robisc
09.02.04, 12:00
Około 11 próbowałem dziś złożyć formularz rejestracji podatku od
nieruchomości w urzędze pzry ul. Żegańskiej. Na 4 piętrze jest kilka pokojów
obsługi mieszkańców.Mnie przypadł pokój 310, ponieważ akurat tam obsługiwani
są podobno mieszkańcy ulicy, na które mieszkam. Niestety pokój był
zamknięty. Na drzwiach nie wisiała żadna kartka z informacją, dlaczego jest
zamknięty i kiedy ktoś raczy wrócić. Kiedy zapytałem się w sąsiednim pokoju,
czy ktoś w 310 dzisiaj pracuje, paniusia odpowiedziała, że tak i że
obsłużony mogę być tylko w tamtym pokoju. Czekałem wiec kolejne 15 minut i
nic. Jestem wkurzony, bo specjalnie zwolniłem się na chwilę z pracy, aby
załatwić błahą dla mnie w sumie sprawę podatku, który w skali roku wyniesie
kilkadziesiąt złotych.
Mam w związku z tą sytuacją kilka pytań do zorientowanych:
- czy można formularz rejestracji podatku wysłać pocztą, tak jak do urzędu
skarbowego,
- do kogo mam skierować skargę na pracę urzędników.
Polityka i Gospodarka