meta-kris
17.04.06, 15:36
Dlaczego polskie media, informując (?) o "cudach" i "świętych relikwiach"
traktują je jako niezbite i oczywiste fakty? Dlaczego nigdy nie pojawiają się
głosy racjonalne, które skrytykowałyby Matki Boskie na szybach, objawienia
itp.?
Na przykład wczoraj, dziennikarz Mazur z Faktów TVN, w materiale o
relikwiach, grzmiał, że w takich przypadkach "nie wypada" odwoływać się do
racjonalnych argumentów. Niby dlaczego nie wypada?! I kiedy konserwatyści
przestaną narzucać swoje poglądy całemu społeczeństwu?
Analogiczna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy temu, gdy Sianecki zjechał
akcję "T-shirt dla wolności", że to niby poniżej granicy dobrego smaku.
Ciekawe dlaczego i ciekawe dlaczego Sianecki ma mi wyznaczać granice dobrego
smaku (i wolności słowa)?