Dodaj do ulubionych

czy w saunie trzeba być nago?

22.04.07, 00:29
jeżeli jest to sauna kilkuosobowa?
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 00:32
      A co, wstydzisz się? Nie trzeba, możesz to, czego się wstydzisz zakryć
      ręcznikiem.
    • mike.recz Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 00:36
      Przymusu to nie ma.Na upartego możesz się przecież nie rozbierać albo nawet
      dodatkowo ubrać.
      • viviene Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 00:40
        Zdecydowanie w saunie nalezy byc nago,mam na mysli bez bielizny natomiast tak
        jak mówił przedmówca nalezy sie okryc recznikiem zeby nie krepowac innych i
        samemu czuc sie komfortowo.
      • Gość: brum Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:41
        mike.recz napisał:

        > Przymusu to nie ma.Na upartego możesz się przecież nie rozbierać albo nawet
        > dodatkowo ubrać.

        np jakiś gustowny waciak.
        • pocoo Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 00:45
          Zapomnialeś brum o berecie z antenką.
          • Gość: taki jeden Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:47
            Dorzuciłbym jeszcze pas cnoty i albę. Zamiast berecika z antenką panie powinny
            przywdziać gustowny mohairowy berecik...
          • Gość: brum Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:48
            pocoo napisała:

            > Zapomnialeś brum o berecie z antenką.

            Fakt,
            a także o gustownych gumiakach i onucach. :)
            • Gość: taki jeden Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:50
              A do tego w komplecie ...wło-sin-ni-ca! wło-sien-ni-ca! wło-sien-ni-ca!
              • Gość: brum Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:54
                Włosiennica? Ale jaki proponujesz wariant? Z koziej sierści, czy z drutami?
                Druty chyba odpadaja, bo w oparach moga zardzewieć, prawda?
                • Gość: taki jeden Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 01:09
                  Najlepszy wariant = najbardziej drapiący. Tylko wtedy włosiennica ma sens. Ale
                  druty odpadają - zardzewieją i oczom zebranych ukaże się... źródło życia, jak
                  mawiają w Radiu Maryja (u chłopów jest zewnętrzne, u babek trzeba zajrzeć nieco
                  głębiej, ale w saunie od gorąca wszystko może sie rozluźnić i wewnętrzne źródło
                  u pań też będzie na wierzchu).
            • pocoo Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 00:52
              A teraz wyobraż sobie jak ktos w tak gustownym stroju wchodzi do sauny .
              • Gość: brum Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:56
                pocoo napisała:

                > A teraz wyobraż sobie jak ktos w tak gustownym stroju wchodzi do sauny .

                W każdym ubraniu będziesz piekna, pocoo. Nawet w gumiakach...
                • pocoo Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 01:05
                  Jesteś milutki.Podziwiam Twoją wyobrażnię.
                  • Gość: brum Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.chello.pl 22.04.07, 01:27
                    pocoo napisała:

                    > Podziwiam Twoją wyobrażnię.

                    Jestem matematykiem, zatem jesli potrafie wyobrazic sobie np hiperboloide w
                    przestrzeni 11-to wymiarowej, to cóz to za wysiłek wyobrazic sobie ciebie nagą
                    lub w przezroczystym szlafroczku? Dziecinnie łatwe zadanie... :)))
                    • pocoo Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 02:03
                      Oj brum. Matematyka to mój konik , ale ja nie potrafię sobie siebie wyobrazić w
                      przezroczystym szlafroczku i gumiakach.Wolę szlafrok jedwabny i
                      odrzucam "gustowne" obuwie.
      • tomekjot kiedyś mnie kolżanka putała czy w solarium 24.04.07, 16:28
        sie rozbiera do nag! normalnuie wymiekłem?!

        > Przymusu to nie ma.Na upartego możesz się przecież nie rozbierać albo nawet
        > dodatkowo ubrać.
        >
    • sibeliuss Forum o saunie - link 22.04.07, 01:39
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10121
    • Gość: Marek Wypada byc nago IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.07, 05:55
      ...bo wszyscy inni sa nago.

      Niektóre sauny maja w regulaminie ze trzeba, inne nie.

      Ale to tak jak na plazy nudystów: Jak ktos wchodzi w ubraniu, to moze wygladac na zboczenca który chce podgladac.
      • bellabestia Re: a jak ja.. 22.04.07, 06:46
        Kiedys weszlam do sauny parowej, w srodku zastalam jakichs mlodych chlopakow,
        ktorzy w panice zaslonili swoje zrodla zycia recami.. zrobilo mi sie glupio, bo
        nie jestem juz pierwszej mlodosci i wyszlam stamtad bo szkoda mi bylo zmoczyc
        jedynego zreszta recznika jaki posiadalam. W saunie suchej tez siedzieli
        chlopcy ale mi to nie przeszkadzalo, weszlam okryta recznikiem. Oni zaraz sie
        ewakuowali. Byli w recznikach.
        • noormalny Re: a jak ja.. 22.04.07, 17:07
          To musieli być gejowie, ktorzy wlasnie sobie dogadzali.
    • Gość: kix Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 10:34
      Coż za poziom pytań. Wstyd mi za Polaków. Kołtuństwo zwykłe.
      • Gość: anty_kix Nie ma głupich pytań IP: *.chello.pl 22.04.07, 10:38
        Są natomiast głupie odpowiedzi, chociażby taka jak twoja.
      • viviene Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. 22.04.07, 10:42
        Gość portalu: kix napisał(a):

        > Coż za poziom pytań. Wstyd mi za Polaków. Kołtuństwo zwykłe.

        Ach,,,,cóz to za poziom???To wstydz sie,ze tu wogóle zajrzałes bo co tu robia
        tacy jak TY-prostactwo doprawdy.
        • Gość: kix Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 10:57
          Wstdzisz się za siebie, że atakujesz - pani w ręczniczek owinięta? )))

          ps. W KAŻDYM kraju, nawet w Rosji, nawet nie przestąpiłabyś progu sauny.

          • viviene Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. 22.04.07, 11:06
            Gość portalu: kix napisał(a):

            > Wstdzisz się za siebie, że atakujesz - pani w ręczniczek owinięta? )))
            >
            > ps. W KAŻDYM kraju, nawet w Rosji, nawet nie przestąpiłabyś progu sauny.
            >

            Nie rozumie czego sie burzysz?
            Szkoda,ze nie przeczytałes powyzszych wypowiedzi i uwierz prosze,ze doskonale
            wiem jak korzysta sie z sauny i finskiej i rzymskiej.
            Pozdrawiam,Viviene
            • viviene Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. 22.04.07, 11:09
              viviene napisała:

              > Gość portalu: kix napisał(a):
              >
              > > Wstdzisz się za siebie, że atakujesz - pani w ręczniczek owinięta? )))
              > >
              > > ps. W KAŻDYM kraju, nawet w Rosji, nawet nie przestąpiłabyś progu sauny.
              > >
              >
              > Nie rozumie czego sie burzysz?
              > Szkoda,ze nie przeczytałes powyzszych wypowiedzi i uwierz prosze,ze doskonale
              > wiem jak korzysta sie z sauny i finskiej i rzymskiej.
              > Pozdrawiam,Viviene

              A reczniczek moze byc ale nie musi,wszystko zalezy od kultury osobistej
              korzystajacego.
              • Gość: kix Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 12:15
                > A reczniczek moze byc ale nie musi,wszystko zalezy od kultury osobistej
                > korzystajacego.

                Jakiej kultury osobistej? Sauna jest po to, by skóra mogła oddychać, pocić się. Jak owiniesz się ręczniczkiem, to zaprzeczasz od razu idei saunowania. Tylko w tak kołtuńskim kraju jak Polska, gdzie z nagości robi się tabu i traktuje nagość w kategoriach nieprzyzwoitej seksualności, w ogóle można deliberować nad tym jak należy korzystać z sauny.

                A teraz opowiem ci coś, co przeżyłem sam, osobiście. Byłem u przyjaciela w Helsinkach. Jest piątek. On pracuje w banku. Przychodzę do niego, umawiamy się na godziny wieczorne. On mnie przeprasza i pyta się, czy mógłbym dołączyć do spotkania, na które on jest umówiony ze swoimi współpracownikami i ..... szefem. Po pracy, wieczorem idziemy WSZYSCY do fińskiej sauny. I nie ważne, czy obok niego siedzi szef, podwładny, ciotka, dziadek czy nielubiany sąsiad. WSZYSCY SĄ NAGO. Bo tam WSZYSCY ROZUMIEJĄ, jaka jest idea przebywania w saunie.

                A w Polsce.... "ręczniczek" :))) Co i tak jest szczytem wyuzdania, bo niejednokrotnie obserwowałem jak damy wchodzą do sauny w strojach kąpielowych ))) Brzydko pisząc...... wioska i tyle.

                EOT
                • Gość: viviene Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.crowley.pl 22.04.07, 13:57
                  Tak,tylko w tak kołtunskim panstwie jak Polska i o tym własnie mówimy własnie
                  tu owijamy sie w reczniczki,psiescieradełka itp.nie jestesmy w Helsinkach ani w
                  Niemczech i niestety długo nie bedziemy,osobiscie uwazam ze nagosci nie nalezy
                  sie wstdzic lecz zanim dorosniemy,tymczasem reczniczek.
                  Pozdrawiam
                • nessie-jp Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. 22.04.07, 15:35
                  > racy, wieczorem idziemy WSZYSCY do fińskiej sauny. I nie ważne, czy obok niego
                  > siedzi szef, podwładny, ciotka, dziadek czy nielubiany sąsiad. WSZYSCY SĄ NAGO.
                  > Bo tam WSZYSCY ROZUMIEJĄ, jaka jest idea przebywania w saunie.

                  Ojej, kixx, bo taka jest ich kultura! W Japonii też kobiety i mężczyźni kąpią
                  się nago w publicznych łaźniach i gorących źródłach. W Polsce jest inaczej,
                  nagość jest trochę tabu. Można ją przełamywać, ale nie ma co się obrażać, że u
                  nas jest inaczej, niż w Finlandii. No jest inaczej, bo to nie Finlandia!
                  • Gość: kix Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 17:42
                    Nessie - szanuję twoje poglądy, ale w tym przypadku nijak zgodzić się z nimi nie mogę.

                    Skoro przyjęliśmy obyczaj "saunowania" - wszak nie należy on do polskich zwyczajów - to winniśmy przyjąć go z całym "dobrodziejstwem" inwentarza, a nie wygłupiać się i ubierać stroje kąpielowe czy ręczniki. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Bo sens bycia w saunie jest TYLKO I WYŁĄCZNIE WTEDY, gdy jesteśmy nadzy. Przebywanie w saunie w strojach kąpielowych czy w ręcznikach WYPACZA ISTOTĘ "saunowania". Bo i jak ma oddychać skóra, skoro się ją ubiera???

                    pzdr. kix
                    • nessie-jp Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. 22.04.07, 18:04
                      Spokojnie, kiedyś do tego dojdziemy :) Po prostu - nie da się tak od razu
                      przeszczepić wynalazku z jednej kultury do drugiej, żeby nie było żadnych
                      oporów. Powolutku wyewoluujemy pewnie w stronę łaźni na golasa. :)
                • Gość: ziomus Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 21:16
                  Oj jaki Pan światowy i w ogóle i w szczególe , śmiać mi się chce jak czytam
                  takie wypowiedzi, to że u nas nagość jest traktowna inaczej nie ma nic
                  wspólnego z wioską, są kraje gdzie kobieta chodzi cała zasłonięta bo taka jest
                  kultura życia, widze że masz kompleksy polskości, to takie typowe dla ludzi z
                  głębokiej wsi, Finlandie zobaczył, wrócił i się mądrzy bo tam to jest...
                  • Gość: kix Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:51
                    Wzruszyłem się tą psychoanalizą )))))))))))))))
                • Gość: ma_dre Re: Można być w kożuchu, norkach bądź lisach. IP: 194.51.20.* 23.04.07, 15:01
                  poprosze gumowce i waciak w takim razie... bo ja do sauny NIE POJDE NIGDY i
                  kropka, jakos nie rajcuje mnie lazenie nago w wilgotnej atmosferze wsrod obcych
                  ludzi. Czy Krajowa Komisja Kurtularnosci obwola mnie wiesniara, za to ze NIE
                  ROZUMIEM IDEI SAUNY ???
    • Gość: camel zalezy gdzie... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.04.07, 10:46
      w Niemczech tak, wiesniactwem jest wejscie w kapielowkach:) Ewentualnie mozne
      sie owinac recznikiem - to jest akceptowane.

      W Polsce... widzialem juz kobiety w calych kostiumach kapielowych.
      • nessie-jp Re: zalezy gdzie... 22.04.07, 14:56
        > W Polsce... widzialem juz kobiety w calych kostiumach kapielowych.

        No cóż, w przypadku sauny przylegającej do basenu to chyba dość oczywiste. Mam
        się przebierać z kostiumu w ręcznik na 15 minut i znowu z ręcznika w kostium,
        żeby wrócić do basenu? :)

        Inna sprawa, że taki kostium nie może mieć żadnych metalowych części, bo można
        się poparzyć!

        A jeszcze inna sprawa - znając poziom czystości w narodzie, nie usiadłabym gołym
        pośladkiem na ławeczce w saunie. BŁE! Zawsze podkładam sobie ręcznik, nawet jak
        jestem w kostiumie kąpielowym. Panowie niestety nie myją się, wchodząc na basen
        - wychodzą prosto z szatni, suchutcy, do basenu. Brr.
        • Gość: viviene Re: zalezy gdzie... IP: *.crowley.pl 22.04.07, 15:07
          Zupełnie sie zgadzam z ta wypowiedzia.
        • camel_3d Re: zalezy gdzie... 22.04.07, 21:48
          nessie-jp napisała:

          > > W Polsce... widzialem juz kobiety w calych kostiumach kapielowych.
          >
          > No cóż, w przypadku sauny przylegającej do basenu to chyba dość oczywiste. Mam
          > się przebierać z kostiumu w ręcznik na 15 minut i znowu z ręcznika w kostium,
          > żeby wrócić do basenu? :


          nie wiem jak w Polsce, ale tu wiekszosc baseono ma sauny i sciagniecie kostiumu
          to 1 minuta... o kapielowkach juz nie wspominamy.

          szczerze mowiac nei znam ZADNEGO kompleksu basenow BEZ sauny..




          > Inna sprawa, że taki kostium nie może mieć żadnych metalowych części, bo można
          > się poparzyć!

          ta..doswiadczylem tego po madaliku na szyi..


          >
          > A jeszcze inna sprawa - znając poziom czystości w narodzie, nie usiadłabym goły
          > m
          > pośladkiem na ławeczce w saunie. BŁE! Zawsze podkładam sobie ręcznik, nawet jak
          > jestem w kostiumie kąpielowym.



          no wlasnie po to jest recznik. siadanie golym tylkiem na lawce tez jest
          wiesniactwem, bo kazdy sie poci...
          w wiekszosc saun jest nawet komunikat, zeby nie siadac golymi posladkami na lawce.


          Panowie niestety nie myją się, wchodząc na basen
          > - wychodzą prosto z szatni, suchutcy, do basenu. Brr.

          no coz..co kraj to obyczaj.

          >
    • Gość: Has Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 18:11
      Śmiejecie się, a ja kiedyś leże w suchej, a tu wchodzi para w....strojach
      sportowych i adaśkach!!!
      Gdzie?
      Oczywiście w Stanach :))
      PS. Nie pomylili drzwi, posiedzieli tam kilka minut.
    • mahadeva Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 18:30
      nie trzeba :) polowa mezczyzn na warszawiance pozostaje caly czas w reczniku i
      99% kobiet :) recznik chyba bardzo nie przeszkadza czerpaniu korzysci :)
      • camel_3d Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 21:49
        recznik jest ok..ale cqaly kostuim kopielowy albo kapielowki to szczyt wiochy...
        • zielony_mroowek Re: czy w saunie trzeba być nago? 22.04.07, 23:32
          Ja prosty wieśniak nie rozumiem Cię Panie Camelu. Na czym właściwie polega
          wyższość ręcznika nad kąpielówkami? Jedno i drugie ma w tym konkretnym
          przypadku zasłonić genitalia.
          • Gość: mahadeva Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: *.aster.pl 23.04.07, 00:09
            ale na warszawiance jest napisane, ze w reczniku mozna, a w kapielowkach nie...
          • Gość: camel Re: czy w saunie trzeba być nago? IP: 81.19.200.* 23.04.07, 09:56
            roznica jest taka sama jak miedzy garniturem i dresami... niby jedno i drugie
            to ubranie..ale jednak..roznica jest.

    • pyorunochron A tak to robia Skandynawowie... 22.04.07, 23:32
      marcys.k napisał:

      > jeżeli jest to sauna kilkuosobowa?

      A tak to robia Skandynawowie - a to oni jak wiadomo wynalezli saune wiec maja w
      tej kwestii chyba najbardziej racje... Jesli jest to sauna na basenie, to
      wchodzi sie do sauny w takim stroju, w jakim sie plywa. Sauna jest tu tylko
      przerywnikiem miedzy plywaniem. Zdejmujemy tylko okulary plywackie i ew. jesli
      chcemy to reszte, ale NIE JEST to obowiazkowe. Panie moga wejsc wtedy do sauny i
      w calym kostiumie zakrywajacym brzuch.
      Natomiast jesli idziemy do sauny gdzie jest tylko sauna, a nie ma basenu (np. na
      silowni) to raczej powinno sie rozebrac do golasa - w saunie jednoplciowej, a w
      saunie koedukacyjnej wypada sie dodatkowo zaslonic recznikiem jesli sie nie ma
      przy sobie kapielowek. W saunie jednoplciowej nie trzeba sie zaslaniac
      recznikiem (oczywiscie wchodzimy do sauny zgodnie ze swoja plcia -
      biologiczna!!! :-)
      • Gość: mahadeva Re: A tak to robia Skandynawowie... IP: *.aster.pl 23.04.07, 00:13
        cale szczescie na warszawiance wiekszosc panow nie zaslania sie recznikiem
        chodze tam czesto, zeby nie zapomniec, jak nagi facet wyglada :)
        • pyorunochron Re: A tak to robia Skandynawowie... 23.04.07, 00:33
          Gość portalu: mahadeva napisał(a):

          > cale szczescie na warszawiance wiekszosc panow nie zaslania sie recznikiem
          > chodze tam czesto, zeby nie zapomniec, jak nagi facet wyglada :)

          Co to jest warszawianka? Nie mozesz sobie zobaczyc w internecie jak facet
          wyglada? Musisz w saunie? Sauna to nie wystawa.
          • mahadeva Re: A tak to robia Skandynawowie... 23.04.07, 00:38
            najwiekszy basen w mojej okolicy w wawie
            nie moge w necie, lepiej na zywo! :)
          • Gość: camel Re: A tak to robia Skandynawowie... IP: 81.19.200.* 23.04.07, 09:59
            > Co to jest warszawianka? Nie mozesz sobie zobaczyc w internecie jak facet
            > wyglada? Musisz w saunie? Sauna to nie wystawa.

            coz, na jedzenie tez mozesz sobie w internecie popatrzec. po co masz zaraz
            kupowac.:)
      • Gość: camel Re: A tak to robia Skandynawowie... IP: 81.19.200.* 23.04.07, 09:58
        > A tak to robia Skandynawowie - a to oni jak wiadomo wynalezli saune wiec maja
        w
        > tej kwestii chyba najbardziej racje... Jesli jest to sauna na basenie, to
        > wchodzi sie do sauny w takim stroju, w jakim sie plywa. Sauna jest tu tylko
        > przerywnikiem miedzy plywaniem. Zdejmujemy tylko okulary plywackie i ew. jesli
        > chcemy to reszte, ale NIE JEST to obowiazkowe. Panie moga wejsc wtedy do
        sauny
        > i
        > w calym kostiumie zakrywajacym brzuch.


        zapomnialas dodac, ze po wyjsciu z sauny na basen wypada wzaic prysznic..bo juz
        szczytem szczytow wiochy jest wejscie tak spoconym i nie umytym do basenu
        • nessie-jp Re: A tak to robia Skandynawowie... 23.04.07, 13:22
          > zapomnialas dodac, ze po wyjsciu z sauny na basen wypada wzaic prysznic..bo juz
          >
          > szczytem szczytow wiochy jest wejscie tak spoconym i nie umytym do basenu

          No, te lodowate prysznice to chyba obowiązkowy element sauny? W Finlandii nie
          byłam, więc się nie znam, ale wydawało mi się, że po wypoceniu się w gorącym oni
          lecą wykąpać się w lodzie :) A w saunie są w tym celu prysznice z lodowatą wodą.
    • Gość: lu Tak, trzeba byc nago. IP: *.acn.waw.pl 24.04.07, 14:11
      Tak, w saunie trzeba byc nago. Stroj kapieolowy sluzy do plywania, a nie do
      pocenia sie na potege.

      Wchodzac do sauny finskiej (suchej) nalezy tak rozlozyc recznik, zeby takze
      cale nogi/stopy byly na nim, a nie na golych deskach. W saunie tureckiej
      (mokrej/parowej) sa zwykle weze z woda, ktorymi myjemy swoje miejsce przed i PO
      uzyciu. Oczywiscie, do sauny tureckiej wchodzimy nago, bo wnoszenie
      jakiegokolwiek recznika byloby absurdem. Tyle savoir vivre.

      Jesli ktos sie krepuje, moze wziac ze soba drugi recznik, ktorym sie okryje,
      ale napewno juz sie tak dobrze nie wypoci. Po saunie oblewamy sie zimna woda i
      odpoczywamy, pozwalajac organizmowi wrocic do rownowagi. Wtedy oczywiscie
      siedzimy zawinieci w recznik lub w szlafroku.

      Na koncu bierzemy prysznic i na umyte cialo zakladamy stroj kapielowy.
      Osobiscie radze jednak isc do sauny PO basenie, a nie przed, i po prostu po
      odpoczynku i wykapaniu sie, ubrac sie. Wtedy najbardziej korzystamy z
      dobrodziejstw sauny, a wychodzc mamy oczyszczona skore.
      • Gość: lu Re: Tak, trzeba byc nago. IP: *.acn.waw.pl 24.04.07, 14:14
        Oczywiscie, nagosc obowiazuje takze w saunie koedukacyjnej. Po prostu decydujac
        sie na wizyte w saunie, akceptujemy nagosc. Jesli nie, pozostaje nam zakup mini-
        sauny do prywatnego uzytku.
    • baba_w_oknie Re: czy w saunie trzeba być nago? 24.04.07, 18:39
      na pewnos stary komuch i masz cos do ukrycia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka