Dodaj do ulubionych

Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT !!!

28.12.06, 18:06
Biblia w Nowym Testamencie przedstawia nieskomplikowane ale jasne kryteria,
które mają spełniać kandydaci na biskupa.

Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
swarliwy, nie chciwy na grosz,
3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
mieć na pieczy Kościół Boży?
3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
popaść w potępienie diabelskie.
3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

Podobnie pisze do Tytusa
1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
chciwy brudnego zysku,
1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
pobożny, wstrzemięźliwy,
1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
przeciwstawiają.

Oto jak daleko od źródeł zdryfowało konsorcjum koscioła watykańskiego. Ta
organizacja jest sprzeczna ze swoim rodowodem. Czy Kk reprezentuje jeszcze
kogoś oprócz własnych doczesnych interesów?

Swoją drogą, czy znacie takiego biskupa, który spełnia te wymogi ;))))
Ja nie znam.
Obserwuj wątek
    • palnick Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa przez Kk. 28.12.06, 22:14

      Jak katolicyzm zaczął być tym czym jest dziś i jakich dopuścil się krętactw:

      -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa,potem nieprzeparta chęć
      poprawiania bożego przesłania dla własnej wygody zaczęła powoli działać

      -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
      wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
      symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba
      przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.

      -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i Konstantyn
      Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595
      /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/

      -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka urodziła
      Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o
      wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII.

      -508-władze świeckie podlegają kościołowi kosciół podporządkował sobie całą
      Europę Zachodnia /od Chlodwiga się zaczęło/a Biblia związek władzy świeckiej z
      Kościołem nazywa "nierządem"

      -538r-wywyższenie biskupa Rzymu /dekret cesarza Justyniana/

      -593r.-papa Grzegorz wymyślił i wprowadził w życie naukę o czyścu zaczęła sie
      wiec komercja na całego-sprzedaż odpuszczenia grzechów/apogeum handlu to już
      reformacja zapoczątkowana przez Lutra.

      -ok.600r-pośrednictwo Maryi i innych swietych,
      Jezus nakazywał modlić sie do Boga, kościół wymyślił pośredników, bo na tym
      można też zarobić.
      -wprowadzenie łaciny jako języka liturgicznego /a po co mówić tak zeby wierni
      rozumieli?/

      -709r-wprowadzenie całowania nóg papy /usankcjonowanie pogańskiego zwyczaju/

      -1079r.-wprowadzenie celibatu /ewidentne łamanie prawa naturalnego i BIBLII,
      ale jak jest zona i dzieci to jest wydatek a chodzi o powiekszanie dóbr a nie
      uszczuplenie/

      -1163r-początek inkwizycji-władze świeckie mają więzić wszystkich, których
      kościół uzna za heretyków, konfiskata majątkow a kasa do podziału więcej kasy
      to więcej uznanych za heretyków-matematyka nie historia

      -1200r-zmiana formy chrztu przedtem chrzczono tyklo dorosłych zeby wiedział i
      rozumiał zasady wiary niemowle nie spełnia tego warunku z oczywistych względów

      -1215-spowiedz i hostia sobór laterański ustanowił spowiedz uszną /po co,
      wystarczy pomyślec,jeśli się potrafi/zdefiniowanie zasady transsubstancjacji i
      co za tym idzie w bardzo uproszczonym toku myślenia oddawanie hostii takiej
      samej czci jak bogu.

      -1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym :)

      -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury,
      głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp

      -1414r-zmiana komunii - tylko w postaci "ciala" dla plebsu. Księża dalej
      popijają "krew".

      -1545r.-wywyższenie tradycji/trydencki-ludzkie tradycje są takim samym
      autorytetem jak Pismo Swięte, dokonywanie poprawek w biblii.

      -1870-nieomylność papieza. Kazdy człowiek sie myli tylko Bog jest nieomylny ale
      co to kogo obchodzi odstępcza moc jest nazwana w Biblii gr.antichristos
      • Gość: Rex. Gdyby... IP: *.toya.net.pl 28.12.06, 23:11
        Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem.
        Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie
        są durniami.
        • palnick Rex! Noga! 29.12.06, 08:20
          Koniec gadania ludzkim głosem. Wigilia za nami. Aport!
        • husyta Re: Gdyby... Rex, wstyd mi za ciebie 29.12.06, 08:57
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem.
          > Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie
          > są durniami.

          Rex, wstyd mi za ciebie. Ustosunkuj się do argumentów z Biblii i historii.
          Będzie merytoryczna dyskusja.
          A tak dowodzisz, że jak pojawi się temat niewygodny dla katolickiego kleru,
          katolicki apologeta zamiast podjęcia tematu, robi atak ad personam na osobę,
          która argument podnosi.
          • Gość: Akwinata Re: Gdyby... Rex, wstyd mi za ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 09:40
            husyta napisał:

            > A tak dowodzisz, że jak pojawi się temat niewygodny dla katolickiego kleru,
            > katolicki apologeta zamiast podjęcia tematu, robi atak ad personam na osobę,
            > która argument podnosi.
            Ad personam ale pro publico bono.
            • husyta Re: Gdyby... Rex, wstyd mi za ciebie 01.01.07, 17:49
              Gość portalu: Akwinata napisał(a):

              > Ad personam ale pro publico bono.

              Raczej dla korzyści kleru
      • supaari Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 29.12.06, 19:32
        palnick napisał:

        >
        > Jak katolicyzm zaczął być tym czym jest dziś i jakich dopuścil się krętactw:
        >
        > -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa,potem nieprzeparta
        chęć
        > poprawiania bożego przesłania dla własnej wygody zaczęła powoli działać
        -----------
        To nie przykład, tylko opinia!
        ---------------------
        > -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
        > wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili
        > symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba
        > przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.
        -------------
        1. Gdzie ten dekalog zmienili? Bo ja nie dostrzegłem.
        2. Czy np. KEA też sfałszował Dekalog?
        3. Przez kogo byli nazywani barbarzyńcami?
        4. Czy sprzęty Przybytku wykonane w czasach Mojżesza i pomazane olejami "aby
        były święte", przedstawiające m. in. kwiaty migdałowca też są przykładem
        bałwochwalstwa?
        -------------------

        > -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i
        Konstantyn
        > Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595
        > /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/
        -------------
        To Konstantyn nie wpadł na pomysł, aby usankcjonować istniejącą wśród
        chrześcijan praktykę świętowania w pierwszy dzień tygodnia? Nie? Twierdzisz, że
        zrobił to, aby być przeciwko "przesłaniu Jezusa"?
        ---------------------
        > -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka
        urodziła
        > Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o
        > wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII.
        --------------
        Czy Ty aby nie mylisz niepokalanego poczęcia z poczęciem z Ducha Świętego?
        -----------------------
        • cytrynowa.alternatywa Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 03:42
          > -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury,
          > głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp
          ---------
          Powszechne od dawna. Taka kultura ówczesnych.
          ---------------------

          ...a kosciol te sprzeczna z naukami Jezusa kulture propagowal zamiast zwalczac
          • supaari Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 21:10
            cytrynowa.alternatywa napisał:

            >
            > ...a kosciol te sprzeczna z naukami Jezusa kulture propagowal zamiast zwalczac

            Poproszę o WYRAŹNE wskazanie nauk Jezusa wzgledem tortur. Tylko nie pisz
            proszę, o "złotej zasadzie Jezusa", bo zakonnicy wobec siebie byli (i są!)
            surowi!
            • cytrynowa.alternatywa Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 31.12.06, 02:14
              jesli Jezus popieral tortury, to Pilat mial absolutna racje kazac go biczowac i
              powiesic na krzyzu
              • supaari Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 31.12.06, 15:55
                cytrynowa.alternatywa napisał:

                > jesli Jezus popieral tortury, to Pilat mial absolutna racje kazac go biczowac
                i
                >
                > powiesic na krzyzu

                1. Ponawiam prośbę - może ją w końcu spełnisz...
                2.Inkwizycyjne tortury (ponoć niewyszukane i niezbyt dolegliwe jak na
                standardy "świeckie") miały na celu badanie podejrzanego (nie było badań krwi,
                DNA, grafologów), a nie zemstę lub danie ujścia złości, choć nie mogę
                wykluczyć, że wśród inkwizytorów byli sadyści. Stąd porównanie biczowania
                Jezusa ze śledztwem Inkwizycji jest całkowicie nietrafione.
                3. Skazanie Jezusa to nie problem "racji". Od biedy można nawet uznać, że
                Piłat "miał rację", ale osobiście przychylam się do opinii, że
                popełnił "proceduralne nieprawidłowości" - w obawie przed rozruchami.
        • palnick Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 20:18
          supaari napisał:
          > palnick napisał:

          > > -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu
          > > wizerunków. Liczba przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa.
          > -------------
          > 1. Gdzie ten dekalog zmienili? Bo ja nie dostrzegłem.
          ----
          TU:
          Poniżej zestawienie Przykazań Dekalogu w wersji biblijnej, oraz katechizmowej
          (katechizm Rzymskokatolicki):

          Biblijna wersja Dekalogu:

          "Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."
          I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
          II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na
          niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod
          ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny,
          zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia
          tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym, którzy
          mnie miłują i strzegą moich przykazań.
          III. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno; bo nie będzie miał
          Pan za niewinnego tego, który by wziął imię Pana, Boga swego, nadaremno.
          IV. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz
          wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest;
          nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa
          twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość , który jest między bramami twymi.
          Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w
          nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi
          sobotniemu i poświęcił go.
          V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg
          twój, da tobie.
          VI. Nie będziesz zabijał.
          VII. Nie będziesz cudzołożył.
          VIII. Nie będziesz kradzieży czynił.
          IX. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
          X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego,
          ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która
          jego jest.(Wg przekładu ks. Wujka 2 Mjż 20,3-17)

          Wersja katechizmowa:

          "Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli".
          I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
          II. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
          III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
          IV. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło
          naziemi.
          V. Nie zabijaj.
          VI. Nie cudzołóż.
          VII. Nie kradnij.
          VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
          IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
          X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
          (Wg przekładu ks. A. Cząstki "Duży katechizm religii katolickiej").

          Już na pierwszy rzut oka widać poważne zmiany treści Dekalogu:

          1. Usunięte zostało całkowicie drugie przykazanie Dekalogu, zabraniające
          tworzenia i kultu wizerunków. Kościół Rzymsko-Katolicki, który dokonał tej
          poważnej zmiany, wprowadził równocześnie do swych domów modlitw całe mnóstwo
          obrazów i posągów, oddając im, i ucząc wiernych oddawać im głęboką cześć.
          2. Usunięcie drugiego przykazania spowodowało też zmianę numeracji przykazań, i
          tak: trzecie przykazanie biblijnego Dekalogu w wersji katechizmowej występuje
          jako drugie, czwarte, jako trzecie itd.
          3. Aby jednak było Dziesięć Przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał
          rozdzielenia dziesiątego przykazania, na dwa osobne, co wprowadza dziwne
          zamieszanie do Dekalogu; jeżeli każde z przykazań Dekalogu nakazuje, bądź
          zakazuje jakiejś jednej sprawy, to IX i X przykazanie w wersji katechizmowej
          wspólnie dotyczą pożądania cudzej własności.
          4. Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał też zmiany treści czwartego przykazania
          Bożego. Nakaz święcenia właściwego, siódmego dnia tygodnia - soboty –
          zamieniono na ogólny nakaz święcenia "dnia świętego" poprzez który rozumie się
          najpierw niedzielę, a następnie inne dni świąteczne roku kościelnego - które
          wyszczególnia i nakazuje zachowywać katechizm. Dokonana zmiana Bożych Przykazań
          jest zatem zasadniczym odstępstwem od woli Najwyższego.

          Pismo Święte naucza, że kto narusza chociaż jedno przykazanie, jest przestępcą
          w rozumieniu całego Prawa, kto zaś znieważa PRAWO BOŻE, ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA.
          (Jak 2,9.10).

          W kogo więc wierzą parafianie, skoro za nic mają historyczne źródła własnej
          wiary???
          • supaari Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 21:28
            palnick napisał:
            > TU:
            > Poniżej zestawienie Przykazań Dekalogu w wersji biblijnej, oraz katechizmowej
            > (katechizm Rzymskokatolicki):
            >
            > Biblijna wersja Dekalogu:
            >
            > "Jam jest Pan, Bóg Twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
            niewoli."
            > I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
            > II. Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na
            > niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod
            > ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój,
            mocny,
            >
            > zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego
            pokolenia
            >
            > tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom tym,
            którzy
            > mnie miłują i strzegą moich przykazań.
            > III. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno; bo nie będzie
            miał
            > Pan za niewinnego tego, który by wziął imię Pana, Boga swego, nadaremno.
            > IV. Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. Sześć dni robić będziesz i będziesz
            > wykonywał wszystkie roboty twoje; ale siódmego sabat Pana, Boga twego, jest;
            > nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa
            > twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość , który jest między bramami
            twymi.
            > Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w
            > nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi
            > sobotniemu i poświęcił go.
            > V. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg
            > twój, da tobie.
            > VI. Nie będziesz zabijał.
            > VII. Nie będziesz cudzołożył.
            > VIII. Nie będziesz kradzieży czynił.
            > IX. Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
            > X. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego, ani będziesz pragnął żony jego,
            > ani sługi jego, ani służebnicy, ani wołu, ani osła, ani żadnej rzeczy, która
            > jego jest.(Wg przekładu ks. Wujka 2 Mjż 20,3-17)

            Gdzieś Ty znalazł w Biblii NUMEROWANE przykazania???? Żydzi (stulecia przed
            Wujkiem!) mają dwie tradycje numerowania przykazań, a Ty twierdzisz, że jezuita
            Wujek miał inne podejście do Dekalogu niż katechizm? Może powinienem oczekiwać
            stosu dla dzieł słunnego Jakuba z Wągrowca?




            > Wersja katechizmowa:
            >
            > "Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu
            niewoli".
            > I. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
            > II. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
            > III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
            > IV. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło
            > naziemi.
            > V. Nie zabijaj.
            > VI. Nie cudzołóż.
            > VII. Nie kradnij.
            > VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu.
            > IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego.
            > X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
            > (Wg przekładu ks. A. Cząstki "Duży katechizm religii katolickiej").
            >
            > Już na pierwszy rzut oka widać poważne zmiany treści Dekalogu:
            >
            > 1. Usunięte zostało całkowicie drugie przykazanie Dekalogu, zabraniające
            > tworzenia i kultu wizerunków. Kościół Rzymsko-Katolicki, który dokonał tej
            > poważnej zmiany, wprowadził równocześnie do swych domów modlitw całe mnóstwo
            > obrazów i posągów, oddając im, i ucząc wiernych oddawać im głęboką cześć.
            > 2. Usunięcie drugiego przykazania spowodowało też zmianę numeracji przykazań,
            i
            >
            > tak: trzecie przykazanie biblijnego Dekalogu w wersji katechizmowej występuje
            > jako drugie, czwarte, jako trzecie itd.
            > 3. Aby jednak było Dziesięć Przykazań, Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał
            > rozdzielenia dziesiątego przykazania, na dwa osobne, co wprowadza dziwne
            > zamieszanie do Dekalogu; jeżeli każde z przykazań Dekalogu nakazuje, bądź
            > zakazuje jakiejś jednej sprawy, to IX i X przykazanie w wersji katechizmowej
            > wspólnie dotyczą pożądania cudzej własności.
            > 4. Kościół Rzymsko-Katolicki dokonał też zmiany treści czwartego przykazania
            > Bożego. Nakaz święcenia właściwego, siódmego dnia tygodnia - soboty –
            > zamieniono na ogólny nakaz święcenia "dnia świętego" poprzez który rozumie
            się
            > najpierw niedzielę, a następnie inne dni świąteczne roku kościelnego - które
            > wyszczególnia i nakazuje zachowywać katechizm. Dokonana zmiana Bożych
            Przykazań
            >
            > jest zatem zasadniczym odstępstwem od woli Najwyższego.
            >
            > Pismo Święte naucza, że kto narusza chociaż jedno przykazanie, jest
            przestępcą
            > w rozumieniu całego Prawa, kto zaś znieważa PRAWO BOŻE, ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA.
            > (Jak 2,9.10).

            Stary - zerknij do Tysiąclatki i porównaj z Wujkiem! Zerknij do Katechizmu i
            porównaj z czymkolwiek. I nie pieprz na tematy, o których masz mniej wiedzy niż
            o węglowodorach!

            > W kogo więc wierzą parafianie, skoro za nic mają historyczne źródła własnej
            > wiary???

            Czuję, że nie znam parafian lepiej niż Ty (ja o nich nie piszę!), więc dlaczego
            mnie pytasz?

            PS. Rozymiem, że do pozostałych błędów się przyznajesz? Miłe...
      • palnick Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 00:32
        120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów"
        nieczystych
        157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty
        II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być
        przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".
        III wiek. Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym
        dziewictwie Maryi. Ewangelii Mateusza informuje , iż Józef "nie zbliżał się do
        Maryi, aż porodziła Syna". ("Zbliżenie się" oznacza w Bibli małżeńskie
        współżycie.)
        200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji.
        Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy
        byli sobie równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.
        220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych,
        niezbędnych do zbawienia.
        250 r. - Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.
        (312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrześcijaństwo staje się jedną z religii
        państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kościoła Katolickiego.
        Początek prześladowania i mordowania niechrześcijan.)
        321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje święcić niedzielę zamiast dotychczasowej
        soboty. (na pamiatkę zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry)
        325 r. - Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma
        "świętego" i "dwójcę świętą" awansując Jezusa do miana Boga (na drodze
        głosowania). Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
        330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii
        360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów
        381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantyńskiej "Dwójcy świętej" cesarz
        Teodozjusz dołączył trzecią osobę, tzw." Ducha świętego". Działo się to na
        soborze w Konstantynopolu.
        431r. - Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało zastąpione na Teo
        Tokos - Boga Rodzica.
        449 r. - Papież Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.
        539 r. - Ustanowiono władze papieży oraz ofiarę mszy świętej
        VI wiek. Chrześcijański filozof Boethius, pisał: "Kobieta jest świątynią
        zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad
        problemem, czy kobiety mają dusze, a w X wieku Odo z Cluny głosił,
        że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju..."
        593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, a dla uzdrowienia
        finansów kurii rzymskiej wprowadził sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.
        600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łaciny do liturgii.
        715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.
        726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.
        783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.
        813 r. - Ustanowiono święto Wniebowzięcia N.M.P.
        993. r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych.
        1000 r. -Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
        1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiązać problem
        przejmowania spadków przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli żony i dzieci)
        1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę"
        1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na
        Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwszą wyprawę krzyżową.
        1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund
        pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp.Jedni zginęli od strzał lub
        zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem
        spaleni.To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to
        wypełnione było krwią niewiernych."
        XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, ze zwierzęta nie
        mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz
        Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas".
        1116 r. - Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho"
        1140 r. - Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych.
        1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła zamęczyli lub
        spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące do palenia ludzi, takie
        jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy
        stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję
        1204 r. Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do Konstantynopola:
        Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, grabiąc i mordując
        mieszkańców. Nastepnie plądrują i palą miasto. Według relacji kronikarza
        Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie
        wywieziono z miasta tylu bogactw.
        1208 r. Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz
        prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków i
        ich sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigeńska, której celem było
        wymordowanie katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigeńska pochłonęła milion
        istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą część populacji
        południowej Francji.
        1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar
        inkwizycyjnych.
        1231 r. Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem
        technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.
        1244 r. Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie
        oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też
        rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na
        chorobę czy podeszły wiek . Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie."
        1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacią.
        1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała
        1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny.W odpowiedzi papież
        ekskomunikował całe miasto, Florencję.
        XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za ten
        stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich
        1311 r. - Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronował sie potrojna koroną władcy
        1377 r. Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii
        ruszyli na Cessnę. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku,
        przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W
        1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII
        1450-1750r - Okres polowania na czarownice.Straszliwymi torturami zamęczono
        setki tysięcy kobiet posądzanych o czary.
        1484 r. Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów
        domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający
        setki lat okres polowań na czarownice
        1492 r. Kolumb odkryl Ameryke. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców.
        Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na
        stosach.
        1493 r. Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim
        narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa.
        1563 r. Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od
        Słowa Bożego.
        1572 r. We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego
        Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał
        potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską
        pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków"
        1650 r. W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami,
        gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać,
        że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.
        1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.
        1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P.
        1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kosciół
        glosił, iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od
        prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga".
        • supaari Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze 30.12.06, 21:38
          Pisząc o "manipulacji" powinieneś podać różnice między doktryną katolicką i
          nauką Jezusa. Wtedy można byłoby coś odpowiedzieć (np. cytując ST lub Listy
          Apostolskie czy w końcu nauki Ojców Kościoła)... ale Ty się powtarzasz (np.
          pisząc o Konstantynie) i... KOPIUJESZ z racjonalisty!!!! Wstyd - bez copyright?
          A fe!!!! Brzydki Palnick! Fuj - plagiator! Ble....




          >
          • Gość: Akwinata Re: Przykłady manipulacji przesłaniem Jezusa prze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 09:55
            Ten tekst co on wkleił chyba już milion razy się tu pojawiał. A najlepsze jest
            to, że Palnick wciąż kopiuje te same teksty. Założę się, że na Wielkanoc znowu
            je tu zamieści. A Husyta, który się ślini z podniecenia, że ktoś napisał coś
            przeciwko katolikom to już przypadek beznadziejny.
    • 33qq Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 28.12.06, 23:21
      No fajnie, a jeśli ten Jezus to zwykły blagier, jeśli wszelkie nauczania
      opierają się na abstrakcie?
      • hotdog1 Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 29.12.06, 01:02
        nastepny komunista w ataku ?/ przeciez dopiero swieta sie skonczyly ,co wy
        macie za kota na tle religii ??
    • husyta Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 29.12.06, 08:53
      Palnicku,
      Ten wątek był kiedyś omawiany, przy okazji dyskusji, czy biskup Rzymu ma prawo
      do tytułu Ojciec Święty:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6895&a=9256
      Ale warto go przypomnieć
      • Gość: Rex. Nie musisz IP: *.toya.net.pl 29.12.06, 19:33
        Nie musisz się wstydzić za mnie.Akurat w krytykowaniu duchowieństwa macie z
        palnickiem wspólny program.On neguje wszystko co związane z religią wiarą i z
        Bogiem, tak jak to wyraził Lenin " Jestem osobistym wrogiem Boga", a ty
        przyłączasz się do niego w tych kwestiach które i tobie pasują.
        Palnick namiętnie eksploatuje te właśnie tematy, ciesząc się na myśl o tych
        wszystkich oburzonych,a pełnych dobrej woli, którzy wdadzą się w rzeczowe
        dyskusje.
        I już zdążyłeś zauważyć że co pewien czas te same tematy powracają na forum i
        na dłuższą metę nie wnosi to nic nowego.


        Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy
        • husyta Gdybyś nie uważał się za chrześcijanina ... 29.12.06, 22:57
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > Nie musisz się wstydzić za mnie.

          Gdybyś nie uważał się za chrześcijanina, nie musiałbym się za ciebie wstydzić.
          Jako chrześcijanin nie powinieneś atakować ad personam kogoś, kto pokazuje
          ździebełko w oku kleru.

          Akurat w krytykowaniu duchowieństwa macie z
          > palnickiem wspólny program.On neguje wszystko co związane z religią wiarą i z
          > Bogiem, tak jak to wyraził Lenin " Jestem osobistym wrogiem Boga", a ty
          > przyłączasz się do niego w tych kwestiach które i tobie pasują.

          Drogi Rexie, ja przyłączam się do tego, co mówi Biblia.
          Kler katolicki, jesli chce być wiarygodny, musi zacząć respektowac przesłanie
          Biblii. A tak wstyd, że ateista przypomina wam kryteria biblijne odnośnie
          wyboru biskupów. Ty Rexie zakładasz, że skoro argument ten podnosi ateista, to
          nie ma on racji bytu. Kiedy był podniesiony przez hugenotę, dla apologetów
          katolickich był on heretykiem ...
          Spójrz do Biblii, Rexie, i zacznij ją traktować poważnie.

          > Palnick namiętnie eksploatuje te właśnie tematy, ciesząc się na myśl o tych
          > wszystkich oburzonych,a pełnych dobrej woli, którzy wdadzą się w rzeczowe
          > dyskusje.

          Zostaw emocje i motywacje Palnicka. Spójrz na argument z Biblii i kryteriach
          odnośnie wyboru biskupów.

          > I już zdążyłeś zauważyć że co pewien czas te same tematy powracają na forum i
          > na dłuższą metę nie wnosi to nic nowego.
          >
          Tak, kler katolicki jest zatwardziały jak beton. Nawet Słowo Boże ich nie może
          zmienić, bo sami dla siebie są Słowem Bożym.

          > Nowego kłamstwa słucha się chętniej aniżeli starej prawdy
          • Gość: Rex. Bez wstydu. IP: *.toya.net.pl 30.12.06, 00:15
            Ależ naprawdę nie musisz się wstydzić.
            Jestem całkowicie świadomy ułomności ludzkiej, i księża wraz z biskupami też im
            podlegają. Oni nie są świętymi jak niektórzy myślą.To są tacy sami ludzie jak
            my, i jedni w swoim poświęceniu są wspaniali a drudzy nie dają dobrego
            przykładu.Wśród nich, jak w każdej społeczności są alkoholicy, chciwi na władzę
            i na pieniądze, hazardziści i dziwkarze, ale to co napisał palnick to totalne
            potępienie. Twoja ocena kleru jest programowo negatywna i wynika z zaszłych
            złych stosunków pomiędzy KK i Husem, i to da się wytłumaczyć.
            W moim życiu spotykałem księży mądrych z których należało brać przykład ale
            byli też nieciekawi.Jak w życiu.

            Istnieją tzw. matematycy, którzy chętnie chcieliby uchodzić za posłów mądrości,
            tak jak niektórzy teologowie za posłów Boga. I tak samo oszukują ludzi
            algebraiczną paplaniną, którą nazywają matematyką, jak ci gadaniną, której
            dodają przydomek biblijna.
            Co stoi na przeszkodzie aby księża i biskupi żyli w celibacie? Cóż to tobie
            przeszkadza? Przynajmniej mogą zajmować się /powinni/ powołaniem a nie
            zdobywaniem i pomnażaniem dóbr dla żony i dzieci.
            Czy wszystko co już raz było ustanowione musi pozostać na wieki?
            Bóg dał ludziom przykazania, te ze ST. czy te dodane przez Jezusa wskazówki i
            przykazanie miłości z NT są w czymś gorsze? Czy zmiana prawa dotyczącego
            składania ofiar całopalnych na Eucharystię też wg. ciebie jest niedobra bo
            została zmieniona? Czy dalej należałoby się posługiwać aramejskim czy łaciną?
            Biblia jest do studiowania przez ludzi a nie do tego by jeden narzucał drugiemu
            swoją wykładnię /i tylko taką/. Biblia nie jest podręcznikiem do fizyki czy
            chemii.
            Jeśli ci się uda, to zauważ jak Biblię tłumaczą świadkowie Jechowy.
            Zobacz jak oni mają wydrukowane objaśnienia jak należy rozumieć sens tego co
            zapisane w Biblii i nic im nie pozostaje do przemyślenia.
            Czy o to ci chodzi żeby każdy człowiek identycznie mógł stosować jednolitą
            wykładnię/rozpisaną przez kogoś/? Chyba nie.
            Sądzę że się rozumiemy i na razie dość nauk. Myślę też że i tak każdy z nas
            pozostanie przy swoim.
            A zgodnie z prawem Harrisona > każda akcja wywołuje równy i skierowany przeciw
            niej krytycyzm.To do palnicka.
            • Gość: Agnes Re: Bez wstydu. IP: *.dsl.scrm01.sbcglobal.net 30.12.06, 00:31
              Jak hysyta z palnickiem. Jeden nienawidzi katolikow drugi wszelkich religii
              (moze poza judaizmem). Argumenty sa wyprane.

              Zaczne od wizerunkow. Nie ma dowodow ze Apostolowie robili kupke w miejscu
              pochowania czy ukrzyzowania Chrystusa. Pamiec tych miejsc trwala czyli jednak
              otaczali je czcia. Protestanckie obrazoborstwo nie jest nowe. Walka z
              ikonoklastami trwala dlugo, bo oni opierali sie na Starym Testamencie. Argument
              jest prosty: Jan Damascenski powiedzial ze jezeli czczenie Boga poprzez obiekty
              materialne jest herezja, to herezje popelnil Chrystus wcielajac sie w ludzkie
              cialo. Dlatego jehowici nie uznaja Chrystusa za Boga bo "Boga nikt nie widzial"
              • cytrynowa.alternatywa Re: Bez wstydu. 30.12.06, 02:49
                elektronu tez nikt nie widzial, a wiec elektron spelnia warunki jehowickie,
                lepiej niz Jezus, czyz to nie Lenin wyjasnial ze komunizm to socjalizm plus
                elektryfikacja?
          • supaari Re: Gdybyś nie uważał się za chrześcijanina ... 30.12.06, 21:59
            husyta napisał:
            > Gdybyś nie uważał się za chrześcijanina, nie musiałbym się za ciebie
            wstydzić.
            > Jako chrześcijanin nie powinieneś atakować ad personam kogoś, kto pokazuje
            > ździebełko w oku kleru.

            Nie powinien. Czymś się to różni od atakowania kleru "ad personam"?

            > Drogi Rexie, ja przyłączam się do tego, co mówi Biblia.
            > Kler katolicki, jesli chce być wiarygodny, musi zacząć respektowac przesłanie
            > Biblii. A tak wstyd, że ateista przypomina wam kryteria biblijne odnośnie
            > wyboru biskupów. Ty Rexie zakładasz, że skoro argument ten podnosi ateista,
            to
            > nie ma on racji bytu. Kiedy był podniesiony przez hugenotę, dla apologetów
            > katolickich był on heretykiem ...
            > Spójrz do Biblii, Rexie, i zacznij ją traktować poważnie.
            > Tak, kler katolicki jest zatwardziały jak beton. Nawet Słowo Boże ich nie
            może
            > zmienić, bo sami dla siebie są Słowem Bożym.

            > Stara prawda biblijna jest taka, że biskup ma być mężem jednej żony.

            Traktujesz to jak nakaz małżeństwa?!! A wdowcy ponownie żonaci Twoim zdaniem
            mogą być biskupami? A owdowiały biskup może wziąć nową żonę? Jakkolwiek
            odpowiesz - zastanów się czy piszesz zgodnie z naukami Pawła...

            > A celibat jest wymysłem Soboru Laterańskiego z XII wieku.

            Ależ nieprawda. Na Zachodzie co najmniej od synodu w Elwirze (początek IV
            wieku!) duchowni żonaci musieli się powstrzymywać od współżycia z żoną. Nikt
            nigdy nie zakazywał im bezżenności!!! Grzegorz VII ("obwiniany" o celibat)! zaś
            zakończył pontyfikat w wielu XI!
            • husyta biskup ma być mężem jednej żony 30.12.06, 23:23
              supaari napisał:

              > Nie powinien. Czymś się to różni od atakowania kleru "ad personam"?

              Czy przytoczony tekst z Biblii traktujesz jako atak ad personam na kler
              katolicki? Oznaczałoby to, że już nawet Biblia nie może być argumentem dla
              kleru, bo wynieśli swoje nauczanie ponad samą Biblię.
              Co za pycha!


              >
              > > Stara prawda biblijna jest taka, że biskup ma być mężem jednej żony.
              >
              > Traktujesz to jak nakaz małżeństwa?!! A wdowcy ponownie żonaci Twoim zdaniem
              > mogą być biskupami? A owdowiały biskup może wziąć nową żonę? Jakkolwiek
              > odpowiesz - zastanów się czy piszesz zgodnie z naukami Pawła...

              Podnosisz szczególne przypadki. Tkest biblijny mówi o sytuacji ogólnej bardzo
              jasno: biskup ma być mężem żony.
              Czy jest w kościele podległym papieżowi biskup, który spełnia te kryteria?

              > > A celibat jest wymysłem Soboru Laterańskiego z XII wieku.
              >
              > Ależ nieprawda. Na Zachodzie co najmniej od synodu w Elwirze (początek IV
              > wieku!) duchowni żonaci musieli się powstrzymywać od współżycia z żoną.

              No to znaczy, że kazano im postępować wbrew nauce Biblii i wbrew Biblii.

              1 Koryntian
              7,4 Nie żona rozporządza własnym ciałem, lecz mąż; podobnie nie mąż rozporządza
              własnym ciałem, lecz żona.
              7,5 Nie strońcie od współżycia z sobą, chyba za wspólną zgodą do pewnego czasu,
              aby oddać się modlitwie, a potem znowu podejmujcie współżycie, aby was szatan
              nie kusił z powodu niepowściągliwości waszej.

              Zakza zawierania małżeństw, to nauka szatańska:
              1 Tym 4,1 A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od
              wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,
              4,2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
              4,3 którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów,
              które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je z
              dziękczynieniem.
              4,4 Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać niczego, co
              się przyjmuje z dziękczynieniem;

              Ten fragment jest zaraz po tym, jak Paweł pisał, że biskup ma być mężem jednej
              żony. Paweł prorokował, że będą wprowadzane nauki szatańskie, zabraniające
              małżeństwa.
              • Gość: Echo Re: biskup ma być mężem jednej żony IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 03:36
                >
                > Paweł prorokował, że będą wprowadzane nauki szatańskie, zabraniające
                > małżeństwa.

                I mial racje. Jest duzo oporow wobec małżeństw homoseksualnych. A co do
                celibatu, to jest wybor. Pawel zrobil taki sam wybor i wg husyty nie moglby byc
                biskupem.
                Zabawne. Jak palnick z husyta!
                • cytrynowa.alternatywa Re: biskup ma być mężem jednej żony 31.12.06, 04:15
                  >>A co do celibatu, to jest wybor. Pawel zrobil taki sam wybor i wg husyty nie
                  moglby byc biskupem.<<

                  a moze sie mylisz? - wedlug pani profesor detektyw jezusolog Barbary Thiering z
                  Sydney, Pawel byl zonaty z corka Jezusa ;)

                  thiering.net/tamar.htm

                  • Gość: Echo Re: biskup ma być mężem jednej żony IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 08:10
                    > a moze sie mylisz? - wedlug pani profesor detektyw jezusolog Barbary Thiering z
                    >
                    > Sydney, Pawel byl zonaty z corka Jezusa ;)

                    To jest w oparciu o biblie zatwierdzona przez palnicka: "da vinci code".
                    Husyta wlasnie studiuje ukryte tam mysli antykatolickie i moze to nawet wlaczyc
                    do swojego kanonu.
                    • cytrynowa.alternatywa Re: biskup ma być mężem jednej żony 31.12.06, 10:19
                      ale przeciez prof Thiering to powazny naukowiec a nie jakies tam fiu bzdziu
                      typu braun da winczi ;(
                      • Gość: Echo Re: biskup ma być mężem jednej żony IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 17:06

                        > ale przeciez prof Thiering to powazny naukowiec a nie jakies tam fiu bzdziu
                        > typu braun da winczi ;(

                        I opiera swoja "nauke" na cienkim powietrzu; cos tak jak da vinci code.
                • husyta Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żonaci? 01.01.07, 17:37
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > >
                  > > Paweł prorokował, że będą wprowadzane nauki szatańskie, zabraniające
                  > > małżeństwa.
                  >
                  > I mial racje. Jest duzo oporow wobec małżeństw homoseksualnych. A co do
                  > celibatu, to jest wybor. Pawel zrobil taki sam wybor i wg husyty nie moglby
                  byc biskupem.
                  > Zabawne. Jak palnick z husyta!

                  Echo, jesteś mistrzynią insynuacji i przewrotności.
                  Zobacz jaki jest kontekst tego, co pisze Paweł. On pisze, że przyjdą nauki
                  szatańskie, zabraniające zawierania małżeństw. Gdybyś chciała ten tekst odnieść
                  do małżeństw homoseksualnych, to by znaczyło, że małżeństwa homoseksualne mają
                  rację bytu, a ich zabranianie jest nauką szatańską.

                  To nie jest zabawne, że ateista Palnick widzi wyraźnie rozbieżności pomiędzy
                  nauczaniem Biblii a praktyką KK, po czym jest atakowany ad personam za
                  ujawnianie tych rozbieżności.
                  I nie w tym rzecz, że Palnick razem z husytą, ale tutaj Palnick stoi na gruncie
                  Biblii, więc nie mam powodu, aby go z tego stanowiska odwodzić.

                  A wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żonaci?

                  1 Kor 9,5 Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak
                  czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?
                  • palnick Jezusa też był żonaty, z Marią Magdaleną. 19.01.07, 01:37
                    Każdy rabin musiał być żonaty.
              • supaari Re: biskup ma być mężem jednej żony 31.12.06, 16:56
                husyta napisał:
                > Czy przytoczony tekst z Biblii traktujesz jako atak ad personam na kler
                > katolicki? Oznaczałoby to, że już nawet Biblia nie może być argumentem dla
                > kleru, bo wynieśli swoje nauczanie ponad samą Biblię.
                > Co za pycha!

                Znajdź mi w Biblii takie słowa: "Tak, kler katolicki jest zatwardziały jak
                beton. Nawet Słowo Boże ich nie może zmienić, bo sami dla siebie są Słowem
                Bożym", a ja uderzę się w piersi i wyznam pychę. Swoją drogą - nikłe masz
                zdanie o sile Słowa Bożego...




                > Podnosisz szczególne przypadki. Tkest biblijny mówi o sytuacji ogólnej bardzo
                > jasno: biskup ma być mężem żony.
                > Czy jest w kościele podległym papieżowi biskup, który spełnia te kryteria?

                Podnoszę szczególne przypadki, bo ze "szczególnych przypadków" składa się
                życie. Ty zaś uczepiłeś się "jednej żony" i dowodzisz, że chodzi o "jedną,
                dokładnie jedną i wciąż jedną". Moim zdaniem całkiem błędnie - już o tym
                pisałem.


                > No to znaczy, że kazano im postępować wbrew nauce Biblii i wbrew Biblii.

                1. Mam nadzieję, że porzucisz wcześniejsze głoszenie nieprawdy ocelibacie.
                2. Polecam Twej uwadze: 1Kor 7,1; 1Kor 7,7; 1Kor. 7,25-40; Łk. 9,61-62.

                > Zakza zawierania małżeństw, to nauka szatańska:
                > 1 Tym 4,1 A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy
                od
                >
                > wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich,
                > 4,2 uwiedzeni obłudą kłamców, naznaczonych w sumieniu piętnem występku,
                > 4,3 którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów,
                > które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali prawdę, pożywali je
                z
                > dziękczynieniem.
                > 4,4 Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać niczego,
                co
                >
                > się przyjmuje z dziękczynieniem;
                >
                > Ten fragment jest zaraz po tym, jak Paweł pisał, że biskup ma być mężem
                jednej
                > żony. Paweł prorokował, że będą wprowadzane nauki szatańskie, zabraniające
                > małżeństwa.
                >
                Miał na myśli manichejczyków? Katarów? Ach, nie!! Zapewne katolików?
                • Gość: Echo Re: biskup ma być mężem jednej żony IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 17:09
                  > Miał na myśli manichejczyków? Katarów? Ach, nie!! Zapewne katolików?

                  Oczywiscie ze katolikow. Katarzy byli jak protestanci wiec nie mogli byc w
                  bledzie:). Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
                  • supaari Re: biskup ma być mężem jednej żony 31.12.06, 17:19
                    Gość portalu: Echo napisał(a):

                    > > Miał na myśli manichejczyków? Katarów? Ach, nie!! Zapewne katolików?
                    >
                    > Oczywiscie ze katolikow. Katarzy byli jak protestanci wiec nie mogli byc w
                    > bledzie:). Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

                    Też tak podejrzewałem. Ci katolicy to jakieś tajemnicze towarzystwo: jedni
                    mówią, że zakazują małżeństw i seksu, inni - że nakazują rozmnażanie się.
                    Najfajniejszy jest Palnick, który twierdzi, że jeszcze w starożytności katolicy
                    zmienili Dekalog, ale "oryginał" znalazł w XVI-wiecznym jezuickim tłumaczeniu
                    Biblii (z ponumerowanymi przykazaniami!). Ja już sam nie wiem... Ktoś mi to
                    musi jasno wyłożyć.
                    Wszystkiego dobrego w kolejnych 365 dniach.
              • Gość: m Re: biskup ma być mężem jednej żony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 12:46
                Podnosisz szczególne przypadki. Tkest biblijny mówi o sytuacji ogólnej bardzo
                jasno: biskup ma być mężem żony.
                Czy jest w kościele podległym papieżowi biskup, który spełnia te kryteria?

                Bzdura. Ówczesnie biskupi mieli zakaz ponownego wchodzenia w zwiazki małzenskie
                po owdowieniu. nakaz ten tyczyl sie rozniez niektorych wdów ,ktore
                przyjeły "swiecenia' celibatu. Nie ma to nic wspónego z nakazem zawierania
                zwiazków małzenskich, a juz absurdem byłoby gdyby ten rozkaz mial wprowadzic
                sw.paweł ,ktory celbat propagował i sam był celibatariuszem.
                Zamiast propagandy antykatolickiej weź sie za historie hustyto.

                • husyta Re: biskup ma być mężem jednej żony 02.01.07, 12:53
                  Przez 11 wieków Panu Bogunie przeszkadzało, że księża się żenii, dopiero
                  Grzegorz (chyba VII) wprowadził celibat.

                  Na podstawie jakiego tekstu biblijnego uzasadnisz zakaz zawierania małżeństw
                  przez księży, bo dyskusja dotyczy zakazu a nie nakazu zawierania małżeńtsw
            • mika74 Re: Gdybyś nie uważał się za chrześcijanina ... 03.01.07, 14:01
              >
              > > A celibat jest wymysłem Soboru Laterańskiego z XII wieku.

              Nie wiedziałam,ze Jan Chrzciciel, Jezus, Sw. Pawel urodzili się w 12 wieku!
              Rzeczywiscie musze zweryfikowac swoje wiadomosci biblijne;)
              >
    • seth.destructor A musi? 30.12.06, 17:24
      Biblia to jest wersja 1.0, a obecnie mamy chyba 2006.0

      To tak jakbys wymagal, by obecne programy spelnialy wymagania Windowsa 3.0...:^)
      • palnick Musi. 30.12.06, 17:33
        W przeciwnym wypadku Kk nie może twierdzić, że jest następcą Jezusa i
        depozytariuszem jego przesłania a papież następcą Piotra.

        Z Windowsami strzelasz w płot :-)
        • Gość: Rex. Re: Musi to na Rusi. IP: *.toya.net.pl 30.12.06, 23:01
          Głupiec uczony jest większym głupcem niż głupiec nieuk.
          • husyta Obaliłeś argument z Biblii 30.12.06, 23:06
            Gość portalu: Rex. napisał(a):

            > Głupiec uczony jest większym głupcem niż głupiec nieuk.

            Niesamowita maksyma! Obaliła argument z Biblii, że biskup ma byc żonaty.
            Powaliłeś nie tylko Palnicka na łopatki, (już się chyba nie podniesie), ale
            samego apostoła Pawła.
            • Gość: Rex. Albo , albo... IP: *.toya.net.pl 31.12.06, 00:20
              Udajesz że nie wiesz do kogo to było adresowane? Napewno nie było to pod
              adresem Biblii, ani samego apostoła Pawła.
              Oczywiście nagiąłeś mój post pod swoją sugestię ale to by się zgadzało z prawem
              Chisholma które brzmi: Wszystko co powiesz, zostanie przez innych ocenione
              zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
              Pozdrowienia na zakończenie starego 2006 roku.
            • Gość: Echo Re: Obaliłeś argument z Biblii IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 03:38
              > Niesamowita maksyma! Obaliła argument z Biblii, że biskup ma byc żonaty.
              > Powaliłeś nie tylko Palnicka na łopatki, (już się chyba nie podniesie), ale
              > samego apostoła Pawła.

              Wg nauk husyty Paweł nie mogl byc biskupem. Pastor palnick sie z tym zgadza.
              • cytrynowa.alternatywa Re: Obaliłeś argument z Biblii 31.12.06, 05:59
                Pawel z Tarsu mężem byl

                1 Kor 13, 1-13
                Gdy byłem dzieckiem,
                mówiłem jak dziecko,
                czułem jak dziecko,
                myślałem jak dziecko.
                Kiedy zaś stałem się mężem,
                wyzbyłem się tego, co dziecięce.
                ...
                Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
                z nich zaś największa jest miłość.
                • Gość: Echo Re: Obaliłeś argument z Biblii IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 08:07
                  > Kiedy zaś stałem się mężem,
                  > wyzbyłem się tego, co dziecięce.

                  Dobrzes to wykombinowal. Musisz jednak udowodnic ze byl mezem jednej zony,
                  bo inaczej husyta go zdyskwalifikuje jako kandydata na na biskupa:). Palnick
                  to potwierdzi. To 2 najwieksze autorytety religijne na tym forum.
                  • cytrynowa.alternatywa Re: Obaliłeś argument z Biblii 31.12.06, 10:20
                    a znales kiedy jakiego rabina ktory by mial te dwunastke swoich dzieci z wiecej
                    niz jedna zona?
        • Gość: Akwinata A tak w ogóle co ciebie obchodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 10:13
          że katolicy nie stosują się do nakazów biblijnych (o ile tak jest)? Ich sprawa.
          Przecież jeśli Boga i Jezusa nie ma i nie było to po co traktować to wszystko
          poważnie?
          • palnick Re: A tak w ogóle co ciebie obchodzi 31.12.06, 14:28
            Gość portalu: Akwinata napisał(a):

            że katolicy nie stosują się do nakazów biblijnych (o ile tak jest)? Ich sprawa.
            Przecież jeśli Boga i Jezusa nie ma i nie było to po co traktować to wszystko
            poważnie?

            -----
            Nieodmiennie brzydzę się hipokrytami pouczającymi WSZYSKICH wokół w sprawach
            moralności, usiłującymi wtrynić swoje gusła (które sami olewają) do przepisów
            prawa państwowego. Najbardziej zaś drażni mnie to, że musimy tę bandę
            zakłamanych pasożytów utrzymywać z budżetu, bo nikt się nie odważy powiedzieć
            basta!
            Niech katolicy, podobnie jak hodowcy szynszyli, finansują swoje hobby z własnej
            kieszeni i będą uprzejmi obnosić się ze swoim ocipieniem religijnym w czterech
            ścianach własnego domu.
            Wtedy będą mi zupełnie obojetni.
            • Gość: Echo Do husyty... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 17:20
              >
              > że katolicy nie stosują się do nakazów biblijnych (o ile tak jest)? Ich sprawa.
              > Przecież jeśli Boga i Jezusa nie ma i nie było to po co traktować to wszystko
              > poważnie?

              Duzo lepiej bys zrobil chlopie gdybys podyskutowal biblijnie z takimi jak
              powyzej. Ich swiat "rozumu" przyniosl owoce w postaci komunizmu, obozow
              koncentracyjnych, postepujacego zaniku populacji europejskiej i innych nowinek.
              Istnieja filozofie nie do pogodzenia z trwaniem zycia. I takie filozofie sa
              naturalnymi sojusznikami husytowego protestantyzmu w wojnie z KK. I tak juz od
              ponad 2000 lat...
              • husyta Re: Do Echo ... 02.01.07, 18:15
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                >
                > Duzo lepiej bys zrobil chlopie gdybys podyskutowal biblijnie z takimi jak
                > powyzej. Ich swiat "rozumu" przyniosl owoce w postaci komunizmu, obozow
                > koncentracyjnych, postepujacego zaniku populacji europejskiej i innych
                nowinek.

                H: Ludzie ci odeszli w świat rozumu, uciekając może przed papieskim
                klerykalizmem, które narzucał światu fałszywe wyobrażenia o Bogu, który rzekomo
                stał po stronie katolickich księży, a innej drogi do Boga nie było, jak tylko
                przez katolickich księży.
                Na drodze do budowania swojej potęgi papiści wymordowali ludność Langwedocji,
                Waldensów, Husytów, Hugenotów, anabaptystów ... a w XX wieku błogosławili
                armaty Hitlera.

                E: Istnieja filozofie nie do pogodzenia z trwaniem zycia. I takie filozofie są
                naturalnymi sojusznikami husytowego protestantyzmu w wojnie z KK. I tak juz od
                ponad 2000 lat...

                H: Aleś tu naplotła i namieszała. Do filozofii nie do pogodzenia z trwaniem
                zycia, trzeba zaliczyć inkwizycję i stosy, czyli wymysł papistów.
                A jeśli idzie o husutyzm, to Husa papiści spalili na stosie w 1415 roku. Hus
                między innymi wzywał papieża, aby nie organizował zbrojnej krucjaty przeciwko
                Neapolowi.
                I to nie husyci wytoczyli w XV wieku wojnę papiestwu, ale to papiestwo wysłało
                pięć krucjat przeciwko Czechom, aby wymordować zwolenników Husa.
                • Gość: Echo Re: Do Echo ... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.07, 02:40
                  > Na drodze do budowania swojej potęgi papiści wymordowali ludność Langwedocji,
                  > Waldensów, Husytów, Hugenotów, anabaptystów ... a w XX wieku błogosławili
                  > armaty Hitlera.

                  Zauwazylam ze pominales katarow a dodales propagande Goebbelsa o blogoslawieniu
                  armat. Pominales tez kolaboracje protestantow z komunistami. Belka w oku!!!!
    • wyksztalciuch55 Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów ISO 31.12.06, 10:21
      one nie spełniają zadnych norm i procedur ISO i sa niekompatyblilni z normalnymi
      ludżmi. te koronki , malunki na czapkach ,róże ,fiolety , pierścionki ,tiule ,
      te upozowane miny, wysttylizowane ruchy . draq qłin przy nich to męskie herosy
    • husyta Do apologetów klerykalizmu: jak należy rozumieć .. 31.12.06, 14:44
      Drodzy apologeci klerykalizmu,
      Ponatrząsaliście się z Palnicka i ze mnie, zaprojektowaliście na nas kilka
      swoich opinii, aby potem z nich drwić. Spróbowaliście włożyć nas do jednego
      worka, mimo że reprezentujemy dwa odrębne światopoglądy.
      Na jakiej podstawie ateista Palnick ma uwierzyć w nauki głoszone przez
      katolicki kler, skoro żaden z biskupów KK nie spełnia biblijnych kryteriów?
      Dlaczego inni mieliby się podporządkowywać kryteriom moralnym i duchowym
      Biblii, skoro monopoliści w nauczaniu nie spełniają wymogów im stawianych?
      Dlaczego taki heretyk jak ja, miałby wrócić do KK, skoro nauczyciele KK
      ignorują przesłanie Biblii dotyczące wyboru biskupów?

      Jesli w tym miejscu je ignorują, to czy szanują inne jego aspekty?

      Powiedzcie zatem, jaka waszym zdaniem jest prawowierna nauka biblijna: jak
      należy interpretować słowa Pawła z listów do Tymoteusza i Tytusa, gdzie mówi,
      że biskup ma być mężem jednej żony, ...

      1 Tymoteusza
      3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
      3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
      przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
      3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
      swarliwy, nie chciwy na grosz,
      3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
      posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
      3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
      mieć na pieczy Kościół Boży?
      3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
      popaść w potępienie diabelskie.
      3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
      należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

      Podobnie pisze do Tytusa
      1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
      pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
      1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
      dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
      1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
      samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
      chciwy brudnego zysku,
      1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
      pobożny, wstrzemięźliwy,
      1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
      w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
      przeciwstawiają.

      Biblia w Nowym Testamencie przedstawia nieskomplikowane ale jasne kryteria,
      które mają spełniać kandydaci na biskupa.

      Pisze o nich apostoł Paweł w 1 Tymoteusza
      3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
      3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
      przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
      3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
      swarliwy, nie chciwy na grosz,
      3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w
      posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości,
      3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł
      mieć na pieczy Kościół Boży?
      3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
      popaść w potępienie diabelskie.
      3,7 A powinien też cieszyć się dobrym imieniem u tych, którzy do nas nie
      należą, aby nie narazić się na zarzuty i nie popaść w sidła diabelskie.

      Podobnie pisze do Tytusa
      1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co
      pozostało do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
      1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają
      dzieci wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
      1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
      samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
      chciwy brudnego zysku,
      1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
      pobożny, wstrzemięźliwy,
      1,9 trzymający się prawowiernej nauki, aby mógł zarówno udzielać napomnień
      w słowach zdrowej nauki, jak też dawać odpór tym, którzy jej się
      przeciwstawiają.
      • Gość: Echo Re: Do apologetów klerykalizmu: jak należy rozumi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 17:12
        >3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
        >3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        >przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,

        Zrozum chlopie ze ten tekst mial wykluczyc poligamistow a nie zakazywac
        celibatu. Nie wiem dlaczego Pawel mialby sie wykluczac jako biskup. Jakos w
        swiecie ateistyczno-protestanckim logika nie dziala.
        • palnick Re: Do apologetów klerykalizmu: jak należy rozumi 31.12.06, 19:52
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > >3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
          > >3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
          > >przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
          >
          > Zrozum chlopie ze ten tekst mial wykluczyc poligamistow a nie zakazywac
          > celibatu.
          ---------
          Wykluczał poligamistów i bezżennych, bo mówi o tym, że człowiek nie potrafiący
          utrzymać przyzwoitości i porządku we własnej założonej z żoną rodzinie, nie
          poradzi sobie z biskupstwem. Miał rację, jak dziś widzimy :-)
          --------
          Nie wiem dlaczego Pawel mialby sie wykluczac jako biskup. Jakos w
          > swiecie ateistyczno-protestanckim logika nie dziala.
          --------
          Po co jemu, pomysłodawcy Jezusa Chrystusa stanowisko biskupa?
          • Gość: Echo Re: Do apologetów klerykalizmu: jak należy rozumi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.01.07, 03:32
            > Nie wiem dlaczego Pawel mialby sie wykluczac jako biskup. Jakos w
            > > swiecie ateistyczno-protestanckim logika nie dziala.
            > --------
            > Po co jemu, pomysłodawcy Jezusa Chrystusa stanowisko biskupa?

            Takie "g.wno" jak mowil sw. Pawel (biblisci to przetlumaczyli na "smiecie")
            byc moze jest w zgodzie z naukami biskupa husyty ktory cie tutaj dzielnie
            popiera. Ale katolicyzm to PRAWDZIWA religia czego dowodem jest ze antykatolicy
            wszystkich wyznan od ateistycznego do zielonoswiatkowego nie szczedza czasu zeby
            tu pluc na KK.

            Najlepszego w Nowym Roku!
            • husyta dlaczego z nakazu, KK zrobił zakaz 02.01.07, 18:23
              Żal mi cię Echo, że Nowy Rok witałaś przed ekranem komputera i miałaś już chyba
              coś w czubie, bo zaczęłaś wulgaryzować i prymitywnie insynuować.

              Może w końcu odpowiesz, dlaczego z nakazu, KK zrobił zakaz zawierania małżeństw
              przez kandydatów na biskupów?
              • Gość: obudzony Re: dlaczego z nakazu, KK zrobił zakaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 12:15
                Gdzie ty widzisz ten NAKAZ w tekście Pawła????
                Jest to tylko zalecenie, by był mężem jednej żony, a nie miał haremu, bądź sie
                10 razy rozwodził, co w tamtych czasach było powszechne (szczególnie w Rzymie
                bardzo "trendy") :P
                • palnick Re: dlaczego z nakazu, KK zrobił zakaz 04.01.07, 18:32
                  Gość portalu: obudzony napisał(a):

                  > Gdzie ty widzisz ten NAKAZ w tekście Pawła????
                  > Jest to tylko zalecenie, by był mężem jednej żony, a nie miał haremu, bądź sie
                  > 10 razy rozwodził, co w tamtych czasach było powszechne (szczególnie w Rzymie
                  > bardzo "trendy") :P

                  ----
                  Ale żonę miał mieć.
    • palnick Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez kler? 31.12.06, 16:17
      Psychiatrzy o klerze Kk

      "Psychiatrzy Conrad W. Baars i Anna Terruwe przedstawili swoje badania w 1971
      r. na Synodzie Biskupów w Watykanie.
      Odwołując się do swojej długoletniej praktyki lekarskiej - obejmującej 40 lat,
      w których leczyli ok. 1,5 tys. księży - zauważyli oni, że 20-25 proc. kapłanów
      w USA miało poważne psychiczne zaburzenia, a 60-70 proc. cierpiało z powodu
      niedojrzałości emocjonalnej.

      Tylko 10-15 proc. amerykańskich księży uznano za osoby dojrzałe psychicznie.

      Pod koniec swego wystąpienia dr Baars powiedział: “Wszyscy księża (a niektórzy
      w znacznym stopniu) charakteryzują się niewystarczająco rozwiniętym czy też
      zaburzonym życiem emocjonalnym, a równocześnie wymaga się od nich, aby
      identyfikowali się z grupą mężczyzn, których natura obdarzyła wyższą
      inteligencją i uczuciowością.

      W niektórych przypadkach, przyczyny (...) miały początek w dzieciństwie i
      pozostały nierozpoznane w trakcie formacji seminaryjnej.
      Inni mieli raczej normalne dzieciństwo, ale zaczęli mieć kłopoty ze sobą z
      powodu źle pojętych praktyk ascetycznych w seminarium”.
      Wyniki badań Eugene’a Kennedy’ego i Victora Hecklera, również na księżach i
      zakonnikach z USA, były jeszcze bardziej kłopotliwe.

      Według nich tylko 7% kapłanów to osoby psychologicznie i emocjonalnie
      rozwinięte (developed), 18% to osoby rozwijające się (developing), 66,5% to
      osoby słabo rozwinięte (underdeveloped), zaś 8,5% to osoby źle rozwinięte
      (maldeveloped).

      Autorzy zajmujący się problematyką seksualnego wykorzystania osób nieletnich
      przez duchownych w USA zauważyli ostatnio, że badania dotyczące księży “słabo
      rozwiniętych” wydają się potwierdzać obserwacje Baarsa i Terruwe dotyczących
      księży “niedojrzałych emocjonalnie”.
      Obie zaś grupy odpowiadają profilowi duchownych, którzy wykorzystują seksualnie
      dzieci i młodzież. Jak zauważyli Kennedy i Heckler, “seksualność pozostaje
      niezintegrowanym wymiarem w życiu słabo rozwiniętych księży”, z których
      wielu “funkcjonuje na etapie przed-adolescencyjnego lub adolescencyjnego
      rozwoju psychoseksualnego.
      Jeśli będziemy pamiętali, że słabo rozwinięci emocjonalnie księża czują się
      bardziej komfortowo w kontaktach z nastolatkami, a nawet dziećmi, i że tylko
      niewielu z nich ma przyjaciół w kręgu własnych rówieśników, dojdziemy do
      wniosku, że podobnie jak w przypadku wszystkich słabo rozwiniętych księży, ich
      problemy dotyczą głównie sfery emocjonalnej i psychoseksualnej.
      Wspólne im wszystkim jest unikanie konfrontacji z własną niedojrzałością, a
      także uciekanie się do mechanizmu obronnego - intelektualizacji własnych postaw
      i ich (nie)zgodności z powołaniem i święceniami. Dochodzi do tego brak
      umiejętności wchodzenia w relacje z innymi i zatrzymanie się (“fiksacja” w
      rozwoju psychoseksualnym"
      Dotychczasowe badania sugerują, że w kwestii przeżywania własnej seksualności
      księża różnią się od reszty społeczeństwa.
      Wyniki testów prowadzonych wśród amerykańskich duchownych wskazują, że ok. 40
      proc. z nich ma skłonności homoseksualne.
      Inne badania z USA - choć uważane za niereprezentatywne i obarczone
      słabościami metodologicznymi (przeprowadzone w oparciu o wywiady z tysiącem
      księży katolickich, z których połowa była poddana terapii, oraz z pięciuset ich
      seksualnymi partnerami) - doprowadziły prowadzącego je psychiatrę do wniosku,
      że 20 proc. duchownych żyło w związkach homoseksualnych, a tylko 20 proc. w
      stałych związkach z kobietami."

      Całość jest w katolickim Tygodniku Powszechnym.
      • supaari Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k 31.12.06, 17:05
        Wynika z tego jedynie to, że księża, którzy LECZYLI SIĘ u cytowanych
        przez Ciebie psychiatrów mieli opisane problemy. Zobaczmy: 40 lat i 1500
        księży. A ilu wtedy w USA nie chodziło po poradę do psychiatry? Na dobrą sprawę
        to spośród spotkanych w dowolnej przychodni internautów pewnie każdemu coś
        dolega. Na tej podstawie wysnujesz wniosek, że internet szkodzi zdrowiu?
        • Gość: Echo Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 17:32
          >Zobaczmy: 40 lat i 1500 księży.

          POdobne dane sa dla zonatych pastorow protestanckich.
          Co rusz to seks... Ostatnio homoseksualny, bo bozyszcza
          ateistyczne oglaszaja wszem i wobec ze taki jest najlepszy
          a potem sie nabijaja z glupcow ktorzy ich wzieli na serio.
        • palnick Rozpaczliwe podrygi katabasa supaari :-) 31.12.06, 19:08
          supaari napisał:

          > Wynika z tego jedynie to, że księża, którzy LECZYLI SIĘ u cytowanych
          > przez Ciebie psychiatrów mieli opisane problemy. Zobaczmy: 40 lat i 1500
          > księży. A ilu wtedy w USA nie chodziło po poradę do psychiatry?
          --------
          Wynika z tego, że księża od momentu naboru ulegają destrukcyjnemu wpływowi
          celibatu a sama instytucja Kk ściąga do siebie specyficzny typ "mężczyzn".
          ------
          • Gość: Echo Re: Rozpaczliwe podrygi katabasa palnicka :-) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 19:21
            > Manipulacja. Internauci nie są żołnierzami jednej organizacji zawiadującej ich
            > życiem. Postaraj się bardziej wielebny.

            Najwyrazniej nigdy nie slyszales o zerowej hipotezie. Internauci to dobry punkt
            odniesienia wlasnie dlatego ze nie są żołnierzami jednej organizacji
            zawiadującej ich życiem i nie moga obwiniac KK za swoje dolegliwosci.
          • supaari myśl, Palniczku, myśl! :-) 01.01.07, 20:56
            palnick napisał:

            > --------
            > Wynika z tego, że księża od momentu naboru ulegają destrukcyjnemu wpływowi
            > celibatu a sama instytucja Kk ściąga do siebie specyficzny typ "mężczyzn".
            > ------
          • Gość: obudzony Re: Rozpaczliwe podrygi katabasa supaari :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 11:08
            Czy ty zawsze "z Chameryki"?? Tam praktyczne 90% społeczeństwa siedzi u
            psychoanalityka, czy to oznacza, że wszyscy z nich są "odchyleni" od normy?
            • supaari Re: Rozpaczliwe podrygi katabasa supaari :-) 03.01.07, 12:25
              Gość portalu: obudzony napisał(a):

              > Czy ty zawsze "z Chameryki"?? Tam praktyczne 90% społeczeństwa siedzi u
              > psychoanalityka, czy to oznacza, że wszyscy z nich są "odchyleni" od normy?

              A dobry psychiatra (ja zaś nie śmiem kwestionować kompetencji zawodowych
              autorów badań) u każdego jakieś schorzenie znajdzie...
        • palnick Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k 31.12.06, 19:49

          Kościelna afera pedofilska na Pomorzu zatacza coraz szersze kręgi. Po
          zakrystianinie i przełożonym ministrantów Policja zatrzymała ks. Piotra T..
          Cała trójka jest podejrzana o seksualne wykorzystywanie ministrantów na
          plebani jednego z kościołów w Starogardzie Gdańskim.
          Rośnie też liczba poszkodowanych ministrantów. Dziś według policji jest ich
          już 19. [Żródło: Polsat, lipec 2007]
          • Gość: Echo Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.06, 21:03
            > Kościelna afera pedofilska na Pomorzu zatacza coraz szersze kręgi. Po
            > zakrystianinie i przełożonym ministrantów Policja zatrzymała ks. Piotra T..
            > Cała trójka jest podejrzana o seksualne wykorzystywanie ministrantów na
            > plebani jednego z kościołów w Starogardzie Gdańskim.
            > Rośnie też liczba poszkodowanych ministrantów. Dziś według policji jest ich
            > już 19. [Żródło: Polsat, lipec 2007]

            Tutaj mamy pastorow ktorzy wg husyty spelniaja wymogi. Afer jednak co niemiara

            www.expertclick.com/NewsReleaseWire/default.cfm?Action=ReleaseDetail&ID=14993
            • supaari Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k 01.01.07, 20:57
              Gość portalu: Echo napisał(a):
              > Tutaj mamy pastorow ktorzy wg husyty spelniaja wymogi. Afer jednak co niemiara
              >
              > www.expertclick.com/NewsReleaseWire/default.cfm?Action=ReleaseDetail&ID=14993

              To też skutki celibatu w KK! Jestem tego pewien! ;-)))
              • husyta Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k 01.01.07, 22:08
                supaari napisał:

                >
                > To też skutki celibatu w KK! Jestem tego pewien! ;-)))
                >
                W każdym stadzie może się znaleźć czarna owca, ale zobacz, jak kościoły radza
                sobie z tymi problemami. Jaką rolę odgrywają prezbiterzy, albo inaczej starsi
                zboru.
                Czy w KK istnieje funkcja 'starszego zboru"?

                W świecie protestanckim takie rzeczy nie są zamiatane pod dywan, ale są
                ujawnianie i pastorzy są pociągani do odpowiedzialności. W KK wierny/a, który/a
                był/a molestwoany/a przez księdza, może się wyspowiadać księdzu, który ją/jego
                molestował, a gdyby powiedziałą o tym w rodzinie, to ją rodzinie wyśmieje i
                odrzuci.
                • supaari Re: Jak skutkuje niespełnianie wymogów NT przez k 02.01.07, 09:42
                  husyta napisał:
                  > W każdym stadzie może się znaleźć czarna owca,

                  "Każda czarna owca jest skutkiem celibatu w KK" - rozumiem!

                  > W KK wierny/a, który/a był/a molestwoany/a przez księdza, może się
                  wyspowiadać księdzu, który ją/jego molestował, a gdyby powiedziałą o tym w
                  rodzinie, to ją rodzinie wyśmieje i odrzuci.
                  >

                  A może nawet ukamienuje! Takie są skutki celibatu w KK!
                  • husyta co może zrobić osoba molestowana przez księdza 02.01.07, 10:50
                    supaari napisał:

                    > husyta napisał:
                    > > W każdym stadzie może się znaleźć czarna owca,
                    >
                    > "Każda czarna owca jest skutkiem celibatu w KK" - rozumiem!

                    Dajesz popis swoich umiejętności insynuacyjnych.

                    >
                    > > W KK wierny/a, który/a był/a molestwoany/a przez księdza, może się
                    > wyspowiadać księdzu, który ją/jego molestował, a gdyby powiedziałą o tym w
                    > rodzinie, to ją rodzinie wyśmieje i odrzuci.
                    > >
                    >
                    > A może nawet ukamienuje! Takie są skutki celibatu w KK!

                    Tutaj próbujesz zbagatelizować i skabaretować problem.

                    Opisz zatem, co może zrobić osoba molestowana przez księdza katolickiego.
                    I co zrobi wierchuszka kościoła, kiedy się o czymś takim dowie?
                    • supaari Re: co może zrobić osoba molestowana przez księdz 02.01.07, 11:27
                      husyta napisał:

                      > Dajesz popis swoich umiejętności insynuacyjnych.

                      Insynuacyjnych? Najpierw Palnick na podstawie 40 lat cudzej praktyki lekarskiej
                      tropi skutki celibatu (praktyka objęła około 1,5% amerykańkich księży - tych,
                      którzy mieli kłopoty i próbowali je rozwiązać u specjalistów).
                      Potem Echo wykazuje, że brak celibatu nie chroni przed rozwiązłością.
                      Potem ja "wyręczam" Palnicka w doszukiwaniu się związku między celibatem w KK i
                      rozwiązłością spotykaną wśród protestantów.
                      Potem Ty tłumaczysz, że czarne owce mogą się zdarzyć wszędzie, a ja powtarzam
                      swą wcześniejszą złośliwość wobec zarzutów Palnicka. Palnick nie rozumie
                      pojęcia grupy kontrolnej, więc może się doszukiwać związku między celibatem i
                      ptasią grypą lub huraganami.


                      > Tutaj próbujesz zbagatelizować i skabaretować problem.

                      Problem odrzucania przez rodziny osób molestowanych? Bo zdaje się, że
                      dowodziłeś tego w swym poście? Wydaje mi się, że sugerowałeś wręcz iż to
                      oczywiste dla katolików. Też masz 40 lat praktyki i na tej odstawie formułujesz
                      swe sądy?

                      > Opisz zatem, co może zrobić osoba molestowana przez księdza katolickiego.

                      Może wiele rzeczy - choćby poinformować biskupa.

                      > I co zrobi wierchuszka kościoła, kiedy się o czymś takim dowie?

                      Kan. 1400-1500 regulują procesy sądowe w KK.
                      Kan. 1717-1731 regulują proces karny w KK.
                      Kan. 1395 przewiduje sankcje za przekroczenie szóstego przykazania przez
                      duchownego.
                      Zawsze możesz napisać, że "wierchuszka" ma gdzieś KPK.
                      • husyta Re: co może zrobić osoba molestowana przez księdz 02.01.07, 11:47
                        Dzięki za to wyjaśnienie. Zajrzałem do kanonu 1395
                        www.archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k6c2t5.html
                        Kan. 1395 -

                        § 1. Duchowny konkubinariusz poza wypadkiem, o którym w kan. 1394, oraz
                        duchowny trwający w innym grzechu zewnętrznym przeciwko szóstemu przykazaniu
                        Dekalogu, wywołującym zgorszenie, winien być ukarany suspensą, do której, gdy
                        mimo upomnienia trwa w przestępstwie, można stopniowo dodawać inne kary, aż do
                        wydalenia ze stanu duchownego.


                        § 2. Duchowny, który w inny sposób wykroczył przeciwko szóstemu przykazaniu
                        Dekalogu, jeśli jest to połączone z użyciem przymusu lub gróźb, albo publicznie
                        lub z osobą małoletnią poniżej lat szesnastu, powinien być ukarany
                        sprawiedliwymi karami, nie wyłączając w razie potrzeby wydalenia ze stanu
                        duchownego.



                        Powyższy kanon jest sprzeczny z artykułem 1128 Katechizmu, który mówi, że
                        sakramenty są ważne bez względu na morale szafarza.
                        Po co wydalać ze stanu kapłańskiego, skoro sakrament katolicki jest ważny bez
                        względu na morale kapłana?

                        www.aydam.org/staryserwis/kkk_ii_dzial_i_rozdzial_i.htm
                        art. 1128 Taki jest sens stwierdzenia Kościoła4lPor. Sobór Trydencki: DS 1608.,
                        że sakramenty działają ex opere operato (dosłownie: "przez sam fakt spełnienia
                        czynności"), [...] W chwili, gdy sakrament jest celebrowany zgodnie z intencją
                        Kościoła, moc Chrystusa i Jego Ducha działa w nim i przez niego, niezależnie od
                        osobistej świętości szafarza. [...]

                        Gdyby księża mogli się żenić, nie byłoby księży konkubinariuszy ...

                        Jaki procent księży nie jest konkubinariuszami?
                        Kiedyś księża płacili biskupowi podatek od konkubiny, czy to nadal jest
                        praktykowane?
                        • supaari Re: co może zrobić osoba molestowana przez księdz 02.01.07, 12:21
                          husyta napisał:

                          > Dzięki za to wyjaśnienie.

                          Do usług.

                          Zajrzałem do kanonu 1395
                          > www.archidiecezja.lodz.pl/czytelni/prawo/k6c2t5.html
                          > Kan. 1395 -
                          >
                          > § 1. Duchowny konkubinariusz poza wypadkiem, o którym w kan. 1394, oraz
                          > duchowny trwający w innym grzechu zewnętrznym przeciwko szóstemu przykazaniu
                          > Dekalogu, wywołującym zgorszenie, winien być ukarany suspensą, do której, gdy
                          > mimo upomnienia trwa w przestępstwie, można stopniowo dodawać inne kary, aż
                          do
                          > wydalenia ze stanu duchownego.
                          >
                          >
                          > § 2. Duchowny, który w inny sposób wykroczył przeciwko szóstemu przykazaniu
                          > Dekalogu, jeśli jest to połączone z użyciem przymusu lub gróźb, albo
                          publicznie lub z osobą małoletnią poniżej lat szesnastu, powinien być ukarany
                          > sprawiedliwymi karami, nie wyłączając w razie potrzeby wydalenia ze stanu
                          > duchownego.
                          >
                          >
                          >
                          > Powyższy kanon jest sprzeczny z artykułem 1128 Katechizmu, który mówi, że
                          > sakramenty są ważne bez względu na morale szafarza.
                          > Po co wydalać ze stanu kapłańskiego, skoro sakrament katolicki jest ważny bez
                          > względu na morale kapłana?
                          Taki jest sens stwierdzenia Kościoła4lPor. Sobór Trydencki: DS 1608.,
                          >
                          > że sakramenty działają ex opere operato (dosłownie: "przez sam fakt
                          spełnienia
                          > czynności"), [...] W chwili, gdy sakrament jest celebrowany zgodnie z
                          intencją Kościoła, moc Chrystusa i Jego Ducha działa w nim i przez niego,
                          niezależnie od osobistej świętości szafarza. [...]

                          1. Nie sądzę, aby przytoczone przez Ciebie kanony były sprzeczne. Ale chętnie
                          poznam uzasadnienie.
                          2. Pytasz dlaczego wydalać? Po to, żeby uniknąć zgorszenia (Mt. 18,6-9).
                          3. Zasada "ex opere operato" jest głęboko słuszna. Unika się dzięki
                          niej "tropienia" wpadek innych ludzi na wzór donatystów wykazujących
                          bezprawność wyboru biskupa Cecyliana pod pretekstem, że jeden z trzech
                          konsekrujących go biskupów był zdrajcą.


                          >
                          > Gdyby księża mogli się żenić, nie byłoby księży konkubinariuszy ...

                          Być może. Zapewne sam brak celibatu nie uchroniłby ich przed dziwkarstwem,
                          homoseksem, molestowaniem...

                          > Jaki procent księży nie jest konkubinariuszami?

                          Nie wiem. Jak już Ci kiedyś pisałem - zajmuję się swoimi grzechami.

                          > Kiedyś księża płacili biskupowi podatek od konkubiny, czy to nadal jest
                          > praktykowane?

                          Z pewnością nie - podatki płaci się urzędom skarbowym.
                          • husyta Święceń kapłańskich nie można unieważnić 02.01.07, 12:37
                            Właśnie znalazłem ciekawy tekst na temat księży, którzy zostawili kapłaństwo:
                            wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=19511&wid=6310372&ticaid=12f7d
                            Fragmenty:
                            W ponad 80% przypadków powodem porzucenia sutanny są strach przed samotnością,
                            miłość do kobiety i chęć posiadania potomstwa. ...

                            – Dotychczas Kościół zachowywał się trochę tak, jakby tych wszystkich byłych
                            kapłanów nie było – mówi włoski publicysta katolicki i jeden z biografów
                            papieża, Luigi Accattoli. – Na zewnątrz obowiązuje w Kościele niepisany zakaz
                            mówienia o problemie. Dawni koledzy eksów przechodzą na ich widok na drugą
                            stronę ulicy. ...

                            Jak wynika z badań seksuologa, prof. Lwa-Starowicza, bardzo wcześnie zawierane
                            małżeństwa nie są na ogół trwałe. Podobnie decyzje o wyborze drogi kapłaństwa
                            celibatycznego. Najczęściej rezygnują młodzi księża, po 5-10 latach stażu
                            kapłańskiego. ...

                            młody ksiądz idealista, 26 lat, na pierwszej parafii – chodzi po kolędzie w
                            jednej z najbiedniejszych dzielnic dużego miasta na Pomorzu. Styka się z ludzką
                            nędzą i bezradnością, rozdaje część pieniędzy z kopert z ofiarami zebranych u
                            zamożniejszych parafian. Na tym tle dochodzi do konfliktu z proboszczem, który
                            krzyczy na niego: – Rozdawać możesz ze swojego, a nie z tego, co się
                            proboszczowi należy! W pewnym domu znajduje miłą atmosferę, zaczyna tych ludzi
                            częściej odwiedzać. Mają 19-letnią córkę, pojawia się miłość. Jej owocem jest
                            ciąża. Adam jest uczciwy, odchodzi z kapłaństwa. Ma 27 lat, żadnych znajomości
                            i żadnego zawodu przydatnego w świecie. Dowiaduje się, że w Belgii eksksięża
                            mają prawo uczyć religii w szkołach i w ten sposób mogą być przydatni
                            wspólnocie. Próbuje wyprosić u biskupa misję kanoniczną do nauki religii w
                            szkole. W kurii uprzedzają go od razu: jeszcze się nie zdarzyło, żeby biskup
                            eksowi załatwił ...

                            Według ocen rozmaitych stowarzyszeń żonatych eksksięży, w latach 1965-1990 na
                            całym świecie porzuciło sutannę 100 tys. duchownych. Oznacza to, że co piąty
                            odszedł ze stanu kapłańskiego. ...

                            Mówimy w tekście o byłych księżach, ale jest to pewne uproszczenie. Święceń
                            kapłańskich nie można bowiem unieważnić
      • Gość: Rex. Ciekawe IP: *.toya.net.pl 31.12.06, 17:45
        palnick, masz tendencje do generalizowania.Czy znasz podobne badania odnoszące
        się do innych krajów poza USA? Jak narazie pod szablon amerykański wpasowałeś
        wszystkich.
        Jeśli wg.polskich danych 98% Polaków ma próchnicę a 50% boi się wizyty u
        dentysty to z zamkniętymi oczami można stwierdzić że Polski kler ma w 98%
        próchnicę zębów i 50% boi się dentysty.

        Ciekawe czy przypadkiem twoja maniakalna upierd..wość pod adresem Kk i
        wierzących nie dałaby się zakfalifikować pod jakąś formą fiksacji psychicznej.
        To co jest dostępne powszechnie w mediach zawsze w twoim wydaniu jest sensacją
        najczęściej o zabarwieniu anty Kk. To jakaś choroba?

        To że czegoś nie doświadczyłeś, nie jest dowodem na to, że to coś nie istnieje.
        • palnick Re: Ciekawe 31.12.06, 19:10
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > To że czegoś nie doświadczyłeś, nie jest dowodem na to, że to coś nie
          istnieje.

          -----
          To, że wierzysz, że coś czego nie doświadczyłeś jest prawdą, nie jest dowodem
          na to, że to coś istnieje :-)
          • Gość: Rex. Re: Ciekawe IP: *.toya.net.pl 31.12.06, 19:35
            Byli tacy którzy doświadczyli osobiście i zaświadczyli to swoim życiem więc nie
            mam powodów aby ich świadectwo podważac.

            Bóg jest prawdą. I kto szuka prawdy, szuka Boga, choćby o tym nawet nie
            wiedział. ( Edyta Stein )
            • palnick Re: Ciekawe biskup Wątroba chroni gwałciciela :-) 20.01.07, 22:29
              Ksiądz z parafianką oskarżeni w sprawie gwałtu

              mam2007-01-19, ostatnia aktualizacja 2007-01-20 14:04

              Do 12 lat więzienia grozi księdzu za gwałt na 20-letniej kobiecie. Na ławie
              oskarżonych obok swego byłego proboszcza zasiądzie też 30-letnia parafianka -
              za nakłanianie ofiary gwałtu do zmiany zeznań. W piątek prokuratura skierowała
              do sądu akt oskarżenia.
              Na początku września ubiegłego roku na policję zgłosiła się 20-letnia
              mieszkanka dzielnicy Północ i opowiedziała o okolicznościach gwałtu, jakiego
              miał się na niej dopuścić 43-letni Krzysztof J., proboszcz jej parafii. Do
              gwałtu miało dojść na plebanii, gdy kobieta przyszła porozmawiać z księdzem o
              szczegółach obozu rekolekcyjnego. Jeszcze tego samego dnia duchowny został
              zatrzymany. Księdzu przedstawiono zarzut gwałtu, a sąd zdecydował o tymczasowym
              aresztowaniu duchownego. Jednym z dowodów były ślady przemocy na ciele kobiety.

              Potem duchownemu areszt zamieniono - po poręczeniu bp. Jan Wątroby - na dozór
              policyjny z zakazem opuszczania kraju i zakazem jakichkolwiek kontaktów z
              pokrzywdzoną. Ksiądz J. został odesłany przez przełożonych do jednego z
              klasztorów poza diecezją częstochowską.

              Tymczasem część parafian nie uwierzyła w winę swego proboszcza. Jedna z jego
              znajomych dotarła nawet do 20-latki i nakłaniała ją do wycofania oskarżeń.
              Teraz 30-letniej kobiecie postawiono zarzut nakłaniania do zmiany zeznań, za co
              grozi do trzech lat więzienia.

              Prokuratura nie zdradza żadnych szczegółów aktu oskarżenia. - Ze względu na
              dobro ofiary wystąpiliśmy do sądu o utajnienie aktu oskarżenia i procesu - mówi
              Romuald Basiński, rzecznik prokuratury. - Mogę tylko powiedzieć, że
              współoskarżona nie jest krewną księdza - dodaje Basiński.

              Aresztowanie księdza wykorzystał poszukiwany listem gończym oszust Sławomir
              Janas z Bielska-Białej. Dotarł do jego siostry i, powołując się na wpływy w
              kurii i wymiarze sprawiedliwości, wyłudził 10 tys. zł za obietnicę zwolnienia
              kapłana z aresztu.

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3863176.html
              • supaari Re: Ciekawe biskup Wątroba chroni gwałciciela :-) 20.01.07, 22:54
                Drogi Palnicku:
                1. Czy gwałciciel - to się ma okazać w procesie. Grasz tutaj ministra
                sprawiedliwości, który orzeka przed rozprawą czy oskarżony jest winny, czy też
                nie. Czyżbyś był panem Z. Z.? Wydaje mi się to możliwe, kiedy wspomnę Twe
                polityczne wypowiedzi na forum.
                2. Poręczenie nie jest obroną. Jest złożoną obietnicą, że oskarżony nie będzie
                unikał wymiaru sprawiedliwości i nie będzie wpływał na świadków i postępowanie.
                Jak na ministra sprawiedliwości popisujesz się wystarczającą niekompetencją
                (efekty kilkunastu miesięcy rządów PiS-u wywarły na mnie wstrząsające wrażenie).
    • Gość: lsm Ale żeś się obudził:). Na dodatek nie żyją IP: *.lublin.mm.pl 31.12.06, 19:27
      zgodnie z nauką Jezusa.
    • wyksztalciuch55 "palnickowi" Noworocznie ściskam prawicę i 01.01.07, 00:39
      ...i dziękękuje za inspirujące ,erudycyjne posty :)
    • husyta z waszej winy bluźnią imieniu Bożemu 01.01.07, 17:52
      Drodzy apologeci celibatu katolickiego kleru;
      Tekst Biblii bardzo jasno pisze o tym, że biskupi mają być żonaci. Wy jednak
      bronicie celibatu, choć wiecie, że wielu księży żyło i żyje w konkubinacie,
      który uważacie za mniejszy grzech niż małżeństwo księdza.
      W ten sposób kler staje się zgorszeniem dla niechrześcijan, a bywa, że katolik
      odejdzie od katolicyzmu z powodu tej praktyki.
      Pozwólcie, że strawersuję tekst Pawła do Rzymian:

      Rzymian 2:(17-24)
      Jeśli tedy ty mienisz się chrześcijanienm i polegasz na Słowie Bożym, i
      chlubisz się Bogiem, i znasz wolę jego, i umiesz rozróżnić dobre od złego,
      będąc pouczonym przez Słowo, i uważasz siebie samego za wodza ślepych, za
      światłość dla tych, którzy są w ciemności, za wychowawcę nierozumnych, za
      nauczyciela dzieci, mającego w Słowie ucieleśnienie wiedzy i prawdy, ty więc,
      który uczysz drugiego, siebie samego nie pouczasz? Który głosisz, żeby nie
      kradziono, kradniesz?
      Który mówisz, żeby nie cudzołożono (konkubinacono), cudzołożysz (żyjesz w
      konkubinacie)? Który wstręt czujesz do bałwanów, dopuszczasz się świętokradztwa
      (czcząc obrazy i figury)?
      Który się chlubisz przykazaniami, przez przekraczanie przykazań bezcześcisz
      Boga?
      Albowiem z waszej winy, jak napisano, niechrześcijanie bluźnią imieniu Bożemu.
      • Gość: Echo Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żonaci? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.01.07, 18:20
        > To nie jest zabawne, że ateista Palnick widzi wyraźnie rozbieżności pomiędzy
        > nauczaniem Biblii a praktyką KK, po czym jest atakowany ad personam za
        > ujawnianie tych rozbieżności.
        > I nie w tym rzecz, że Palnick razem z husytą, ale tutaj Palnick stoi na gruncie
        >
        > Biblii, więc nie mam powodu, aby go z tego stanowiska odwodzić.
        >
        > A wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żonaci?

        Alez, Panie Jerzy, Pan nie docenia katolikow a przecenia palnickow.
        Kierowanie dyskusji na zonatego Piotra, i poslugiwanie sie wypowiedziami
        zyjacego w celibacie Pawla to czysta manipulacja! Palnick "wyraznie widzi" ze
        Pawel sobie wymyslil Jezusa a ty to widzisz jako zgodne z Biblia? Jestes bardzo
        naiwny stojac po stronie wrogow chrzescijanstwa zeby tylko dokopac katolikom.
        Czytaj Ojcow Kosciola z czasow Apostolskich a moze zobaczysz o co chodzi. Na
        razie mi rece opadaja.
        • Gość: Echo Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 01.01.07, 18:28
          A jesli chcesz byc zgodny ze swoimi uprzedzeniami nt celibatu to wez sobie "da
          vinci code" za Biblie bo tam ozenili Chrystusa z Maria Magdalena.
          • husyta Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo 01.01.07, 19:30
            Nie musisz reklamować tych bluźnierstw
        • husyta Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo 01.01.07, 19:29
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > Alez, Panie Jerzy, Pan nie docenia katolikow a przecenia palnickow.
          > Kierowanie dyskusji na zonatego Piotra, i poslugiwanie sie wypowiedziami
          > zyjacego w celibacie Pawla to czysta manipulacja! Palnick "wyraznie widzi" ze
          > Pawel sobie wymyslil Jezusa a ty to widzisz jako zgodne z Biblia?

          Tutaj dyskusja dotyczy kryteriów na biskupów, a Palnick zacytował Biblię. Czy
          nie wstyd wam, apologeci klerykalizmu, że ateista przypomina wam, co mówi
          Biblia?

          E: Jestes bardzo naiwny stojac po stronie wrogow chrzescijanstwa zeby tylko
          dokopac katolikom. Czytaj Ojcow Kosciola z czasow Apostolskich a moze zobaczysz
          o co chodzi. Na razie mi rece opadaja.

          H: Nie stoję po stronie wrogów chrześcijaństwa. Ja stoje po stronie Biblii. Tak
          się składa, że KK w kwestii kryteriów wyboru biskupów Biblii sie nie trzyma i
          staje się wrogiem jej przesłania. I tutaj nie idzie o to, aby dokopać
          katolikom, ale aby pokazać, co mówi Biblia. Ręcę opadają, że cytowanie Biblii
          apologeci katolicyzmu uważają za dokopywanie katolikom.
          • Gość: Rex. O co tyle hałasu. IP: *.toya.net.pl 01.01.07, 23:38
            husyto! czy zgodzisz się z tym że Kościół przyjmuje i czci jako natchnione 46
            ksiąg ST i 27 NT? Cztery Ewangelie zajmują centralne miejsce, ponieważ ich
            ośrodkiem jest Jezus Chrystus? Jedność obu Testamentów wynika z zamysłu Boga i
            Jego Objawienia? Stary Testament przygotowuje Nowy, a Nowy wypełnia Stary.?
            Nowy i Stary wyjaśniają się wzajemnie?
            Czy Jezus nakazywał aby jego następcy byli koniecznie żonaci?

            Na poparcie twojej opcji gotowy jesteś podeprzeć się nawet palnickiem.
            Uważaj żebyś się od Palnicka /mały palnik/ nie poparzył.
            Ostrożnie z ogniem w Nowym Roku.
            • husyta Re: O co tyle hałasu. 02.01.07, 11:11
              Gość portalu: Rex. napisał(a):

              > husyto! czy zgodzisz się z tym że Kościół przyjmuje i czci jako natchnione 46
              > ksiąg ST i 27 NT?

              Stary Testament to 39 ksiąg. Sobór Trydencki w XVI wieku dołożył do kanonu 7
              apokryfów i wyklął wszystkich, którzy tego nie uznają.

              R: Cztery Ewangelie zajmują centralne miejsce, ponieważ ich
              > ośrodkiem jest Jezus Chrystus? Jedność obu Testamentów wynika z zamysłu Boga
              i Jego Objawienia? Stary Testament przygotowuje Nowy, a Nowy wypełnia Stary.?
              > Nowy i Stary wyjaśniają się wzajemnie?

              H: Ładnie to wyjaśniłeś. Skoro to rozumiesz, to nie rozumiem, dlaczego
              akceptujesz apokryfy jako księgi kanoniczne.

              R: Czy Jezus nakazywał aby jego następcy byli koniecznie żonaci?

              H: O jakich następcach Pana Jezusa mówisz? Odchodząc z tego świata, Pan Jezus
              obiecał Pocieszyciela, Ducha Świętego, który miał być z wierzącycmi na zawsze.
              Następcą Jezusa wśród ludzi jest Duch Święty!
              >
              R: Na poparcie twojej opcji gotowy jesteś podeprzeć się nawet palnickiem.

              H: Ja nie podpieram się Palnickiem. To Palnick podparł się Biblią, aby pokazać,
              że biskupi KK nie spełniają kryteriów im stawianych.

              > Uważaj żebyś się od Palnicka /mały palnik/ nie poparzył.

              H: Wiem kim jest Palnick i jakie poglądy reprezentuje. I szkoda, że broniąc
              klerykalizmu, odrzucacie tekst biblijny tylko dlatego, że go zacytował Palnick.

              > Ostrożnie z ogniem w Nowym Roku.

              H: Słusznie!
              Dziwi mnie tytł twego postu. Wygląda na to, że bagatelizujesz te teksty z
              Biblii, które przypalają klerykalizm.

              Powiedz mi Rexie, czy do Pana Boga można przyjść przez Pana Jezusa bez
              pośrednictwa katolickiego kleru?
          • Gość: Echo Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.01.07, 00:27
            > Ręcę opadają, że cytowanie Biblii
            > apologeci katolicyzmu uważają za dokopywanie katolikom.

            To nie cytowanie Biblii tylko bledna interpretacja mnie irytuje.
            Wg Twojej interpretacji ani Pawel ani sam Chrystus nie mogliby byc
            biskupami. Rozpaczliwe!
            • cytrynowa.alternatywa Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo 02.01.07, 07:56
              Zarowno Pawel jak i Jezus mogliby byc biskupami... Pawel ozenil sie z corka
              Jezusa, a Jezus byl zonaty nawet dwukrotnie, najpierw z Maria z Magdala, a
              pozniej z Lidia
              thiering.net/lydia.htm
              czy ty sobie wyobrazasz ze krol moglby zrezygnowac z przedluzena linii swego
              rodu? Na pewno nie u Zydow!!

              • husyta cytryno, pleciesz bzdury 02.01.07, 10:55

                • cytrynowa.alternatywa Re: cytryno, pleciesz bzdury 02.01.07, 11:05
                  czy potrafisz swoja teze, protestancie, jakos uzasadnic?
                  • husyta Re: cytryno, pleciesz bzdury 02.01.07, 11:22
                    cytrynowa.alternatywa napisał:

                    > czy potrafisz swoja teze, protestancie, jakos uzasadnic?

                    Przeczytaj sobie Nowy Testament i sprawdź, co jest wiarygodniejsze, NT czy
                    twoje źródło informacji.
                    Podpierasz się bzdurami, aby bronić bzdur.
                    • cytrynowa.alternatywa Re: cytryno, pleciesz bzdury 03.01.07, 07:30
                      >>Przeczytaj sobie Nowy Testament i sprawdź, co jest wiarygodniejsze, NT czy
                      twoje źródło informacji.<<

                      Moim zrodlem informacji jest NT wlasnie, ale przeczytany po zastosowaniu metody
                      pesher. Teksty NT maja dwie warstwy znaczeniowe: jedna dla "barankow", a druga
                      dla ludzi z kregu (Jezusa). Metoda pesheryzacji zostala rozwinieta przez pania
                      detektyw jezusolog Thiering, w wyniku trzydziestoletnich badan nad tekstami
                      Zwojow znad Morza Martwego (Rekopisow z Kumran). Ale ty, protestancie, wolisz
                      ograniczac sie do bajeczek dla barankow bozych.
                      • supaari Re: cytryno, pleciesz bzdury 03.01.07, 08:25
                        cytrynowa.alternatywa napisał:
                        > Moim zrodlem informacji jest NT wlasnie, ale przeczytany po zastosowaniu
                        metody
                        >
                        > pesher. Teksty NT maja dwie warstwy znaczeniowe: jedna dla "barankow", a
                        druga
                        > dla ludzi z kregu (Jezusa). Metoda pesheryzacji zostala rozwinieta przez
                        pania
                        > detektyw jezusolog Thiering, w wyniku trzydziestoletnich badan nad tekstami
                        > Zwojow znad Morza Martwego (Rekopisow z Kumran). Ale ty, protestancie, wolisz
                        > ograniczac sie do bajeczek dla barankow bozych.

                        Tak naprawdę to Nowy Testament ma trzy warstwy znaczeniowe. Jakby pani Thiering
                        popracowała 40 lat, to odkryłaby 3. warstwę, a w niej przesłanie skierowane
                        prywatnie do siebie: "Przestań bredzić, kobieto!".
                        • cytrynowa.alternatywa Re: cytryno, pleciesz bzdury 04.01.07, 07:34
                          rozumiem ze ty pierwsza warstwe znaczeniowa NT bierzesz doslownie i wierzysz w
                          cuda
                          • supaari Re: cytryno, pleciesz bzdury 04.01.07, 11:50
                            cytrynowa.alternatywa napisał:

                            > rozumiem ze ty pierwsza warstwe znaczeniowa NT bierzesz doslownie i wierzysz
                            w cuda

                            Oczywiście! Trzecia warstwa mi to potwierdza!
            • husyta Re: Echo, wiesz, że Piotr i bracia Jezusa byli żo 02.01.07, 10:54
              Gość portalu: Echo napisał(a):

              > > Ręcę opadają, że cytowanie Biblii
              > > apologeci katolicyzmu uważają za dokopywanie katolikom.
              >
              > To nie cytowanie Biblii tylko bledna interpretacja mnie irytuje.
              > Wg Twojej interpretacji ani Pawel ani sam Chrystus nie mogliby byc
              > biskupami. Rozpaczliwe!

              Ja nie interpretowałem tekstu z Tymoteusza czy Tytusa, ja go tylko cytowałem.
              Polemizujesz z swoim wyobrażeniem interpretacji, którą projektujesz na mnie.
          • Gość: obudzony Kalesony opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 13:43
            Jak sie was czyta po raz n-ty :(
            Jeszcze się wam nie znudziło klepanie tego samego w kółeczko?
            Piotr miał żonę ale jakoś sobie nie przypominam, aby siedział w domciu u żony i
            zajmował sie rodziną, tylko łaził za Jezusem.
            Z kolei o żonatym biskupie pisał św. Paweł, który nie miał żony.
            Więc waszą interpretację Biblii możecie sobie wetknąć, guzik wiecie a bełkoczecie :/
            • husyta Re: Kalesony opadają 02.01.07, 16:20
              Widać, żeś uczony; powiedz nam, co guzik wiedzą, jak należy rozumieć tekst o
              kryteriach na biskupa.
              • Gość: Echo Re: Kalesony opadają IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.07, 02:36
                > Widać, żeś uczony; powiedz nam, co guzik wiedzą, jak należy rozumieć tekst o
                > kryteriach na biskupa.

                Ano ze biskup nie moze byc poligamista jak juz pisalam, natomiast celibat jest
                zalecany przez sw. Pawla. Natomiast wywodzacy sie z protestantyzmu mormoni olali
                ze tak powiem ten werset i ich biskup Brigham Young mial 27 zon. Podobnie prorok
                Joseph Smith. W ladnym towarzystwie sie obracasz Panie Jerzy:)
                • husyta Re: Kalesony opadają 03.01.07, 14:34
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > > Widać, żeś uczony; powiedz nam, co guzik wiedzą, jak należy rozumieć teks
                  > t o
                  > > kryteriach na biskupa.
                  >
                  > Ano ze biskup nie moze byc poligamista jak juz pisalam, natomiast celibat jest
                  > zalecany przez sw. Pawla. Natomiast wywodzacy sie z protestantyzmu mormoni
                  olal
                  > i
                  > ze tak powiem ten werset i ich biskup Brigham Young mial 27 zon. Podobnie
                  proro
                  > k
                  > Joseph Smith. W ladnym towarzystwie sie obracasz Panie Jerzy:)
              • Gość: obudzony Re: Kalesony opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 11:03
                Ma być MĘŻEM JEDNEJ ŻONY, a nie zmieniać żony jak rękawiczki, bądź mieć harem -
                jasne???
                A tak w ogóle, to św. Pawełek zaleca celibat :P Ale skoro gmina chrześcijańska
                wybierze kogoś ze swego grona, to dopuszczalne jest, aby miał żonę, ale ma być
                "wzorowym" - tak jak napisałem na początku :P
                A nie oznacza to wcale, że MUSI mieć żonę.
                • husyta Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, 03.01.07, 14:39
                  Gość portalu: obudzony napisał(a):

                  > A nie oznacza to wcale, że MUSI mieć żonę.

                  A co zrobisz z tym tekstem:
                  1 Tym 3:2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, ...
                  • Gość: obudzony Re: Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 12:18
                    Czy naprawde tak ciężko zrozumiec, że dotyczy to zasady wybierania spośród
                    siebie przełożonego gminy (czyli biskupa)?
                    I doczytaj zdanie do końca... że, jeśli ma żonę, to ma miec jedną, nie
                    puszczalską, a dzieci - wzorowe :P
                    • husyta Re: Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony 04.01.07, 16:22
                      Gość portalu: obudzony napisał(a):

                      > Czy naprawde tak ciężko zrozumiec, że dotyczy to zasady wybierania spośród
                      > siebie przełożonego gminy (czyli biskupa)?
                      > I doczytaj zdanie do końca... że, jeśli ma żonę, to ma miec jedną, nie
                      > puszczalską, a dzieci - wzorowe :P

                      Skąd wziąłeś ten tryb warunkowy, że jesli ma żonę ...

                      Tekst wyraźnie mówi:
                      1 Tym 3:2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, ...

                      I nienaganność dotyczy raczej charakteru kandydata na biskupa, a nie jego żony

                      Nie przekręcaj Słowa Bożego,
                    • Gość: Akwinata Z Husytą to jak grochem o ścianę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:19
                      On chyba jest jakimś protestanckim programem komputerowym.
    • husyta Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezusa 02.01.07, 12:24
      Polecam:
      www.kz.swidnica.pl/under/pastor.html
      • Gość: m Re: najśmieszniejsze jest to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 12:51
        Najsmieszniejsze jes to ,ze Biblia,na ktora powołuja się protestanci była
        zatwierdzona w tym kształcie w jakim istnieje przez Kosciół Katolicki z
        papiezem na czele. W skład kanonu Pisma Sw. weszły Ewangelie i Listy , ktore
        zdecydowal się wprowadzic kosciół katolicki( katolickim nazywał sie juz w II
        wieku), a wiec jesli KK i papiez w sprawch wiary (np. składu Biblii) sa omylni
        to protestaci strzelaja sobie gola do własnej bramki. O braku logiki nie
        wspomne.
        • husyta Re: najśmieszniejsze jest to 02.01.07, 16:35
          Gość portalu: m napisał(a):

          > Najsmieszniejsze jes to ,ze Biblia,na ktora powołuja się protestanci była
          > zatwierdzona w tym kształcie w jakim istnieje przez Kosciół Katolicki z
          > papiezem na czele.

          Bzdury piszesz. Kanon Biblii został ustalony conajmniej dwa wieki wcześniej,
          zanim powstało papiestwo. Po drugie, Katolicki kanon, którego protestanci nie
          akceptują bo zawiera 7 apokryfów, został przyjęty w XVI wieku.

          W skład kanonu Pisma Sw. weszły Ewangelie i Listy , ktore
          > zdecydowal się wprowadzic kosciół katolicki( katolickim nazywał sie juz w II
          > wieku), a wiec jesli KK i papiez w sprawch wiary (np. składu Biblii) sa
          omylni to protestaci strzelaja sobie gola do własnej bramki. O braku logiki
          nie wspomne.
          Protestanci wrócili do tego, co mówi Pismo Święte. Kościół Katolicki zachował
          nazwę, ale nie naukę kościoła pierwotnego. Na przestrzeni wieków ustanowił
          wiele herezji ujętych w dogmaty; Reformacja była próbą oczyszczenia kościołą z
          nadużyć,jednak papiestwo wybrało herezje i władzę nad ludźmi zamiast
          posłuszeństwa Słowu Bożemu.
          • Gość: Rex. Re: najśmieszniejsze jest to IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 21:34
          • Gość: Rex. Tu nie ma nic śmiesznego. IP: *.toya.net.pl 02.01.07, 21:39
            Zaczyna mnie męczyć ciągłe spieranie się i wyjaśnianie wyjaśnionego.
            wpisz adres: www.katechizm.opoka.org i poczytaj dokładnie co na te tematy
            jest wyjaśnione Art.2 II i III i dalej to czego chcesz się dowiedzieć.
            Pozdrawiam.
            • Gość: Echo Re: Tu nie ma nic śmiesznego. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.07, 04:25
              Smieszne jest to ze Pawel w rozdziale 7 do Koryntian zaleca stan bezzenny tak
              jak on sam. Oczywiscie mowi ze jesli ktos nie jest zdolny do samokontroli
              powinien sie ozenic "bo lepiej sie ozenic niz plonac". No coz Pan Jerzy jeszcze
              raz zademonstrowal interpretacje "meza jednej zony" poza kontekstem biblijnym
              ale za to w kontekscie jego retoryki antykatolickiej. Przeciwko katolikom chocby
              z diablem (pardon palnickiem).
              • husyta cytowanie Biblii to retoryka antykatolicka 03.01.07, 14:26
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                > Smieszne jest to ze Pawel w rozdziale 7 do Koryntian zaleca stan bezzenny tak
                > jak on sam. Oczywiscie mowi ze jesli ktos nie jest zdolny do samokontroli
                > powinien sie ozenic "bo lepiej sie ozenic niz plonac". No coz Pan Jerzy
                jeszcze
                > raz zademonstrowal interpretacje "meza jednej zony" poza kontekstem biblijnym
                > ale za to w kontekscie jego retoryki antykatolickiej. Przeciwko katolikom
                chocby z diablem (pardon palnickiem).


                Według ciebie cytowanie Biblii to retoryka antykatolicka. Gdyby KK trzymał się
                Słowa Bożego, to by nie widział w Biblii swego wroga.

                Do Piotra Pan Jezus powiedział: Idź precz Szatanie ode mnie. KK jednak
                twierdzi, że na nim Pan Jezus zbudował swój kościół.

                Z kolei faryzeusze zarzucili Jezusowi współpracę z Belzebubem (diabłem), bo nie
                nauczał nie po ich myśli.

                Ciekawe jak apologeci katoliccy potrafią pomieszać teksty biblijne tak, aby
                wyszło po ichniemu.
                Ignorują dwa teksty (1 Tym 3, Tyt 1), które mówią, biskupi mają być żonaci, aby
                zastąpić go tekstem z 1 Kor 7, gdzie Paweł pisze ogólnie o współżyciu męża i
                żony.
                Na podstawie tych tekstów ogłaszają, że ksiądz czy biskup nie może być żonaty.

                Poniżej przytaczam te trzy teksty:
                1.
                1 Tym 3,1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie.
                3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
                przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
                3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy,
                nie chciwy na grosz,
                3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i
                wszelkiej uczciwości,
                3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć
                na pieczy Kościół Boży?

                2. list do Tytusa:
                1,5 Pozostawiłem cię na Krecie w tym celu, abyś uporządkował to, co pozostało
                do zrobienia, i ustanowił po miastach starszych, jak ci nakazałem,
                1,6 takich, którzy są nienaganni, są mężami jednej żony, którzy mają dzieci
                wierzące, które nie stoją pod zarzutem rozpusty albo krnąbrności.
                1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie samowolny,
                nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie chciwy
                brudnego zysku,

                3. 1 list do Koryntian 7, mówi ogólnie o wspołżyciu męża i żony, a nie o
                kwalifikacjach na biskupa:
                7,1 A teraz o czym pisaliście: Dobrze jest, jeżeli mężczyzna nie dotyka kobiety;
                7,2 jednak ze względu na niebezpieczeństwo wszeteczeństwa, niechaj każdy ma
                swoją żonę i każda niechaj ma własnego męża.
                7,3 Mąż niechaj oddaje żonie, co jej się należy, podobnie i żona mężowi.
                7,4 Nie żona rozporządza własnym ciałem, lecz mąż; podobnie nie mąż rozporządza
                własnym ciałem, lecz żona.
                7,5 Nie strońcie od współżycia z sobą, chyba za wspólną zgodą do pewnego czasu,
                aby oddać się modlitwie, a potem znowu podejmujcie współżycie, aby was szatan
                nie kusił z powodu niepowściągliwości waszej.
                7,6 A to, co mówię, jest zaleceniem, a nie rozkazem.
                7,7 A wolałbym, aby wszyscy ludzie byli tacy, jak ja, lecz każdy ma własny dar
                łaski od Boga, jeden taki, a drugi inny.
                7,8 A mówię tym, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz wdowom: Dobrze
                zrobią, jeśli pozostaną w tym stanie, w jakim ja jestem.
                7,9 Jeśli jednak nie mogą zachować wstrzemięźliwości, niechaj wstępują w stan
                małżeński; albowiem lepiej jest wstąpić w stan małżeński, niż gorzeć. .....
                • mika74 Re: cytowanie Biblii to retoryka antykatolicka 03.01.07, 14:33
                  husyta napisał:

                  > Gość portalu: Echo napisał(a):
                  >
                  > > Smieszne jest to ze Pawel w rozdziale 7 do Koryntian zaleca stan bezzenny
                  > tak
                  > > jak on sam. Oczywiscie mowi ze jesli ktos nie jest zdolny do samokontroli
                  > > powinien sie ozenic "bo lepiej sie ozenic niz plonac". No coz Pan Jerzy
                  > jeszcze
                  > > raz zademonstrowal interpretacje "meza jednej zony" poza kontekstem bibli
                  > jnym
                  > > ale za to w kontekscie jego retoryki antykatolickiej. Przeciwko katolikom
                  >
                  > chocby z diablem (pardon palnickiem).
                  >
                  >
                  > Według ciebie cytowanie Biblii to retoryka antykatolicka. Gdyby KK trzymał
                  się
                  > Słowa Bożego, to by nie widział w Biblii swego wroga.
                  >
                  > Do Piotra Pan Jezus powiedział: Idź precz Szatanie ode mnie. KK jednak
                  > twierdzi, że na nim Pan Jezus zbudował swój kościół.

                  To nie KK tak uwaza, tylko sam Jezus tak uwazał.
                  Nparwde uwzasz,ze traktował Piotra jak szatana? A moze on wtedy wcale nie mówił
                  do Piotra ale własnie do szatana? czemu tak powiedział? jak Piotr sie zmienił
                  pod wpływem tych słów? kim był Piotr po zmartwychwstaniu? Co mówił Jezus do
                  Piotra po zmartwychwstaniu i kim go uczynił?
                  uff.. trudno sie gada z fanatykami. Zacznij w koncu myslec husyto bo strasznie
                  nudzisz i niektórych juz chyba wkurzasz.
                  A przede wzsystkim przeczytaj w koncu Biblie w całosci.
                  • husyta Re: cytowanie Biblii to retoryka antykatolicka 03.01.07, 14:35
                    Mika, przeczytaj dyskusję w całości, to będziesz wiedzieć, dlaczego tak
                    napisałem.
      • Gość: Echo Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.07, 02:43
        > www.kz.swidnica.pl/under/pastor.html

        Powtarzasz sie. Ten facet nie nadawal sie do celibatu wiec przeszedl na
        protestantyzm. Teraz pieprzy cos pomiedzy Palnickiem (mitraizm) a Panska sekta,
        ktora osobiscie darze sympatia. Pentacostals w USA scisle wspolpracuja z
        katolikami i doceniaja ich sile intelektualna (np. wybor sedziow do sadu
        najwyzszego).
        • Gość: Echo Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.07, 04:26
          > www.kz.swidnica.pl/under/pastor.html

          oczywiscie ze lepiej sie ozenic niz plonac
        • husyta Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus 03.01.07, 13:32
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > > www.kz.swidnica.pl/under/pastor.html
          >
          > Powtarzasz sie. Ten facet nie nadawal sie do celibatu wiec przeszedl na
          > protestantyzm. Teraz pieprzy cos pomiedzy Palnickiem (mitraizm) a Panska
          sekta, ktora osobiscie darze sympatia. Pentacostals w USA scisle wspolpracuja z
          > katolikami i doceniaja ich sile intelektualna (np. wybor sedziow do sadu
          > najwyzszego).

          Ten facet zrozumiał, że nie może sprawować ofiary mszalnej, bo ofiarę raz na
          zawsze złożył na krzyżu Jezus! I to był powód, dla którego odszedł z KK. Ożenił
          się kilka lat później.

          Ja też doceniam siłę intelektualną katolicyzmu - udało mu się przekręcić prawie
          każdy element przesłania Biblii w atki sposób, że katolicy bardziej wierzą
          papistom, niż Biblii.

          I szkoda Echo, że zaczynasz wulgaryzować.
          • mika74 Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus 03.01.07, 14:20
            Nie rozumiem tej bitwy o to kto kto ma byc jakiego stanu. Wybór stanu to
            powłanie od Boga i z Biblii WPROST wynika,ze człowiek ma wolnosc w tej
            materii. Nie wiem czemu niektórzy wz uporem maniaka manipuluja Biblia
            selektywnie ja traktując.
            Jestem świezo po rozmowie z pewnym "zielonym" i jestem wstrząsnieta jak
            selektywnie zna on Biblię. W dodatku szybko konczy rozmowe gdy podaje mu inne
            fragmenty z Biblii które wprost przecza temu co mówi. Oczywiscie fanatyzm jest
            latwiejszy niz przedzieranie sie z trudem przez CAŁA Biblię. Z keksu mozna
            wybrac same rodzynki i twierdzic ,ze to nie ciasto ale same rodzynki,ale to
            zwykła dziecinada.
            Chyba palnic zazdrosi celibatariuszom- nie musza użerac sie z żonami, nie
            mówiac o tesciowych!
            Palnic trzeba było wczesniej myslec ,no chyba,ze Ty dalej kawaler,ale z tego co
            piszesz, wydaje sie,ze nie, stad to oburzenie!;)
            • husyta Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus 03.01.07, 14:37
              Skoro wybór stanu to powołąnie od Boga, to dlaczego KK zabrania ożenku
              kandydatom na księży, a dalej na biskupów, mimo że Biblia wyrażnie mówi, że
              biskup ma mieć żonę.
              • Gość: Echo Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.07, 04:22
                > Skoro wybór stanu to powołąnie od Boga, to dlaczego KK zabrania ożenku
                > kandydatom na księży, a dalej na biskupów, mimo że Biblia wyrażnie mówi, że
                > biskup ma mieć żonę.

                Nikt mu nie zabrania. Moze zostac pastorem zboru, glosic ze szacunek dla Matki
                Chrystusa pochodzi z mitraizmu (palnick tez tak bredzi, ale akurat mialam
                doktoranta ktory napisal prace nt. mitraizmu wiec widze ze bredzi popluczynami z
                racjonalisty). Tenze pastor moze twierdzic jak to nareszcie zrozumial ze
                Eucharystia jest na "pamiatke" i zaprzeczac meczennikom ktorzy za Apostolami
                uwazali Eucharystie za cialo Chrystusa. Zaprzeczac slowom Chrystusa "to jest
                cialo moje." Moze twierdzic ze KK juz zbladzil w czasach Apostolskich kiedy
                Eucharystia i sukcesja Apostolska byly przestrzegane. Ze zbladzil kiedy
                redagowal Nowy Testament w II wieku. Ze "bramy piekielne przemogly go" wbrew
                slowom Chrystusa. I ze rozrzucone sekty protestanckie zwalczajace sie nawzajem
                to wlasciwa odpowiedz na modlitwe Chrystusa "aby byli jedno". Tak wiec Panie
                Jerzy, nikt go nie zmusza do bycia katolikiem, a szczegolnie ksiedzem. Zauwaz
                tez ze to nie KK atakuje protestanckie sekty ale jest na odwrot. Sekty chca
                udowodnic ze sa prawdziwym kosciolem ale to jest nieprawda. Niedawno slyszalam
                to samo od jehowitow i mormonow. Zostancie z Bogiem chlopcy i ze swoimi bledami.

                • palnick Re: Historia księdza, który uwierzył w Pana Jezus 06.01.07, 17:28
                  Gość portalu: Echo napisał(a):

                  > > Skoro wybór stanu to powołąnie od Boga, to dlaczego KK zabrania ożenku
                  > > kandydatom na księży, a dalej na biskupów, mimo że Biblia wyrażnie mówi,
                  > że
                  > > biskup ma mieć żonę.
                  >
                  > Nikt mu nie zabrania. Moze zostac pastorem zboru, [...]
                  -----
                  Ale księdzem już nie, choć biblia mówi co innego :-)
                  -------
                  Sekty chca udowodnic ze sa prawdziwym kosciolem ale to jest nieprawda.
                  --------
                  A skąd wiesz :-) Bo Wielgus ci to powiedział, czy inny Paetz?
    • mika74 Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 03.01.07, 14:28
      > Swoją drogą, czy znacie takiego biskupa, który spełnia te wymogi ;))))
      > Ja nie znam.

      Przepraszam palnick,ale ilu Ty znasz biskupów???????
      ja mimo wieloletniej dzialnosci w Kościele i wielu znajomosci w nim znam tylko
      trzech i nie mam do nich żadnych wiekszych zarzutów.
      Wiec skad u Ciebie takie wiadomosci? Pracujesz w kurii biskupiej?
      • Gość: Echo Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.07, 04:30
        > Skoro wybór stanu to powołąnie od Boga, to dlaczego KK zabrania ożenku
        > kandydatom na księży, a dalej na biskupów, mimo że Biblia wyrażnie mówi, że
        > biskup ma mieć żonę.

        Biblia wyraznie mowi ze biskup ma miec JEDNA zone jesli ja ma. A jesli nie ma to
        jeszcze lepiej jak pisze sw. Pawel do Koryntian w rozdziale 7.

        Poza tym KK wcale nie twierdzi ze celibat ksiezy to nakaz biblijny. Jednak po
        wiekach zlych doswiadczen z papiezami ktorzy swoje dzieci popierali na pozycje
        koscielne, KK zdecydowal ze znajac ludzka nature, jedynym sposobem na pozbycie
        sie nepotyzmu jest celibat. Celibat tez jest dobry na AIDS i inne przypadlosci
        (radze sprobowac).
        • cytrynowa.alternatywa Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 04.01.07, 07:38
          wytlumacz to Murzynom z Kamerunu, ze celibat jest dobry na AIDS
          • supaari Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 04.01.07, 11:57
            cytrynowa.alternatywa napisał:

            > wytlumacz to Murzynom z Kamerunu, ze celibat jest dobry na AIDS

            Robi to pewien ksiądz ze Śląska. Zawodnikom z drużyny piłkarskiej, którą
            trenuje wpaja, że "celibat" zawsze mogą mieć przy sobie, a inne środki -
            niekoniecznie.
      • cytrynowa.alternatywa Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 04.01.07, 07:36
        mika, fakt ze tak niewielu znasz biskupow jest wynikiem twojej plci, oni sie
        wami kobitki nie interesujom
        • mika74 Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 04.01.07, 08:09
          cytrynowa.alternatywa napisał:

          > mika, fakt ze tak niewielu znasz biskupow jest wynikiem twojej plci, oni sie
          > wami kobitki nie interesujom

          Skad wiesz? Pracujesz z palnickiem z kurii?
          Zaczynaja mnie nudzic ludzie,ktorzy sami nie wiedza co bredzą.
          Wy tak z własnej woli czy ktos Wam za to płaci?
          • palnick Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 05.01.07, 17:49
            mika74 napisała:

            > Wy tak z własnej woli czy ktos Wam za to płaci?

            -----

            Ja za pieniądze. Wielgus płaci mi 30 srebrników miesięcznie :-)
            • supaari Re: Żaden biskup katolicki nie spełnia wymogów NT 06.01.07, 20:53
              palnick napisał:
              > Ja za pieniądze. Wielgus płaci mi 30 srebrników miesięcznie :-)

              Pewnie chce zdyskredytować wrogów Kościoła za pomocą głupot, które wypisują.
              Wybrał świetnie!!! Niewielu podołałoby zadaniu lepiej od Ciebie! :-D
    • palnick Żaden biskup z Episkopatu nie okazał się uczciwy. 07.01.07, 16:36
      Gdyby nie telefon Kaczora, decyzja Benka wielgusy poszłyby z właściwą sobie
      butą do końca :-)

      Abp Wielgus podporządkował się decyzji Watykanu /AFPNiedziela, 7 stycznia
      (10:54)

      Wydany przez nuncjaturę apostolską w Warszawie komunikat o rezygnacji
      arcybiskupa Stanisława Wielgusa powołuje się na paragraf 2 kanonu numer 401
      Kodeksu Prawa Kanonicznego.

      Brzmi on następująco: "Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z powodu
      choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać
      swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu".

      Oznacza to, że rezygnacja arcybiskupa Wielgusa nie była jego własną decyzją,
      lecz, że podporządkował się on decyzji Watykanu, który poprosił go o ustąpienie.

      Jak dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM, minionej nocy odbyły się ważne
      rozmowy przedstawicieli władz Polski z Watykanem w sprawie abpa Wielgusa.

      Według przypuszczeń włoskiej gazety "Corriere Della Sera" wraz z rozwojem
      wydarzeń w Polsce prymas Glemp napisał dla Watykanu kolejny raport w sprawie
      arcybiskupa Wielgusa. Po jego lekturze papież miał zdecydować o odwołaniu
      ingresu.
      • husyta Żaden biskup z Episkopatu nie spełnia kryteriów 08.01.07, 13:46
        I to nie tylko tych, dotyczący rodziny;

        Spójrzmy na inne kryteria:

        1 Tym 3,2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany,
        przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel,
        3,3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie
        swarliwy, nie chciwy na grosz,
        3,4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i
        wszelkiej uczciwości,
        3,5 bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć
        na pieczy Kościół Boży?
        3,6 Nie może to być dopiero co nawrócony, gdyż mógłby wzbić się w pychę i
        popaść w potępienie diabelskie.

        Czy któryś z biskupów nie jest chciwy na grosz?
        Albo, czy słyszeliście kiedyś o nawróconym katolickim biskupie?
        Nigdy nie słyszałem o nawróceniu biskupa.
        • supaari Re: Żaden biskup z Episkopatu nie spełnia kryteri 08.01.07, 16:36
          husyta napisał:
          > Czy któryś z biskupów nie jest chciwy na grosz?

          Wielgus chyba nie jest. Palnick twierdzi, że mu płaci. I to chyba nieźle:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=54567314&a=54989322
          Innym artystom tego pokroju płacą pewnie inni, że jest ich (artystów) dużo, to
          pewnie niektórzy "utrzymują" po kilku.

          > Albo, czy słyszeliście kiedyś o nawróconym katolickim biskupie?
          > Nigdy nie słyszałem o nawróceniu biskupa.

          Stosując Twoje podejście - Paweł nie chce (dopiero co) nawróconego biskupa.
          Skąd zatem takie Twoje oczekiwania?
      • supaari Palnicki mają niedrożne kanaliki? 08.01.07, 16:44
        palnick napisał:
        > Żaden biskup z Episkopatu nie okazał się uczciwy
        > Gdyby nie telefon Kaczora, decyzja Benka wielgusy poszłyby z właściwą sobie
        > butą do końca :-)
        >
        > Abp Wielgus podporządkował się decyzji Watykanu /AFPNiedziela, 7 stycznia
        > (10:54)
        >
        > Wydany przez nuncjaturę apostolską w Warszawie komunikat o rezygnacji
        > arcybiskupa Stanisława Wielgusa powołuje się na paragraf 2 kanonu numer 401
        > Kodeksu Prawa Kanonicznego.
        >
        > Brzmi on następująco: "Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z
        powodu
        > choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać
        > swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu".
        >
        > Oznacza to, że rezygnacja arcybiskupa Wielgusa nie była jego własną decyzją,
        > lecz, że podporządkował się on decyzji Watykanu, który poprosił go o
        ustąpienie
        > .
        >
        > Jak dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM, minionej nocy odbyły się ważne
        > rozmowy przedstawicieli władz Polski z Watykanem w sprawie abpa Wielgusa.
        >
        > Według przypuszczeń włoskiej gazety "Corriere Della Sera" wraz z rozwojem
        > wydarzeń w Polsce prymas Glemp napisał dla Watykanu kolejny raport w sprawie
        > arcybiskupa Wielgusa. Po jego lekturze papież miał zdecydować o odwołaniu
        > ingresu.
        >

        W temacie o uczciwości biskupów (co do jednego!), we własnej wypowiedzi
        o "telefonie Kaczora", a w cytacie o "nowym raporcie Glempa"...
        Palnick - przeczyść kanaliki...
    • palnick Złą wiadomość dla husyty. 08.01.07, 21:13
      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8673537&rfbawp=1168272343.238&ticaid=13012
      • husyta Re: Złą wiadomość dla husyty. 08.01.07, 23:15
        To przykra sprawa, ale Czesi szybko się z nią uporali.

        Współczesny Kościół Husycki w Czechach ma niewiele wspólnego z naukami Jana
        Husa; oderwał się od katolicyzmu w roku 1920,

        pl.wikipedia.org/wiki/Czechos%C5%82owacki_Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Husycki
        • mika74 Re: Złą wiadomość dla husyty. 09.01.07, 10:02
          husyta napisał:

          > To przykra sprawa, ale Czesi szybko się z nią uporali.
          >
          > Współczesny Kościół Husycki w Czechach ma niewiele wspólnego z naukami Jana
          > Husa;
          Ojej biedaku! To husyci to juz tez nie chrzescijanie???
          Tos Ty sam bidny został bezgrzeszny chrzescijanin, sam samiutki...:)
          Moze zmien kryteria nazywania kogos chrzescijanienem to moze znajdzie się
          jeszcze ktos jeden do pary chociaz;)
        • Gość: Akwinata Re: Złą wiadomość dla husyty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:15
          husyta napisał:
          > To przykra sprawa, ale Czesi szybko się z nią uporali.
          > Współczesny Kościół Husycki w Czechach ma niewiele wspólnego z naukami Jana
          > Husa; oderwał się od katolicyzmu w roku 1920,
          Pewnie, chcesz się po prostu jakoś wybronić. To już powinien być twój ostatni
          wpis na tym forum jeśli masz choć odrobinę honoru.
    • palnick 12 biskupów katolickich nie spełnia żadnychwymogów 09.01.07, 20:42
      Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław,
      Bernat, Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy
      donosili SB. Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek
      personalnych na szczytach kościelnej władzy - ujawnia "Dziennik".
      Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30
      stycznia 1978 r. Materiał oznaczony gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to
      roczny "Plan pracy wydziału I, departamentu IV MSW". Wydział zajmował
      się "ogniwami kierowniczymi kościoła".

      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/operacja-prymas,855623,2943
      Ciekawe kiedy poznamy nazwiska tych moralnie pięknych książąt Kościoła.
      Komuniści i kler - ramię w ramię budowali Polskę Ludową. Dwie satrapie - jedna
      Polska.
      • supaari dlaczego żadnych? 09.01.07, 22:20
        palnick napisał:

        > Ramzes, Profesor, Apollo, Wacław, Pisarz, Franciszek, Stolnik, Bolesław,
        > Bernat, Pasterz, Władysław oraz Tadeusz - to kryptonimy biskupów, którzy
        > donosili SB. Bezpieka posługiwała się tymi 12 hierarchami dla rozgrywek
        > personalnych na szczytach kościelnej władzy - ujawnia "Dziennik".
        > Pseudonimy 12 biskupów zostały wymienione w tajnym dokumencie MSW z 30
        > stycznia 1978 r. Materiał oznaczony gryfem "Tajne specjalnego znaczenia" to
        > roczny "Plan pracy wydziału I, departamentu IV MSW". Wydział zajmował
        > się "ogniwami kierowniczymi kościoła".

        Jakby ksiądz Wielgus został biskupem 20 lat wcześniej, byłoby jeszcze dwóch -
        "Adam" i "Grey". A jakby ks. Woloszyn i ks. Weksler kiedykolwiek zostali
        biskupami, to pewnie "GP" miałaby na liście kilka (fikcyjnych!) pseudonimów
        więcej...

        > Ciekawe kiedy poznamy nazwiska tych moralnie pięknych książąt Kościoła.
        > Komuniści i kler - ramię w ramię budowali Polskę Ludową. Dwie satrapie -
        jedna Polska.
        >

        To nazwisko poznamy dzień po Twoim... I sam nie wiem komu powinno być bardziej
        wstyd...
        • palnick Re: dlaczego żadnych? Dlatego :-) 10.01.07, 03:25
          Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie
          sprowadzić telewizor, włączył a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie,
          krzyczy, więc Bóg pyta:
          - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?!
          - No bo powiedziałeś:"I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł.
          - Tak? No... Tego....Ja tylko tak żartowałem.
          Przełącza program - górnicy. Zharowani,spoceni,walą kilofami. Bóg pyta:
          - A to co to jest?! Oni muszą tak się męczyć?!
          - Ale sam powiedziałeś:"I w trudzie będziesz pracował"...
          - Oj "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie
          żarty były, ja żartowałem... Przełącza program a tam piękna, wielka
          świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe
          lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie
          ubrani, zrelaksowani itd,itp.
          Bóg się uśmiecha promieniście:
          - O to mi się podoba! Co to jest?
          - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
          • supaari Re: dlaczego żadnych? Dlatego :-) 10.01.07, 10:41
            palnick napisał:

            > Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał sobie
            > sprowadzić telewizor, włączył a tu rodzi kobieta! Męczy się okrutnie,
            > krzyczy, więc Bóg pyta:
            > - Co to jest? Dlaczego ta kobieta się tak męczy?!
            > - No bo powiedziałeś:"I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł.
            > - Tak? No... Tego....Ja tylko tak żartowałem.
            > Przełącza program - górnicy. Zharowani,spoceni,walą kilofami. Bóg pyta:
            > - A to co to jest?! Oni muszą tak się męczyć?!
            > - Ale sam powiedziałeś:"I w trudzie będziesz pracował"...
            > - Oj "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie
            > żarty były, ja żartowałem... Przełącza program a tam piękna, wielka
            > świątynia, bogato zdobiona od wewnątrz i z zewnątrz. Przed nią luksusowe
            > lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie
            > ubrani, zrelaksowani itd,itp.
            > Bóg się uśmiecha promieniście:
            > - O to mi się podoba! Co to jest?
            > - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
            >

            Poczekaj, bo się gubię... Ten dowcip ma udowodnić (!), że "12 biskupów
            katolickoch nie spełnia żadnych kryteriów"? "Gromada" znaczy zatem 12? Nie
            pomyliło Ci się z "tuzinem" aby?
            Ale w dowcipie nie ma mowy o tym, że oni katoliccy byli... Może prawosławni?
            Może ewangeliccy...
            • mika74 Re: dlaczego żadnych? Dlatego :-) 10.01.07, 11:19
              supaari > >
              >
              > Poczekaj, bo się gubię... Ten dowcip ma udowodnić (!), że "12 biskupów
              > katolickoch nie spełnia żadnych kryteriów"? "Gromada" znaczy zatem 12? Nie
              > pomyliło Ci się z "tuzinem" aby?
              > Ale w dowcipie nie ma mowy o tym, że oni katoliccy byli... Może prawosławni?
              > Może ewangeliccy...

              mam jeszcze inne uwagi: co do zrelaksowanych biskupów to takiego jeszcze nie
              widziałam, co do pieknie ubranych -są gusta i giściki, mnie w czarnym i
              fiolecie nie najlepiej, wiec sie nie wypowiadam, co do dobrze odzywionych to
              zadnemu biskupowi w talerz nigdy nie zagladałam,a co do samochodów to akurat
              górnicy nie powinni narzekac ( co do rodzacych kobiet sie nie wypowiadam,bo nie
              wiem jaka jest relacja miedzy lsniacym samochodem a rodzaca kobietą, moze
              taka,ze rodzaca faktycznie chyba nie ma czasu na umycie samochodu;)
              >
              • mika74 Re: dlaczego żadnych? Dlatego :-) w sumie 10.01.07, 12:03
                W sumie palnick chyba nie bardzo duzo mysli, bo akurat ten przykład który podał
                nic nie mówi o kryteriach,ktore sam podał z NT.
                NT nie okresla ubioru, zywienia sie i poruszania kandydata na biskupa. Co do
                relaksacji to moze mozna ja podciagnac pod "łagodnosc" ,ale to juz chyba
                nadinterpretacja...
                • palnick Re: dlaczego żadnych? Dlatego :-) w sumie 10.01.07, 16:56
                  mika74 napisała:

                  > W sumie palnick chyba nie bardzo duzo mysli, bo akurat ten przykład który
                  podał nic nie mówi o kryteriach,ktore sam podał z NT.
                  > NT nie okresla ubioru, zywienia sie i poruszania kandydata na biskupa. Co do
                  > relaksacji to moze mozna ja podciagnac pod "łagodnosc" ,ale to juz chyba
                  > nadinterpretacja...

                  Szaweł pisze do Tytusa

                  1,7 Biskup bowiem jako włodarz Boży, powinien być nienaganny, nie
                  samowolny, nieskory do gniewu, nie oddający się pijaństwu, nie porywczy, nie
                  chciwy brudnego zysku,
                  1,8 ale gościnny, zamiłowany w tym, co dobre, roztropny, sprawiedliwy,
                  pobożny, wstrzemięźliwy,
    • Gość: wyksztalciuch biskupi : "Ramzes" , "Profesor" ,"Apollo" ,"Wacław IP: *.chello.pl 10.01.07, 17:17
      12-tu
      jak apostołów



      --
      rządowy "Dzinnik"- wtorek ,9 I 2007 r , pseudonimy 12 biskupów :
      "Ramzes" , "Profesor" ,"Apollo" , "Wacław" , "Pisarz" , "Franciszek" , "Stolnik"
      ,"Bolesław" , "Bernat" , "Pasterz" , "Władysław" , "Tadeusz"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka