autenty
29.04.07, 14:41
Kiedys byl tylko taki mozliwy stan cywilny:
malzonek, panna/kawaler, wdowa/wdowiec.
Teraz jeszcze jest: rozwodnik/rozwodka.
W Danii jest tez: konkubinat (jest to oficjalny stan cywilny) i partner
(rejestrowane zwiazki partnerskie miedzy osobami tej samej plci, jest to
troche wiecej niz konkubinat i troche mniej niz malzenstwo). Nie ma natomiast
stanu panna/kawaler, jest po prostu singiel (niezonaty).
W Hiszpanii jesli wpisuje sie 'malzenstwo' to oznacza to malzenstwo z osoba
roznej lub tej samej plci.
A ja mam pytanie - po co to wszystko? Nie lepiej po prostu spokojnie sobie
mieszkac razem bez zadnej rejestracji? Przeciez rejestracja kto z kim spi jest
niepowazna!