rammi
25.04.07, 18:32
Zostałam dzisiaj zgwałcona w pracy. Zostałam trochę dłużej w pracy i wtedy do
pokoju przyszedł nocny stróż. Tak się składa, że on jest bratankiem szefa i
tylko dlatego tu pracuje, bo jest trochę upośledzony. A więc on wszedł do
pokoju i przyniósł piwo i zapytał czy się napiję. Chciało mi się pić, a że już
kończyłam, to wzięłam jedną puszkę. Wypiliśmy, trochę pożartowaliśmy, bo w
sumie fajny z niego chłopak i on wtedy zamknął drzwi, zerwał ze mnie ubranie i
mnie zgwałcił. Potem mi zrobił zdjęcia i zagroził, że jak komuś powiem, to
pokaże wszystkim te zdjęcia. Na koniec zmusił mnie do tzw. innych czynności
płciowych.
Wróciłam do domu i nie wiem co z tym wszystkim zrobić. Jak pójdę na policję,
to wszyscy się dowiedzą, mąż, ludzie w pracy, a szef na pewno mnie wyrzuci,
jeszcze jak powiem, że to jego bratanek. W dodatku niedługo miałam dostać
awans na kierownika. I co tu zrobić?