Dodaj do ulubionych

Jak PiS zdobywa szkoły

    • dorekgier Re: Jak PiS zdobywa szkoły 11.04.06, 22:58
      Nie głosowałam na PiS, nie popieram idei tworzenia "Instytutu Wychowania", obce
      są mi metody wychowawcze propagowane przez p.Sławińskiego (bądź Mu
      przypisywane). Pomimo tego, uważam, że artykuł jest jednostronny i nieprawdziwy.
      Autorka pomija milczeniem wydarzenia, jakie miały miejsce w szkole w ciągu
      ostatnich kilkunastu miesięcy. Opiera się na anonimowych opiniach części grona
      pedagogicznego. Cóż, anonimowe wyrażanie opinii, a także pisanie paszkwili i
      donosów to można rzec specjalizacja pań ubranych na czarno. Jeszcze może
      zaciekłość, zajadłość i zawziętość w obronie niesłusznych spraw...Jakich - to na
      pewno zdołają ustalić dociekliwi dziennikarze GW (mojej ulubionej zresztą-choć
      dziś mi za nią wstyd)
      • Gość: zzzz U Skrzypczak IP: *.aster.pl 11.04.06, 23:50
        aha slyszalem tez ze U skrzypczak wystapila w filmie pt "szczeki" ktorego
        rezyserem byl sam S.Spielberg
        • kecza Re: politańska 12.04.06, 00:06
          a politańska w animal planet jako hiena
    • Gość: zzzz doKeczapy:) IP: *.aster.pl 12.04.06, 00:45
      ale hiena centkowana czy tez zwyczajna? zaraz zaraz animal planet... taki kanal
      o zwierzatkach...
      aaaa to taka aluzja ze niby magda jest jak hiena...? zalapalem - wyborny dowcip,
      naprawde wyborny
      tadzio drozda by sie nie powstydzil...
    • Gość: M.D. Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl 12.04.06, 00:56
      Bardzo mi przykro z powodu tego artykułu. Przez wiele lat znam dzieci
      teraźniejszej p. dyrektor bardziej niż ją samą. Nie są maltretowane, bite ani
      tłamszone. Zaniepojeni rodzice mogą odetchnąć, pani Politańska nie jest
      sadystką ;) Pamiętam prowadzone z nią( przy okazji zebrań szkolnych) parę lat
      temu rozmowy . Była wtedy zwykłą nauczycielką czy też wychowawczynią. Mówiła o
      swojej szkole, o dzieciach z taką pasją, z taką sympatią ! Było widac, że lubi
      to, co robi. Nie narzekała, jak wielu nauczycieli, na pensje, rodziców,
      atmosferę w pracy... Nie rozsiewała plotek.
      Nie przyszło mi do głowy przez te wiele lat śledzić, jak tam jej stosunki
      rodzinne, albo czy nie kłamie mówiąc, że odnalazła swoje powołanie. Babrać się
      w jej życiu osobistym - co ono ma wspólnego z jej profesjonalizmem ?
      Myślę, że nie liczyła wtedy ani na ministra Sławińskiego, ani na jego żonę,
      ciotkę, babkę, bo nikt nie wiedział, kim ten będzie.
      Od lat prezentuje te same poglądy. Ma te same pasje - uwielbia uczyć - w tym
      kierunku ukończyła studia, lubi grać, chadza na koncerty, czyta. Nie boi się
      pojść po bilety dla klasy. Za mało wykształcona ? Za bardzo wykształcona ? Zbyt
      skomplikowana ?Nie nadaje się ? Trzeba było ją zwolnić.
      Oceniam ją po jej bezpośredniej pracy wychowawczej - jej dzieciach. I ta ocena
      jest dobra.
      Przykro mi p. Magdo, że tak się stało i że musi pani przez to przechodzić :(
      Wyzwiska, które za chwile posypią się w moim kierunku, są stratą czasu, bo
      tylko raz przeczytałam ten artykuł - na żenującym poziomie - i tylko raz
      zajrzałam do tej dyskusji.
      • Gość: zaniepokojona żenada!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 01:34
        sprawe znam jak wiekszosc czy to uczniów czy rodziców ze słyszenia i począwszy
        od tych bzdurnych oskarżeń o molestowanie do całej gierki na urażone ambicje
        czy koneksje uważam ją za cos, co rzeczywiście zniszczy tę szkołę bo w takiej
        atmosferze nie da się normalnie pracować. a ten numer z policja to z czymś mi
        się kojarzy- czyżby sympatia względem starego systemu a i proszę nie wrzucać
        wszystkich do jednego worka- klasyfikacja polityczna w dzisiejszych poplątanych
        czasach absolutnie nie jest jednoznaczna
      • Gość: E Re: dla M.D. IP: 195.116.43.* 12.04.06, 07:49
        Gratuluję, bardzo mi się podobało co Pani napisała. Z resztą to jest
        potwierdzeniem komentarzy uczniów i absolwentów z tej szkoly!!!
      • elicha3 Re: Jak PiS zdobywa szkoły 12.04.06, 17:00
        Zgadzam się z panią. I tak bardzo mi przykro! To zadziwiające...jesteśmy ludżmi? Znam wszystkich pracujących w tej szkole i wiem jak jest. Praca nauczyciela jest ciężka i by przynosiła widoczne efekty potrzeba ...powołania. Madzia go ma - i wszyscy dobrze o tym wiedzą! Może właśnie tego się obawiają? Jej entuzjazm, wiara w ludzi, chęć tworzenia czegoś pieknego i dobrego jest zaraźliwa. Choć widocznie, niektórzy mają jakąś szczepionkę. Szkoda. Nauczyciel to piękny zawód - wychowuje ludzi. Proszę, przypomnijcie sobie kim jesteście - ludźmi! Liczą się przede wszystkim Dzieciaki - Nasze Cudowne Dzieciaki z Deotymy!A Wy, którzy nie znacie Madzi, ani Uli nie próbujcie dorabiać teorii lub upolityczniać tego niepotrzebnego konfliktu. Liczą sie tylko Dzieci! Wierzę, że i dla Madzi i dla Uli są one równie ważne i że cały ten spór wreszcie się zakończy. Madzia nie została dyrektorem, bo nie lubi Uli, została nim, bo kocha Dzieciaki! Ja w nią wierzę.
    • Gość: mama Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl 12.04.06, 08:19
      świetne spotkanie z rodzicami /zapoznawcze /.....
      "zbuntowani rodzice' chcieli spotkać się i wysłuchać nowej pani Dyr. ,przecież
      słuchając merytorycznych argumentów i poznając jej plany można , było przełamać
      pewne opory /a i czas ku temu znakomity przeciez to Wielki Tydzień /
      ale rozwiązaniem była zamknięta szkoła i policja przeganiająca "nielegalną
      demonstrację"....
      coś tu iskrzy w tym zestawieniu
    • fgth Re: Jak PiS zdobywa szkoły 12.04.06, 09:20
      A może Deotymy = Białoruś.Mam wrazenie ,że wybory identyczne jak na Białorusi
      niezła bajka.Może ktoś się tym zajmie ale kto.....za 4lata po wyborach.Jeżeli
      chodi o wczorajszy incydent z policją wracam pamiecią do lat 80 koszmar.
    • annaorszulak Re: Jak PiS zdobywa szkoły 12.04.06, 09:59
      Mamy wielkie szczęście,że wychowawczynią naszego syna była Pani Magda. Uważamy,
      że jest człowiekiem wielkiego formatu. Z ogromną delikatnością i wyczuciem
      prowadziła klasę i jesteśmy pewni, że równie dobrze poradzi sobie z całą szkołą.
      Jej przeciwnicy mogą stosować wobec niej tylko pomówienia i wymyślone
      agresywne oszczerstwa. Nie głosowaliśmy na PIS.
    • Gość: Zainteresowana Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:50
      Tak, czerwoną rewolucję zastąpiła walka pod hasłem "Bóg, Honor , Ojczyzna".
      Szarga się już największe świętości i próbuje nam wmawiać, że młodzież to kupi
      jeśli nie dobrowolnie to pod przymusem. Jakoś nie wyciąga wniosków z historii
      nasza władza. Jeśli chcecie coś zohydzić - karzcie to kochać.
    • Gość: valdi-69 Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.chello.pl 12.04.06, 11:08
      czy w tym zamieszniu ktoś pomyslał o dzieciach!!!!!!! już w tej chwili żyją
      sensacją zmiany, walki politycznej, brudów naszego życia. Szkoła ma uczyć - o
      tym zapominaja nie tylko Panie i Panowie z PiS, SLD, PO, PLS itd; tylko chodzi
      o tzw. koryto - polska rzeczywistość!!!!!. Przez 5 lat kontaku z tą szkołą mogę
      tylko dodać była to świetna, wspaniała szkoła ale co teraz dalej.......
      • Gość: zniesmaczony Re: List poparcia IP: *.chello.pl 12.04.06, 11:23
        Jeśli chodzi o wkład p.Politańskiej i jej koleżanek w pracę tej szkoły i zdobywanie dla niej nagród , to według mnie jest ona wprost proporcjonalna do ich ilości w gronie nauczycieli tzn. niewięcej niż 10%. No chyba że godzinami pite kawki w czasie pracy też można uznać za wkład w dobre funkcjonowanie szkoły
      • Gość: rodzic Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.chello.pl 12.04.06, 11:54
        A może p.Magalena raczyłaby w końcu zapoznać ze swoim programem nauczycieli i rodziców (wszystkich , a nie tylko wybranych).Jeżeli nie ma nic do ukrycia to chyba nie jest problem. A ministerstwo edukacji znalazło świetny sposób na oszczędności zamiast tworzyć placówki dla dzieci specjalnej troski , poupychaja je w placówkach ,które nie są do tego przystosowane.A to że na tym nikt dobrze nie wyjdzie,ani dzieci zdrowe ,ani z dysfunkcjami ruchowymi które uczą się w tej szkole , ani te które potrzebują placówki specjalnej,a znajdą się w naszej szkole to już p. sławińskiego nie interesują
        • Gość: Uczeń Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 17:23
          Pani Politańska mogłaby też przedstawić swoją osobę uczniom. Bo jak na razie to
          wszyscy się zastanawiamy jak ona wygląda i kim ona w ogóle jest. Co do pani
          Skrzypczak nie prawdą jest, że była nie lubiana wśród uczniów i była nie
          uprzejma. W przeciwienstwie do pani Stachurskiej odpowiada chociaz "Dzien
          dobry". Poza tmy zawsze była gotowa pomóc uczniom, którzy tej pomocy
          potrzebowali. Dystektorem była bardzo odbrym, a działała w trudnych warunkach,
          bo była Pełniącą Obowiązki tylko a nie dyrektorem "pełną gębą". Znam tez wielu
          nauczycieli bardziej zaangażowanych w pracę szkoły od pani Politańskiej. Gdyby
          coc w połowie dizałała tak jak wiele osób tutaj mówi, pewnei uczniowie
          wiedzieliby kto to jest. PZOa tym przy zmianie dyrektora powina też byc brana
          pod uwagę opinia uczniów, a nei tylko nauczycieli, rodziców i jakichś tam
          urzędasów.
          • Gość: ojciec Trzeba mieć klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 19:40
            Pani Ula Skrzypczak oprócz niezwykłego przygotowania merytorycznego, ogromnego
            zasobu wiedzy posiadała jeszcze do tego niesamowitą klasę, czego niestety
            politańskiej ewidentnie brakuje.
            • Gość: U.Skrzypczak czytajcieTO!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 19:44
              Pani U skrzypczak to pedagog wybitny. Osoba o szerokich horyznotach, nie
              skupiona na wlasnej osobie, kompetenta.
              Znakomicie rozumiejaca dzieci, wspanialy metodyk. NIkt tak jak ona nie potrafil
              nawiazywac kontaktu z trudna mlodzieza.
              A to ze dzieci nazywaja ja kapo to musi byc jakies totalne
              nieporozumienie.Pewnie dlatego ze jej pokoj jest troszke na uboczu dzieci nie
              przychodza do niej ze swoimi problemami.
              Ci wszyscy ludzie co ja szkaluja sami sa jak kapo i hitler!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: ja Re: czytajcieTO!!! IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 19:58
                Całkowicie sie zgadzam. Pani Skrzypczak cieszy się ogromnym szacunkiem wśród
                50-ciu nauczycieli i większości (jak tu przeczytałam)- czyli ok 300 rodziców :)
                To najprawdziwsza prawda!
                • Gość: Ja2 Re: czytajcieTO!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 20:06
                  o zesz ty w morde czy przedmowca o xywie "ja" nie zalapal dyskretnej aluzji...
                  i nie przeczytal podpisu pod wypowiedzia...??
                  • Gość: IQ Re: czytajcieTO!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.06, 20:27
                    No jasne, że nie załapał. I tym się właśnie różnią zwolennicy jednej i drugiej
                    strony. MY załapaliśmy...
                  • Gość: ja3 Re: czytajcieTO!!! IP: 83.103.232.* 12.04.06, 22:44
                    twoja dyskretna aluzja jest tak żenująca że nie dziwie się że nie zauważył
              • Gość: była uczennica Re: czytajcieTO!!! IP: 194.183.50.* 12.04.06, 20:27
                śmiać się czy płakać??? rzeczywiscie fantastyczny z niej pedagogo, znienawidzony
                przerz połowe uczniów.....hahahaaaaaaaa
                • Gość: aaa3xa KeczaRulz!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 21:37
                  a jak to Pani Podgorska nie miala wychowawstwa... mysle ze kiedys miala...
                  dzieki za nazwanie mnie dupkiem... tak jestem dupkiem...skoro tak twierdzisz to
                  na pewno masz racje...

                  gratuluje wysokiego poziomu wypowiedzi
                  • kecza do aaa 12.04.06, 23:45
                    przepraszam za słowa. może żeczywiście były za ostre. natomiast odkąd w naszej
                    starej szkole panie zegarek były klasy integracyjne, to wychowawcami byli
                    pedagodzy specjalni. zatem nie mogła byc twoim wychowawcom.Pozdrawiam
                    wychowanku pani Politańskiej
                    • Gość: aaa3xa keczaaa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.04.06, 01:07
                      no nazwanie kogos dupkiem faktycznie moze byc odebrane jako ostre.
                      sluszna dedukcja...
                      ale obawiam sie ze nie trafilas bo moja wychowawczynia naprawde byla
                      podgorska... pomysl, rusz glowa a moze odgadniesz kim wiec jestem.

                      tak poza tym ta dyskusja nie ma sensu pewnie sie tu wypowiada 10 osob a wszyscy
                      sa straszliwie odwazni na tym forum.
                      chcesz pogadac - chetnie sie spotkam i porozmawiam o tej sytuacji - dowiem sie
                      jakie Ty masz informacje, Ty dowiesz sie jakie ja mam. Tyle.
                      WIecej nie odwiedze tego forum...

                      Napisze tylko po raz ostatni - powodzenia dla Magdy niech ktos w koncu zrobi
                      porzadek w szkole gdzie nauczyciele (nasza slynna piecdziesiatka) przeklinaja
                      na lekcjach, nie maja pojecia jak pracowac z niepelnosprawnymi dziecmi, nie
                      umieja rozmawiac z samymi soba i nie potrafia spojrzec na siebie krytycznie.
                      NIech ktos wreszcie postawi granice ludziom ktorzy tyle juz lat niszcza szkole
                      i innych. STOP

                      Tyle ode mnie.
                      jak mawiaja w amerykańskich filmach: Gud Lak Magdo
                      albo jak mowia w niemieckich: Goodbye Lenin
                      • Gość: co za bzdura?? Re: keczaaa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:04
                        co za bzdura???? wiem, ze wygodniej byloby powrocic do panstwa policyjnego i
                        zamknac wszystkim usta, ale temu wlasnie mowie STOP gratuluje odwagi w
                        napisaniu tego artykulu!!! Wszystkim uczciwym nauczycielon ZS przy ul. Deotymy
                        POWODZENIA
                        Good by Magda & "friends"
                        • Gość: J23 Naucz się angielskiego - chocby tego minimum!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 22:24
                          Bye, bye Ula!
                • Gość: jestescie beznadzi Re: czytajcieTO!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 17:57
                  pani Ula to swietny pedagog, dyrektor i czlowiek!!!
      • Gość: były nauczyciel Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 21:47
        Przez 10 lat "czarni nauczyciele" myśleli o dzieciach i nie wtajemniczali ich
        oraz ich rodziców w sytuację panującą w szkole. Cieszę się bardzo, że wreszcie
        zaczęli mówić.A tak na marginesie, to p.Politańska nigdy nie potrafiła
        zapanować nad swoją klasą. Zastanawiam się jak poradzi sobie teraz? Już okazało
        się, że nie podoła obowiązkom.Nie chce się spotkać z radą, rodzicami ani
        uczniami. Życzenia świąteczne przekazała dla pracowników na piśmie.Czego się
        lęka? Pani Magdo, skoro czuje pani powołanie nauczycielskie niech pani zostanie
        nauczycielem. Ktoś panią wrabia!Na dyrektora nie ma pani ani predyspozycji, ani
        przygotowania. Chce pani zostać marionetką?
        • Gość: PanKupkowski Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 22:28
          bardzo inteligientna wypowiedz panie byly... gratuluje,,, pan mareczek -
          zgadlem? no zgadlem?

          wygralem pol litra??
          nie?
          ale moze byc tanie winko marki "żubr"
          • Gość: Uczeń Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 22:36
            Wiesz Kupkowski, jesli Ci chodzi o Kozłoskiego to wątpię........ Ten były
            napisa mądrze.
          • Gość: zgadzam sie!!! Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:16
            zgadzam sie z przedmowca, to co byly nauczyciel napisal o sytuacji w szkole to
            sama prawda, a pan "panie o wdziecznym nazwisku" - Kupkowski, chyba liczy na
            jakies profity od obecnej pani dyrektor... prosze sie starac, znow jest panna -
            teraz jedynie "z odzysku"
        • Gość: BRAWO!!! Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:09
          pani Magdo - chce pani zostac marionetka???
    • Gość: Mallos Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 02:07
      Jestem rodzicem dziecka z tej szkoły. W artykule napisano, że nowa dyrektorka
      została "wskazana". Wstrzymam się od komentarzy. Nam zależy, żeby dyrektorem
      szkoły była osoba, która zadba we właściwy sposób o nasze dzieci.
      A jeśli chodzi o wywieranie nacisku, to na nas, rodziców, usiłowano wywyrzeć
      nacisk w sprawie wyboru dyrektora. W czasie zebrań rodziców przewodnicząca Rady
      Rodziców przyniosła list z popraciem dla dyrektorki P.O. i powiedziała, że
      sugeruje nam podpisanie się pod tym listem. Nie otrzymaliśmy informacji kto
      będzie kontrkandydatem. Część rodziców podpisała. Ja nie, bo uważam, że ta
      kandydatura była najgorszą z możliwych, a to co zrobiono było próbą manipulacji.
      Nie pierwszej w tej szkole.
      Kilka lat temu, kiedy odbywało się głosowanie na patrona szkoły, również
      posłużono się manipulacją. Jedną z prpozycji była osoba onecnego patrona szkoły
      Edmunda Bojanowskiego. W dniu głosowania siostra katechetka osobiśćie obeszła
      młodsze klasy pilnując, żeby zagłosowały "prawomyślnie". Do starszychklas,
      gdzie część uczniów była przeciwna tej kandydaturze, urna nie dotarła.
      To nie jest szkoła katolicka i nie życzę sobie, żeby dzieci były poddawane
      wychowaniu w duchu "ściśle katolickim". Gdyby taki był mój cel, dziecko
      chodziłoby do szkoły katolickiej. Jest to szkoła państwowa i jako taka powinna
      być szkoła świecką.
      Co do pań nuczycielek "w żałobie". Jeśli są tak niezadowolone, to może
      zmienią miejsce pracy? Odjeście niektórych nie przyniosłoby dzieciom straty.
      Gwoli wyjasnienia, nie jestem zwolennikiem PiS-u, wręcz przeciwnie.
      • Gość: rodzic Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.chello.pl 13.04.06, 15:53
        ja również jestem rodzicem z tej szkoly i również byłam na zebraniu a nacisk
        wywierali rodzice popierający politańską tylko że reszta rodziców nie wiedziała
        że jest drugi kandydat właśnie politańska gdyż ją popierający stwierdzili ze to
        tajemnica ale oczywiście nie dla nich więc oczywiscie walczyli całą gębą bo
        wydzierali się na każdego kto się tylko odezwał z pytaniem "o co chodzi?".A
        walczyli o dwójkę rodziców która miała wejść do składu komisji wybierającej
        dyrektora a były to osoby-jedna z klasy p. politańskiej a druga z klasy w100%
        popierajacych tą samą razem z nauczycielami tej klasy a to znaczy że dwa głosy
        mieli po swojej stronie ,czy więc był to sprawiedliwy wybór?A przewodnicząca
        wystąpiła zapytaniem a nie z naciskiem kto podpisze votum zaufania dla
        skrzypczak i każdy mógł dobrowolnie to podpisać lub nie.I to własnie grupa
        rodziców politańskiej manipulowała innymi bo tylko oni wiedzieli że politańska
        kandyduje tylko oni znają program nowej pani dyrektor i nie chcą się podzilić
        ani z innymi ani z przewodniczącą rady rodziców zaś program skrzypczak był
        dostępny dla zainteresowanych co więc do ukrycia ma politańska?????????A może w
        swoim programie nie ma nic do zaoferowania-bo po co pan wiceminister oświaty
        sławiński i tak posadkę załatwił.Pozdrawiam więc sekte ślepo stojącą za swoim
        bogiem politańską i na was kiedyś przyjdzie czas zniszczenia.I dziwi mnie
        jeszcze to że rodzice którzy tak pazurami i po trupach walczą za swoją
        politańską bardzo czynnie udzielają się w kościele to chyba dlatego żeby odkupić
        swoje grzechy-fuj-obłuda
        • Gość: matka Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.04.06, 02:42
          Chyba coś tu nie trzyma się kupy. Jaki nacisk mogli wywierać na innych rodziców
          zwolennicy Pani Politańskiej, jeżeli nie podano do wiadomości rodziców
          informacji o tym, że kandyduje ona na stanowisko dyrektora szkoły? Zdaje się,
          że byłam na innym zebraniu. Na moim Pani Elżbieta O., przewodnicząca rady
          rodziców, kiedy weszła z listą zbierać poparcie dla Pani PO Skrzypczak, na
          pytanie czy jest jakiś kontrkandydat, odpowiedziała "chyba ktoś z pedagogów
          specjalnych". I to by było na tyle. Listę poparcia podpisali prawie wszyscy
          rodzice obecni na zebraniu. Większości było wszystko jedno, kto będzie
          dyrektorem. Od przyszłego roku część dzieci zmienia szkołę. Wiem, że były
          klasy, w których listy nie podpisał NIKT, więc skąd tak liczne poparcie dla
          frakcji "czarnych sukienek"? Następnie namawiano mnie do protestu po wyborach.
          W sposób żenujący. Nie było mi dane poznać Pani Politańskiej, nie mogę ocenić
          jej ani jako nauczyciela, ani jako nowego dyrektora. Mogę jedynie bardzo
          negatywnie ocenić Panią Skrzypczak i niektórych nauczycieli. Jako rodzic
          przeżyłam w tej szkole czterech dyrektorów. W wyniku licznych afer jedna z pań
          dyrektor odeszła na urlop zdrowotny, druga na emeryturę przed końcem kadencji,
          podobno wcześniej została zawieszona. Obserwowałam przez lata powolną śmierć
          integracji. Myślałam, że nic mnie już nie zaskoczy. Po nauczycielu wynoszącym
          za uszy ucznia niepełnosprawnego z sali, po innym, udzielającym korepetycji
          swoim uczniom, po wynajęciu boiska szkolnego na parking samochodowy, po
          monopolizacji sprzedaży podręczników w szkole i zmuszaniu rodziców do zakupów,
          po tuszowaniu spraw bójek, które kończyły się szpitalem, po
          sposobach "przesłuchań" uczniów przez Panią PO Skrzypczak, wtedy jeszcze
          pedagoga szkolnego, po próbie sfałszowania wyników olimpiady, po pijanym
          nauczycielu na lekcji, po nauczycielu oskarżonym o molestowanie... Byłam
          uodporniona. Kiedy dzieci powiedziały mi, że niektórzy nauczyciele przychodzą
          do szkoły ubrani na czarno i wywiesili na flagach czarne wstążki na znak żałoby
          po przegranej Pani Skrzypczak, myślałam, że to kiepski dowcip, że stroją sobie
          żarty z dyrektorki, której nie darzą szacunkiem. Długo musiały przekonywać
          mnie, że to prawda. Obawiam się, że to koniec nie tylko integracji w tej
          szkole, ale szkoły w ogóle. Obawiam się, że Pani Politańska, której dobrze
          życzę, nie da rady posprzątać tej stajni.
          • Gość: sponsorowany Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:28
            kolejny sponsorowany komentarz, podpisany matka... dobre takie
            chwytliwe...szkoda, ze nie zatroskana matka w obronie matki polki - Magdy P. -
            tak jawny, ze nie chce mi sie juz komentowac...
            • Gość: jj byłem dzisiaj na zebraniu z p. Politańską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:00
              Zapewniam że nie jestem sponsorowany przez nikogo. Nie znam p. Skrzypczak, nie
              wiem jaka była dyrektorką.
              na zebraniu pani Politańska zaprezentowała się dobrze. Pomysły na szkołę ma OK.
              Przewodnicząca Komitetu Rodziców to okropny napastliwy babsztyl, przerażenie
              mnie złapało, w pierwszym momencie pomyślałem że to jest ta nowa dyrektorka ;-)
              Z ciekawostek dowiedziałem sie że od 10 lat nauczyciele urządzili w kiblu
              palarnię i że jest to nie do zwalczenia. Hmmm.... nie znam takiej szkoły. to i
              parę innych rzeczy uświadomiło mi że w tej szkole panuje łagodnie mówiąc
              bałagan.

              PiS nie lubie, ludzi z nadania PiS - też nie (mam na nich alergię). Generalnie
              jestem jednak zwolennikiem zdrowego rozsądku: zestawienie zwolenników i
              przeciwników pani Politańskiej wypada jednoznacznie na jej korzyść. Po zebraniu
              miałem ochotę uścisnąc jej rękę i życzyć powiodzenia niezależnie od tego jak na
              ten stołek trafiła.
      • Gość: matka Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.04.06, 02:57
        Za której z naszych dyrektorek szkoła otrzymała imię BŁOGOSŁAWIONEGO Edmunda B?
        Bo to Pani Politańskiej zarzuca się na forum katolicyzm... Nikogo nie dziwi
        święty patron świeckiej szkoły? Prawdę powiedziawszy kto to był Edmund
        Bojanowski dowiedziałam się z zeszytu dziecka. Nie, żebym miała coś szczególnie
        przeciw świętym, tym bardziej, że kiedy starszy syn zaczynał chodzić do tej
        szkoły, mieściła się jeszcze, dzięki uprzejmości miejscowego proboszcza, w
        starym budynku katechetycznym parafii ŚWIĘTEGO Józefa, o czym mało kto pamięta
        i była chyba filią Państwowej Szkoły Podstawowej nr 161 i pod jej dyrekcją.
      • Gość: kompetentny Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:24
        Panski artykul wydaje mi sie przemyslany i kompetentny, pragne zwrocic uwage
        jednak na fakt, iz szkola masowa przestaje byc bezstronna wlasnie pod
        kierunkiem obecnej pani dyrektor i wplywowych osob, ktore nieformalnie rzadzily
        szkola, ktorych wizja szkoly jak same twierdza opiera sie na... modlitwie, a co
        do zmiany pracy przez nauczycieli to owszem, mogliby, gdyby niezadowolonych
        bylo 3, 5, 10 nauczycieli, ale nie przeszlo 80 osob - nie uwaza pan, ze to o
        czyms swiadczy??? pozdrawiam
    • Gość: JoteR Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.krynica.sdi.tpnet.pl 13.04.06, 17:43
      Artykuł Renaty Czeladko wydaje się być marnej klasy prowokacją. Dziś
      krytykowanie PiS`u jest szalenie modne, na czasie i sało się znakomitym chwytem
      marketingowym. Co jednak z PiS`em łączy wybór Magdaleny Politańskiej na
      stanowisko dyrektora. Osobiście nie widze takiego związku jako, że Pani Magda z
      PiS`em ma tyle wspólnego co ja z opisywaną szkołą - czyli nic. Niemniej jednak
      nierzetelny artykuł może wywołać wielką burzę i wyrządzić wiele zła.

      Magdalenę znam od wielu, wielu lat jako osobę niezwykle uczciwą, ułożoną i
      wrażliwą. Widujemy się niezwykle rzadko, 3 do 4 razy w roku. Zawsze opowiada o
      swojej szkole jednak o konfliktach w gronie pedagogicznym dowiedziałem się
      dopiero z postów pod komentowanym artykułem. Magda nigy nie wspominała o
      nieporozumieniach. Wiele natomiast opowiadała o "swoich dzieciakach" pokazując
      liczne fotki zrobione przy różych okazjach. Zrozumiałem, że praca w tej szkole
      jest jej pasją, że to co robi sprawia jej satysfakcję i przyjemność. Jestem
      pewien, że z powierzonego jej, niezwykle trudnego i odpowiedzialnego zadania
      wywiąże się dobrze i już wkrótce zjedna sobie nieprzychylnych dziś rodziców i
      koleżanki.

      Nie zamierzam oceniać protestujących bo nic o nich poprostu nie wiem. Wydaje mi
      się jednak, że są inne formy przedstawiania swojego stanowiska, jak choćby
      odwołanie sie od decyzji Komisji konkursowej. Publiczny protest, na oczach
      uczniów, nie jest najlepszą formą wyrażania swego niezadowolenia.

      Przy okazji pragnę tą drogą złożyć całemu gronu nauczycielskiemu,Pani dyrektor,
      rodzicom i dzieciom, spokojnych Świąt Wielkanocnych, pogody ducha i wielu
      radosnych chwil w życiu.
      • Gość: obserwator Wybiórcza zawsze o nauczycielach źle pisała! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 20:29
        I nagle wiekszość nauczycieli w jakiejś szkole okazuje się chodzacymi ideałami,
        mimo, że forma ich protestów oraz sposób prezentowania pogladów mówia o nich
        jak najgorzej.Już samo podszywanie się zwolenników p.Skrzypczak i jej
        zwolenników pod rodziców i uczniów wychwalająch tą ostatnią w
        charakterystycznym i niepodrabialnym urzędniczym żargonie mówi sam za siebie.
        Można się nie zgadzać z niektórymi pogladami p.Sławńskiego oraz nie lubić PiS,
        ale to nie znaczy, że każdy kto się przedstawia jako ich ofiara zasługuje na
        poparcie i współczucie.Nie jestem wierzący, PiS nie cierpię, ale na podstawie
        głosów w tym wątku na wychowawcę swojego dziecka wolałbym p.Politańską , a nie
        p.Skrzypczak.Zwłaszcza gdyby było niepełnosprawne!
        Gazeto!Opamietaj się!!!!
        • Gość: Uczeń Re: Wybiórcza zawsze o nauczycielach źle pisała! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.06, 15:52
          Zastanawiam się dalczego uwarzasz obserwatorze, ze to zwolennicy p. Skrzypczak
          sie podszywają pod uczniów i nauczycieli? Pewnie uwżasz tak jak wszyscy, że
          uczniowe są za głupi, żeby coś zauważyć, albo miec swoje własne zdanie.
          • Gość: obserwator Urzędas ma styl nie do podrobienia;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 17:25
            Żaden uczeń a nawet rodzic nie uzywa specyficznego żargonu i stylu oświatowych
            urzędników.Tak mówią i piszą tylko(taki nawyk!)dyrektorzy i zurzędniczali
            nauczyciele;-)i inaczej już nie potrafią!Nie sądzę by jakiś uczeń czy rodzic
            podrabiał ich styl(bo i po co???), więc...
        • Gość: wkurzony Re: Wybiórcza zawsze o nauczycielach źle pisała! IP: *.acn.waw.pl 14.04.06, 16:19
          Coś mi ta cała "zadyma" przypomina pewną historię sprzed półtora roku. Otóż na
          Bielanach odbył się konkurs na dyrektora biblioteki. I tam także wygrała inna
          pani niż ówcześnie "pełniąca obowiązki" (choć także pracownica tej biblioteki).
          Zwyciężczyni była wielokrotnie chwalona i nagradzana przez poprzednią
          dyrektorkę i "namaszczoną" przez nią na swą następczynię teraz "pełniącą
          obowiązki" (a wtedy zastępczynię dyrektora). Ale, o dziwo, z chwilą wygrania
          konkursu zwyciężczyni została okrzyknięta "ordynarną", "złośliwą" i "nawołującą
          do zagazowania żydów i homoseksualistów".
          Wtedy także GW "stanęła w obronie pokrzywdzonej".
          Odsyłam do niegdysiejszej dyskusji:
          serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2449227.html
          A prawdziwy powód awantury był prosty jak konstrukcja cepa.
          Koncepcja wygrywającej konkurs zakładała konieczność przyłożenia się do pracy,
          a koncepcja przegrywającej zapewniała zachowanie status quo i nie groziła
          większym wysiłkiem.
          Oczywiście, że i wtedy poleciały zarzuty do prokuratora. Między innymi "o
          sianie nienawiści rasowej".
          Wszystkie odrzucone jako bezpodstawne. Przypominam, że było to ponad rok temu.
          Tamten artykuł 'Wyborczej' był równie "bezstronny" jak i ten, a i awantura
          podobnie wyglądała.
          Tyle, że tam to była biblioteka, a tu jest SZKOŁA. Tam ucierpieć mogły
          księgozbiory i utrudnić to mogło dostęp do informacji, a tutaj demoralizuje się
          młodzież pokazując, że nawet jeśli przegrasz bo twoje argumenty nie
          miały "siły" to zawsze możesz sięgnąć po "argument" siły.
          Tego chcą dzieci uczyć nauczycielki w czerni? tego, że "konkurs konkursem ale
          to my musimy wygrać"?
          Takim "nauczycielom" i "wychowawcom" powinno wydawać się zakaz zbliżania się do
          SZKOŁY.
          • Gość: bzdura Re: Wybiórcza zawsze o nauczycielach źle pisała! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:35
            ale ladnie pan to zafalszowal!!! gratuluje, fakty sa jednak takie, ze
            argumentow sily i szntazu od zawsze uzywala pani Politanska z panem
            Slawinskim...
            • Gość: jj fakt, bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:10
              Ta pani Politańska to jest dyrektorem od paru dni to niby kiedy używała tej
              siły i szantażu z p. Sławińskim? przecież byłą zwykłą nauczycielką?
        • Gość: sam sie opamietaj Re: Wybiórcza zawsze o nauczycielach źle pisała! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:07
          nastepna wypowiedz sponsorowana... chyba, ze nie czytales dokladnie, albo
          jestes wychowankiem p. M. wtedy problemy z rozumieniem czytanego tekstu wydaja
          sie naturalne, ona kazdemu usiluje zrobic wode z mozgu... :-)
    • Gość: Ciekawy Czy dziennikarze "GW"wybierają sobie szefa???;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 08:46
      Zdaje się, że nie ma na ten temat nic do powiedzenia i jak się komu np.nadczelny
      (czy choćby p.Łuczywo)nie podoba to może odejść.Tu zaś lansuje się w praktyce
      zasadę, że to nauczyciele sobie dyrektora wybierają, a jak im się on nie podoba
      to go zwalniają!Szkoła nie jest dla nauczycieli, lenistwa i niekompetencji
      wielu z nich, a dla ucznia.I opłaca ją podatnik.To on powinien decydować o tym,
      komu powierza realizowanie swoich(!) zadań!Inaczej trudno od dyrektora
      oczekiwać wymagania porządnej pracy, wysokich rzeczywistych kwalifikacji,
      właściwego stosunku do uczniów!Dyrektor nie jest od podobania się nauczycielom -
      on ma dbać o szkołę i uczniów!!!
      • Gość: dokladnie Re: Czy dziennikarze "GW"wybierają sobie szefa??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:37
        dokladnie taka byla p. Skrzypczak (dbala o szkole i uczniow!!!) pozdrawiam
    • Gość: XXI I panie w czerni czegoś umilkły;-)A i GW straciła IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.06, 06:31
      zainteresowanie;-)
    • Gość: Wincenty Krynica-Z Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 20:45
      Znam Panią Politańską od urodzenia. Od najmłodszych lat była osoba wymagającą i
      konsekwentną zarówno w stosunku do siebie jak i najblizszych. Od najmłodszych
      lat miała poszanowanie wsród swoich rówiesników i nie tylko. Wiem w jakich
      warunkach zdobywała wykształcenie. O ile wiem to pani Poltańska nie jest
      związana z żadną opcja polityczną, dlatego bardzo zdziwił mnie tytuł,
      przypisujący Pani Politańskiej przynależność partyjną. Jeżeli chodzi o poglady,
      to niestety każdy je ma, a poniważ Pani Politańska pochodzi z rodziny
      katolickiej trudno sie dziwić ze ma poglądy zbliżone bardziej do prawej niż
      lewej strony. Dziwię się że autor artykułu za "naganne" uważa fakt ukończenia
      kursu zarządzania w ostatniej chwili przed konkursem. Śmiem twierdzić że, gdyby
      Pani Politańska skończyła ów kurs znacznie wcześniej autor stwierdziłby że "Pani
      Poltańska od dawna szykowała sie na objęcie stanowiska dyrektora i wszelkimi
      siłami dążyła do ""obalenia dotychczasowej dyrekcji". Chciałbym zapytać jaką
      opcję poltyczną reprezentują owi "czarni" nauczyciele. Czy przypadkiem nie są
      zwiazani z lewą stroną polityczną którą reprezentowała (tak przypuszczam)
      dotychczasowa(y) Pani (Pan) dyrektor. Przypuszczam równiez ze Ci "czarni"
      nauczyciele dotychczas byli rozliczani przez Pania (Pana) dyrektor(a) za
      osiagnięcia polityczne nie zaś edukacyjne. Gdyby Ci nauczyciele należycie
      wywiązywali sie z pracy dydatktycznej z pewnością nie obawialiby się kto bedzie
      "dyrektorował" Ich szkole. Każdy pracownik, w każdej firmie,niezaleznie od
      wykształcenia, zawodu czy stanowiska, jeżeli zna swoje zadania i należycie je
      wykonuje, nie obawia sie zmian na stanowisku "szefa". Dlatego śmiem twierdzic że
      owi "czarni" nauczyciele dotychczas byli "BIERNI MIERNI ALE WIERNI" i stąd ich
      obawa o swoje stanowiska. Pani Poltańska z pewnościa będzie wymagać od kadry
      pedagogicznej należytego podejścia do swojej funkcji, do uczniów i rodziców. I
      rozliczać będzie z efektów pracy pedagogicznej, nie politycznej. Chciałbym zatem
      pogratulowac Pani Politańskiej wyboru, i zagwarantować ze będzie z czałym
      szacunkiem traktować zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. I wspomnicie
      za jakiś czas że zmiana na stanowisku dyrektora była jak najbardziej dobrym
      wyborem przez komisje konkursową.
      • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:46
        No w tej wypowiedzi to juz istny popis oratorski... szkoda, ze mijajacy sie tak
        bardzo z prawda, wszystko mozna nazwac ladnie i ubrac w piekne slowa, ale fakty
        i tak pozostana faktami, pani Magda jest niekompetentna, jest narzedziem w
        sluzbie... i wspomnicie moje slowa ona sama bedzie tego zalowac, jesli juz nie
        zaluje... to zadanie ja przerasta ja jej nawet wspolczuje, kolezanek jej
        wspolczuje... ("Boze zabirz przyjaciol z wrogami sam sobie poradze" O. Wilde)
    • Gość: Absolwentka Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 22:56
      Czytam co tu ludzie wypisują i z każdą chwilą zaczynam się zalamywać... Większość z Was, która tu cokolwiek napisala pewnie nie miala nawet z panią Politańską kontaktu a jeśli nawet to pewnie dobrze jej nie zna... Łatwo jest osądzać ludzi po tym co nam się wydaje, albo co usłyszeliśmy. Ja ją znam i uważam, że jest naprawde wspaniałą osobą. Nie wydaje mi się żeby była dolna to tego co o niej mówicie i jakie domysły tu wypisujecie. Cała sprawa chyba zabardzo urosła i teraz trudno sie z czegokolwiek wycofać.
      To co sie tu wypisuje najlepiej świadczy o poziomie autorów tych wypowiedzi..
      I jeszcze co do cholery kogo obchodzi prywatne życie innych osób??!!
      mam nadzieje że cała "afera" szybko sie zakończy.
      Pani Madziu: Trzymam kciuki!!
      • Gość: inne szkoly???? Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.06, 18:52
        Absolwentko - chyba konczylysmy inne szkoly!!! pomylilas cos!!! ja konczylam
        317 przy Deotymy, ty chyba nie!!! Pani Ulu trzymam kciuki - jest pani swietnym
        pedagogiem i napewno byla pani swietnym dyrektorem, mam nadzieje, ze pani nim
        dalej bedzie - niechcialabym zeby moja szkola "spadla teraz na leb na szyje"...
        Ja tez mam nadzieje, ze to nieporozumienie szybko sie zakonczy i dlatego
        trzymam za pania kciuki pani Ulu!!! POWODZENIA
    • Gość: J23 Jeden autor wiele nicków;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 21:44
      Ciekawe, że wszystkie posty z dnia dzisiejszego (21.04.06) napisano z tego
      samego serwera astercity.Pewnia napisała je pod różnymi nickami
      p.Skrzypczak.Gratuluję metod i radzę się poduczyć o działaniu komputera;-)
    • Gość: J23 I wielonickowa p.Ula się wyciszyła!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 14:56
    • Gość: J23 Pani Ulu! Nie możemy się doczekać Pani postów!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:56
    • Gość: J23 Już po Świętach - gdzie głodówka?;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:57
      A przydałaby się niektórym, oj przydała!;-)
    • Gość: x Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 22:02
      Uważam,że poprzednia dyrektorka nadawała się najlepiej do pełnienia tej
      funkcji... to tyle....
    • Gość: J23 Czy te panie to głodują w końcu?Gazeta opisała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 08:57
      ich zapowiedzi, ale o spełnieniu jakoś cicho!!!;-))))))))))))))
      • Gość: J23 To głodują czy nie?;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:05
    • Gość: A M Re: Jak PiS zdobywa szkoły IP: *.acn.waw.pl 22.09.08, 17:57
      a jaki jest koniec tej historii? - bardzo smutny! Politańska dalej spokojnie niszczy świetną kiedyś szkołę. swietni pedagodzy uciekają z tego bałaganu, albo są zwalniani. Rodzice zabierają swoje dzieci. Władze zgonie obiecywały że zrobią porządek z p. Politańskąi jak zwykle...nie zrobiły nic. Wszyscy spokojnie czekają aż szkoła stanie się najgorszą placówką oświatową w Warszawie. Ja mogę się tylko cieszyć że już w tym nie uczestniczę, moim kochanym niezapomnianym paniom nauczycielkom mogę tylo wspóczuć i mieć nadzieję że niedługo wszystkim uda się uciec z tego obłędu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka