Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa ze Sprzedającym

02.07.06, 09:56
Wylicytowałam towar.
Kontaktuje się ze Sprzedawcą mailowo a ten jak zaklety nie odpowiada.

W mailu zwrotnym jaki się dostaje, nie ma nr konta. Podany nr telefonu jest
nieaktualny, wiec dodzwonić sie nie mogę.

Pani z Allegro mówi abym wystawiła Negatywa. I to wszystko co może poradzić..

Pierwszy raz sie z czymś takim spotykam.
Niewiem może Sprzedawca jest emocjonalnie zwiazany z przedmiotem i nie chce
go sprzedać?




Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 02.07.06, 13:22
      Nie taki rzadki przypadek. Trafiłem na takiego, który bardzo dużo rzeczy
      wystawia. Wszystkie telefony nieaktualne, na e-maile nie odpisywał lub nie na
      temat. Kiedy wreszcie ustaliłem, że wylicytowany przeze mnie towar jest
      niekompletny i niezdatny do użytku, zaproponowałem, pokojowe rozstanie, bez
      komentarzy. Jednak wystwił mi negatyw. Powód: nigdzie w opisie aukcji, nie
      zaznaczył że towar jest kompletny i działający, więc nie miałem powodu, aby go
      niekupić!
      • amberka3 Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 02.07.06, 13:38
        Zadziwiająca jest też postawa pracowników Allegro bo mają wszystko gdzieś.
        Najgorsze że z takim ludzmi nie mozna się dogadać i dzieje sie to wszystko
        jakgdyby za przyzwoleniem Allegro.
        Po co Ci ludzie wogóle zajmują się sprzedażą?
        ech, wsciekła jestem.


        • brutt Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 11.07.06, 17:14
          Allegro, tak jak i ebay, udostepnia tylko witryne. To przedawca ponosi
          odpowiedzialnosc na sprzedany/nie sprzedany towar. Tak jest w regulaminie ktory
          zaakceptowalas zapisujac sie na allegro. Jedyne wyjscie to negatyw.

          Swoja droga inna plaga sa sprzedawcy ktorzy zastrzegaja sobie wycofanie towaru
          przed koncem. To nie jest dozwolone.
    • mhl999 Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 02.07.06, 19:23
      to moze powiedz ile czasu minelo od zakupu.
      zgodnie z regulaminem z tego co pamietam masz 7 dni.
      mialem osobiscie przypadek klienta, ktory wygral aukcje, a po 12 godzinach juz bardzo narzekal, ze nie ma ze mna kontaktu i ma cala sterte podejrzen co do mojej uczciwosci, bo przeciez logowalem sie na allegro w tym czasie i powinienem mu odpowiedziec. niestety nie moglem sie zgodzic z jego argumentacja bo numeru konta raczej nie znam na pamiec :)

      jesli klienta od ktorego wylicytowalas towar nie odezwie sie w wymaganym terminie to mozesz go olac zapominajac o sprawie badz wystawic mu negatyw. w drugim przypadku musisz sie liczyc z odwetem negatyw za negatyw. na sile nikogo nie zmusisz aby sprzedal ci dany towar.
      • amberka3 Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 02.07.06, 21:15
        Wiem o tym że jest 7 dni, ale to już za 2 dni mija termin.
        Gdyby był uczciwym Sprzedawcą dawno by się odezwał.

        A ja akurat nie mam żadnych sentymentów aby wystawić negatywa.
        Zawsze tak robię jeśli Sprzedawca nawala.
        • elmek Re: Dziwna sprawa ze Sprzedającym 03.07.06, 15:04
          Bierzcie pod uwagę, że jest sezon urlopowy, ludzie wyjeżdżają i nie mają dostępu
          do netu. Najczęściej takie informacje są na stronach "o mnie" jeśli taką
          delikwent prowadzi.
          Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka