach, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Szwecji i Włoszech i bez K
              > onwencji była odpowiednia pomoc dla kaobiet.

              No i co to ma do rzeczy ?

              > W pozostałych państwach, szczególnie Albanii i Turcji ratyfikacja Konwencji nic
              > zego w losie kobiet nie poprawiła.

              To nie jest prawda, do ratyfikowana konwencji policja nie była w żaden sposób szkolona jak postępować w przypadkach przemocy społecznej, policjanci nie spisywali zeznań ofiar bo uważali, że to jest mieszanie się w rodzinne sprawy, sądy opieszale podchodziły do tego typu rozpraw, a jak już wydawały wyroki to kary dla agresorów nie były dotkliwe. Kobiety nie dostawały od państwa żadnej ochrony czy pomocy, a teraz wszystko to oraz bezplanowa pomoc prawna jak i odszkodowania dla ofiar są, ruszyły od 2 lat w Turcji, a w Albanii od roku kampanie społecznościowe. To, że w krajach gdzie dyskryminacja ze względu na pleć jest silnie zakorzeniona w tradycji, gdzie nadal mają miejsce zabójstwa honorowe bo tak są pojmowane role płci spoleczno- kulturowe w krajach gdzie wciąż w górskich wsiokach odciętych od reszty są żywe tradycje plemienne czy prawo szarijatu przemiany społeczne nie nastąpią w ciągu roku czy dwóch. Natomiast pisanie, że los kobiet - ofiar przemocy domowej nie uległ zmianie po ratyfikowaniu konwencji przez te państwa, to absolutna nieprawda.

              > W Niemczech Konwencji nie ratyfikowano, a jednak mamy bardzo dobrze rozwiniętą
              > pomoc w tej właśnie dziedzinie.

              Ale to jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Niemcy tak jak i Polska podpisały konwencje, ale proces ratyfikacji jest dużo dłuższy, oba kraje i niemy i Polska są we wstępnej fazie ratyfikacji tej konwencji.

              > Zapoznałam się - typowa gadka szmatka, jaką pamiętam z czasów komuny; marksisto
              > wska nowo mowa.
              Ty się najwyraźniej zapoznałaś jedynie z opinią jedynie "prawdomównych, wiarygodnych i obiektywnych mediów", bo to co piszesz nie ma nic wspólnego z treścią konwencji.

              > Interesujący jest np. ten fragment: "Wdrażanie postanowień niniejszej konwencji
              > przez Strony, zwłaszcza rozwiązań chroniących prawa ofiar, będzie zapewnione b
              > ez jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu na: płeć, płeć społeczno-kulturową
              >
              , rasę, kolor skóry, język, religię, poglądy polityczne i inne, pochodzenie
              > narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, sytuację mająt
              > kową, urodzenie, orientację seksualną, tożsamość płciową, wiek, stan zdr
              > owia, niepełnosprawność, stan cywilny, status uchodźcy, migranta lub inny. " (A
              > rt.4, pkt. 3)
              > Możesz wytłumaczyć jak się ma ochrona kobiet przed przemocą domową, w odniesien
              > iu do: płci społeczno-kulturowej, tożsamości płciowej, orientacji seksualnej?

              A czego w tym zapisie nie rozumiesz, których pojęć ? Bo jak zna i rozumie się zgonie z definicjami wszystkie pojęcia to teks jest zupełnie zrozumiały.
              Po pierwsza jak konwencja o przemocy w rodzinie nie chroni tylko kobiety, ale również dzieci czy mężczyzn. Kobiety i dziewczynki w ponad 90% są ofiarami przemocy domowej i seksualnej, ale konwencja chroni wszystkie ofiary przemocy domowej. Ten zapis mówi, że postanowienia konwencji będą wdrażane, a zwłaszcza wdrażane będą rozwiązania chroniące prawa ofiar. Przemoc domowa przybiera rożne formy może to być przemoc psychiczna, przemoc fizyczna, przemoc seksualna, przemoc ekonomiczna, a jej podłożem są różne przejawy dyskryminacji ze względu na: płeć, płeć społeczno-kulturową, rasę, orientację seksualną, tożsamość płciową, wiek itd. Jeśli rozumiesz dlaczego mowa jest w tym punkcie o dyskryminacji ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, język, religię, poglądy polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, sytuację majątkową, urodzenie, wiek, stan zdrowia, niepełnosprawność, stan cywilny, status uchodźcy, migranta lub inny. To dla czego nie rozumiesz, że kobieta, dziecko czy mężczyzna mogą być ofiarami przemocy domowej z powodu dyskryminacji przez ich członków rodziny (partnerów, partnerek) ze względu na orientację seksualną, stereotypowane postrzeganie ról przypisywanych społeczno-kulturowo obojgu płciom , czy tożsamość płciową ?

              > Podam jeszcze treść pkt. 4: ""W myśl postanowień niniejszej konwencji szczególn
              > e środki, niezbędne by zapobiegać przemocy ze względu na płeć i chronić przed n
              > ią kobiety, nie są uznawane za dyskryminujące" - zinterpretuj, proszę.

              Ten punkt jest w oryginale zapisany inaczej. Nie "ze względu na płeć" a "zez względu na płeć kulturowo- społeczną" . Czy teraz ten zapis staje się dla ciebie czytelniejszy? Zakładam, że rozróżniasz pęcie płci biologicznej od płci społeczno-kulturowej? Pleć społeczo-kuturowa odnosi się do stereotypów płci, kobiecość i męskość określane przez społeczny i kulturowy konteksty, ale nie ma podstaw biologicznych.

              > Ja powiem, że są to bzdety, typu nazwania ślimaka rybą.

              Ja powiem, że jak się nie rozumie prawnych zapisów, nie zna prawidłowych definicji pojęć w nich zawartych, jak się nie za faktów, a na dodatek jak się cytuje nie oryginalny tekst (oryginalny znajdziesz na stronach gov.pl), bądź celowo się przeinacza zapisy to nic dziwnego, że farmazony się pisze.
              Konwencja zobowiązuje państwa do skutecznego przeciwdziałania przemocy i pomocy jej ofiarom. Zapewnia finanse na antyprzemocowe działania, sieć schronisk dla ofiar przemocy, elektroniczny nadzór nad sprawcami przemocy, zakaz kontaktowania się z ofiarami i zbliżania do nich sprawcy, organizowanie corocznych kampanii antyprzemocowych. Konwencja zobowiązuje państwo do zapewnienia min. całodobowe linie telefoniczne, pod który można dzwonić w przypadku przemocy, do zapewnienie powiatowych domów opieki chroniących ofiary przemocy, schroniska, ochronę i opiekę dla ofiar także darmową pomoc prawną. Konwencja daje jeszcze więcej: gwarantuje możliwość przesłuchań na odległość, żeby minimalizować traumę ofiar. Dzięki konwencji przemoc ekonomiczna może być podstawą do upominania się o swoje prawa, o ochronę, pokrzywdzona osoba może zgłaszać się na policję jako ofiara. Już teraz w ramach przygotowań do ratyfikacji konwencji gwałty są ścigane z urzędu, a nie na wniosek ofiary, zmieniono też sposób przesłuchań ofiar przestępstw seksualnych oraz pokrzywdzonych osób małoletnich. I to nie są żadne "bzdety", a istotne i konieczne do wdrożenia zmiany.
              To co ty o tym myślisz jest zresztą mało istotne. Ratyfikacja konwencji jest tylko kwestią czasu, konwencja została przez rząd podpisana w 2012 r. i obecnie jest we wstępnej fazie ratyfikacji, bo taka jest oficjalna droga do jej wdrożenia. Za 4 dni Sejm będzie nad nią ponownie obradował. Konwencję podpisało 36 krajów, 14 z nich ją już ratyfikowało, pozostałe przygotowują się jej do ratyfikacji. Ciekawe czemu posłowie nie wysuwali żadnych wątpliwości w czasie przygotowywania konwencji, a teraz gdy ją opublikowano i kler oszalał jak zwykle gdy w tekście jest coś o dyskryminacji ze względu na o orientację seksualną, tożsamości płacową czy płeć kulturową ? .
              Z "argumentami" typu "typowa gadka szmatka, jaką pamiętam z czasów komuny; marksistowska nowo mowa" i "są to bzdety, typu nazwania ślimaka rybą." się nie dyskutuje takie nie merytoryczne paplanie jest końcem jakiejkolwiek dyskusji.


              • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 13:19
                tigertiger napisała:

                > ruszyły od 2 lat w Turcji, a w Albanii od roku kampanie społecz
                > nościowe.

                Tak - i tylko to, niewiele poza tym.
                Tylko w Stambule i kilku dużych miastach zachodniej Turcji, policjanci spisują (a i to nie zawsze) zeznania ofiar, a Sądy mniej opieszale podchodzą do tego typu spraw; wyroki dla prześladowców wcale ni są wysokie, chyba, że zrobiony jest tzw. proces pokazowy. Kobiety ochronę czy pomoc prawdą otrzymują sporadycznie. Poza w/w jest jak było dotąd, czyli tragicznie. Nie ma też wcale widoków na pozytywne zmiany w tym kierunku, bo w Turcji do głosu dochodzi radykalny islam.
                Nie wykluczone, że w niedalekiej przyszłości będziemy mieli w Europie okazję doświadczena tureckiej "cywilizacji", bowiem Turcja jest teraz na dobrej drodze ku sprzymierzeniu się z Państwem Islamskim, Kalifatem.

                PS: Oczywiście o czymś takim jak "równościowe wychowywanie" prowadzone w szkołach, zarówno w Turcji, jak i Albanii możesz zapomnieć. Jedyne co się zmieniło na plus, to to, że zarówno w Albanii, jak i Turcji przestano karać sądownie osoby żyjące w związach homoseksualnych. Jednak to akurat nijak się ma do tzw. przemocy domowej.

                > Zakładam, że rozróżniasz pęcie płci biologicznej od płci społecz
                > no-kulturowej? Pleć społeczo-kuturowa odnosi się do stereotypów płci, kobiecoś
                > ć i męskość określane przez społeczny i kulturowy konteksty, ale nie ma podstaw
                > biologicznych.

                Płeć jest określona biologicznie - "płeć społeczno-kulturowa", to tylko lewacki wymysł. Twoja powyższa wypowiedź jest właśnie potwierdzeniem, że to co się chce wcisnąć jako Konwencja o zapobieganiu przemocy", jest lewacką ideologią, która pod płaszczykiem obrony kobiet dąży do zniszczenia dotychczasowego ładu społecznego, czyli zagłady europejskiej judeo-chrześcijańskiej kultury. To się nie powiedzie, tak jak nie udało się stworzyć modelu "nowego człowieka" marksistom.
                To co dzisiaj jest określane jako ideologia Gender, swoje korzenie ma w Rewolucji 1968 na Zachodzie.

                Ja jestem zdania, że świat może ulepszyć jedynie przyjęcie chrześcijaństwa - nie tyle religii, co wiary. Wszystko inne jest tylko utopią, która ostatecznie niszczy godność człowieka.

                I jeszcze raz powtórzę - na tak doskonałą opiekę socjalną, jaką maluje Konwencja stać tylko bardzo bogate kraje, a im więcej socjalizmu, tym państwo biedniejsze.

                • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 14:25
                  @tigertiger

                  A tutaj masz przykład, jak się traktuje kobiety w stolicy Włoch:

                  Sąd w Rzymie nakazał bezdomnej kobiecie nocowanie na dworcu kolejowym - donosi "Corriere della Sera".

                  38-letnia Laura, która często widywana jest w poczekalni rzymskiego dworca kolejowego Trastevere, wielokrotnie była upominana i karana przez policję. Podczas ostatniej rozprawy w sądzie, zapytana o miejsce zamieszkania, bezdomna podała adres dworca Trastevere. Jak przyznała, było to pierwsze miejsce, które przyszło jej do głowy.

                  Zaskakująco sąd przychylił się do sugestii bezdomnej Laury i od tej pory 37-latka będzie musiała przebywać w poczekalni dworca w godzinach od 21 wieczorem do 7 rano.

                  Sąd argumentował niespodziewaną decyzję "bezpieczeństwem publicznym".

                  Jeżeli kobieta nie zastosuje się do decyzji sądu, zostanie aresztowana.


                  Czytaj więcej na:

                  fakty.interia.pl/prasa/news-sad-bezdomna-ma-mieszkac-na-dworcu,nId,1538082?utm_source=Fakty&utm_medium=RSS&utm_campaign=RSS#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
                  Włochy nie tylko podpisały, ale i ratyfikowały omawianą Konwencję.
                  Dlaczego taki był wyrok rzymskiego Sądu? Prawdopodobnie dlatego, że w Rzymie brakuje miejsc w noclegowniach.
                  • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 15:23
                    W związku z czym przywoła ten przykład ?
                    To ma być dowód na to, że konwencji nie należy ratyfikować ? :)))
                • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 15:06
                  > Płeć jest określona biologicznie - "płeć społeczno-kulturowa", to tylko lewacki
                  > wymysł.

                  Opornik masz mała wiedzę jak sama zresztą przyznajesz czerpiesz ją z katolickich źródeł, które utrzymują, że "płeć społeczno- kuturowa" to jakiś wymysł do tego "lewack":)
                  Płeć społeczno-kulturowa w socjologi nie jest żadnym wymysłem, ale nauką, która pozwala uchwycić wszystko to, co łączy się z tożsamością płciową (identyfikacją płci), ale nie ma podstaw biologicznych (czyli różny sposób ubierania się mężczyzn i kobiet, ich role społeczne – zmieniające się na przestrzeni dziejów i odmienne w różnych kulturach). Chyba nie zaprzeczysz, że role społeczne ukształtowały się w danych czasach i danej kulturze nic rewolucyjnego jeszcze z tego faktu nie wynika. W socjologii pojęcie gender służy do opisu pewnych zjawisk, nie jest postulatem zmiany czegokolwiek, ani tym bardziej ideologicznym wyprysłem. To co piszesz dowodzi po raz kolejny, że mylisz pojęcia i powtarzasz za kościelnymi mediami ich ideologiczne bzdury. Pleć biologiczna to coś czego się nie wybiera i nie można kształtować, a rolę społecznę przypisywane obojgu płciom ukształtowały się w danej kulturze.

                  Twoja powyższa wypowiedź jest właśnie potwierdzeniem, że to co się chc
                  > e wcisnąć jako Konwencja o zapobieganiu przemocy", jest lewacką ideologią, któr
                  > a pod płaszczykiem obrony kobiet dąży do zniszczenia dotychczasowego ładu społe
                  > cznego, czyli zagłady europejskiej judeo-chrześcijańskiej kultury.

                  Tak? :) To znaczy, że stereotypowe pojmowanie roli płci czyli kobiecość i męskość określane przez społeczny i kulturowy konteksty nie istnieje i że role społeczno-kuturowe przypisywane płciom są od zarani dziejów nie zmienne bo mają podstawy odstaw biologicznych ?:)
                  No tak twoja wypowiedz, w żadnym razie nie jest ideologiczna:)))
                  A niby jak ta konwencja ma zniszczyć dotychczasowy ład społeczny i ma być zagładą europejską judeo- chrześcijańskiej kultury? :)))
                  Zazwyczaj wystarczy krótka refleksja, by w oparciu o własne codzienne doświadczenia
                  stworzyć listę kilkunastu najróżniejszych (dotyczących nie tylko płci) stereotypów. Spośród nich
                  wiele będzie takich, które uważamy za fałszywe czy wręcz niesprawiedliwych. Stereotypy płciowe stanowią jedną z wielu odmian stereotypów, są to sądy, przekonania odnoszące się do charakterystyk (cech i ról) przypisywanych jednej z płci lub oczekiwanych na podstawie bycia kobietą bądź mężczyzną i ma wyraźny komponent oceniający. Jak już pojawia się komponent oceniający to i pojawia się zjawisko dyskryminacji. W tym przypadku dyskryminacji ze względu na pleć czy płeć kurarową. Mechanizm dyskryminacji osób ze względu na płeć opiera się na stereotypowych cechach kobiet i mężczyzn, które z różnych powodów społecznie uznaje się za prawdziwe. Z cech przypisywanych konkretnej płci wynikają przecież m.in. role społeczne, do których konkretne płcie „nadają się” lepiej lub gorzej. Stereotypową kobietę cechuje brak ambicji, cierpliwość, emocjonalność, gadatliwość, ale też skromność i sentymentalność. Typowy mężczyzna powinien natomiast być agresywny, głośny, odważny, pewny siebie, przedsiębiorczy, a co najważniejsze racjonalny i zaradny.
                  Nie ma jednak sensu tłumaczyć komuś kto wierzy ", że świat może ulepszyć jedynie przyjęcie chrześcijaństwa - nie tyle religii, co wiary.", a swoją wiedzę czerpie z katolickich mediów.
                  Twoje poglądy twoja sprawa, ale nie myl pojęć z dziedziny nauki z ideologicznymi doktrynami.
    • misiu-1 Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 19:22
      Konwencja nadaje się do kubła z podstawowego powodu - stoi w jaskrawej sprzeczności z Konstytucją RP, która stanowi, że instytucje państwowe zachowują neutralność w sprawach światopoglądowych. Oznacza to, że organy państwa nie mają prawa indoktrynować obywateli w żaden sposób - także ideologią lewacką. Nie mają prawa wykorzeniać żadnych zwyczajów i tradycji tylko dlatego, że jakaś banda lewackich szumowin wykoncypowała sobie taki sposób wprowadzania komunistycznej rewolucji.
      • sclavus Re: Konwencji Rady Europy ... 17.10.14, 19:34
        To dlaczego kościołowi rk wolno, bez najmniejszej żenady, indoktrynować i to od przedszkola?
        Ten fałszywy konkordat działa tylko w jedną stronę???
        A poza tym - nie bądź taki Królikowski... :D:D:D

        PeeS - ty zapewne masz dane statystyczne, ile przypadków pośród maltretowanych kobiet i dzieci, nie jest zgłaszanych policji... uważny czytaczu!
        • misiu-1 Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 00:10
          sclavus napisał:

          > To dlaczego kościołowi rk wolno, bez najmniejszej żenady, indoktrynować i to od
          > przedszkola?

          Bo kościół nie zapisał sobie w swojej konstytucji obowiązku zachowania neutralności światopoglądowej.

          > PeeS - ty zapewne masz dane statystyczne, ile przypadków pośród maltretowanych
          > kobiet i dzieci, nie jest zgłaszanych policji... uważny czytaczu!

          Ty też nie przeczytałeś otwierającego postu? To może spróbuj teraz:

          Jak wygląda raportowalność przypadków przemocy?

          Dania – 10-16%,
          Finlandia – 10-15%,
          Szwecja – 14-17%,
          Francja – 18%

          kobiet stwierdziło, że policja dowiedziała się o przemocy, której doznały.

          Średnia w UE to 19-20% zaś w Polsce 28-29%.
    • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 18.10.14, 21:13
      " Nadmienić pragnę,że ani Niemcy,Duńczycy i inni Europejczycy,ponad połowa, nie podpisało tej Konwencji a polskim posłańcom tego się zachciewa,ciekawe po co ? "

      Jak to po co? Tutaj akurat odpowiedź jest prosta. Powstaną nowe agendy, a w nich dobrze płatne etaty dla "znajomych królika".
      Ratyfikacja tej Konwencji na pewno nie poprawi kobiet poddawanych przemocy, bo w Polsce wszystkie pozyskane na ten cel środki zostaną wydane na "obsługę pokrzywdzonych".
      Przecież gdyby rząd chciał naprawdę pomóc kobietom, to nie potrzebuje do tego konwencji - dotychczasowe przepisy są wystarczające.
      W pierwszym rzędzie, należało by powiększyć ilość Domów dla Samotnej Matki (obecnie zdecydowaną większość z nich prowadzą podmioty kościelne) i wybudować dla nich mieszkania socjalne (niski czynsz) - znając jednak polskie realia, jestem pewna, że spowodowało by to duży sprzeciw społeczny.
      • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 07:00
        Opornik państwa które ratyfikują konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej przede wszystkim zostają zobowiązane do zapewnienia specjalistycznej pomocy ofiarom przemocy także przemocy seksualnej, zagwarantowania, że prawo jest stosowane, inwestowania w działania zapobiegające przemocy domowej i seksualnej poprzez podnoszenie świadomości społecznej, edukację, media i zaangażowanie organizacji pozarządowych, zagwarantowania dostępu do wymiaru sprawiedliwości ofiarom przestępstw bez zbledniej biurokracji i z zachowaniem pełnego szacunku dla niej, zapewnienie ofiarom ochrony na każdym etapie postępowania karnego i darmowej pomocy prawnej.
        Konwencji więc nakłada konkretne zobowiązania na państwo jak choćby: 24-godzinne bezpłatne infolinie dla ofiar przemocy, skuteczna izolacji sprawcy przemocy od pokrzywdzonych, sprawne i zdecydowane ściganie i karanie sprawców przemocy czy własnie zapewnienie odpowiedniej do potrzeb liczby schronisk i ośrodków specjalistycznych dla ofiar przemocy domowej.
        Polska zgłosiła jedno zastrzeżenie do konwencji, a mianowicie zdaniem władz polskich państwo nie powinno być zobowiązane do pomagania obywatelkom i obywatelom i gwarantować im pomocy w składaniu indywidualnych lub zbiorowych skarg przez ofiary przemocy. Do reszty zobowiązań władze zastrzeżeń nie składały.
        Opornik ty się w pierw zapoznaj z tą konwencją, bo jeśli faktycznie chcesz zmian, o których piszesz to właśnie konwencja ta kraj, który ją ratyfikował zobowiązuje. W konwencji jest wiele zapisów niezwykle istotnych dla ofiar przemocy, których część już zresztą wprowadzono w związku z planowaną ratyfikacją konwencji (projekt ustawy o ratyfikacji konwencji pod koniec sierpnia poparły sejmowe komisje). Z tego powodu nie powstały nowe miejsca pracy dla "znajomych króliczka", a już zmieniono chociażby trybu ścigania gwałtu z wnioskowego na urzędowy, zmieniony też został sposób przesłuchiwania ofiar. Nasze obecne prawo nie jest wcale sprzyjające ofiarom przemocy domowej czy seksualnej, a takie pojęcie jak przemoc ekonomiczna w ogóle w naszym porządku prawnego nie funkcjonowało, a konwencja je wprowadza.




        • opornik4 Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 17:59
          tigertiger napisała:

          > Opornik państwa które ratyfikują konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy
          > wobec kobiet i przemocy domowej przede wszystkim zostają zobowiązane do zapewn
          > ienia specjalistycznej pomocy ofiarom przemocy

          Twoja wiara w to, że podpisanie papierka zmieni coś w Polsce na korzyść ofiar przemocy jest wręcz rozczulająca.
          Polska podpisała już sporo zobowiązać i z nich się nie wywiązuje.

          24-godzinn
          > e bezpłatne infolinie dla ofiar przemocy, skuteczna izolacji sprawcy przemocy o
          > d pokrzywdzonych, sprawne i zdecydowane ściganie i karanie sprawców przemocy cz
          > y własnie zapewnienie odpowiedniej do potrzeb liczby schronisk i ośrodków spec
          > jalistycznych dla ofiar przemocy domowej.

          Tutaj właśnie widzę etaty dla "znajomych królika" - stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie będzie:
          - sprawnego i zdecydowanego ścigania i karania sprawców przemocy; w Polsce, podobnie jak w kilku jeszcze krajach bloku socjalistycznego, tzw. aparat ścigania i Sądy działają nad podziw opieszale, klasycznym tegoż przykładem jest sprawa porwania i morderstwa Krzysztofa Olewnika,
          - zapewnienia odpowiedniej do potrzeb liczby schronisk i ośrodków spec jalistycznych dla ofiar przemocy domowej. Dziewczyno, w Polsce ludzie umierają na progu szpitali, sukcesywnie ograniczane są fundusze na leczenie pacjentów, a Ty się spodziewasz, że zostaną wybudowane dodatkowe schroniska i ośrodki specjalistyczne? Na systematycznie rosnące zadłużenie Polski sobie popatrz, oczywiście w odniesieniu do siły jej gospodarki.
          Jest tylko kwestią czasu, gdy znajdziecie się w gorszej sytuacji niż Grecja.

          Jeżeli po podpisaniu tej konwencji Polska otrzyma od UE jakieś środki na "zwalczanie przemocy", to zostaną one zużyte na budowę kolejnych etatów i "akcję informacyjną", na nic więcej nie starczy.

          Jeśli pożyję jeszcze kilka lat, to powiedzmy za pięć możemy powrócić do tej dyskusji.
          • tigertiger Re: Konwencji Rady Europy ... 20.10.14, 08:10
            > Twoja wiara w to, że podpisanie papierka zmieni coś w Polsce na korzyść ofiar p
            > rzemocy jest wręcz rozczulająca.

            Twoje personalne wycieczki to dowód na to tylko dowód, że brak ci rzeczowych argumentów.

            > Polska podpisała już sporo zobowiązać i z nich się nie wywiązuje.

            Konkret przykłady powinny tu się pojawić, a nie jakieś ogólniki. Nie ma konkretnych argumentacji, nie ma dyskusji.
            Z tego co jednak napisałaś, można wywnioskować tylko jedno. Powodem, dla którego nie należy ratyfikować konwencji o przemocy w rodzinie jest fakt, że i tak to nic nie zmieni ?. Nawet w świetle już wprowadzonych zmian do ustawodawstwa czyli do sposobu przesłuchiwania ofiar przez policję, do szkoleń wprowadzonych wśród funkcjonariuszy policji i organizacji współpracujących czy chociażby z faktu, że na ten temat się rozpoczęła dyskusja w Sejmie i w mediach, ruszyły też kampanie przeciw przemocy w rodzinie - to są zmiatany, które już zachodzą. Tego typu zmiany w świadomości społecznej to długotrwały proces, nie nastąpi radykalna zmiana w mentalności społecznej wciągu 2 - 3 lat (tyle to mogą trwać konieczne zmiany w prawie legislacyjnym), na to potrzeba 20 - 30 lat.
            Myślenie typu "lepiej nie robić nic, bo to i tak nic nie da" z pewnością niczego nie zmieni. Nawet jeśli Polska wywyższymy się choćby z części podjętych zobowiązań to lepiej rokuje na przyszłość niż smęcenie o tym, że nic się nie zmieni więc nie warto robić nic.

            > Tutaj właśnie widzę etaty dla "znajomych królika" - stawiam dolary przeciwko or
            > zechom, że nie będzie:
            Rzeczowość twoich argumentacji jest doprawdy powalającą:)

            Dziewczyno, w Polsce ludzie umierają na progu
            > szpitali, sukcesywnie ograniczane są fundusze na leczenie pacjentów, a Ty się
            > spodziewasz, że zostaną wybudowane dodatkowe schroniska i ośrodki specjalistycz
            > ne? Na systematycznie rosnące zadłużenie Polski sobie popatrz, oczywiście w od
            > niesieniu do siły jej gospodarki.

            Tak, Tak właśnie dla tego niczego nie zmieniajmy, niczego nie podpisujmy, do niczego się nie zobowiązujmy, bo po co, lepiej nie robić nic i ujadać, że jest źle i będzie jeszcze gorzej - od tego od razu się polepszy wszystkim i dług narodowy maleje:)
            Pod petycja "Popieramy Konwencję o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet" zebrano już 10 tysięcy podpisów, widać są tacy co myślą zupełnie w odmienny do ciebie sposób.
            Jedną z głównych przyczyn wykrywania większej liczby przypadków przemocy jest sprawniejsze jej diagnozowanie. Policjanci dostali nowe narzędzie działania od b.r. działa kwestionariusz pozwalający szacować ryzyko przemocy. Kwestionariusz wypełnia policja na miejscu zdarzenia, co pozwala na gorąco ocenić sytuację. Wcześniej funkcjonariusze często polegali na własnej zawodnej intuicji. Szacuje się, że w Polsce 400 -500 kobiet rocznie traci życie w wyniku przemocy domowej (tak wynika z najnowszego raportu Centrum Praw Kobiet). Jeśli liczba ta zmniejszy się chodźmy o 5 kobiet za sprawą już przeprowadzonych w związku z ratyfikacją konwencji zmianom to już dobry początek. Według prof. Brunona Hołysta przemoc w rodzinie jest, po chorobach psychicznych, drugą, najczęstszą przyczyną samobójstw kobiet, ale my nie róbmy nic, niczego nie ratyfikujmy, po co państwo ma na siebie brać obowiązek stworzenia zintegrowanego i skutecznego systemu profilaktyki i pomocy ofiarom, którego w Polsce brakuje. Ja wiem ty uważasz, że lepiej nie robić nic w tej sprawie, bo przecież państwo się zobowiąże, ale nie wywiąże, a jak nawet z czegoś się wywarze to i gorzej bo nam dług narodowy jeszcze od tego urośnie. Uznanie też, że urznie gwałtu za przestępstwo ścigane z urzędu, a nie z oskarżenia prywatnego to żadna zmiana. I nigdy nie dojdzie do wdrożenia zobowiązań przez nasz państwo jeśli ratyfikujemy konwencje, bo nawet jak UE udzieli pomocy finansowe na ten cel, to w całości pójdą one na wynagrodzenia dla nic nie robiących "znajomych królicza" , a unia nas z tego oczywiście nie będzie rozliczać. Ty w każdym razie stawiasz na to dolary i to ma być kolejny twój "argument", że ratyfikować konwencji nie wato.
            Konwencja zobowiązuje także państwo do rzetelnego gromadzenia danych na temat przemocy domowej, wspierania badań, które pomogą poznać jej przyczyny i skutki, a także skuteczność działań profilaktycznych i ochronnych. Obowiązkiem państwa ma być wreszcie koordynacja działań prowadzonych przez poszczególne instytucje oraz organizacje pozarządowe. I z tym jest znacznie gorzej niż ze schroniskami, ale jak rozumie i o tym nie warto nawet wspominać, bo przecież nic ratyfikacja nie zmieni - takiej wersji będziesz się trzymać i już. :)
            Owszem Polski system jest kompletnie niewydolny i nic nie wskazuje na to, aby bez impulsu z zewnątrz to się miało zmienić. Ratyfikowanie konwencji byłoby bez wątpienia byłaby takim impulsem. No ale przecież ty zakładasz, że nie watro i tak. Jedno jest pewne, nie ratyfikowanie
            nie zmieni niczego w losie ofiar przemocy domowej i seksualne, a ratyfikowanie nie może nie przynieść żadnych zmian. Ja zdecydowanie jestem za opcją, a ty sobie stawiaj swoje dolary, przeciwko czemu tam chcesz i wypisuj brednie o jakiś marksistowskich zapiskach w konwencji, których kompletnie nie znasz i nie rozumiesz. Tylko daruj sobie wypisanie tych absurdów bo to nie są żadne merytoryczne, ani logiczne argumenty.:)

            > Jeżeli po podpisaniu tej konwencji Polska otrzyma od UE jakieś środki na "zwal
            > czanie przemocy", to zostaną one zużyte na budowę kolejnych etatów i "akcję inf
            > ormacyjną", na nic więcej nie starczy.
            Co ty za k bzdury wyssane z palce wypisujesz. Oczywiście nie należy spodziewać się cudów dzień, miesiąc, rok albo po ratyfikacji konwencji, ale nie można uznać, że zobowiązania podjęte przez państwo wraz z jej popisaniem nie wejdą kompletnie w życie. Przecież konwencja ta wprowadza mechanizmy monitorujące respektowanie jej zapisów. Ma to robić międzynarodowa grupa ekspertów GREVIO. Państwa sygnatariusze będą zobowiązane składać im raporty, a oni będą oceniać, czy system profilaktyki i ochrony ofiar przemocy domowej działa prawidłowo. Z pewnością nieratyfikowanie tej konwencji nie będzie niosło za sobą żadnych społecznych skotów, a tym samym bezpieczeństwo ofiar przemocy domowej się nie zwiększy. Zaś twierdzenie, że z takim samym skutkiem zakończy się jej ratyfikacja dowodzi, że konwencji nie czytałaś i o grupie GREVIO monitorującej respektowanie zasad konwencji nie słyszałaś, argumentacji racjonalnej nie podałaś, ale wiesz z całą pewnością, że ratyfikacji konwencji należy mówić NIE. No to nie, doprawdy z taką argumentacją nie można przecież dyskutować:)
    • marta595 Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 00:22
      erka-46 napisała:

      > Nadmienić pragnę,że ani Niemcy,Duńczycy i inni Europejczycy,ponad połowa, nie podpisało tej Konwencji a polskim posłańcom tego się zachciewa,ciekawe po co ?

      Delikatnie pragnę zauważyć, że mijasz się z prawdą:

      "Konwencja została podpisana przez 36 państw: Albanię, Andorę, Austrię, Belgię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Chorwację, Danię, Finlandię, Francję, Grecję, Gruzję, Hiszpanię, Holandię, Islandię, Litwę, Luksemburg, Macedonię, Maltę, Monako, Niemcy, Norwegię, Polskę, Portugalię, Rumunię, San Marino, Serbię, Słowację, Słowenię, Szwajcarię, Szwecję, Turcję, Ukrainę, Włochy, Węgry i Wielką Brytanię."

      Tak więc Konwencję podpisało 36 państw na ogólną liczbę 47 członków RP, a to chyba więcej niż połowa?

      W tej chwili trwa proces ratyfikacji wcześniej podpisanej Konwencji przez poszczególne państwa:

      "Aby Konwencja weszła w życie musi być ratyfikowana przez przynajmniej 10 państw, w tym 8 państw członkowskich Rady Europy. Dokument został ratyfikowany przez 14 państw: Albanię, Andorę, Austrię, Bośnię i Herzegowinę, Czechy, Czarnogórę, Francję, Hiszpanię, Portugalię, Serbię, Szwecję, Turcję i Włochy"
      • marta595 Re: Konwencji Rady Europy ... 19.10.14, 20:54
        marta595 napisała:

        >Dokument został ratyfikowany przez 14 państw: Albanię, Andorę, Austrię, Bośnię i Herzegowinę, Czechy, Czarnogórę, Francję, Hiszpanię, Portugalię, Serbię, Szwecję, Turcję i Włochy

        Ponieważ Wikipedia podaje błędne dane muszę sprostować na podstawie wiarygodnego źródła:
        Dokument został ratyfikowany przez 15 państw: Albanię, Andorę, Austrię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Danię, Francję, Hiszpanię, Maltę, Portugalię, Serbię, Szwecję, Turcję i Włochy.

        Natomiast Czechy nie ratyfikowały Konwencji, ponieważ na razie jej nie podpisały.

        Aktualny stan na dziś ze źródła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka