Dodaj do ulubionych

Poprawność polityczna

24.02.06, 09:31
Co to właściwie jest?
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 09:35
      b-beagle napisała:

      > Co to właściwie jest?


      W Polsce? Nie wygłaszanie jakichkolwiek krytycznych opinii na temat śp. Karola
      Wojtyły.
      • a.g.r.e.s.t Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 10:15
        Patrz, a ja mam zupełnie inne skojarzenia.
    • b-beagle do Markiza 24.02.06, 10:11
      Co ty tam napisałeś markizie , że cię skasowali ?
    • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 11:00
      To taki umysłowy totalitaryzm.
      • b-beagle Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 11:11
        baltazarus napisał:

        > To taki umysłowy totalitaryzm.

        Taki terror ?
        • a.g.r.e.s.t Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 11:27
          Taki ketman?
        • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 12:03
          Tak. W "Roku 1984" pojawił się termin "zbrodniomyśl" - to coś takiego właśnie.
          • po_godzinach Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 12:32
            a dlaczego?
            • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 12:44
              A dlatego, że za niektóre mysli i poglądy mozna nawet pójść do więzienia, a
              duza część poglądów nie jest dopuszczana to tzw. debaty publicznej.
              • po_godzinach Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 12:49
                Dla mojego lepszego zrozumienia (zawsze miałam problem ze zrozumieniem, co to
                ta "poprawność") mógłbyś to wytłumaczyć na przykładach?
                • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:07
                  Do debaty publicznej nie dopuszcza się lub przynajmnej stara się nie dopuszczać
                  poglądów rasistowskich, ksenofobicznych, nacjonalistycznych,
                  antydemokratycznych, antyfeministycznych, tzw. "homofobicznych".
                  Odpowiedzialnośc karna (w części państw oczywiście) grozi za
                  np.poglądy "homofobiczne", rasistowskie czy interpretujące historię w sposób,
                  który nie odpowiada politycznie poprawnym władzom.
                  • po_godzinach Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:11
                    No - jesli tak - to w Polsce nie ma czegos takiego, jak "polityczna poprawność".
                    • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:30
                      Spróbuj zatem wyrazić np. poglądy rasistowskie, albo zinterpretować inaczej niż
                      w wersji oficjalnej historię holocaustu.
                      • po_godzinach Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:34
                        No jak to?
                        Przecież Bubel wydaje swoją gazetkę (nawet dwa razy kupiłam), NOP jest legalną
                        partią a na temat Holocaustu piszą różni historycy.

                        Nie mówiąc już, że w Internecie piszą ludzie o poglądach rasistowskich - jak
                        najbardziej.
                        • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:38
                          Właśnie polityczna poprawność polega na tym, że ci ludzie za to co robią (choć
                          się z tym nie zgadzam) mają kłopoty. To nie musi być usankcjonowane prawnie,
                          ale jest przestrzegane przez polityków i media. A wspomnaiany przez Ciebie
                          Holocaust to już "grubsza" sprawa i za to idzie się pod sąd jak dr Ratajczak,
                          który tylko zacytował rewizjonistów.
                          • po_godzinach Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 13:53
                            baltazarus napisał:

                            > Właśnie polityczna poprawność polega na tym, że ci ludzie za to co robią
                            (choć
                            > się z tym nie zgadzam) mają kłopoty.

                            Mylisz rózne pojęcia. Gazeta Bubla i NOP sa legalne, co nie znaczy, że są
                            bezkarne. Każdy, kto poczuje sie przez nich obrażony, może podac ich do sądu -
                            właśnie w ramach wolności słowa.
                            Każdy kto istnieje w przestrzeni pulicznej ponosi odpowiedzialnośc za słowo - a
                            ztym wiążą się ewentualne kłopoty.

                            To nie musi być usankcjonowane prawnie,
                            > ale jest przestrzegane przez polityków i media.

                            Mnogość mediów i opcji politycznych gwarantuje mnogość wypowiedzi - nie sądzisz?
                            Czy chciałbyś, aby tylko opcja, którą wyznajesz miała głos?

                            A wspomnaiany przez Ciebie
                            > Holocaust to już "grubsza" sprawa i za to idzie się pod sąd jak dr Ratajczak,
                            > który tylko zacytował rewizjonistów.

                            Ratajczak ...
                            czy chodzi ci o to?
                            "Pan Dariusz Ratajczak, autor głośnej książki kwestionującej zagładę Żydów w
                            Oświęcimiu, nie jest odosobniony. 13-go stycznia br. Radio Maryja zaprosiło do
                            studia p. Dariusza Ratajczaka oraz prof. Ryszarda Bendera z KUL-u i Petera
                            Rainę. Ryszard Bender stwierdził, że Oświęcim nie był obozem zagłady, ale
                            obozem pracy i że Żydzi pełnili różne funkcje obozowe. Peter Raina, Hindus
                            zamieszkały w Polsce, pupil kardynała Wyszyńskiego, autor szeregu książek
                            poświęconych historii Kościoła polskiego, oświadczył, że w Polsce nie ma
                            niepodległej prasy, jest tylko prasa żydowska i że Polska powinna być dumna z
                            takich historyków jak p. Dariusz Ratajczak. W zakończeniu audycji prezenter
                            Radia Maryja podkreślił, że to radio zawsze mówi prawdę, a Bender złożył
                            podziękowanie, że tylko w tym radiu mogli wesprzeć Ratajczaka wobec nagonki
                            zorganizowanej przeciwko niemu. Wystąpienia tych trzech panów są, jak dotąd,
                            bezkarne. Natomiast u sąsiadów sąd administracyjny w Meklemburgu skazał na dwa
                            lata bez zawieszenia Manfreda Roedera za oficjalne negowanie masowego mordu
                            popełnionego na Żydach w Trzeciej Rzeszy."
                            kultura.onet.pl/notatnik.asp?DB=184&ITEM=32
                            To jest dla ciebie "interpretacja" historii" Bój sie Boga, Baltazarus.

                            Nalezy odróżniać "interpretację" od "kłamstawa", które krzywdzi wielu ludzi -
                            bo za to powinna byc kara w ramach odpowiedzialności za słowo.
                            • baltazarus Re: Poprawność polityczna 24.02.06, 23:47
                              1) Bubel i NOP są ścigani z urzędu, a powinni być (jeśli ktoś czuje sie
                              urażony) z powództwa cywilnego.

                              2) Mnogość mediów... to w 98% jedna, politpoprawna opcja.

                              3) Ratajczak zacytował ludzi, z których żaden nie kwestionował holocaustu, a
                              tylko jego rozmiary (a nawet jakby tak zrobił to co z tego?). RM nie słucham
                              stale, ale czasem - dzięki jej przeciwnikom - mi się zdarzy i to co później
                              wypisuje "GW" przeważnie nigdy nie jest prawdą. Znam wypowiedzi Bendera i nie
                              wierzę, że stwierdził, iż Auschwitz nie był obozem zagłady. Pewnie powiedział,
                              że był obozem pracy, a resztę sobie "żydowska gazeta dla Polaków" dopowiedziała.
                    • mg2005 Re: Poprawność polityczna 25.02.06, 20:38
                      po_godzinach napisała:

                      > No - jesli tak - to w Polsce nie ma czegos takiego, jak "polityczna poprawność"
                      > .

                      Jest, ale jeszcze nie w takim natężeniu jak w zidiociałych krajach zachodnich
                      i jeszcze rzadko jest wymuszana przez prokuratora i sąd.Jeszcze...

                      Czy w mediach polskojęzycznych pojawił się np. program: "Demokracja - za i
                      przeciw" - prezentujący rzetelnie poglądy 'za' i 'przeciw'?
    • Gość: sklepowa Pare niewinnych przykladow polit. poprawnosci: IP: *.cybernet.ch 24.02.06, 16:01
      Polityczna poprawnosc - to import z USA.

      Dlatego pierwszy przyklad z USA.

      polit. niepoprawnie: polacks, polaks (znaczy: polactwo robactwo)

      polit. poprawnie: polish-american (polonia amerykanska)

      Przyklad z Niemiec.

      polit. niepoprawnie: Polacken Kanacken (znaczy: polactwo robactwo)

      polit. poprawnie: Pole (Polak)

      Przyklady z Polski.
      polit. niepoprawnie: wiesniak, burak <-> poprawnie: mieszkaniec wsi

      polit. niepoprawnie: klecha <-> poprawnie: duchowny

      polit. niepoprawnie: qrwa <-> poprawnie: prostytutka

      polit. niepoprawnie: cizia, cipka <-> poprawnie: mloda kobieta

      polit. niepoprawnie: cienki koles <-> poprawnie: impotent

      polit. niepoprawnie: pedal <-> poprawnie: gej

      polit. niepoprawnie: katol <-> poprawnie: rzymski katolik

      Znacie jeszcze inne przyklady ?!
      • Gość: jorge.martinez Słabe IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.06, 16:09
        • Gość: sklepowa To podaj mi lepsze ! IP: *.cybernet.ch 24.02.06, 16:24
          To podaj mi lepsze !

          Skoro moje sa slabe...
      • les.vacances z tego wynika, ze 24.02.06, 16:27
        niepoprawne politycznie to to samo, co chamskie
        • Gość: sklepowa tak IP: *.cybernet.ch 24.02.06, 17:13
          "osoba politycznie niepoprawna" - to w gruncie rzeczy nic innego, jak
          politycznie poprawne, delikatne okreslenie na:
          "prymitywny cham z pretensjami do zycia".

          Jezeli ktos mowi: "Nie bawmy sie w polityczna poprawnosc..."

          To wtedy wiemy, z kim mamy do czynienia ?!

          Niech sie cham szmaci. Jego problem. Napewno nie moj...
          • mg2005 Nie 25.02.06, 20:27
            Gość portalu: sklepowa napisał(a):

            > "osoba politycznie niepoprawna" - to w gruncie rzeczy nic innego, jak
            > politycznie poprawne, delikatne okreslenie na:
            > "prymitywny cham z pretensjami do zycia".

            Nie, np. mówienie o polskim antysemityźmie jest 'poprawne',
            a mówienie o żydowskim antypoloniźmie jest 'niepoprawne'
            • Gość: sklepowa A kto tak powiedzial ?! IP: *.cybernet.ch 27.02.06, 19:42
              Antysemityzm i antypolonizm jest wszedzie !

              "Polactwo robactwo", czy "Zydo-robactwo"...

              Wystarczy przeleciec sie po internecie !

              Myslicie,ze dla nazistow jest roznica ?!

              Zydzi i Polacy szli do gazu !
              • mg2005 Re: A kto tak powiedzial ?! 28.02.06, 13:27
                Zauważ jak często media mówią o polskim antysemityżmie,
                a jak rzadko o żydowskim antypoloniźmie.

                Także na tym forum wypowiedzi antyżydowskie są wycinane, a antypolskie - nie.
                • Gość: sklepowa Re: A kto tak powiedzial ?! IP: *.cybernet.ch 28.02.06, 16:08
                  A o jakich mediach piszesz ?!

                  Nie wiem, czy wypowiedzi antyzydowskie sa wycinane,
                  bo nie probowalam "dla zabawy" pisac bzdur o "Zydach" !

                  W internecie az sie roi od antysemityzmu + antypolonizmu !

                  Znajdziesz strony, gdzie Zydzi + Polacy sa okreslani mianem "robactwa", ktore
                  nalezy tepic !!! Przypominam, ze Cyklon B byl uzywany do tepienia "robactwa" !

                  Dla mnie kazda wypowiedz antyzydowska jest antypolska !!!

                  Jedziemy na tym samym wozku.

                  P. S.
                  Czy nie jestes w gruncie rzeczy osoba bardzo politycznie poprawna ?!

                  Tylko poprawna "inaczej" ?! Na to wychodzi.

                  Domagasz sie dla "antysemityzmu" dokladnie tego samego prawa, rownego
                  traktowania - co dla "antypolonizmu" ?!

                  Nazisci w Europie + USA sa poprawni "inaczej":
                  gardza tak samo Polakami i Zydami.

                  To jest tez rowne traktowanie...
                  • Gość: sklepowa W dodatku... IP: *.cybernet.ch 01.03.06, 15:42
                    "Politycznie niepoprawni" maja zawsze pretensje do innych ?!

                    Inni sa, (ba !) musza byc gorsi ode mnie ?!

                    Zamiast zaczac od Siebie ?!

                    P. S.
                    Dlatego napisalam:
                    "politycznie niepoprawny"="cham z pretensjami do zycia".
        • baltazarus Re: z tego wynika, ze 24.02.06, 23:49
          Stwierdzenie, że Murzyni są mniej inteligentni od białych jest skrajnie
          niepoprawne politycznie, ale - zwłaszcza poparte licznymi przykładami - nie
          jest chamskie.
          • mg2005 PP : 'bezkonfliktowość' ważniejsza od prawdy 26.02.06, 19:33
            Dlatego grubas nie jest gruby, murzyn nie jest czarny, głupek nie jest głupi,
            inwalida nie jest inwalidą, pederasta nie jest pederastą itd.
            Dlatego 'mniejszości' powinny być uprzywilejowane.
            Dlatego dyktatura tolerancji.
            Dlatego nie należy mówić,że murzyni są mniej inteligentni od białych
            - nawet ,jeśli to prawda.
            Nie należy mówić,że nasza cywilizacja wyrasta z chrześcijaństwa,
            bo to 'obraża' inne religie.
            itd

            PP jest często narzędziem walki z 'cywilizacją białego człowieka'.
            • kamajkore Re: PP : 'bezkonfliktowość' ważniejsza od prawdy 26.02.06, 19:42
              mg2005...PP jest więc po to, żebyś nie dostawał po każdym swoim poście odpowiedzi, że jesteś prawdziwym aryjskim bezmózgiem.
              • mg2005 Re: PP : 'bezkonfliktowość' ważniejsza od prawdy 26.02.06, 20:11
                Rozwiń tę ciekawą myśl (jeśli potrafisz...))))
                • chelseaa Poprawnośc polityczna 26.02.06, 20:30
                  To obłuda , po prostu . wszystko , co nie wypływa z naturalnej grzeczności ,
                  uprzejmości , szczerości tylko z potrzeby stworzenia odpowiedniego wizerunku ,
                  jest kłamstwem i obłudą . Takie są m.in relacje w firmach , aż rzygać się chcę .
                  Każdy przejaw szczerości , normalnych reakcji jest traktowany jak coś
                  nienormalnego . Do tego doszło , żę "normalnością" jest poprawnośc polityczna ,
                  którą ja osobiście mam w dupie .
                • kamajkore Re: PP : 'bezkonfliktowość' ważniejsza od prawdy 27.02.06, 08:59
                  Jako rozwinięcie i wyjaśnienie zacytuję 'myśl' Twoją:
                  "PP jest często narzędziem walki z 'cywilizacją białego człowieka'. "
                  ...czy to wymaga komentarza?
                  • mg2005 Re: PP : 'bezkonfliktowość' ważniejsza od prawdy 27.02.06, 14:41
                    Prawdziwość tego zdania jest niezależna od tego czy jestem aryjczykiem.
                    Chyba ,że mylisz 'niepopawność polityczną' z brakiem kultury i logiki
                    - to błąd! ))
                    • Gość: demi77 Mam do Was pytanie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 14:51
                      czy poprawnoscia polityczna jest np. zatrudnienie atrakcyjnego i kompetentnego
                      prezentera TV np. na wozku?


                      jakis czas temu rozmawialam tutaj o tym:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36749213
                      • Gość: Jan Poprawny To zależy IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.02.06, 13:31
                        Jeśli w ramach narzuconych 'parytetów' procentowych - to tak.
    • renebenay Re: Poprawność polityczna 27.02.06, 01:15
      Poprawnosc polityczna,to jest tzw,jezyk z drzewa a wiec najglebsza
      hipokryzja.Np. polityk pyta rozmowce-czy ja cos zlego powiedzialem?--a ten mu
      odpowiada:nie jestem gluchy,nic nie slyszalem.
      • Gość: Echo Re: Poprawność polityczna IP: *.dsl.snfc21.sbcglobal.net 01.03.06, 17:25
        Polityczna poprawnosc moze ma dobre intencje "pokoju socjalnego" ale czesto
        blokuje wolnosc wypowiedzi i probe znalezienia prawdy.

        Co ciekawsze, politycznie poprawni zgadzaja sie z fatwa na Rushdiego czy
        zarznieciem van Gogha. Dlaczego? Ze strachu. Strach nie jest dobrym doradca
        w sprawach wolnosci intelektualnej czy jakiejkolwiek innej.

        Niektore grupy kompensuja sobie polityczna poprawnosc wymuszona przez strach,
        zwiekszeniem agresji wobec tych od ktorych nic im nie grozi: w szczegolnosci
        wobec katolikow.

        -----
        Do debaty publicznej nie dopuszcza się lub przynajmnej stara się nie dopuszczać
        poglądów rasistowskich, ksenofobicznych, nacjonalistycznych,
        antydemokratycznych, antyfeministycznych, tzw. "homofobicznych".
        Odpowiedzialnośc karna (w części państw oczywiście) grozi za
        np.poglądy "homofobiczne", rasistowskie czy interpretujące historię w sposób,
        który nie odpowiada politycznie poprawnym władzom.
        • Gość: sklepowa Rozmowa SS-mana z polskim "podczlowiekiem"... IP: *.cybernet.ch 03.03.06, 16:45
          Polityczna niepoprawnosc ZAWSZE konczy sie na
          robieniu szmaty z innych ludzi.


          P. S.
          Jak ma wygladac publiczna debata SS-mana z polskim "podczlowiekiem" ?!
    • more.words definicja poprawności politycznej - wg. mnie ;) 03.03.06, 16:48
      www.chomiks.com

      hiiiiiiiiiiiiii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka