Dodaj do ulubionych

Agresja w sieci.

10.08.07, 20:12
Dlaczego ludzie atakują się nawzajem za pośrednictwem blogów i forów
internetowych? Najnowsze badania pokazują, że główną przyczyną
agresji nie jest wcale poczucie bezkarności wynikające z
anonimowości użytkowników sieci lecz brak inteligencji społecznej i
emocjonalnej

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60846,4336999.html
Mnie to normalnie odrzuca jak widzę jak internauci się okładają
niewybrednymi epitetami.
Po prostu chamstwo i już.
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: Agresja w sieci. 10.08.07, 20:34
      To już nie ma znaczenia-w sieci czy w realu-nie zauwazyłaś ze ludzie pomału
      przestają umieć rozmawiać?Jeszcze nasze pokolenie zachowało ta zdolnosć ale
      młodsi?Więzi międzyludzkie też sie rozlużniają...Młodzież rozmawia
      skrótami.Wydaje mi sie że teraz nie ma żadnych punktow odniesienia,nie ma
      wzorców,barier.Kiedys ludzie chcieli sie na kims wzorować,wybierali sobie
      zgodnie ze swoimi pogladami czy odczuciami a teraz?Na kim sie maja wzorować-na
      biznesmenie ktory sie dorobił na przekrętach?Teraz sie liczy szmal,kasa,liczą
      sie łokcie.Kariera,wyścig-I tu nie ma Wersalu,kto pierwszy ten lepszy,mięczaki
      odpadają...I jakie czasy taki język.A SZKODA.
      • graga211 Re: Agresja w sieci. 11.08.07, 08:31
        Ira, przyznaję Wam rację, ale też sami ciągle nakręcamy się w sposób
        fatalny. Tylko sensacja zdaje się elektryzować - jakakolwiek,
        obojętne - widać to w prasie, radio, TV i tu, na forum, bowiem na
        tej jednej tylko stronie 1-ej naliczylam ok. 51 tematów, a w nich
        zaledwie 19 (w tym pajacyk), które nie mają ambicji zagrzewania "do
        boju".
        Niestety, zamiast boju jest zwyczajne, nudne narzekanie i
        utyskiwanie, bo ostrzej nie wolno, nie wypada. A ja jeszcze nie
        czuję się aż tak staro, by już tylko krytykować i narzekać...
        Jest jak jest, jakoś trzeba się w tej rzeczywistości ulokować, by
        nie stracić chęci do życia albo nie zwariować.
        A nasze pokolenie potrafi to robić, gdyż życie płynęło w czasach,
        kiedy taka umiejętność warunkowała normalne funkcjonowanie.
        Korzystajmy z tej umiejetności! Bierzmy przykład z del.wy, która
        zawsze wkleja pogodne posty, i z uyu, której posty sa konkretne,
        rzeczowe. Nie dołujmy sie bez potrzeby.
        • kendo Re: Agresja w sieci. 11.08.07, 09:06
          oj,doswiadczylam na sobie tej agresji wraz z grupka innych kobiet,z
          tego powodu zamknieto forum :zagraniczne -kanadyskie i na gazecie
          Superexpres,
          czasami spotykam"bohaterow" na nowo utworzonych forach,sa tacy,jak
          kiedys,niektorzy nawet nickow nie pozmieniali czyli sie nic nie
          zmienili,to ich pasja.
          • ira.mak Re: Agresja w sieci. 11.08.07, 18:20
            graga napisała
            Niestety, zamiast boju jest zwyczajne, nudne narzekanie i
            utyskiwanie, bo ostrzej nie wolno, nie wypada. A ja jeszcze nie
            czuję się aż tak staro, by już tylko krytykować i narzekać...
            Jest jak jest, jakoś trzeba się w tej rzeczywistości ulokować, by
            nie stracić chęci do życia albo nie zwariować.
            Masz rację ale zeby nie było tego nudnego narzekania to wypadałoby od czasu do
            czasu coś napisać,rozpocząć jakąś dyskusję,nie wystarczy tylko czytać i czekac
            na temat a przy okazji krytykować.Tematy o ktorych piszesz to w sumie jakis
            problem a nie agresja między nami.W sumie nie powinno być tematów tabu bo życie
            nie składa się z samych pozytywów tylko problem w tym jak sie o tym
            dyskutuje.Trzeba uszanować zdanie innych,nie reagować złością na wypowiedzi
            różniace sie treścia od naszych i głównie o to chodzi.I nie gonić tylko za
            sensacją.A tak szczerze-jestem rok na forum,prawie dzień w dzień.Jeszcze probuję
            ale niedługo też chyba zaczne czytać,ograniczę się do komentowania bo naprawdę
            próbowałam z różnych beczek-plotek nie cierpię,nie gonię za sensacją.Czasem
            próbowałam o ksiażkach,nawet troche poezji-niestety ,najchodliwsze posty to
            sensacja.Aby forum żyło nie może pisać aktywnie np.2,3 osoby-a reszta?
            • jaga_22 Re: Agresja w sieci. 12.08.07, 00:29
              Co to znaczy sensacje.To jest nasze życie w tym świecie.Mam zamknąć
              oczy i uszy,żeby nic nie widzieć nic nie slyszeć? mówic,że jest
              wszystko cacy jak nie jest ?
              Graga211 ,nie masz racji,że my tylko narzekamy,mamy też i ciekawe
              tematy.
              Nie potrafię pisać o dupie Maryni,bo i po co.Takie głupoty piszą na
              niektórych forach,ale im to odpowiada i dobrze.Nic mi do tego.
              Nie zawsze chce się pisać i ja to rozumiem.To musi być dobra wola
              każdego.
              Mamy swoje życie,zajęcia,komputer w wolnej chwili.
              Byłoby dobrze,żeby tu zaglądajacy również przyłączały -li się do
              dyskusji,lub podrzuciły-li jakiś temacik.
              Po drugie to niezrozumienie tematu,bo tu chodzi o agresję w sieci
              między forumowiczami,a nie w temacie.
          • dradam2 Re: Agresja w sieci. 12.08.07, 02:55
            kendo napisała:

            > oj,doswiadczylam na sobie tej agresji wraz z grupka innych kobiet,z
            > tego powodu zamknieto forum :zagraniczne -kanadyskie (...)


            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
            Czy o tym mowa ?

            Pozdrawiam


            dradam 1/2
            • kendo Re: Agresja w sieci.- dradam2 12.08.07, 08:40
              nie ,to nie to forum,
              tamto bylo moderowane przez polskie malzenstwo mieszkajace w
              Canadzie,moze slyszales nazwe "Ploty"?tak sie nazywalo.
              • muraszka1 Re: Agresja w sieci 12.08.07, 15:43
                tez tego doswiadczylam,nadal trudno mi to zrozumiec sad
    • graga211 Re: Agresja w sieci. 12.08.07, 21:23
      No i proszę, chcę nawiązać kontakt, a tu znowu plajta!
      Albo zapada grobowa cisza i wieje mrozem jak z bieguna północnego,
      albo natychmiast dostaję prztyczka w nos.
      Czy napisałam coś napastaliwego?
      Nie umiem wymyślać tematów, za to chętnie dorzucam swoje 3 grosze.
      Wiem, że to marny poker, ale bez tej minimalnej przebitki nie byłoby
      go wcale.
      Ktoś przecież rzuca temat, ktoś inny go chwyta i podłącza się.
      Masz rację, podłączyłam się w identycznym stylu - widzę to dopiero
      teraz, kiedy czytam.
      Obie macie rację, że wykazałam niezrozumienie tematu, bo >tu chodzi
      o agresję w sieci
      między forumowiczami, a nie w temacie.<
      Ale agresja między forumowiczami jest wynikiem czegoś, na co
      chciałam skierować uwagę, bo nie wiem, czy jest, jak myślę i nikomu
      nie chcę tego wmówić, jednak uważam, że samo przytakiwanie niczego
      nie wnosi. Co bowiem wyniknie z wpisu: „faktycznie, jest mnóstwo
      agresji nie tylko w sieci ale i w realu” i dodam kilka nowych
      przykładów?
      Co to da?
      A może by tak z innej strony: dlaczego tak jest?
      Dlaczego nic nie robimy mimo, że nas to tak bardzo denerwuje?
      Samo gadanie niczego nie zmieni, choć oczywiście od czegoś musi się
      zacząć…

      Czasami dobrze jest coś uzmysłowić sobie, a nie tylko innym.
      To właśnie czynię.
      P.S. Znowu napiszecie, że atakuję….
      Ale bez tego nie ma dyskusji!
      Dyskusja lubi różne poglądy, najlepiej gdy są nowe, a nie lubi
      zgadzania się z poglądami już istniejącymi, powszechnie przyjętymi.
      Wtedy umiera.
      • jaga_22 Re: Agresja w sieci. 12.08.07, 22:23
        Daj spokój graga211.A Twoim zdaniem to niby co możemy zrobić?
        Przecież na naszym forum nie ma agresji,tylko rozmawiamy.Ale
        jeżeli ktoś na nas napada,to dostaje odprawę,bo my nie mamy zamiaru
        sę kłócić.
        Nie ma żadnej ciszy grobowej,ani wiatr nie wieje mrozem,a już
        napewno nikt Ci nie chce dać prztyczka w nos.
        A wiesz dlaczego? bo dzisiaj niedziela i różnie ten dzień każdy
        sobie układa.A w ogóle to lubimy jak ktoś do nas wpada,bo jest nas
        mało.
        Więcej luzu graga211,nam też tematy nie za bardzo wychodzą,
        dlatego posiłkujemy się tematami z prasy,nas ineresującymi.
        Co do agresji w sieci,to powiem Ci tak,
        osoba która nosi w sobie agresję,na forum też tak będzie się
        napastliwie zachowywała.
        Bardzo sobie cenię to forum,w którym jestem od roku.



        • ira.mak Re: Agresja w sieci. 13.08.07, 18:53
          Wydaje mi sie że ludzie z kompleksami,zgorzkniali,a czasem złośliwi dają upust
          swej agresji żeby choć wtedy czuć sie ważnymi-inaczej nie maja gdzie.Trzeba
          poprostu lubić ludzi,akceptować ich.Graga a ty sie nie przejmuj,nie
          denerwuj,jestesmy bardzo zadowolone że jestes z nami-a nieraz jeszcze przyjdzie
          nam miec odmienne zdania.A przynajmniej wiesz jak to jest z szukaniem
          tematów.Czsem też cos rzuć-to nie musi być nic wydumanego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka