Gość: awerba
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.03.11, 21:39
Własnie dziś listonosz przyniósł decyzję ws. podatku od nieruchomości. Po raz pierwszy w historii łączna kwota za niewielkiej wielkości dom, stary garaż, pochyłą komórkę i działkę (małą jak na wawerskie warunki) przekroczyła 1000 zł. Okazało się, że nasze miasto uchwaliło podatki po stawkach maksymalnych jakie są dopuszczalne przez prawo. Cały podatek to dla mnie duża suma pieniędzy. Po chwili refleksji nasuneły mi się takie oto skojarzenia: płacę tyle, bo jeżdzę czesto ulicą Trakt Lubelski, który ma idealnie równą nawierzchnię, doskonłej jakości chodniki i naprawdę idealne ścieżki rowerowe, płacę tyle, bo korzystam z czyściutkich autobusów, w których zimą musiałem zdejmować kufajkę bo tak fantastycznie grzali, płacę tyle, bo władze doskonale zorganizowały selekcję odpadów i na każdym osiedlu jest zestaw pojemników, płacę tyle, bo ostatnio czekając na warunki zabudowy otrzymałem decyzję administracyjną na tydzień przed upływem ustawowego terminu...Ale nagle się obudziłęm i taka mnie złość wzięła.....