Dodaj do ulubionych

Chcę świąt bez choiny i prezentów!

    • oskarq Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 27.11.07, 20:28
      A ja troche to rozumiem. Ja tez nie lubie sytuacji gdzie w kilka dni trzeba udawać jak jest fajnie ile jest miłości itp.
      Jak gdyby nagle sie zapomniało co się przez cały rok wyprawiało.
      Nie przepadam za świętami u jednej z części mojej rodziny gdzie atmosfera nie mocno udawana
    • ewaw73 Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 27.11.07, 21:01
      Postaraj się znaleźć gdzieś książkę Grishama "Ominąć Święta".
      Oni też mieli dość świątecznego zamieszania i Mikołajów - zobacz co
      z tego wynikło ;-)

      Udanej lektury,
      Ewa
      • Gość: Rangheros Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: 65.197.200.* 27.11.07, 21:35
        Wyeimgruj, ale gdzies daleko...Wtedy zrozumiesz , co oznaczaja
        Swieta, spedzone z bliskimi w Polsce, przy choince.
    • Gość: K Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.07, 21:45
      Nie znoszę, unikam jak ognia, ale co zrobić?
      Gdy nie miałem własnej rodziny, mogłem gdzieś wyjechać, a teraz...
    • Gość: szatan staaary, nic nie trzeba IP: 213.199.198.* 27.11.07, 21:51
      Podzielam każde Twoje zdanie ale'...

      Nic nie trzeba. Babie zabij ćwieka zdaniem: A może mnie w styczniu
      na skrzyżowaniu ruski tir na letnich zmasakruje? Daj pożyć kobieto:D

      No co...? Jak masz kobite ekhmmm z zacięciem do myślenia (mało, oj
      mało tego) to maybe...
    • chwila.pl Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 27.11.07, 21:56
      Po raz pierwszy w moim życiu spędzę Święta Bożego Narodzenia poza domem, tylko z
      najbliższymi członkami rodziny. Jedziemy w góry, trochę na narty, trochę na
      sanki, trochę dla relaksu ale przede wszystkim by spełnić marzenie mojego męża.
      Jestem tradycjonalistką, lubię się włóczyć po świecie, ale nie w święta. Jestem
      pełna obaw, czy ten rodzaj spędzania świąt nie będzie dla mnie traumą.
      • alfifi Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 10:42
        W moim przypadku jest identycznie. Mam nadzieję, że wrócimy szczęśliwi. Syn i
        mąż mieli dosyć corocznych świątecznych przygotowań. Chcemy nacieszyć się sobą,
        a nie sprzątać, gotować i biegać po sklepach.
    • Gość: choineczka Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.lukman.pl 27.11.07, 22:00
      Dobry Czlowieku jestes super,podzielam twoje poglady ta cala swiateczna
      bieganina jest obrzydliwa,ja tez chcialam oglosic bojkot ale mam dzieci w wieku
      szkolnym i mimo wszystko mi jakos trudno,ale to latanie za prezentami doprowadza
      mnie co roku do szalu,staram sie jak moge a i tak nikt chyba nie jest
      zadowolony,toz to paranoja,pozdrawiam...swiatecznie!
    • Gość: kredens Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.wro.vectranet.pl 27.11.07, 22:18
      A ja Cie rozumiem.
      Pamietam swieta ze swego dziecinstwa - Mikolaj tylko 6 grudnia, po
      czym dluuuugi adwent i wreszcie jest!! Choinka, prezenty, rodzina,
      koledy itd. Z czasem jednak, kiedy dorastalem wszystko zaczelo sie
      zmieniac - swieta z roku na rok coraz bardziej sie komercjalizowaly,
      a ja z kolei nabierajac coraz wiecej samoswiadomosci szedlem w
      odwrotna strone - tego mistycyzmu wlasnie, jakiejs tajemnicy.....
      Teraz okazuje sie, ze zamiast tajemnicy i mistycyzmu mam
      wszedobylskie mikolaje, koledy i inne balwanki atakujace mnie na
      kazdym kroku od poczatku listopada. Co wiecej, rodziny - tej
      najcenniejeszej - z kazdym rokiem ubywa. Z tego wlasnie powodu
      rowniez nie znosze wszelkiej komerchy, promocji, choinek, prezentow
      i wysluchiwania przy swiatecznym stole niestworzonych historii
      zyciowych jakiejs-tam-ciotki. Chcialbym po prostu pobyc z
      najblizyszymi, nacieszyc sie w spokoju ich towarzystwem, pokrzatac
      sie troche po domu, poczuc te atosfere..... tylko okazuje sie, ze
      dzieki marketingowi ktory mnie otacza, kiedy juz doczekam BN, jestem
      tak zmeczony ta cholerna "podniosla" atmosfera, ze juz nawet
      swietowac mi sie nie chce. Powie ktos - mozesz przeciez nie zwracac
      na to uwagi. Ale mi sie wydaje, ze nie sposób jest sie zupelnie na
      sklepowe wystawy i inne takie wylaczyc. Bo co - mam nie wychodzic z
      domu przez dwa miechy?




      A ja i tak uwazam, ze Kartagina powinna byc zniszczona
      • yoma Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 27.11.07, 23:13
        A ja tam się wyłączam :)
    • Gość: zielona.gumka Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.laczpol.net.pl 28.11.07, 00:02
      Już ogłosiłem swój bojkot zonie ( "mam dosyć FORMY
      > świątecznej, chcę tresci, duchowości, mistyki, a nie krasnoluda z
      > worem prezentów" a ona mi na to: "Nienormalny jesteś")

      Szkoda, że żona Cie nie rozumie.
    • Gość: świętoman Chcę świąt z choiną i prezentami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 00:21
      a przede wszystkim z rodzinką przy stole. Żeby się nie dać zaszczuć w sklepach
      już zamówiłam prezenty na merlinie. Choina też będzie i kolędy. I będzie kuwa
      pięknie :D
    • Gość: takitam Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 00:26
      > No ludzie, kompletne pogaństwo!

      No nawet data jest wzięta od pogańskiego boga Mitry. Ja jestem niewierzący i
      jednocześnie muszę uczestniczyć w BN, dlatego w tym roku poświętuję sobie chyba
      Narodzenie Mitry.
      Tylko nie wiem co na to rodzina.
      • Gość: 239 Wesołego Przesilenia Zimowego! IP: *.aster.pl 28.11.07, 05:39
        Od wielu lat już rodzina słyszy ode mnie "Wesołego Przesilenia Zimowego!". Co
        prawda są to życzenia o 2 lub 3 dni spóźnione, ale to nie ważne.
    • Gość: kanadiansilencer Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.euro-lan.pl 28.11.07, 01:13
      JA SIę DOłąCZAM!!!
    • jowita.gluszczak Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 03:19
      Ludzie głupieją już na ponad m-c przed świętami:( święta się rozpanoszyły, nie
      ominie to nikogo...
      A ja mam to wszystko z głowy,parę lat temu wypisałam się z tego wszystkiego i
      spokój. Rodzinka niech sobie celebruje te zabobony, mi to w ogóle nie
      przeszkadza, ale niech mi nie każą nic robic na siłę. Nic na siłę moi mili, nic
      na siłę:)J31
    • Gość: kinga Dobry pomysl. Dosyc tyranii zakupowo-konsumpcyjnej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.11.07, 05:41
      Po co tyle zarcia, tyle trudu i wysilku? Czy nie lepiej usiasc razem
      i sie posmiac, pogadac, tak normalnie, bez tych wszystkich strojow i
      choinek? Jestes normalny w tym nienormalnym swiecie.
      • Gość: 239 Hę? IP: *.aster.pl 28.11.07, 05:45
        Akurat prezenty, żarcie i kolędy to jedyne, co łączy rodzinki przy stole. Jakby
        tego nie było, to by wspólnie oglądali TV (i tak to często robią).
        • Gość: ewa Re: Hę? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.07, 08:03
          No to jest to bardzo smutne stwierdzenie...to rzeczywiscie niewiele nas laczy...
    • sophie.m Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 08:28
      Polecam książkę "Ominąć święta" Johna Grishama i pozdrawiam
      • Gość: slowdive Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 09:15
        >Czemu nie możecie zrozumieć kogoś, komu rodzina i najbliżsi nie >są
        >ABSOLUTNIE potrzebni do szcześcia?

        >>A są tacy?

        Są.
        • antybyt Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 09:31
          > >Czemu nie możecie zrozumieć kogoś, komu rodzina i najbliżsi nie >są
          > >ABSOLUTNIE potrzebni do szcześcia?
          >
          > >>A są tacy?
          >
          > Są.

          W takim razie po co zakładają rodzinę??
          Skoro traktują ją jak wroga...
        • Gość: ferment Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.chello.pl 28.11.07, 16:53
          >> Są. <

          Są szczęśliwi, bez miłości, bliskości, wspólnego przeżywania radości i smutków.
    • daria45-net Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 09:18
      doom_patrol napisał:

      > Jaki ja jestem wkur...czakowany, gdy poruszam się ulicami,
      wszedzie
      > panoszą się bałwany, mikołaje, promocje prezenty, choinki!
      >
      > Totalny bojkot chciałem ogłosić, ale się nie udało, znowu rodzina
      (
      > bliższa i dalsza)( lubiana i nie) zwali się do stołu, znowu trzeba
      > bedzie latać za prezentami, znowu trzeba bedzie szukać
      ODPOWIEDNIEJ
      > choinki... Już ogłosiłem swój bojkot zonie ( "mam dosyć FORMY
      > świątecznej, chcę tresci, duchowości, mistyki, a nie krasnoluda z
      > worem prezentów" a ona mi na to: "Nienormalny jesteś")
      >
      > No ludzie, kompletne pogaństwo!



      Mozesz sie zaszyc w jednym pokoju i swietowac bez niczego. Nagotuj
      sobie grochowki i siedz.
    • Gość: dd [...] IP: 77.252.51.* 28.11.07, 09:20
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • antybyt Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 09:25
      Święta Bożego narodzenia nie mają wiele wspólnego z bożym narodzeniem, nawet
      data jest zła (w rzeczywistości jest to święto pogańskiego boga Mitry;P)

      Ale w sumie pomimo komercji i wszechobecnej tandety to czyż świat nie jest
      troszkę weselszy z cocacolowym mikołajem, Rudolfem i choinką?

      Trzeba trochę wyluzować i dobrze się bawić ot co...
      ...a sprawienie radości najbliższym i obdarowanie ich prezentami to chyba nie
      taka tortura;D
    • Gość: Shem Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 10:17
      jednym slowem - warto miec rodzine,a zwlaszcza zone,ktora czasami
      powie prawde prosto w oczy.

      a swoja droga,to calkiem niedawno istnial taki kraj,w ktorym nie
      bylo choinki na Boze Narodzenie i prezentow.To byl Zwiazek
      Radziecki.Tak sie zlozylo,ze upadl. Ale spokojnie - nowe pokolenia
      wychowywane w Unii Europejskiej w duchu politycznej poprawnosci z
      gorliwoscia chinskich hunwejbinow pracuja nad tym,by wyrugowac
      choinki i Sw.Mikolaja z naszego zycia.
      • Gość: L.i.F.F. każdemu według potrzeb :D IP: 80.68.235.* 28.11.07, 11:39
        Jak się ma rodzinke, to nie można, niestety olać Świąt. "Trzeba" iść
        do teściów, "trzeba" kupić dzieciom prezenty i postawić choinę, itd.
        A jak się nie ma, można sobie robić co się chce i mieć w dupie
        świecki, pogańskie oraz katolickie rytuały. Do tego sprowadza się
        cały ten problem. Ja np. wreszcie sie wyśpię i nie będę niczego
        świętować, bo jakoś nie znajduję żadnej okazji. Ale fajnie mieć
        urlop, dzięki ci jezusku.
    • claratrueba Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 11:33
      To żadne Boże Narodzenie tylko plastikowa, tandetna podróba. Dekoracje jak na
      chiński karnawał w burdelowej dzielnicy, oczy gwałci widok mikołajów o wyglądzie
      rozradowanego alkoholika, oczy- wariacje na temat kolęd. Między tym badziewiem
      tratujący się, śmierdzący potem tłum łowców promocji, karpi, świecidełek.
      Przekleństwa, potrącanie się. Oto typowa "mistyka i duchowość".
      • kylax Wyjedz z Polski na ten okres i po problemie. 02.12.07, 00:31
        W normalnych krajach nikogo nie obchodzi czy ktos obchodzi swieta danej religii
        czy nie wyznaje zadnej religii etc. Tylko w Polsce jest skatolicyzowanie kazdej
        sfery zyciowej i nie tylko zyciowej.
      • sama13 Re:Tak! Chcę świąt bez choiny i prezentów! 02.12.07, 10:23
        Kicz i komercja, obżarstwo i pijaństwo. Mam wielu znajomych, którzy w ogóle nie chodzą do kościoła, a święta obchodzą właśnie w wymiarze prezentowym i kulinarnym. Jestem zmuszona robić zakupy w spoconym tłoku, atakują mnie głośno puszczane kolędy, których nie mam już ochoty słuchać podczas świąt. Nie chcę tego.
    • a842 Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 12:28
      .....dlatego ja na czas swiąt wyjeżdżam do Tunezji:-))))
    • Gość: titta Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.botany.gu.se 28.11.07, 12:35
      Ja tez kiedys tam myslalam. Az...zaczelam skupiac sie bardziej na
      ludziach niz na sobie. Swieta sa fajne jak nie sa tylko wymuszana
      przez tradycje szopka: kiedy czeka sie na czas spedzany z bliskimi,
      dobre jedzenie, a reszta dodaje nastroju. Kiedy podejdzie sie do
      nich na luzie i z radoscia ( a nie poczuciem "jak JA nie lubie x",
      kiedy spojzy sie zyczliwie szukajac w kazdej osobie i rzeczy czegos
      dobrego, smiejec sie ze slabostek i drobnych niedociagniec (np.
      kulinarnych). Kiedy prezenty wybiera sie z sercem i z sercem
      przyjmuje.
      Masz dzieci? Wtedy jest najaltwiej, kiedy patrzy sie ich oczami i
      cieszy celebrowaniem pieczenia pierniczkow, ubierania domu,
      prezentow.
      Od kilku lat u mnie jest super: moje pokolenie doroslo, wprowadzilo
      troche sie rozjechalo ale tez wprowadzilo do rodziny swoich
      partnerow: swieta sa wiec cudowna okazja zeby pobyc razem i sie soba
      nacieszyc. Z prezentow kiedys zrezygnowalismy oficjalnie, ale
      poszczegolni czlonkowie rodziny zaczeli dawac je sobie
      nieoficjalnie, niejako "pod stolem": czasem wybierajac je kilka
      miesiecy wczesniej. I to chyba jest "duchowosc" swiat.
      Czego i tobie zycze,
      Titta
      • Gość: Doom_patrol Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 14:11
        Dzięki za słowa zrozumienia.

        I żeby było jasne - ja nie mam niczego przeciwko świętom (
        jakimkolwiek), ale mam milion zarzutów przeciwko umasowieniu uczuć,
        umundurowaniu bożonarodzeniowych emocji. Wszyscy mamy się
        identycznie zachowywać i czuć to samo! Ja się chcę wypisać,
        wykluczyć samoistnie, ale jedyne, co można zrobić w takim systemie
        to wyjść na srodek i wrzeszczeć. Niestety.
        I proszę nie stawiać głupiego pytania - jak ci nie pasuje, to czemu
        nie wyjedziesz. Zrobiłbym to, gdybym nie było związany uczuciem z
        zoną i paroma ludźmi, których zasmuciłby mój ruch. Tyle. Zrobiłbym
        to, gdybym był twardszy i bardziej bezlitosny, ale nie jestem.

        Jestem jednak na tyle silny by głosno wyrażać niezaodwolenie z
        takiej a nie innej koncepcji "swiętowania". Bo ABSOLUTNIE mi nie po
        drodze do tych cukierkowych jak z reklamy spotkań rodzinnych. I to
        jest największy mój/ich ( rodziny) problem - meczy mnie na dłuższą
        metę towarzyswo wieksze niż 4 osoby. I nic już na to nie poradzę.

        • goblin.girl Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 29.11.07, 13:30
          ość portalu: Doom_patrol napisał(a):

          >
          Wszyscy mamy się
          > identycznie zachowywać i czuć to samo! Ja się chcę wypisać,
          > wykluczyć samoistnie, ale jedyne, co można zrobić w takim systemie
          > to wyjść na srodek i wrzeszczeć. Niestety.

          hmm. a gdzie tu miejsce na bycie w zgodzie z sobą?
          U nas to bedą już drugie święta, które spędzamy we dwoje z mężem. Oświadczyliśmy
          to juz rodzinie kilka miesiecy wcześniej, żeby się nastawili, ze nas nie będzie.
          Nie powiem - nie jest łatwo się wyrwać, ale jesteśmy konsekwentni. Powodów jest
          kilka: po pierwsze bez wględu na przywiazanie do rodziny, kilkudniowe rodzinne
          zjazdy męcza mnie i nic na to nie poradzę, męcza mnie cudze dzieci, irytują
          dalsi kuzyni, którym poczucie więzow rodzinnych uaktywnia sie raz w roku ;) Ci
          innego spotkanie z rodzicami, z babcią - tą naprawde najbliższą rodziną, ale
          wole sie z nimi spotykać bez okazji, bez światecznego zamieszania i bieganiny.
          Tak też robimy, na Święta tylko wysyłamy życzenia i upominki. Naprawdę
          przywiazanie do rodziny można wyrażać na rózne sposoby, przez cały rok i bez
          szczególnej okazji,nie trzeba uczestniczyc w światecznych rodzinnych zjazdach,
          jeżeli sie tego nie lubi i nie czuje takiej potrzeby. A jezeli nasza obecnosc
          jest ważna dla innych osób, których uczuć nie chcielibyśmy zranić, to przeciez
          można pójsc na kompromis - jednego roku spędzac swięta z rodziną, drugiego tak,
          jak sie chce. Rodzina tez moze to zrozumieć.


      • bugier Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 18:49
        Zgadzam się. Uwielbiam swięta i tę całą komercję wokół świąt. Prezenty kupuję z
        rozmysłem i dużym czasowym wyprzedzeniem. Nie dopada mnie stres, że nie zdążyłam
        kupić komuś prezentu, bo kończę je kupować na początku grudnia. Jak zrezygnować
        z choinki i prezentów, kiedy ma sie dzieciaki? Najlepsze wakacje w Tunezji tego
        nie zrekompensują. A swoją drogą ostatnio w Atlanticu wypatrzyłam promocję.
        Kupujesz i albo ci pakują ładnie prezent albo dodają gratis(kosmetyk lub maskotkę).
    • nonno1 Re: Choinka może być, ale te prezenty 28.11.07, 15:29
      To tylko napędzanie nadmiernej konsumpcji, która wymaga nadmiernego
      zużywania surowców i energii i prowadzi ludzkość w przyspieszonym
      tempie do katastrofy.
      Ja kupię prezent co najwyżej 3-letniej wnuczce, ale dorosłym nie
      będę kupował, niech mnie mają za ostatniego chama. Nie chcę też
      żeby mnie dawano prezenty, wszystko co mi potrzebne mam, a zbędne
      śmieci po jaką mi cholerę!
      • Gość: Konsumpcja Re: Choinka może być, ale te prezenty IP: *.isuzu.pl 28.11.07, 15:37
        Widzieliście reklamę-linka powyżej na stronie forum ;-) to tak w
        temacie konsumpcjonizmu ;-), wiedzieliście, że istneje juz kawior do
        kąpieli, rozbrajające.
        • deoand Re: Choinka może być, ale te prezenty 28.11.07, 19:31
          no te wszystkie polskie śmieciuchy chciałyby tylko chlac wóde i nawet
          nie kupic jakiegos drobnego prezenciku ..tylko chlac i chlac ...

          tradycja to tradycja a nie tylko jak zwierze nachlac sie się na najeśc ...

          nie chcesz prezentów to nie i do wyra ...

          zastanawiające jest jak to sie dzieje , ze miliony Polaków prezenty
          kupuje a na forum przoduja zawsze matoły , którzy udaja wybitnie
          nowoczesnych w przekonaniach ... ?????
          • a842 Re: Choinka może być, ale te prezenty 29.11.07, 09:35
            Nie udaję wybitnie nowoczesnej w przekonaniach. Prezenty kupuje
            rodzince.....ale moja mama nie żyje od dawna i od kiedy pamiętam to
            ja byłam od przygotowywania świąt(sprzątanie,
            gotowanie,pieczenie,smażenie,nakrywanie do stołu) a cała rodzinka
            zwalała mi się na łeb- jakieś 16 osób. I wszyscy byli zadowoleni,
            oczywiście siedząc za stołem i konsumując. A ja z wywalonym jęzorem
            biegałam między stołem a zlewem i garami. Nie jestem matołem i
            wiecej nim nie będę- dlatego wyjeżdżam do Tunezji.
          • Gość: doom_p Re: Choinka może być, ale te prezenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.07, 11:21
            Dzięki za tak wniliwą analizę, ale nowoczesnie to jest
            własnie "kolorowo i bajkowo", matole!
      • Gość: mikołaj Re: Choinka może być, ale te prezenty IP: 217.147.104.* 30.11.07, 09:58
        Wiesz, muszę Ci przyznać rację. Weź mój przykład - oboje z żoną
        nieźle zarabiamy i jak coś potrzebujemy to idziemy do sklepu kupić.
        Tak po prostu. Więc mam wszystko co potrzebuję (w granicach naszych
        możliwości finansowych). To co ona mi może kupić? Kolejny krawat? No
        dziękuję, ale... Zresztą nic nie chcę, jedno dobre słowo warte jest
        dla mnie więcej. Albo ja jej? Biżuteria - połowę, którą posiada
        nigby nie założyła, perfumy - jak się zapas obniży to pomyślę, na
        razie nie. Ciuch - nie jestem w stanie, zresztą bez przymiarki to
        wyrzucone pieniądze. TO CO JA JEJ MAM KUPIĆ?

        Tak więc oboje stoimy przed perspektywą wyrzucenia pieniędzy w
        błoto. Ja mówię otwarcie, że nie chcę nic, ale ze strony żony czuję
        się przymuszony to tego, czego nie nawidzę - do łażenia po sklepach
        i szukania jakiejś pierduły :/
        • Gość: gosc Re: Choinka może być, ale te prezenty IP: *.bmwgroup.com 30.11.07, 13:54
          Zrob jej cos wlasnorecznie albo kup bilety do teatru...
    • kolejny_forumowicz Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 21:23
      hmm.. ja tam to lubię. raz w roku można.

      najśmieszniejsze jest to, że ja i prawie cała moja rodzinka jesteśmy ateistami,
      a i tak obchodzimy święte - własnie dla tego klimatu. bo tak naprawdę to
      "święta" (dawniej: "święta bozego narodzenia") to święta k o m e r c y j n e ,
      ich rola wspomnienia narodzin jezusa, w dzisiejszych czasach zwyczajnie
      zniknęła. jak ktoś chce, to może sobie obchodzić święte z modlitwą, skupieniem i
      12 potraw, ja wolę prezenty z promocji, ubieranie choinki ozdóbkami z ikei i
      mikołaja z coca-coli.

      pozdrawiam.
    • skrzydlate Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 28.11.07, 21:43
      ufff.. to nie tylko ja.. jak mi dobrze
    • sw.mikolaj Święta bez Mikołaja i prezentów to jak 28.11.07, 23:38
      ... gazeta.pl bez forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka