Dodaj do ulubionych

Seks małolatów a odbiór społeczny

27.08.06, 23:25
Witam. Mam 16 lat, ale już ciągnie mnie do seksu. Mam dziewczynę którą kocham,
i bardzo chcielibyśmy doznać miłości. Mam jednak problemy w związku z odbiorem
moralnym (m.in. ukrywanie TEGO przed rodzicami), mam także poczucie ciężkiego
grzechu (jestem katolikiem). Sam nie wiem co robić, bardzo źle się z tym czuję.
W związku z tym proszę Was o pomoc
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • taka-sobie-mysz Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 27.08.06, 23:48
      A niby jak ci mamy pomóc? Mamy za ciebie uprawiać seks? A może powinniśmy
      wszyscy napisać, że uprawianie seksu małżeńskiego nie jest grzechem, żebyś nie
      miał oporów przed pójściemn z dziewczyną do łóżka?
      • Gość: DeeDee Re: Seks małolatów a odbiór społeczny IP: *.mmj.pl 28.08.06, 00:12
        "Mam poczucie grzechu" ...A moze lepiej sie utop od razu. Po co żyć na tym
        grzesznym świecie?
    • Gość: Matylda Re: Seks małolatów a odbiór społeczny IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 00:14
      No cóż...kiedyś, bardzo, bardzo dawno temu, jak ja byłam w Waszym wieku mówiło
      się, że jeśli chłopak kocha dziewczynę to potrafi uszanować jej niewinność.
      Chłopak, któremu nie zależało na dziewczynie prosił o "dowód miłości". Teraz, z
      perspektywy lat widzę, że coś w tym jest...Czy podjęcie decyzji o rozpoczęciu
      życia seksualnego w tym wieku jest słuszne? Wydaje mi się, że nie. Chociażby z
      tego powodu, że dla poważnych ludzi to wielkie zobowiązanie, wzięcie
      odpowiedzialności za drugą osobę. Czy nie jesteście jeszcze za młodzi na takie
      obciążenia? Czy nie należy Wam się jeszcze jakiś okres życia "na luzie"? Druga
      sprawa to antykoncepcja. Piszesz, że jesteś katolikiem. Co wobec tego z
      antykoncepcją? Żeby Ci przypadkiem nie przyszło do głowy "grzeszenie bez
      grzechu" bo może się to żle skończyć. No i sprawa katolickiego podejścia do
      seksu przed ślubem. Sam wiesz, że nie powinieneś tego robić. Każdy o tym wie
      ale większość to robi. Dlaczego jednak Wy nie macie być wyjątkiem? Piszesz, że
      chcielibyście doznać miłości...czy jednak tylko w ten sposób ludzie mogą okazać
      sobie miłość? a może miłość to właśnie wstrzemiężliwość dla dobra
      ukochanej/ukochanego? Moja rada. Nie rób nic na siłę. Jeśli szczerze rozmawiasz
      z dziewczyną to wytłumacz jej dlaczego powinniście z tym jeszcze poczekać.
      Wydaje mi się, że tym więcej zyskasz w jej oczach i będzie Cię jeszcze bardziej
      kochała. A może Wam się uda i ta znajomość to już na całe życie?
      • samanta455 Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 00:37

        myślę, że ten tekst jest podpuchą, słowa nie pasują do nastolatka! Powodzenia,
        druga wypowiedz jest świetna!
      • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 07:24
        Patrząc racjonalnie zdaję sobie sprawę, że wstrzemięźliwość jest najlepszym
        sposobem - ale kiedy się spotykamy to doznaję bardzo dużego pragnienia seksu i
        bardzo trudno mi jest wytrzymać wedle racjonalnego myślenienia.... co robić??
        Bardzo proszę o pomoc
    • waldek1610 mieszkajac u mamy... nie jestes dojrzalym facetem! 28.08.06, 07:36
      ja podkochiwalem sie w jednej gdy mialem 13 lat..ale majac 33 rozumiem ze
      calkiem niedawno przeksztalcilem sie w prawdziwego mezczyzne, moze w wieku 24
      lat.

      Wydaje mi sie ze najlepszy wiek do rozpoczecia wspolzycia z plcia przeciwna to
      przynajmniej, podkreslam..... przynajmniej.... wiek 22 lat dla faceta, i 18 lat
      dla kobiety.

      Majac 16 lat jestes prawie dojrzala istota fizycznie, ale pod wzgledem psychiki
      i socjologi jestes wciaz dzieckiem. Religja nie ma nic w tym do rzeczy. Po
      prostu majac 16 lat nie jestes wstanie odpowiadac za swoje czyny. Wiadomo
      istnieje antykoncepcja, ale przylozmy ze ona zachodzi w ciaze to co wtedy?
      Twoji rodzice maja wychowywac ciebie i twoje dziecko???

      Nawet gdy chcesz "byc mezczyzna" i zabrac swoja dziwczyne gdzies to co? Ojciec
      sie podwozi, albo jedziecie autobusem...Jak to wyglada? NO wlasnie bardzo
      smiesznie. A gdy chcesz kupic twojej dziewczynie kwiaty to musisz mame poprosic
      zeby dal ci pare zloty....no wlasnie.

      Gdy sie wyprowadzisz od mamy i zarabiasz na siebie...dobiero wtedy jestes
      prawdziwym mezczyzna i wtedy naprawde jestes gotowy na seks.
      • nika69 Re: mieszkajac u mamy... nie jestes dojrzalym fac 28.08.06, 10:50
        super tekst :)
        i super słuszny
        • waldek1610 Re: mieszkajac u mamy... nie jestes dojrzalym fac 28.08.06, 11:06
          dzieki, jednak trudno jest to przyjac do wiadomosci gdy sie jest 16 latkiem :)
      • skiadler W kulturach tzw. prymitywnych 31.08.06, 07:48
        Mężczyzna może mieć kobietę, jeśli jest w stanie utrzymać rodzinę [upolować coś
        na obiad] i ją obronić przed niebezpieczeństwem [zabić drapieżnika, np. lwa].

        Część nastolatków nie widzi jak jest żałosna, wydając kieszonkowe na prezerwatywy.
        Seks - tak, ale wtedy, gdy będziesz na siebie zarabiać :)

        Więc - zgodnie z tym co napisałam powyżej - przysłowiowy Murzynek Bambo, ma
        lepsze pojęcie o dorosłości, niż większość nastolatków, czytelników kolorowych
        pisemek i słuchaczy hip-hopu.

        Masz racje w 100% :)
        • waldek1610 ciekawe ze Ro-ger nie chce sie ustosunkowac 31.08.06, 08:26
          co do moich i twoich opini..prawda w oczy kole :)
          • skiadler Re: ciekawe ze Ro-ger nie chce sie ustosunkowac 31.08.06, 08:29
            Mam wrażenie, że ro_ger to tylko beznadziejny prowokator.
            Chyba ktoś miał słuszność pisząc, że net jest wylęgarnią świrów.
    • squirrel9 Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 10:06
      To przecież zrozumiałe,że starzy powinni zaakceptować twój seks z koleżanką a
      jako,że jesteś nieletni wziąć za ten seks odpowiedzialność. No i do ksiądza
      usprawiedliwienie ci napisać. Masz zupełnie archaicznych starych.
    • nancyboy Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 10:28
      > Mam dziewczynę którą kocham i bardzo chcielibyśmy doznać miłości.
      Skoro kochasz, to już doznajesz miłości. Mi się jednak wydaje, że jesteś tylko
      zakochany.
      Ważne, żebyście wiedzieli jakie mogą być tego konsekwencje (np. jaka jest
      skuteczność metod antykoncepcyjnych).
      • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 10:38
        Ok, a czy mógłby mi ktoś podać link do strony, na której są opisane pozycje
        seksualne i opisane są sposoby antykoncepcji??
        • nancyboy Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 10:42
          Zapytaj lekarza a nie żadne linki.
        • Gość: g Re: Seks małolatów a odbiór społeczny IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.06, 11:44
          wpisz w google "sex"
          kilka stron powinno wyjechać...

          a tak naprawdę to twoja deklaracja jest totalnie nieautentyczna...
          nie tylko język nie ten, ale problem nie ten. Ja też jestem katolikiem, ale nie
          wyobrażam sobie, jak w wieku 16 lat możnaby pytać na forum (w szczególności
          "tym" forum) o sprawy związane z inicjacją seksualną...
          ściema i tyle
        • gucio712 Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 16:21
          ro_ger napisał:

          > Ok, a czy mógłby mi ktoś podać link do strony, na której są opisane pozycje
          > seksualne i opisane są sposoby antykoncepcji??


          znam taką stronę , i to bardzo dobrze .www nieletnirodzice.org.prv.pl
          zajrzyj na forum. tam jest sporo takich jak ty
          Zrobisz i tak co ci instykt każe, licz się tylko z tym że jak wpadniesz w
          kłopoty nie wielu będzie w stanie ci pomóc.
    • Gość: :DD zakaz seksu poza małżeństwm dla katolików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 10:33
      no to musisz teraz sie zastanowić - jesteś czy nie katolikiem, no i czy słuchasz
      czy nie twojego guru

      bo większość katolików w Polsce, tak prawdę powiedziawszy ma głęboko gdzieś
      nauki kościoła do którego należą
    • Gość: wredna Jeśli rzeczywiście ją kochasz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 10:54
      To nie namawiaj jej do seksu...
      I bynajmniej nie mam zamiaru ci tu prawić moralnych "kazań"...
      Problem jest czysto medyczny - im wcześniej dziewczyna zacznie regularne
      współżycie, tym większe prawdopodobieństwo, że zachoruje w późniejszych latach
      na raka szyjki macicy :P
      • snajper55 Re: Jeśli rzeczywiście ją kochasz... 28.08.06, 11:54
        Gość portalu: wredna napisał(a):

        > Problem jest czysto medyczny - im wcześniej dziewczyna zacznie regularne
        > współżycie, tym większe prawdopodobieństwo, że zachoruje w późniejszych latach
        > na raka szyjki macicy :P

        A jak w ogóle nie zacznie, to nie zachoruje ?

        Zresztą dlaczego od razu regularnie ? Można też nieregularnie... ;)

        S.
        • Gość: wredna Re: Jeśli rzeczywiście ją kochasz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 12:07
          > A jak w ogóle nie zacznie, to nie zachoruje?
          :))))) Może by tak przeprowadzić badania - rak szyjki macicy u zakonnic? :)))
          Policz sobie prawdopodobieństwo wylosowania czarnej piłeczki z pudełka - gdzie
          jest 99 czarnych i jedna biała, oraz z pudełka, gdzie jest 99 bialych i jedna
          czarna :)))

          > Zresztą dlaczego od razu regularnie ? Można też nieregularnie... ;)
          Raczej - zależy jak często :)))
          • stworzenje Re: Jeśli rzeczywiście ją kochasz... 28.08.06, 12:18
            dzieciaku co Ci w glowie? idz lepiej pograc w noge, hahaha tez mi gadanie :
            zakochales sie po uszy i chce uprawiac sex, nic bardziej mylnego, tylko po
            prostu Twoje hormony szaleja i tylko tyle!!!
      • samentu He he to już wiem skąd obecnie 28.08.06, 13:00
        tyle wiekowych dziewic jest:PP
        ech ta oświata medyczna:)
        ROTFL
        • Gość: buahahahaha [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 13:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: *** Wredna, głupia i gruba IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 28.08.06, 15:12
        >im wcześniej dziewczyna zacznie regularne
        >współżycie, tym większe prawdopodobieństwo, że zachoruje w późniejszych latach
        >na raka szyjki macicy :P

        Widzę gruba torbo, że i medycynę skończyłaś :) Takich bzdur dawno nie czytałem. Dzięki za poprawienie mi humoru :)

        • Gość: wredna Po prostu debilek :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 15:18
          Poczytaj o cytologii i cytodiagnostyce :/ A potem zabieraj głos, ignorancie :/

          Paniena zaczyna sie rżnąć w wieku lat 12 [bo jest dorosła - ma 3 włoski na
          cipce], a ptem - 30 na karku i przerażenie, bo jej wyszło nie wiadomo co, w
          badaniach :/

          Zaczynam sie zastanawiać jak to jest, popisywac sie swoją totalną ignorancją w
          necie :)))
          Może mi powiesz, jakie to uczucie :P
          • Gość: *** Wredna.... polecam dietę, może znormalniejesz :) IP: *.escom.net.pl 28.08.06, 15:45
            Schudnij trochę (skoro znasz się tak na cytologii - zresztą... na czym Ty się nie znasz: socjologia, psychologia, cytologia, polityka, seksuologia, prawo.... wymieniać by długo gruby "omnibusie" - to myślę zgłębienie dietetyki też nie będzie Ci nastręczało trudności), bo ewidentnie ten tłuszcz w Twych powłokach brzusznych powoduje swoistego rodzaju zaburzenia osobowości. Odchudź się, nie jedz jak świnia będziesz pogodniejsza i bardziej znośna. Prosty przepis, prawda? Tylko dlaczego takie grubasy jak Ty pouczają wszystkich dookoła, a nie wezmą się za swoją "spaśliznę"? Co?
            • Gość: doktór za to ty już nie zmądrzejesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 07:34
              Gdyby to wredna pisała bzdury, a nie ty, to nie byłoby sensu pracować nad
              szczepionką na raka szyjki macicy :P
              A mają być szczepione młode dziewczyny, które jeszcze nie zaczeły współżycia :P
              I bynajmniej nie u nas, tylko w Stanach, a potem w Europie Zachodniej - więc
              jakiekolwiek podteksty "katolickie" nie mają tu sensu...

              I nie udawaj, że nie wiesz bo trąbili o tym niedawno we wszystkich stacjach :/
              Ale najłatwiej zgrywac matoła :/

              Czy każdy forumowy antykatolik to totalny matoł, na poziomie niedorozwiniętego
              smarkacza z podstawówki????
          • ynruj Ech to znowu ty. Proszę pisz zwyczajnie, bez obelg 29.08.06, 12:26

            • Gość: wredna Re: Ech to znowu ty. Proszę pisz zwyczajnie, bez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:45
              A da sie inaczej dyskutowac z pajacem, który jak nie ma argumentów, to gada o
              dwóch drewienkach lub grubej babie? Co ciekawe, nie tylko do mnie - wszystkie
              jego przeciwniczki z forum, to stare, tłuste baby - jakaś obsesja, czy co? Matka
              go biła? Czy może molestowała?
              • Gość: *** Nie wszystkie tylko te które się do tego przyznały IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:10
                >wszystkie
                >jego przeciwniczki z forum, to stare, tłuste baby - jakaś obsesja, czy co?

                czyli Ty grubasie tłusty i Echo. Przecież ta Wasza frustracja MUSI się z czegoś brać :)

                Z Tobą gruba na argumenty? Ty wolisz dogmaty, więc się nie da.
                • Gość: wredna Re: Nie wszystkie tylko te które się do tego przy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:15
                  Ty jesteś w stanie jeszcze zobaczyc swojego wacka?
                  Bo twoją oponę to już przez monitor widać :))))
                  • Gość: *** Re: Nie wszystkie tylko te które się do tego przy IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:31
                    >Bo twoją oponę to już przez monitor widać :))))

                    Tłuścioszku, brzuszek mam jak kaloryfer, bo dbam o siebie a nie siedzę na Forum pierdzieląc głupoty i zażerając pączka za pączkiem. Nie przeność swoich wad na resztę populacji gruba staruszko :)
                    • Gość: wredna Głupi smarkacz :)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:24
                      O, jadasz pączki :PP

                      > a nie siedzę na Forum
                      > pierdzieląc głupoty i zażerając pączka za pączkiem.
                      Ty jesteś solidnie walnięty :)))
                      Bo najwięcej wpisów na forum jest... twojego autorstwa :))))
                      12 w południe - *** nadaje
                      20 wieczorkiem - *** nadaje :P
                      Znajdźże sobie chłoptasiu jaką kobitke, a nie zanudzaj nas swoimi pierdoołami :P
                    • lowca.debili Nie siedzisz na forum? 30.08.06, 11:55
                      A najwięcej pisze właśnie niejaki ***

                      > Nie przeność swoich wad na
                      > resztę populacji gruba staruszko :)
                      Skąd wiesz debilku, że twoja oponentka zażera pączki?
                      Widziałeś?
                      Czy tak sobie brząkasz???

                      Skoro tak sie chwalisz, że studiowałes psychologię, to powineneś wiedzieć, jak
                      sie taki "odchył" nazywa :)
        • Gość: wredna Re: Wredna, głupia i gruba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 15:20
          Wejdź sobie na jakikolwiek portal medyczny :P matołku :P
          • Gość: *** Re: Wredna, głupia i gruba IP: *.escom.net.pl 28.08.06, 15:46
            Nie pokazuj tak tego ozora, bo masz go "obłożonego" jak każdy patologiczny grubas. Nie chwal się tym nieświeżym wirtualnym oddechem.
            • Gość: wredna Re: Wredna, głupia i gruba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 07:35
              Mówisz o sobie wielorybku?
              Taki masz brzuszek, że jak stoisz, to swojego "wacusia" nie widzisz :)))
              • Gość: *** Głupi tłuściochu :) IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:12
                174 cm wzrostu, 72 kg wagi i..... możesz mi "skoczyć". Ja o siebie dbam, a nie wpycham żarcie jak Ty spaśluchu. I wpadam tu na pół godzinki dziennie, a nie przesiaduję całymi dniami jak Ty. Weź się za siebie, bo w lecie pewnie śmierdzisz i ludzie się od Ciebie odsuwają.
                • ro_ger Re: Głupi tłuściochu :) 29.08.06, 15:15
                  Gość portalu: *** napisał(a):

                  > 174 cm wzrostu, 72 kg wagi i..... możesz mi "skoczyć". Ja o siebie dbam, a nie
                  > wpycham żarcie jak Ty spaśluchu. I wpadam tu na pół godzinki dziennie, a nie pr
                  > zesiaduję całymi dniami jak Ty. Weź się za siebie, bo w lecie pewnie śmierdzisz
                  > i ludzie się od Ciebie odsuwają.

                  Czy to było skierowane do mnie czy do kogoś innego??
                • Gość: wredna Zjeżdzaj psycholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:18
                  (F65.0) Fetyszyzm
                  Uzależnienie się od martwych przedmiotów jako bodźców wywołujących podniecenie i
                  satysfakcję seksualną. Wiele tych przedmiotów (fetyszy) stanowi jakby
                  "przedłużenie" ludzkiego ciała, tak jak odzież czy obuwie. Niektóre popularne
                  fetysze wyróżnia rodzaj materiału, z którego są wykonane, jak guma, plastik czy
                  skóra. Mają one odmienne znaczenie dla jednostki. Niektórzy potrzebują ich dla
                  wzmożenia naturalnego podniecenia seksualnego, np. proszą partnera o włożenie
                  jakiejś części garderoby.
                • Gość: wredna Re: Głupi tłuściochu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:23
                  I twoim fetyszem jest "tłusta dupa", o której w kółko nawijasz :P
                  Żegnam, bez odbioru, bo ze świrami nie gadam :P
      • ynruj Dowaliłaś. 07.09.06, 12:31

    • samentu Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 12:59
      to jakieś opóźnione dojrzewanie
      ja jak miałem 12 lat juz mnie ciągneło
      szybko przeszedlem inicjację i skutków ubocznych nie dotrzegam
      a poczucie grzechu a ścislej poczucie winy jest typową manipulacją stosowną
      przez rozmaite religie
      najpierw wywymsla się rzekome złe uczynki (np. seks) za które mają grozić
      niewyobrażalne kary (smoła piekielna itd) aby w umysłach niedojrzałych wywołać
      ciągłe poczucie winy i móc zaraz (naturalnie za drobną odpłatą) zaoferować
      skuteczny srodek znoszenia tegoz poczucia winy pod postacia spowiedzi
      zauważ że system działa tak skutecznie że opłata w żaden sposób nie jest
      bezposrednio powiązana z aplikacją środka
      (jakolwiek kiedyś była bo odpusty się kupowało)
      dodam tylko że pomimo rozlicznych zachęt nie udało mi się uzyskać od osób
      wierzących nigdy wytmumaczenia na czym polega zło seksu
      ot jest to zło i koniec
      ps.
      o inicjacji zawsze decyduje dwójka osób wspólnie Ty i Twoja dziewczyna musicie
      chcieć tego
      musicie też pamiętać o konsekwencjach (antykoncepcja)
      i tyle
      przyjemności życzę
      acha
      początki zawsze są trudne więc się nie zrażajcie
      jak mówią praktyka czyni mistrza:)
      • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 13:56
        Ok, mam do Ciebie pytania:
        1. W jakim wieku doświadczyłeś inicjacji??
        2. Jaką pozycję na początek poleciłbyś??
        3. Czy mógłbyś podać linka do kulturalnej strony z opisanymi pozycjami??
        4. Czy mógłbyś opowiedzieć swoją historię inicjacji ;-)??
        5. Jakie miejsce do inicjacji poleciłbyś??
        6. Czy uważasz się za osobę wierzącą??
        • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 14:52
          1. 12 lat
          2. zależy od tego czy partnerka jest dziewica no i od jej budowy fizycznej
          każda kobieta jest inna - tu się nie da polecać, ważne aby twoja dziewczyna
          czuła się pewnie i miała pełną swobodę (na 1 raz zdecydowanie nie polecam
          pozycji od tyłu)
          3. www.google.pl kwestia kulturalna jest wzglednym pojeciem
          4. zostałem wykorzystany przez starszą o rok kolezankę
          potraktowany jak obiekt zaspokojenia żadx seksualnych:)
          nietsty traumy po tym wydarzeniu nie czułem i nie czuje do dziś - co mocno
          przeczy teorią o szkodliwości seksu
          za co niektórych psychologów serdecznie pragnąłbym przeprosić:)
          5. gwarantujące że wam nikt nie przeszkodzi w trakcie
          6. oczywiście że nie jestem wierzący
          wystarczyło by z uwagą przeczytać post wyżej by nie zadawać takich pytań
          • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 17:17
            > 5. gwarantujące że wam nikt nie przeszkodzi w trakcie

            1. Hmm.... ja właśnie mam problem z miejscem..... a Ty gdzie dokonałeś inicjacji??
            2. Czy to była jedyna osoba z którą uprawiałeś seks przed 18 rokiem życia?? Czy
            kochałeś tą koleżankę??

            PS. Chciałbym powiedzieć niektórym forumowiczom, że nawet w II klasie gimnazjum
            pokazywali klasie filmik o seksie, w którym omawiane nbyły sposoby
            antykoncepcji.... i proszę o darowanie sobie obraźliwych komentarzy na mój temat....
            • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 17:52
              1. miejsce należy wybierać wspólnie
              w moim przypadku było szczególne
              składzik na materace w zamknietym z powodu letniej przerwy przedszkolu
              ona była córką dyrektorki tegoż przedszkola
              2. nie, podczas wyjazdów wakacyjnych nawet kolonijnych też się zdarzało
              nikt nie bardzo się krempował takimi oczywistymi rzeczami (choć pewnie kadra
              opiekująca nazwała by to grupowym seksem he he)
              tak naturalnie - to była moja pierwsza miość (choć wakacyjna)
              tak to już jest czlowiek się zakochuje i odkochuje jakolwiek w to drugie
              zwlaszcza jak się jest zakochanym trudno uwierzyć
              • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 21:31
                samentu napisał:

                > 1. miejsce należy wybierać wspólnie
                > w moim przypadku było szczególne
                > składzik na materace w zamknietym z powodu letniej przerwy przedszkolu
                > ona była córką dyrektorki tegoż przedszkola
                > 2. nie, podczas wyjazdów wakacyjnych nawet kolonijnych też się zdarzało
                > nikt nie bardzo się krempował takimi oczywistymi rzeczami (choć pewnie kadra
                > opiekująca nazwała by to grupowym seksem he he)
                > tak naturalnie - to była moja pierwsza miość (choć wakacyjna)
                > tak to już jest czlowiek się zakochuje i odkochuje jakolwiek w to drugie
                > zwlaszcza jak się jest zakochanym trudno uwierzyć

                1. A czy seks uprawiałeś zawsze z miłości??
                2. Czy dziś także uprawiasz seks z wieloma osobami??
                3. Jak się zabezpieczyłeś w trakcie Twojego pierwszego razu??
                4. Jaki był stosunek Twoich rodziców do seksu??
                • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 28.08.06, 21:37
                  samentu napisał:

                  > 1. miejsce należy wybierać wspólnie
                  > w moim przypadku było szczególne
                  > składzik na materace w zamknietym z powodu letniej przerwy przedszkolu
                  > ona była córką dyrektorki tegoż przedszkola
                  > 2. nie, podczas wyjazdów wakacyjnych nawet kolonijnych też się zdarzało
                  > nikt nie bardzo się krempował takimi oczywistymi rzeczami (choć pewnie kadra
                  > opiekująca nazwała by to grupowym seksem he he)
                  > tak naturalnie - to była moja pierwsza miość (choć wakacyjna)
                  > tak to już jest czlowiek się zakochuje i odkochuje jakolwiek w to drugie
                  > zwlaszcza jak się jest zakochanym trudno uwierzyć

                  1. A czy seks uprawiałeś zawsze z miłości??
                  2. Czy dziś także uprawiasz seks z wieloma osobami??
                  3. Jak się zabezpieczyłeś w trakcie Twojego pierwszego razu??
                  4. Jaki był stosunek Twoich rodziców do seksu??
                  5. Jaką pozycję wybraliście na pierwszy raz?? Ile trwał Twój pierwszy stosunek??
                  • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 10:29
                    ciekawość ala kwestionariusz CBA:)
                    1. nie, to kwestia wyboru obu partnerów i nie zawsze jest to uczucie bywa że
                    tylko ciekawość, czy chęć miłego spędzenia czasu
                    2. ? a gdzie ja to napisałem osobami? czytaj uważniej a nie fantazjuj
                    z faktu że kilka par kocha się wspólnie w jednym pokoju nie wynika że to seks z
                    wieloma partnerami, każdy sie kochał z własną partnerką
                    3. to były lata 80 antykoncepcja była wtedy pojęciem teoretycznym
                    edukacja seksualna zresztą też
                    4. jak wiekszości polskiego społeczeństwa (katolickiego)
                    seks i nagość narzędziem Szatana
                    5. misjonarską ile pojęcia nie mam zegarka nie miałem i nawet do głowy by mi nie
                    przyszło by zastanawiać się ile
                    • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 10:56
                      > 2. ? a gdzie ja to napisałem osobami? czytaj uważniej a nie fantazjuj
                      > z faktu że kilka par kocha się wspólnie w jednym pokoju nie wynika że to seks z
                      > wieloma partnerami, każdy sie kochał z własną partnerką

                      1. Pytanie miało brzmie inaczej, sorry za niepoprawne zdefiniowanie pytania.
                      Miałem na myśli, czy często zmieniasz swoje partnerki. Więc jak??
                      2. Czy mogę zadać Ci pytania związane z życiem seksualnym przez e-mail??
                      Chciałbym, żeby treść niektórych pytań znana była tylko przez nas....
                      • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 12:41
                        1. nie
                        2. ja nie jestem seksuaologiem:)
                        jeżeli masz jakieś problemy zgłoś się do specjalisty
                        nie szukaj łatwych dróg rozwiązania
                        • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 15:07
                          1. samentu, odpisz na mojego maila, ok??
                          2. Czy nie widzisz/widziałeś nic złego z uprawianiem seksu na oczach innych osób??
                          3. Jakie pozycje próbowałeś przed ukończeniem 18 roku życia?? Jaka Ci się
                          najbardziej podobała??
                          • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 15:51
                            1.postaram się
                            2. na oczach to trudno powiedzieć bo każda para była pod kołdrą w własnym łożku,
                            zajęta sobą a światło było zgaszone
                            a co ma być niby w tym cos zlego? jeżeli formułujesz jakiś sąd zawsze powinienes
                            umieć go uzasadnic
                            3. w seksie chodzi o ośiągnięcie przyjemnosci z orgazmu i tyle
                            po co tak prosta czynność fizjlologiczną aż tak dramatycznie komplikować?
                            pozatym każdy człowiek jest inny i inaczej przeżywa stąd też nie ma jakiegoś
                            szablonu co do pozycji
                            to co jednemu sprawia przyjemnośc innemu nie
                            tutaj nie ma innej drogi jak praktyka by sprawdzić co jest OK a co niekoniecznie
                            • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 29.08.06, 16:16
                              > 2. na oczach to trudno powiedzieć bo każda para była pod kołdrą w własnym łożku
                              > ,
                              > zajęta sobą a światło było zgaszone
                              > a co ma być niby w tym cos zlego? jeżeli formułujesz jakiś sąd zawsze powiniene
                              > s
                              > umieć go uzasadnic

                              A kiedy była taka sytuacja?? Ile było tych par?? Czy nadal uważasz, że nic złego
                              w uprawianiu seksu wśród innych osób (ja nie wyrażam sądu, tylko pytam Cię o
                              zdanię)??
                              • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 30.08.06, 15:41
                                > 2. na oczach to trudno powiedzieć bo każda para była pod kołdrą w własnym łożku
                                > ,
                                > zajęta sobą a światło było zgaszone
                                > a co ma być niby w tym cos zlego? jeżeli formułujesz jakiś sąd zawsze powiniene
                                > s
                                > umieć go uzasadnic

                                1. A kiedy była taka sytuacja?? Ile było tych par?? Czy nadal uważasz, że nic złego
                                w uprawianiu seksu wśród innych osób (ja nie wyrażam sądu, tylko pytam Cię o
                                zdanię)??
                                2. Samentu, proszę odpisz na mojego kolejnego maila:) ok??
                                • samentu Re: Już? w wieku 16 lat? 30.08.06, 15:50
                                  1. pytania powtarzasz odpowiedziałem już w mailu
                                  2. brak mi wolnego czasu na odpowiadania na tak rozbudowane ankiety:)
                                  życzę powodzenia przy tym pierwszym razie:)
                                  ps.
                                  moja rada więcej praktyki wtedy będzie mniej wątpliwości
                                  odwagi:)
                                  • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 30.08.06, 16:17
                                    > 2. brak mi wolnego czasu na odpowiadania na tak rozbudowane ankiety:)

                                    Proszę, odpisz, to bardzo ważne:)
                                  • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 30.08.06, 16:18
                                    samentu napisał:

                                    > 1. pytania powtarzasz odpowiedziałem już w mailu
                                    > 2. brak mi wolnego czasu na odpowiadania na tak rozbudowane ankiety:)
                                    > życzę powodzenia przy tym pierwszym razie:)
                                    > ps.
                                    > moja rada więcej praktyki wtedy będzie mniej wątpliwości
                                    > odwagi:)

                                    1. Nie, nie napisałeś mi ile razy Ci się zdarzało
                                    2. Prroszę, odpisz na mojego maila:) ok??
                                  • ro_ger Re: Już? w wieku 16 lat? 06.09.06, 19:16
                                    BŁAGAM ODPISZ NA MAILA....
    • taus Zastanów sie co piszesz...//na koniec prosta rada 28.08.06, 14:32
      "Mam dziewczynę którą kocham i bardzo chcielibyśmy doznać miłości"

      To jak to z tym waszym kochaniem sie?? Seks nie jest równoznaczny z miłością.

      Jak masz problemy z odbiorem to sprawdz czy zapłaciłeś abonament, Rydzyk nawet dobre nowiny za darmoche nie da :-)

      Na koniec rada, upiecz 3 pieczenie na 1 ogniu i po prostu poczekaj do ślubu. Skoro tak ją kochasz to możesz poczekać, a przy okazji nie będziesz sie musiał ukrywać przed rodzicami, ani nie splamisz się grzechem.
      • Gość: ferment Re:seks tylko dla pełnoletnich IP: *.chello.pl 28.08.06, 14:45
        Piszę to wezwanie nie czytając jeszcze wypowiedzi z dyskusji. Chodzi za mną od
        dawna.


        Zaraz będę to czynił.
        • nancyboy Re:seks tylko dla pełnoletnich 28.08.06, 17:29
          > Zaraz będę to czynił.
          Ale co, seks?
    • samentu Tak a bzykanie się jest głownym powodem 28.08.06, 15:20
      raka prostaty u mężczyzn zapewne?:)
      ROTFL
      najpierw chłopcze/dziewczynko dowiedz się co jest czynnikiem wywołującym
      nowotwór dróg rodnych a potem się wypowiadaj
      BTW
      jakkolwiek rzeczywiście w przypadku raka szyjni macicy seks jest drogą w jaki
      czynnik powodujacy wyżej wywołany nowotwór dostaje się do organizmu
      tak to jest jak cos się slyszało ale nie do końca wie co
      BTW 2
      a ponieważ i inne choroby też są przenoszone przez kontakt bewzpośredni to może
      ze względów zdrowotnych wogóle zakazć kontaktów?
      • Gość: wredna Szczepionka na raka szyjki macicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 07:44
        Dziwne że będą szczepić tylko młode dziewczyny, które jeszcze nie zaczeły
        współzycia - trąbili o tym niedawno w mediach :))) I to nie u nas, tylko w
        Stanach i Europie Zachodniej :P
        Pomyśl ludziku, to nie boli :P

        > raka prostaty u mężczyzn zapewne?:)
        Żenada - czym chciałes błysnąć?

        > najpierw chłopcze/dziewczynko dowiedz się co jest czynnikiem wywołującym
        > nowotwór dróg rodnych a potem się wypowiadaj
        Jest wiele czynników, w przypadku raka szyjki macicy - seks jest jednym z nich
        Patrz poniżej :P

        > jakkolwiek rzeczywiście w przypadku raka szyjni macicy seks jest drogą w jaki
        > czynnik powodujacy wyżej wywołany nowotwór dostaje się do organizmu
        No to po co zaczynać kontakt akurat z tym czynnikiem zbyt wcześnie?
        Możesz mi powiedzieć????
        Kontakt z "czynnikiem ryzyka" na własne życzenie?
        To tak jakby ktoś polazł i specjalnie razem z narkomanami brał "działke" wspólną
        igłą... Albo uprawiał seks z prostytutką bez gumki...
        BTW - sam niechcący napisałeś potwierdzenie mojej tezy... :))))
        • samentu Re: Szczepionka na raka szyjki macicy 29.08.06, 10:21
          czy sczepionka będzie skuteczna to się okaże
          szczepionki z reguły skutkuja przeciwko bakterią a nie wirusom
          a to wirus opryszczki + skłonność genetyczna do powstania nowotworu powoduja
          powstawanie raka szyjki macicy
          i wcale ale to wcale nie znaczy że szczepionka zostanie bo nowotwór jest
          bardziej choroba genetyczną niz srodowiskową
          szczepienie ma za zadanie obnizyc ryzyko
          jak np nie stosowanie azbestu czy innych rakotwórczych czynników
          pisałem że coś słyszałaś ale dokładnie co to pojęcia nie masz
          więc nie dziw się że forumowiczów irytują Twoje tezy z których przebija często
          ignorancja w dodatku podana w bardzo wulgarnej i agresywnej formie
          seks jest takim samym czynnikiem ryzyka jak i każdy inny kontakt bezpośredni z
          innym człowiekiem
          nie da się uciec przed bakteriami i wirusami
          a analogia z narkomanem czy prostytutką absurdalna i zresztą nijak nie mająca
          się do rzeczywistości
          "kompot" i igły w dobie amfetaminy i LSD?
          • Gość: wredna Przeczytaj jeszcze raz, co sam napisałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 10:43
            Ale gdyby było tak jak piszesz, to szczepiono by wszystkie kobiety, a nie tylko
            małolaty, co jeszcze nie zaczeły współżycia. Kapujesz, czy nie bardzo?
            Tak jak nie szczepi sie przeciw grypie osoby przeziębionej!

            > szczepionki z reguły skutkuja przeciwko bakterią a nie wirusom
            A szczepionka przeciw grypie? Przeciw WZW???? Przeciw odrze??? Przeciw polio????
            [mam dalej wyliczać?]
            Toż to są szczepionki przeciw WIRUSOM!!!
            Też bystrzaku błysnąłeś wiedzą, że hohohoho :))))

            > więc nie dziw się że forumowiczów irytują Twoje tezy z których przebija często
            > ignorancja
            Ignorancja? Tylko - może zacznijmy - czyja :)))) Bo niejeden antykatol
            "przyparty do muru, zaraz zaczyna obrażać, zamiast podjąć dyskusję - od razu są
            "dwa drewienka", tłuste babsko... I to nie tylko do mnie, do innych również...
            Poziom agresji? A anty nie są chamscy i agresywni? Tylko u katolika was to razi?
            Jasne... Katolik ma być potulną owieczką i dać sie lac po mordzie :/
            • samentu Re: Przeczytaj jeszcze raz, co sam napisałeś 29.08.06, 12:46
              nie szczepi się wszystkich kobiet bo niektóre są nosicielkami wirusa i im
              szczepienie już nie pomoże
              szczepić należy osoby nie zarażone i to po uprzednim sprawdzeniu czy nie
              odzidedziczyły nosicielstwa
              sama czytaj uważnie co napisałem
              pewnie zę są szczepionki na wirusy tylko że często mało skuteczne
              szczepionki antygrypowe na mnie w ogóle nie działają
              co do religii katolickiej to z tego co się orientuje ona do czegoś zobowiązuje
              np.
              miłuj nieprzyjaciól swoich, kochaj bliźniego swego jak siebie samego
              nie grzesz nawet jak innni grzeszą itd...
              katolik powinien świecic przykładem i to nie przykładem chamstwa i agresji
              • Gość: wredna Re: Przeczytaj jeszcze raz, co sam napisałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:49
                > nie szczepi się wszystkich kobiet bo niektóre są nosicielkami wirusa i im
                > szczepienie już nie pomoże
                Tylko dziwnym trafem przyjmuje sie założenie, że nosicielkami nie są te, co
                jeszcze nie zaczeły współżycia. Logika sie kłania :)

                > katolik powinien świecic przykładem i to nie przykładem chamstwa i agresji
                I dac sie bić po mordzie? Chcielibyście, pewnie...
                Jezus też potrafił po chamsku wywalić handlarzy ze świątyni :P

                • samentu Re:Ekonomia raczej 29.08.06, 12:54
                  żadnego państwa nie stać na zaszczepienie wszystkich kobiet
                  pozatym technicznie najlepiej wykonać szczepienia wsród młodych kobiet
                  chodzących jeszcze do szkoły
                  (nie trzeba ich szukać wzywać itd)
              • Gość: wredna Nobel z medycyny dla ciebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:54
                > pewnie zę są szczepionki na wirusy tylko że często mało skuteczne
                I dlatego szczepi sie dzieciaki np. na odre, polio, a dorosłych na WZW??? Toż to
                sa choroby WIRUSOWE :D
                Chyba jakąś nową medycynę usiłujesz stworzyć :))))
                Szkoda mi czasu na rozmowy z ignorantem...
          • Gość: doktór Wrzody to pewnie z nerwów, co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:54
            I z genetyki :)))
            A nie z helicobacter pylori :)))

            > a analogia z narkomanem czy prostytutką absurdalna i zresztą nijak nie mająca
            > się do rzeczywistości "kompot" i igły w dobie amfetaminy i LSD?
            Mało wiesz, "kompot" nadal zniera żniwo, zwłaszcza, wśród "biedniejszych"
            ćpunów... Zresztą - nie tylko "kompot" jest płynny i potrzebuje strzykawki :P

            > i wcale ale to wcale nie znaczy że szczepionka zostanie bo nowotwór jest
            > bardziej choroba genetyczną niz srodowiskową
            > szczepienie ma za zadanie obnizyc ryzyko
            > jak np nie stosowanie azbestu czy innych rakotwórczych czynników
            Skoro rak jest genetyczny, to dlaczego właśnie np. likwiduje sie kontakt z
            azbestem? Nie widzisz, ze sam sobie przeczysz???

            > seks jest takim samym czynnikiem ryzyka jak i każdy inny kontakt bezpośredni z
            > innym człowiekiem
            Dziwnym trafem, w przypadku wykrycia raka szyjki macicy, ginekolog z miejsca
            pyta, w jakim wieku kobieta zaczeła współżycie :P
            Doucz sie chłopie, bo ręce opadają :/
            Ty i niejaki *** - normalnie sami geniusze :)
            Brednie - ubrane w pseudonaukowy wywód, byleby sie nie przyznac do własnej
            niewiedzy :)
            • samentu Nie karm trolla 29.08.06, 12:51
              radzi mi koleżanka
              więc już milknę i kończę dokarmianie:)
              • Gość: doktór Najbezpieczniej, hehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:55
                Bo można wyjść na przygłupa :))
                • Gość: *** Raz jedyny masz rację :) IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:14
                  >Bo można wyjść na przygłupa :))

                  Można wyjść na przygłupa, tak jak Ty wychodzisz nieustannie ...... korpulentna kobieto :)

                  Zauważyłaś może ile osób się już tutaj na Forum z Ciebie śmieje? ;)
                  • Gość: wredna Spływaj psycholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:18
                    Dla ciebie tłusta dupa to fetysz :)))
                    Ja ze świrami nie gadam :/
                    • Gość: *** Tłusta dupa Grubej i Wrednej - wymiociny, bleee IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:30
                      > Dla ciebie tłusta dupa to fetysz :)))

                      Dla mnie Twoja tłusta dupa to najwyższej powód do torsji (nie za trudne słowo?) Nie schlebiaj sobie, i "klikaj myszką dalej", bo nic lepszego Cię już z takim charakterkiem i wyglądem (ta otyłość patologiczna) nie spotka.
                      • Gość: wredna Czyżby trauma, biedaku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 10:21
                        Co, jakiś wieloryb cie przeleciał, że w każdej kobiecie widzisz tłusta babę???
                      • lowca.debili Otyłość patologiczna? 30.08.06, 11:56
                        > charakterkiem i wyglądem (ta otyłość patologiczna) nie spotka.

                        Te, geniuszu forumowy, na tym forum nie ma kamerki netowej, żeby podejrzeć czyjś
                        wygląd :P
              • Gość: wredna Raczej odwagi ci zabrakło :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:58
                Koleś ci wyłożył problem "medycznie" to sie poddajesz, ojj, nieładnie, nieładnie...

                Ehh, większość piszących na forum to ignoranci, maskujacy swoją niewiedze
                pseudonaukowym bełkotem i wyzwiskami...
                Jak nie ma argumentów, to walimy o grubej babie czy dwóch drewienkach.
                Żałosne prostactwo :))
                A gazeta miała być portalem dla inteligentów :))
                Sądząc po poziomie tego forum - chyba 1/8-inteligentów :))) Z kompleksem małego
                wacka [to niektórzy] :)
    • Gość: *** Jak nic czuję tutaj chamstwo Wrednej i grubej. IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 28.08.06, 16:29
      Multinickowiec Wredna vel Wredna i Gruba w nowym, kolejnym, jeszcze bardziej prostackim wydaniu.
      • Gość: :))))))))))))))))) Re: Jak nic czuję tutaj chamstwo Wrednej i grubej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 07:45
        Powiedział kolejny prymitywny wielonickowiec - niejaki "lutzek" :))))))))))))
        • Gość: *** Daj już temu człowiekowi spokój, bo wycierasz... IP: *.escom.net.pl 29.08.06, 15:08
          sobie swój tłusty ryj jego nickiem.

          Nie każdy jak Ty zmienia nicki i robi sobie poklask i tłum.
          • Gość: :))))))))))))))))) Przymknij sie lutzek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 15:14
            Odezwał sie wielonickowiec :)
    • sokrates1033 Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 28.08.06, 19:27
      Potrzeba bliskosci intymnośći z osobą bliską emocjonalnie nie jest niczym
      złym . Seks z kims kogo kochasz zacieśnia waszą więż czyni wasz związek
      pełniejszym , katolicki bełkot nie jest wart ,by brać go pod uwage ponieważ nie
      jedno krotnie staje sie żródłem problemów psychicznych
      • Gość: ferment Re: Seks małolatów a odbiór społeczny IP: *.chello.pl 28.08.06, 21:34
        > sokrates1033 napisał:

        > Potrzeba bliskosci intymnośći z osobą bliską emocjonalnie nie jest niczym
        > złym . Seks z kims kogo kochasz zacieśnia waszą więż czyni wasz związek
        > pełniejszym , katolicki bełkot nie jest wart ,by brać go pod uwage ponieważ nie
        >
        > jedno krotnie staje sie żródłem problemów psychicznych<<

        Napisz, co masz na myśli pisząc o problemach psychicznych.
      • ed_son Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 30.08.06, 20:00
        sokrates1033 napisał:

        > Potrzeba bliskosci intymnośći z osobą bliską emocjonalnie nie jest niczym
        > złym . Seks z kims kogo kochasz zacieśnia waszą więż czyni wasz związek
        > pełniejszym , katolicki bełkot nie jest wart ,by brać go pod uwage ponieważ nie
        >
        > jedno krotnie staje sie żródłem problemów psychicznych

        Jest problemem psychicznym tylko w skutek medialnej propagandy seksualnej. Kiedy
        seks nie był tak luźno traktowany w środkach masowego przekazu takich problemów
        nie było. To nie jest katolicki bełkot, ale życie według zasad katolickich
        naprawdę pozwala się spełniać duchowo.
        Ro_ger, to nie jest tak, że ja uważam Twoje myśli za nienormalne. Są one
        naturalne, zwłaszcza w skutek propagandy seksualnej. To właśnie wykorzystywanie
        uczuć osób dojżewających przez media jest najgorszą żeczą a nie wartości
        promowane przez religię katolicką. Zrozumiesz dlaczego. Opowiem Ci moją historię:
        Sześć lat temu miałem prawie tyle lat co Ty, także miałem swoją pierwszą miłość,
        którą strasznie kochałem. Kiedy nasze uczucie było tak wielkie, moja dziewczyna
        namówiła mnie do seks. Zgodziłem się. Pierwszy raz był niesamowitym przeżyciem.
        Spodobało mi się uprawianie seksu. Dochodziło nawet do sytuacji, w których
        uprawialiśmy seks co drugi dzień, w różnych miejscach.
        Niestety, później rozstaliśmy się. Bardzo to przeżyłem.
        Cztery lata temu poznałem fantastyczną dziewczynę. Zaczeliśmy z sobą chodzić.
        Nasza miłość rozwinęła się tak bardzo, że postanowiliśmy wziąść ślub.
        Pewnego razu dziewczyna zapytała się mnie: czy mam już za sobą inicjację
        seksualną. Ja odpowiedziałem, że tak. Dziewczyna bardzo to przeżyła, gdyż ona
        była dziewicą, uważała, że pierwszy raz, który jest niesamowitym przeżyciem
        należy doświadczyć po ślubie. Zrozumiałem, że takie fantastyczne uczucie, jak
        "pierwszy raz" powinny doświadczyć osoby, które są pewne miłości na zawsze, a
        związek małżeński jest takim stanem, który uświadamia nam, że jesteśmy już pewni
        miłości do drugiej osoby. Było mi bardzo przykro. Na całe szczęście dziewczyna
        mi przebaczyła. Zrozumiałem swój błąd, i uświadomiłem sobie, że tlyko
        małżonkowie są w stanie naprawdę doświadczyć tej wspaniałej formy miłości.
        Jesteśmy już rok po ślubie, mamy po 22 lata. Żona spodziewa się dziecka. Mimo,
        że studiujemy jakoś pogodzimy studia z wychowywaniem naszego potomka.
        Ro_ger, jeśli masz jakieś wątpliwości to pytaj mnie: ja Ci udzielę odpowiedzi.
        Oczywiście, zrobisz jak zechcesz ale zastanów się nad tym, co Ci powiedziałem.
        Pozdrawiam.
    • renebenay Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 29.08.06, 12:03
      Jezeli macie oboje juz 16 lat i chcecie oboje przejsc juz do wspolzycia to
      najlepiej jakby Twoja partnerka przeszla sie do ginekologa-najlepiej kobiety
      ktora nie jest konserwatywnie nastawiona do spraw seksu.Nie byloby zle jak
      byscie jednak oboje poszli bo wtedy latwiej zadac pytania na temat wspolzycia i
      zapobiegnieciu niechcianej ciazy,madra ginekolog napewno doceni wspolna wizyte
      bo pomimo mlodego wieku doceni wasza odpowiedzialnosc.O moralnosc nie musisz sie
      przejmowac bo to jest Twoje zycie a dodatkowo chyba nie bedziesz krzyczal na
      cale miasto ze,kochales sie z dziewczyna.Pozdrowienia
      • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 29.08.06, 15:09
        renebenay napisał:

        > Jezeli macie oboje juz 16 lat i chcecie oboje przejsc juz do wspolzycia to
        > najlepiej jakby Twoja partnerka przeszla sie do ginekologa-najlepiej kobiety
        > ktora nie jest konserwatywnie nastawiona do spraw seksu.Nie byloby zle jak
        > byscie jednak oboje poszli bo wtedy latwiej zadac pytania na temat wspolzycia i
        > zapobiegnieciu niechcianej ciazy,madra ginekolog napewno doceni wspolna wizyte
        > bo pomimo mlodego wieku doceni wasza odpowiedzialnosc.O moralnosc nie musisz si
        > e
        > przejmowac bo to jest Twoje zycie a dodatkowo chyba nie bedziesz krzyczal na
        > cale miasto ze,kochales sie z dziewczyna.Pozdrowienia

        A jak było z Tobą?? Czy też miałeś/aś takie problemy??
        • renebenay Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 29.08.06, 23:56
          Problemow nie mialem bo jeden z wujkow byl ginekologiem,z nim moglem rozmawiac o
          seksie i stawiac pytania moze czasem naiwne ale bez ryzyka wysmiania,natomiast z
          rodzicami nie "wypadalo" bo ich katolickie wychowanie im nie pozwalalo.W kazdym
          badz razie moje zycie seksualne zaczalem majac mniej jak 15 lat i w dodatku z
          dziewczyna majaca wtedy prawie 18,mam super wspomnienia bo nasza przygoda trwala
          dobrych 5 lat,niestety ja musialem isc do wojska a ona wyjechala z rodzina do
          Kanady.
          • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 30.08.06, 06:54
            renebenay napisał:

            > Problemow nie mialem bo jeden z wujkow byl ginekologiem,z nim moglem rozmawiac
            > o
            > seksie i stawiac pytania moze czasem naiwne ale bez ryzyka wysmiania,natomiast
            > z
            > rodzicami nie "wypadalo" bo ich katolickie wychowanie im nie pozwalalo.W kazdym
            > badz razie moje zycie seksualne zaczalem majac mniej jak 15 lat i w dodatku z
            > dziewczyna majaca wtedy prawie 18,mam super wspomnienia bo nasza przygoda trwal
            > a
            > dobrych 5 lat,niestety ja musialem isc do wojska a ona wyjechala z rodzina do
            > Kanady.


            Ok, mam do Ciebie pytania:
            1. Czy kochałeś tą dziewczynę??
            2. Jaką pozycję na początek poleciłbyś??
            3. Czy mógłbyś podać linka do kulturalnej strony z opisanymi pozycjami??
            4. Czy mógłbyś opowiedzieć (szczegółowo możesz mailem ;) )swoją historię
            inicjacji ;-)??
            5. Jakie miejsce do inicjacji poleciłbyś??
            6. Czy uważasz się za osobę wierzącą??
            7. Czy zdarzało Ci się później uprawiać seks mając mniej niż 18 lat??
            8. Czy według Ciebie seks należy uprawiać od strony moralnej TYLKO z miłości??
            • renebenay Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 30.08.06, 20:35
              Na pewno ta dziewczyne kochalem,nie potrafilbym kochac sie bez jakiekolwiek
              uczucia.Nie bede opisywal co i jak bo to nie najmniejszego sensu,w Twojej
              sytuacji powinienes sie kierowac wlasna intuicja i to samo dotyczy Twojej
              partnerki,najpierw trzeba wzajemnie poznac wasze ciala i reakcje na
              pieszczoty,przelamac wstepne zazenowanie waszych nagich cial i byc moze przejsc
              w pieszczotach do pozycji "69",dlaczego nie?Pytasz czy jestem wierzacy i
              odpowiadam ;NIE,nie jestem zadnym specem od moralnosci i tak jak pisalem wyzej
              -nie potrafilbym sie kochac z osoba dla ktorej nie mam zadnego uczucia.To nie
              jest zadna norma bo nikt nie jest taki sam w pogladach czy opiniach.Malutka
              rada-Twoja partnerka napewno tez sobie stawia pytania i dlatego rob wszystko bez
              pospiechu, cierpliwie czekac az bedziecie oboje gotowi do aktu fizycznego i
              zobaczysz ze,wspolnie przezyjecie fantastyczne chwile.Zawsze i to zawsze musisz
              traktowac Twoja partnerke z szacunkiem i bez wulgarnosci,rowniez zabezpieczyc
              sie przed niechciana ciaza czy choroba.Wiecej mozesz poczytac na
              internecie:www.porady.sexwizja.pl,www.sexporady.mokra.pl,www.sztukakochania.pl,Pzd.
              • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 31.08.06, 07:13
                renebenay napisał:

                > Na pewno ta dziewczyne kochalem,nie potrafilbym kochac sie bez jakiekolwiek
                > uczucia.Nie bede opisywal co i jak bo to nie najmniejszego sensu,w Twojej
                > sytuacji powinienes sie kierowac wlasna intuicja i to samo dotyczy Twojej
                > partnerki,najpierw trzeba wzajemnie poznac wasze ciala i reakcje na
                > pieszczoty,przelamac wstepne zazenowanie waszych nagich cial i byc moze przejsc
                > w pieszczotach do pozycji "69",dlaczego nie?Pytasz czy jestem wierzacy i
                > odpowiadam ;NIE,nie jestem zadnym specem od moralnosci i tak jak pisalem wyzej
                > -nie potrafilbym sie kochac z osoba dla ktorej nie mam zadnego uczucia.To nie
                > jest zadna norma bo nikt nie jest taki sam w pogladach czy opiniach.Malutka
                > rada-Twoja partnerka napewno tez sobie stawia pytania i dlatego rob wszystko be
                > z
                > pospiechu, cierpliwie czekac az bedziecie oboje gotowi do aktu fizycznego i
                > zobaczysz ze,wspolnie przezyjecie fantastyczne chwile.Zawsze i to zawsze

                1. Czy mogę zadać Ci pytania przez maila??
                2. W jakim miejscu odbyła się Twoja inicjacja??
                • ro_ger Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 06.09.06, 19:16
                  BŁAGAM ODPISZ
    • seth.destructor Re: Seks małolatów a odbiór społeczny 06.09.06, 19:27
      No calkiem normalne, ze cie ciagnie do seksu. Ale skoro uwazasz sie za
      katolika, to na ciagnieciu musi pozostac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka