Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo w sieci

31.05.05, 18:19
Źródło: gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2696782.html

Cytat (o aukcjach za przysłowiowy grosz, czyli dla komentarza):
"- To zjawisko nie do opanowania - mówi Marcin Wasilewski, specjalista od
bezpieczeństwa w internecie. - Dopóki aukcje będą darmowe, dopóty będzie to
opłacalne. Trzeba by mieć tysiące ludzi, by to kontrolować, a na to nikogo
nie stać."

Myślę, że w tym fragmencie zostało zawarte całe sedno sprawy i przyczyna
porażki eBay.pl. Inwestycja nie została właściwie oszacowana pod kątem
finansowym. Jednak pojęcie "darmowe aukcje" może sprawdzać się tylko w
społeczeństwie utopijnym, a internauci do tego świata, niestety, nie należą.
A aukcje Świstaka nie są kontrprzykładem, bo jednak importuje wiarygodność
swoich potencjalnych sprzedawców z Allegro. Stara jak świat zasada, że jeżeli
coś ma być dobre, to trzeba za to zapłacić, tutaj również się znakomicie
sprawdza.

Polecam także inny artykuł:
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,2738253.html
Obserwuj wątek
    • jk Re: Bezpieczeństwo w sieci 31.05.05, 23:07
      fajne te artykuły, naprawdę fajne :)

      ale, marita, eBay to światowa potęga, ogromne zyski i niezłe perspektywy, byłoby
      ich stać na zapenienie polskiej filii rąk do pracy
      bez trudu już na starcie mogliby stworzyć silną przeciwagę dla allegro

      a tak sami padli ofiarą własnej strategii... bo eBay wszędzie na świecie
      uruchamia najpierw ubogi serwis i roziwja go wraz z użytkowkami - oni się uczą
      handlowac, a eBay dodaje nowe opcje, żeby im było miło

      szkoda tylko, że to się u nas nie sprawdziło
      debiut eBaya w Polsce powinen stać się podręcznikowym przykładem, że nie można
      ufać marketingowi i doświadczeniu zdobytym w innych miejscach, równie istotny -
      jesli nie bardziej - jest research rynku i zachowań oraz przyzwyczajeń użytkowników

      mamy w Polsce ubogi i niebezpieczny (bo pełen oszustów) serwis, w dodatku
      pozbawiony pracowników na miejscu; ilość aukcji spada z dnia na dzień, ciekawe
      kiedy głowy polecą? :>
      a może już poleciały, bo to wina centrali, ktoś przecież zdecydował o otwarciu
      polskiego serwisu i nadzorował ten projekt
      • e-marita Re: Bezpieczeństwo w sieci 01.06.05, 10:25
        No właśnie, też się nad tym zastanawiam od dłuższego czasu i nie potrafię tego
        zrozumieć. Nawet ja zrobiłabym to lepiej ;). Jedyny wniosek, jaki mi się
        nasuwa, to coś w rodzaju spiskowej teorii dziejów - albo eBay nie chciał wejść
        na rynek polski albo ktoś dużo zapłacił, żeby tak się stało. Bo jak inaczej
        można zinterpretować fakty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka