Dodaj do ulubionych

studentka Kasia

10.02.06, 20:06
przecztywalam ten artykul z pewnym zainteresowaniem gdyz niedwano sama bylam
studentka ...
bywalo ciezko polaczyc sutdia z praca, zdazalo sie ze albo myslalam o rzuceniu
studiow na rzecz pracy albo zaczac pracowac po 12 godz na dobe i przeniesc na
sie zaoczne studia.
Dalam jednak rade, ale w najbardzoiej kryzysowych sytuacjach nie przyszlo mi
do glowy zeby postapic w ten sposb co artykulowa Kasia. Ale musze Wam
powiedziec ze na studiach miala jedna kolezanke, co przez pierwszy rok nie
miala nawen ta xero a juz na drugim ciuch, komora, super podreczniki ...
pochodzila z bardzo biednej rodziny bo kiedys u niej bylismy na wsi na
weenekd. Nigdy nie chiala powiedziec gdzie dostala super platna prace, w
ktorym pubie - bardzo bronila tajemnicy ... wiece osob sie domyslalo ale coz
... lajf is brutal

fakty.interia.pl/news?inf=714617
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:31
      Nie każda kobieta ma warunki do tego, żeby zostać luksusową prostytutką. Pełno
      jest klientów, którzy za godzinę chętnie zapłacą 100 PLN. Ale zainkasować 100$
      i więcej - to już sztuka. Uważam, że call girls z wyższej półki należy się
      autentyczny podziw za to, co robią. :-)
      • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:38
        markiz.de.sade napisał:
        Uważam, że call girls z wyższej półki należy się autentyczny podziw za to, co
        robią. :-)

        A one uważają, że podziw nie wystarcza! ;-)
        • markiz.de.sade Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:41
          supaari napisał:


          > A one uważają, że podziw nie wystarcza! ;-)

          Bez bukietu ani rusz. Przydałyby się też jakieś brylanty. ;)
          • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:49
            markiz.de.sade napisał:

            >
            > Bez bukietu ani rusz. Przydałyby się też jakieś brylanty. ;)

            Markizie, nigdy nie wątpiłem, żeś bywały w tych i owych kręgach...
            • markiz.de.sade Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:51
              supaari napisał:


              > Markizie, nigdy nie wątpiłem, żeś bywały w tych i owych kręgach...

              E tam... Po prostu trochę o takich rzeczach czytałem i dzielę się wrażeniami z
              lektury. ;)
              • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 20:57
                markiz.de.sade napisał:

                > supaari napisał:
                >
                >
                > > Markizie, nigdy nie wątpiłem, żeś bywały w tych i owych kręgach...
                >
                > E tam... Po prostu trochę o takich rzeczach czytałem i dzielę się wrażeniami
                z
                > lektury. ;)

                Oczywiście miałem na myśli biblioteki...
                • chrismura Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:32
                  supaari nie nosisz czasami czarnego mundurka.Mam wrazenie ze gdzie sie pojawisz
                  siejesz poploch i zamieszanie.
                  • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:40
                    chrismura napisał:

                    > supaari nie nosisz czasami czarnego mundurka.Mam wrazenie ze gdzie sie
                    pojawisz
                    >
                    > siejesz poploch i zamieszanie.


                    Nie lubię uniformów... Czarny - owszem, może być, ale mundurek odpada!
                    Problem mojej garderoby był poruszany tutaj:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=23487584&a=23711227
                    Popłoch? Zamieszanie? Jak Ci ciężko z Twoim wrażeniem, to zawsze możesz założyć
                    wątek... Może jest was więcej... Jakąś grupę wsparcia założycie...
                    • nelsonek Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:56
                      Suppaari to slynny forumowicz. Rozmawiaja o jego ubiorze. Zreszta: zapraszamy na czat z Supaarim!
                      • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:59
                        nelsonek napisał:

                        > Suppaari to slynny forumowicz. Rozmawiaja o jego ubiorze. Zreszta: zapraszamy
                        n
                        > a czat z Supaarim!
                        >
                        Wow! Kiedy?
                        • nelsonek Re: studentka Kasia 10.02.06, 22:03
                          Sam zainteresowany nie wie?
                          • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 22:05
                            nelsonek napisał:

                            > Sam zainteresowany nie wie?
                            >

                            Pytam impresaria. To chyba dopuszczalne????
                            [Po cichu]: Jakbym nie miał czasu, to mnie zastąpisz, nie???
                            • nelsonek Re: studentka Kasia 10.02.06, 22:10
                              Ja tam nie jestem straznikiem forumowym. Kazdy moze pisac to co mu slina na klawiature przyniesie.
                              (odpowiadam po cichu): moglbym zastapic, ale chyba nic by z tego nie wyszlo:)
                • chrismura Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:33
                  Chcialem powiedziec ze mieszasz.
                  • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:41
                    chrismura napisał:

                    > Chcialem powiedziec ze mieszasz.

                    Z ludzi z błotem czy cement z piaskiem?
                    • chrismura Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:47
                      supaari napisał:
                      :



                      > Z ludzi z błotem czy cement z piaskiem?

                      Jak zwal tak zwal wiesz o co chodzi.Szkoda mi ludzi nie majacych swojego
                      zdania.Mysle ze papugowanie innych sprawia ci przyjemnosc.
                      • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:57
                        chrismura napisał:


                        > Jak zwal tak zwal wiesz o co chodzi.Szkoda mi ludzi nie majacych swojego
                        > zdania.Mysle ze papugowanie innych sprawia ci przyjemnosc.

                        Wiem o co chodzi? Dzięki za ufność pokładaną w mej wiedzy.
                        Szkoda Ci ludzi nie mających swego zdania? Starasz się jakoś poprawić ich
                        nędzną kondycję? Nie mówię o wciskaniu im kitu, bo wówczas będą mieli Twoje
                        zdanie, a nie swoje...
                        A w sprawie papugowania się mylisz.
    • equus3 Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:51
      Tylko dlaczego ona nie chce się do tego przyznać przed koleżankami na studiach?
      Naprawdę nie rozumiem tej wszechobecnej hipokryzji i braku szczerości.
      • supaari Re: studentka Kasia 10.02.06, 21:58
        equus3 napisał:

        > Tylko dlaczego ona nie chce się do tego przyznać przed koleżankami na
        studiach?
        > Naprawdę nie rozumiem tej wszechobecnej hipokryzji i braku szczerości.
        >

        Może warto rozpatrzeć hipotezę, że boi się konkurencji? Nie chce pokazać gdzie
        konfitury stoją.
    • aktsieta Re: stu i dentka Kasia 10.02.06, 23:27
      nie ma się czemu dziwić,żyjemy w kraju w jakim żyjemy
      • Gość: jaija Re: stu i dentka Kasia IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.06, 00:19
        Ech, ja tam zawsze się zastanawiam, czy to warto dla jakichś szmatek,
        błyskotek, zabaw i perfum się w ten sposób... hm... z godności odzierać? ;)
        I ryzyko jakie. Można jakiegoś HIV-a, pospolita ciążę załapać, a do tego ktoś
        może być dewiantem. Za cenę zabłyśnięcia na roku czymś nowym?
        • markiz.de.sade Tak a propos 11.02.06, 03:59
          www.pudelek.pl/artykul/158
          Ku przestrodze. Szczególnie szermierzom rewolucji moralnej, którzy, jak
          wiadomo, w relacjach z prostytutkami prezerwatyw nie używają ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka