maureen2
07.01.07, 13:16
Wiadomo,że księża byli obiektem zainnteresowania i nękania przez slużby,że
nie zgłaszali się tam na ochotnika,że stopień ich współpracy był różny i na-
leży on do oceny komisji i administracji kościoła.Jest to czas na złożenie
wyjaśnień, wiernym też,na zadanie pytań,czy możecie mi mimo to zaufać,uwie-
rzyć.To jest forma dialogu, z wiernymi też,ludzie bywają wyrozumiali.To jest
też przejaw szacunku dla wiernych,umożliwający życie w prawdzie.