Witam, jestem po raz pierwszy na tym forum, bardzo się ciesze,ze was znalazłam

Mój synek ma 10 msc,nie wkształciły mu się jeszcze wtórne jądra kostnienia(ortopeda zlecił zrobienie rentgena, więc brak tych jąder jest pewny). Chciałabym wiedzieć czym to grozi, czy te jądra mogą sie nie wykształcić? Lekarz zachował się bardzo dziwnie. Podczas wizyty prywatnej powiedział,że jeżeli rentgen potwierdzi brak jąder zastanowi się nad leczeniem. Rentgen był też u niego, ale państwowo i jedyne co nam powiedział, to to,żeby czekać pół roku i znowu zrobić rentgen. Poza tym mam nie pozwalać małemu chodzić i stawać. Ograniczam go jak mogę, ale to bardzo żywe dziecko i już od 2 msc samodzielnie staje, trudno go upilnować. Zresztą inny lekarz powioedział,ze ograniczając tak mocno dziecko mogę spowolnić jego rozwój ruchowy. Rozpisałam się, ale nie wiem co robić. Iść do innego ortopedy? Czekać pół roku? Przede wszystkim chciałabym znać przyczyny i skutki tego braku. Z góry dziękuje.