Gość: zet
IP: 195.187.84.*
08.02.02, 11:57
Właśnie. Co myślicie o powszechnym zjawisku przerabienia jedynych nieraz
osiedlowych skrawków zieleni na parkingi? Mnie osobiście się to nie podoba.
Rozumiem, samochodów przybywa, gdzieś trzeba je trzymać, ale jednak milej jest
wyglądając przez okno, spoglądać na jakiś zielony klombik, niż na dachy
samochodów, jak w FSO.