Gość: Marek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.05, 19:41
No własnie i stało się zakochałem się trwa ta nasza miłośc już prawie rok.
Mam żone i dzieci ale ciągle mnie ciągnie do tej która kocham teraz. Życie
jest przewrotne... i co dalej. Jka zyć kiedy serce mam rozdarte bo wracam do
zony i dzieci ale myśłi moje krążą cały czas przy tej którą kocham. Ona jest
niesamowita nigdy wcześniej nie przeżyłem czegoś takiego z moją żoną.Czasami
się zastanawiam czy to nie pomyłka to moje małżeństwo.Nie chce zostawiac
dzieci ale jednoczesnie czuje i wiem że oszukuje zonę i dzieci.
Ktoś napisze przejdzie mi ale to ciągle sie kręci a ja z dnia na dzień kocham
coraz wiecej. I co teraz....? nie wiem jak dalej żyć?!
Na ile wystarczy mi sił by oszukiwać?