Dodaj do ulubionych

Seks po ślubie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 23:48
Ślub wzięliśmy kilka miesięcy temu. Moja żona jest bardzo wierzącą osobą. Przed ślubem tylko się całowaliśmy. I to niezbyt często. Raz, gdy próbowałem wsunąć rękę pod bluzkę, dostałem w twarz. Stwierdziła, że to obraża Boga i ona tak nie może. Ja tam zbyt wierzący nie jestem, ale co było robić. Narzeczeństwo trwało krótko, bo jej też się chciało, więc datę ślubu ustaliliśmy na równo rok po poznaniu się. Czyli jakieś 2 miesiące po niefortunnym wypadku z bluzką i moją ręką. Wprost nie mogłem się doczekać! Na noc poślubną, oczywiście. Żona wyglądała cudownie. No, może nieco zbyt obcisłą miała suknię (odchudzała się jak szalona, ale nie dała rady zrzucić 7 kg). Miałem na nią straszną ochotę - ile można jechać na ręcznym??
Tymczasem, w noc poślubną żona oświadczyła mi, że jeszcze nie jest gotowa!!!! Owszem, rozebrała się, ale do łóżka poszła we flanelowej piżamie!!!! Myślałem, że to kawał jakiś. Zaczęliśmy się całować - była troszkę bardziej wyluzowana niż zwykle, pomyślełem więc, że pójdziemy spokojnie dalej. Niestety za nic nie chciała się rozebrać i pozwoliła mi tylko trochę popieścić piersi. Hmm, tu się zdziwiłem, bo sądziłem, że ma większe. W ubraniu zawsze wyglądały na duże b albo nawet na c. A pod tą piżamą, kurde, ledwo co czułem! No a wizualnie sprawdzić nie mogłem, bo mi nie pozwoliła! Jakaś tragedia. Na domiar złego, po kwadransie pieszczot powiedziała, że na pierwszy raz wystarczy!!!!!!!!!!!!!!!!! Na nic moje prośby, błagania, groźby, szantaże... NIC. Stwierdziła, że w kościele się modliła do Matki Boskiej i ona jej kazała jeszcze czekać!!!!!
I tak czekam już kilka miechów od ślubu!!! Po prostu zaraz chyba się powieszę! Przez jakąś pieprzoną Matkę Boską nie mogę przelecieć własnej żony!!!! To absurd!!!!!!!!!!!
Chyba pójdę na dziwki. Nigdy mi z dziewczynami nie szło, ale myślałem, że jak będę miał żone, to wszystko będzie ok. A tak, mam 27 lat i jestem prawiczkiem!!!!!!!
Je..e Wartości Chrześcijańskie, jak to jej ojciec mówi...to znaczy on tylko o wartościach...

A kumple mówili - nie bierz w ciemno, ona ma coś z cycem nie tak, wypycha sobie. A ja im nie wierzyłem! Durny. No to teraz mam.



Uffff, wyżaliłem się. Czarę goryczy przepałniła wczorajsza noc. Powiedziałem jej, że to co się robi w pierwszy dzień nowego roku, będzie się robiło cały rok. Myślałem, że da się przekonać i zrobimy to wreszcie te godziny po północy. Zwłaszcza, że się ucieszyła. Tymczasem dała mi tylko, tradycyjnie, popieścić cycki (mnie lekko musnęła) i radośnie oznajmiła, że tak będzie przez cały rok! JE..Y CAŁY ROK!!!!

Czy ktoś ma bardziej ode mnie przesrane???
Obserwuj wątek
    • Gość: ROZWODNIK Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 00:13
      1)jaja sobie z nas robisz
      2)bierz rozwod
      • Gość: wasyl Re: Seks po ślubie IP: *.akademik.ds.pw.edu.pl 19.01.05, 00:38
        A moze to jest Miriam. Sprawdz dobrze stary bo moze wpadles po uszy!!!!!!!!!!!
      • soboliero Re: Seks po ślubie 19.01.05, 09:29
        ty człowieku, a moze ty sie z Miriam chajtnąłeś??
        Może to normalny facet, sprawdzałeś czy ma broszke??
        • Gość: Slasher Re: Seks po ślubie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.01.05, 11:40
          hehehehe ty sie facet nie patyczkuj z nia tylko jej wpakuj reke pod spodnice i
          zobacz co ona tam naprawde ma najwyzej cie palnie w pysk jeszcze raz to nie
          nowina dla ciebie bo juz dostales za cyce.
          wcale sie bym nie zdziwil jakby sie okazalo ze ona tak naprawde jest facetem i
          ma penisa zamiast muszelki takie przypadki sie zdarzaja i to wcale nie tak rzadko
          :-)))
          a jak sie okaze ze to facet to uciekaj gdzie pieprz rosnie bo inaczej bedziesz
          mial w lozku pedala albo do konca zycia bedziesz jechal na recznym :-)))

          • Gość: _bi_ Re: Seks po ślubie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 13:29
            no nie, wystarczy sie lekko przekwalifikowac... ja tam jestem bi i uwazam ze nic
            co ludzkie nie powinno byc nam obce. Ale w tym wypadku to niestety nie wchodzi w
            gre. Ten tekst ma chyba ze 20 lat i pochodzi z ery przedinternetowej. Pojawia
            sie od czasu do czasu na roznych forach. I ciagle ktos sie daje nabrac.
      • Gość: HaLuCyNkA Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:57
        EeEe....Śmiejecie się,a tutaj facet ma naprawdę wielki problem...Przez ile
        czasu on się może sam zaspakajać...W sumie to wiedział na co się pisze,laska po
        2 miechach powinna okazac troche wiecej zaangazowania...Drodzy mężczyźni
        pamiętajcie!! Baba,która trzyma do ślubu będzie i trzymać po nim <lol2>
        • Gość: radykał Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:21
          jakiś oszołom (te !!!) napisał parę wypocin i cały wątek się stworzył, o wy
          głupi ludkowie
      • Gość: Jari Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 15:55
        To brednie nie wierze w to -to niemozliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!
      • Gość: nick nick Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:28
        Twoja żona ma widocznie problem sama ze sobą, przeżycia z dzieciństwa, itp itd.
        Ale coś nie tak też jest z tobą, nie jestes w ogóle romantyczny. Co myślałeś że
        rzucisz ją na łużko i hop??? Ty też masz nie równo pod sufitem. To jak wy
        zaczynacie te amorki? mówisz do niej "A może dziś?" a ona na to "Nie dziś nie,
        bo nie?" tak do końca życia będziecie zwlekać?! Zacznij człowieku działać!!!
        Dla kobiety nie ma to jak świece, spokojna muzyka, lody z bitą śmietaną ......
        powoli, powoli i sama Ci sie odda. A jak nie to idz do psychologa.
        • Gość: mikel Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 12:17
          a g... prawda. takie bajeczki to opowiadaj dzieciom jesli je masz.owszem
          troszke romantyzmu nalezy sie dla zrobienia atmosfery ale kobita jest dewotka
          to i palenie swiecy czy uzycie jej w wiadomym celu ;-) nic nie zmieni. moze na
          ciebie dzialaja takie rzeczy i to jest w porzo ale nie mierz innych kobiet
          swoja miara.jesli kobieta lubi robic "to" przed slubem lub przynajmniej
          wykazuje oznaki poprzez petting to juz jest dobrze. wspolczuje temu facetowi.
          ja gdybym dostal w pysk za to ze wlozylem reke pod bluzke swojej dziewczynie to
          juz zapalilaby mi sie czerwona lampka ze cos tu jest nie tak. ale naszczescie
          nie mam takiego problemu, moja dziewczyna jest ok w tej kwestii.i mimo ze
          jestem czlowiekiem wierzacym to po to Bozia dala mi rozumek, zebym go uzywal i
          sam rozumowal ten skostnialy swiat koscielny. juz nie wspomne o innych
          dogmatach, kanonach i zachowaniach spolecznych, ktore uprzykszaja ludziom
          zycie - a pozniej sie dziwimy, ze ktos zfiksowal lub popelnij samobojstwo.
          oczywiscie jakies ogolno ludzkie standardy zachowan powinny byc bo inaczej
          swiat juz dawno by zginal
      • Gość: PistonPL Zalesie Re: Seks po ślubie IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 29.01.05, 15:16
        Trzeba było sprawdzić wcześniej czy nie ma w poprzek.. tak to jest z kotem w
        worku :>

        hehehe

        rada:
        rozwód i na dziwki (w tej kolejności bo ci jeszcze połowe majątku zabierze ze
        ja to niby zdradzasz he he)
        • sylapteka Re: Seks po ślubie 13.02.05, 01:29
          Wielu by chciało , żeby miała w poprzek....
      • Gość: gosia Re: Seks po ślubie IP: 80.51.224.* 04.02.05, 00:34
        Współczuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
      • Gość: bemol szybciej uniewaznienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 13:13
        jak dobrze pamietam - jest coś o nieskonsumowanym małżenstwie
      • Gość: święty Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 18:48
        Jaja sobie robisz.Koles z twoim słownictwem nmie wziął by takiej kobiety.
    • Gość: koleżanka Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 00:26
      albo to prowokacja - muszę przyznać, genialna... heh...
      ale jeśli nie, to... współczuję z całęgo serca. Mam nadzieję, ze to się nie
      dzieje naprawdę w Twoim życiu. Aż się wierzyć nie chce, ze takie kobiety
      istnieją... uciekaj, jeśli możesz :P daleeeeko :P
      • Gość: tmk genialna prowokacja? Nie sądzę... Raczej żenująca IP: *.malopolska.mw.gov.pl 18.01.05, 10:09
        zstanawiam sie tylko, czemu zaden moderatoro-admin nie ukróci tych bredni
      • Gość: marekm Re: Seks po ślubie IP: *.crowley.pl 18.01.05, 14:47
        gość ożenił się najprawdopodobniej z polską odpowiedniczką Miriam, to wszystko
        wyjaśnia
    • rycha7 Re: Seks po ślubie 02.01.05, 00:37
      Aż się popłakałam ze śmiechu...cha, cha...Ale talent literacki to Ty masz, nie
      powiem.

      Jeśli gadasz na serio, to uciekaj ile masz sił w nogach z nieskonsumowanego
      zwiazku.
      • Gość: kinga Re: Seks po ślubie IP: 80.53.167.* 02.01.05, 01:06
        Czy Twoja zona Cie kocha? Bo sadze ze ona sama robi sobie z Ciebie jaja albo
        Cie poprostu chce sprawdzic ile wytrzymasz. A moze ma jakies kompleksy?
        Jesli to, co powiedziales jest prawda to wspolczuje Ci takiej zony.
        A moze ja zgwalc?
        • Gość: flupa Re: Seks po ślubie IP: 213.241.2.* 17.01.05, 23:59
          a moze twoja zona ma w majtkach to co ty..??..heheheh ale bys sie zdziwil nie
          mozna tak w ciemno isc bo sie moze okazac ze twoja partnerka byla
          kiedyn "NIM" heheh mam nadzieje ze sie myle
          • Gość: sex maniak [...] IP: *.pcplus.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:44
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Yoshi_pl Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 11:56
            no nie wiem chłopie ja bym na Twoim miejscu załatwił włąsnie to kolacją świece
            i te pierdoły co sie kobietom podobają jakas rozmowa o waszych groących
            uczuciach, odrobinka alkocholu :] , nieco komplementów ,potem kanapa przed
            telewizorkiem no i wtedy mozna spróbowac a jezeli i to nie pomoze to uciekaj i
            powiedz jej dlaczego to robisz :] ... hmmm no ja bym tak w kazdym razie zrobił
            bo ta kolacja jest ostantnią (wg mnie) deską ratunku
        • Gość: do Kingi Re: Seks po ślubie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.05, 18:07
          To moze Ty pokazesz co potrafisz?
          :)
          Radek
      • pia.ed Re: Seks po ślubie 02.01.05, 01:47
        Masz prawo do uniewaznienia malzenstwa z powodu nieskonsumowania go...
        Choc nie wierze ani troche w to co napisales!
        • Gość: grzegorz123 [...] IP: *.stnet.pl 02.01.05, 06:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 0golone_jajka Re: Seks po ślubie 02.01.05, 10:00
      Nieee wierzę. Nie wierzę, że w naszym kraju są aż takie dewotki. I to dwulicowe. Jak nie chce się gzić to niech nie wychodzi za mąż!!! No bo po co, skoro to obraża boga??? Swoją drogą, to jakaś durna jest, bo bóg NAKAZUJE małżeństwom rozmnażać się!!! A więc i współżyć. Więc to nie bóg jest przeszkodą, tylko jej chory umysł (na marginesie - bóg to właśnie wytwór umysłu, a że jej umysł jest nieco nie teges to i takiego boga sobie ubzdurała).

      Bardzo współczuję. Wiem, że to krępujące, ale powinieneś iść do kurii i zacząć załatwiać rozwód - jak już ktoś napisał, małżeństwo nieskonsumowane nie jest małżeństwem. Tylko co będzie, jak ta dewota powie, że jest skonsumowane??? Chyba klechy nie będą jej palców tam wpychać??? Ciekawe jak to się sprawdza?


      Ale ja i tak nie wierzę, że to prawda... Wszak nie żyjemy w średniowieczu...
    • zaholec [...] 03.01.05, 15:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: no coz... Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 15:30
        wow nie wiedzialam ze takie rzeczy sie zdarzaja... jeszcze przed slubem to
        rozumiem ale po?! albo masz niezle pioro i niezla historyjke wymysliles albo
        masz... fajnie.
        Jesli faktycznie to wspolczuje i tak jak ktos wczesniej pisal masz prawo do
        uniewaznienia malzenstwa, jeli nie chcesz to po prostu z nia porozmawiaj
        powiedz ze tez masz swoje potrzeby... etc. no i ze Bog sex w małżenstwie nie
        obraza!co wiecej popiera go - no bo skad maja sie wziac dzieci? od bociana lub
        z kapusty? pogadaj z nia albo uciekaj!
        • Gość: Pulpet Re: Seks po ślubie IP: 80.51.233.* 04.01.05, 16:27
          A ja wierzę!
          Ona po prostu nie lubi/boi się sexu. Nie odczuwa potrzeby takich zabaw.
          Wtopiłeś stary.
          W ogóle to po ślubie często jest kiepsko z seksem. Pojawiają sie bolące głowy,
          zmęczenie i inne wykręty, a facet chodzi z twardym.
          Niektóre kobietki nie lubią sexu i już.
          Moje zdanie? ROZWÓD, natychmiast, bo będziesz miał całe życie spaprane.
          • Gość: nn Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 17:09
            Drogi Panie Młody nie marnuj swojej weny literackiej na tym mikrym forum;))
            Gnaj z tym tekstem na forum: cosmo, kobieta lub psychologia. Tam to będziesz
            miał powodzenie!
          • Gość: jUFA Re: Seks po ślubie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.01.05, 13:13
            A więc ja mu wierzę. Skoro mężczyzni są tacy to kobiety tez potrafią. I nie
            tylko kobiety mają wymówki!!
          • Gość: KWAS [...] IP: *.wronki.sdi.tpnet.pl 20.01.05, 13:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: kris szidonis Re: Seks po ślubie IP: *.osno.sdi.tpnet.pl 14.04.05, 14:16
              i to nie jedne "pół biura" ... to między ludźmi z pracy do pracy trawia ... hehehe
    • Gość: zona modna Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:54
      Moje najszczersze kondolencje dla małżonki. Wyjątkowego nigodziwca trafiła. To
      ma być miłość?!! Trzeba się było ożenić z gumową cicioliną. Pan Bóg powinien
      cię ukarać i spowodować, że twój interes zgnije i odpadnie. Może wtedy będziesz
      się mógł skupić na prawdziwych myślach, uczuciach i wartościach które tak
      wykpiwasz. Módl się głupcze, żeby odzyskać rozum i naprawdę pokochać żonę póki
      nie jest za późno. Są małżeństwa które składają śluby czystości na lata a ty 2
      miesięcy nie możesz wytrzymać i mówisz, że kochasz. Wstydź się i pokutuj!
      • Gość: sara06 Re: Seks po ślubie IP: *.crowley.pl 17.01.05, 13:53
        Dewotka??? Napewno dewotka.
      • Gość: stefan Re: Seks po ślubie IP: *.inds.pl / *.pl 17.01.05, 17:30
        co ty za pierdoly piszesz?? Jakie sluby czystosci, nastepna dewota, nie mam sily, po to jest zycie aby z niego korzystac :-)
      • Gość: Johnny Re: Seks po ślubie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.01.05, 13:01
        LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
        NSTĘPNA DEWOTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!
        kONDOLENCJE DLA FACETA
      • marcinz1978 Re: Seks po ślubie 18.01.05, 17:18
        wstydź się i pokutuj?śluby czystości?Bóg powinien go ukarać?o czym Ty piszesz?
        Boże widzisz i nie grzmisz. Sam Bóg każe się rozmnażać a Ty piszesz o slubach
        czystości to jakieś nieporozumienie, chyba robisz sobie jaja. Ale widze że
        jestes tak samo chora jak żona tego nieszczęśnika i mam nadzieję że ja nie
        trafie na taką żonę bo jak tak to długo małżeństwem nie będziemy.
        A dla Ciebie stary jedna rada: bierz rozwód i znajdź sobie jakąś normalną
        dziewczyne bo jak będziesz miał 50 na karku i spojrzysz za siebie to Cie krew
        zaleje że jesteś jeszcze prawiczkiem.
      • skoma Skad sie takie kobiety biora ???? 18.01.05, 22:44
      • skoma Re: Seks po ślubie 18.01.05, 22:45
        mamo dewocja sie szerzy idz ty sie kobieto leczyc bo i tobie chyba nikt w zyciu
        nie dogodzil , a jak az tak cienko to wibrator sobie kup , to nie to samo co
        chlop prawdziwy ale zawsze lepiej niz takie pierdoly wygadywac
      • Gość: loli [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 01:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: adrienna Re: Seks po ślubie IP: *.spray.net.pl 22.01.05, 13:26
        co Ty gadasz?!!!!! o zgorozo!!!! wybacz ale ten facet spokojnie może starać się
        u unieważnien ie małżeństwa, bo nie było skonsumowane.
        Żona po slubie, ma swoje obowiązki - a to również jest sex z mężem...
        Przeciez to jest bardzo ważna sprawa w związkach.
        Ponadto wnioskuję, że ona mu obiecała, że po ślubie ok.
        Nie jest gotowa? Jak długo nie będzie jeszcze gotowa? 2 dni czy 2 lata....
        Katastrofa... a co do stanika, to pewnie nosiła podnoszący biust z wkładkami,
        wtedy z a robi się b, takie delikante triki....
        Unieważnij małżeństwo.
    • Gość: Pani Młoda Re: Seks po ślubie IP: *.pl / 193.24.200.* 04.01.05, 22:33
      Hahahahaha!!! Dostalam ataku śmiechu!!! Może jak się bzyknę z mężem, to mi
      przejdzie??

      Fajnie napisane :)))
      • Gość: Pani Młoda Re: Seks po ślubie IP: *.pl / 193.24.200.* 04.01.05, 22:35
        P.S. Przez jakąś pieprzoną Matkę Boską nie mogę
        przelecieć własnej żony!!!! - przy tym zdaniu oplułam monitor!!! :)))
        • Gość: Dora To zwyczajnie jest niesmaczne i nieladne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.05, 23:30
          Wiesz,ja specjalnie ani modlaca ani praktykujaca nie jestem, ale to zdanie
          wlasnie i twoje szyderstwo gleboko mnie zniesmaczyly.
        • Gość: loli Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 01:08
          i teraz masz harę an szybie:) ciekawe czy zabrałaś ze sobą do pracy kanapki:)
      • Gość: niezle Re: Seks po ślubie IP: *.chello.pl 17.01.05, 23:20
        a moze ona ma czlonka ;) ?
    • Gość: sosna takie kobiety istnieją! IP: *.238.71.97.adsl.inetia.pl 04.01.05, 22:58
      Miałam kiedyś znajomą,która chciała wyjść za mąż aby mieć dziecko. Nie
      uwierzycie ale szukała wśród tzw."starych kawalerów", którzy byliby już na tyle
      zaawansowani wiekiem aby jej jak to określała "nie miętosili w łóżku" / o czymś
      takim jak miłość nie wspomniała/.Nie wiem jak zakończyły się jej losy bo
      przeprowadziła się i straciłam z nią kontakt.Współczuję ci chłopaku jeśli
      piszesz prawdę i mimo iż życzę Wam jak najlepiej obawiam się,że taki związek
      prędzej czy później się rozpadnie.
    • Gość: Dora Re: Seks po ślubie?? raczej chyba jego brak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.01.05, 23:35
      Twoj tekst brzmi jak zwyczajna komedia, nic wiecej.Jesli zas mialaby byc to
      prawda to wyrazy glebokiego wspolczucia. Boga w to wszystko nie mieszaj, to
      tylko zaslona dymna dla jej ozieblosci seksualnej i oszustwa jakie na tobie
      zastosowala.
      • Gość: nie mąz Re: Seks po ślubie?? raczej chyba jego brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 01:22
        tak to jest z kotem w worku.... a nawet jesli sie sprawdzi kota to tez nie
        gwarancji :) powodzenia!
        • Gość: Lawa Re: Seks po ślubie?? raczej chyba jego brak IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.05, 15:19
          Ciekawy głos.
          W dyskusjach nt. pożycia przed ślubem spotykam częste nawoływanie do próby.
          Okazuje się, że i ktoś przetestowany też nie jest pewniakiem i gwarantem
          udanego współżycia.
          Gdzie leży pies pogrzebany, no bo skoro było o kocie w worku...
          • Gość: Kasia Re: Seks po ślubie?? raczej chyba jego brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 15:35
            Wg mnie jest to sprawa zorientowania na siebie lub na męża/żonę. Jeśli
            małżeństwem są dwie osoby, które patrzą wyłącznie przez pryzmat "swojego czubka
            nosa" to raczej mało szans na to, że zgrają się w życiu, nie mówiąc już o
            seksie. Łóżko generalnie jest miejscem, gdzie takt, wyczucie i zwrócenie się na
            drugiego człowieka mają niebagatelne znaczenie.
      • Gość: Kojot Re: Seks po ślubie?? raczej chyba jego brak IP: *.broker.com.pl 31.01.05, 00:36
        Ej stary spoko historyjka ale jesli to prawda to wspolczuje.Wez sprawdz czy
        twoja zonka nie ma czasem penisa w majtkach bo nie dosc ze bedziesz jezdzil na
        recznym do konca swoich dni to jeszcze ludzie cie wysmieja ze jestes
        pedalem.Jesli jednak masz sile to uciekaj gdzie mozey jej nie spotkac.Od jazdy
        na recznym ratuje cie albo rozwod albo znalezienie sobie kochanki nieszczesny
        kochasiu!!!!!!!!!!!!!
        Wloz jej penisa na hama jak go poczuje w kroczu sama zmieknie i juz nie bedzie
        stawiala oporu.
        Jesli nawet to nie pomoze radze spier...... jak najdalej!!!!!
        Ale pierwsze sprawdz czy czasem nie ozeniles sie z miriam(em) hehehehe
    • Gość: Ana Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 09:43
      No ja tam religijna nie jestem, do kościoła nie chodze i w ogóle sie nie
      interesuję takimi sprawami, ale uważam że nie powinienes sobie robic jaj z
      poglądów religijnych. Szczerze, możesz obrazić czyjeś uczucia.

      • Gość: Panna Młoda Re: Seks po ślubie IP: *.pl / 193.24.200.* 05.01.05, 21:13
        On nie obraża uczuć, on się śmieje z głupoty ludzkiej.
      • Gość: Łukasz Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 21:59
        taaa nie obrażaj uczuć religijnych, LPR nie śpi
        hahahaha, buaaahahahaha
      • Gość: lizol Re: Seks po ślubie IP: 157.158.191.* 26.01.05, 11:04
        Jakie tam świetości? Dla sfrustrowanego gościa, któremu tylko dupaczka w glowie
        nie maja znaczenia zadne swietosci. Ja gościa rozuemim bo moja pojechala do
        Wloch i tez jade na recznym. W takiej chwili tekst o matce boskie podtrafi
        zwalic z nog. Zauwazcie ze zlosc sie w nim wzbiera od poltorej roku. Moze baby
        nie wiedza o co chodzi ale jak sie wstaje codziennie z porannym wzwodem to
        siada na umysle. Mozg sperma zalewa a czlowieka ku..ca. Chemii nie da sie
        oszukac jakimis bzdetami o bogu. Proponuje warunek: albo seks albo wypie..j
        • Gość: PistonPL - Zalesie Re: Seks po ślubie IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 29.01.05, 15:19
          >> Proponuje warunek: albo seks albo wypie..j

          to nie warunek tylko ultimatum. :>
    • Gość: kropka. Re: Seks po ślubie IP: 82.195.102.* 05.01.05, 15:49
      Powiedz, ze zartujesz !!!!!!!:-)))))))))
      • Gość: nika Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:58
        Mysle,ze zona tego pana nie rozumie czym jest małżeństwo i po co jest,
        innymi słowy albo jest jeszcze "dzieckiem emocjonalnym",albo ktoś ja
        skrzywdził albo sie poprostu nie nadaje do małżeństwa, co sie też zdarza.
        • Gość: marta Re: Seks po ślubie IP: *.spox.org / *.org 07.02.05, 11:47
          Ludzie, co wy tu gadacie??? Czym jest małżeństwo i po co jest? Czy tylko po to
          by ulżyć facetowi w jego porannych katuszach z permanentnym wzwodem? Kim zatem
          jest kobieta w takim układzie "łączącym ciała i dusze" - pojemnikiem na spermę?
          Litości!
          Jeżeli świat jest taki okrutny to do końca życia wolałabym "jeździć na ręcznym"
          (tak, kobiety też to robią!)
          Nie zastanowiło was, że ten facet może nie wiedział zupełnie jak się za te
          rzeczy zabrać? Może myślał, że jak jej bezceremonialnie włoży rękę w majtki, to
          ona od razu umrze z rozkoszy i krzycząc dziko "bierz mnie" odda mu sie? Może
          błąd tkwił nie po tej stronie?
    • antyczerwony_sok_pomidorowy Re: Seks po ślubie 05.01.05, 18:07
      To musi być prowokacja. Nie wierzę, aby takie dziwolągi chodziły po świecie.
      Gdyby jednak to była prawda, powtórzę radę poprzedników - jak najszybciej
      unieważnić ślub.
    • Gość: mika Re: Seks po ślubie IP: *.idea.pl 05.01.05, 18:16
      A wiesz,ze moznia uniewaznic malzenstwo jesli nie zostalo"skonsumowane"?-
      serio:tak jest w prawie kanonicznym i jest to dosc powazny argument za.Moze
      zawiadom o tym swoja zone.Wypowiadajac w przysiedze TAK zgadzasz sie na seks ze
      wspolmalzonkiem,wiec jest to niedotrzymanie przysiegi w przypadku Twojej zony.
      • Gość: gajewa Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:03
        a ja mam 10 lat i juz rucham :D:D::D:D:D:D:D:
        • Gość: s2k|plej [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: nika Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:59
          a mleko pijesz z buteli czy ze szklanki?
    • Gość: aaa Re: Seks po ślubie IP: *.devs.futuro.pl 06.01.05, 13:02
      ale zmyslasz :PP
      bo w takiego pecha to nie wierze tak jak w cuda :PP
    • omat_koboska Re: Seks po ślubie 14.01.05, 16:46
      Ehehehehe, masz fantazję człowieku. Nie wierzę w żadne słowo...
    • Gość: hans Re: Seks po ślubie IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 14.01.05, 16:58
      Pozostaje ci jeszcze samobójstwo jako droga wyjścia.
      Jest to nadal najczęstsza przyczyna śmierci ludzi w twoim wieku w Polsce.
      W swoim knocie pominąłeś pewien drobny detal: to po ślubie dowiedziałeś się, ze
      do uprawiania seksu potrzebne sa dwie osoby.
    • mati_77 To żeś se Pan narobił... Nie kitujesz? 14.01.05, 17:24
    • Gość: Myszka Re: Seks po ślubie IP: *.ghnet.pl 17.01.05, 16:14
      A ja myślę, że ona ma kompleksy... i nie chce przed tobą rozebrać się, a co
      dopiero kochać. I nie dziwię się - jeśli do niej też tak szczerze mówisz, że ma
      7 kg za dużo, albo, że myślałeś, że ma większe piersi. Współczuję dziewczynie.
      • Gość: nika Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 13:03
        A moze to nie kompleksy?"biedny pan" powiedział jeszcze cos oprócz tych "7
        kilo " o swojej ukochanej i chyba mu sie podobała.Chyba obojgu trzeba
        wpółczuć.Panu radze do psychologa z nia iść, moze za tymi religijnymi
        wymówkami sie cos mało religijnego kryje.
    • Gość: krzych Re: Seks po ślubie IP: *.crowley.pl 17.01.05, 16:38
      Chyba nawet z LPR-u by ją wyrzucili...
    • Gość: Ed Re: Seks po ślubie - pisz dalej IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.01.05, 17:02
      Dawno się tak nie ubawiłem :))
      A czy to jest rzeczywistość? Nie ważne, choć nie wykluczone i dobrze się czyta :o))

      pzdr
    • Gość: Stefan Re: Seks po ślubie IP: *.inds.pl / *.pl 17.01.05, 17:34
      stary jezeli to prawda to tylko jedno mozesz zrobic!!!
      spierda...... jak najdalej od tej dewoty bo ci wkoncu jaja sie zmarnuja, jeszcze impotentem zostaniesz - ile mozna na recznym jechac - naprawde wspolczuje
    • Gość: rudapchla Re: Seks po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:42
      jesli to nie jest głupi żart, to jesteś w strasznej sytuacji. proponuje
      unieważnic małzenstwo jesli ze soba nie spaliście........rzecz jest jasna. chyba
      ze masz nerwy ze stali, albo nie masz na co wydawac , jak na dziwki jak proponowałeś
      • mijaczek Re: Seks po ślubie 17.01.05, 19:31
        Oj... jaka ladna, typowa prowokacja... Nie wiecie, ze jak autor nie wraca do
        swojego watku po zalozeniu, znaczy sie, ze prowokowal i chcial tylko, zeby
        dyskusja sie rozwinela...
        Nie wysilajcie sie z radami... niepotrzebne...
        A tylko sie zaraz ludzie do gardel zaczna rzucac...
        Hihi
        Mia
    • Gość: coco Re: Seks po ślubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:23
      proponuje scenariusz "szatan kontra joanna d'arc".
      bierz swoj miecz i marsz! jako eXpoze mozesz przedstawic
      historie o koniecznosci posiadania potomka, jezeli to
      co wyzej napisales to bajer - napewno sobie poradzisz :D
    • Gość: Grassian1 Re: Seks po ślubie IP: *.sti.net.pl / 83.238.81.* 17.01.05, 22:31
      NIE ROZWODZ SIE!!!
      Bo nie bedziesz mogl wziac koscielnego ponownie :)
      Takie malzenstwa sa bez problemu uniewazniane-bo nieskonsumowane.

      Mysle,ze to prowokacja ale na wszelki wypadek-dla tych,ktorzy maja taki problem
      na prawde - to najlepsza rada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka