kadrowa
30.05.08, 23:47
Kogo określa się takim pojęciem wg Forumowiczów? - bo już nic nie
rozumiem. Mieszkam na wsi, pracuję w gospodarstwie kilku hektarowym
u siebie, prowadzę własną firmę związaną z finansami (zatrudniam
pracowników) pracuję na etacie w ogólnokrajowym przedsiębiorstwie
(oddziały w znaczących miastach tym 2 w W-wce) a ktoś kto ma tylko
etat np. w sklepie mięsnym ale mieszka w mieście, w swoich
opowieściech używa stwierdzenia że "wieśniacy robili na polu" -
opowiadajając o czymś tam. Dla mnie osobiście "wieśniak/ wieśniara"
ostatnio kojarzyłam z brakiem obycia, kultury, znajomości
podstawowych zagadnień dotyczących obcowania z ludźmi (w sensie ktoś
przychodzi w odwiedziny a ja mu nic do picia/jedzenia nie oferuję z
uwzględnieniem czasu i znajomości osoby która przychodzi), podawania
ręki ect. A tu się okazało że jak mieszkam na wsi i mam pole
to "wiesniara" jestem bo mam pole - no masakra. Nie wiem czy śmiać
się czy płakać ;)